PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D70s 18-70 Sb600 Jak Robic Dobre Zdjecia?



leny1980
12-07-2007, 11:33
CHCIALBYM PROSIC DOSWIADCZONYCH NIKONOWCOW O PORADE JAK ROBIC DOBRE ZDJECIA NIKONEM D70S + 18-70 + SB600. MOJE PYTANIA TO:
jak robic dobre zdjecia w kosciele i na sali weselnej tym zestawem (ustawienia, porady, z lampa lub bez, chodzi mi o to jak robic jasne zdjecia zjecia w kosciele i na sali weselnej)
jak robic zdjecia by uniknac (cienia na zdjeciach) za osobami sfotografowanymi (zjecia robione z lampa sb600)
co ewentualnie kupic (do 1000 zł) aby robic dobre i jasne zdjecia w tych warunkach oswietleniowych)

PROSZE O WYCZERPUJACA LUB SZCZEGOLOWE PORADY. EWENTULANIE PROSZE O ODPOWIEDZI NA MAILA. MOZE KTOS CHCIALBY MNIE PRZESZKOLIC W ROBIENIU TAKICH ZDJEC W WARSZAWIE.

DZIEKUJE ZA ODPOWIEDZI

speccom_eu
12-07-2007, 12:00
„Dobre zdjęcia” to oczywiście masz na myśli ‘czym zrobić’ a nie ‘jak’

Przede wszystkim dyfuzor, to podstawa by uniknąć cieni, zwłaszcza w kościele gdzie nie ma za bardzo, od czego odbić światła.
W kościele zazwyczaj jest jasno, więc nie będzie problemu.

Z salą jest cięższa sprawa musisz sprawdzić warunki, jakie tam są trochę wcześniej.
I dopiero potem kombinować.
Jak będę miał wieczorem trochę czasu to więcej napisze.

Dyziek
12-07-2007, 12:00
Witaj, może na początku zacznij od podstaw fotografii i przeczytaj kilka pozycji np. Andrzej Mroczek - "Książka o fotografowaniu", "Szkole fotografowania NG" i wiele innych. Z tymi weselami to troszkę poczekaj.

Jeszcze tu masz o foto w czasie ślubu--->http://nikonklub.pl/poradnik.htm

piotr w
12-07-2007, 12:29
Sam zdobywam wiedzę w temacie pracy z lampą i z moich doświadczeń mogę Ci podpowiedzieć jedno. Nie ma złotego środka, ani złotych porad jak ustawić, ile odjąć, jaki dyfuzor itp, są tylko pewne zasady, które znajdziesz w książkach i na tym forum. Każda sytuacja, pomieszczenie, sala, plener jest jedyny w swoim rodzaju i wymaga indywidualnych ustawień, im więcej zdjęć sam zrobisz, tym szybciej nauczysz się korzystać z własnych doświadczeń. Z pewnością zestawem, który posiadasz dasz radę zrobić dobre zdjęcia w większości warunków.

nadgob
12-07-2007, 12:41
Ludzie tu się latami uczą żeby wyrobić sobie technikę i doświadczenie a Ty chcesz tak wiedzę od zaraz...

arturkrz
12-07-2007, 13:41
Przeszukaj forum, zobacz jak to robią inni np.:http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=31203
Pójdź na kilka ślubów wcześniej i udawaj fotografa ;-) poznasz kościół (zapytaj się księdza czy możesz robić zdjęcia!)
Pokaż efekty swojej "pracy" innym (np. na forum).

Za kilka miesięcy będziesz śmiał się ze swojego pierwszego posta :-)

talpini
12-07-2007, 17:34
Jak koledzy powyżej.

Poczytaj - jest 10000 wątków o fotografii w kościele.

Zakup do 1000PLN
Kup 2-3 karty ;) jeśli raczkujesz to zrób dużo zdjęć to może parę wybierzesz - zwłaszcza te bez lampy, bo dziwnie wygląda jak stoisz w miejscu i walisz z lampą kilknaście zdjęć
Kup 50 1,8 (może znajdziesz 50 1,4 - wskazane)

A przede wszystkim idź do kościoła od razu i walnij parę fotek bez ludzi - bez stresu - sam zobaczysz jak Ci wychodzą.

eldritch
13-07-2007, 16:09
Student/były student kupił aparat i chciałby zacząć zarabiać na chałturach. Szkoda że na podręcznik nie starczyło. Zawsze są jeszcze biblioteki...

Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości... ...klientom.


;)

Pawel Pawlak
13-07-2007, 18:28
leny1980, to jakaś prowokacja ?:shock:

Co będziesz się w fotografię bawił ?? Kup sobie skalpel, jakąś kozetkę, zadaj na jakimś forum medycznym podobne debilne pytanie tylko dotyczące jakiś dobrze płatnych operacji chirurgicznych i do boju !! Tam to dopiero będziesz kasę kroił. A podstawy do zarobkowania w obu branżach masz chyba podobne - ŻADNE !

Rafał_Sz
13-07-2007, 18:42
Za tysiaka zmień SB600 na 800, kup parę książek o fotografii i kilka flaszek. Potem idź na sesję w kościele. Jak wrócisz i będziesz oglądał swoją pracę, to Ci się te flaszki przydadzą. Jak już Ci miną efekty uboczne po flaszkach, przeczytaj wielokroć w.w. książki. Potem z powrotem do kościoła. I tak do skutku.
Koniec swojej długiej drogi rozwoju w fotografii ślubnej zauważysz po telefonie od osoby, której podobały się zdjęcia ze ślubu znajomych (które zrobiłeś) i chciałaby, żebyś także na jej ślubie robił zdjęcia, a cena "nie gra roli".

Powodzenia!

langus
13-07-2007, 19:29
leny1980, to jakaś prowokacja ?:shock:

Co będziesz się w fotografię bawił ?? Kup sobie skalpel, jakąś kozetkę, zadaj na jakimś forum medycznym podobne debilne pytanie tylko dotyczące jakiś dobrze płatnych operacji chirurgicznych i do boju !! Tam to dopiero będziesz kasę kroił. A podstawy do zarobkowania w obu branżach masz chyba podobne - ŻADNE !

he he he ale pojechałeś
i trafnie:mrgreen: :mrgreen:
"jak robić dobre zdjecia" ???
!!!!dobrze!!!!
No jeszcze z Dyźkiem się zgadzam:)
pozdrawiam

puchbeary
14-07-2007, 10:54
nie wierzę że ktoś to napisał poważnie :shock: Jakies jaja ?

nimlot
14-07-2007, 11:21
Za tysiaka zmień SB600 na 800, kup parę książek o fotografii i kilka flaszek. Potem idź na sesję w kościele. Jak wrócisz i będziesz oglądał swoją pracę, to Ci się te flaszki przydadzą. Jak już Ci miną efekty uboczne po flaszkach, przeczytaj wielokroć w.w. książki. Potem z powrotem do kościoła. I tak do skutku.
Koniec swojej długiej drogi rozwoju w fotografii ślubnej zauważysz po telefonie od osoby, której podobały się zdjęcia ze ślubu znajomych (które zrobiłeś) i chciałaby, żebyś także na jej ślubie robił zdjęcia, a cena "nie gra roli".

Powodzenia!

ehh ...
nastepne populistyczne pie#$#%%# w czym 800 jest lepsza dla amataora od 600 ? - tym ze laduje sie 1.5sekundy dluzej ?? czy moze ze ma napis na palniku z 2 aku nie ruszaj sie z domu ?
jezeli nie posiadasz puszke ktora moze wyzwolic 600 wbudowana lampa to prosze Cie wytlumacz mi w czym 800 jest lepsza od 600 - jak mozesz to pomin fakt ze 800 jest silniejsza

puchbeary
14-07-2007, 11:42
Dla amatora w niczym nie jest lepsza. Dla kogoś kto chce pstrykać wesele czyli już raczej przynajmniej semi profi już ma znaczenie. Choć w przypadku autora wątku to raczej nawet posiadanie sb800 niczego by nie zmieniło.

leon28
14-07-2007, 12:02
ehh ...
nastepne populistyczne pie#$#%%# w czym 800 jest lepsza dla amataora od 600 ? - tym ze laduje sie 1.5sekundy dluzej ?? czy moze ze ma napis na palniku z 2 aku nie ruszaj sie z domu ?
jezeli nie posiadasz puszke ktora moze wyzwolic 600 wbudowana lampa to prosze Cie wytlumacz mi w czym 800 jest lepsza od 600 - jak mozesz to pomin fakt ze 800 jest silniejsza czy w sb600 palnik mozna obracac w pionie i poziomie?

