Zobacz pełną wersję : Nikon D780
NIKONIARZD5100
09-10-2022, 17:20
Mam pytanie czy te obiektywy bedą współdziałały
Lustrzanka Nikon D780 body
Sigma Nikon F EX DC OS HSM 17-50 mm
Tamron SP 70-300mm F4-5.6 Di VC USD
TOKINA AF 100MM F/2,8 AT-X PRO D (NIKON F)
Nikon Nikkor AF-P DX 10-20 mm f/4.5-5
Prosze o pomoć .
S17-50 i N10-20 to szkła DX, będą działały w trybie cropa.
Tamron i Tokina powinny działać bez problemu.
PS. Zmień hasło do konta.
NIKONIARZD5100
09-10-2022, 18:30
Dziękuje bardzo
- - - - kolejny post - - - - - -
Dziękuje bardzo ale proszę mi wytłumaczyć będą działały w trybie cropa, sory że dopytuje.
To znaczy, że będą rejestrowały obraz z wycinka matrycy wielkości DX i rozdzielczości ~10 mpix.
https://i.imgur.com/oPFSqEx.png
NIKONIARZD5100
09-10-2022, 18:40
Proszę mi doradzic jaki kupic body d780 czy d850
Zgadzam się, że d850 jest ogólnie lepszym modelem niż d780, ale po co komu taki aparat, skoro nie ogarnia podstawowych rzeczy a szkła do tego body (te, które ma) nie będą jakieś rewelacyjne? Po to, żeby w trybie DX było więcej pixeli? Raczej słaby pomysł, albo inaczej, dość kosztowny ale bez wyraźnych efektów.
August68
09-10-2022, 19:43
Przy tych szkłach które masz lepiej pomyśl o D500
Zgadzam się, że d850 jest ogólnie lepszym modelem niż d780, ale po co komu taki aparat, skoro nie ogarnia podstawowych rzeczy a szkła do tego body (te, które ma) nie będą jakieś rewelacyjne? Po to, żeby w trybie DX było więcej pixeli? Raczej słaby pomysł, albo inaczej, dość kosztowny ale bez wyraźnych efektów.
A tam, każdy na błędach się uczy. Z tych dwóch lepszy D850.
Ale ja tam bym najpierw obiektyw kupił the best of, a body na jakie starczy, bo w tej kolejności najłatwiej o świetne efekty.
NIKONIARZD5100
10-10-2022, 19:55
Ogarniam a czy muszę wszystko wiedzieć lepiej się spytać po to jest forum a jesli komuś przeszkadza to niech nie komentuje ,mądrzejszy od kury ale dziękuje za odpowiedz.
A tam, każdy na błędach się uczy. Z tych dwóch lepszy D850.
Ale ja tam bym najpierw obiektyw kupił the best of, a body na jakie starczy, bo w tej kolejności najłatwiej o świetne efekty.
Dokładnie o to chodzi.
Z drugiej strony świat jest pełen amatorów z wypasionym sprzętem walającym się po szufladach... kiedyś to trafi na rynek za ułamek ceny, nic tylko się cieszyć ;)
Pugilares
03-11-2022, 17:37
Ja bym nie kupił u progu 2023 roku aparatu, który miał premierę ładnych parę lat temu i powinien właśnie pojawić się jego następca. Czyli nie kupiłbym teraz D850 (za tyle, ile kosztuje w oficjalnej dystrybucji). D780 to jest współczesny aparat z funkcjami odpowiadającymi dzisiejszym czasom i ma parę lat w przyszłości. Ale nie kupiłbym D780, bo chociaz to niezły aparat to ma podstawową wadę, czyli brak joysticka i/lub innego współczesnego sposobu na sprawne wybieranie aktywnego pola AF przy fotografowaniu przez wizjer. Więc nie kupuję ani D850 (brak USB-C i funkcji, które za tym idą), ani nie kupuję D780, tylko spokojnie pozostaję przy tym, co mam. Zastanowię się nad kupieniem nowej lustrzenki, kiedy wejdzie następca D850 z USB-C lub następca D780 z joystickiem i dotykowym wybieraniem pola AF (tak, jak w D5600).
