Zobacz pełną wersję : Nikon D700 na rok 2023 czy inna droga?
Cześć!
Chciałbym kupić cyfrowe pełnoklatkowe body.
Mam pokaźny zbiór obiektywów (Nikkory: AF i AF-D), których do tej pory używam z analogami (F4 na zawsze! :-D ), wiec naturalną drogą będzie dla mnie Nikon. Nie widzę sensu w zmianie systemu.
Zdjęcie robię wyłącznie hobbystycznie, więc nie chcę wydawać zbyt wiele. Głównie podróżniczo: krajobraz, architektura, makro.
Poza dobrym obrazem zależy mi na komforcie użytkowania i jakości wykonania (F4 - dla mnie super, wiem zawsze, gdzie co jest, a zbudowany, jak czołg).
Wstępnie zastanawiam się nad D700. Czy w 2023 nadal warto interesować się tym korpusem? Czasami chciałbym skorzystać w wysokich czułości. Czy ISO 1600-3200 jest akceptowalne?
Z aparatów cyfrowych poza Canonem G2, miałem Nikona D90. Sam korpus dobrze wspominam, ale nie brnąłem dalej w DX (bez sensu mieć podwójnie obiektywy dla UWA, a z najkrótszych ogniskowych korzystam najczęściej) i go sprzedałem.
Rocznie wychodzi mi około 2k zdjęć, więc średni przebieg migawki nie będzie dla mnie dużym problemem. Ze slajdów całkowicie nie zrezygnuję, ale ta zabawa jest już tak kosztowna, że zamierzam ją mocno ograniczyć. Zakup D850 mija się z celem, bo w to miejsce wolałbym zainwestować w konkretne wakacje. Natomiast wydanie około 1500zł na D700 jest już mocno ekonomiczne uzasadnione.
Pozdrawiam
Jeśli 12mp Ci wystarczy to bierz śmiało. Osobiście bym chyba wybrał D600/D610 lub D800 ze względu na matrycę, szczególnie jeśli głównie robisz "krajobraz, architektura, makro".
Dzięki za info. Obejrzę sobie te dwa polecane przez Ciebie. Spróbuję poszukać RAWów z tychże trzech i obejrzeć.
Rozdzielczością, aż tak bardzo się nie przejmuję. 12MP będzie wystarczające. Jeżeli teraz potrzebuję wersję cyfrową zdjęć, to i tak działam przeważnie na ok.12MP skanach (3200dpi) i jest to dla mnie wystarczające.
D800 jest trochę droższy, ale zastanawiam się, czy jednak nie dołożyć.
Matryce o wyższej rozdzielczości wymagają lepszej jakości szkieł. Obiektywy sprzed 15-20 lat nie zawsze dadzą radę, przynajmniej o ile ostrość na zdjęciu i detal jest ważny.
D800 (36 MP) jest taką górną granicą, gdzie możesz liczyć na to, że starsze obiektywy jeszcze dadzą radę, choć nie wszystkie. Zobacz tutaj:https://photographylife.com/nikon-dslr-resolution. Pomyśl jeszcze o D750.
Matryce o wyższej rozdzielczości wymagają lepszej jakości szkieł. Obiektywy sprzed 15-20 lat nie zawsze dadzą radę, przynajmniej o ile ostrość na zdjęciu i detal jest ważny.
Jestem tego świadomy, stad też myśl o D700. Nie tylko ze względu na cenę.
Biorę pod uwagę też D800/D610. D750 również. Wydaje się mocno nie odstawać ceną.
Muszę poszukać przykładowych zdjęć z D800 z obiektywów, z których najczęściej korzystam. Może nie będzie źle, ale 36MP to już nie przelewki.
Obiektywy to mam nawet i sprzed 30 lat :)
Tani i bardzo dobry (tak uważam) standard 35mm-70mm f/2.8 i bardzo tani, ale przyzwoity 35-105mm f/3.5-4.5.
Bardzo lubię szerokie kąty, a do tego używam głównie:
- uwa 18mm f/2.8 (teoretycznie to mój najlepszy i ulubiony obiektyw, ale z opinii... kiepski :D)
- węziej: 24mm f/2.8
- szeroki standard: 35mm f/2
- tani i niezbyt dobry zoom uwa 18mm-35mm f/3.5-4.5 (te zniekształcenia... :twisted:).
Ten ostatni dosyć często siedzi na korpusie i ze mną wychodzi na kontakt z naturą.
Możecie mnie za to linczować, że mając lepsze jednak zabieram ze sobą gorszy. Jeżeli gdzieś na szlaku się potknę, wywalę i potłukę instrumenty, to przy takiej kwocie - "trudno" się mówi i idzie dalej. Taką sytuację już przechodziłem, więc podchodzę praktycznie. Tutaj jestem prawie przekonany, że 18-35 na D800 wypadnie słabo i będzie to powód do przemyślenia zmiany.
Jak już mam zaplanowane konkretnie miejsca lub zdjęcia albo zdjęcie będzie warte powtórzenia, to wracam już lepiej wyposażony.
Z innych, z których faktycznie korzystam, to micro 105mm f/2.8 i standard 50mm f/1.4.
Wszystko to antyki, ale na filmie nie narzekam. Dotychczas na moje potrzeby są wystarczające.
Przejrzałem jeszcze zdjęcia z D90, ale tam 90% to Sigma 17mm-50mm f/2.8, a pozostałe to makro, więc porównania nie mam. Trzeba będzie coś skombinować i organoleptycznie sprawdzić.
