Zobacz pełną wersję : Nikon Z30 - Z50 dla obiektywu nikkor 17-55 2.8 DX warto z tym pozostać?
Look_asz
18-01-2023, 16:20
Cześć, po raz pierwszy na forum. Znalazłem dzisiaj to miejsce, wygląda przyjaźnie, wszystkich pozdrawiam:-)
Pytanie jak w temacie, trochę rozwinę. Przy chęci przesiadki na bardziej kompaktowy sprzęt, myślałem z początku o Z30, z myślą o noszeniu na wyprawach przy sobie z naleśnikowatym kitem 16-50. Jednym z powodów pozostania przy Nikonie jest właśnie starszy obiektyw, który chciałbym używać nadal dla ambitniejszych celów,a le i na uroczystościach w gorszych warunkach oświetleniowych, to wymaga zakupu FTZ. Czy warto zostawać przy tej 20 letniej konstrukcji szkła które waży 750 g. Body Z30 z kitem jest lżejsze od tego obiektywu. Zastanawiam się, czy po inwestycji nie będzie rozczarowania. Nie przekonuje mnie tez używanie obrotowego, bocznego ekranu, dlatego zacząłem bardziej myślec o Z50. Trzymanie aparatu z cięższym obiektywem ze sterczącym w bok ekranem przeczy trochę logice, ale dla kompaktowych rozmiarów i szkieł jestem za. Na horyzoncie pojawia się Sigma zmiennoogniskowa f2.8 z opcją makro, może wkrótce. Wtedy się okaże, ale to później.
Łukasz
Czy warto? Moim zdaniem nie, przy czym zastrzegam że nie miałem tego obiektywu, ponieważ ze względu na gabaryt i brak stabilizacji zwyczajnie mnie nie interesował. Zaleta obrotowego ekranu? Można obrócić obudową na zewnątrz i spokojnie kadrować przez wizjer :)
Nie wyobrażam sobie ergonomii takiego zestawu, na dodatek przy kadrowaniu przez ekran bez statywu.
Problem polega na tym, że w Nikonie nie widać na horyzoncie jasnego zooma do aps-c, ani Nikkora, ani innej firmy. Bardziej zaawansowani użytkownicy nie mają lekko, dosłownie i w przenośni ;)
LeonardZelig
18-01-2023, 17:43
Używam Z50 razem z 24-120/4 (czyli podobnym wagowo) przez FTZ i jest w porządku. Oczywiste że w takich zestawach obiektyw waży więcej i trzyma się całość za niego właśnie, ale ergonomicznie jest ok (Z50 ma głęboki chwyt). Podobnie jak w Twoich założeniach cięższego obiektywu używam do pracy i konkretnych zadań, natomiast na co dzień wystarcza mi naleśnik 16-50. Owszem, też liczę na pojawienie się w sprzedaży Sigmy 18-50, ale ona zastąpi u mnie w domyśle 16-50 a nie 24-120. W sumie jedyne co ryzykujesz, to dodatkowy koszt zakupu FTZ. Jak kupisz używany i później odsprzedasz, to wyjdziesz na zero.
Wind Mill
18-01-2023, 17:55
Look_asz
Uwaga nieco obok - Z30 do kadrowania (używania) wymaga wyświetlacza, a ten szybko zjada baterię.
W zależności od "charakterystyki użytkownika" może to mieć duże znaczenie.
Z50 można używać z samym wizjerem, co pozwoli na nieco więcej strzałów na jednym aku.
Zresztą sam do Z50 bardziej się skłaniasz.
LeonardZelig
18-01-2023, 18:12
W moim przypadku w Z50 korzystam głównie z wyświetlacza, ale wyłączam aparat w okresie bezczynności. Przy takim użytkowaniu jeden akumulator spokojnie wystarcza na ponad 600 zdjęć. Kadrowanie przez gibany ekranik jest po prostu wygodne.