Inicjatorowi wątku polecam za to kupienie właśnie D5600 - będzie stanowił dobry komplet z posiadanymi obiektywami.
patronat
03-11-2022, 18:12
Z5. Najrozsądniej.
Pugilares
03-11-2022, 18:48
Z5. Najrozsądniej.
Ale autor wątku ma szereg obiektywów F-mount DX, więc dla niego zakup Z5 by był o tyle bez sensu, że te obiektywy mógłby sobie postawić w gablotce i zabrać się za odtwarzanie kolekcji obiektywów po cenach, jakie mają obiektywy Z, czyli będzie kosztowało.
To już lepiej skorzystać z okazji i pożegnać się z denerwującym Nikonem i kupić coś porządnego - Fujifilm/Sony/Lumix.
Wind Mill
03-11-2022, 18:49
..Zastanowię się nad kupieniem nowej lustrzenki, kiedy wejdzie...
Sądzisz, że jeszcze pojawią się nowe modele lustrzanek? ;)
Pugilares
03-11-2022, 20:09
Sądzisz, że jeszcze pojawią się nowe modele lustrzanek? ;)
Sądzę, że będzie D880 z USB-C, ulepszonym AF w LV. Chciałbym, żeby miał też touchpada do wyboru pola AF w trybie wizjera, jak D5600, ale pewnie tego nie będzie (dlaczego - nie mam pojęcia, ale czuję, że taka jest polityka Nikona - irytująca, jak w wielu rzeczach od dawna, ale gdyby chciel to rozwijaci, to zrobiliby to w D780 i dalej w D880).
Lustrzanki będą, bo nigdy nawet najlepszy wyświetlacz w wizjerze elektronicznym nie zastąpi "analogowego", czyli optycznego wizjera.
Za parę lat bezlusterkowce to będzie segment popularny dla amatorów, a lustrzanki będą w segmencie drogich aparatów dla wymagających.
Lustrzanki będą, bo nigdy nawet najlepszy wyświetlacz w wizjerze elektronicznym nie zastąpi "analogowego", czyli optycznego wizjera.
Za parę lat bezlusterkowce to będzie segment popularny dla amatorów, a lustrzanki będą w segmencie drogich aparatów dla wymagających.
Obawiam się, że DSLR będą już wygaszane - chyba nawet Nikon oświadczył, że potrwa to tylko do 2025. Co 4 lata Nikon wypuszczał nowego jednocyfrowca, ciekawe czy po tym jak pojawił się Z9 wypuszczą D7 na początku 2024. Raczej bym też nie spodziewał się już nowych obiektywów, a w szczególności tych z wyższej półki.
Za parę lat lustrzanki będą dla ortodoksów. Może będzie nawet dział DLSRowi ortodoksi? ;)
Pugilares
03-11-2022, 23:19
Obawiam się, że DSLR będą już wygaszane - chyba nawet Nikon oświadczył, że potrwa to tylko do 2025. Co 4 lata Nikon wypuszczał nowego jednocyfrowca, ciekawe czy po tym jak pojawił się Z9 wypuszczą D7 na początku 2024. Raczej bym też nie spodziewał się już nowych obiektywów, a w szczególności tych z wyższej półki.
Za parę lat lustrzanki będą dla ortodoksów. Może będzie nawet dział DLSRowi ortodoksi? ;)
Tzn. co potrwa tylko do 2025 roku i na czym będzie polegało "wygaszanie lustrzanek" - czy będą im stopniowo coraz słabiej świeciły ekraniki, aż całkiem wygasną? :-)
Na pewno nie będzie 7 równoległych modeli lustrzanek u Nikona, jak to było wcześniej. Zostanie D6(7) i D880.
D880 będzie droższy niż Z7III.
Myślę, że nic nowego z luster już nie będzie. Posprzedają jeszcze jakiś czas to co zostało (czyli o ile pamiętam D7500, D780, D850, D6) i pozamiatają za parę lat. Jakby mieli jeszcze wypuszczać jakieś nowe lustro, to by tylu szkieł z bagnetem F nie pozamiatali.
Obawiam się, że DSLR będą już wygaszane - chyba nawet Nikon oświadczył, że potrwa to tylko do 2025. Co 4 lata Nikon wypuszczał nowego jednocyfrowca, ciekawe czy po tym jak pojawił się Z9 wypuszczą D7 na początku 2024. Raczej bym też nie spodziewał się już nowych obiektywów, a w szczególności tych z wyższej półki.
