Zobacz pełną wersję : Zfc Wyszczerbiony plastik przy matrycy
michal_g
26-10-2022, 10:48
Witam,
Jestem szczęśliwym posiadaczem Nikona ZFC od marca tego roku. Przyznam się szczerze, że po wyjęciu z pudełka nie oglądałem go dokładnie tylko przyczepiłem obiektyw (body matrycą do dołu aby kurzu nie naleciało) i cieszyłem się nim. Oczywiście zmieniałem obiektywy dedykowane Z jak również przez adapter FTZII. Ostatnio chciałem przedmuchać matrycę gruszką bo jednak ( :) ) naleciało kilka paprochów i moim oczom ukazał się taki oto widok - wyszczerbiony plastik na brzegu otworu. Nie wiem jak to mogło się stać bo nikt tam nie grzebał nożem, śrubokrętem - były tylko zmieniane obiektywy a one tak głęboko nie wchodzą.... Reklamować to? Jest szansa na uznanie reklamacji? Może mieć to jakieś wpływ jakość zdjęć? Nadmienię, że aparat noszony w plecaku dobrze zabezpieczony, nie upadł itd. Spotkał się ktoś z takim przypadkiem?
67222
67223
Mogłeś stuknąć bagnetem obiektywu w ten plastik.
Jak działa to olać temat.
Krzysztofh
27-10-2022, 09:51
Takie wyszczerbienie raczej nie wpłynie na obraz na matrycy, ale pytanie o stan stabilizacji matrycy, bo to chyba wrażliwy na uderzenia mechanizm. Ale ja nie jestem w tym temacie fachowcem, niech się wypowiedzą lepsi.
ale pytanie o stan stabilizacji matrycy, bo to chyba wrażliwy na uderzenia mechanizm.
Nic mu nie będzie. Bo go nie ma. ;)
Ztki DX nie mają stabilizacji matrycy.
michal_g, a nie robiłeś przypadkiem zdjęć pod słońce?? Niestety to normalka w bezlusterkowcach przy pracy pod słońce https://www.forumphoto.pl/topic/40040-uwaga-na-slonce/
Zresztą jest o tym mnóstwo w sieci coraz częściej z podobnymi zdjęciami trwale uszkodzonych bezlusterkowców przez słońce:
https://www.google.com/search?q=mirrorless+camera+damaged+by+sun&client=ms-android-samsung-rev2&source=android-browser&prmd=isnv&sxsrf=APwXEdfw0Rv7Tg6otFSVWu56MS2dp9XFrg:168103536 4033&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwiUkundyJz-AhWFtIsKHfdCBsMQ_AUoAXoECAIQAQ&biw=327&bih=574&dpr=2.2#lnspr=W10=
https://www.photodoto.com/can-you-point-a-mirrorless-camera-at-the-sun/
https://www.dpreview.com/forums/thread/4540111
https://m.youtube.com/watch?v=hYEM59yBedQ
Wreszcie i nikoniarze doczekali się swojego jana pawlaka :D
Z9 z wypaloną od słońca dziurą
https://nikongear.net/revival/index.php?topic=10645.0
Powyżej też fotka Canona, gdzie w lustrzankach też to sporadycznie może się to zdarzyć, ale przynajmniej matryca bezpieczna.
W Nikonie przynajmniej bagnet F ma mniejszą dziurę w większości przesłoniętą lustrem - w przeciwieństwie do bezluster z wielką japą wypełnioną czarnym plastikiem i matrycą na wierzchu.
W przypadku Z9 to chyba nie było słońce, a raczej lampa światła ciągłego w czasie sesji u fryzjera.
Piszą, że gorące hiszpańskie słońce.
To inni spekulują o słońcu, ale OP opisał sekwencję zdarzeń: 1. Sesja u fryzjera; 2. Aparat przez dwa tygodnie w torbie w bagażniku; 3. Zabiera się do robienia zdjęć ekipie rugby z synem - aparat nie działa i zauważa dziurę w ochronnych lamelkach. Słońca tu brak.
nie sadzę, aby to było możliwe przy sztucznym świetle. A jeśli nawet tak, to tym gorzej... bo na słońcu jeszcze szybciej się uszkodzi, jak ten biedny Z50 https://www.dpreview.com/forums/thread/4470649
71158
krzysztofz24
12-04-2023, 00:38
Co to za rzez niewiniatek?:shock:
Dawniej mozna bylo przeczytac o podobnych uszkodzeniach (chyba nawet tu na forum bylo) jak ktos fotografowal np pokazy laserowe i nastapil nieszczesliwy zbieg okolicznosci.
Ale teraz, to tego jakby pelno w segmencie bezluster...