Look_asz
18-01-2023, 18:24
Czy warto? Moim zdaniem nie, przy czym zastrzegam że nie miałem tego obiektywu, ponieważ ze względu na gabaryt i brak stabilizacji zwyczajnie mnie nie interesował. Zaleta obrotowego ekranu? Można obrócić obudową na zewnątrz i spokojnie kadrować przez wizjer :)
Nie wyobrażam sobie ergonomii takiego zestawu, na dodatek przy kadrowaniu przez ekran bez statywu.
Problem polega na tym, że w Nikonie nie widać na horyzoncie jasnego zooma do aps-c, ani Nikkora, ani innej firmy. Bardziej zaawansowani użytkownicy nie mają lekko, dosłownie i w przenośni ;)
Z zawieszonym na szyi Z50 z odchylonym ekranem da się kadrować bez statywu, a nie da się obrócić ekranu w Z30 i fotografować przez wizjer, bo go nie ma, traktował bym ten aparat jak większy kompakt, zresztą tak wygląda, w połączeniu ze wspomnianym obiektywem byłby niewygodny w użyciu. Sam aparat Z30 świetnie się trzyma, jest niewielki, bardzo solidny, a z małymi obiektywami jest świetnym kompaktem.
Chcę "oszukać system" bo ten zoom 17-55 jest jasny ;-). Stabilizacja w jasnym obiektywie to dodatkowy balast i gabaryt, ta skuteczna powinna być w korpusie, tego brakuje w aps-c Nikona.
Co do jasnych obiektywów, może zoom sigmy do aps-c 18-50 2.8 dostanie bagnet Z, uszczelniony, makro https://poprostufotografuj.pl/sigma-18-50-mm-f-2-8-dc-dn-test-malego-i-jasnego-obiektywu/
LeonardZelig
18-01-2023, 19:09
Stabilizacja w obiektywie jest bardziej skuteczna.
Look_asz Tak, masz rację. Zapomniałem o braku wizjera w Z30 :oops:
Jak masz ten obiektyw i akceptujesz brak wygody, to ok. Jeśli natomiast liczysz na Sigmę na bagnet Z to obecnie nie ma jakichkolwiek przesłanek, że się pojawi. Pojawiają się jedynie takie luźne opowieści, jest nawet o tym wątek na forum. Nikoniarze czekają na Sigmę od lat, możesz dołączyć do klubu ;)
Przy chęci przesiadki na bardziej kompaktowy sprzęt
Łukasz
To zdanie stoi w sprzeczności z tytułem wątku. Dowolny bezlusterkowiec z tym obiektywem będzie większy niż lustrzanka. A do tego niesamowicie niewygodny.
Look_asz bardzo potrzebujesz eye-AF? Jeśli tak i Cię nie boli wyłożenie kasy to według mnie warto wybrać dowolny z tych korpusów, będziesz zadowolony (z szumów na wyższym ISO pewnie też, choć zupełnie nie mam pojęcia jakie matryce są montowane w niepełnoklatkowych nikonach). Jeśli nieszczególnie, to może jednak lepiej pomyśleć o lepszym korpusie z lustrem? Będzie pewniej taniej i ostatecznie lżej (obiektywy Z są duże, cięzkie i drogie, choć adekwatnie dobre optycznie).
Z 16-50, a o takim pisze to jest maciupkie szkło. Jest też kilka innych malutkich szkieł FX - np 28/2.8, 40 mm. DX 55-250 też mały, jak na 250 mm.
