Zobacz pełną wersję : Nikon Z6 losowo nieostre zdjęcia
madnessmilo
15-04-2023, 15:28
Witam wszystkich.
Mam problem z losowo nieostrymi zdjęciami.
Zdjęcia robię na białym tle, z podpietym obiektywem Nikkor Z 50mm, wyzwalaczem Yongnuo 622, który wyzwala lampę Yongnuo pod parasolką. Parametry zdjęcia to Iso 100, czas 1/100, przysłona 5.6, lampa manualnie na 1/8.
Probowalem na roznych ustawieniach Af, czy to sledzenie oka, czy punktowo, niestety losowo wychodza totalnie przestrzelone zdjecia, chodziaz widze w wizjerze czy na ekranie, ze jest ostro i mam potwierdzenie ostrosci. Chociaz na AF-C tez probowalem.
Gdy trafi mam zyletki a losowo wychodza mega BF czy FF...
Nie wiem czy jest to wina "niesystemowych" dodatkow?
Mam ostatnie aktualizacje aparatu i obiektywu.
Czy AF masz podpięty pod spust? Spróbuj wyłączyć i używać AF-ON. Wtedy spust nie powinien nic mieszać w ostrości.
Oczywiście jest to obejście i takie zachowanie nie powinno mieć miejsca.
Sprawdź jeszcze na innym obiektywie. Bo może to on świruje. W menu jest opcja przywracania ostrości po wyłączeniu, spróbuj obu ustawień.
madnessmilo
15-04-2023, 20:03
Używam AF-ON, ale przetestuje jeszcze 85mm Z i tę opcję "Zapisz pozycję ostrości" (domyślnie była wyłączona). W ogóle przy takich ustawieniach jak podałem ustawianie ostrości trwa dziwnie długo a nie jest ciemno w pomieszczeniu.
Jeszcze chciałbym dodać, że bez lampy nie mam takich cyrków a gdy np. robię zdjęcia przy dwóch stałych światłach (żarówkach) też nie zauważyłem nic niepokojącego... może faktycznie gryzie się z lampą.
Używam AF-ON, ale przetestuje jeszcze 85mm Z i tę opcję "Zapisz pozycję ostrości" (domyślnie była wyłączona). W ogóle przy takich ustawieniach jak podałem ustawianie ostrości trwa dziwnie długo a nie jest ciemno w pomieszczeniu.
Jeszcze chciałbym dodać, że bez lampy nie mam takich cyrków a gdy np. robię zdjęcia przy dwóch stałych światłach (żarówkach) też nie zauważyłem nic niepokojącego... może faktycznie gryzie się z lampą. Może bardziej gryzie się z wyzwalaczem niż lampą? Też jestem ciekaw co powoduje problem.
madnessmilo
17-04-2023, 20:23
Postaram się w miarę rzetelnie opisać dzisiejsze testy.
Podpiąłem drugi obiektyw (85mm Z) i robiłem zdjęcia z inną lampą (Metz 52) poprzez wyzwalacze Yongnuo.
Ustawienia były podobne; ISO 200, przysłona 5,6 i czas naświetlania 1/100 a lampę wystarczyło ustawić na 1/4 błysku w manualu, by poprawnie naświetlić zdjęcie. Swoją drogą na tych ustawieniach ustawianie ostrości trwa bardzo długo.
Testowałem łapanie ostrości na AF-S, AF-C, na różnej wielkości "kwadracikach" oraz na śledzeniu oka. I niestety wyniki są podobne, losowo totalnie nieostre zdjęcia, mimo, że w wizjerze, czy na ekranie widzę ostro.
Nie pomogło przywrócenie ustawień fabrycznych, ta sama sytuacja. Wrzuciłem lampę bezpośrednio na aparat, później drugą (Yongnuo) i to samo. Bawiłem się też opcją "zapisz ustawienia ostrości".
Sytuację dużo poprawia dodatkowe źródło światła w postaci żarówki, ale to nie jest rozwiązanie wg mnie, bo zmienia oświetlenie obiektu. Nieznacznie, bo błysk jest dużo mocniejszy, ale jednak.
Szybki test na i-TTL, auto iso, przysłonie 1.8 i praktycznie problemu nie ma. Zdjęcia trafione.