D700 miałem 8 lat, bardzo miło wspominam ten czas.
cybulski
10-10-2023, 08:18
D610/D750 będzie optymalnym wyborem. 24mpix to wydaje się górna granica rozdzielczości dla starszych szkieł jak np 50/1.4 D. Do krajobrazu też lepiej 24 niż 12 mpix.
D610 lub D750 ma bdb matrycę więc to sprzęt na wiele lat.
Przy d800 zaczną się inne problemy, nieostrość z poruszen, brak ostrości starszych szkieł, większe pliki.
Wybierałbym raczej więc d610/d750 niż d700 czy d800.
Serce mówi d800, rozsądek podpowiada d750, portfel krzyczy d700 ;)
Serce mówi d800, rozsądek podpowiada d750, portfel krzyczy d700 ;)
Jeżeli chodzi o portfel to napiszę wprost: 2700zł. Tyle maksymalnie chciałbym wydać.
D750 to trochę więcej, ale rozważam - jest kilka lat różnicy między D700 a D750.
Zbyt dużego doświadczenia na tym polu nie mam, a przyznam, że raczej do końca miesiąca chciałbym coś kupić.
Jesień zawitała. Lepiej zdjęcia robić, niż rozważać ;)
Moi główni rywale: D800 i D610. Prześledziłem suche parametry:
Rozdzielczość: 24MP czy 36MP -> większego znaczenia to dla mnie nie ma; teraz i tak ograniczeniem będą szkła.
Szybkość migawki: 1/8000 vs 1/4000 sec -> również nie ma większego znaczenia.
Punkty AF: 39 vs 51. Przy tym, co fotografuję wydaje się nie mieć dla mnie większego znaczenia. Dobry centralny punkt. Nauczony jestem przekadrowania. Dla mnie najszybciej.
Czas synchronizacji z lampą: bez znaczenia. 99% zdjęć robię bez lampy.
D610 ma o 2 klatki na sekundę w serii więcej. W zasadzie dla mnie nieistotne.
AE Bracketing: 2, 3, 5, 7 (D800) w porównaniu do 2, 3 (D610). W HDRy pewnie bym się pobawił, ale 3 klatki powinny też być w zupełności wystarczające.
Brak "U1 i U2" w D800. Może to być niezauważalny minus.
Zerknąłem na https://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Nikon-D610-versus-Nikon-D800___915_792 : w zasadzie bez różnicy. Poza rozdzielczością wydaje się, że nie powinno być widać różnicy. Wieczorem poszukam jakiś NEFów z nich.
Pozostanie tylko kwestia wykonania obudowy. Tu D800 podejrzewam by wygrał.
Zapewne każdy z nich będzie bardzo dobry. Gdyby optymalnie wydać ten budżet, to jednak D610?
cybulski
10-10-2023, 10:10
Tak d610 optymalnie wg mnie.
D750 ma odchylany ekran, rozważ czy to nie długoterminowa zaleta do której warto byłoby jednak dopłacić.
W Twoim budżecie :
https://www.olx.pl/d/oferta/nikon-d750-przebieg-73-000-CID99-IDR31EL.html
Zalety matrycy D800 i większej ilości Mp wyjdą w makro i po części też w krajobrazie oraz architekturze. 36Mp z nawet kiepskiego szkła przeskalowane do 24Mp w teorii da lepszy obraz. Czy w tej fotografii będzie przewaga D750 nad D600/D610? Żadna bądź pomijalna. Jeśli nie chcesz przekraczać budżetu, to D610 będzie bardzo dobrym wyborem. Jeśli jednak dołożenie do D750 nie stanowi jakiegoś wielkiego problemu to bierz bez zastanawiania się - AF (zdecydowanie lepszy od D600/D610, w moim odczuciu lepszy niż w D800), głęboki i mega wygodny uchwyt, uchylny ekranik. Wiem, że to cechy mniejszego znaczenia przy tym co fotografujesz.
Zasugeruję tylko hasłowo, ponieważ nie posiadałem żadnego z tych aparatów. D610 i brud na matrycy, najczęściej opisywane jako "chlapanie olejem". W mniejszym stopniu niż d600, ale trochę ludzi narzekało, sam miałem w ręku taki zasyfiony egzemplarz. D800 to narzekania na mikroporuszenia od walącego lustra na niektórych czasach, narzekali np. robiący krajobrazy. Wszystko jakoś tam można zaakceptować, ale ceny skądś się biorą. Lepiej wiedzieć przed zakupem niż dowiedzieć się po. Ponadto seria d8x0 to też trochę inna obsługa niż d610/d750. Jak dla mnie ta amatorska seria była ciut bardziej przyjazna, choć ogólnie nie miało to większego znaczenia. Natomiast d800 jest jednak sporo większy od d610, dla kogoś będzie to zaletą, dla kogoś wadą, warto wziąć do ręki. Jest jeszcze d800E bez filtra AA (czy też znoszący jego działanie) jeśli ostrość jest priorytetem. Najfajniej byłoby pomacać te aparaty, widzę że jesteś z Warszawy więc możesz zajrzeć do Interfoto. Nie musisz zaraz u nich kupować, spokojnie sobie obejrzysz, weźmiesz do ręki i zrobisz zdjęcie na swojej karcie.
Ps. Nie traktuj tego jako reklamy, ceny mają jakie mają i sam decydujesz, nic mi do tego. Po prostu nie znam innego miejsca gdzie można pomacać różny sprzęt.
cybulski
10-10-2023, 11:09
No właśnie, gdy bierze się do ręki d610 a potem d750 to uchwyt jest zdecydowanie na plus i jakieś takie wyważenie lepsze d750. Jest zgrabniejszy, takie jest odczucie, d610 bardziej klockowaty się wydaje.