piotr w
14-07-2007, 12:40
obraca się w pionie i poziomie

nadgob
14-07-2007, 12:48
obraca się w pionie i poziomie

dobrze gada

macte
14-07-2007, 14:39
Podpucha, czy nie, dopisuję się do wątku - chcę dołożyć swoje 3 grosze.
1) Nie używaj światła skierownego na weselników, chyba, że delikatnie rozświetlasz cienie
2) Postaraj się odbić światło od jednolitych, białych powierzchni (sufit, ściana)
3) Dowiedz się lub podpatrz jak zrobić odbłyśnik do lampy ustawionej pod kątem 45 stopni, tak by nie używać światła skierowanego (patrz pkt. pierwszy)
4) W południe przy jasnym słońcu (rzucającym smoliste cienie) również używaj lampy by doświetlić twarz. W zależności od przysłony, odległości od weselnej pary i czułości ISO trzeba wykorzystywać w tej sytuacji nawet pełen błysk lampy
5) Zrób zdjęcia próbne, chociaż dzień wcześniej lub umów się na dodatkową sesję zdjęciową (zawsze jeżeli tylko możesz)
6) W kościele uzyskaj zgodę na robienie zdjęć od zainteresowanych i proboszcza
7) Postaraj się wczuć w przebieg Mszy Św. i robić zdjęcia w najważniejszych dla młodej pary momentach, szanując jednocześnie sakrum i chwile na cichą modlitwę oraz adorację
8) Zbieraj doświadczenia i doskonal swój warsztat - to największy kapitał jaki masz
9) Zestaw, który posiadasz jest "wypasiony" i od Ciebie będzie zależało na ile go wykorzystasz (pisze to ze względu na dużo niższe ceny analogicznych zestawów na negatyw np. Nikon F75 + lampa, którymi da się robić przecież bardzo dobre zdjęcia)
10) Gdy czegoś nie wiesz, pytaj - powodzenia!!!

lewAp7
14-07-2007, 21:50
żeby zrobić przyzwoite zdjecia wystarczy minimum wiedzy i w miarę dobry aparat, do dobrych zdjeć potrzeba po połowie tego..., do bdb zdjęć potrzeba "tego czegoś" - aparat gra niewielką rolę (podobno)...
posłuchaj rad macte... i innych :-)

Marta Baranowska
14-07-2007, 23:05
leny1980, to jakaś prowokacja ?:shock:

Co będziesz się w fotografię bawił ?? Kup sobie skalpel, jakąś kozetkę, zadaj na jakimś forum medycznym podobne debilne pytanie tylko dotyczące jakiś dobrze płatnych operacji chirurgicznych i do boju !! Tam to dopiero będziesz kasę kroił. A podstawy do zarobkowania w obu branżach masz chyba podobne - ŻADNE !

buhehehehe
***

Dobry sprzet masz, pobaw sie troche poznaj go i juz:D

leny1980
15-07-2007, 22:20
Za Dobre Rady Dziekuje A Innym (nie Zyczliwym) Zycze Upuszczenia Sprzetu Przy Najblizszej Okazji No I Zycze Pozbawienia Sie Kompleksu Malego F...a Chociaz To Nie Mozliwe Przy Tej Wielkosci.
Pozdrawiam Wszystkich Zyczliwych

ozzy
15-07-2007, 22:24
to żeś zabłysnął:)

Torreto-t1
15-07-2007, 23:08
Nom to kolega nam się popisał. Chłopaki gościa uświadamiają, że nie wie co robi a on z takimi tekstami o kompleksach nie ładnie, poruszając ten temat chyba masz poważny problem z małym f....tem i małym mózgiem. Kupujesz sprzęt za pare koła i nie wiesz jak go używać, a kup że sobie analoga spieprzysz parę filmów to się pieronem nauczysz. Przy okazji może przypomnisz sobie jak się czyta i otworzysz jakąś książkę foto, a nie będziesz komuś wmawiał swoich kompleksów.

