Zobacz pełną wersję : Jaka lustrzanka na początek dla amatora?
Witam wszystkich forumowiczów! :)
Planuję zakup swojej pierwszej lustrzanki, ale nie wiem za bardzo co wybrać. Fotografuje przede wszystkim przyrodę i krajobrazy (rośliny, zachody słońca, zjawiska atmosferyczne itp.). Robię również zdjęcia motoryzacji. Mój znajomy posiada Nikona D3200 z obiektywem 18-55 mm i poleca mi go na początek. Wolę jednak zorientować się w temacie bo kasę wydać nie sztuka. Jak na początek to wszystko używane, budżet do 1300 zł.
Biorąc pod uwagę fakt, że Nikon (i nie tylko) odchodzi od produkcji DSLR, to może warto rozważyć bezlusterkowca? Mniejsze, kilka "ficzerów", których w lustrze nie uświadczysz. Co prawda Nikon nie ma obecnie w APSC wiele puszek i szkieł, ale może Fuji? Swego czasu miałem XT10 (jako drugi a właściwie trzeci aparat) i bardzo fajnie się tym fociło.
thornlab
01-08-2022, 23:58
Jak na ten budżet to nie poszalejesz. Z perspektywy czasu - może i nie warto ładować się już w lustrzanki ale jednak jest to teraz najtańsza opcja. Sam mam dwie lustrzanki i będę nimi fotografował do zajechania. Nie to, że są złe ale powoli już coraz trudniej będzie o sprzęt pewny i zadbany. Zajechane obiektywy widzę teraz też w astronomicznych cenach (podobnie jak legendy niemieckiej motoryzacji). Osobiście mam Sigmę ART 50-100, Sigmę 100-400, Nikkor AF-P 18-55 (3 sztuki kupione na zapas jako używane), Nikkora 18-105, Nikkora 50 1.8 G i z nich wszystkich najczęściej używam Sigmy 100-400. Reszta raczej okazjonalnie (do rodzinnego kotleta albo jak komuś coś charytatywnie robię). Co do używek to trzeba mieć na uwadze fakt, że można zostać oszukanym i to co się kupi okaże się bublem. Fotografia to dość drogie hobby. Muszę napisać też, że im więcej sprzętu tym czasami gorzej - trzeba umieć go wykorzystać i znać się na fotografii dobrze (praca z kilkoma lampami błyskowymi na raz, gdzie np. ostatnio poległem jak dziecko) - sam sprzęt zdjęć też nie zrobi. Ja bardzo dużo bardzo dobrych zdjęć zrobiłem Nikonem D3000 i moim Nikkorem 18-105 - wtedy nie skupiałem się na technikaliach a robiłem zdjęcia. Jak kupiłem Nikona D7500, nakupiłem obiektywów, kilka lamp, statywy to zaczął się problem bo ciężko to samemu ogarnąć i nawet w amatorskim pstrykaniu wykorzystać - jak człowiek zaczyna myśleć o sprzęcie to przestaje myśleć o zdjęciu. Mógłbym poradzić Ci takie coś - na początek Nikon D90 lub Nikon D7100 (ten model bym faworyzował) + Nikkor 18-105 (to naprawdę dobry obiektyw i będę go trzymał aż się rozleci). W założonym budżecie się zmieścisz a jak sprzęt Ci spadnie to nie będziesz płakał - mi poleciał aparat z obiektywem i kosztowało mnie to więcej niż Twój budżet. Masz spore ryzyko, że sprzęt Ci poleci - pejzaże lubią statywy a statywy lubią być zahaczone, lubią też zrzucać sprzęt przy niedokręconych uchwytach, jak właśnie zdjąłeś pasek z szyi (mój przypadek). Moja rada - kup tani zestaw i ciesz się robieniem zdjęć, ucz się i nie ładuj fortuny w to, bo może się okazać, że Ci to nie odpowiada. Nikony z serii D7xxx mają dużo lepsze możliwości niż seria D5xxx lub D3xxx. Osobiście mam też Nikona D3000 i trzymam go bo robi fajne portrety (ładnie oddaje kolory skóry - może to przez to, że to matryca CCD a nie CMOS). W D7100 narzekali na banding ale to i tak nic w porównaniu z D3000. D3000 na ISO powyżej 400 jest słabe. Bezlustra teraz są po prostu droższe i jak masz ograniczony budżet to nie widzę sensu się nadwyrężać. D7100 będzie bardzo dobry do krajobrazów - ma LiveView - to nie to samo co w bezlustrach, ale nie oszukujmy się, do robienia zdjęć pejzażów nie potrzebujesz Sony A7III, Nikona Z7 czy Z6. Nie przepłacaj - najpierw naucz się robić zdjęcia - to ciekawe hobby ale musisz sam stwierdzić czy będziesz chciał czegoś więcej. Nawet jak zapragniesz czegoś więcej to D7100 zostanie Ci na bardziej ryzykowne, pod kątem upadków sprzętu, wypady - a potem doinwestujesz. Co do tekstów o jasnych szkłach - są fajne, ale są ciężkie i drogie. Ja drogiej Sigmy ART 50-100 nie używam prawie w ogóle, ale leciutkie AF-P 18-55 uwielbiam pomimo, że jest ciemne i nie jest ostre jak żyleta - bo na wyjazdach mogę zrobić fajne zdjęcie pamiątkowe o jakości jakiej komórczana fotografia mi nie daje - robię wydruki zdjęć (często w A4) i na jakości mi zależy. Co do innych systemów to się nie wypowiadam.
Kup sobie Sony a5100 lub a6000 (czasem można upolować w okolicach twojego budżetu). Oczywiście w tej cenie to z kitem. Wejdziesz w bezlusterkowce, w system z największą ofertą obiektywów. Dobra matryca plus sporo ułatwień, których nie mają lustrzanki, kompaktowy rozmiar.
thornlab
02-08-2022, 00:38
Kup sobie Sony a5100 lub a6000 (czasem można upolować w okolicach twojego budżetu). Oczywiście w tej cenie to z kitem. Wejdziesz w bezlusterkowce, w system z największą ofertą obiektywów. Dobra matryca plus sporo ułatwień, których nie mają lustrzanki, kompaktowy rozmiar.
Tutaj kolega też dobrze radzi. Mi osobiście Sony A6xxx nie pasował od strony ergonomii - teleobiektyw na nim byłby dla mnie męczarnią. Ale dla Ciebie - do pejzażu i zdjęć samochodów - to może być bardzo dobry wybór. Kit to nie zawsze kit. Tak jak wspomniałem sam dość często używam kitowego 18-55 i jestem zadowolony (zwłaszcza za tę cenę). Sam może nie jestem sympatykiem Sony, bo trudno być sympatykiem innego systemu jak władowało się worek pieniędzy w to co się ma i to jest wg mnie główna przyczyna sporów o wyższości jednego systemu nad innym, ale może to faktycznie rozsądny wybór. Mi w lustrzankach odpowiada czas życia aparatu na baterii, co dla mnie jest ważne i stawiam to wyżej niż dwa sloty pamięci.
Powiem tak. Mógłbym wydać nawet i 4000 zł, ale po prostu szkoda mi kasy. Wolę zacząć od czegoś tańszego i używanego, obyć się ze sprzętem i być może z czasem rozglądać się za czymś lepszym. Do tej pory robię zdjęcia cyfrówką Sony DSC-HX60 i niezły jest to sprzęt jak dla mnie, ale zacząłem się rozglądać za lustrzankami bo też chcę się nauczyć robić zdjęcia na tego typu sprzęcie i w późniejszym czasie zająć się tym zawodowo.