Bo w lustrzankach taka sytuacja miała miejsce tylko przy podniesionym lustrze. W trybie Mup (do 3 s.) lub długim naświetlaniu (ale kto długo naświetla w słoneczny dzień?).
W bezlusterkawcu słońce wpada do środka cały czas, jeśli tylko zdejmie się dekielek. Wystarczy źle odłożyć aparat.
Widzę, że kolega antonio przekopał internet, żeby pokazać jak beznadziejne są bezlustrkowce, gdzie brak lustra powoduje takie nieszczęścia :) Pomijając to podejście, zaintrygował mnie przypadek z DPR
nie sadzę, aby to było możliwe przy sztucznym świetle. A jeśli nawet tak, to tym gorzej... bo na słońcu jeszcze szybciej się uszkodzi, jak ten biedny Z50 https://www.dpreview.com/forums/thread/4470649
Przeczytałem wątek, są tam ciekawe spostrzeżenia, np. gość miesiąc wcześniej wpadł pod lód i utopił Z6, potem przydarzyło mu się to nieszczęście z Z50 ;);
Używał S150-600 podpiętej przez adapter, średnica filtra w tym obiektywie to 95 mm, może nieźle zbierać słońce. Prawdopodobnie odłożył niefortunnie aparat na słońcu, ot i przyczyna całego nieszczęścia. Sądzę, że gdyby miał założoną osłonę ps nie byłoby całego problemu. Czy z powodu takiego przypadku nie warto kupować bezlusterkowców?:mrgreen:
Ps. Dość ciekawa sugestia padła w tamtym wątku, mianowicie warto zastanowić się nad średnicą bagnetu Z w połączeniu z czujnikiem aps-c ;)
Widzę, że kolega antonio przekopał internet, żeby pokazać jak beznadziejne są bezlustrkowce, gdzie brak lustra powoduje takie nieszczęścia :)
Tu nie potrzeba przekopywać, wpisujesz jedno hasło na ten temat i milion wyników. A, że niestety takie są fakty z używania bezluster, to co ci na to poradzę ;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
Przeczytałem wątek, są tam ciekawe spostrzeżenia, np. gość miesiąc wcześniej wpadł pod lód i utopił Z6, potem przydarzyło mu się to nieszczęście z Z50 ;);
No cóż, pechowiec... ;-)
Wind Mill
12-04-2023, 15:00
Tu nie potrzeba przekopywać, wpisujesz jedno hasło na ten temat i milion wyników...
Oj, na pewno tylko jeden milion? :mrgreen:
Dlaczego najwięcej jakiś teorii z dupy na temat bezluster i tego, że lustrzanki są lepsze(od topowych bezluster, żeby nie było) produkują osoby, które nigdy nie wrzuciły tu żadnego zdjęcia?
Nie wiem, choć się domyślam :)
Dlaczego z dupy? Chcesz zaklinać rzeczywistość? To nie teorie, tylko fakty z którymi nie da się dyskutować. Tak czy siak ja mam swoje zdanie na temat bezluster, ale przecież komuś mogą odpowiadać ich wady.
cz4rnuch
12-04-2023, 15:40
Tu nie potrzeba przekopywać, wpisujesz jedno hasło na ten temat i milion wyników...Eee, tylko niecałe pół miliona po wpisaniu frazy, którą podlinkowałeś. Za to gdy mirrorless w zapytaniu podmienimy na dslr to gugiel wypluwa blisko 5 milionów wyników. To są fakty i nie ma co z tym dyskutować :)
Wind Mill
12-04-2023, 16:00
https://forum.nikoniarze.pl/threads/310533-Nikon-D850-na-GWARANCJI-Bad-pixele-na-matrycy-Faktura-prawie-5-tysi%C4%99cy-%21%21%21
Od razu mi się przypomniało. :mrgreen:
Dlaczego z dupy? Chcesz zaklinać rzeczywistość? To nie teorie, tylko fakty z którymi nie da się dyskutować. Tak czy siak ja mam swoje zdanie na temat bezluster, ale przecież komuś mogą odpowiadać ich wady.
A taka ładna lustrzankowa była migawka... :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/aaa-1.jpg
A tutaj:
"Tutaj przykład z D500. Zdjęcia robione zimą z obiektywem 300mm pod słońce.
W tym przypadku migawka + matryca." (https://forum.nikoniarze.pl/threads/310533-Nikon-D850-na-GWARANCJI-Bad-pixele-na-matrycy-Faktura-prawie-5-tysi%C4%99cy-!!!/page12?p=4215724&viewfull=1#post4215724)
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=60391&d=1645112775
A tutaj zdjęcie z zeszłorocznego zaćmienia słońca zrobione Z9.