Zdjęcia robione jedno po drugim, trzymałem AF-ON, widziałem ostry obiekt.
Modelka nieprzygotowana, całość do testów ;).
7130471305
7130671307
LeonardZelig
17-04-2023, 20:47
Nie masz przypadkiem jakiegoś migoczącego oświetlenia? Mi kiedyś Z50 zgłupiał przy jakichś świetlówkach energooszczędnych.
1.8 i auto-iso to jednak nie to samo co 5.6 i iso 200. Jest takie ustawienie, dzięki któremu aparat rozjaśnia obraz, żeby łatwiej mu było złapać ostrość. Może to coś miesza (nie wiem co i jak, ale spróbowałbym wyłączyć d8)? A może to nie ma nic wspólnego ;)
madnessmilo
17-04-2023, 21:15
Ale to w różnych pomieszczeniach mam takie cyrki. Może Nikon nie lubi innych producentów po prostu...
- - - - kolejny post - - - - - -
1.8 i auto-iso to jednak nie to samo co 5.6 i iso 200. Jest takie ustawienie, dzięki któremu aparat rozjaśnia obraz, żeby łatwiej mu było złapać ostrość. Może to coś miesza (nie wiem co i jak, ale spróbowałbym wyłączyć d8)? A może to nie ma nic wspólnego ;)
Tak, na pewno rozjaśnia bo jak się wyłączy lampę to jest mega ciemno, ale mimo wszystko ostrość jest złapana, więc w teorii i zdjęcie powinno wyjść ostre. Chociaż to elektronika i tu pewnie wszystko jest możliwe.
To ustawienie nie ma wpływu na robione zdjęcie. Do przysłony 5.6 pomiar i kadrowanie odbywa się na przysłonie roboczej. Nic się nie domyka po naciśnięciu spustu. Odwrotnie niż w lustrzankach, gdzie bywa to powodem powstawania focus shift. Wyłączenie podglądu ekspozycji, powoduje jedynie elektroniczne wzmocnienie obrazu.
Rozumiem, zastanawiam się tylko „głośno”, że ja bym to wypróbował. Bo, wydaje mi się i ekspertem nie jestem, żele bezlusterkowcu po złapaniu ostrości i naciśnięcia spustu jedyne co się dzieje, to zapisanie już widocznego obrazu z matrycy. Nie powinno być wiec takiego efektu. Chyba :)
Mniej więcej tak jest w trybie cichej migawki. Ale z lampą błyskową musi działać migawka.
patronat
18-04-2023, 08:59
Wyłącz stabilizacje. Z7 z np. 70-200 co 3 zdjęcie potrafi nieostre w studio wypluc jak sąwłączone "zaawansowane funkcje stabilizacji obrazu"
Moim zdaniem problem jest prozaiczny i wynika z niedostatecznej ilości światła potrzebnego do prawidłowej pracy mechanizmu AF (i dodatkowo mocne przymknięcie przysłony).
Potwierdza to fakt, że po dołożeniu dodatkowej żarówki (i otwarciu do f1.8) sytuacja się poprawia.
Wielokrotnie się z tym spotykałem pracując z błyskiem bez światła pilotującego - efektem były losowo nietrafione zdjęcia. Im gorsze były warunki oświetleniowe, tym było gorzej.
Sytuację zawsze ratował u mnie wspomagacz laserowy wbudowany w lampę (praca na SB 800).
Spróbuj włączyć wbudowaną zieloną diodę wspomagającą i zobacz czy takie działanie pomaga.
madnessmilo
18-04-2023, 09:37
Wyłącz stabilizacje. Z7 z np. 70-200 co 3 zdjęcie potrafi nieostre w studio wypluc jak sąwłączone "zaawansowane funkcje stabilizacji obrazu"
Teraz nie napiszę czy była włączona, nie pamiętam :), wydaje mi się, że nie, ale zwrócę na to uwagę.
- - - - kolejny post - - - - - -
Moim zdaniem problem jest prozaiczny i wynika z niedostatecznej ilości światła potrzebnego do prawidłowej pracy mechanizmu AF (i dodatkowo mocne przymknięcie przysłony).