Za parę lat lustrzanki będą dla ortodoksów. Może będzie nawet dział DLSRowi ortodoksi? ;)
Nikon nic takiego nie oświadczył, jedynie wydał oświadczenie, że zamierza się skoncentrować na bezlusterkowcach i to przede wszystkim z średniej i wyższej półki. Ponadto ciekawa rzecz się stała w bieżącym roku - sprzedaż DSLR wzrosła w USA o 131.8%, a sprzedaż bezlusterkowców spadła, aczkolwiek tłumaczy się to gorszą dostępnością tych ostatnich w sklepach. Osobiście jednak nie wierzę, żeby wyprodukowany został następca D850. Z prostych względów - Nikon ma większy zysk na produkcji bezlusterkowców i obiektywów do tego typu aparatów.
Taki teoretyczny D880 nie byłby kosztowny dla Nikona, jeśli chodzi o R&D. Lekko zmodyfikowany korpus D850 + matryca z Z7 i jechane. Tylko... D850 miał premierę przeszło 5 lat temu. Nawet biorąc pod uwagę Covid i obsuwy z dostawami elektroniki, powinien być choć zapowiedziany w tamtym czy na początku tego roku.
Dlatego też wątpię w następcę D850. A D7 to już w ogóle.
Pugilares
04-11-2022, 03:03
W sumie to touchpad do wybierania aktywnego pola AF (taki, jak w D5500/5600) mogliby zrobić poprzez upgrade firmware i D780 stałby się aparatem wartym kupienia.
Nacisk marketingowy na linię Z wynika z tego, że dużo kasy trzeba było wtopić na rozruch i teraz trzeba koniecznie te pieniądze odzyskać - spłacać kredyty zaciągnięte na inwestycję.
A lustrzanki same się sprzedają i podbijanie piłeczki marketingowej niewiele zmienia w tym segmencie.
Sądzę, że jest sporo klientów podobnych do mnie, czyli takich, których opór trzeba było przełamać, żeby kupili w nareszcie Z (i stąd ta marketingowa krucjata na Z), a po oswojeniu się z bezusterkowym Nikonem, kiedy emocje opadły po roku-dwóch-trzech mania bezlusterkowca, to chcieliby jednak nowoczesną, ale lustrzankę. Dla Nikona to przecież podwójny zarobek, sprzedać klientowi bezlusterkowca z zestawem obiektywów i potem jeszcze lustrzankę. Dlatego przez tyle lat nie zrobili i nie zrobią aparatu, który byłby naprawdę dobry, co zawsze klient musi chcieć kupić kolejny aparat, albo lepiej dwa, trzy...
Lustrzanki się skończyły i tyle. Elektronika zastępuje rozwiązania mechaniczne, tak się dzieje praktycznie w każdym obszarze współczesnych produktów. Można oczywiście żyć sentymentem, pytanie czy Nikon będzie chciał i mógł zarobić na takich sentymentach ;)
Taka uwaga. Mnie się wydaje, że nie jestem jakimś maniakiem nowości, nie gonię za każdym nowym aparatem. Jednak widzę informacje o AF w nowych bezlusterkowcach opartym o sztuczną inteligencję, a z drugiej strony kolega szuka wybieraka af w lustrzance... to może nie jest ze mną tak źle w podejściu do nowości? :)
Oczywiście lustrzanki dalej robią zdjęcia i wystarczają aż nadto większości fotografujących. Oczywisty jest też postęp w celu ułatwienia obsługiwania urządzeń, zrobienia tego bardziej intuicyjnym. Proponuję czasem skorzystać np. z wykrywania oka zamiast jeżdżenia wybierakiem. To naprawdę działa nawet w starych bezlustrach i ułatwia życie. Można skoncentrować się na samym zdjęciu, kompozycji, nie na technicznym poszukiwaniu ostrości. Na dodatek jakoś nie chce się wracać do tego joysticka. Choć rozumiem, że ktoś może trwać w swoich przyzwyczajeniach, to świat jednak idzie do przodu.