1.Zacznij od zakupu odpowiedniego monitora (zakładam, że wydajny komputer już masz) oraz programu do obróbki zdjęć typu Lightroom, Luminar, Capture one, DXO, Rawtherapee, itp.
2.Zrób zdjęcie w RAW (ARW w Sony) i spróbuj zapanować na edycją tak, żeby wyglądało atrakcyjnie, zobaczysz na czym to wszystko polega.
3.Możesz też zacząć od drugiej strony, czyli kupić wypasiony aparat i zacząć dumać, dlaczego zdjęcia z komórki "wychodzą" fajniejsze. Odpowiedź znajdziesz w pkt 1 :wink:
thornlab
02-08-2022, 22:41
1.Zacznij od zakupu odpowiedniego monitora (zakładam, że wydajny komputer już masz) oraz programu do obróbki zdjęć typu Lightroom, Luminar, Capture one, DXO, Rawtherapee, itp.
2.Zrób zdjęcie w RAW (ARW w Sony) i spróbuj zapanować na edycją tak, żeby wyglądało atrakcyjnie, zobaczysz na czym to wszystko polega.
3.Możesz też zacząć od drugiej strony, czyli kupić wypasiony aparat i zacząć dumać, dlaczego zdjęcia z komórki "wychodzą" fajniejsze. Odpowiedź znajdziesz w pkt 1 :wink:
Tutaj kolega poste ma bardzo dużo racji. Obróbka RAW to jest bardzo ważny temat (wg mnie). Do tego potrzebny jest wydajny procesor i sporo pamięci. Co do tego, co napisałeś - to, że możesz wydać 4000 PLN nie znaczy, że musisz. Wspomniałeś, że chcesz wejść w zawodowstwo - sam wiem, że zawodowiec z prawdziwym fotograficznym i artystycznym talentem, starym zestawem za 1000 PLN zrobi ciekawsze zdjęcia niż ja z zestawem za 5 razy tyle - taka jest prawda. Nie jestem fanem Sony, ale radę kolegi poste popieram - kup na wstępie coś taniego i porządnie to wymęcz, porób zdjęcia przez kilka godzin przez kilkanaście dni etc. Zobacz czy to jest to co Cię bawi. Z autopsji wiem, że nie ogranicza człowieka sprzęt tylko on sam - mnie nie ograniczał Nikon D3000 (praktycznie nic teraz nie warty) a jedynie moje umiejętności) i dalej robię nim zdjęcia bo działa i jest fajny na spacerki. Pomimo, że lubię lustrzanki to również zalecam wchodzenie w bezlusterkowce - lustrzankę możesz potem kupić jakąś używaną aby w plenerze nie niszczyć droższego bezlusterkowca.
To ja się podepnę pod wątek, żeby nie tworzyć nowego. Mam d5300 i chciałem wymienić go na d7200 bo ma trochę więcej możliwości, czy ja dobrze rozumiem ze to już nie do końca ma sens i lepiej kupić bezlusterkowiec?
Który bezlusterkowiec ma przynajmniej takie możliwości jak d7200? Mam dopiero dwa obiektywy, ale kitowy 18-105 chciałem jednocześnie wymienić na sigmę 17-50. Drugi to 35/1.8 i planowałem go zostawić.
T... Mam d5300 i chciałem wymienić go na d7200 bo ma trochę więcej możliwości, czy ja dobrze rozumiem ze to już nie do końca ma sens i lepiej kupić bezlusterkowiec?
I tak, i nie. Miałem parę lat d7200 z S17-50/2.8, plus parę innych szkieł. Jakość zdjęć była naprawdę ok. Ale... tej Sigmy nowej nie kupisz, używana w mojej ocenie to jakieś ryzyko, bo to szkło do najtrwalszych nie należy. Dla mnie, podkreślam, ten zestaw zrobił się jednak duży i klocowaty (poza tele 70-300 af-p dx, ale to inna historia). Albo inaczej, sporo mniejszy aparat okazał się mieć więcej możliwości i dostałem duży wybór obiektywów. Sigma była ostra, kontrastowa, ale w ostatnich paru latach poprzeczka poszła do góry i teraz to nic specjalnego.
Wszystko zależy od tego jakie zdjęcia robisz i jakie masz oczekiwania, z d7200 wciąż można dużo wyciągnąć. Z bezusterkowcem natomiast wiele rzeczy będzie prostszych, np. zrobienie portretu z trafioną ostrością. Nie masz tak naprawdę zbyt dużo kasy utopionej w sprzęcie, w takiej sytuacji pomyślałbym w ogóle o wyborze systemu od początku. Jeśli chodzi o aps-c to Z50 jest fajny, ale poza kitem i jakimiś stałkami nie ma za bardzo co do niego podpiąć. Np. jasnego, standardowego zooma ani widu, ani słychu. Ciężko coś doradzić w obecnej sytuacji na rynku, lustrzanki dalej robią zdjęcia ale świat foto poszedł do przodu i powoli będą pozostawać coraz bardziej w tyle. To jest kwestia własnych, indywidualnych przemyśleń, wydać kasę na lepszą lustrzankę i w sumie z tym wszystkim pozostać czy wejść w nowy system bez lustra z możliwością upgrad'u sprzętu w przyszłości.
Najlepiej doprecyzuj, mam x kasy, robię głównie takie a takie zdjęcia, chciałbym spróbować takich a takich zdjęć, co najlepiej kupić? Wtedy może więcej osób podzieli się doświadczeniem, bo tak na dużym stopniu ogólności to trudno coś sensownie powiedzieć. D7200 dobry? Dobry. Sigma dobra? Dobra. Ale podobnej klasy sprzętu jest więcej, każdemu może odpowiadać coś innego, jakieś funkcje, stylowa obudowa, wielkość, itd.
Witam
Jeśli chodzi o aps-c to Z50 jest fajny, ale poza kitem i jakimiś stałkami nie ma za bardzo co do niego podpiąć. Np. jasnego, standardowego zooma ani widu, ani słychu.
Zapomniałeś dodać, że przez FTZ można do niego podpiąć, praktycznie każdy obiektyw Nikona, nawet te które ma autor posta.
PozdrawiaM.
Można, tylko raczej się to nie przyjmie na dłuższą metę.
https://camerasize.com/compact/#834.201.4,611.201,809.1049,ha,t
A ja w tym budżecie, na Twoim miejscu kupił bym D3200, D3300, d5200, albo d5300( jak się uda w tej cenie) i do tego Nikkora 18-105 lub 18-140. Jest oczywiście dużo lepszych korpusów, ale też droższych.
Wg mnie, taki zestaw daje już jakieś możliwości, a w razie czego można go sprzedać praktycznie w tej samej cenie. Jak już się oswoisz z lustrzanką, to będziesz wiedział czego Ci brakuje i którą iść stronę.
Najlepiej doprecyzuj, mam x kasy, robię głównie takie a takie zdjęcia, chciałbym spróbować takich a takich zdjęć, co najlepiej kupić? Wtedy może więcej osób podzieli się doświadczeniem, bo tak na dużym stopniu ogólności to trudno coś sensownie powiedzieć. D7200 dobry? Dobry. Sigma dobra? Dobra. Ale podobnej klasy sprzętu jest więcej, każdemu może odpowiadać coś innego, jakieś funkcje, stylowa obudowa, wielkość, itd.
Kasy najlepiej tyle co na używany d7200, ale z tym body jest o tyle fajnie, że nie muszę wymieniać szkieł. Do Z50 muszę dokupić adapter i tez powinno działać?
