Zobacz pełną wersję : Sprzęt Nikon D750 + obiektyw Sigma Art 35mm F1.4 zamiana na mniejszy, lżejszy gabarytowo
mandparadise
16-08-2023, 11:25
Witam,
Aktualnie posiadam sprzęt Nikon D750 + obiektyw Sigma Art 35mm F1.4 i jestem mega zadowolona ale szukam czegoś równie dobrego tylko lżejszego i mniejszego.
Chciałabym zabrać sprzęt na wakacje czy wycieczkę rodzinną.
Aktualny sprzęt świetnie sprawdza się w domu, ale w podróży okazuje się uciążliwy.
Może ktoś szukał też czegoś podobnego?
Nie chciałabym rezygnować z jakości zdjęć, tutaj mam ostre jak brzytwa i widać tą jakość..
W domu posiadam jeszcze mały aparacik Sony RX100 III, ale brakuje mi tej ostrości, którą daje mi lustrzanka.
Będę mega wdzięczna jak ktoś podzieli się swoim doświadczeniem i podpowie w jakim sprzęcie znajdę kompromis pomiędzy gabarytami, a jakością.
Zależy jakim budżetem dysponujesz. Najtańsza pełna klatka w Nikonie to teraz bezlusterkowiec Z5, a do tego potrzebny FTZ (II), jeśli zamierzasz nadal używać Sigmę 35. W ten sposób niewiele zyskujesz na wadze. Ewentualnie kupno obiektywu Z, np. typowego podróżniczego 24-200. Żeby kupić coś zdecydowanie lżejszego, musiałabyś przejść na APS-C, np. Nikon Z50, który waży dwa razy mniej niż D750: https://www.cyfrowe.pl/aparat-cyfrowy-nikon-z50-p.html
Sony a7c (droższy, mały) lub a7III (bywa poniżej 6k zł) plus 35, do wyboru, do koloru
-Sony 35/1.8, 35/1.4(nowszy)
-Sigma 35/1.4 (trochę mniejsza od lustrzankowej), 35/2
-Samyangi i pewnie coś jeszcze.
Zmieniasz system, i tak musisz kupić obiektyw, bo z FTZ mniejszy zestaw nie będzie, a wręcz mniej wygodny.
Możesz popatrzeć też na aps-c, ale od kiedy w podróżach zacząłem używać Sony to dalsza miniaturyzacja jakoś mnie nie kusi.
mandparadise
17-08-2023, 08:24
Sony a7c (droższy, mały) lub a7III (bywa poniżej 6k zł) plus 35, do wyboru, do koloru
-Sony 35/1.8, 35/1.4(nowszy)
-Sigma 35/1.4 (trochę mniejsza od lustrzankowej), 35/2
-Samyangi i pewnie coś jeszcze.
Zmieniasz system, i tak musisz kupić obiektyw, bo z FTZ mniejszy zestaw nie będzie, a wręcz mniej wygodny.
Możesz popatrzeć też na aps-c, ale od kiedy w podróżach zacząłem używać Sony to dalsza miniaturyzacja jakoś mnie nie kusi.
Dziękuję Ci bardzo, Sony a7c zapowiada się na to, czego potrzebuje, jeszcze sobie popatrze na dokładniejsze testy itp. na Sony A7III patrzyłam, na plus waga o połowę mniejsza, ale gabaryty już nie dużo mniejsze.
Oczywiście cena kosmos.. ale może poszukam czegoś używanego.
LeonardZelig
17-08-2023, 09:09
Masz w systemie Z50/30 i Zfc, które po podłączeniu 24/1,7 dadzą Ci to czego potrzebujesz. Ostrość Z50 w porównaniu do D750 potrafi zaskoczyć.
Zależy jakim budżetem dysponujesz. Najtańsza pełna klatka w Nikonie to teraz bezlusterkowiec Z5, a do tego potrzebny FTZ (II), jeśli zamierzasz nadal używać Sigmę 35. W ten sposób niewiele zyskujesz na wadze
W ten sposób zestaw będzie większy niż z lustrzanką. Jak ma być mniejsze, to bez FTZ.
Bardzo mały jest Z5/6/7 + Nikkor 40/2.0. Jeszcze mniejszy jest 26/2.0. Ale już 35/1.8 jest stosunkowo długi, chociaż mniejszy niż Sigma
https://camerasize.com/compact/#854.763.4,567.763,854.785,854.1018,ha,t
cybulski
17-08-2023, 09:30
Witam,
Aktualnie posiadam sprzęt Nikon D750 + obiektyw Sigma Art 35mm F1.4 i jestem mega zadowolona ale szukam czegoś równie dobrego tylko lżejszego i mniejszego.
