PDA

Zobacz pełną wersję : Jak zabezpieczyć aparat na pustyni



raw
16-07-2007, 10:51
Witam serdecznie!!

Chciałbym wreszcie po paru latach zrobić sobie wakacje i wyskoczyć do jakiegoś egzotycznego miejsca - myślę tutaj konkretnie o Egipcie. Jednak zastanawiam się w jaki sposób zabezpieczyć mój aparat (d70s + dwa szkiełka). Jeśli chodzi o przewożenie aparatu spakowanego to mam torbę LowePro, ale nie wiem jak zabezpieczyć aparat w trakcie robienia zdjęć.
Rozwiązaniem byłyby obudowy Eve Marine ale ze względów finansowych taki wariant odpada.
Ma ktoś z Was jakieś pomysły, albo też stanął przed takim problemem?

Pozdrawiam

sadki
16-07-2007, 12:20
Uszyj sobie jakis sprytny worek ze starej kurtki ortalionowej. Zakładasz to pod muszlę oczną, wizjer na LCD wszyjesz z jakiejś grubej mocnej folii i tyle. A jak nie to zwykła reklamówka owinięta też da radę :)

raw
16-07-2007, 17:30
Uszyj sobie jakis sprytny worek ze starej kurtki ortalionowej. Zakładasz to pod muszlę oczną, wizjer na LCD wszyjesz z jakiejś grubej mocnej folii i tyle. A jak nie to zwykła reklamówka owinięta też da radę :)

Na necie znalazłem coś takiego:
http://www.e-cyfrowe.pl/akcesoria-foto/kata-e-690-gdc-pokrowiec-przeciwdeszczowy-p-4386.html
Nie wiem tylko na ile to się sprawdzi....

szelak
16-07-2007, 21:25
ciekawe tylko jak przez ten pokrowiec robi się zdjęcia chodzi o patrzenie w wizjer

Artur
24-07-2007, 14:51
Bylem kilka razy i nie potrzebowalem zadnej ochrony a juz tym bardziej obudowy podwodnej :-) (chyba ze pod wode).
Jesli koniecznie cos potrzebujesz to moze to: http://www.e-oko.pl/t5j2t5kjQORdPK4ntd2buNE3tXWeQJQntd2brNH2DKHnFH

edit: bardziej tutaj (do Twojego aparatu) - https://ssl.allegro.pl/item217566069_camera_armor_ochrona_aparatu_nowosc_ nikon_d70s.html

sadki
24-07-2007, 18:30
Te zbrojone to raczej nie na piasek, bo ten i tak się pod silikon dostanie. Pozatym wprawdzie D70s to nie D200, to nie o aparat trzeba się tu bać tylko bardziej o obiektyw. Taki 18-70 to połykacz wszelkich kurzy - to trzeba najbardziej chronić.

Artur
24-07-2007, 18:53
Nie popadajmy w paranoje. Tam nie wieje piaskiem po oczach. Czyba, ze sam na wlasne zyczenie pojedziesz na pustynie podczas takiej pogody, ale to jest rownie zle i dla czlowieka. Zadne biuro nie wypusci Cie w takiej sytuacji na wycieczke.

raw
24-07-2007, 21:52
Nie popadajmy w paranoje. Tam nie wieje piaskiem po oczach.


Zgadzam się z Tobą, że może i nie wieje w oczy i że biura podróży nie wypuszczają swoich turystów w złą pogodę na pustynię. Ale wiem też, że to jest bardzo drobny, a co za tym idzie bardzo lotny piasek. I nie potrzeba dużego wiatru aby unieść jego drobinki w powietrze. Tak jak sadki zauważył nie tylko o ochronę body mi chodzi ale również o ochronę szkieł. Nie chcę aby po powrocie do kraju coś w nich skrzypiało.

Wiem ile wyrzeczeń kosztował mnie ten aparat i jak długo na ten zestaw odkładałem. Dlatego też wolę dmuchać na zimne i dowiedzieć się w jaki sposób można go zabezpieczyć.


Pozdrawiam serdecznie

moshica
26-07-2007, 10:24
Witam

Rozumiem Cię bardzo dobrze, jeśi chodzi o ochronę sprzętu, sam mam podobne dylematy kosztowe z obawy o sprzęt.
W tym roku jak byłem na pustyni pod Sudanem, w całym Egipcie to sprzęt przeżył i tak jak rozmówcy napisali, najbardziej podatny na kurz jest obiektyw. Na nie go raczej nie ma rady, bo zawsze zmiana ogniskowej pociąga za sobą "połykanie kurzu". Kurz a raczej puł wejdzie wszędzie, poprostu to szkło musiałoby być jakoś ermetycznie zabezpieczone, co raczej nie jest możliwe. Po takim wyjeździe zawsze "zbieram" trochę pyłu pod przednią i tylną soczewką, też mie to wkurza i muszę umieć z tym żyć.