71165
I jakoś dziwnym trafem nic się nie spaliło, wystarczy tylko minimum pojęcia o tym co się robi.
maniak666
12-04-2023, 17:28
A tutaj zdjęcie z zeszłorocznego zaćmienia słońca zrobione Z9.
71165
I jakoś dziwnym trafem nic się nie spaliło, wystarczy tylko minimum pojęcia o tym co się robi.
Zaraz się dowiesz, że masz matrycę do czyszczenia. Samo zło to ML. :D
Nasz spec TOP67 już się wypowiedział na ten temat i wydaje mi się, że to powinien być dla was wystarczający autorytet. Jak pisał TOP lustrzankę naprawdę trzeba chcieć spalić na słońcu i to tylko i w 99% wyłącznie w przypadku LV. To promil tego typu uszkodzeń w porównaniu z ML.
Śmiejta się, śmiejta, a potem będzie płacz ;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
https://forum.nikoniarze.pl/threads/310533-Nikon-D850-na-GWARANCJI-Bad-pixele-na-matrycy-Faktura-prawie-5-tysi%C4%99cy-%21%21%21
Od razu mi się przypomniało. :mrgreen:
bez sensu, w ogóle wyrwane z kontekstu... ale wiem wiem, przecież bezlustra w ogóle się nie psują ;-) https://fotoblogia.pl/nikon-z9-ma-powazny-problem-producent-zaczyna-akcje-serwisowa,6846216131017440a
- - - - kolejny post - - - - - -
A tutaj zdjęcie z zeszłorocznego zaćmienia słońca zrobione Z9.
ładna astro fota! nie wypaliło, bo zrobione z jakimś gigantycznym filtrem optycznym. Ale wiadomo, że każdy użytkownik ML ma przy sobie w pogotowiu szkło z maski spawalniczej ;-)
Hm, chyba nie sądzisz, że próba zrobienia takiego zdjęcia DSLRem bez żadnego filtra nie skończyłaby się uszkodzeniem?
cz4rnuch
12-04-2023, 18:38
antonio TOP się wypowiedział, ale akurat ani w temacie czy jest to częste zagadnienie (to sam dopowiedziałeś) ani o jakim rzędzie większego zagrożenia w przypadku ML mówimy (to jak rozumiem też sam sobie "oszacowałeś"). Problem jest wydumany (a przynajmniej skala zagrożenia, jak się tu przedstawia), oczywiście jak się ma peszka to zdarzyć się może, ale raczej nikomu to snu z powiek nie powinno spędzać. Tym bardziej, że bardzo łatwo temu zaradzić. Usterki jak z linka o akcji serwisowej Z9 się zdarzają, ale jak kto pamięta czarną serię lustrzanek Nikona (D600, D610, D800, D750 oraz DXy jak D7000) to chyba nie poświadczy, że tylko w bezlustrzakach :) Założyciel wątku pisze o wyszczerbieniu, mnie się także wydaje, że tak to wygląda. Jeśli to faktycznie uszkodzenie mechaniczne to może się zdarzyć w lustrzance i w bezlustrze.
Co do problemy pokazanego przez autora wątku, uszkodzenie wygląda na typowo mechaniczne, nie powstałe bezpośrednio w związku z temperatura. Można zastanowić się ewentualnie nad wadą materiałową, jakąś inkluzją w tworzywie, ale moim zdaniem to jest mało prawdopodobne.
Natomiast co do problemu z DPRev przytoczonego przez kolegę antonio . Pomijając chęć udowadniania jakie to ML są złe i w ogóle topią się*, to mz ciekawa jest jedna sugestia, która padła w tamtej dyskusji. Wspominałem o niej, czyli duża średnica bagnetu Z, mały sensor aps-c, plus obiektyw FX. Teoretycznie światło może być skupione także poza matrycą. Nie sądzę, co od razu podkreślam, żeby to był w ogóle jakiś problem statystycznie istotny dla użytkowników DX-owych Zetek.
Polecam natomiast używanie zawsze osłony ps.
*(przypomina mi to "płonące" głównie medialnie samochody elektryczne ;), gdzie każdy przypadek jest odnotowany przez każdy brukowiec i portal na świecie)
Wind Mill
12-04-2023, 21:58
...bez sensu, w ogóle wyrwane z kontekstu...
Co bez sensu? Twoje paplanie? Zgadzam się. :mrgreen:
Co wyrwane z kontekstu? Masz powyżej dwa przykłady upalonych lustrzanek. :)
Plus trzeci z linkowanego wątku.