Zwyczajowo widzę idzie w stronę przekroczenia budżetu początkowego o jakieś 2, 3 razy :) To może sprzedać wszystko i jakieś bezlustro jednak? ;)
A poważnie. Ja bym dał sobie spokój i został na poziomie D700-D600 (rozum podpowiada D600). To i tak fajne aparaty, posłużą długo a granice ich możliwości w tym co chcesz fotografować są na tyle wysokie, że raczej nie będziesz narzekał. Za różnicę w cenie dokup jakiś fajny obiektyw (może coś 24-70 2.8?).
Nie pisano o tym ale D800 generuje duże plik. Jak robisz sporo zdjęć to miejsce na dysku kurczy się w zastraszającym tempie.
Sam jestem wielkim fanem luster (mam różne wielkie klocki ;)) ale... ich czas już chyba powoli mija. Ostatnio wziąłem w torbę D600 i analoga z większymi obiektywami i nie chciało mi się tego nosić. Co gorsze czułem się w mieście trochę jak kosmita z taką armatą :)
Szkoda może inwestować nie wiadomo ile. Za chwilę Ci się odmieni, te nowe bezlustra (różnych marek) faktycznie wystarczą do większości zastosowań.
Kupujesz aparat na kilka lat - wybierz D750!
Zyskasz: bardzo dobre wysokie iso, świetną matrycę, bardzo dobry AF, kompaktową ale o wiele lepszą budowę korpusu od d90(d600 - w dotyku prawie to samo).
Miałem d90, d7200 ale dopiero przesiadka na d750 dała mi mały efekt wow - polecam.
D750 jest popularne więc łatwo znaleźć dobrą sztukę. Mocno negocjuj ceny a kupisz w super relacji stan/cena.
Moim zdaniem nie zawracaj sobie głowy innymi lustrami.
Może kiedyś na bezlusterkowca przyjdzie czas, ale to nie ten moment.
Sprzedać wszystkiego nie zamierzam. Dopóki slajdy są na rynku - analog zawsze przy mnie będzie tylko z ograniczoną liczbą zdjęć.
Jeżeli miałbym coś zamieniać w obiektywach, to pewnie poszedłbym w kierunku zakupu 35mm f/1.4 + 14mm-24mm f/2.8. Rzadko kiedy (poza makro) używam dłuższej ogniskowej niż 50mm.
Powód, dla którego chcę mieć dodatkowo cyfrę to koszty bieżące. 1 zdjęcie (film + wywołanie) kosztuje w granicach 4 do 5 zł (+ ramki, ale tutaj mam mały magazyn w domu ;) ). Prosta matematyka. Jeżeli slajdów robię rocznie około 432-540 (ostatnio bliżej 250-360), a pozostanie z tego połowa, to po roku zostaje 800-1100zł w kieszeni. Trochę również zaoszczędzę na negatywach kolorowych, załóżmy 400zł. Skanowania nie liczę, bo skanuję w domu sam. Wydając 1500zł na cyfrę zwraca mi się w najlepszym wypadku po roku. Zacząłem od D700, bo zastanawiałem się, czy jest sens brać coś droższego.
RMC mocno mi zamieszałeś z D700-D600. Budżet od początku miałem ustawiony na max 2700, może do D750 bym podciągnął.
Po wszystkim wydaje się, że którykolwiek bym nie wybrał - D600, D610, D700, D750, D800 - będzie on dobrym wyborem. Każdy z nich jest dobre. Kwestia jeszcze przejrzenia chorób, o których wspominał poste i wybrania najmniej szkodliwej.
Pościągałem na razie różne przykładowe NEFy i JPG z D700. Uważam, że jest bardzo dobrze. Powiedziałbym, że nawet ISO 6400 jest używalne. Będę musiał wziąć do ręki i ocenić.
Zaraz poszukam NEFów z D600.
Interfoto znam, zdarzyły mi się u nich zakupy. Nie raz :-)
Analogowa zabawa niestety droga, to prawda i nie zaszkodzi wspomóc się czasem cyfrą :)
Z tym sprzedawaniem i bezlustrem trochę żartobliwie pisałem bo na tym forum taka tendencja. A jakbyś dołożył to by było to... A jeszcze troszkę i tamto... drożej nie ma końca. Przy okazji każdy stary aparat w cudowny sposób już się nie nadaje do zdjęć :) Bez obrazy dla kogokolwiek - koledzy pewnie się znają i dobrze radzą ale czy Ty potrzebujesz aż takich topowych sprzętów to pewnie sam sobie odpowiesz. Ja zatrzymałem się na D700 już dawno (lustrzankowo). Dla mnie do tej pory to najlepszy sprzęt, pasuje mi wszystko. Z moimi obiektywami plastyka obrazu, ostrość, możliwości (użyteczne ISO ustawiłem sobie na 3200 i też jest ok dla większości zastosowań). Mam dla porównania jeszcze D600, kupione za prawdziwe grosze (bo wielki przebieg ma) ale jakoś nie widzę by było lepsze i mi były potrzebne jego możliwości.