Aparatu używam wyłącznie jako hobby dla siebie, mam Affinity Photo i tam bawię się rawkami. 35/1.8 używam w ciemnych pomieszczeniach do zdjęć rodzinnych, kita do zdjęć z wycieczek. Kita chciałem wymienić na zooma ze stałym światłem dla lepszego obrazka. Kiedyś miałem okazje robić zdjęcia pokazów lotniczych i to była jedyna sytuacja w której brakło mi ogniskowej.
D7200 ma pogląd głębi ostrości i ta funkcja mi się w nim spodobała. Chciałem tez robić zdjęcia mojemu dwuletniemu dziecku, ale oczywiście brakuje mi czasu wiec używam do tego telefonu, może w końcu uda się do tego wrócić. Kupiłem nawet lampe stroboss 60n ale ona chyba nie będzie działać z Z50.
W zasadzie jeżeli miałbym zmieniać cały system to mam do sprzedania aparat, lampę, dwa obiektywy. Bezlusterkowiec mógłbym kupić więc w budżecie około 2700 zł ale już bez lampy na początek. Czy warto dołożyć do tego 1000 zł i kupić już coś lepszego lub z dodatkowym szkłem?
Lampę podepniesz do innych systemów (chyba oprócz Canona) i będzie działać w trybie manualnym. I tak do zdjęć rodzinnych używa się głównie światła odbitego, przy odrobinie praktyki nie ma to aż tak dużego znaczenia.
Trudna odpowiedź. D7200 to naprawdę dobry aparat, tylko że ze sporą lampą robi się już konkretny grzmot. Wiem, bo tak używałem, do jakości zdjęć trudno mieć zastrzeżenia. Ponadto możesz użyć wbudowanej lampy jako sterownika, Strobossem kreatywnie doświetlić pomieszczenie stawiając gdzieś z boku. Po prostu musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, na ile masz zacięcia, żeby taki zestaw zabrać np. na spacer z dzieckiem. Druga rzecz to filmowanie, pytanie na ile jest to ważne. Bezlusterkowcem idzie to jednak łatwiej, lustrem oczywiście też się da.
Musiałbyś o alternatywę podpytać właścicieli Fuji, tam jest większy wybór. Jeśli chodzi o Nikona to w zasadzie w tym budżecie będzie tylko używany z50 z kitem, podobnie w Sony aps-c, jakiś a6300 z najtańszym kitem. Nie są to takie ostatnie szkła, dostaniesz wykrywanie twarzy i oka no i bardziej kompaktowy rozmiar, o ile to ma znaczenie. System aps-c Z jaki jest każdy widzi, dla Sony aps-c też nie jest priorytetem. Oczywiście w Sony dostaniesz mnóstwo dobrych szkieł, ale budżet trzeba by trochę zwiększyć. Popatrz na Fuji, klasyka na aps-c to ogniskowa 23-25 mm, z taką zdziałasz najwięcej. Ewentualnie z zoomem.
Dzięki. Wydaje mi się w takim razie, że zostanę przy d7200. Zobaczę co jest do wyboru w Fuji, ale obecne ceny poszły mocno w górę i to trochę zniechęca. Jak nagrałem łącznie 60 minut filmu moim d5300 to jest wszystko wiec na filmowaniu w ogóle mi nie zależy. Fajnie by było nie nosić ze sobą dużego obciążenia a d7200 jest cięższy niż mój obecny wiec to chyba jedyny powód do zastanowienia się nad ewentualną zamianą.
Poste, dlaczego niby Stroboss ma nie działać? Manualnie to właśnie by musiał używać go na Canonie (I się da).
Nie wiem czy przejście z D5300 na D7200 da wiele. Lepsza obsługa, ale też już brak odchylanego ekranika.
Wg mnie zostaw body, kup stałki 1.8 np 85 czy 50 mm.
Poste, dlaczego niby Stroboss ma nie działać? Manualnie to właśnie by musiał używać go na Canonie (I się da).
Pewnie chodzi o te parę Canonów z wywalonym środkowym pinem.
Ale to ta sama (albo i niższa) półka, co D5300
A, 2000D. To sprzęt kilka półek niżej niż D5300, w te strone nie pójdzie.
Canona słabo znam, stąd zastrzeżenie, że trudniej podłączyć lampę Nikona, kiedyś się z tym zetknąłem. Dzięki za doprecyzowanie.
Chciałem tylko zasugerować koledze, że lamp nie trzeba zmieniać przy zmianie systemu. Może jest nawet patent na zachowanie automatyki, ja wiem tylko tyle, że lampy Nikona używam z Sony w manualu. Po prostu zapina się i tyle, używałem nawet do 3 szt (jedna na body sterująca pracą 2). Przy przejściu na Z lampy Nikona powinny działać, to chyba oczywiste. Połączenie konkretnej lampy (chodzi o firmy trzecie) z konkretną wersją softu w aparacie trzeba oczywiście przetestować. Ale nie o tym temat.
Może jest nawet patent na zachowanie automatyki,
W lampach Godoxa jest. Odpowiedni Navigator i jechane.
Poste, dlaczego niby Stroboss ma nie działać? Manualnie to właśnie by musiał używać go na Canonie (I się da).
Nie wiem czy przejście z D5300 na D7200 da wiele. Lepsza obsługa, ale też już brak odchylanego ekranika.
Wg mnie zostaw body, kup stałki 1.8 np 85 czy 50 mm.
85 za ciasne dla mnie. Kiedyś miałem dylemat czy kupić 35 czy 50 i stanęło na 35 więc co najwyżej mógłbym go zamienić na 50, ale to jeszcze nie teraz. Ja raczej chciałem iść w kierunku zmiany kita 18-105 na coś ze stałym światłem 2.8 dla rozmytego tła w zdjęciach rodzinnych na wyjazdach. Miała to być Sigma, ale teraz mam obawy ze względu na jej trwałość, a na takiego nikkora nie mam budżetu.
W następnej kolejności miało być coś z większa ogniskową, 50-200 lub 70-300 w zależności od ceny tych szkieł. Dwa zoomy i stalka 35/1.8 razem z lampa miały tworzyć uniwersalny zestaw na każda okazje. Całkiem niedawno używałem aparatu dosyć często, dlatego stwierdziłem, że body o lepszych możliwościach mogłoby mi trochę pomóc.
Zdecydowanie na początek to krótkie tele, nawet nic nie kombinuj ;)
https://www.optyczne.pl/456.1-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-P_DX_70-300_mm_f_4.5-6.3G_ED_VR_Wst%C4%99p.html
Jako podstawowy zoom
https://www.optyczne.pl/371.4-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_DX_16-80_mm_f_2.8-4E_ED_VR_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html
Wiem, w tym teście Nikkor tak sobie wypada, ale głównym zarzutem jest wysoka cena. Dziś ten obiektyw kupisz w granicach 2k. Druga rzecz, przez parę lat bezkonkurencyjna była Sigma 17-50/2.8 pod kątem cena/jakość. Płaciło się 1,3-1,4k za nówkę i można było przełknąć parę niedogodności. Dziś raczej nie kupisz w takiej cenie nowej Sigmy na gwarancji, natomiast używane jak to używane, albo trafisz lepiej albo gorzej.
adi to idź w te długie zoomy. 70-300 AFP jest dobry, tylko sprawdz czy D5300 obsluguje AFP bo kie kojarzę. Bo krótkie szkła 2.8 na DX nie dają rewelacyjnego rozmycia. Natomiast teleobiektywy fajnie separują plany zdjęciowe. I dlatego proponowałem coś dłuższego, 85 i zarazem jasnego - 1.8.
50 mm bym pominął, za blisko 35 mm.
