Zobacz pełną wersję : Komunikat CARD - D750
Zielonka
24-01-2023, 10:06
Witam, szukałem informacji w instrukcji obsługi lecz nic nie znalazłem na temat tego komunikatu.
Panowie, jestem posiadaczem D750 od 2 tyg, i dopiero dwa dni temu wyskoczył mi MRUGAJĄCY KOMUNIKAT CARD [ERR] po wyciągnięciu i włożeniu karty wszystko wraca do normy.
Karta którą mam to w, Micro SANDISK ULTRA 1 A1 32GB + adapter SANDISK.
Z Czego może wynikać taki komunikat ? dodam że jak wkładam kartę do D5300 to ten komunikat również się ukazuje , ale włożę ją i wyciągnę to już jest ok.
Dziś kupiłem nową kartę SANDISK 64GB 170MB/S, myślicie ze to pomoże ?
z góry przepraszam że moje pytanie może się wydawać głupie, ale dopiero raczkuje sprzętowo.
69541
Włóż do aparatu kartę pokroju SanDisk SD Extreme Pro, ale pełnowymiarowe SD, a nie MicroSD w adapterze. Powinno pomóc.
_______
listkiewicz.eu
Zielonka
24-01-2023, 10:24
Kupiłem dokładnie tą
69542
a włożoną miałem taką
69543 69544
Adaptery to zło, często powodują błędy, nie używa małych kart. Możesz się pewnego dnia zdziwić, jak zdjęć nie będzie. :-)
Zielonka
24-01-2023, 10:59
Adaptery to zło, często powodują błędy, nie używa małych kart. Możesz się pewnego dnia zdziwić, jak zdjęć nie będzie. :-)
aż taka lipa? nawet nie wiedziałem.
Karpatczyk
24-01-2023, 23:41
Przyznam że mam podobny problem. Czasem d750 pokazuje komunikat card. Po wyciągnięciu i ponownym umieszczeniu karty mogę dalej robić zdjęcia. Czy to slot się psuje, czy też wina karty? Używam SanDisk SD Extreme Pro
brzezior
25-01-2023, 09:12
Kwestię slotu przecież łatwo sprawdzić - użyć drugiego. Stawiałbym na kartę - slot ma raczej małe możliwości generowania problemów, a jeśli już, to będą bardziej zdecydowane (albo działa, albo nie).
Zielonka
25-01-2023, 09:30
a co się może w karcie zepsuć ? u mnie to chyba wiadomo że miałem karte micro włożoną prosto z telefonu do aparatu czyli badziew, ale kolega ma dobrą kartę.
Nie wiem co dokładnie się w nich sypie, prawdopodobnie styki. Też mam jedną kartę Sandiska 64GB, która daje takie efekty.
Zielonka
25-01-2023, 10:25
Nie wiem co dokładnie się w nich sypie, prawdopodobnie styki. Też mam jedną kartę Sandiska 64GB, która daje takie efekty.
Ja kupiłem nową, wczoraj zrobiłem ok 100 zdjęć i nic się nie wysypało.. aż się boje teraz
Nie twórzcie jakichś mitów. Aparat działa prawidłowo, wykrywa błąd karty, żeby zapobiec problemom. Trzeba zmienić kartę i tyle. Dwa sloty, dobre karty po kilkadziesiąt złotych, o czym tu dyskutować? Nie poniewieraj karty byle gdzie, formatuj w aparacie, unikaj przepełnienia (w nowszych nie ma to już znaczenia), co tu ma nie działać? Oczywiście mechanicznie można wszystko uszkodzić, są tacy co wiele potrafią ;)
Co do trwałości. Mam Sandiski sprzed kilkunastu lat kilkunastu lat o pojemności 2 i 4 GB. Używane długo i intensywnie, dziś odtwarzam jeszcze z większej muzykę w aucie. Nigdy nic mi się nie zepsuło, mam czy miałem pewnie kilkanaście różnych kart Sandisk w kilku aparatach.
Ja kupiłem nową, wczoraj zrobiłem ok 100 zdjęć i nic się nie wysypało.. aż się boje teraz
Spokojnie, nie będzie się sypać :-)
Zielonka
25-01-2023, 12:01
Spokojnie, nie będzie się sypać :-)
po każdej sesji i zgraniu zdjęć formatować kartę z pozycji aparatu? co to daje?
Formatujesz kartę kiedy chcesz lub potrzebujesz, nie koniecznie po każdym zgraniu zdjęć. Dlaczego w aparacie? Skoro tak piszą w instrukcjach większości chyba aparatów to coś musi być na rzeczy, np.
https://onlinemanual.nikonimglib.com/d7500/pl/24_menu_guide_06_01.html
LeonardZelig
25-01-2023, 14:27
po każdej sesji i zgraniu zdjęć formatować kartę z pozycji aparatu? co to daje?
Szybciej usuwasz zawartość i masz pewność, że aparat po sformatowaniu kartę zobaczy. Kiedyś np. miałem problemy z kartami formatowanymi w komputerze.
Formatowanie poza aparatem, w komputerze, może być przyczyną wadliwego działania karty:
1. Aparaty, szczególnie te starsze, mają/miały limit obsługiwanej pojemności kart. Formatujesz kartę np. 64 GB w komputerze na pełną pojemność i wkładasz do aparatu, który limitował pojemność karty do np. 32 GB. I wtedy w najlepszym razie aparat zażąda formatowania, a w gorszym będzie zapisywał w sektorach poza limitem. To może prowadzić do uszkodzenia tych sektorów, a nawet cały system FAT może ulec uszkodzeniu.