Pawel Pawlak
16-07-2007, 01:05
Zycze Upuszczenia Sprzetu Przy Najblizszej Okazji No I Zycze Pozbawienia Sie Kompleksu Malego F...a Chociaz To Nie Mozliwe Przy Tej Wielkosci.
Pozdrawiam Wszystkich Zyczliwych
O matko...?! dobrze się z tym czujesz ? :shock:

biniubak
16-07-2007, 10:22
Chyba nie zrozumiał, że pewnych pytań poprostu nie wypada zadawać. Są inne możliwości osiągnięcia dobrych efektów. Najlepsza jest metoda prób, błedów i własnych wniosków.

pavlus
18-07-2007, 23:28
nie przejmuj się odpowiedzią takich jak eldritch - ci z rzeszowa to poprostu takie buraki. ;-)

puchbeary
19-07-2007, 06:24
nie przejmuj się odpowiedzią takich jak eldritch - ci z rzeszowa to poprostu takie buraki. ;-)
Przez grzeczność nie napisze co sądzę o ludziach którzy przychodzą tutaj, pierwszym postem wołają - "pokażcie jak robić zdjęcia na których zarobię kasę", zero wkładu własnego (tematów było już w sroc ) a na dowidzenia obrażają tych, którzy wiedzą więcej od nich za to, że chcą uchronić ich od kompromitacji a jakichś biednych młodych od wtopy na ślubie.
pavlus chciałbyś żeby taki zielony fotograf co to sobie kupił aparat zrobił ci reportaż ze ślubu ?? Daj znać jak będziesz miał wesele - podeślę Ci kumpla - ma dobry zestaw - podobny do tego który ma autor wątku - do tej pory pstrykał "ciocię na imieninach" oraz ptaszki i motylki na spacerach z psem - ucieszy się chłop ze zlecenia.... Myślę że będziesz szczęśliwy jak dziecko jak zobaczysz fotki :|
I na przyszłość radzę być bardzo ostrożny w nazywaniu kogoś "burakiem" To jest tutaj średnio mile widziane.....

Jacek_Z
19-07-2007, 09:38
CHCIALBYM PROSIC DOSWIADCZONYCH NIKONOWCOW O PORADE JAK ROBIC DOBRE ZDJECIA NIKONEM D70S + 18-70 + SB600. ...
...PROSZE O WYCZERPUJACA LUB SZCZEGOLOWE PORADY. EWENTULANIE PROSZE O ODPOWIEDZI NA MAILA.
czyli mamy ci napisać książkę. Watek będzie miał kilkadziesiąt stron - a ty po przeczytaniu będziesz miał to wszystko przyswojone i będziesz stosował w praktyce. Tak to sobie wyobrażasz - tak?
Może ci tak pieknie tego nie poukładamy - użyj wyszukiwarki, wpisz ślub i będziesz miał nieco watków do przeczytania.

kucharrr
19-07-2007, 10:43
leny troch Ci nerwy puszczają .

ejko
19-07-2007, 10:57
Pokazał co umie robić i jak dziękować ludziom za chęć podpowiedzi. Leny1980 jeżeli nie wiesz co to znaczy uszkodzić sprzęt na którym pracujesz to z całego serca nie życzę tego nawet tobie. Uwierz że nie było to miłe. Raz straciłem obiektyw na żużlu po tym jak odłamek "grysu" strzelił mi w przednią soczewkę. Lekki niesmak jest w tym wypadku.

Do tego pomyśl jak się czują niektóre osoby co nie pisały w tym temacie a swoje przemyślenia nie przelali na forum by nie bić piany. Nie ukrywam że ten temat od początku nie miał sensu bo napisałeś jednego posta a następnie nie udzielałeś się w wypowiedzi. Więc nie wiem co to za dyskusja jak wszyscy piszą a ty nawet nie potrafiłeś się odezwać w celu prowadzenia, sprostowania tematu. Nie wszyscy napiszą idealnie o co ci chodzi i przelać to na papier "monitor".

Więc powodzenia w dalszej nauce...

piotr w
19-07-2007, 11:05
leny 1980 - wyjątkowo nie na poziomie !

david555
19-07-2007, 11:24
@leny1980 mam dla Ciebie złą wiadomość, że z robieniem zdjęć jest tak jak z malowaniem obrazów, czasem ktoś skończy ASP i przeczyta wiele literatury i kupi najlepsze pędzle, ale będzie malować bohomazy. Żeby nauczyć się robić technicznie dobre fotki w każdych warunkach oświetleniowych, potrzeba kilku lat praktyki i wiele czasu spędzonego na lekturze fachowych tekstów i analizie fotografii mistrzów, ale żeby robić piękne zdjęcia, to już potrzeba talentu, a z tym się człowiek rodzi, albo nie i na nic złość i zgrzytanie zębami.

nadgob
19-07-2007, 11:36
leny na pierwszy rzut oka mogłeś pomyśleć że tu same zadufane snoby są, ale uwierz mi nikt tu Ci na złość nic nie chce zrobić a fotografia ślubna to temat rzeka i nie da się dać kilka wskazówek które wszystko załatwią.

