Zobacz pełną wersję : Coś lepszego od N70-300VR do 2000zł?
explorexxx
16-07-2007, 22:07
Jak w temacie....
Adam Trzcionka
16-07-2007, 22:09
lepszego do czego?
parę litrów Jacka Danielsa
jak to do czego... do 2000... :mrgreen:
W tej cenie bez konkurencji ! Przynajmniej nie znalazłem.
80-200 f/2,8 pompka
180 f/2,8 - używana
85 f/1,8
itd....
a poza tym
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=31257
bierz bez zastanawiania chyba, że potrzebujesz 300mm
Jeśli chodzi o długie ogniskowe - używany Nikkor AF 300/4. Jeśli chodzi o krótkie - używany AF 80-200/2.8
Jeżeli głównie do użytku na zewnątrz, to doradzałbym jednak 70-300VR, szybki AF, dobra ostrość, długi koniec i VR.
Jeśli chodzi o długie ogniskowe - używany Nikkor AF 300/4. Jeśli chodzi o krótkie - używany AF 80-200/2.8
Niestety, nic nie zastapi VR przy długich ogniskowych, a Nikkor 80-200/2,8 przy pelnym otworze nie jest nadzwyczajny.,
Niestety, nic nie zastapi VR przy długich ogniskowych
Solidny statyw.
a Nikkor 80-200/2,8 przy pelnym otworze nie jest nadzwyczajny
Występuje lekki spadek kontrastu. Jeżeli jest inaczej, to prawdopodobnie w wyniku BF/FF
Radek Radziszewski
17-07-2007, 14:20
http://www.pbase.com/image/71719099
nie widze nic lepszego w tej cenie od 70-300 VR
AF 80-200ED jest droższy i takiego zdjęcia nie zrobi - chyba ze ze statywu :)
Czyli albo 70-300VR albo 70-200VR
ps: jeszcze mi taki utkwił w głowie http://www.pbase.com/image/78897005
Jeśli chodzi o długie ogniskowe - używany Nikkor AF 300/4. Jeśli chodzi o krótkie - używany AF 80-200/2.8
Potwierdzam że Nikon 300mm/F4 to ciekawsza propozycja, VR można zastąpić statywem ale różnica między F4 a F5,6 jest jednak spora i tego niczym nie zrekompensujesz Nie mówię juz o różnicach w ostrości, bookeh. 70-300 jest z pewnością szybszy ale 300/F4 to metalowa konstrukcja, jest nie do zabicia. Natomiast plastikowy 70-300 jak będzie wyglądał za 10 lat ....
http://www.pbase.com/image/71719099 (http://www.pbase.com/image/71719099)
nie widze nic lepszego w tej cenie od 70-300 VR
AF 80-200ED jest droższy i takiego zdjęcia nie zrobi - chyba ze ze statywu :)
Czyli albo 70-300VR albo 70-200VR
ps: jeszcze mi taki utkwił w głowie http://www.pbase.com/image/78897005 (http://www.pbase.com/image/78897005)
To nie jest argument.
300/4 i 80-200/2.8 to bardziej specjalizowane obiektywy i do pewnych zastosowań są zdecydowanie lepsze. Oczywiście jednak jeden 70-300VR za stosunkowo niewielkie pieniądze od bidy zastępuje powyższe obiektywy - na pewno jest to rozwiązanie bardziej uniwersalne i wygodne. Wszystko jednak jest tu kwestią skonkretyzowanych potrzeb - do ptaszorów na pewno lepszy będzie 300/4, do portretów 80-200/2.8. Po prostu pytanie jest zbyt niekonkretne (jak zwykle).
Radek Radziszewski
17-07-2007, 15:17
profesjonalista kupi 70-200 VR i bedzie zadowolony...
amator przeczyta 1000 postów i znajdzie starego 80-200 doloży i w efekcie będzie prawdopodobnie nie zadowolony ale nie kupi plastikowego 70-300 bo to szklo dla amatorów...
Nikt nie napisał, że potrzebuje obiektywu do zastosowań amatorskich. Zasadniczo jednak nawet 70-300VR w typowych zastosowaniach amatorskich to nonsens - 55-200VR ma sensowniejszy zakres, jest poręczniejszy i o połowę tańszy :p :lol:
No właśnie, może więcej informacji, do czego ma być używany ten obiektyw, to łatwiej będzie doradzić między "niewiadomą z demobilu" albo dobrą optycznie, średniej klasy nówką.
Jeżeli do pomieszczeń, sportu, to stałe światło 2.8, jeżeli bardziej "amatorsko" to 70-300VR.
explorexxx
17-07-2007, 18:41
chodzi mi o amatorskie zastosowania,górki,morze, 99% na zewnątrz:)
nawet się nie zastanawiaj - ja trenowałam już dożo zostałem przy 70-300 vr z jedną uwaga mój egzemplarz ostry jest tak do 270 mm potem już jest słabo - dlatego staram sie nie kręcić do końca - i jestem zachwycony
Nikt nie napisał, że potrzebuje obiektywu do zastosowań amatorskich. Zasadniczo jednak nawet 70-300VR w typowych zastosowaniach amatorskich to nonsens - 55-200VR ma sensowniejszy zakres, jest poręczniejszy i o połowę tańszy :p :lol:
I takiej samej jakości optyka w całym zakresie? :)
I takiej samej jakości optyka w całym zakresie? :)
peebes - być może występują jakieś aptekarskie różnice i po długiej sesji mozolnego fotografowania ceglanych ścian udałoby się dociec jakichś niuansów - nie postawiłbym jednak złamanego grosza na to, czy odróżnię zdjęcia z jednego od zdjęć z drugiego. Być może w praktycznym użytkowaniu wyszłyby jakieś mankamenty bardziej istotne niż kwestia przenajświętszej ostrości, ale jeśli idzie o ten aspekt to w przypadku obydwu obiektywów powinno być podobnie.
Mz. wybór jest cholernie prosty:
- widoczki, portreciki i 900PLN na spory zapas łyskacza - 55-200VR
- ptaszory, jelonki, samoloty - 70-300VR
Mz. wybór jest cholernie prosty:
- widoczki, portreciki i 900PLN na spory zapas łyskacza - 55-200VR
- ptaszory, jelonki, samoloty - 70-300VR[/QUOTE]
w zasadzie również jestem w stanie się pod tym podpisać, może za wyjątkiem tych portrecików (zwłaszcza przy dłuższej ogniskowej).
Nie twierdzę, że to hiperobiektyw portretowy, tylko że się do tego jako-tako nada, a w każdym razie równie dobrze jak dwukrotnie droży 70-300, który też @200mm jakimś gigantem powalającej jakości nie jest. Albo nawet lepiej, bo mamy szerzej z dołu i większe możliwości w razie ew. braku odejścia.
Ja też tak nie twierdzę, dlatego napisałem, że do portretów lepszym wyborem wydaje mi się 70-300VR, ale znaczenie droższym.
A tak w ogóle, to teraz namieszam, chociaż zdaję sobie sprawę, że to wątek o wyborze teleobiektywu. Posiadam obiektywy pokrywające cały zakres, również genialnie ostry 50/1.8, ale skłaniam się coraz częściej do poglądu, że dla zastosowań amatorskich, a zwłaszcza np podróżniczych idealnym rozwiązaniam jest 18-200 VR. Wyjątkiem są sytuacje, gdzie użycie teleobiektywu jest pożądane (ptaki, samoloty, itp). Wiem na pewno, następny zakup, to 18-200VR, powód, za dużo straconych ujęć w podróży. Piszę o tym tylko dlatego, że 18-70 + 70-300VR = 18-200VR.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.