2. Dane zapisywane na karcie są segmentowane i przechowywane w blokach. W komputerze można sprecyzować wielkość tych bloków, w aparacie są one standaryzowane i zależne od konkretnego aparatu. Jeśli w komputerze nie dopasujesz wielkości tych bloków do ich wielkości w aparacie, czyli będą się różnić wielkością, to znowu będzie to źródłem co najmniej spowolnienia działania karty, a może też skutkować błędami w zapisie.
Zielonka
26-01-2023, 09:47
Wczoraj zrobiłem około 100 zdjęć, i wszystko było ok.
Podłączyłem aparat do komputera poprzez KABEL, zgrałem zdjęcia i je usunąłem z pozycji komputera, i później pustą kartę sformatowałem. Mówicie że lepiej zawsze usuwać zdjęcia z pozycji aparatu ?
LeonardZelig
26-01-2023, 09:56
Formatować kartę z pozycji aparatu warto. Co do usuwania z niej zdjęć to nie mam zdania.
Krzysztofh
26-01-2023, 10:08
Jak nie planujesz np. dalszego wyjazdu na zdjęcia i potrzebne jest miejsce na karcie,, to nie usuwaj z karty zdjęć, bo to zawsze jest dodatkowy backup. Jak już trzeba to formatowanie karty to najszybsza forma zrobienia miejsca na nowe zdjęcia i przygotowanie karty do pracy.
Zielonka
26-01-2023, 11:40
Jak nie planujesz np. dalszego wyjazdu na zdjęcia i potrzebne jest miejsce na karcie,, to nie usuwaj z karty zdjęć, bo to zawsze jest dodatkowy backup. Jak już trzeba to formatowanie karty to najszybsza forma zrobienia miejsca na nowe zdjęcia i przygotowanie karty do pracy.
Zgadza się, ale wiesz jak robiłe wczoraj test i robiłem zdjęcia chodnika to nie potrzebuje kopi haha :-) ale reasumując zdjęcia usuwać z pozycji aparatu tylko, nie z pozycji kompa ?
Usuwać to można, ja w każdym razie usuwam. Nie wyobrażam sobie usuwać np. 300 zdjęć w aparacie:-) Formatować trzeba w aparacie
Reasumując, to nie wiem po co usuwać zdjęcia przed formatowaniem karty. Nie chcesz już zdjęć na karcie to ją formatujesz i tyle.
Zielonka
26-01-2023, 12:22
Reasumując, to nie wiem po co usuwać zdjęcia przed formatowaniem karty. Nie chcesz już zdjęć na karcie to ją formatujesz i tyle.
Chodzi mi o to czy usuwanie z pozycji komputera kiedy aparat jest podpięty przez USB do kompa, jest ''szkodliwe'' dla karty, czy też nie.
LeonardZelig
26-01-2023, 12:47
Jak Ci wygodniej.
Zielonka
26-01-2023, 13:01
Jak Ci wygodniej.
rozumiem, czyli ogólnie bez znaczenia
dzięki!
Nie sądzę, żeby to było szkodliwe. Zwyczajnie szkoda pracy, o ile nie masz ustawionego usuwania automatycznie po pobraniu zdjęć. Umożliwiają to niektóre programy, nie korzystam więc tylko sygnalizuję. Często trzymam niektóre zdjęcia na karcie dłużej jako backup.
.. zdjęcia i je usunąłem z pozycji komputera, i później pustą kartę sformatowałem. ...
Jak formatujesz to usuwasz, więc wcześniejsze usuwanie w komputerze nie ma najmniejszego sensu.
Ale szkodliwe nie jest :)
Ale szkodliwe nie jest :)
Nie do końca. Karty SD (i inne też, wszystkie flashe czyniąc pewien skrót myślowy) mają skończoną możliwą liczbę zapisów do wykonania. Jak najpierw usuwasz, to piszesz do tablicy FAT i do sektorów zaalokowanych na katalogi. Potem drugi raz piszesz po całej tablicy FAT, czyszcząc ją w czasie szybkiego formatowania. Czyli z puli możliwych zapisów w kilku miejscach poszły dwa zapisy zamiast jednego - FAT i jeden zamiast zero - katalogi.
Jeśli więc planujesz format, to nie kasuj. Karta pożyje trochę dłużej.
Yyy. O jakich liczbach mowa? Ktokolwiek dotarł do takich wartości?
Mam wrażenie, że SDki to szybciej się mechanicznie skończą, niż wykorzystasz wszystkie zapisy...
Yyy. O jakich liczbach mowa? Ktokolwiek dotarł do takich wartości?
Mam wrażenie, że SDki to szybciej się mechanicznie skończą, niż wykorzystasz wszystkie zapisy...
Do dziś mam gdzieś moją pierwszą kartę Sandiska (CF, bo od Canona 1Ds) o pojemności 256MB :-) Formatowana po każdym użyciu regularnie przez ostatnie... 20 lat? OK, może mniej bo przecież ostatnie 10 lat jej nie używałem, ale wiadomo o co chodzi.
Mam wrażenie, że SDki to szybciej się mechanicznie skończą, niż wykorzystasz wszystkie zapisy...
Raczej tak będzie, już kleiłem 2 Sandiski, bo mi się zaczęły rozpadać, a najczęściej sypie mi sie ten przełącznik blokady zapisu.
Własnie. Mechanika (poza prędkością zapisu) to najsłabsza strona kart SD. Mi padły 2 szt. Sandisków PRO 64 GB. W szkole "wypiłowało" brzegi w kilku kartach i aparat po prostu nie widzi karty. To się stało przez czytnik kart. Podobno tak bywa. Karty CFexpress są bardzo OK. Tylko niestety laptopy nie mają gniazd na te karty. Zresztą przestaja tez mieć gniazda na SD, zaczynają mieć gniazda na micro SD.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.