Nie zastępuj obiektywów tylko dokupuj :)
Nie ogarniesz wszystkiego mając 2-3 obiektywy. Np w pewnych sytuacjach uniwersalność 18-140 jest fajna. A do portretów efekt z 85 1.8 cie zadowoli, bo na cropie to fajnie długa ogniskowa.
adi to idź w te długie zoomy. 70-300 AFP jest dobry, tylko sprawdz czy D5300 obsluguje AFP bo kie kojarzę. Bo krótkie szkła 2.8 na DX nie dają rewelacyjnego rozmycia. Natomiast teleobiektywy fajnie separują plany zdjęciowe. I dlatego proponowałem coś dłuższego, 85 i zarazem jasnego - 1.8.
50 mm bym pominął, za blisko 35 mm.
Nie zastępuj obiektywów tylko dokupuj :)
Nie ogarniesz wszystkiego mając 2-3 obiektywy. Np w pewnych sytuacjach uniwersalność 18-140 jest fajna. A do portretów efekt z 85 1.8 cie zadowoli, bo na cropie to fajnie długa ogniskowa.
Zdecydowanie na początek to krótkie tele, nawet nic nie kombinuj ;)
https://www.optyczne.pl/456.1-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-P_DX_70-300_mm_f_4.5-6.3G_ED_VR_Wst%C4%99p.html
Panowie, dzięki za pomoc. Na obecną chwilę zostawiam puchę, ale za to zamawiam Nikkora AF-P DX 70-300 bo D5300 obsługuje AF-P.
Nad 85/1.8 muszę się mocno zastanowić, bo oglądałem zdjęcia robione tym obiektywem i rzeczywiście da się nim zrobić bardzo dobre ujęcia. Nikkora DX 16-80 chyba też kupię, ale trochę później, bo będzie się fajnie uzupełniać ogniskową z 70-300.
Na koniec zostanie mi już tylko jakiś kurs fotografii :-D
Dobrze sprawdź ile kosztuje używany 16-80, może się odechcieć. AF-P spoko obiektyw, ale pamiętaj by wybrać wersję z VR.
Z moich obiektywowych doświadczeń wynika, że każdy potrzebuje indywidualnej kalibracji, ale nie w body, a w obiektywie. AF-P najmniej, ale także. Każdy inny wymagał korekty i dla tego osobiscie rekomenduję do lustrzanek kupować tylko obiektywy Tamrona i Sigmy z możliwością samodzielnej kalibracji dockiem. Z uniwersalnych zoomów Sigma ma 17-70 f2.8-4, nie jest to król rozdzielczości jak 18-35, ale ma za to zakres. Jego problem leży głównie na 17mm i trzeba domykać, by było ostro w całym kadrze, ale poza tym nie jest najgorszy i w razie potrzeby (pewny tego nawet jestem), można go sobie wymuskać by trafiał raz za razem perfekcyjnie w cel.
I na koniec, najlżejsze z serii d5x00 są d5500 i d5600. Z serii d7x00 d7500 waży 714g co jest o chyba 50g mniejszą wartością niż d7200. Poza tą różnicą zwrócić należy uwagę na powtarzalność AF wyższych serii modeli. D5x00 nie są złe, ale jednak precyzja i powtarzalność AF serii 7x00 jest wyraźnie lepsza.
Nie wiem jak obecnie, ale jeszcze rok czy półtora temu śledziłem trochę ceny N16-80. Były oferty w granicach 2-2,5k za obiektywy w świetnym stanie. Za podobną kwotę bywały też nowe na ebayu od tzw. "Chińczyka".
Teraz jest jedno ogłoszenie N16-80 za ponad 3 tys i nic poza tym, więc nie ma z czego wybrać.
Ceny D7200 dosłownie w ciągu dwóch, może trzech tygodni oszalały i trudno znaleźć ogłoszenie za mniej niż 2500 zł. A jak już znalazłem, to się okazało, ze ma przebieg 70k. Poczekam, aż trochę spadną i wtedy może kupię.
Zauważyłem, że jak zrobi się ciemniej to mój D5300 zaczyna mieć problemy z ustawieniem AF na 70-300 i czy to rzeczywiście jest wina body?
Teraz jest jedno ogłoszenie N16-80 za ponad 3 tys i nic poza tym, więc nie ma z czego wybrać.
Ceny D7200 dosłownie w ciągu dwóch, może trzech tygodni oszalały i trudno znaleźć ogłoszenie za mniej niż 2500 zł. A jak już znalazłem, to się okazało, ze ma przebieg 70k. Poczekam, aż trochę spadną i wtedy może kupię.
Zauważyłem, że jak zrobi się ciemniej to mój D5300 zaczyna mieć problemy z ustawieniem AF na 70-300 i czy to rzeczywiście jest wina body?
Trochę przy okazji, ile wart jest teraz d7200 z przebiegiem 21k, kompletny zestaw sklepowy?
lukasz_kk
15-08-2022, 18:11
Teraz jest jedno ogłoszenie N16-80 za ponad 3 tys i nic poza tym, więc nie ma z czego wybrać.
Ceny D7200 dosłownie w ciągu dwóch, może trzech tygodni oszalały i trudno znaleźć ogłoszenie za mniej niż 2500 zł. A jak już znalazłem, to się okazało, ze ma przebieg 70k. Poczekam, aż trochę spadną i wtedy może kupię.
Zauważyłem, że jak zrobi się ciemniej to mój D5300 zaczyna mieć problemy z ustawieniem AF na 70-300 i czy to rzeczywiście jest wina body?
https://www.mpb.com/en-eu/product/nikon-af-s-dx-nikkor-16-80mm-f-2-8-4e-ed-vr
Co prawda nic od nich nie kupowałem, ale za to sprzedałem im swój aparat i nie było żadnych problemów. Wysyłka z EU (chyba Niemcy, w każdym razie ja do Niemiec wysyłałem aparat), więc odchodzi problem cła i VATu. 500 euro po dzisiejszym kursie to ok. 2350 zł.
JANEKWROC
12-01-2023, 13:03
Cześć, jestem na ostatniej prostej zakupu aparatu dla żony. Padło na Nikona i mam do wyboru 2 opcje : kupić nowe body D7500 za 4300 i szukać jakichś obiektywów ( ewentualnie z kitowym obiektywem 18-140 za 5777) lub wąż w kieszeni podpowiada - kup za 3000-3500 D5600 z obiektywami ze znikomym przebiegiem, ale bez gwarancji i tak jej wystarczy na początek. Różnice w sprzęcie względnie ogarniam , wiem, że lustra idą do lamusa i to też powód dla którego chcę takie nabyć . Będę wdzięczny za komentarze
LeonardZelig
12-01-2023, 13:29
Cześć, jestem na ostatniej prostej zakupu aparatu dla żony. Padło na Nikona i mam do wyboru 2 opcje : kupić nowe body D7500 za 4300 i szukać jakichś obiektywów ( ewentualnie z kitowym obiektywem 18-140 za 5777) lub wąż w kieszeni podpowiada - kup za 3000-3500 D5600 z obiektywami ze znikomym przebiegiem, ale bez gwarancji i tak jej wystarczy na początek. Różnice w sprzęcie względnie ogarniam , wiem, że lustra idą do lamusa i to też powód dla którego chcę takie nabyć . Będę wdzięczny za komentarze
Co fotografuje Twoja żona? Czy aparaty które wymieniłeś jej pasują?
JANEKWROC
12-01-2023, 13:32
Głównie architektura - stare chałupy oraz portrety, ale trochę w ramach żartu ( lub nie :)) powiedziała, że chciałaby sfotografować orła w locie.