D750. D610 to niemal półka niżej. D800 ci niepotrzebny. Zbyt wymagający dla optyki i wymaga też skracania czasów. Stąd D750 - dobry AF, 24 Mpx, dobre wysokie ISO.
zeberek1
11-10-2023, 00:54
Gdyby tak co do czego to mam bardzo ładnego D700 z przebiegiem zaledwie 24tys zdjęć. Mogę go odstąpić w dobrej cenie. I spokojnie posłuży jeszcze długie lata dając bardzo ładne zdjęcia.
stachmuszel
11-10-2023, 07:47
D750. D610 to niemal półka niżej. D800 ci niepotrzebny. Zbyt wymagający dla optyki i wymaga też skracania czasów. Stąd D750 - dobry AF, 24 Mpx, dobre wysokie ISO.
Ale obrazek taki sam.
stachmuszel
11-10-2023, 09:55
D750. D610 to niemal półka niżej. D800 ci niepotrzebny. Zbyt wymagający dla optyki i wymaga też skracania czasów. Stąd D750 - dobry AF, 24 Mpx, dobre wysokie ISO.
Jacku, mam przed sobą D750 i D610. Jakoś tej różnicy "półki niżej" nie widzę. Wolę uchwyt D610 (nieco większy), budowa bardzo podobna. Górny LCD nieco większy w D610 i chyba więcej tam informacji niż w D750. Różnicę klasy dopiero widać przy vs D700/800. Oczywiście AF w D750 jest lepszy i to IMHO jest jedyna różnica o "półkę wyżej" dla D750.
A i jpg wg mnie łatwiejszy z D610.
Ta różnica w AF jest istotna. Jedynie 39 pól. Przynajmniej dla mnie istotna jest ich ilość i jak największe pokrycie kadru.
stachmuszel
11-10-2023, 13:37
Ta różnica w AF jest istotna. Jedynie 39 pól. Przynajmniej dla mnie istotna jest ich ilość i jak największe pokrycie kadru.
Zgadza się, w D610 za bardzo skupione pola AF w centrum (rodem z D7000). Ja akurat pracuję na centralnym, to mi rybka ;-)
zeberek1 - wysłałem PW
Zgadza się, w D610 za bardzo skupione pola AF w centrum (rodem z D7000). Ja akurat pracuję na centralnym, to mi rybka ;-)
Dlatego każdemu trzeba według potrzeb i przyzwyczajenia.
W moim przypadku jeżeli AF -> punkt centralny, krajobraz to i tak najczęściej hiperfokalna, uliczna to znowu zone focusing (ale do tego to nie D700, F4, a nawet nie FA :) ).
Top of the top to nie potrzebuję, ale matryca D700 to wspólna z D3, a D3 swego czasu był TOP.
Nie szukam uzasadnienia zakupu D700 - raczej szukam rozwiązania na rozsądne wydanie pieniędzy.
Instynkt samozachowawczy podpowiedział, że mając do wyboru D850 i siedzieć w domu, to ja wolę D700/D600 i ruszyć w świat. A propos D850. Zarejestrowałem się na forum i założyłem wątek właśnie po tym, jak już w zasadzie zdecydowałem się kupić D850. I cieszę się, bo dobrze zrobiłem :)
Jeżeli zacznę robić ze zdjęciami coś więcej niż pokazywać slajdy czy podarowywać odbitki rodzinie i znajomym, to i tak będę musiał zacząć od szkieł.
Muszę się kiedyś przełamać i może zacząć gdzieś wstawić swoje zdjęcia do krytykowania ;)
Kojocisko
11-10-2023, 20:58
Mamy na forum kolegę, który na dwóch D700 robi komercyjnie śluby. Moim zdaniem zupełnie nieźle. To jedna z definicji zawodowca - jak najwięcej wycisnąć z inwestycji.
D700 jest zakupem chyba mało ryzykownym. Ceny niskie, w razie czego nie stracisz przy odsprzedaży, a obiektywów nie będziesz wymieniać. A jak jednak się okaże, że chcesz więcej, to zrobisz przeskok na 24mpx.
I masz rację, że lepiej z d700 gdzieś pojechać niż z D850 siedzieć w domu. Ja, choć z innych powodów, rozstałem się z D850 i wróciłem do 24mpx.
[MENTION=53481]...
Instynkt samozachowawczy podpowiedział, że mając do wyboru D850 i siedzieć w domu, to ja wolę D700/D600 i ruszyć w świat. A propos D850. Zarejestrowałem się na forum i założyłem wątek właśnie po tym, jak już w zasadzie zdecydowałem się kupić D850. I cieszę się, bo dobrze zrobiłem :)
...
Nieśmiało zauważę, że do ruszenia w świat z body wielkości d700 to trzeba mieć trochę samozaparcia ;)
Kojocisko
11-10-2023, 21:56
I tu się z kolega poste absolutnie zgodzę. Choć robiłem to z D850 ;-)
Przez kilka lat z d600 i d750
Pomimo, że d600 jak mówią koledzy "półka niżej" to jednak wolałem obrazek z tego body niż d750.
Generalnie d610 czy d750 to aparaty na lata. Matryce mimo upływu czasu są cały czas bardzo dobre, nawet porównując do dzisiejszych aparatów: z5, A7III, R. To mniej więcej taki poziom.
stachmuszel
12-10-2023, 07:28
...Pomimo, że d600 jak mówią koledzy "półka niżej" to jednak wolałem obrazek z tego body niż d750...
Też jestem tego zdania.
Nieśmiało zauważę, że do ruszenia w świat z body wielkości d700 to trzeba mieć trochę samozaparcia ;)
Biorąc pod uwagę szklarnię do FF to w ogóle branie lustrzanki FF (albo DX) nie jest wygodne, o ile komuś o wygodę chodzi. W dodatku rzucają sie w oczy.