Potwierdza to fakt, że po dołożeniu dodatkowej żarówki (i otwarciu do f1.8) sytuacja się poprawia.
Wielokrotnie się z tym spotykałem pracując z błyskiem bez światła pilotującego - efektem były losowo nietrafione zdjęcia. Im gorsze były warunki oświetleniowe, tym było gorzej.
Sytuację zawsze ratował u mnie wspomagacz laserowy wbudowany w lampę (praca na SB 800).
Spróbuj włączyć wbudowaną zieloną diodę wspomagającą i zobacz czy takie działanie pomaga.
Spróbuję z diodą, chociaż to włączy "lasery" w wyzwalaczu, ale tak czy siak powinno pomóc ustawić ostrość. Nie brałem tego pod uwagę, gdyż widziałem ostry obiekt w wizjerze/ekranie.
Dziękuję za rady, dam znać po kolejnych próbach.
powerfactorx
03-05-2023, 21:22
Proszę sobie sprawdzić rawy w NX Studio, widać będzie punkty AF wykorzystane do ustawienia zdjęć. Ja mam dziwne wrażenie, że AF w bezlustrach i lustrzankach to dwa inne światy - te wszystkie wspomagacze AF typu oczy kota oczy człowieka ... nie wiem czy to prawidłowo funkcjonuje. Ostatnio jako stary lusterkowiec poległem przy pomiarze matrycowym. Wydaje mi się, że pomiar światła świruje w powiązaniu z ww. funkcjami (oczywiście to inny problem) ale nigdy mi się nie zdarzyło aby tak mocno korygować zdjęcia po pomiarze matrycowym jak w Z6 II. Chyba muszę coś doczytać.
lukasz_kk
03-05-2023, 22:07
Pomiar matrycowy w powiązaniu z Eye AF w bezlusterkowcach Nikona daje wyraźnie jaśniejsze zdjęcia niż pomiar matrycowy z ręcznym wyborem punktu ostrości.
https://forum.nikoniarze.pl/threads/303627-Nikon-Z5-oficjalnie?p=4237148&highlight=
ktoś chyba przytaczał fragmenty z instrukcji, że w przypadku używania Auto Area AF (czy jak to się tam nazywa, chodzi tu m.in o Eye-AF) aparat nadaje centralnemu punktowi największą wagę w przypadku pomiaru matrycowego, oraz mierzy światło dla centralnego punktu w przypadku punktowego (nawet jeśli wykryte oko jest na krawędzi kadru). Piszę z pamięci, nie instrukcji.
madnessmilo
04-05-2023, 10:32
Proszę sobie sprawdzić rawy w NX Studio, widać będzie punkty AF wykorzystane do ustawienia zdjęć...
Jeszcze nie miałem okazji porobić zdjęć od ostatniej sesji. Sprawdzę w NX Studio jak nadal będzie coś nie tak z ostrością. Może wbudowana dioda będzie rozwiązaniem (niestety AF assist w wyzwalaczu Yongnuo nie działa na Z6).
Taki mały offtop. Wczoraj fotografowałem na zewnątrz Nikkorem S 85mm (wszystko pięknie ostre), po czym zmieniłem na Sigmę 28mm ART z FTZ i większość zdjęć wyszło mi nietrafionych nie wiedzieć czemu. Światło dzienne, przysłona 4 lub 5.6, ostrzenie AF-S na punkt i przekadrowanie po złapaniu ostrości. Może już jestem stary i ślepy :).
Po co przekadrowujesz? Masz cały kadr punktów AF.
Przy szerokim kącie to duży błąd. Zwykle powstaje BF
madnessmilo
04-05-2023, 11:24
Po co przekadrowujesz? Masz cały kadr punktów AF.
Przy szerokim kącie to duży błąd. Zwykle powstaje BF
Bardziej wychodził mi FF. W ogóle nie sądziłem, że przy takiej przysłonie będzie to miało aż taki wpływ na zdjęcie. W każdym razie pewnie był to błąd w sztuce, dawno nie fotografowałem szerokim kątem.
A co do przekadrowywania, to jakieś stare przyzwyczajenie. :(
Sprawdzę w NX Studio jak nadal będzie coś nie tak z ostrością.... Punkt ostrości masz na podglądzie w body. Ustawiasz to w menu. Nie musisz korzystać z NX Studio, aby sprawdzić gdzie było ostrzone.