Behaviour
12-01-2023, 13:37
A może bezlusterkowca? Za ~5200 można kupić zestaw Nikon Z50 + 16-50mm VR DX + 50-250mm VR DX
W porównaniu do D7500 body Z50 jest mniejsze i o 40% lżejsze, a to nie koniec zalet ;)
https://cameradecision.com/compare/Nikon-Z50-vs-Nikon-D7500
JANEKWROC
12-01-2023, 14:06
A może bezlusterkowca? Za ~5200 można kupić zestaw Nikon Z50 + 16-50mm VR DX + 50-250mm VR DX
W porównaniu do D7500 body Z50 jest mniejsze i o 40% lżejsze, a to nie koniec zalet ;)
https://cameradecision.com/compare/Nikon-Z50-vs-Nikon-D7500
tylko lustrzanka wchodzi w rachubę :), wbrew pozorom waga korpusu nie jest dla żony wadą lecz zaletą , a sama wytrzymałość d7500 jest znacznie wyższa. Nie kwestionuję pozostałych zalet z50 , ale warunek brzegowo to lustro i nie powalczę ;)
LeonardZelig
12-01-2023, 14:30
Skoro tak, to D7500. Jest przyjemniejsza w obsłudze.
wąż w kieszeni podpowiada - kup za 3000-3500 D5600 z obiektywami ze znikomym przebiegiem
Za podobne pieniądze dostaniesz D7200 z obiektywem, oprócz braku dotykowego ekranu, ma w porównaniu do D 5600 same zalety :-)
krzysztofz24
12-01-2023, 15:15
A w sumie nie padło tu najważniejsze.
Jaki ty masz aparat/system i jakie obiektywy?
Bo jak masz np Nikona z bagnetem F, to kupujesz to samo, czyli jakaś lustrzank. I przyzwyczajasz się że żona podbiera ci obiektywy;-).
Ale kasa na początek zaoszczedzona a potem na spokojnie się dokupuje że szklarni co tam brakuje.
JANEKWROC
12-01-2023, 16:01
Po tym jak zgubiliśmy ostatni aparat Sony - w torbie było wszystko co najlepsze :) , zostały mi tylko stare obiektywy od zenitha i hanimar 135 , więc trzeba uznać, że obiektywów brak
A może bezlusterkowca? Za ~5200 można kupić zestaw Nikon Z50 + 16-50mm VR DX + 50-250mm VR DX
W porównaniu do D7500 body Z50 jest mniejsze i o 40% lżejsze, a to nie koniec zalet ;)
https://cameradecision.com/compare/Nikon-Z50-vs-Nikon-D7500
W tym porównaniu ledwo jednopunktowa różnica na korzyść Z50. Ponadto nie każdemu odpowiada mały i lekki aparacik. Po założeniu obiektywu o większych gabarytach całość robi się mało przyjemna w obsłudze i cokolwiek niestabilna.
Kojocisko
12-01-2023, 18:00
Tylko w przypadku ww. zestawu szansa (ale też potrzeba) na dopięcie innego (dużego) obiektywu jest pomijalna.
D7500 jest całkiem duży i dobrze sie go trzyma.
JANEKWROC
13-01-2023, 16:07
decyzja zapadła - D7500 z kitowym 18-140 w cenie 5499,-. Dokupi się coś stałego lub spróbuję zaadaptować obiektywy z Zenitha. A'propos jakie stałki polecacie ?
O obiektywach M42 na D7500 (i innych lustrzankach Nikona) raczej zapomnij. Bez przeróbki nie uzyskasz nieskończoności. W D7500 nie będzie pomiaru światła.
Na początek możesz kupić Nikkora AF-S 35/1.8 DX i AF-S 50/1.8.
decyzja zapadła - D7500 z kitowym 18-140 w cenie 5499,-. Dokupi się coś stałego lub spróbuję zaadaptować obiektywy z Zenitha. A'propos jakie stałki polecacie ?
Nie chcę nikogo zniechęcać, ale szybko napotkasz barierę pod tytułem "jaki lepszy jasny zoom do d7500". Pozostanie polowanie na używane, bo oferta nowych obiektywów coraz bardziej się kurczy. Przykładem jest Sigma 17-50/2.8, która latami była niedrogim i najchętniej kupowanym szkłem drugiego wyboru (po kicie). To jest spory dylemat, czy i ile wydawać na obiektywy do systemu, który się właśnie kończy. W niczym nie umniejszam d7500, to dobry aparat, podobnie kit ma b.dobry zakres i jakość. Zauważam tylko, że trudno będzie rozwinąć ten system i nie utopić kasy.
Ps. Czy można zapytać, do jakiego modelu Sony tak się zniechęciliście, że nie patrzycie już na ofertę tej firmy po utracie sprzętu? Od razu powiem, że za ww cenę ciężko będzie o coś sensownego w Sony, więc nic nie chcę polecać. Czysta ciekawość.
Nie chcę nikogo zniechęcać, ale szybko napotkasz barierę pod tytułem "jaki lepszy jasny zoom do d7500". Pozostanie polowanie na używane, bo oferta nowych obiektywów coraz bardziej się kurczy. Przykładem jest Sigma 17-50/2.8, która latami była niedrogim i najchętniej kupowanym szkłem drugiego wyboru (po kicie). To jest spory dylemat, czy i ile wydawać na obiektywy do systemu, który się właśnie kończy. W niczym nie umniejszam d7500, to dobry aparat, podobnie kit ma b.dobry zakres i jakość. Zauważam tylko, że trudno będzie rozwinąć ten system i nie utopić kasy.
Sporo w tym racji. Z nowych to chyba jeszcze T17-50/2.8 i S18-35/1.8 dostępne. Nie wiem, jak N16-80/2.8-4. Trochę lepiej w używkach.
Ps. Czy można zapytać, do jakiego modelu Sony tak się zniechęciliście, że nie patrzycie już na ofertę tej firmy po utracie sprzętu? Od razu powiem, że za ww cenę ciężko będzie o coś sensownego w Sony, więc nic nie chcę polecać. Czysta ciekawość.
Chodziło o niechęć do EVILi ogólnie, nie o Sony szczególnie:
tylko lustrzanka wchodzi w rachubę :),
A Sony już chyba luster nie tłucze, nie? ;)
Nie i nawet nigdy nie interesowałem się dslr Sony. Chodzi o to, że jest różnica między poszczególnymi generacjami EVIL. Zdecydowana. Ale podkreślam, pytam z czystej ciekawości.
JANEKWROC
13-01-2023, 20:17
Sony było pierwszym wyborem, ale gdy okazało się, że robi już tylko mirrorless'y to naturalnym wyborem stał się Nikon.
Odnośnie obiektywów czy lepiej Nikkor 50/1.4 czy 50/1.8 , wiem, że pierwszy jest jaśniejszy, ale pytam o stronę czysto praktyczną użytkowników obu powyższych.
Omijaj Nikkory 50/1.4. Jeśli już, to Sigma. Z Nikona tylko AF-S 50/1.8G (nie D)
JANEKWROC
14-01-2023, 09:28
Omijaj Nikkory 50/1.4. Jeśli już, to Sigma. Z Nikona tylko AF-S 50/1.8G (nie D)
Dzięki. Tak zrobię. A czy warto dodatkowo 35/1.8 czy 50 ogarnie większość tematów?
To zależy jakie zdjęcia chcesz robić. 50/1.8 na DX robił u mnie za lekką portretówkę. 35 leżał w torbie.
krzysztofz24
14-01-2023, 10:41
Nie chcę nikogo zniechęcać, ale szybko napotkasz barierę pod tytułem "jaki lepszy jasny zoom(....)To jest spory dylemat, czy i ile wydawać na obiektywy do systemu, który się właśnie kończy
Jak ktoś kupuje bezlustro Z, to spoko. Są obiektywy Z (malutko) no i przejściówka FTZ pod pełno szkieł. Czyli szeroka gama optyki.