Pozdrawiam
Moshica

Musashi_Miyamoto
28-07-2007, 09:45
nie wiem czy się nie wygłupię;) ale na Six Days w Kielcach strasznie kurzyło, więc kupiłem w sklepie folię śniadaniową i po prostu, owinąłem sprzęt;) może nie wyglądał ciekawie, ale się sprawdzilo, taki moj najtańszy sposób

maxsz
01-08-2007, 16:52
Witam. Jestem tutaj nowy i czytam sobie ten temat, a jako że byłem w egipcie dwa lata temu na pustyni, chciałbym przestrzedz przez zabieraniem tam aparatu bez pożądnej ochrony. Miałem tam co prawda tylko minoltę z1. ale po wizycie nadawała się już tylko do zabawy dla dziecka, a do chwili obecnej w obiektywie chyca sobie piasek i trzeszczy pod przyciskami. Tak więc trzeba koniecznie aparat zabezpieczyć i broń boże nie przekłądać obiektywu. Wiatry tam wieją potężne cały czas i niosą ze sobą masę pyłu. Tak przy okazji polecam no na pustyni i przepiękne niebo któreko nie zobaczysz u nas nigdy.

moshica
02-08-2007, 16:43
MAXSZ trochę przesadziłeś z tą opinią, że jadąc do Egiptu można sprzęt spisać na straty. Pytanie o jakiej porze roku byłeś ? Ja byłem w maju, do końca kwietnia wieje hamsin od pustyni, wówczas może być groźnie ale nie na tyle żeby sprzęt był zasyfiony na maxa.
Moja recepta na Twój przypadek była następująca, codziennie wieczorem wilgotną ściereczką czyściłem sprzęt, wspomagałem się dmuchawką. Rano sprzęt był czyściutki i chętny do współpracy ;-) Było to męczące szczególnie po wyczerpującym dniu, ale było warto. Sprzęt nigdy nie ucierpiał w takim stpniu jak to opisałeś.
Jeśli bym 2 tygodnie rzeczywiście nic nie robił, to się zgodzę z Twoją opinią, byłoby źle, ale że jest to sprzęt elektroniczny, wiec jest wrażliwy na takie przypadki. A wiec trzeba temu zaradzać a nie czekać przez cały pobyt nie interesując się nim.

Pozdrawiam
Moshica

piotereks
02-08-2007, 17:18
Sluchajcie, tak czytam ten watek i mam zapytanko. nie musialem jechac na pustynie ale nad baltyk w ubieglym roku, a drobinki piasku slychac do dis w torbie. powiedzcie czy smaruje sie jakos obwod miejca laczenia body i obiektywu? mam wrazenie ze jaos to wszystko suche i glosno chodzi mimo czyszcenia.

moshica
02-08-2007, 20:58
Moim zdaniem można lekko nasmarować łączenie body ze szkłem - wazeliną techniczną, jest bezbarwna i nie wchodzi w reakcje. Jeśli się mylę niech ktoś mnie poprawi...

Pozdrawiam
Moshica

sadki
02-08-2007, 23:44
Ja bym tego nie robił, bo przy przekładaniu szkła możesz sobie wnętrze puszki lub obiektywu zapaskudzić. Pozatym kurz i brud się do tego będzie lepił. Bagnetu na sucho nie uszkodzicie na pewno.

maxsz
03-08-2007, 10:27
nie twierdzę że trzeba po takiej wyprawie spisać sprzęt na straty, ale trzeba właśnie o niego dbać. Ja na pustyni byłem tyylko raz i wiało pożadnie, a efekt był taki jak opisałem, dlatego piszę że trzeb sprzęt zabezpieczyć jak tylko się da. Nie wyobrazam sibie np wymiany obiektywu przy takim zpyleniu jakie ja zastałem.

Karrlos
08-08-2007, 10:13
Byłem w Egipcie listopad/grudzień (wieje) , na Kanarach maj (witar znad sahary) i nic mi nie skrzypi, ani nie trzeszczy

Burzy piaskowej nie przeżyłem - może dlatego wszystko jest OK.
Sprzęt czyściłem z kurzu i codziennie trzepałem torbę.

A jak wieje nad Bałtykiem to jest gorzej bo piasek jest grubszy, tam jest to pył.

koniec_świata
09-08-2007, 14:47
czesc,
mysle ze niepotrzebnie sie martwisz, wystarczy, ze bedziesz uwazal na swoj sprzecik tak jak zwykle (tzn jak kazdy normalny co to dba o to co ma;) no i obowiazkowo przeczyscisz to i owo kazdorazowo..a bedzie dobrze:)
pochwalisz się fotkami? czy może już gdzieś są? :)

moshica
09-08-2007, 15:10
Kto się ma pochwalić ? My czy on ;-) ?