Podgląd punktu ostrzenia nie ma sensu przy przekadrowywaniu
david555
06-05-2023, 08:44
Podgląd punktu ostrzenia nie ma sensu przy przekadrowywaniu
Tylko po co komuś AF z multum punktów w kadrze, jeżeli w praktyce korzysta jedynie ze środkowego z przekadrowaniem ?
Powiem więcej. Jak dla mnie bezlustro nie ma wielu zalet (eufemizm), poza AF właśnie. Korzystanie wyłacznie z centralnego punktu i przekadrowanie to coś co nagminnie stosowałem w lustrzankach, ale do głowy mi to nie przychodzi w bezlustrze. To jakby kupić Ferrari by nim wozić ziemniaki na stragan.
Dawniej też nagminnie stosowałem AF-S, teraz sytuacja sie odwróciła o 180 stopni, używam niemal wyłącznie AF-C.
...Światło dzienne, przysłona 4 lub 5.6, ostrzenie AF-S na punkt i przekadrowanie po złapaniu ostrości. .
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
Powiem więcej. Jak dla mnie bezlustro nie ma wielu zalet (eufemizm), poza AF właśnie. Korzystanie wyłacznie z centralnego punktu i przekadrowanie to coś co nagminnie stosowałem w lustrzankach, ale do głowy mi to nie przychodzi w bezlustrze. To jakby kupić Ferrari by nim wozić ziemniaki na stragan.
Dawniej też nagminnie stosowałem AF-S, teraz sytuacja sie odwróciła o 180 stopni, używam niemal wyłącznie AF-C.
herezje napisze :D ale dla mnie np d850 ma lepszy AF niz Z6II. Oczywiscie liczba punktow AF to kolosalana zaleta, ale na mocno szczegolowych scenach, szczegolnie z duza iloscia zielska w tle, zdarza mi sie miec kilka procent przestrzelonych fot. Choc akurat zrzucam to na trzesace sie rece starszego pana :D Na starym dobrym d850 przestrzelone foty wlasciwie sie nie zdarzaly.
david555
06-05-2023, 16:56
Seria D8xx ma przynajmniej dla mnie idealne wymiary i ciężar, co przekłada się automatycznie i na procent celnych strzałów.
Zetki (poza Z9), są zwyczajnie za lekkie.
Seria D8xx ma przynajmniej dla mnie idealne wymiary i ciężar, co przekłada się automatycznie i na procent celnych strzałów.
Zetki (poza Z9), są zwyczajnie za lekkie.
tu juz wchodzi kwestia preferencji. kiedys mialem podobnie i tylko duze ciezkie puszki wchodzily w gre. Ale pobiegaj sobie po plazy z dwoma zestawami 8xx +szklo. Nie mowiac juz o transporcie lotniczym tego majdanu. Z drugiej strony dobrze ze nie trzeba nosic Mamyi RZ :D
david555
06-05-2023, 22:01
tu juz wchodzi kwestia preferencji. kiedys mialem podobnie i tylko duze ciezkie puszki wchodzily w gre. Ale pobiegaj sobie po plazy z dwoma zestawami 8xx +szklo. Nie mowiac juz o transporcie lotniczym tego majdanu. Z drugiej strony dobrze ze nie trzeba nosic Mamyi RZ :D
Jesteśmy Piotrze, odzwierciedleniem czasów w jakich żyjemy z ich tendencjami zaszczepionymi przez Olympusa i Sony do miniaturyzacji i odciążania sprzętu foto, pytanie czy to właściwy kierunek dla segmentu profi, który potrzebuje akcesoriów o określonych parametrach.
Dobry aparat, czy dobry obiektyw, w zasadzie musi mieć spory ciężar i gabaryty i jakoś trudno mi sobie wyobrazić, aby akcesoria Phase One, które są świętym Gralem dla profesjonalistów ich producent chciał z błahych powodów odchudzać. :D
Zarówno do lustrzanek jak i do bezlustra Z7II mam gripa. To tak w kwestii trzymania i ciężaru.