.........z tym rozwaleniem sprzętu to przegiołeś.......ale uważaj bo złośliwości łatwo się odbijają.

nikkorek
19-07-2007, 11:39
Jak chcesz zainwestować to
1) sprzedaj sb-600 i kup sb-800, sprzedaj N 18-70 i kup tamrona 17-50 /2.8. To tak na początek.
2) Później poczytaj o ŚWIETLE ZASTANYM, głębi ostrości, ISO, czas migawki, przysłonie.
3) KADROWANIE
4) kultura osobista
5) pomysłowość, kreatywność
6) Obróbka zdjęć, dobry program, dużo pomysłów.
7) ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć.
8) oglądaj zdjęcia w internecie, podpatruj innych i bierz z nich przykład

To tak na początek.
Jak zrobisz 20 - 30 ślubów to będziesz później mógł brać za to pieniądze. Jak nie masz pojęcia o fotografii to na pewno nie wcześniej niż 30. Pokaż później swoje prace innym i obiektywnym oni ci powiedzą czy zdjęcia do nich przemawiają czy nie. Jeśli będą płytkie i bez emocji rób to dalej aż do skutku.

Zdjęcie musi COŚ pokazywać nie może nie pokazywać NIC.

david555
19-07-2007, 11:44
Rzemiosła może się nauczyć, talentu nie.:)

dame
19-07-2007, 12:00
--------------------------
/| /| | |
||__|| | PROSIMY NIE KARMIĆ |
/ O O\__ |
/ \ TROLLA |
/ \ \ |
/ _ \ \ ----------------------
/ |\____\ \ ||
/ | | | |\____/ ||
/ \|_|_|/ | __||
/ / \ |____| ||
/ | | /| | -->
| | |// |____ -->
* _ | |_|_|_| | \-/
*-- _--\ _ \ // |
/ _ \\ _ // | /
* / \_ /- | - | |
* ___ c_c_c_C/ \C_c_c_c____________

killertowa
19-07-2007, 12:14
Myślę, że większość (czyli nie wszyscy!) wypowiadających się w tym wątku poleciała po bandzie.
Przecież, jeśli pytanie uznajemy za głupie, prowokacyjne itp. możemy je zignorować.
Autor wątku nie napisał, że będzie te zdjęcia robił zarobkowo, więc dogadywanie mu na ten temat nie ma sensu.
Wielu ludzi, którzy obchodzą jakąś tam uroczystość nie stać na fotografa i prosi znajomych o pstryknięciu paru fot. Zwykle proszą tych, którzy mają najfajniejszy sprzęt.
Chłopak ma świadomość, że nie umie robić dobrych zdjęć, więc pyta. Najwyraźniej chce uniknąć odwalenia totalnej kaszany.
A jeśli już o sprzęcie mowa to też nie ma się co czepiać. Że sprzęt jest zbyt wyrafinowany w stosunku do posiadanych umiejętności? I co z tego? Jeśli mnie byłoby stać na Leicę to bym ją sobie kupił. Jest świetna sama w sobie, niczym dzieło sztuki. Czy jeśli ktoś ma dużo kasy a brakuje mu umiejętności to musi kupić słaby i prosty i sprzęt?
Weźmy przyklad z motoryzacji. Ja bardzo chętnie kupiłbym subaru imprezę STX, nissana z350, mercedesa McLarena, Porshe 911 itp. cacka. Jeszcze bardziej chciałbym mieć możliwość posiadania ich wszystkich jednocześnie. Kierowcą rajdowym/wyścigowym nie jestem. Podobnie jak wielu właścicieli tych pojazdów. Niektórzy kupują je bo chcą się pokazać. OK. To ich sprawa. Niektórzy kupują bo lubią mieć coś wyrafinowanego. Też OK.
Różni ludzie. Różne stany kont bankowych. Różne zakupy.