Z 16-50, a o takim pisze to jest maciupkie szkło. Jest też kilka innych malutkich szkieł FX - np 28/2.8, 40 mm. DX 55-250 też mały, jak na 250 mm.
owszem, 16-50 jest malutki, ostry, leciutki i... ciemniutki. Na 100% nie opaździerzy tym wszystkim tematów... Akurat jakiś czas temu prowadziłem przemyślenia nt turbozoomów FF/APSC (https://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=obiektyw&ile=5&add0=371&add1=1679&add2=1651&add3=380&add4=935) i 50-250 w moim mniemaniu jest lekki, nie mały. Mały jest 28-300 (pełnoklatkowy, przelicz typa na APS-C...), małym chyba można nawet nazwać 24-200 nawet w kontekście FF (wiadomo, że tu każdy milimetr na szerokim kącie waży swoje), bo gabaryt mocno zbliżony, ale dwa razy cięższy.
Co do zetkowych 28 i 40mm... chyba pisząc o "malutkich" obiektywach zapominasz dopisać "w klasie ML"... wg oferowanych parametrów, raczej powinny one być naleśnikami (zwłaszcza ten pierwszy). Tymczasem, zestawiając je z lustrzankowymi pięćdziesiątkami (https://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=obiektyw&ile=5&add0=371&add1=1679&add2=1651&add3=380&add4=935) okazują się... lekkie. No i pewnie ostre, choć kojarzę raczej mieszane opinie w tym przypadku, ale się nie upieram, bo z racji gabarytu żaden z wymienionych obiektywów mnie nie zainteresował. Naleśnik nadchodzi, ile będzie warty?
EDIT:
zapomniałem napomnieć: lustrzankowych turbozoomów APS-C nawet nie wspominam, nie mam zielonego pojęcia jak one wypadają pod względem optycznym, na pewno są bardziej doświadczeni użytkownicy wśród naszej braci.
Schwefel
19-01-2023, 04:05
Ja bym nie patrzył w kierunku Z30 jeżeli nie kręcisz w większości filmów a zdjęcia są jedynie dodatkiem. Z50 z kitowymi 16-50 i 50-250 powinien załatwić temat wyprawowy w 80%, a te 20% to bym upatrywał w jakiejś jasnej stałce. FTZ używam tylko z Nikkorem 70-200/4, który jest i tak długim dość cienkim szkłem, więc tak bardzo nie psuje wyważenia, ale już z Sigmą 24-105/4 nie używam, bo jest po prostu niewygodnie.
Uwaga nieco obok - Z30 do kadrowania (używania) wymaga wyświetlacza, a ten szybko zjada baterię.
Bzdura, zajrzyj do instrukcji. Z50 na wizjerze zrobi mniej zdjęć niż na wyświetlaczu.
owszem, 16-50 jest malutki, ostry, leciutki i... ciemniutki. Na 100% nie opaździerzy tym wszystkim tematów... Akurat jakiś czas temu prowadziłem przemyślenia nt turbozoomów FF/APSC (https://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=obiektyw&ile=5&add0=371&add1=1679&add2=1651&add3=380&add4=935) i 50-250 w moim mniemaniu jest lekki, nie mały. Mały jest 28-300 (pełnoklatkowy, przelicz typa na APS-C...), małym chyba można nawet nazwać 24-200 nawet w kontekście FF (wiadomo, że tu każdy milimetr na szerokim kącie waży swoje), bo gabaryt mocno zbliżony, ale dwa razy cięższy.
Za to ma bardzo wydajną stabilizację co w połączeniu z niskoszumiącą matrycą z D500 da lepsze rezultaty niż np na APS-C typu D7100/D7200 z zoomami 2.8-4. Co do 50-250 to jest bardzo dobrze wyważony pod Z50 czego nie można powiedzieć o lustrzankowych szkłach z porównania. Duża i ciężka przednia soczewka w połączeniu z FTZ to jest słaby pomysł.
Behaviour
19-01-2023, 11:02
Look_asz obiektywy Z są duże, cięzkie i drogie, choć adekwatnie dobre optycznie.
Może nie mam całej szklarni Z ale moje dwa pod DX są małe, lekkie i w sumie nie zrujnowały budżetu. Twój komentarz raczej odnosi się do jasnych Z z serii S.