Najlepiej kupić Fujifilm albo Olympusika ;) są dyskretniejsze. To bywa ważne.
Chodzi o kompromis między jakością zdjęć, uniwersalnością zestawu a wielkością. Ludzie mają różne oczekiwania i preferencje, każdy musi sam do tego dojść. Tu nie ma uniwersalnej recepty i przewagi jednej czy drugiej firmy. Nie każdy Fuji jest mały, nie każdy ff jest klockiem.
Ps. Nie uważam, że z d700 nie można zwiedzać świata, wymaga to jedynie trochę samozaparcia, jak napisałem. Nie jest to najgorszy wybór, ale nie jest też najlepszy, przynajmniej dla niektórych.
stachmuszel
12-10-2023, 14:38
Ja kiedyś porównywałem dwa moje zestawy FX i DX i wyszło, że Nikon D610+Tamron 28-75 waży mniej niż Nikon D300+Sigma 17-50/2.8
https://camerasize.com/compact/#486.317,188.201,ha,t
Także nie ma reguły, że FX będzie ważył więcej niż mniejsze przetworniki.
Nieśmiało zauważę, że do ruszenia w świat z body wielkości d700 to trzeba mieć trochę samozaparcia ;)
Trochę samozaparcia i wszystko się da ;) Na ostatnim urlopie robiłem po kilkanaście kilometrów dziennie z F4ką na szyi albo w plecaku. Dobrze ponad 100 km na nogach. Zapięty głównie z zommem 18-35 albo jakąś stałką, więc w 2kg się mieścił ;) Robiłem nim zdjęcia nie tylko na szlakach, ale i na ulicy. Na miejskie wypady tak duże lustro to taki sobie wybór. Zero dyskrecji, ale do bagażu mniejszego Nikona FA, czy kompaktu bym już nie upchnął, więc robiłem czym miałem :) Duże korpusy jednak lepiej leżą mi w dłoni.
Przez kilka lat z d600 i d750
Pomimo, że d600 jak mówią koledzy "półka niżej" to jednak wolałem obrazek z tego body niż d750.
Generalnie d610 czy d750 to aparaty na lata. Matryce mimo upływu czasu są cały czas bardzo dobre, nawet porównując do dzisiejszych aparatów: z5, A7III, R. To mniej więcej taki poziom.
Patrząc po samplach każdy z FXów, nawet najstarszy D700, rejestrują obraz z obiektywu w świetnej (jak dla mnie) jakości.
Ograniczeniem mogę to być głównie ja i w dalszej kolejności szkła.
Główny mój faworyt to D700, ale patrząc na ceny D600 i D610 moje nastawienie lekko skręca na ten kierunek. Zadecyduje pewnie stan.
Może powinienem faktycznie sprzedać wszystko, iść zupełnie w cyfrę i kupić jakiegoś zupełnie innego analoga dla przyjemności? Tego nie wiem, ale zmiana systemu by zabolała (obiektywy, filtry...).
Daję sobie maksymalnie tydzień na przemyślenia i decyzję. Później się pochwalę, co wykombinowałem.
Obiecałem, że dam znać.
Pożyczyłem od kolegi D750, aby chwilę się dogadać z cyfrą. Miałem okazję wziąć do ręki i potestować zarówno D700, D610, a nawet i D810, ale każdym z nich mogłem tylko po kilka zdjęć pod kontrolą zrobić ?. Wszystko z tym samym moim AF-D 50mm f1.4.
Patrząc wyłącznie przez pryzmat obrazka zapisanego bezpośrednio z puszki, to... z D700 podobał mi się najbardziej. Sam D700 też ma coś w sobie.
Nastawiam się jednak na D750, bo ostatnio jest jakiś wysyp ofert tego modelu.
Aż spróbuję wydrukować wycinek powiększenia zdjęcia do 13"x19" z 24MP i 12MP z ciekawości.
andystar
27-10-2023, 09:40
Ja kupiłem tydzień temu Olympus E-1 z Zuiko 14-54. Już go kiedyś miałem. Daje bardzo ładny obrazek, a kosztował tyle co dwa Zenity.
Jak się poszuka to teraz różne fajne starocie można nie najdrożej kupić no ale E-1 to ciekawostka bardziej niż użyteczny sprzęt (porównując do D700) :)
andystar
27-10-2023, 16:09
Czy używałeś E-1 czy piszesz to na podstawie internetu. Aparat za 300 zł z matrycą CCD Kodak 5 megapixeli. Niby mało ale do monitora wystarczy (chyba).
Myślę, że może 0,001 % zdjęć kończy jako papierowa fotografia a oglądanie zdjęć na monitorze w skali pozwalającej widzieć piksele nie ma sensu.
To jest moje zdanie, ale wcale nie muszę mieć racji.
Do monitora 27 in. 5 MP przy 300 dpi w zupełności starczy. Kolory z CCD są super. Ale nieprawdą jest, że tylko 0.001% trafia na papier. To może dotyczyć zdjęć wlepianych do albumu, ale nadal istnieje sporo kolorowych czasopism wypełnionych zdjęciami.
andystar
28-10-2023, 15:03
Pisałem o fotografujących aparatami cyfrowymi, analogowymi i telefonami. Myślę, że te 0,001% zdjęć na papierze to i tak optymistyczna wersja.