Kroova, robiłem w Live View, bez filtra. :mrgreen:
No, chmury nieco filtrowały. ;)
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=68750&d=1671747403
Aleee, w poniewdziałek robiłem pod słońce Z50, aż musiałem zajrzeć mu do środka. :mrgreen:
71182
Znów się okazuje, że mam popsute Z50 - nie chce się upalić. :mrgreen:
71183
...wiem wiem, przecież bezlustra w ogóle się nie psują ;-) https://fotoblogia.pl/nikon-z9-ma-powazny-problem-producent-zaczyna-akcje-serwisowa,6846216131017440a...
Można cytat ,kto tak twierdzi? :)
A link do z tyłka, wielkie mecyje akcja serwisowa. Na dodatek Z9 nie jest najdroższym aparatem, wśród topowych właśnie jest tani. ;)
No... normalna procedura po zrobieniu zdjęcia słońca bezlustrem - zobaczyć czy body się nie topiło w środku ;-)
krzysztofz24
14-04-2023, 23:47
(...) Prawdopodobnie odłożył niefortunnie aparat na słońcu, ot i przyczyna całego nieszczęścia.(...)
Co to jest niefortunne a fortunne odlozenie aparatu:-)?. Bo ja po prostu odkladam tak zeby nie spadl. Ale zeby wzgledem slonca go jakos ustawiac, to nie wpadlem;-). Pisza to w instrukcji:-D?
Czekam na niefortunne ulozenie sie aparatu na pasku na szyi, wzgledem slonca ofc.
Polecam natomiast używanie zawsze osłony ps
Z filtrem polaryzacyjnym sie nie pouzywa oslony ps.
Tak ogolnie i do ogolu.
Wszelkie takie uszkodzenia i wypalenia powstaja w lustrzankach w trybie live-viev. A nie w stricte lustrzankowym.
Problemem jest to, ze bezlustra pracuja tylko w trybie live-viev. Sa na to zjawisko po prostu o wiele bardziej narazone z racji swojej konstrukcji.
Co nei znaczy ofc ze jak fotografujac bezlustrem mamy slonce w kadrze badz pod slonce to z automatu wypali matryce, bez przesady;-)
Akurat ja przy fortografi krajobrazowej uwiebiam slonce w kadrze i jego swietlny power. Gory, zima, przejrzyste powietrze, nisko padajace promienie slonca odbijajace sie jeszcze od sniegu itd.
Z lustrzanka zero stresu, z bezlustrem taki maly, delikatny cien niepewnosci chyba moze sie zakrasc...
Ja chyba nigdy nie używałem LV w lustrzance.
LV czasem przydaje się na statywie przy długich czasach, żeby lustro nie klapnęło, można też wyzwolić migawkę telefonem. Jeśli nie fotografujesz w nocy to faktycznie LV będzie mało przydatne, wizjer jest bez porównania wygodniejszy.
lukasz_kk
15-04-2023, 09:40
Co to jest niefortunne a fortunne odlozenie aparatu:-)?. Bo ja po prostu odkladam tak zeby nie spadl. Ale zeby wzgledem slonca go jakos ustawiac, to nie wpadlem;-). Pisza to w instrukcji:-D?
Czekam na niefortunne ulozenie sie aparatu na pasku na szyi, wzgledem slonca.
Piszą :) Za instrukcją do Z5:
71244
PS. Piszą też o tym w instrukcji do np. D5, więc to nie tylko domena bezluster.
- - - - kolejny post - - - - - -
A tak w ogóle to chodzi pewnie bardziej o słońce w zenicie niż o wschodzie czy o zachodzie, wtedy aż takiej mocy raczej nie ma.
PS. Piszą też o tym w instrukcji do np. D5, więc to nie tylko domena bezluster.
Piszą nawet w instrukcji do d90 ;)
https://download.nikonimglib.com/archive2/RfwYI00y12UI01mxxYN50rlxyr90/D90_EU(Pl)06.pdf
Uważaj, aby słońce znajdowało się poza obszarem kadru W przypadku fotografowania obiektów pod światło należy zadbać, aby słońce znajdowało się z dala od obszaru kadru. Światło słoneczne zogniskowane wewnątrz aparatu, gdy słońce znajduje się w kadrze lub w pobliżu jego obszaru, może spowodować pożar.
krzysztofz24
15-04-2023, 11:40
To dobrze, że tego nie zauważyłem i mam pełno zdjęć pod słońce i ze słońcem w kadrze z D90:-)
Trochę te "zalecenia" producenta dotyczące bezpieczenstwa przypominają zalecenia z współczesnej instrukcji obsługi samochodu. Cokolwiek by nie było jedz do ASO, Radio źle działa, nie sprawdzaj czy antena dokręcona tylko w te pędy do ASO;-)
Zgodnie z instrukcją, nie powinno się robic zdjęć przy -25 st.C bo producent nie gwarantuje poprawnego działania urządzenia.