Pozdrawiam
Moshica

raw
18-08-2007, 15:02
Witam serdecznie!!

Dzisiaj o 4 rano wróciłem z Egiptu więc piszę tylko tak na szybko. Wprawdzie na wyjazd kupiłem KATE (tą z linku z wcześniejszych postów), ale nie używałem jej ani razu. Tak jak wcześniej niektórzy z Was się wypowiadali - wystarczy po każdym dniu trochę wyczyścić aparat, a na następny dzień będzie pięknie działać.
Jedyne co zauważyłem, to drobne paproszki na matrycy, których nie mogę usunąć moją dmuchawką. Prawdopodobnie dostały się one podczas zmiany obiektywów w autokarach, gdzie klima pracowała na pełnych obrotach. Tak więc będę musiał nad tą matrycą trochę posiedzieć.



pochwalisz się fotkami? czy może już gdzieś są? :)

Pochwalić się fotkami oczywiście że mogę, ale nie wcześniej niż za tydzień - dzisiaj wieczorem wyjeżdżam (tym razem już nie na urlop :( ) i wracam dopiero w przyszły poniedziałek. Tak więc teraz te wolne godziny zamierzam przeznaczyć na polskie przysmaki :))))))

Pozdrawiam wszystkich :)

piccione
18-08-2007, 16:35
witam,

co do piasku na pustyni to mogę potwierdzić (po 2 wizytach w Egipcie i to
w lutym, kiedy silnie dmucha) że wystarczy dbać o sprzęcik i jak już ktoś
napisał codziennie delikatnie wyczyścić przed snem a po pobudce będzie
napewno działał,
wprawdzie fociłem S9600 i nie miałem kłopotu ze zmianą obiektywu, ale
piasku w torbie nie przesiewałem

zyczę udanego pobytu i ciekawych fotek :-D

Piter
19-08-2007, 23:05
Jak ktos nie dba o sprzet to robiac zdjecia w domu tez moze zapaskudzic wszystko. Wasze porady, zeby przeczyscic wieczorem wszystko sa wystarczajace zupelnie. Nikt normalby przeciez nie wyjmie z torby aparatu jak bedzie sypalo piachem dookola i nie bedzie w takich warunkach zmienial szkla (no moze niektorzy to zrobia:) Ja na takie wyjazdy zawsze biore dodoatkowo mala malpe cyfrowa (Canona zreszta) i jak juz w takich warunkach chce zrobic zdjecie to malpa a nie ukochanym nikonem:)

Nemeth
27-08-2007, 17:10
To ciekawe co mowicie bo ja po paru godzinach w Łebie nabawilem sie jakiegos lekkiego zgrzytu w Tokince 100 - pod pierscieniem zmiany AF/MF. Az strach myslec co sie bedzie dzialo jak wybiore sie na naprawde piaszczysty teren...
I dziwne - wiało, obiektywy zmieniałem non stop - a w korpusie nic nie ma...

Karrlos
30-08-2007, 12:41
Po Łebie kolega miał zgrzyty (piach) w 70-300G - może tam jakieś czary mary.... dzikie węże.

I to jest dziwne, ale wydaje mi się, że u nas fruwa piasek, a tam jest to pył.
W sumie jak byłem na Lanzarote i przyszedł wiatr znad pustyni to zrobiło się mega mydło (tak samo miałem pod piramidami) więc może tak być.

raw
04-09-2007, 13:40
Wprawdzie z tygodniowym opóźnieniem (spowodowanym pracą), ale tak jak obiecałem, pokażę Wam parę fotek z tej mojej wyprawy do Egiptu. Zdjęć nie będę umieszczał na jakiś innych serwerach, skoro już są na mojej stronce. Tak więc serdecznie na nią zapraszam :)
www.raw.boo.pl

Pozdrawiam serdecznie :)

moshica
06-09-2007, 08:45
RAW ja nie widzę żadnych fotek, stronka czarna - ciemność widzę !!!

Pozdrawiam
Moshica

raw
06-09-2007, 09:26
RAW ja nie widzę żadnych fotek, stronka czarna - ciemność widzę !!!


Musisz sobie zainstalować Flasha:

http://www.macromedia.com/go/getflashplayer/
lub
http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=5,0,2,0

Pozdrawiam

hcman
06-09-2007, 10:12
Coś jest nie tak z tą stroną bo mi po kliknięciu na link chce jakiś plik zapisywać...

raw
06-09-2007, 10:25
Coś jest nie tak z tą stroną bo mi po kliknięciu na link chce jakiś plik zapisywać...

Zapewne plik (uaktaulnienie flasha)
http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=5,0,2,0
dzięki któremu uruchomi się intro, a później galeria.

Najlepiej ściągnąć lub uaktualnić Flasha do najnowszej wersji. Linki są w poprzednim poscie.