Tak jak ktoś wyżej napisał, jeśli potrzebujesz wizjera bierz Z50, jeśli nie to Z30. Jako mega uniwersalny zestaw jest Z50 + 16-50mm f/3.5-6.3 VR + 50-250mm f/4.5-6.3 VR. Jeśli chcesz mieć jeden obiektyw to ja jestem bardzo zadowolony z 18-140 jako uniwersalnego wszędobylskiego obiektywu. Do zadań specjalnych możesz później dokupić coś szerszego z dobrym światłem. Ewentualnie wziąć Z 24-200 VR i szukać jakiegoś fajnego szerokokątnego zooma (niby ma wyjść Z 12-28 ale nie wiadomo kiedy i na jakich parametrach). Z30 i Z50 nie mają IBISa, więc obecnie wybór obiektywów jest nie za duży. Z FTZ dałbym sobie spokój.
Wind Mill
19-01-2023, 12:07
...Bzdura, zajrzyj do instrukcji. Z50 na wizjerze zrobi mniej zdjęć niż na wyświetlaczu. ...
Używając wyświetlacza bateria gasła mi "w oczach", 2/3, 1/3 na wskaźniku.
Używając wizjera gasła znacznie wolniej.
Pomiarów (ilości klatek) do rozładowania baterii nie robiłem.
Mnie zdziwiły porady w internetach by używać EVF ze względu na baterię, bo z tyłu głowy miałem, iż w bezlustrach wbrew pozorom to mniejszy telewizorek EVF żre bardziej niż większy telewizorek wyświetlacza, wiedza też zaczytana.
A tu w praktyce (mojej) seprajz.
Ale, praktyka póki co nieśmiała, jestem raczej posiadaczem niż użytkownikiem Z50. ;)
No i mogę mieć popsuty egzemplarz, refurbished. :)
Look_asz
19-01-2023, 12:51
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
odzio, właśnie z powodu matryc Z-etek aps-c je rozważam, mają najlepszy zakres tonalny, taki sam jedynie ma sony alfa 6600 ze stabilizowana matrycą, zastanawia tylko mnie jak to jest, że dziesięcioletni d7100 ma 24 MPix, a nowe aps-c 20
Wind Mill
19-01-2023, 13:29
Pomijając postęp w dziedzinie właściwości matryc na przestrzeni lat, to właśnie im mniej pikseli tym lepiej - rozpatrując wyłącznie szumy i zakres tonalny.
Większa powierzchnia piksela, więcej światła doń trafia, lepszy z niego sygnał wychodzi.
Oczywiście jest to w kontrze do także pożądanej rozdzielczości - trza zachować jakiś sensowny balans.
zastanawia tylko mnie jak to jest, że dziesięcioletni d7100 ma 24 MPix, a nowe aps-c 20
Bo w końcu ktoś poszedł po rozum do głowy. D7500 też ma 20 Mpix. Topowe puszki (jednocyfrowe), też miały zawsze mniej Mpix niż reszta z tego samego okresu.
Look_asz
19-01-2023, 15:59
Czy Z50 posiada mikroregulację dla ustawień AF obiektywu? U mnie ten 17-55 DX ostrzy prawidłowo z nastawą -7 w nikonie d7100. Czy z bezlusterkowcami można też kalibrować obiektywy, czy rozwiązano to już jakoś inaczej?
3x Tak. :lol:
A poważniej. Tak, jest mikrokalibracja, Z50 też ma. I rozwiązano to inaczej, więc nie powinna być potrzebna.
Look_asz
19-01-2023, 16:28
Czy kupowanie od autoryzowanego dystrybutora, czy sklepu, przynosi korzyść w przypadku takiego niszowego, amatorskiego sprzętu? Czy jakieś kalibracje, nastawy są wykonywane, ochrona serwisowa? Znalazłem korzystną ofertę, sklep ma autoryzację na inne marki, nie na Nikona.
