PDA

Zobacz pełną wersję : [ Nikkor bagnet F ] Nikkor AF-S 16-80mm f/2.8-4E - glebia ostrosci "ucieka" do tylu czym blizej brzegu kadru



miq21
10-10-2023, 20:30
Czesc,

Chciałem zapytać się właścicieli wspominanego w temacie obiektywu (albo kogoś kto miał do czynienia z nim) czy zachowanie, w którym głębia ostrości przesuwa sie do tylu im bliżej brzegu kadru (przepraszam, nie wiem jak to inaczej opisać wiec dołączę zdjęcia ;) ) jest normalnym zachowaniem dla tego modelu? Tego typu obserwacja jest oczywiście najbardziej widoczne na otwartej przysłonie. Jest to raczej symetryczne zjawisko (wiec na chwile obecna nie myślę w kategoriach wady obiektywu a raczej jego cechy, ale wole to z Wami potwierdzić ;)).

Zauważyłem że jak robię zdjecia grupie osobom, które stoją równo w rzędzie i mam ustawiona przysłonę ~2.8 - 4.5, to osoby, które są bliżej brzegu kadru są zauważalnie nie ostre. I myślę ze jest to właśnie spowodowane tym, że głębia ostrości ucieka do tylu co pokazują załączone zdjęcia.

Zawsze sadziłem, że zgodnie z prawem optyki i tym ze soczewka jest zakrzywiona to raczej pole ostrość na brzegu kadru powinna iść ku przodowi sensora/kamery a nie do tylu, ale może ja cos źle rozumiem. Dla referencji wrzucam jedno zdjęcie wykonane obiektywem Nikkor 17-55 f2.8 gdzie przy przysłonie f3.2 głębia ostrości jest zachowana mniej więcej w linii prostej (tak mi się przynajmniej wydaje) i nie ucieka do tylu jak to ma miejsce w przypadku obiektywu Nikkor 16-80

Fokus skierowany na środkową kropkę:
16mm, f2.8 (tutaj widać to zjawisko) https://i.imgur.com/Ekx5dAl.jpg
16 mm, f8 (tutaj jest juz całkiem OK) https://i.imgur.com/ptz0MQ8.jpg
35 mm f.3.3 ((tutaj widać to zjawisko) https://i.imgur.com/YlkJ2Ex.jpg
35 mm f3.2 (referencyjny obiektyw 17-55, f2.8 - tutaj jest OK) https://i.imgur.com/y0e3sWR.jpg

Z góry dziękuje za rozwianie moich wątpliwości ;)

MstrG
10-10-2023, 21:04
Chodzi Ci o to, że płaszczyzna ostrości nie rozkłada się idealnie?
Obawiam się, że na tych 16mm ten obiektyw ma sporą dystorsję beczkowatą. Pewnie przy 50mm i dalej nie jest to zauważalne?
Zaraz może poszukam jakiegoś testu.

//edit

Tak to wygląda:
76299

//edit 2

Za optyczne: "Rzut oka na poniższe zdjęcia pokazuje, że na ogniskowej 16 mm dystorsja beczkowa jest wyraźnie widoczna. Nasze pomiary wskazują na wartość −5.21%, która jest po prostu duża. Dla porównania, Carl Zeiss Vario-Sonnar T* DT 16–80 mm f/3.5–4.5 wypadał tutaj wyraźnie lepiej, pokazując wynik −3.98%.
Zniekształcenia bardzo szybko maleją jednak wraz ze wzrostem ogniskowej i zmieniają znak, bo na 24 mm mamy już do czynienia z niewielką dystorsją poduszkową o wartości +0.49%. Potem zaczyna się dość szybki wzrost, bo na 30 mm wada ta sięga już +1.51%, a na 35 mm +2.01%. Jeśli chodzi o dystorsję poduszkową najwięcej problemów jest dla okolic 50 mm, gdzie uzyskaliśmy wynik +2.11%. Na maksymalnej ogniskowej dystorsja spada do +1.80%.

Wyniki w okolicach +2%, które notujemy dla przedziału 35–80 mm, są spore i nie przynoszą chluby testowanemu Nikkorowi. U Sony 16–80 mm, na dłuższych ogniskowych, wada ta nigdzie nie przekraczała poziomu +0.7%. To jasno pokazuje, jak słabo radzi sobie z dystorsją Nikkor."

16mm:
76300

m_a_g
10-10-2023, 22:11
A czy to nie chodzi czasami o tą za przeproszeniem... *****turę pola? :-)

MstrG
10-10-2023, 22:18
A czy to nie chodzi czasami o tą za przeproszeniem... *****turę pola? :-)

*****tura w sensie pastorał? ;)

miq21
10-10-2023, 22:31
Chodzi Ci o to, że płaszczyzna ostrości nie rozkłada się idealnie?
Obawiam się, że na tych 16mm ten obiektyw ma sporą dystorsję beczkowatą. Pewnie przy 50mm i dalej nie jest to zauważalne?


Dziękuję za odpowiedz. Tak, chyba właśnie brakowało mi tego określenia, żeby opisać swoją obserwację, tzn. że właśnie "płaszczyzna ostrości nie rozkłada się idealnie".
I dla ogniskowej 16mm i przysłonie f2.8-3.5 jeszcze bym to przeżył (są to skrajne ustawienia obiektywu więc pewnie trzeba się liczyć wtedy z pewnymi niedoskonałościami), ale mam wrażenie że jak robię zdjęcia nawet przy 25-30 mm i przysłonie f4 to kiedy fotografuje 3-4 osoby w rzędzie to te osoby na zewnatrz już są delikatnie nieostre w porównaniu z osobami w centrum. Od f5.6 jest już raczej OK a na pewno lepiej ;).

W przykładzie wcześniej nawet przy 35 mm było widać brak tej nieidealnej płaszczyzny ostrości, no ale tam miałem przysłonę f3.3. Nikkor 17-55 jakoś lepiej się zachował.

I faktycznie jak przeglądam różne zdjęcia, które miałem okazje zrobić, to przy wyższych ogniskowych (45mm i więcej) nawet jeśli mam przysłonę f3.5-4, wydaje mi się, że ostrość jest już OK ;-)

- - - - kolejny post - - - - - -


A czy to nie chodzi czasami o tą za przeproszeniem... *****turę pola? :-)

tak, też właśnie o tym myślałem tylko patrząc na różne grafiki obrazujące to zjawisko i czytając o tym "zakrzywionym polu ostrości" (Petzval field curvature), wydawało mi się, że ostrość na brzegu kadru powinna się zwiększać gdy fotografowany obiekt jest bliżej aparatu a nie odwrotnie jak w moim przypadku tzn. pole ostrosci idzie do tylu czym bliżej brzegu ;-)

https://en.wikipedia.org/wiki/Petzval_field_curvature#/media/File:Field_curvature.svg