lukasz_kk
15-04-2023, 12:13
Na prawdę Cię dziwi, że słońce może w pewnych okolicznościach się tak mocno skupić poprzez obiektyw, że wypali plastik albo lamelki migawki? Jasne jest, że w bezlustrach promienie padają na wprost na migawkę lub matrycę, ewentualnie jakieś plastikowe elementy wokół matrycy, ale jestem pewien, że światło które topi plastik poczyniło by też szkody w lustrze albo pryzmacie.
krzysztofz24
15-04-2023, 12:30
Na prawdę Cię dziwi, że słońce może w pewnych okolicznościach się tak mocno skupić poprzez obiektyw, że wypali plastik albo lamelki migawki? Jasne jest, że w bezlustrach promienie padają na wprost na migawkę lub matrycę, ewentualnie jakieś plastikowe elementy wokół matrycy, ale jestem pewien, że światło które topi plastik poczyniło by też szkody w lustrze albo pryzmacie.
Wątpię żeby poczyniło szkody w lustrze albo pryzmacie, bo to elementy optyczne "odbijające/przenoszące" światło.
A że nie zauważyłem nigdy userow lustrzanek z piracka opaska na wypalonym wcześniej oku;-), to można przyjąć że przy listrzankowym trybie fotografowania to zjawisko praktycznie nie występuje.
Co innego live viev. Bezlustra czy lustrzanka w live viev.
I szkoda tylko, że nie da rady znaleźć jakiegoś porządnego opracowania na ten temat.
Zalecenia producenta typu "umieść słońce daleko poza kadrem" są żenujące. Takie typowe zabezpieczanie się jakby co.
Przecież każdy ma foty pod słońce czy ze słońcem w kadrze.
I zgodzimy się na pewno, że nie wystarczy skierować aparat w trybie live viev po prostu w stronę słońca i z automatu nam smaży i wypala w środku;-).
Szkoda że brak jakiejś rzetelnej wiedzy na ten temat w necie. Jaki np obiektyw temu sprzyja. Czy tele z wielką soczewka które daje wąski wycinek sceny czy może szeroki kąt. A co z przysłona...czy im bardziej zamknięta czy otwarta sprzyja takim wypadkom uszkodzenia aparatu.
Przez większy otwór właśnie więcej światła ale będzie bardziej "rozproszone", przez mniejszy mniejsza ilość ale jest bardziej "skupione"...
Od producenta choćby pobieżnego przedstawienia zjawiska nie uświadczymy. Woli strategie z dupokrytka. I tu nie tylko Nikon ale ogól tak postępuje.
Ciekawe to i bym zgłębił temat;-). Jaka jest konkretna kombinacja czynników.
Problem wcale nie występuje w lustrzankach:
https://mashable.com/article/solar-eclipse-cameras-destroyed
krzysztofz24
15-04-2023, 12:54
Problem wcale nie występuje w lustrzankach:
https://mashable.com/article/solar-eclipse-cameras-destroyed
Ale ten przykład o niczym nie świadczy. Zaćmienie słońca to extremalne warunki i każdy aparat bez solidnego i specjalnego filtra ulegnie uszkodzeniu niemal na pewno. Patrząc gołym okiem na zaćmienie słońca można sobie uszkodzić wzrok. Dlatego obserwuje się je np przez szybkę spawalnicza.
Te podane w tym wątku przypadki, to raczej nie powstały wszystkie przy zaćmieniach słońca;-)
Wind Mill
15-04-2023, 13:33
Y hym. A patrząc gołym okiem na niezaćmione słońce to już wzroku uszkodzić się nie da? :mrgreen:
Raz jeszcze:
"Tutaj przykład z D500. Zdjęcia robione zimą z obiektywem 300mm pod słońce.
W tym przypadku migawka + matryca."
Nic o zaćmieniu słońca.
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=60391&d=1645112775
krzysztofz24
15-04-2023, 14:03
Widzę, że nie ma sensu liczyć na jakąś wspólna analizę zjawiska i czynników je wywołujących.
Wątek pozostanie na etapie dziecinnych sporów lustro vs bezlustro.
Bezlustro non stop "chodzi" w trybie live-vie, ale co tam. Lustrzanki mają tak samo narażona matryce na uszkodzenie, yhm.