- - - - kolejny post - - - - - -
3x Tak. :lol:
A poważniej. Tak, jest mikrokalibracja, Z50 też ma. I rozwiązano to inaczej, więc nie powinna być potrzebna.
Dzięki !
LeonardZelig
19-01-2023, 22:52
Czy kupowanie od autoryzowanego dystrybutora, czy sklepu, przynosi korzyść w przypadku takiego niszowego, amatorskiego sprzętu? Czy jakieś kalibracje, nastawy są wykonywane, ochrona serwisowa? Znalazłem korzystną ofertę, sklep ma autoryzację na inne marki, nie na Nikona.
Jeśli to legalny sklep a sprzęt z pochodzi z polskiej dystrybucji to kupuj bez obaw. Masz rękojmię, gwarancję, czyli standardowo. W bezlusterkowcach nie ma potrzeby kalibrować obiektywów z body, bo układ AF jest sprzęgnięty z matrycą, więc wszelkie zmartwienia typu FF/BF odchodzą w niepamięć. Dlatego na tym nielubianym FTZ-cie stare szkła dostają drugie, lepsze życie.
Za to ma bardzo wydajną stabilizację co w połączeniu z niskoszumiącą matrycą z D500 da lepsze rezultaty niż np na APS-C typu D7100/D7200 z zoomami 2.8-4. Co do 50-250 to jest bardzo dobrze wyważony pod Z50 czego nie można powiedzieć o lustrzankowych szkłach z porównania. Duża i ciężka przednia soczewka w połączeniu z FTZ to jest słaby pomysł.
To wszystko prawda, sęk w tym, że często przy fotografowaniu ludzi jednak potrzebujesz nie tyle stabilizacji, co krótkiego czasu ekspozycji, a tu OS nie pomoże, oczywiście dramatu nie ma: są Chińczycy, jest FTZ i starsze obiektywy :)
Jeszcze chciałbym przyofftopić nieco z tematem ergonomii demonizowanego FTZ. Piszę to w odniesieniu do Twoich słów, ale pytanie kieruję do wszystkich, bo często właśnie pojawia się temat złego wyważenia, niewygodnego trzymania i ciężkiej soczewki. Jak daje się to Wam we znaki? Czy robocie zdjęcia jedną ręką, że to takie dokuczliwe albo trzymacie aparat w pozycji "do strzału" jakoś długo? Nie ironizuje, ani nie atakuję, po prostu pytam. Zastanawiam się co ze mną nie tak. Może moje obiektywy nie powodują tu dyskomfortu, ale pierwsze co mi przychodzi do głowy to AF 180/2.8... jest dość długi, waga skupiona na przedzie, a mimo wszystko po stokroć większy problem powoduje u mnie chwyt na body niż obiektywie, jest ono za małe. Ale ja jestem niegabarytowy i to może być głównie mój problem. Natomiast z obiektywem problemu nie mam. Trzymam drugą ręką i grawitacja działa nań dokładnie tak samo jak na viltroxa 85/1.8. W sensie męczy się ręką, trzymająca sprzęt, a nie mam sytuacji, że aparat z obiektywem chciałby zrobić fikołka w przód.
Może nie mam całej szklarni Z ale moje dwa pod DX są małe, lekkie i w sumie nie zrujnowały budżetu. Twój komentarz raczej odnosi się do jasnych Z z serii S.
Fakt, te DXowe są ostre, lekkie i stosunkowo tanie. Gorzej jak chcesz jasno, ale przyjmuje wytyk niedopatrzenia ;)
Schwefel
20-01-2023, 01:53
zastanawia tylko mnie jak to jest, że dziesięcioletni d7100 ma 24 MPix, a nowe aps-c 20
A 8 letni Samsung NX500 ma ich 28 i dla mnie jest to najlepsza matryca APS-C jeżeli chodzi o możliwości obróbki. No ale co z tego skoro pod względem szumów Z50 bije na głowę NX500 m.in. dlatego, że jest mniej upakowana.