Też sądzę, że to wersja optymistyczna. Ale mimo to nie masz racji ;) Kilka powodów, zapewne nie wszystkie:
1. Delikatne kadrowanie
2. Gdy sie nie ma długich teleobiektywów to bardzo mocne kadrowanie
3. Optyka nie jest żyleciasta, resize z wyostrzeniem jest zawsze pożądane.
4. Lepiej obrabiać większe pliki, to łatwiejsze, a przy pomniejszaniu "znikają" niedociągnięcia.
4. telewizory 4K to więcej Mpx
cybulski
28-10-2023, 20:13
Obiecałem, że dam znać.
Pożyczyłem od kolegi D750, aby chwilę się dogadać z cyfrą. Miałem okazję wziąć do ręki i potestować zarówno D700, D610, a nawet i D810, ale każdym z nich mogłem tylko po kilka zdjęć pod kontrolą zrobić ������. Wszystko z tym samym moim AF-D 50mm f1.4.
Patrząc wyłącznie przez pryzmat obrazka zapisanego bezpośrednio z puszki, to... z D700 podobał mi się najbardziej. Sam D700 też ma coś w sobie.
Nastawiam się jednak na D750, bo ostatnio jest jakiś wysyp ofert tego modelu.
Aż spróbuję wydrukować wycinek powiększenia zdjęcia do 13"x19" z 24MP i 12MP z ciekawości.
Bo AF-D 50/1.4 jest za słaby na 24mpix matrycę dlatego podoba Ci się obraz z mniejszej ilości pikseli, ten obiektyw już nie daje rady, ma straszne aberacje i to widać na 24mpix bardzo.
Pisałem o fotografujących aparatami cyfrowymi, analogowymi i telefonami. Myślę, że te 0,001% zdjęć na papierze to i tak optymistyczna wersja.
Patrząc wśród znajomych myślę, że to aż za bardzo optymistycznie. Ja zawyżam średnią, ale znowu nie robię milionów zdjęć i 80% z nich ląduje na papier do albumu. Bardzo rzadko, ale jednak zdarza mi się drukować większe - 30x45, 50x70, czy podobne. Przez ostatnio rok były to jednak tylko 2 zdjęcia.
Aż zerknąłem na dostępność i na cenę tego Olympusa. Za 300zł kupiłbym z ciekawości, bo przejrzałem sample... no, no...
Póki co jedna oferta za 720zł. Na "daily" , czy "brudne" tematy chętnie bym się pobawił, ale nie za taką kasę. Może ta moda na retro-elektronikę z okolic 2000 roku trzyma te ceny...
Do 10x15 to i 3MP wystarczą... Obecnie jednak poniżej 12MP czy nawet 16MP bym nie poszedł, nawet jeżeli 12MP wydaje się być w zasadzie wystarczające.
Chociażby, jak Jacek_Z wspominał - przeskalowanie w dół stosuję na skanach. Przykładowo w przypadku bardziej ziarnistych filmów.
Bo AF-D 50/1.4 jest za słaby na 24mpix matrycę dlatego podoba Ci się obraz z mniejszej ilości pikseli, ten obiektyw już nie daje rady, ma straszne aberacje i to widać na 24mpix bardzo.
Niby tak, ale nie zmienia to faktu, że kolorystyka zdjęcia prosto z body jednak subiektywnie była na korzyść D700. Zawsze to trochę mniej obróbki. W wolnej chwili podrążę w temacie, bo zastanawia mnie to.
D750 mi się podoba. Ofert sporo. W miarę młody, więc na lata wystarczy.
Może uda mi się dorwać lepszy obiektyw, to będę miał porównanie do AF-D, na ile warto zmieniać.
Mam bardziej nadzieję, że pogoda będzie łaskawa i pozwoli gdzieś się ruszyć :-)
cybulski
29-10-2023, 07:59
Jeśli lubisz obiektywy D to chyba będzie lepszy 50/1.8, ciekawy i mały jest też zoom 28-105/3.5-4.5 D.
zeberek1
29-10-2023, 08:21
matiF a mówiłem i proponowałem do D700 dać Nikkora 50 1.8G. I wtedy nie ma że boli jeśli chodzi o jakość obrazka. Miałem tez 1.4D i moim zdaniem na bardziej otwartych obiektywach nie ma nawet co porównywać! A z drugiej strony na D750 może się zdarzyć że będą większe problemy z AF niż na tym z pozoru starym D700. ten model nie miał chyba zbyt dobrej sławy w tym aspekcie. No i za dobry D750 wydasz powiedzmy 3500 a za D700 raptem 1500zł więc te 2000 różnicy znacznie lepszy interes zrobi przeznaczając na doby kolejny obiektyw...
A co do wydruków robiłem z D3 i D700 czyli te skromniutkie wg dzisiejszych standardów 12mpix wydruki format A3 i to była jakość moim zdaniem aż nadto jak bardzo dobra!
cybulski
29-10-2023, 08:43
Nie, to D600 i D610 ma słabszy AF.
- - - - kolejny post - - - - - -
Inny tani klasyk którego mogę polecić, to z Canona. 6D, ceny są obecnie porównywalne z d700, obraz to wyższa jednak dużo półka i EF 50/1.8stm lub nawet ef 50/1.4.
Tu będzie lepiej z obrazkiem niż d700 no i 20mpix matryca. Co Ci szkodzi sprawdzić? :)
Jeśli lubisz obiektywy D to chyba będzie lepszy 50/1.8, ciekawy i mały jest też zoom 28-105/3.5-4.5 D.
Inny tani klasyk którego mogę polecić, to z Canona. 6D, ceny są obecnie porównywalne z d700, obraz to wyższa jednak dużo półka i EF 50/1.8stm lub nawet ef 50/1.4.
