PDA

Zobacz pełną wersję : Rollei czy Manfrotto, statyw do pejzażu



taboo
05-04-2023, 21:49
Cześć,

Szukam statywu do pjezaży, plenerów, krajobrazów.
Budżet na sam statyw to maks 2500 zł
Waga nie jest aż tak istotna (3kg mnie nie przeraża)
Ważna jest stabilność.
Mam wzrost 185, więc ważna jest wysokość +/- 180cm
Oczywiście ważna też jest możliwość przenoszenia na plecaku.

Aktualnie rozważam:
1. Manfrotto -> https://www.manfrotto.com/pl-pl/055xpro-statyw-4-sekcje-kolumna-q90-carbon-mt055cxpro4/
2. Rollei -> https://www.rollei.com/products/carbon-stativ-rock-solid-alpha-xl-mark-iii-22966?variant=40840435466434#technical-specifications

Za Manfrotto przemawia:
- mniejsza waga,
- większa funkcjolaność ramienia (choć nie wiem czy skorzystam)
- mała długość po złożeniu
- lepszy system blokowania nóg
Minus to
- wysokość 170 cm, podczas "kotwiczenia" w dziwnych miejsca automatycznie mniej,
- centralna kolumna, która wydaje mi się dodatkowym elementem drgań

Rollei, za przemawia:
- wysokość 190cm (super)
- system jażma a'la Gitzo.
Rollei przeciw
- waga 3.1kg (ciut poza wymagania, więc to nie aż taka wada)
- nie ma "łamanagego" ramienia (ale nawet nie wiem czy potrzebuję)
- 66cm po złożeniu, w sumie sporo, ale stabilność i wysokość kosztuje
- gorszy system blokowania nóg


Który z tych dwóch wybrać, ew. co innego polecacie ?

Pozdrawiam,
taboo

Rafaello666
19-04-2023, 21:17
Rzuć okiem na taki:
https://3lt.pl/winston-2-0/

Rozkłada się do 194 cm, a bez kolumny centralnej do 150 cm. Karbonowy, więc z głowicą waży 2 kg. Używam od dwóch lat i nie narzekam. Stawiam na nim często Tamrona 150-600 z Nikonem Z6II i jak dla mnie, jest stabilnie. Ma pokrętła, ale są duże i poręczne, więc dokręcają się bez problemu.

taboo
05-05-2023, 11:35
Fajna alternatywa, dziękuję za podpowiedź.

akustyk
05-05-2023, 13:15
Szukam statywu do pjezaży, plenerów, krajobrazów.
Budżet na sam statyw to maks 2500 zł
Waga nie jest aż tak istotna (3kg mnie nie przeraża)
Ważna jest stabilność.
Mam wzrost 185, więc ważna jest wysokość +/- 180cm
Oczywiście ważna też jest możliwość przenoszenia na plecaku.


jesli przenoszenie na plecaku, to nie 3kg. to jest cholernie duzo jak wisi tak na jednym boku plecaku jak i na jego grzbiecie (to jest znacznie inny balans i obciazenie plecaka niz przy 3kg *w* srodku plecaku)

i teraz...
stabilnosc - nawet takie male karbonowe nogi jak Sirui T-2204X sa dostatecznie stabilnie pod zestaw pokroju 5D4 + 70-300L (ja jestem czerwony, pisze to z czym uzywalem, na zolte trzeba sobie przetlumaczyc :D ). dopoki podloze jest stabilne, nie wieje wiatr i zestaw jest mocowany przez bejme statywowa na obiektywie i bron boze przez korpus (sam obiektyw to 1.5kg wagi). ogromne znaczenie ma tu glowica w zestawie (lekka i tania, ale jak to u Sirui w zwyczaju - nieodmiennie cholernie dobrze wykonana). w dobrych warunkach pracy (brak wiatru, sztywne podloze) tu sie da naprawde wiele zrobic malym statywem przy zachowaniu odpowiedniej higieny pracy. gros tematu zalezy od glowicy, same nogi maja znaczenie dopiero jak sie podloze robi bardziej ambitne :)

osobiscie od prawie 15 lat jade na glowicach zgodnych z plytkami Arca-Swiss i do korpusow mam pozakladane L-brackety. w tej sytuacji jakies lamane nogi nie maja znaczenia, bo do kadrow pionowych stawiam aparat na boku (tu jest wizualizacja zgodna z profilem tegoz forum: https://www.digitalcameraworld.com/buying-guides/best-l-bracket ) a do niskich perspektyw obracam nogi "do gory nogami" (tzn. tak: https://www.picturecorrect.com/wp-content/uploads/2015/02/tripod-pros-cons-2.jpg - przy obiektywach z wlasna bejma statywowa nawet mozna to zrobic bez aparatu do gory nogami). na ile potrafie powiedziec takie lamane kolumny dewastuja stabilnosc podparcia nawet przy bezwietrznej pogodzie. wiec nie wiem po co


temat proponuje zaczac tak: jakie obiektywy bedziesz uzywac (ogniskowe, wagi) i jaki korpus(y). wtedy moge ci doradzic 1. ktora glowice a potem 2. ktore nogi dobrac w Sirui. temat zaczyna sie zawsze od glowicy tak czy siak

jesli chodzi o glowice, to sam od lat nie ogladam nic innego niz Sirui, bo to po prostu jest swietnie zrobione i nie chce mi sie eksperymentowac, szkoda czasu i na pewno pieniedzy.

Rollei to jakis niemiecki rebrand chinskiej roboty, raczej takiej lepszej. mozna brac

glowice Manfrotto mialem ostatnio 15 lat temu przez chyba 6 miesiecy i to bylo niepotrzebnie zmarnowane pol roku zycia. przestarzala technologia, ordynarna jakosc wykonania a cena z ksiezyca, do tego niezgodnosc z Arca. mowiac po ukrainsku: idi z tym na Huy (takie miasto w Belgii, skadinad niezbyt piekne :D ). od tego czasu podobno troche dogonili projektem i jakoscia wykonania sredniej klasy chinczyki z Ali/Amazona, tylko ze cenowo jeszcze nie sa na tym poziomie. jak wszystkie produkty w rekach Vitec (Manfrotto, Kata, Gitzo, LowePro) omijam szerokim lukiem, bo jesli cena nie jest porabana to technologia na pewno przedpotopowa a jakosc wykonania zenujaca... (kiedys mowilo sie "chinska" ale w kontekscie statywow to niestety Manfrotto tego nie osiaga) :/

z popularnych ostatnio brandow jest Leofoto. podobno swietnie wykonane i z bardzo mila kultura pracy - przy pobieznym macaniu w sklepie tez odnioslem takie wrazenie (co do kultury pracy, jakosc wykonania oceniam po 5 latach tluczenia statywu po swiecie :D )