Chciałabym zabrać sprzęt na wakacje czy wycieczkę rodzinną.
Aktualny sprzęt świetnie sprawdza się w domu, ale w podróży okazuje się uciążliwy.
Może ktoś szukał też czegoś podobnego?
Nie chciałabym rezygnować z jakości zdjęć, tutaj mam ostre jak brzytwa i widać tą jakość..
W domu posiadam jeszcze mały aparacik Sony RX100 III, ale brakuje mi tej ostrości, którą daje mi lustrzanka.
Będę mega wdzięczna jak ktoś podzieli się swoim doświadczeniem i podpowie w jakim sprzęcie znajdę kompromis pomiędzy gabarytami, a jakością.
Do wyboru są małe szkła
26/2,8 (stosunkowo drogie)
40/2
28/2,8
24-70/4 ale to już większy rozmiar i waga.
Z Z5 brałbym tego 28/2,8, 40/2 może być za czasem zbyt wąsko.
Z5 również zagra przez przelotkę z Twoją Sigmą, już po wakacjach.
Nie wchodziłbym w dodatkowy system, obecnie nie ma to już sensu. Nikon jest OK
cz4rnuch
17-08-2023, 11:45
Nie wchodziłbym w dodatkowy system...
Ale to jest dodatkowy system tyle, że logo pozostanie bez zmian. Ftz dodatkowo dociąży i powiększy zestaw więc jeśli komuś (tak jak autorowi wątku) zależy na pomniejszeniu i odchudzeniu zestawu to zostają szkla z bagnetem Z. I tu kolejny paradoks się pojawia, bo wraz z bardziej upchanymi matrycami siłą rzeczy szkła zaczęły rosnąć więc w systemach bezusterkowych coraz trudniej o kompaktowe szkła. Ze świecą ich szukać a jak sie znajdzie to się okazuje, że przeważnie to ciemniaczki. Są oczywiscie wyjatki więc warto się za nimi rozejrzeć.
cybulski
17-08-2023, 12:07
I tak i nie. Zakładając ze mamy tylko sigmy z bagnetem F, to nadal jest w pełni kompatybilne z Z. Jest to chyba najtańsza opcja.
cz4rnuch
17-08-2023, 12:32
I tak i nie. Zakładając ze mamy tylko sigmy z bagnetem F, to nadal jest w pełni kompatybilne z Z. Jest to chyba najtańsza opcja.
Jaki sens widzisz zatem w zmianie? Bez zmiany będzie jeszcze taniej :) Autor jest zadowolony z obecnego zestawu, ale chce czegoś lżejszego i mniejszego. FTZ jest dobrym rozwiązaniem, ale pod warunkiem, że komuś nie przeszkadza to, że dodatkowo dociąża, powiększa zestaw, za to zależy mu na bezlustrzanych ficzerach. Przy okazji wyważenie też się zmienia. Jeśli jednak chce się czegoś mniejszego to tak jak zauważył TOP trzeba się zaopatrzyć w natywne rozwiązania i wtedy kompatybilność z innym bagnetem na nic się nie zda.
mandparadise
17-08-2023, 14:09
Do wyboru są małe szkła
26/2,8 (stosunkowo drogie)
40/2
28/2,8
24-70/4 ale to już większy rozmiar i waga.
Z Z5 brałbym tego 28/2,8, 40/2 może być za czasem zbyt wąsko.
Z5 również zagra przez przelotkę z Twoją Sigmą, już po wakacjach.
Nie wchodziłbym w dodatkowy system, obecnie nie ma to już sensu. Nikon jest OK
Tylko tutaj też zależy mi na jasnym szkle, nie chciałabym rezygnować z 1.4, robiąc zdjęcia pomieszczeniu, gdzie mam tylko firankę na oknie, nie używając lampy z tym sprzęt wychodzą na prawdę super zdjęcia (w moim przypadku głównie rodzinne, fotografie dzieciaków itp.) tylko gabaryty i waga, o tyle o ile w domu mi to nie przeszkadza to już w plenerze jest uciążliwe.
cz4rnuch
17-08-2023, 16:31
No to jeśli 35/1.8 nie wystarczy to w bezlustrach jest spory problem z 35/1.4 lub jaśniejszymi. U Nikona i Canona z tego co kojarzę nie masz w ogóle opcji z dedykowanym mocowaniem a u Sony 35/1.4 jest cholernie drogie. 35/1.2 od Sigmy jeśli dobrze pamiętam dostępne jest tylko z mocowaniami Sony i L mount (czyli Panasonic i Leica) ale to szkło olbrzymie i drogie. Właściwie zostają ci jedynie opcje od producentów niezależnych czyli od Samyanga (35/1.4 na razie tylko u Sony) i Sigmy (35/1.4 dostępne z mocowaniem L i Sony FE), ale za to aparaty Panasonica nie są ani małe ani lekkie więc nie spełniają twoich wytycznych. A i same szkła wcale nie są mniejsze czy lżejsze od Sigmy, którą posiadasz. Może zamiast FF zastanów się nad dokupieniem aparatu z matrycą wielkości apsc. Jakość będzie zdecydowanie lepsza niż RX100 a rozmiary i wagę przełkniesz łatwiej niż pełną klatkę. Będzie oczywiście trochę gorzej, ale często pewnie i nie do odróżnienia. Szczególnie z dobrą stałką.