To chyba fizyka życzeniowe się nazywa;-)
jurkarol
15-04-2023, 14:40
Będąc dzieckiem bawiłem się soczewkami plastikowymi z zestawu typu "mały optyk" i np. w ciągu sekund wypalalem napisy na plastikowych rzeczach zwłaszcza na czarnych jak pistolet, samochód, ciemna torba skajowa a po kilkunastu sekundach 1mm plastiku przepalał na wylot.
Da się
Wind Mill
15-04-2023, 15:27
Widzę, że nie ma sensu liczyć na jakąś wspólna analizę zjawiska i czynników je wywołujących.
Wątek pozostanie na etapie dziecinnych sporów lustro vs bezlustro.
Bezlustro non stop "chodzi" w trybie live-vie, ale co tam. Lustrzanki mają tak samo narażona matryce na uszkodzenie, yhm.
To chyba fizyka życzeniowe się nazywa;-)
No sam do tej dziecinady się przyczyniasz - masz pokazane jak krowie na rowie, że lustrzanki są tak samo narażone na działanie promieni słonecznych.
Czy słońce w aparacie mi wypali matrycę, lamelki w migawce czy listki w przysłonie w obiektywie, czy inną część, jakie to ma znaczenie? Aparat jest wypalony i tyle. :mrgreen:
A co tu do analizowania? Wystawiasz gały na słońce, słońce gały wypala. :)
krzysztofz24
15-04-2023, 16:56
No sam do tej dziecinady się przyczyniasz - masz pokazane jak krowie na rowie, że lustrzanki są tak samo narażone na działanie promieni słonecznych.
Czy słońce w aparacie mi wypali matrycę, lamelki w migawce czy listki w przysłonie w obiektywie, czy inną część, jakie to ma znaczenie? Aparat jest wypalony i tyle. :mrgreen:
A co tu do analizowania? Wystawiasz gały na słońce, słońce gały wypala. :)
Nie, lustrzanki nie są tak samo narażone na wypalenie matrycy. Bo jedyne co robi matryca w lustrzance to rejestruje zdjęcie z czasem np 1/60 sek.
A w bezlustrze jak ustawiasz ostrosc, kadrujesz, to matryca jest wystawiona na ekspozycję światła.
Wytłumaczone prosto jak krowie na rowie;-)
A do analizy może być to, że ludzie robią zdjęcia pod słońce i ze słońcem w kadrze i im nic nie wypala.
Ale czasami jednak dochodzi do uszkodzenia, stąd powyższe zdjęcia.
No chyba że proponujesz, żeby wogole nigdy nie umieszczać słońca w kadrze. To faktycznie, nie ma co a analizowac.
Dobra EOT, nie ma sensu w kolejne bicie piany wchodzić. Co by nie napisać to ktoś to zinterpretuje jako wojenkę lustra-bezlustra.
Wind Mill
15-04-2023, 17:39
Ale wątek jest o uwalonym plastiku nie o matrycy, chociaż w tytuł (wątku) spójrz. ;)
Co do moich propozycji i słońca - patrz wcześniej MOJE zdjęcia. :mrgreen:
A co do przewag lustrzanek - załóż teleobiektyw, przyłóż oko do wizjera, skieruj zestaw w słońce w zenicie (albo i sporo niżej), będziesz mógł pogadać ze Steviem Wonderem o kolorach. Ale, za to matryca będzie cała. :mrgreen:
Nie, lustrzanki nie są tak samo narażone na wypalenie matrycy. Bo jedyne co robi matryca w lustrzance to rejestruje zdjęcie z czasem np 1/60 sek.
A w bezlustrze jak ustawiasz ostrosc, kadrujesz, to matryca jest wystawiona na ekspozycję światła.
Wytłumaczone prosto jak krowie na rowie;-)
Trafione w punkt :-)
"Specjaliści" nie mający nigdy w ręku bezlustra ani nie mający jakiegokolwiek pojęcia o fotografowaniu słońca się wypowiedzieli, więc można zamykać dyskusję xD
Chcesz dyskutować z faktami? Wystarczy analiza wyników wyszukiwarki google.
Chcesz dyskutować z faktami? Wystarczy analiza wyników wyszukiwarki google.
"mirrorless damaged sensor" - About 588,000 results
"dslr damaged sensor" - About 3,770,000 results
krzysztofz24
16-04-2023, 20:12
"mirrorless damaged sensor" - About 588,000 results
"dslr damaged sensor" - About 3,770,000 results
Ale okres czasu wziąłeś pod uwagę?
Bo chyba nie przyrównujesz od początku istnienia lustrzanek cyfrowych do istnienia bezluster, bo wtedy by to było bardzo delikatnie mówiąc; niemiarodajne;-).
Czy może chcesz przyrównać takie awarie w lustrach Nikona a bezlustrach Nikona?