Ale jak ktoś chce kupić lustro, to już obiektywy się kończą:-D
Przecież pełno jest robionych Nikorow, Sigm, Tamronow itp jako nowe plus używek na rynku.
Że tego starczy na kilkanaście lat.
Na obecną chwilę i jeszcze długo, to do bagnetu F jest szerszy wybór nowych szkieł firm wszelakich. Już nie wspomnę o używkach.
Niz do Z.
- - - - kolejny post - - - - - -
Chodzi o to, że jest różnica między poszczególnymi generacjami EVIL. Zdecydowana. Ale podkreślam, pytam z czystej ciekawości.
To nadal jest rozedrgany, sztuczny i smużący w ciemnych scenach telewizorek zamiast wizjera optycznego.
Fenomenem jest to, że do niektórych nie może dotrzeć, że są ludzie którzy wolą wizjer optyczny, a co za tym idzie lustrzanki.
Tytuł wątku "Jaka pierwsza lustrzanka..." Autor w treści, wątku jeszcze wspomina że to ma być lustro a nie bezlustro.
Ale nie, kup bezlustro, najlepiej Sony:-).
Czytanie ze zrozumieniem jak zwykle kuleje u kolegi, oj kuleje :oops:
...
Ps. Czy można zapytać, do jakiego modelu Sony tak się zniechęciliście, że nie patrzycie już na ofertę tej firmy po utracie sprzętu? Od razu powiem, że za ww cenę ciężko będzie o coś sensownego w Sony, więc nic nie chcę polecać. Czysta ciekawość.
To nadal jest rozedrgany, sztuczny i smużący w ciemnych scenach telewizorek zamiast wizjera optycznego.
Nie lepiej najpierw jest wziąć do ręki jakieś dobre bezlustro, a potem się wypowiadać zamiast odwrotnej kolejności?
To jest chyba największa bzdura jaką można napisać o EVF, który właśnie w ciemnicy pokazuje największą przewagę nad OVF, w którym w takich warunkach nie widać nic.
Zelber Oczywiście masz rację, dlatego pytałem założyciela wątku o sprzęt, jakiego używał w sensie generacji, no ale nie doczekałem się odpowiedzi. Nie ma problemu, każdy ma prawo pisać co chce i nie pisać o tym, czego nie chce.
Poczekaj na odpowiedź w kwestii EVF, zgaduję że elaborat już się pisze :mrgreen:
Na zasadzie, brak wiedzy nie mąci jasności poglądów 8-)
August68
14-01-2023, 13:14
Mam lustro i bezlustro. Obydwu używam.
Ale radości jakiej daje wizjer optyczny nie zastąpi mi żaden, choćby nie wiem jak dobry "telewizorek". Doceniam zalety, wiem, że to przyszłość.
Ale podobnie (tak myślę) jak autor wątku po prostu bardzo lubię robić zdjęcia lustrzanką. I dlatego cały czas z nią zostaję.
A co do szkieł do DX Nikona - to wciąż na rynku są "pancerny" Nikkor 17-55/2.8 i świetny co do zakresu Nikkor 16-85/2.8-4.0 (wiem, szybko się to/28) kończy.
Są jeszcze wciąż używki Sigmy 17-50/2.8 no i jest świetna (miałem, wiem o czym piszę) Sigma 18-35/1.8
A i Tamrona 17-35/2.8 chyba też do D7500 da się dopiąć.
Jest w czym wybierać.
JANEKWROC
14-01-2023, 17:30
Bardzo dziękuję za pomoc, nie chciałem zasiać fermentu. Sony które miałem to stara Alfa 58, prosty aparat, ale robił przyzwoite zdjęcia że starymi obiektywami. Jak pisałem Sony robi tylko bezlustra dlatego odpadło.
Co do obiektywów, nabyłem nikorra 50/1.8g za 429. Nie wiem czy to dużo czy mało , stan opisany na bardzo dobry. Będę miał go w rękach w środę i wtedy podzielę się opinią.
Dzięki za info. Sądziłem, że miałeś bezlusterkowca i się zniechęciłeś. Chcesz zostać z lustrzanką, ok.
krzysztofz24
14-01-2023, 19:18
Czytanie ze zrozumieniem jak zwykle kuleje u kolegi, oj kuleje :oops:
Wogole nie odpowiedziałeś na to co napisałem a propo twoich "obaw" że obiektywów może zabraknąć z bagnetem F (na twoim przykładzie że ciężko będzie z jasnym zoomem do bagnetu F -nie, nie będzie jeszcze długo).
Czyżby wybiórcza percepcja;-)?
Widzimy tylko to co chcemy widzieć.
Albo wogole nie czytanie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie lepiej najpierw jest wziąć do ręki jakieś dobre bezlustro, a potem się wypowiadać zamiast odwrotnej kolejności?
To jest chyba największa bzdura jaką można napisać o EVF, który właśnie w ciemnicy pokazuje największą przewagę nad OVF, w którym w takich warunkach nie widać nic.
Nie to żebym koniecznie chciał coś komuś udowadniać. Ale trzymałem przy oku kilka (więcej niż kilka) bezluster czy to Nikona, Sony, Panasonica.
No odrzuca mnie EVF, to jest sztuczny telewizorek po prostu. Odwzorowanie zamiast przyrządu optycznego.
Jaka przewaga w ciemnicy? Naprawdę podoba ci się to co widać przez EVF po ciemku...no błagam.
- - - - kolejny post - - - - - -
Bardzo dziękuję za pomoc, nie chciałem zasiać fermentu
Ale nie przejmuj się;-). Takie czasy nastały na tym forum, że jak ktoś świadomie chce kupić lustrzankę, bo tak woli. To mu doradza bez lustro. Bo lustrzanki się już skończyły itp, itd. A wogole najlepiej to Sony:-).
Co do obiektywów, nabyłem nikorra 50/1.8g za 429. Nie wiem czy to dużo czy mało , stan opisany na bardzo dobry. Będę miał go w rękach w środę i wtedy podzielę się opinią.
Zainteresuj się także Nikorrem 35 F1.8. Idealny do takiego amerykańskiego portretu, szerzej we wnętrzach, no i ogólnie to taki standard dla DX pod względem ogniskowej.
Jasne stalki 35 i 50mm to już dobry zestaw na DX do wielu zastosowań.
Kojocisko
14-01-2023, 19:22
Skoro jesteśmy już tak daleko w offtopicu....
Podobno D850 ma jeden z najlepszych wizjerów wśród lustrzanek. Nie tęsknię.
Wizjer w Z6II jest wystarczający od swoich zadań. W ogóle nie pamiętam, że to telewizorek.
A symulację ekspozycji sobie cenię.
tak, symulacja ekspozycji i cicha praca to dla mnie jedyne plusy :), dodam jeszcze odchylany wizjer panasonic, a najlepsze oczko to miał nikon f4 i 301 ;)
Wind Mill
14-01-2023, 20:42
...Przecież pełno jest robionych Nikorow, Sigm, Tamronow itp jako nowe.....[...]...Że tego starczy na kilkanaście lat....
...A co do szkieł do DX Nikona - to wciąż na rynku są "pancerny" Nikkor 17-55/2.8 i świetny co do zakresu Nikkor 16-85/2.8-4.0 (wiem, szybko się to/28) kończy.
Są jeszcze wciąż używki Sigmy 17-50/2.8 no i jest świetna (miałem, wiem o czym piszę) Sigma 18-35/1.8
A i Tamrona 17-35/2.8 chyba też do D7500 da się dopiąć.
Jest w czym wybierać.