P.S. A z tym pytaniem na forum lekarskim to całkiem niezły pomysł. Pielęgniarki strajkują. Lekarze emigrują do Irlandii itp. więc hasło: Pacjencie radź sobie sam! staje się coraz bardziej aktualne :D

david555
19-07-2007, 12:24
@killertowa z tymi samochodami, to akurat zły przykład, bo jak kupisz za szybki wóz a nie masz odpowiednich umiejętności, to zakończysz życie jeszcze zanim zaczniesz się nim delektować. Dość podobnie jest z fotografią, bo po prostu wymaga ona eksperymentowania i wielu ćwiczeń, nierzadko w trudnych warunkach, więc na początek lepiej jest mieć tańszy sprzęt (ze względów praktycznych). Ja np. zaczynałem zabawę od ZENIT-a E i bardzo sobie przygodę z tym aparatem cenię. A co do nauki, to na FORUM nikt koledze nie zastąpi szkoły fotografii i można jedynie udzielić drobnych porad, ale nie nauczyć podstaw, bo chyba nie o to tu chodzi. Zresztą jeśli ktoś prosi, to pokornie, bo: "pokorne cielę dwie matki ssie, a harde żadnej".;)

specjal
19-07-2007, 12:40
zrobił się całkiem nieźły temat, w międzyczasie z ciekawości znalazłem mnóstwo informacji
dot. fotografowania ślubów na różnych forach... jest co czytać i mysle ze nasz leny1980
również jest w stanie to sobie znaleźć...

po pierwsze TALENT, po drugie chęci i czas, po trzecie SPRZĘT

killertowa
19-07-2007, 12:41
@killertowa z tymi samochodami, to akurat zły przykład, bo jak kupisz za szybki wóz a nie masz odpowiednich umiejętności, to zakończysz życie jeszcze zanim zaczniesz się nim delektować. ;)

No nie wiem, nie wiem.
Po pierwsze nie każdy z właścicieli tych pojazdów daje maksymalnie po garach.
Po drugie większość to panowie po 50-ce czyli już się życiem nadelektowali ;)

david555
19-07-2007, 12:53
No nie wiem, nie wiem.
Po pierwsze nie każdy z właścicieli tych pojazdów daje maksymalnie po garach.
Po drugie większość to panowie po 50-ce czyli już się życiem nadelektowali ;)

Czyli co, tylko mieć dla "mania";). A po co? To już wolałbym pojeździć jakbym miał takie pojazdy (a też mam na karku kilka krzyżyków), ale bez umiejętności ich prowadzenia, to po prostu samobójstwo i wystarczy lekko przycisnąć i katastrofa gotowa. A krew nie woda.:)

killertowa
19-07-2007, 14:06
Oczywiście, że nie mieć dla "mania" lecz mieć by jeździć.
Można jeździć dynamicznie jak się potrafi, ale można i jeździć jak przysłowiowy emeryt.
Czyli wracając do fotografii można mieć super sprzęt i jako profesjonalista w pełni go wykorzystywać lub można być bogatym amatorem i wykorzystawać tylko ułamek mocy.

wlopis
19-07-2007, 18:47
No nie wiem, nie wiem.
Po pierwsze nie każdy z właścicieli tych pojazdów daje maksymalnie po garach.
Po drugie większość to panowie po 50-ce czyli już się życiem nadelektowali ;)

...i tu Cię zaskoczę, właśnie w tym wieku zaczynasz się wieloma sprawami delektować,
smakować, doceniać, nie śpieszysz się, nie wierzyłem ojcu jak mi to wiele lat temu powiedział, teraz rozumiem bo mam skończone 53 hihi...

killertowa
19-07-2007, 21:11
Więc skoro pamiętasz jak nie wierzyłeś ojcu, to pewnie wiesz dla czego ja myślę, że tak to sobie goście po 50-ce tłumaczą :mrgreen:
Ale zaczynam już coś na ten temat wiedzieć, że granica między starością a młodością z wiekiem jest przesuwana coraz wyżej i wyżej. Nie mniej jednak jeszcze parę lat mi zostało do odśpiewania piosenki inż. Karwoskiego dlatego ci po 40 to staruchy :-P

david555
19-07-2007, 21:20
...ci po 40 to staruchy :-P

Oj nieładnie, nieładnie. Ciebie prawdopodobnie też czeka pięćdziesiątka, nieuchronnie.:)