Tu będzie lepiej z obrazkiem niż d700 no i 20mpix matryca. Co Ci szkodzi sprawdzić? :)
50/1.8D swego czasu miałem i sprzedałem za grosze, aby nie dublować z 1.4. Później żałowałem. Bywa.
Mam taki mały zoomik 35-105/3.5-4.5D, trzeba przyznać, że ciekawy, ale wąski. Cyfra jednak mnie do siebie przekonała. Zostawię sobie jednego dalmierzowca do streetu i jedno lustro do slajdów z wybranymi stałkami, z sentymentu. Prawie jak kolega RMC napisał - reszta zbiorów i zapas negatywów pod młotek.
Dzięki koledze za podpowiedź. Sprawdzę tego Canona, bo 5D lub 6D za mną chodziły i nie jestem już zamknięty na bagnet F. Obrazek obrazkiem, ale również ergonomia obsługi się liczy. Ma pasować od razu po wzięciu do ręki. Poza Canonem 6D już niczego więcej nie będę oglądał, bo nie będę wiedział, na który się zdecydować :-)
No i za dobry D750 wydasz powiedzmy 3500 a za D700 raptem 1500zł więc te 2000 różnicy znacznie lepszy interes zrobi przeznaczając na doby kolejny obiektyw...
A co do wydruków robiłem z D3 i D700 czyli te skromniutkie wg dzisiejszych standardów 12mpix wydruki format A3 i to była jakość moim zdaniem aż nadto jak bardzo dobra!
"Kto kupuje tanio, kupuje dwa razy". Sprzedam zbędne "graty" i 2000zł nie zrobi różnicy.
A3 drukowałem kilkanaście lat temu z Canona G2. 4MP kompakt z matrycą CCD. Była potrzeba. Pamiętam, że jeżeli nie oglądało się wydruku z bliska to nie było źle, jak mogło się wydawać.
W tym roku zrobiłem 2 odbitki 50x40 ze skanu z Velvii 50 (zrobione na 50\1.4D, 18-35\3.5-4.5D) - wynikowo ze skanera było 13MP, ale było docinane do proporcji 5:4. Też wystarczyło. O rozdzielczości wspominałem - 12MP mi by wystarczyło, ale jak będzie 16 czy 24 to wadą to nie będzie.
Dobrego światło i udanych kadrów nam!
stachmuszel
29-10-2023, 18:06
Nie, to D600 i D610 ma słabszy AF.
- - - - kolejny post - - - - - -
Inny tani klasyk którego mogę polecić, to z Canona. 6D, ceny są obecnie porównywalne z d700, obraz to wyższa jednak dużo półka i EF 50/1.8stm lub nawet ef 50/1.4.
Tu będzie lepiej z obrazkiem niż d700 no i 20mpix matryca. Co Ci szkodzi sprawdzić? :)
Uważasz, że obrazek z 6D jest z innej, wyższej półki niż z D700?
cybulski
29-10-2023, 20:20
Uważasz, że obrazek z 6D jest z innej, wyższej półki niż z D700?
A co napisałem :) ?
To są porównywalne body jeśli chodzi o to co może matryca a ilość pikseli jest wyższa w 6D. Kolorytstyka zapewne jest różna wprost z body ale z raw jakie to ma znaczenie ?
76783
- - - - kolejny post - - - - - -
Nawet podobno mniej szumi na wyższym ISO co tu na porównaniu widac, trochę lepiej ale lepiej. Jakby nie patrzeć to są nowsze body niż D700 (4 lata)
20mpix a 12mpix to jednak zasadnicza różnica, te 8mpix dodatkowo daje dużo więcej możliwości.
O ile Mpx są za 6D to jednak AF i wykonanie, solidność body to zdecydowanie optuję za D700. No i EF 50/1.8 stawiać wyżej niż Nikkora 50/1.8D? Nieee.
cybulski
29-10-2023, 21:20
Chciałem tylko podać inną alternatywę, która będzie w podobnej cenie a jednak dającą więcej pikseli.
cybulski
30-10-2023, 07:11
O ile Mpx są za 6D to jednak AF i wykonanie, solidność body to zdecydowanie optuję za D700. No i EF 50/1.8 stawiać wyżej niż Nikkora 50/1.8D? Nieee.
AF to zgoda, 6D tylko środkowy punkt więc bez szału. Ciekawostka, bo nie wiem czy D700 to ma, LV z wykrywaniem twarzy. Działa to wolno ale trafia dobrze.
W tej cenie więc jeśli nie D700 to może 6D więc.
Jednak namawiam na D750, drożej ale będzie zadowolony. Ja z czasów Nikona gdy miałem, byłem bardzo zadolony z obrazka na niższym D610 i lubiłem tego starego zumika 28-105/3.5-4.5 D. W tej cenie za to szkiełko chyba nie ma tak małego fajnego spacerowego zuma. Jeśli wspominam o tym szkielku, to znaczy że go lubiłem i mi się sprawdzał :) Ma fajny vintagowy charakter obrazka i wygląd.
Ba, mam znajomego który używa go nadal z D850. Przy tej matrycy to nie wiem czy daje rade z rozdzielczością, na 24mpix dawał radę i było ostro.
Czy używałeś E-1 czy piszesz to na podstawie internetu. Aparat za 300 zł z matrycą CCD Kodak 5 megapixeli. Niby mało ale do monitora wystarczy (chyba).
Myślę, że może 0,001 % zdjęć kończy jako papierowa fotografia a oglądanie zdjęć na monitorze w skali pozwalającej widzieć piksele nie ma sensu.