Nikon nic takiego nie oświadczył, jedynie wydał oświadczenie, że zamierza się skoncentrować na bezlusterkowcach i to przede wszystkim z średniej i wyższej półki. Ponadto ciekawa rzecz się stała w bieżącym roku - sprzedaż DSLR wzrosła w USA o 131.8%, a sprzedaż bezlusterkowców spadła, aczkolwiek tłumaczy się to gorszą dostępnością tych ostatnich w sklepach. Osobiście jednak nie wierzę, żeby wyprodukowany został następca D850. Z prostych względów - Nikon ma większy zysk na produkcji bezlusterkowców i obiektywów do tego typu aparatów.
W sumie czy oświadczył czy nie, pośrednio czy bezpośrednio - nie ma to większego znaczenia. Z tego co pamiętam modele D3xxx i D5xxx już od prawie dwóch lat są oznaczone jako "old product". D500 jest z nami już prawie 7 lat i jakoś następcy nie widać. Obawiam się, że cała linia DX już została wygaszona choć jeszcze wisi D7500. Na placu boju zostały D6, D850 i D780. w 2025 D6 i D780 będą miały już 5 lat, a D850 8 lat. Oboje zgadzamy się co do tego, że szanse na nowy model są marne, bo całe moce są skupione na bezlusterkowcach. Jeśli tak pozostanie, to w 2025 sprzedaż tych trzech modeli będzie marginalna. Jednak to tylko moje zdanie.
August68
04-11-2022, 10:21
Chyba i dopiszę "niestety" ale rzeczywiście czas lustrzanek przemija, postępu się nie zatrzyma.
Szkoda, że nie będzie nowszych modeli - chociaż jak się spojrzy na serię Nikonów D500/D780/D850/D6 to tym aparatom naprawdę nic nie brakuje i każdy jest klasa samą w sobie.
Oby Nikon utrzymał ich wytwarzanie, tak aby "fanatycy" lustrzanek mogli jeszcze kupować nowy sprzęt.
Dla mnie nie ma większej przyjemności niż kadrowanie przez wizjer optyczny - nawet najlepszy wizjer elektroniczny tego mi nie da.
Ale z drugiej strony te wszystkie nowinki techniczne o których pisze poste rzeczywiście ułatwiają robotę co w miarę upływu czasu i pewności wzroku może się okazać bardzo przydatne ;-)
Pugilares
04-11-2022, 15:24
Lustrzanki się skończyły i tyle. Elektronika zastępuje rozwiązania mechaniczne, tak się dzieje praktycznie w każdym obszarze współczesnych produktów. Można oczywiście żyć sentymentem, pytanie czy Nikon będzie chciał i mógł zarobić na takich sentymentach ;)
Taka uwaga. Mnie się wydaje, że nie jestem jakimś maniakiem nowości, nie gonię za każdym nowym aparatem. Jednak widzę informacje o AF w nowych bezlusterkowcach opartym o sztuczną inteligencję, a z drugiej strony kolega szuka wybieraka af w lustrzance... to może nie jest ze mną tak źle w podejściu do nowości? :)
Oczywiście lustrzanki dalej robią zdjęcia i wystarczają aż nadto większości fotografujących. Oczywisty jest też postęp w celu ułatwienia obsługiwania urządzeń, zrobienia tego bardziej intuicyjnym. Proponuję czasem skorzystać np. z wykrywania oka zamiast jeżdżenia wybierakiem. To naprawdę działa nawet w starych bezlustrach i ułatwia życie. Można skoncentrować się na samym zdjęciu, kompozycji, nie na technicznym poszukiwaniu ostrości. Na dodatek jakoś nie chce się wracać do tego joysticka. Choć rozumiem, że ktoś może trwać w swoich przyzwyczajeniach, to świat jednak idzie do przodu.