Albo może idźmy na całość "jednocyfrowe" profesjonalne bezlustra Nikona (Z9) vs jednocyfrowe lustrzanki:-D.
Owszem, wziąłem pod uwagę okres czas, nie zmienia on wiele, bo pierwsze DSLR to okolice roku 2000, a pierwsze bezlustra 2010.
Wind Mill
16-04-2023, 20:32
Jedno jest pewne, kol. antonio słońce nie zaszkodzi, używa nawet w studio (a raczej przede wszystkim) ochronnych filtrów, MARKOWYCH! :mrgreen:
Zresztą jest o tym mnóstwo w sieci coraz częściej z podobnymi zdjęciami trwale uszkodzonych bezlusterkowców przez słońce:
...
https://www.photodoto.com/can-you-point-a-mirrorless-camera-at-the-sun/
...
Chcesz dyskutować z faktami? ....
Czytasz w ogóle co linkujesz? :mrgreen:
"...Which begs the question, can you point a mirrorless camera at the sun?
The quick and simple answer to the question—No, you shouldn’t point your mirrorless camera at the sun in most cases for extended periods of time...."
Nic nie piszą o robieniu zdjęć pod słońce, tylko o wystawianiu aparatu na działanie owego słońca PRZEZ DŁUGI OKRES CZASU.
Oczywiście, orły fotografii dają radę robić zdjęcia pod słońce z czasem naświetlania 30 sekund, doliczając czas kadrowania i ostrzenia kolejne 30 sekund.
Jest taki jeden orzeł, co nawet rozważał blackout w wizjerze podczas panningu w serii, z czasem... 30 sekund. :mrgreen:
"...
Let us consider some real-world scenarios to understand this better.
Shooting the Sun during dawn/dusk – Ok
Shooting the Sun at Noon during a cloudy sky – Ok
Shooting the Sun at Noon with a clear sky – Be Careful
Shooting portraits/street/architecture/landscape at noon with a clear sky – Ok, as long as you’re careful about how long and often your camera points directly to the sun
..."
No faktycznie, MLem nie da się robić pod słońce.
"...
Conclusion
Pointing your mirrorless camera (or even your DSLR) directly to the sun isn’t entirely risk-free, but it also doesn’t mean that the damage to your camera is guaranteed. By understanding..."
Zrozumienie...
krzysztofz24
16-04-2023, 20:45
Owszem, wziąłem pod uwagę okres czas, nie zmienia on wiele, bo pierwsze DSLR to okolice roku 2000, a pierwsze bezlustra 2010.
To już pierwsza część za nami;-). Jeśli wziąłeś pod uwagę okres czasu to bardzo dobrze.
Tylko jeszcze bardzo istotna jest wielkość próby. Czyli ilość sprzedanych/używanych przez fotografujących typów aparatów.
Czy to było lustro czy bezlustro.
Myślę że zgodzimy się że ilość sprzedanych/używanych lustrzanek wielokrotnie przewyższa ilość bezluster, które są o wiele młodsza konstrukcja.
I pamiętaj że startujemy od roku 2000 jak podałeś;-).
(...)
Ale tak dokładnie to co chcesz udowodnić?
krzysztofz24
16-04-2023, 22:44
Ale tak dokładnie to co chcesz udowodnić?
Hmm, ciezko mi sie odniesc, bo nie wiem ktory moj post cytujesz;-)
Jesli masz na mysli to:
Nie, lustrzanki nie są tak samo narażone na wypalenie matrycy. Bo jedyne co robi matryca w lustrzance to rejestruje zdjęcie z czasem np 1/60 sek.
A w bezlustrze jak ustawiasz ostrosc, kadrujesz, to matryca jest wystawiona na ekspozycję światła.
To chyba tu nei trzeba nic tlumaczyc.
A jesli powyzszy post, to zwrocilem uwage na ilosc proby branej pod uwage. Jak na razie na chwile obecna sprzedano i uzywa sie wiecej luster niz bezluster, ktore sa stosunkowo swieza konstrukcja (nie tak bardzo juz swieza).
Rzucic jakas statystyka jest prosto, ale juz zinterpretowac ja prawidlowo nie jest tak oczywiste...
Miarodajne byloby liczyc ilosc uszkodzonych przez slonce matryc np w danym kraju uwzgledniajac ilosc sprzedanych/uzywanych tam aparatow pod wzgledem typu.
A tak ogolnie to mailem nadzieje na jakas fajna dyskusje wspolna, jakie rozwazanai a propo jakie konkretnie czynniki (podalem pare ze znakiem zapytania) zwiekszaja mozliwosc uszkodzenia aparatu przez slonce. I nawet zaznaczalem ze to nie chodzi o spory lustro vs bezlustro.