Używając wyświetlacza bateria gasła mi "w oczach", 2/3, 1/3 na wskaźniku.
Używając wizjera gasła znacznie wolniej.
Pomiarów (ilości klatek) do rozładowania baterii nie robiłem.
Mnie zdziwiły porady w internetach by używać EVF ze względu na baterię, bo z tyłu głowy miałem, iż w bezlustrach wbrew pozorom to mniejszy telewizorek EVF żre bardziej niż większy telewizorek wyświetlacza, wiedza też zaczytana.
A tu w praktyce (mojej) seprajz.
Ale, praktyka póki co nieśmiała, jestem raczej posiadaczem niż użytkownikiem Z50. ;)
No i mogę mieć popsuty egzemplarz, refurbished. :)
U mnie gaśnie zgodnie z instrukcją, więcej na wizjerze, a że przyzwyczajony jestem do lustrzanek to używam głównie jego. Poza tym wizjer ma większą rozdzielczość i jasność niż wyświetlacz = więcej prądu, więc jakieś teorie internetowe można sobie w buty wsadzić.
ale pierwsze co mi przychodzi do głowy to AF 180/2.8... jest dość długi, waga skupiona na przedzie, a mimo wszystko po stokroć większy problem powoduje u mnie chwyt na body niż obiektywie, jest ono za małe.
No właśnie dlatego, że lekkie body + niepewny chwyt ze względu na jego gabaryty i brak gripa to murowane problemy przy używaniu FTZa z lustrzankowymi jasnymi szkłami. Stałek nie używam ale do zooma dodaj jeszcze konieczność kręcenia pierścieniem, który w Nikkorach jest bliżej body, więc siłą rzeczy nie trzymasz za koniec obiektywu tylko na początek, który nie jest środkiem ciężkości zestawu. W natywnych Zkach jest odwrócona kolejność.
Pugilares
20-01-2023, 13:50
Z30 z kitowym 16-50 VR dla mnie bajka na wycieczki, wyprawy - mały, lekki wygodny. I ładuje się przez USB-C - ładuję w locie z tego samego powerbenka, który mam ze sobą do telefonu.
Wizjer elektroniczny do dla mnie relikt - prosto po przesiadce z D750 na Z6II z przyzwyczajenia brałem aparat do oka i celowałem przez EVF. Z czasem odzwyczaiłam się od tego. Bezlusterkowiec to nie lustrzanka. Wizjer swietnie sprawdza się w lutrzankach, bo jest optyczny i nie opóźnia. W ML tylko sterczy i przeszkadza.
Teraz mam na celowniku Nikkora Z DX 18-140 VR, czy ktoś go ma tutaj? Na zagranicznym forum spotkałem się z opinią, że coś w nim stuka, grzchocze.
LeonardZelig
20-01-2023, 15:49
Teraz mam na celowniku Nikkora Z DX 18-140 VR, czy ktoś go ma tutaj? Na zagranicznym forum spotkałem się z opinią, że coś w nim stuka, grzchocze.
Stabilizacja?
Pugilares
20-01-2023, 16:48
Stabilizacja?
Kiedyś przy serwisie Nikona na Łopuszańskiej był salon pokazowy i można było prawie każdy aparat, obiektyw wziąć do ręki, pomajdrować.
Tego już nie ma i nie znalazłem w Warszawie żadnego miejsca w którym mógłbym wziąć do ręki Z 18-140 DX VR i pomęczyć przez kilka minut.
Jedyne miejsce w Warszawie, gdzie mogłem rozpakować nowy obiektyw to Interfoto.
jurkarol
20-01-2023, 18:06
W fotojokerze widziałem jak ktoś obiektyw podłączył i sobie sprawdzał
lukasz_kk
20-01-2023, 19:16
Ja w fotojoker przed zakupem miałem możliwość podpięcia obiektywu do aparatu. Tylko nie pamiętam już, czy swojego, czy sklepowego.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.