Powiem więcej - aparaty się skończyły i tyle. AI AF od dawna ma pierwszy z brzegu ajfon, a bezlusterkowce to próba sprzedania luziom cięższego i nieporęczniejszego ajforna bez funkcji dzwonienia i smsmowania :-)
Ajfon za niedługą chwilę też będzie przeżytkiem. Zastąpi go chip wprowadzony do mózgu, przy pomocy którego zdjęcie będzie się robiło za pomocą oka i dalej teleportowało do kumpli, znajomych, do chmuronetu etc.
adalbert7
05-11-2022, 11:58
Powiem więcej - aparaty się skończyły i tyle. AI AF od dawna ma pierwszy z brzegu ajfon, a bezlusterkowce to próba sprzedania luziom cięższego i nieporęczniejszego ajforna bez funkcji dzwonienia i smsmowania :-)
Nigdy się z tym niezgodzę. Żadnym ajfonem nie osiągnie się takich efektów, jakie świadomy fotograf jest w stanie wykonać dobrym sprzętem :)
W sumie czy oświadczył czy nie, pośrednio czy bezpośrednio - nie ma to większego znaczenia. Z tego co pamiętam modele D3xxx i D5xxx już od prawie dwóch lat są oznaczone jako "old product". D500 jest z nami już prawie 7 lat i jakoś następcy nie widać. Obawiam się, że cała linia DX już została wygaszona choć jeszcze wisi D7500. Na placu boju zostały D6, D850 i D780. w 2025 D6 i D780 będą miały już 5 lat, a D850 8 lat. Oboje zgadzamy się co do tego, że szanse na nowy model są marne, bo całe moce są skupione na bezlusterkowcach. Jeśli tak pozostanie, to w 2025 sprzedaż tych trzech modeli będzie marginalna. Jednak to tylko moje zdanie.
Te spekulacje, o których piszesz, pojawiły się w japońskiej ekonomicznej gazecie Nikkei, a odpowiedź Nikona była taka: “There was a media article regarding Nikon’s withdrawal of SLR development. This media article is only speculation and Nikon has made no announcement in this regard. Nikon is continuing the production, sales, and service of digital SLR. Nikon appreciates your continuous support.“
robcio.m
05-11-2022, 13:41
Z tej przytoczonej wypowiedzi Nikona na prasowy artykuł dla mnie wynika tyle, że produkują to co już pokazano, naturalnie to sprzedają dopóki się sprzedaje i świadczą oraz będą świadczyć wsparcie techniczne przez jeszcze jakiś czas. Co nie równa się wypuścimy ileś nowych produktów w tej gałęzi rynku.
Wydaje się, że obecnie dostępne w sklepach modele lustrzanek niezależnie od producenta są ostatnimi jakie zostały zaprezentowane i na wiele bym nie liczył.
Ja dodam, że głupi by musieli być, żeby potwierdzić "Nikon’s withdrawal of SLR development". Stracili by na sprzedaży tego co jeszcze chcą i mogą sprzedawać z DSLR, bo kto by chciał kupować sprzęt, który już teraz wiadomo, że nie ma przyszłości.
Pugilares
05-11-2022, 15:28
Nigdy się z tym niezgodzę. Żadnym ajfonem nie osiągnie się takich efektów, jakie świadomy fotograf jest w stanie wykonać dobrym sprzętem :)
Ajfonem prędzej się zrobi udane zdjęcie niż "dobrym sprzętem" :-]
Więc zamiast mnie wkręcać w używanie AI-AF w Nikonie, to proszę mnie od razu skierować do robienia zdjęć ajfonem :-)
Jak ktoś chce i potrafi sobie poczytać co Thom Hogan myśli na temat dalszej produkcji DSLRów, to polecam: https://dslrbodies.com/newsviews-2/design-versus-production.html.
W skrócie - nikt poza może Pentaxem nie planuje nowych cyfrowych lustrzanek. Nikon może zrobi "małe" aktualizacje D6 i/lub D850. Produkcja będzie wygaszana i pod koniec 2024 jeśli coś będzie u Nikona w produkcji, to D850 i/lub D6.
Czy tak będzie - czas pokaże. Ale moim zdaniem jest na to (niestety) duża szansa.
Warto też zerknąć na: https://dslrbodies.com/newsviews-2/end-of-2022-dslr-status.html, bo pod koniec artykułu jest parę słów na temat tego co się dzieje z produkcją szkieł do lustrzanek.
W skrócie - nikt poza może Pentaxem nie planuje nowych cyfrowych lustrzanek.