To jest moje zdanie, ale wcale nie muszę mieć racji.
Ja nie neguję, że taki aparat daje fajne kolory itp. ale jego użyteczność jest znacznie ograniczona - do zabawy, przy dobrej pogodzie. Wystarczy, że będą gorsze warunki, trzeba będzie ruszyć iso ponad 800 i się okaże, że niewiele nawalczysz. A ten przywoływany parę razy D700 to aparat "używalny do wszytkiego" nawet w obecnych czasach.
Takich sprzętów do zabawy (i mówię to ja kupujący od paru lat co trochę jakoś wydumkę) można sobie wyszukać mnóstwo. Fajniejszy byłby np. Nikon D100, D200 gdzie autor by miał już na starcie obiektywy do nich.
A Olympusy miałem - nie ten ale Camedia E-20P, serie E-400, E-500. Myślę więc, że wiem jak działają :)
jurkarol
30-10-2023, 16:49
Mnie obraz z 6D bardziej odpowiada niż z D700, ale obsługa... Obsługa Nikona to radość przy tym.
Teraz robię 5d mk1, tylko przy noszeniu
to wyłącza się albo włącza od ocierania, albo opcje się przestawiają; w mk3 włącznik przeniesiono. Nie wiem czy bym kupił 6D, może 5d mk3... W ogóle nie mam radości z trzymania Canona ;)
cybulski
30-10-2023, 17:13
Mnie obraz z 6D bardziej odpowiada niż z D700, ale obsługa... Obsługa Nikona to radość przy tym.
Teraz robię 5d mk1, tylko przy noszeniu
to wyłącza się albo włącza od ocierania, albo opcje się przestawiają; w mk3 włącznik przeniesiono. Nie wiem czy bym kupił 6D, może 5d mk3... W ogóle nie mam radości z trzymania Canona ;)
Etam obsługa, obrazek :)
jurkarol
30-10-2023, 19:08
Jeszcze myślę żeby kupić jakiś aparat 4/3 z ccd Kodaka, obrazek ten ocalić od zapomnienia...
Bo pełna klatka to w Leice.
Dzięki wszystkim za rady. Będzie D750.
Etam obsługa, obrazek :)
Racja. Obrazek, a potem obsługa.
Tylko trochę ta obsługa mi przeważyła. Konkretnie odchylany ekran :-)
Ze zmianą systemu miałbym jednak za dużo kłopotu. Obiektywy, filtry itd.
Do 24MP to, co mam na razie wystarczy, ale później coś się będzie dalej myślało.
Przy okazji - jaką dobrą kartę kupić? Lexara, SanDiska, Samsunga?
----
PS. Oddaję pożyczonego D750, więc na koniec złapałem statyw i pod domem zrobiłem kilka zdjęć. W życiu zdjęć nocnych prawie w ogóle nie robiłem i wciągnęło mnie to. Piękne jesienne kolory drzew przy świetle latarni. Już się nie mogę doczekać swojego, aby coś ciekawego zrobić, a nie tylko testowe.
Natomiast za czymś do zabawy też się porozglądam. Może właśnie wspomniany już D200 :-)
Polecam (mam), masz wspomniane CCD, choć crop i słabe wysokie ISO i jedynie 10 Mpx. Ale wykonanie body świetne, solidne.
stachmuszel
31-10-2023, 12:45
Polecam (mam), masz wspomniane CCD, choć crop i słabe wysokie ISO i jedynie 10 Mpx. Ale wykonanie body świetne, solidne.
W tym aparacie jest coś, co kusi. Ergonomia, dźwięk migawki...Na ISO100 piękny obrazek.
O innych ISO trzeba zapomnieć. Ale kiedyś wkładałeś film i też miałeś jedno ISO i dało się z tym żyć ;-)
Jedno ISO i to najczęściej 50 :-D
Niebawem będę cieszył się D750, ale za D200 albo czymś innym na CCD w niskim budżecie "do zabawy" i do plecaka na co dzień będę się rozglądał.
Jedno ISO i to najczęściej 50 :-D
Niebawem będę cieszył się D750, ale za D200 albo czymś innym na CCD w niskim budżecie "do zabawy" i do plecaka na co dzień będę się rozglądał.
mam trzy sztuki :)
Wypadało by zakończyć wątek z mojej strony, bo zadziało się.
Na D200 jeszcze mi chyba przyjdzie czas.
Na razie jednak kupiłem... D700.
Szukałem D750, ale trafił się naprawdę ładny egzemplarz D700, do tego w bardzo dobrej cenie - pojechałem, kupiłem. I jestem szczęśliwym człowiekiem :-)
Mam go raptem dni, ale zrobiłem nim już trochę zdjęć. Optyka moja wystarcza w zupełności na moje potrzeby do tej puszki.
Dzisiaj pochodziłem trochę po lesie i parę zdjęć zrobiłem. Jestem zadowolony. Narzekać mogłem tylko na to, że nie zabrałem statywu...
to teraz się chwal zdjęciami, na wyjazd w Pieniny zabrałem d200 :) i obiektywy których na co dzień nie używam, plecak był ciężki ale sentyment kosztuje
to teraz się chwal zdjęciami, na wyjazd w Pieniny zabrałem d200 :) i obiektywy których na co dzień nie używam, plecak był ciężki ale sentyment kosztuje
Mówisz - masz :-)
Jakieś jedno się wybrało. Przycięte do 5:4, bo takie proporcje lubię.
77577
Nikon Nikkor AF 35 mm f/2D
Może nie jest idealne, ale... mi się podoba :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.