August68
17-08-2023, 17:47
Tylko tutaj też zależy mi na jasnym szkle, nie chciałabym rezygnować z 1.4, robiąc zdjęcia pomieszczeniu, gdzie mam tylko firankę na oknie, nie używając lampy z tym sprzęt wychodzą na prawdę super zdjęcia (w moim przypadku głównie rodzinne, fotografie dzieciaków itp.) tylko gabaryty i waga, o tyle o ile w domu mi to nie przeszkadza to już w plenerze jest uciążliwe.
Trzeba było chwili, żeby dobrze pojąć co napisałaś, ale wnioskuję, że:
1. chciałabyś zostać ze szkłem f/1.4 bo czasem, kiedy fotografujesz w domu brakuje światła
2. rozmiar D750 nie przeszkadza Ci przy zdjęciach w domu
3. potrzebujesz czegoś co da zdjęcia podobnej jakości co D750 z 35/1.4 ale wygodniejszego - do wyjścia w plener
A skoro tak, to może:
1. zostawić D750 i 35/1.4 - na zdjęcia w domu, kiepskim świetle
2. kupić któreś bezlustro Nikona - albo FF (Z5/Z6) albo APS-C (Z50)
3. kupić do bezlustra FTZ i dedykowane szkło jak radzą koledzy - 24-70/4.0 albo 40/2.0 - do zabierania na spacery (zazwyczaj ma się wtedy więcej światła)
Zyskujesz:
1. elastyczność - bo masz zestaw do domu (ciężki, ale dobry na brak światła) i na spacery (lekki mimo, że ciemniejszy)
2. zostajesz w systemie - łatwiej o przejście
3. mając FTZ możesz podpinać swoje ulubione 35/1.4 także do bezlustra - w przypadku zakupu FF masz to samo co przy D750, w przypadku zakupu APS-C będziesz miała trochę węższe szkło - bardziej portretowe.
Chyba, że planowałaś sprzedać obecny zestaw D750 z 35/1.4 - wtedy wszystko co napisałem traci sens i warto rzeczywiście rozglądać się za innym systemem.
PS. A może warto zerknąć na m4/3? Wiem, że3 zaraz podniesie się krzyk, że to przecież zupełnie nie ta jakość, no bo jak to porównać z pełną klatką....
Ale w tym systemie są malutkie aparaty z równie malutkimi ale świetnymi optycznie szkłami - od zoomów 12-45/4.0 lub 12-40/2.8 po stałki 17/1.8. 20/1.8 czy 45/1.8.
Są tez świetne optycznie, chociaż trochę już większe Sigmy 16/1.4, 35/1.4 i 56/1.4.
Mam tą ostatnią - i zdjęcia nią zrobione wcale nie ustępują ostrością tym robionym D750 np. z Nikkorem 85/1.8.
Tylko tutaj też zależy mi na jasnym szkle, nie chciałabym rezygnować z 1.4, robiąc zdjęcia pomieszczeniu, gdzie mam tylko firankę na oknie, nie używając lampy z tym sprzęt wychodzą na prawdę super zdjęcia (w moim przypadku głównie rodzinne, fotografie dzieciaków itp.) tylko gabaryty i waga, o tyle o ile w domu mi to nie przeszkadza to już w plenerze jest uciążliwe.
Jeśli za potrzebą używania jasnych szkieł jest brak światła, to na Z5/6 ich tak bardzo nie potrzebujesz. ISO 10000 jest całkowicie używalne, a z odszumianiem AI, nawet 50 tys.
Jeśli jednak lubisz papierową GO, to jasnego szkła nie zastąpisz tak dobrze (choć już się da).
Jasne szkło = duże gabaryty. Tutaj bezlustro niewiele daje.
Jak widzisz jest spora sprzeczność w oczekiwaniach kontra rzeczywistość, czyli f1.4 będzie duże i ciężkie. Z takim szkłem moim zdaniem a7c o którym wspomniałem traci sens, bo zestaw robi się niewygodny. Jeśli koniecznie chcesz 35/1.4 to wybór jest mocno ograniczony, jeśli chodzi o szkła bez adaptera.