N17-55 - standardowy (zakres) zoom do DX za siedem i pół koła - kto bogatemu zabroni? Nikon.pl akurat deklaruje "chwilowo niedostępny", ale na przykład Amazon ma na stanie jedną sztukę, w foto sklepach gdzieś powinien dać się znaleźć na stanie.
N16-80 - od niedawna nieprodukowany, powodzenia w polowaniu na nową sztukę.
Jeśli górę zakresu ograniczymy do 35mm, to albo wspomniana Sigma albo szerokie zoomy do FF.
Ale jeśli mowa o jasnym odpowiedniku kita (zakres), to nie tylko że nie starczy na kilkanaście lat, ale już teraz jest problem z kupnem. Z czasem, ten problem nie będzie wcale malał. :)
ej tam, z
jest coś takiego jak giełda :)
Wind Mill
14-01-2023, 21:25
Oczywiście że jest, niewyartykułowana mowa była o nowych szkłach. ;)
P.S. Ciekawe, jaki jasny standardowy zoom można kupić do Nikona Z na DX? ;) :mrgreen:
krzysztofz24
14-01-2023, 21:26
Jeszcze są zoomy 24-70 F2.8 i nie jest zabronione je podpinać pod DX;-).
Jakoś jestem spokojny o dostępność optyki Nikona pod bagnet F przez najbliższe naście lat.
A czy Z-etki nie będą miały tego problemu za naście lat...tu już dywagacje można by zacząć. Bo zobaczymy czy dojdą do etapu za kilkanaście lat.
A może fotografia jeszcze bardziej się zrobi mniej popularna, a może bezlustra to jednak okaże się nie taka rewolucja. Morze jest szerokie i głębokie;-).
A może Sony na skutek kurczącego się rynku foto, zarzuci produkcję aparatów i bardziej skupi się na stabilnym źródle dochodu z telewizorów:-D;-).
Przepraszam za to ostatnie, musialem:-P
lukasz_kk
14-01-2023, 21:39
Niektórych Tamronów pod F, czy szerzej pod DSLR, wcale nie tak dawno temu zaprojektowanych i wypuszczonych na rynek, już nie produkują i bardzo ciężko dostać nowe, lub jest to wręcz niemożliwe. Np. 17-35/2.8-4 Di OSD, albo 70-210/4 Di VC USD.
bo to ostatni moment na kupno sprzętu "do domu", jeszcze teraz za ok 5 tyś można "zmontować" bardzo przyzwoity, wszystko mający duży zestaw :)
marekawo
14-01-2023, 22:48
Też wolę wizjer optyczny w dobrej lustrzance jak wizjer elektroniczny też w dobrej Zetce :-) Mówię o fotkach przyrody z jasnymi tele przed wczesnym świtem i o późnym zachodzie.
Skoro jesteśmy już tak daleko w offtopicu....
Podobno D850 ma jeden z najlepszych wizjerów wśród lustrzanek. Nie tęsknię.
Wizjer w Z6II jest wystarczający od swoich zadań. W ogóle nie pamiętam, że to telewizorek.
A symulację ekspozycji sobie cenię.
Offtop zaczynają ci, którzy na pytanie "Jaka lustrzanka na początek?" w kółko powtarzają: kup sobie Z50 albo jakiegoś bezlusterkowca Sony. Osobiście uważam, że bezlusterkowce z niskiej półki (np. Z30 czy Z50) wymrą wcześniej niż taki D850, wyparte zostaną przez smartfony.
D850 to też nie jest oczywisty wybór na pytanie "Jaka lustrzanka na początek?" ;) Myślę że polecanie tego modelu w tym wątku (podkreślam) jest równie sensowne/bezsensowne jak sugerowanie Z50.
krzysztofz24
15-01-2023, 16:30
Offtop zaczynają ci, którzy na pytanie "Jaka lustrzanka na początek?" w kółko powtarzają: kup sobie Z50 albo jakiegoś bezlusterkowca Sony(...).
Racja.
Takie coś powinno być przyklejone chyba na początku wątku.
To może by dało efekt.
- - - - kolejny post - - - - - -
D850 to też nie jest oczywisty wybór na pytanie "Jaka lustrzanka na początek?" ;) Myślę że polecanie tego modelu w tym wątku (podkreślam) jest równie sensowne/bezsensowne jak sugerowanie Z50.
Tylko, że we wpisie do którego się odnosisz nikt nie polecił D850 na początek.
Tylko offtopowe zwrócenie uwagi w odpowiedzi na inne offtopy, że D850 (jako domyślna puszka "pro") może przeżyć bezlustra entry level typu Z50.
Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
Zostałeś przyłapany na modelowym braku czytania ze zrozumieniem:-).
A mi to zarzucales. Jak widzisz karma wraca;-).
Problem wszystkich doradzających najczęściej polega na tym, że polecają to, co sami mają. Z tego powodu coraz częściej są na forum polecane albo bezlustra albo owo Sony, które to nagle zrobiło się najlepsze z najlepszych. Przynajmniej liczę, że to taki powód a nie opłacanie przez wrogie siły:)
Bezlustra jeszcze ok ale namawianie na inne systemy na forum Nikona to mi się słabiej widzi. By ktoś chciał pytać o markę x to by szukał gdzie indziej.
No ale ok...w mojej ocenie teraz jest najlepszy moment na zakup lustrzanek Nikona. Za dobre pieniądze można kupić sprzęt, który dawniej był poza zasięgiem przeciętnego śmiertelnika.
Trzeba tylko być świadomym kilku rzeczy:
- cześć sprzętu będzie używanego,
- warto kupować na dłużej, może faktycznie być ciężej sprzedać w przyszłości taki sprzet. Niemniej myślę, że raczej słabsze modele, perełki zawsze będą miały branie :)
Problem wszystkich doradzających najczęściej polega na tym, że polecają to, co sami mają. Z tego powodu coraz częściej są na forum polecane albo bezlustra albo owo Sony, które to nagle zrobiło się najlepsze z najlepszych. Przynajmniej liczę, że to taki powód a nie opłacanie przez wrogie siły:)
Hahaha, każdy chciałby być opłacany przez jakieś siły :)
Ale poważniej, czy nie jest to siła forum, że wypowiada się kilka osób, które posiadają jakiś sprzęt? Albo posiadały i poszły dalej, zmieniły, mają porównanie i własną opinię wartą więcej niż potrzymanie czegoś w ręku przez 5 minut w sklepie? Bo mnie się wydaje, że o to właśnie chodzi. Przecież nie doradza tu jakaś bezstronna albo nawet stronnicza komisja, tylko użytkownicy w oparciu o swoje doświadczenia. Więcej, gorzej jest gdy ktoś zatrzymał się na etapie jakiegoś przykładowo d200 a mądrzy się np. o bezlustrach. To jest wręcz szkodliwe w mojej opinii, albo napiszę łagodniej, nie ma żadnej wartości. W każdym razie jest to bardziej szkodliwe niż wyjście poza strefę własnego komfortu użytkowników konkretnego modelu czy systemu i znalezienie argumentów na pytanie, dlaczego ten model a nie inny. Może kiedyś doborem sprzętu foto zajmie się Sztuczna Inteligencja, ale na razie to jak mniemam najcenniejsze są opinie osób, które same czegoś używały, dokonały może jakichś zmian i są chętnie podzielić się opinią.
Bezlustra jeszcze ok ale namawianie na inne systemy na forum Nikona to mi się słabiej widzi. By ktoś chciał pytać o markę x to by szukał gdzie indziej.
No ale ok...w mojej ocenie teraz jest najlepszy moment na zakup lustrzanek Nikona. Za dobre pieniądze można kupić sprzęt, który dawniej był poza zasięgiem przeciętnego śmiertelnika.