killertowa
20-07-2007, 09:30
oby, jeszcze się nie chcę z tego świata zabierać

leny1980
20-07-2007, 11:14
Ciesze sie ze na forum jest 45 postow i ze 2742 wejscia na ten temat sa. jak widac temat cieszy sie duzym zainteresowaniem. dziekuje za dobre porady np. co przeczytac, dot. sprzetu, techniki. mam aparacik fz20 i tym aparacikiem focilem. od miesiaca mam d70s i stad moje pytanie co do robienia dobrych zdjec. dziekuje za dobre rady. moze to forum i ten watek pozwoli innym ktorzy nie maja duzego doswiadczenia w fotografowaniu na podszkolenie sie za pomoca tego watku. czekam na kolejne podpowiedzi, moze jakies link (konkretnie jak to robic nikonem)

Pozdrawiam wszystkich czytajacych to forum

leny1980
31-07-2007, 09:05
Chcialbym rozwinac ten temat:
jesli chodzi o dyfuzor do sb-600 to ktory wybrac STO-FEN omnibounce czy t6 czy czyms sie roznia w uzytkowaniu i jakoscia robionych nimi zdjec?
jesli chodzi o obiektyw to lepiej dokupic do 18-70 - 50mm 1.8 czy sprzedac 18-70 i kupic np. Tamron SP AF 28-75 f/2.8 XR DI LD Macro czy ktos uzywal tego obiektywu na slubach i weselach i jak sie spisuje, a może cos innego do 1000 zł.

Pozdrawiam
Leszek

Sebastiann
31-07-2007, 09:28
Mialem pozyczony tip'owski dyforuzor do sb600, potem zakupilem stofena, w moim subiektywnym odczuciu, stofen lepiej sie spisuje, nie daje takie żółtawego zabarwienia, ale zaznaczam iż to moje subiektywne spojrzenie.

Co do kita vs tamron , to moze zamiast 28-75 wybrać Tamrona AF SP 17-50 f/2.8, zeby potem nie okazało się ze brakuje Ci szerokiego kąta , co jak co ale po cropie 28 to juz 42.

leny1980
31-07-2007, 11:20
n18-70 czy t28-75 czy t17-50 na slub i sale weselną ktory wybrac. czy zamiec 18-70 na tamrona i doplacic czy do 18-70 dokupic 50 1.8

Pozdrawiam
Leszek
__________________

nadgob
31-07-2007, 11:27
n18-70 czy t28-75 czy t17-50 na slub i sale weselną ktory wybrac. czy zamiec 18-70 na tamrona i doplacic czy do 18-70 dokupic 50 1.8

Pozdrawiam
Leszek
__________________

Kup 50-siątkę bo to dobre szkło w dobrej cenie i nie będziesz żałował, a jak stwierdzisz że Ci jeszcze mało zamień obiektyw na jaśniejszy.

Aberrator
31-07-2007, 11:39
Za tysiaka zmień SB600 na 800, kup parę książek o fotografii i kilka flaszek. Potem idź na sesję w kościele. Jak wrócisz i będziesz oglądał swoją pracę, to Ci się te flaszki przydadzą.
Powodzenia!

Zapomniałeś dodać że jak już dostanie ten telefon to będzie korzyść podwójna bo jeszcze flaszki do skupu butelek odda, a to może już na jakieś nowe profi body wystarczy? Z resztą zgadzam się co do joty choć wesel nie fotografuję..

downunder
31-07-2007, 11:41
n18-70 czy t28-75 czy t17-50 na slub i sale weselną ktory wybrac. czy zamiec 18-70 na tamrona i doplacic czy do 18-70 dokupic 50 1.8

Pozdrawiam
Leszek
__________________

Znam takiego co robi zdjęcia ślubne posiadając tylko t28-75/2,8 i chwali się, że to mu w zupełności wystacza.
Faktycznie zleceń ma bez liku i całkiem dobrze radzi sobie w tym biznesie.
Jednak z moich póki co skromnych doświadczeń w tym temacie, wnioskuję, że w wielu wypadkach te 28 mm okazuje się za wąsko (szczególnie przy błogosławieństwie i w małych kościółkach).
Może mam pecha, że w większości trafiają mi się mniejsze kościoły. :lol:
Jeżeli (ze względu na skromny budżet) musiałbym ograniczyć się do posiadania tylko dwóch obiektywów robiąc zdjęcia ślubne to zdecydowałbym się na zakup t17-50/2,8 i n85/1,8. Wg mnie to absolutne minimum. ;)