Przewaga Z7 II jest nie tylko celniejszy AF ale i stabilizacja matrycy. Wiele obiektywów lustrzankowych nie ma stabilizacji, w tym wszystkie portretówki, niestety. To oczywiście się liczy w plenerze, w studiu traci znaczenie.
Jesteśmy Piotrze, odzwierciedleniem czasów w jakich żyjemy z ich tendencjami zaszczepionymi przez Olympusa i Sony do miniaturyzacji i odciążania sprzętu foto, pytanie czy to właściwy kierunek dla segmentu profi, który potrzebuje akcesoriów o określonych parametrach.
Dobry aparat, czy dobry obiektyw, w zasadzie musi mieć spory ciężar i gabaryty i jakoś trudno mi sobie wyobrazić, aby akcesoria Phase One, które są świętym Gralem dla profesjonalistów ich producent chciał z błahych powodów odchudzać. :D
Nie, nie musi. Dawniej np. fotografia przyrodnicza w zasadzie nie istniała - m.in. z racji wymiarów i masy sprzętu.
david555
06-05-2023, 23:00
Nie, nie musi. Dawniej np. fotografia przyrodnicza w zasadzie nie istniała - m.in. z racji wymiarów i masy sprzętu.
Włodzimierz Puchalski sądzę, że by się z Tobą nie zgodził.
Włodzimierz Puchalski sądzę, że by się z Tobą nie zgodził.
Z całym szacunkiem - zdjęcia Włodzimierza Puchalskiego pod względem jakości znacznie ustępują współczesnym zdjęciom przyrodniczym.
Podobnie zdjęcia makro Władysława Strojnego z tamtych czasów.
david555
06-05-2023, 23:11
Tak zwana jakość, jest pojęciem względnym, także akurat do tego argumentu nadmiernie bym się na Twoim miejscu nie przywiązywał.
Tak zwana jakość, jest pojęciem względnym, także akurat do tego argumentu nadmiernie bym się na Twoim miejscu nie przywiązywał.
Więc po co Phase One? Dla szpanu?
david555
06-05-2023, 23:38
Więc po co Phase One? Dla szpanu?
Wątpię, aby ktoś chciał wydawać tak duże kwoty wyłącznie dla podreperowania ego, tym bardziej że do tego celu służą inne marki aparatów, np. Lajka.
PhO wytwarza sprzęt dla segmentu szerokopojętej reklamy, gdzie wymagania są mocno wyśrubowane.
Co do jednak sprzętu tradycyjnego i materiałów negatywowych, to i w okresie kiedy tworzył mistrz Puchalski można było wytwarzać bardzo dobre obrazy o sporej rozdzielczości z przedziału 80 lp/ mm.
http://www.jo72.pl/fotonyf/kurs/kursbas3.htm
Z całym szacunkiem - zdjęcia Włodzimierza Puchalskiego pod względem jakości znacznie ustępują współczesnym zdjęciom przyrodniczym.
Podobnie zdjęcia makro Władysława Strojnego z tamtych czasów.
Masz absolutną rację. O czym tu w ogóle dyskutować, wystarczy popatrzeć na zdjęcia z tamtego okresu i współczesne. Technicznie przepaść, oczywiście nic nie ujmując aspektowi artystycznemu czy warstwie dokumentalnej. Dzięki dzisiejszej technice fotograficznej i jej dostępności poziom zdjęć przyrodniczych (w tym filmów) jest na absolutnie kosmicznym poziomie. Można oczywiście porównywać czarno białe odbitki dzisiejsze oraz sprzed 50 lat, oglądane przy świeczce albo z latarką pod kołdrą, ale jaki to ma sens w fotografii przyrodniczej?
Wątpię, aby ktoś chciał wydawać tak duże kwoty wyłącznie dla podreperowania ego, tym bardziej że do tego celu służą inne marki aparatów, np. Lajka.
PhO wytwarza sprzęt dla segmentu szerokopojętej reklamy, gdzie wymagania są mocno wyśrubowane.