Ale niektorzy czytaja to co chca przeczytac a nie co jest napisane i odbieraja to jako wojenke i dostalem jeszcze propozycje zebym skierowla teleobiektyw w slonce:mrgreen:
Takze, na obecna chwile pisze tu troche tak dla sportu i rozrywki;-)
chybiony przykład wyniku wyszukiwania.. Chcesz porównywać wyniki produktu indeksowanego przez zasoby internetu od 1991 roku? To i tak nieźle w porównaniu z liczbą popsutych bezlusterkowców dostępnych zaledwie od kilku lat! Poza tym hasło "damaged sensor" może dotyczyć różnych uszkodzeń - w tym mechanicznych z winy użytkownika. Natomiast problem topienia bezlusterkowca w słońcu jest po prostu defaultowy z natury w porównaniu z DSLR ;-)
A jesli powyzszy post, to zwrocilem uwage na ilosc proby branej pod uwage. Jak na razie na chwile obecna sprzedano i uzywa sie wiecej luster niz bezluster, ktore sa stosunkowo swieza konstrukcja (nie tak bardzo juz swieza).
Rzucic jakas statystyka jest prosto, ale juz zinterpretowac ja prawidlowo nie jest tak oczywiste...
Miarodajne byloby liczyc ilosc uszkodzonych przez slonce matryc np w danym kraju uwzgledniajac ilosc sprzedanych/uzywanych tam aparatow pod wzgledem typu.
Najpierw narzekasz, że dana wartość jest źle zinterpretowana, a potem sam wysnuwasz chyba jeszcze bardziej błędne wnioski.
Po pierwsze ilość sprzedanych aparatów moim zdaniem nie będzie się mocno przekładać na ilość robionych nimi zdjęć. Szczególnie mam tu na myśli okolice roku 2010, gdzie niby sprzedaż luster była największa, ale obstawiam że średni przebieg takiego aparatu był najmniejszy, mnóstwo ludzi kupowało lustrzankę, ale używało jej raz w roku na wakacjach.
Sensowną miarą byłaby tutaj ilość uszkodzeń matrycy/ilość zdjęć wykonanych danym typem aparatu, ale takich danych nie mamy.
Mamy natomiast inną informację, taką że zarówno kompakty jak i telefony, którymi w ostatnich 10 latach wykonano jakieś 99% zdjęć pracują identycznie jak bezlusterkowiec. Czy ktokolwiek słyszał o jakimś problemie z wypalaniem przez słońce matryc w komórkach albo kompaktach? Bo ja nie.
W praktyce taki problem po prostu prawie nie występuje, bo do jego przypadkowego wystąpienia są potrzebne 4 czynniki:
- Długa ogniskowa
- Duży otwór zbierający światło
- Otwarta przysłona
- Wyostrzenie na nieskończoność
Jeżeli mamy spełnione wszystkie te 4 czynniki to rzeczywiście można po przypadkowym skierowaniu w kierunku słońca uszkodzić matrycę w bezlusterkowcu... albo wzrok przy patrzeniu w wizjer lustrzanki.
Przy próbach bezpośredniego fotografowania słońca stopione zostanie wszystko, przesłona w obiektywie, lustro, migawka, płyta główna, obudowa i typ aparatu przestaje mieć tutaj znaczenie.
chybiony przykład wyniku wyszukiwania.. Chcesz porównywać wyniki produktu indeksowanego przez zasoby internetu od 1991 roku? To i tak nieźle w porównaniu z liczbą popsutych bezlusterkowców dostępnych zaledwie od kilku lat! Poza tym hasło "damaged sensor" może dotyczyć różnych uszkodzeń - w tym mechanicznych z winy użytkownika. Natomiast problem topienia bezlusterkowca w słońcu jest po prostu defaultowy z natury w porównaniu z DSLR ;-)
Defaultowe jest to, że w kolejnym temacie wypisujesz bzdury i brednie i własne urojenia.
Owszem, wziąłem pod uwagę okres czas, nie zmienia on wiele, bo pierwsze DSLR to okolice roku 2000, a pierwsze bezlustra 2010.
Chłopie, nie kompromituj się już lepiej, dokształć się i nie bredź więcej ;-) Już E2 było w 1995 roku, a D1 było w 1997. A w ogóle pierwszy DSLR przypuszczam, że jeszcze wcześniej https://fotodinoza.blogspot.com/2019/07/pierwsza-prawdziwa-cyfrowa-lustrzanka.html
Myślę, że temat został wyczerpany i od połowy wątku są zbędne przepychanki. Zamykam, a w wolnej chwili przeczyszczę
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.