Trzeba tylko być świadomym kilku rzeczy:
- cześć sprzętu będzie używanego,
- warto kupować na dłużej, może faktycznie być ciężej sprzedać w przyszłości taki sprzet. Niemniej myślę, że raczej słabsze modele, perełki zawsze będą miały branie :)
A dlaczego? Czy narusza to czyjąś strefę komfortu i samopotwierdzenia? Sądziłem, że są tu dorośli ludzie, dla których nie jest problemem, że ktoś może mieć inne zdanie i posiadać inny aparat. To że ktoś zadający tu pytanie, kto fotografował ostatnio 10 czy 15 lat temu i np. siłą rzeczy odnosi się do sprzętu z tego okresu, nie zasługuje na skrótowe choćby poinformowanie o współczesnym sprzęcie? Szczerze tego nie rozumiem. Ok, usłyszy o firmie na C, S lub F, poszuka sobie i sprawdzi. Czy ta wiedza go zdemoralizuje, albo w inny sposób zaszkodzi? Nie spodoba mu się czerwony pasek, to wróci do żółtego. Spowiadać się z tego nie trzeba.
Powiem nawet więcej, w pełni * zgodzę się z drugą częścią twojej wypowiedzi. Trzeba być świadomym, ale czy drogą do bycia świadomym jest zamykanie się w jakimś gettcie? Lustrzankowym albo jakiejś firmy? Albo napisanie, wiesz byłem w podobnej sytuacji wybrałem taką czy inną firmę?
Poważnie, ta alergia niektórych kolegów na wzmiankę o ML a już szczególnie o Sony jest kuriozalna. Napiszę tylko tyle, nie będę dalej psychologizował ;)
*(korekta, prawie w pełni, tanio w Nikonie F już było- wyprzedałem sporo sprzętu Nikona za ceny podobne do tych, jakie płaciłem 4-5 lat temu- to jest po prostu fakt i sam jestem zdziwiony, przy czym bynajmniej nie są to kolekcjonerskie perełki)
Sorry, tak mnie naszło. Czas wrócić do zdjęć, może znajdę coś fajnego z drona :)
Co do tanio było. Zależy na jaki segment patrzymy. No i czy nowe czy używki. Półka amatorska, DX (pominąwszy D500), uzywane są tanie. Pełnoklatkowe - to zależy. D750 zajechane na slubach nie są drogie, ale ryzykowne w zakupie, stąd cena. D8500 nawet używane są drogie. co można kupić nowego? Niewiele. D850 drogi, D780 jak na to co oferuje też drogi. Co ma kupić fotograf slubny który chce zostać w lustrzankach bo ma kilka szkieł 1.4? D850 (trochę duże pliki), D780? Używany D750, jeśli się trafi z mniejszym przebiegiem.
Niemała cena wysokich modeli lustrzanek FF z ostatnich generacji bierze się z tego, że to dobre aparaty. I wielu nie lubi wizjera elektronicznego. Ja też nie lubię, choć od 2 lat używam.
o cenach, mówiłem o sprzęcie troszkę starszym, widzę co "podbiera" mi syn i twierdzi, że do jego "zabawy" wystarcza i nie jest przez to niewolnikiem cenowym ;), a jeździ na szkolenia z jazdy enduro i robi ludziom pamiątki
krzysztofz24
15-01-2023, 22:23
Ale poważniej, czy nie jest to siła forum, że wypowiada się kilka osób, które posiadają jakiś sprzęt? Albo posiadały i poszły dalej, zmieniły, mają porównanie i własną opinię(....)
Nawet moge sie w pekn izgodzic, ze sila kazdego forum sa ludzie chetni dzielic sie swoja wiedza.
Ale kazde forum ma swoaj strukture, dzialy, watki. I jak juz ktos chce pomoc, to na temat.
Pytanie na forum Nikona; Jaka lustrzanka na poczatek (jeszcze autor w watku wspomina ze chce lustro).
A tu yep; kup najlepiej bezlustro i wogole to Sony.
Esencja pisania na temat normalnie:mrgreen:
To tak jakby pojsc na wystawe psow z kotem;-)
Tutaj bardziej niz chec pomocy, to chyba przemawia taka typowa chec popisania, przekonania do swojego...bo mam prawo sie wypowiedziec i swiat i inni tylko na to czekaja, bo inni sa biedni i nieuswiadomieni. Co z tego ze nie w temacie i to ladowanie sie z przyslowiowym kotem na wystawe psow.
(...) zamykanie się w jakimś gettcie? Lustrzankowym albo jakiejś firmy? (...)
O miazga:grin:
Lustrzankowe getto...chyba nalezy sie zlota czcionka telexpressu.
Normalnie no comment.
69360
Co do tanio było. Zależy na jaki segment patrzymy. No i czy nowe czy używki. Półka amatorska, DX (pominąwszy D500), uzywane są tanie. Pełnoklatkowe - to zależy. D750 zajechane na slubach nie są drogie, ale ryzykowne w zakupie, stąd cena. D8500 nawet używane są drogie. co można kupić nowego? Niewiele. D850 drogi, D780 jak na to co oferuje też drogi. Co ma kupić fotograf slubny który chce zostać w lustrzankach bo ma kilka szkieł 1.4? D850 (trochę duże pliki), D780? Używany D750, jeśli się trafi z mniejszym przebiegiem.
Niemała cena wysokich modeli lustrzanek FF z ostatnich generacji bierze się z tego, że to dobre aparaty. I wielu nie lubi wizjera elektronicznego. Ja też nie lubię, choć od 2 lat używam.
Tak, zależy na co patrzymy. Nie mam obrazu całego rynku, natomiast jak pisałem sprzedałem d500 i jakieś amatorskie szkła do niego. W porównaniu do cen sprzed 4-5 lat to widzę taką zasadę- to co kupiłem wtedy nowego w przyzwoitej promocji, sprzedałem na Allegro w podobnej cenie. Czyli dziś ceny nowych obiektywów są jednak wyższe niż kilka lat temu, przynajmniej w tym sensie że trudno o promocję, cashback, itd. Aparaty, co jest logiczne, są trochę tańsze w miarę starzenia się (są zapewne wyjątki, tak to bywa przy dużych uogólnieniach). Popyt i podaż jakoś tam wciąż się równoważą.
Dla mnie wniosek jest taki, że mogę przy niedużych czy wręcz symbolicznych stratach przejść w 100% na bezlustra i bardzo mi się to podoba :) Na szczęście nie obkupiłem się w drogie szkła do Nikona i niewiele mnie trzymało. Inni nie muszą tak mieć, ja to rozumiem.
Aktualną, nie do końca normalną sytuację rynkową, czyli generalnie braki towaru, traktuję jako szansę na pozbycie się lustra. Obecna sytuacja w mojej opinii jest przejściowa, m.in. ze względu na covid, zaburzenia na rynku półprzewodników, itd. Rynek powinien wrócić do normy i raczej na zwyżki cen lustrzanek, jak też szkieł do nich, to bym nie liczył na dłuższą metę. Ja bym stawiał na spadki cen używanych DSLR w miarę jak będą pojawiały się nowe ML. Po prostu zachwiana podaż i cała maszynka marketingowa znowu ruszy. Może też być, że taki d850 zostanie świętym graalem garstki fotografów i zapasy magazynowe będą wyprzedawane coraz drożej, przy czym wyjątek nie zmieni ogólnego trendu. Ale, jak to mówią, pożyjemy, zobaczymy.:-?
Co do cen... Nikon JP planuje zrewidowanie i uwolnienie cen na swoje produkty. Może być... wesoło...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.