Co do jednak sprzętu tradycyjnego i materiałów negatywowych, to i w okresie kiedy tworzył mistrz Puchalski można było wytwarzać bardzo dobre obrazy o sporej rozdzielczości z przedziału 80 lp/ mm.
http://www.jo72.pl/fotonyf/kurs/kursbas3.htm
Wszystko prawda, tylko fotografowie reklamowi to niejedyni profesjonaliści z branży fotograficznej. Są fotografowie sportowi, reporterzy, czy fotografowie okolicznościowi. Wielu z nich nie potrzebuje do pracy Phase One, więc nie traktują tej marki jako świętego Graala. Co więcej - ważne dla nich są mniejsze wymiary i masa sprzętu.
david555
07-05-2023, 09:57
... Co więcej - ważne dla nich są mniejsze wymiary i masa sprzętu.
Zatem wracając do meritum wątku, łatwiej jest ustabilizować w rękach duży i ciężki aparat fotograficzny, czy mały i lekki ?
Mnie jest łatwiej "zamrozić" duży i ciężki, stąd wynikł ten temat poboczny, a ta umiejętność przydaje się nie tylko w fotografii reklamowej.
Najłatwiej jest ustabilizować aparat ze stabilizacją i bez lustra ;) Taki nie za ciężki i nie za lekki. W innych przypadkach warto użyć statywu. Z drugiej strony, w fotografii przyrodniczej statyw jest potrzebny głównie przy ciężkich zestawach (teleobiektywy), które trudno jest utrzymać dłużej stabilnie w ręku. Czasy stosuje się raczej krótkie.
madnessmilo
07-05-2023, 15:39
Część, z tej strony autor wątku ; )
Wracając do mojego "problemu" nieostrych zdjęć. Winą, jak już ktoś wspomniał, są warunki oświetleniowe, co bardzo dobrze widać gdy wyłączymy lampę w opcjach (ciemność). Robię zdjęcie modela przy ISO 100, przysłonie 5,6 i czasie naświetlania 1/100 + lampa na parasolce. Pokój światło dzienne.
Mimo, że aparat potwierdza ostrość na oku, czy na twarzy, czy w pojedynczym punkcie ostrości, zdjęcie ostre nie jest. Wcześniej nie zwracałem uwagi, kątem oka sprawdzałem czy jest ostrość a tak skupiałem się bardziej na modelu.
Problem rozwiązuje dodatkowe źródło światła w postaci żarówki. Dioda wspomagająca jest bezużyteczna a AF assist w wyzwalaczu Yongnuo nie działa z Z6.
Człowiek głupi, uczy się całe życie :). W każdym razie dziękuję za opinie, krytykę i cenne uwagi.
Winą, jak już ktoś wspomniał, są warunki oświetleniowe, co bardzo dobrze widać gdy wyłączymy lampę w opcjach (ciemność). Robię zdjęcie modela przy ISO 100, przysłonie 5,6 i czasie naświetlania 1/100 + lampa na parasolce. Pokój światło dzienne.
Mimo, że aparat potwierdza ostrość na oku, czy na twarzy, czy w pojedynczym punkcie ostrości, zdjęcie ostre nie jest.
To takie zdjęcia jak na twojej www - dzieci na białym tle?
To niemożliwe co piszesz. Domyślam się, że lampa jest silniejsza od zastanego, ale ze zdjęć wynika, że zastanego też jest dużo. Czyli jest od groma światła.
Chętnie bym zobaczył dwa twoje Rawy - jeden z błyskiem a drugi z taką samą ekspozycją, ale gdy lampa nie błyśnie, czyli w efekcie niedoświetlone zdjęcie. Albo jakie masz prawidłowe parametry bez błysku? To nam powie ile masz tam światła. Bo wiesz, ISO 100, 1/125s i f/8 to ja mam w egipskich ciemnościach, bo dopiero kilka lamp studyjnych daje światło. Parametry jakie podałeś nie dają żadnej informacji o ilości światła jaką "karmisz" system AF.
Tak czy siak AF sie nie myli nawet gdy jest mocno ciemno.
No i czy cie nie zastanawia, że w teście na f/1.8 masz ostre zdjęcia, a na 5,6 nie?
Jesteśmy Piotrze, odzwierciedleniem czasów w jakich żyjemy z ich tendencjami zaszczepionymi przez Olympusa i Sony do miniaturyzacji i odciążania sprzętu foto, pytanie czy to właściwy kierunek dla segmentu profi, który potrzebuje akcesoriów o określonych parametrach.
