Zobacz pełną wersję : Co po S17-50 2.8. N16-85, N17-55 czy stałki
Cześć,
właśnie sprzedałem S17-50 2.8, z którą miałem problemy na swoim D7200. W kolekcji posiadam Samyang 8mm i N85 1.8. Głównie zajmuję się portretami i z N85 jestem bardzo zadowolony. Teraz szukam czegoś uniwersalnego do spacerów i zdjęć w pomieszczaniach. Niestety wspomniana Sigma nie spełniała oczekiwań ze względu na ostrość. Przed sigmą miałem N18-105 i trochę żałuję, ze się go pozbyłem. Aktualnie głównie zastanawiam się na N16-85 i N17-55 2.8 (jasny i z tego co czytałem, to wart swojej ceny), patrzę na używki. Myślałem też nad S18-35, ale po komentarzach widzę, że bywają z nim problemy. Ewentualnie myślę jeszcze nad N35 1.8 i N50 1.8 ale w używkach ciężko mi trafić na taki, który będzie dobrze ostrzył pod moim body. Czy jesteście mi w stanie coś doradzić?
August68
12-09-2022, 11:53
Kwestia ile jesteś w stanie znieść... finansowo i fizycznie ;-)
Miałem 16-85/3.5-5.6 (z D300 i D7100) i złego słowa na niego nie powiem - poza tym że to jednak ciemne szkło. Ale jako spacerzoom był super - zakres doskonały, bo i szeroko (co we wnętrzach też się przydawało) i wystarczająco długo. W dobrym świetle - trudno się go czepiać, chyba że oglądasz każdy piksel 1:1. To szkło ma jeszcze dwie zalety - małe, lekkie, mimo że plastykowe to solidnie zrobione no i tanie - pewnie spokojnie kupisz używkę w granicach 1000 PLN.
Jego lepszą (tak piszą Ci co mają/mieli) jest 16-80/2.8-4.0 - bo oprócz ww. zalet jest trochę jaśniejszy - na szerszych ogniskowych masz przez chwilę "magiczne" f/2.8.
Jego wada - był o chyba nadal pozostaje dość drogi, nawet używki wciąż trzymają cenę, pewnie poniżej 2000PLN nie znajdziesz.
17-55/2.8 - to "Pan Pancerny" - jedno z lepszych szkieł do FX. Wciąż wart swojej ceny i wciąż trzyma cenę. Wady - duży i ciężki.
Stałki nie sa złym pomysłem jeśli... lubisz często przepinać szkła. Zoom to jednak wygoda w użytkowaniu.
Nie skreślałbym tak szybko tej Sigmy 18-35/1.8 - rzeczywiście bywa "kapryśna" i może wymagać kalibracji z aparatem ale to naprawdę świetne optycznie szkło. Niestety - też duże i ciężkie, a używki chodzą w cenie ok. 2000 PLN.
Jak wyrobisz finansowo - poszukaj Nikkora 16-80, jeśli nie - to 16-85 tez warto rozważyć.
Popatrz na N16-80/2.8-4 albo wypróbuj inny egzemplarz S17-50. Sigma rozjeżdża się z czasem (z moich doświadczeń) i warto ją skalibrować. Możesz dla zabawy kupić tymczasem N18-55 AF-P, możesz być zaskoczony na plus tym tanim kitem.
Dla zabawy, to N35 1.8 jest dzisiaj w RTVEuroAGD za 584 zł. ;) Jakby co, to odsprzeda się bez straty.
Też fajnie. Natomiast podstawowy dylemat to czy dziś jeszcze wydawać kasę na lepsze, czyli droższe szkiełka do DSLR, na dodatek aps-c. Fotograf bez obiektywów jest człowiekiem wolnym ;)
Czegoś uniwersalnego i lepszego od sprzedanej Sigmy z takim zakresem ogniskowych do D7200 to raczej nie znajdziesz. Jest jeszcze N17-55/2.8 ale tak jak już było wyżej, duży ciężki i bez stabilizacji, a optycznie podobny do Sigmy i do tego drogi. Myślę, że sprzedaną Sigmę należało raczej wysłać do serwisu Sigmy razem z body do kalibracji zamiast do sprzedaży. Stałki jako uniwersalny obiektyw na wycieczki to chyba średni pomysł, ale jeżeli już, to pomyś o Sigmach 35, 40 czy 50 F1.4. Takie stałki mogą się przydać również do portretu. Ich wada to niestety cena.
Nie wiem czy temat jeszcze aktualny, ale też miałem takie dylematy do DXa . Zaczynałem od N18-135, potem N18-200, N18-104, N18-140, a skończyłem na N16-80. Rewelacyjne szkło, przede wszystkim ostre! Nie ma innego ostrzejszego zooma od Nikkora, Sigmy czy Tamronaw takim zakresie ogniskowych do DX'a!
Niestety wspomniana Sigma nie spełniała oczekiwań ze względu na ostrość. Przed sigmą miałem N18-105 i trochę żałuję, ze się go pozbyłem. - to musiałeś źle trafić, mam 18-105 i tą sigmę, różnica duża na korzyść sigmy
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.