Jeszcze być może Hasiak. Bezlusterkowy bagnet X może być za mały, żeby wcisnąć w niego fizycznie większą matrycę z H6D (54x40mm, w porównaniu do 44x33mm z X1D czy GFXów).
Pare lat temu jakiś szef od Hasiaka ;) niezbyt entuzjastycznie się wypowiadał o bezlustrach średnioformatowych, a o wypuszczeniu X1D mówił jako o czymś wymuszonym przez rynek. Sugerował, że Hasel będzie sie opierał na lustrzankach. Tylko do teraz żadnej nowej lustrzanki nie pokazał ...
Moja opinia na temat bezlusterkowego hasela i tego ich nowego systemu jest jeszcze bardziej kategoryczna, tylko facetowi nie wypadało pewnie powiedzieć, że to idiotyzm.
Pugilares
02-12-2022, 17:00
Jak ktoś chce i potrafi sobie poczytać co Thom Hogan myśli na temat dalszej produkcji DSLRów, to polecam: https://dslrbodies.com/newsviews-2/design-versus-production.html.
W skrócie - nikt poza może Pentaxem nie planuje nowych cyfrowych lustrzanek. Nikon może zrobi "małe" aktualizacje D6 i/lub D850. Produkcja będzie wygaszana i pod koniec 2024 jeśli coś będzie u Nikona w produkcji, to D850 i/lub D6.
Czy tak będzie - czas pokaże. Ale moim zdaniem jest na to (niestety) duża szansa.
Warto też zerknąć na: https://dslrbodies.com/newsviews-2/end-of-2022-dslr-status.html, bo pod koniec artykułu jest parę słów na temat tego co się dzieje z produkcją szkieł do lustrzanek.
Najnowszą lustrzanką jest D780 i najnowocześniejszą - ma tryb LV zbliżony do tego, co jest w bezlusterkowcach i ma USB-C z RSS i ma przyzwoite wideo. Prędzej przestaną produkować D850, niż do D780.
Moim zdaniem należy się modernizacja D850 w taki sposób, żeby nie był gorszy od D780.
A po za tym, to już bezlusterkowca schodzą do ludu, a DSLR staje się aparatem dla koneserów. D850 kosztuje już 2 razy więcej niż Z5.
Bezlusterkowca schodzą do ludu, a DSLR staje się aparatem dla koneserów. D850 kosztuje już 2 razy więcej niż Z5.
No właśnie, taki już leciwy D850 kosztuje tylko 2 więcej niż Z5 i mniej niż Z7 II, a przecież w niektórych sytuacjach/zastosowaniach jest o niebo lepszy. :mrgreen: Wystarczyłoby wypuścić jakiegoś D860 ze sryliardem punktów ostrości w każdym narożniku matrycy itd. i... wtedy byłby powód do ulepszania bezluster, żeby już pod każdym względem przewyższały takiego D860... Z kolei producenci smartfonów (bezlusterkowych)...
A serio, to uwielbiam takie przepychanki. Niedawno przeglądałem przedwojenne roczniki "Fotografa Polskiego". Zupełnie jak teraz: reklamy najnowszego sprzętu, opisy ich niesamowitych możliwości i kłótnie na temat wyższości / niższości "aparatów lustrzanych" (Rolleiflex itp.) w porównaniu z ówczesnymi bezlusterkowcami (mieszkowcami na na płyty 9x12cm itd). Albo dywagacje, czy "aparaty na błony kinematograficzne" (35mm) - z ich beznadziejną rozpiętością tonalną i ziarnistością - mają jakiekolwiek szanse na upowszechnienie wśród bardziej wymagającej klienteli.
Ja w każdym razie - jako już tylko 100-procentowy amator - kupię D850, jak będzie w cenie Z5, albo Z9, jak będzie w cenie D850. :) W razie czego przedstawiciele handlowi mogą do mnie pisać na Berdyczów.
Moim zdaniem należy się modernizacja D850 w taki sposób, żeby nie był gorszy od D780.
Też uważam, że powinni wypuścić ulepszone D850 z trybem LV jak w bezlustrach, z eyefocus. I jedyny mankament to będzie praca na zoombie. Gdyby dodali dopinany wizjer elektroniczny byłby aparatem idealnym.
Bo ja nadal wolę wizjer optyczny.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.