Dobry aparat, czy dobry obiektyw, w zasadzie musi mieć spory ciężar i gabaryty i jakoś trudno mi sobie wyobrazić, aby akcesoria Phase One, które są świętym Gralem dla profesjonalistów ich producent chciał z błahych powodów odchudzać. :D
tyle tylko ze PhaseOne jest cudowny i wspanialyw studio. Ewentualnie na wyjazdowej sesji z mnostwem obslugi. Jak zasuwasz sam gdzies to poczawszy od linii lotniczych ktore marudza na kazdy kilogram a konczac na twoich wlasnych plecach na ktorych musisz to nosic, waga zaczyna miec znaczenie. To jeden z powodow dla ktorych polubilem sie z bezlustrami :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Wątpię, aby ktoś chciał wydawać tak duże kwoty wyłącznie dla podreperowania ego, tym bardziej że do tego celu służą inne marki aparatów, np. Lajka.
znam pare takich przypadkow :D
PhO wytwarza sprzęt dla segmentu szerokopojętej reklamy, gdzie wymagania są mocno wyśrubowane.
i prawde mowiac poza naprawde wielkimi agencjami malo kto tego uzywa bowiem koszty sa kosmiczne a stawki zlecen wciaz leca w dol. Obecny maly obrazek nazywany szumnie pelna klatka umozliwia osiagniecie jakosci zadowalajacej 99,9% odbiorcow, z czego jakie 60-70 zadowoliloby sie zdjeciami z tostera. Wszelkie socialmedia z filtrami masakrujacymi zdjecia i zalew fotografii spowodowaly ze jakosc nie jest juz nawet drugoplanowa sprawa tylko lezy gdzies tam w ogonie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Zatem wracając do meritum wątku, łatwiej jest ustabilizować w rękach duży i ciężki aparat fotograficzny, czy mały i lekki ?
Mnie jest łatwiej "zamrozić" duży i ciężki, stąd wynikł ten temat poboczny, a ta umiejętność przydaje się nie tylko w fotografii reklamowej.
wolisz biegac po bagnie z z6 + 600 czy z phaseone + 150mm bo chyba nic dluzszego nie ma w systemie, a jak jest to za cene niezlego mieszkania :)
kazda dziedzina fotografii ma swoja charakterystyke, niektore cechy sie zazebiaja ale czesc z nich sie zupelnie wyklucza :D
madnessmilo
07-05-2023, 19:24
To takie zdjęcia jak na twojej www - dzieci na białym tle?
To niemożliwe co piszesz. Domyślam się, że lampa jest silniejsza od zastanego, ale ze zdjęć wynika, że zastanego też jest dużo. Czyli jest od groma światła.
Chętnie bym zobaczył dwa twoje Rawy...
Na początku większość zdjęć robiłem z dodatkowymi żarówkami, nawet dwoma i takich problemów oczywiście nie miałem. Bez tego, gdybym zrobił teraz bez lampy wyszłyby czarne. Tak jak mówiłem aparat potwierdzał mi ostrość a tej nie było.
Gdzie mogę podesłać rawy?
aparat potwierdzał mi ostrość a tej nie było.
w jakim trybie ustawiasz ostrosc? pin, pojedynczy, czy wide?
madnessmilo
07-05-2023, 20:06
w jakim trybie ustawiasz ostrosc? pin, pojedynczy, czy wide?
Dzisiaj podczas testów, na oko, na twarz i na drugi, po pinie, kwadracik.
david555
07-05-2023, 21:09
... wolisz biegac po bagnie z z6 + 600 czy z phaseone + 150mm bo chyba nic dluzszego nie ma w systemie, a jak jest to za cene niezlego mieszkania :)
kazda dziedzina fotografii ma swoja charakterystyke, niektore cechy sie zazebiaja ale czesc z nich sie zupelnie wyklucza :D
Nie no bez jaj, oczywiście, że każdy segment ma swoje narzędzia, niemniej wolę osobiście D850, niż Z7, który jest dla mnie niezbyt poręczny i choć Z7 posiada IBIS a D850 nie, to fotki z D850 są bardziej przewidywalne, niż z Zetki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.