Moim zdaniem warto pomyśleć o kompromisie. Popatrz na Sigmy 30/1.4 i 56/1.4 pod aps-c
https://www.optyczne.pl/index.html?producent=73&obiektyw=all&typ=0&moc=29&szukaj=Wyszukaj&szukaj=Wyszukaj&sort=
Wspomniałaś o fotografii dzieci. Bezlusterkowiec jest do tego fajny, bo prawie każde zdjęcie będzie trafione w oko lub co najmniej twarz. Moim zdaniem warto poczytać opinie o AF, bo to kluczowa kwestia w takiej fotografii. Nie wiem czy Z5 będzie miał zadowalający AF, nie używałem. A7III będzie chyba sporo lepszy, cena podobna.
Polecam pobawić się symulatorem
https://camerasize.com/compact/#567.763,854.763.4,777.958,691.549,ha,t
cybulski
17-08-2023, 22:47
Różnica między 1.4 a 2 to jest tylko jedna działka światła.
Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy to co chce można osiągnąć jednym szkłem? A może trzeba mieć małe ale ciemniejsze f2 i jaśniejsze f1.4 ale większe.
Jeśli ma się oba to często można się przekonać że nie zawsze trzeba mieć tylko 1.4.
Kiedyś rozwiązałem ten problem na swoje potrzeby, mam wiele szkieł, mniejszych większych, jasnych, ciemniejszych. A te które biorę na tzw wakacje to naleśnik najczęściej i zoom, z małym body.
Obrazowo, idąc do teatru ubieramy się inaczej niż wychodząc na spacer z psem. Czyż nie? Z obiektywami jest podobnie :) Dylemat stary jak świat, chce mieć małe ale super jakość. Lepiej mieć różne szkła do różnych celów niż iść na kompromisy.
Nie wszyscy tu na forum podają sprzęt w stopce. Kilku z nas ma. Popatrz w stopki, porównaj co kto ma i pomysl sama co jest Ci potrzebne. To co mamy w stopkach to raczej nam się sprawdza :) co więcej pisać, nie ma świętego grala.
W dodatku szkła 1.8 jakie są w systemie to tylko 2/3 EV od 1.4 Przy dzisiejszych matrycach bezlusterkowców to traci na znaczeniu jeśli chodzi o łapanie światła. Jedynym powodem pracy na 1.4 może być chęć osiągnięcia (czasami) płytszej GO.
Mając podobny dylemat, po ogromie czasu spędzonego na testowaniu wybrałem... Z50 z kit-em.
Wyjazdowo świetny, bo mieści się w małą nerkę po złożeniu szkła w tryb transportu. Nie jest oczywiście tak szybki jak Z6II czy nawet Z5, ma tylko 1 slot SD, bateria jest znośna, ale nie ma dramatu, ale kierowałem się w głównej mierze wagą i jestem z wyboru zadowolony. 750-tka została z całym zestawem szkieł póki co, natomiast pokusiłem się o jedną imprezę plenerową komercyjną z zestawem Z50+kit. Nie czułem, żebym miał na sobie jakikolwiek sprzęt, a fotki niczego sobie. W trakcie pracy nagrzał się tak, że trudno było go trzymać (świeciło mocne słońce i +35 stopni non-stop), a on bez zająknięcia, gdzie A7III musiał dostać przerwę.
Co jeszcze na plus? Będąc w terenie z rodziną, kiedy prosiłem, by ktoś przypadkowy zrobił nam zdjęcie razem, to tłumaczenie kilku kroków w D750 bywało, że tworzyło barierę, w Z-tkach włączasz wyzwalanie migawki dotykiem i cyk - jak telefonem, każdy przypadkowy turysta będzie Wam w stanie cyknąć ostrą fotę. Selfiaka też z resztą można strzelić z racji "gibkości" ekranu. :)
Oczywiście mam go ledwie miesiąc i to jest raczej subiektywna opinia osoby użytkującej dany sprzęt, ale pożycz od kogoś, może wypożycz skądś, spróbuj. W życiu bym nie przypuszczał, iż da mi on tyle radości, a pracowałem już na niemal każdej DSLR Nikona i kilku ML Sony FF i APS-C. :)
Fajny artykuł o poradach na forach. Polecam w celach filozoficzno-rozrywkowych ;) https://phillipreeve.net/blog/if-you-like-something-that-doesnt-necessarily-mean-it-is-good/
Na koniec najlepiej wybrać zestaw, który jest na tyle nieduży, żeby chciało się go zabrać wychodząc z domu. Inaczej najbardziej wypasiony aparat przegra z phonem, o ile fotografie mają być robione dla przyjemności. Bo zarobkowo to trochę co innego.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.