Zobacz pełną wersję : Plastik w kartach pamięci starzeje się?
Karta nie upadła.
Nie została zgnieciona...
64989
spiritus
28-07-2022, 11:54
U mnie taki mały element z XQD odpadł. Też zero zdarzeń typu upadek.
Mnie się dwa złote sandiski rozlazły. Producenci pewnie oszczędzają na czym mogą, stąd efekt.
Szaremu SanDiscowi który ma przeszło 8 lat zlazł tylko nadruk.
Mam podobny przypadek z dwoma Sandisk-ami, naprawiłem klejem epoxy i są jako awaryjne :-)
Teraz testuję inne, bo mnie to trochę zaczęło wkurzać.
Plastik w kartach pamięci starzeje się?
Nie starzeje się - jest to jedyny na ziemi materiał odporny na starzenie.
Karta nie upadła.
Nie została zgnieciona...
I pewnie też nigdy nie używana i nie wkładana mieczy czytnikami.
:wink:
Kojocisko
28-07-2022, 13:40
Nie starzeje się - jest to jedyny na ziemi materiał odporny na starzenie
Kolega chyba nie z branży technicznej. Starzeje się i to jak diabli. Sporo wysiłku idzie w modyfikację wielu tworzyw, żeby zapewnić ich trwałość.
Jednym z popularnych wrogów tworzyw jest UV. Np. kaski wykonane z poliwęglanów zaleca się wymieniać po max. 6 latach.
Przypomnę też pierwsze generacje okien z PCV :-) czy matowienie reflektorów w samochodach.
Kartom pamięci mogą szkodzić też zmiany temperatur, w końcu w wielu sytuacjach zupełnie konkretnie się grzeją.
Ofkoz jest wiele elementów plastikowych (z tworzyw), które są w znakomitym stanie przez dziesięciolecia. Ale po prostu są różne tworzywa i różna ich jakość.
no, w moim sandisku ułamana lamelka wygięła piny, przez co zjarało port sd w aparacie. także tego..
No właśnie, jak to się skończyło?
No właśnie, jak to się skończyło?Na szczęście został drugi slot [emoji16]
W sierpniu mam odezwać się do magika, który spróbuje naprawić. Zwarcie niefortunne bo uszkodziło elektronikę i wymiana samego slotu nie pomoże.
Dobrze, że chociaż nie padły dwa na raz .
Kolega chyba nie z branży technicznej. Starzeje się i to jak diabli. (...)
Nawet nie chcę myśleć że ktoś moją wypowiedź mógł potraktować poważnie. :wink:
Kojocisko
28-07-2022, 17:36
Przepraszam 8-)
Sporo wysiłku idzie w modyfikację wielu tworzyw, żeby zapewnić ich trwałość.
Raczej obniżyć ich trwałość... najlepiej w sposób kontrolowany.
Przypomnę też pierwsze generacje okien z PCV :-) czy matowienie reflektorów w samochodach.
Reflektory są dobrym przykładem... Poprzedni samochód sprzedałem gdy miał 17 lat i ponad 300 tys przebiegu, "garażowany" pod chmurką. Plastikowe reflektory w stanie "salonowym".
Dziś mam ten sam model o 2 generacje nowszy. Reflektory szlifowane/odnawiane już po 8 latach użytkowania...
Co do kart, to pewnie zależy od modelu i producenta. Np karta w moim rejestratorze samochodowym jest w stanie idealnym (plastik). Pracuje w skrajnych warunkach, pewnie od -25 do 70 stp C. Jest zapisywana i kasowana w kółko bez przerwy. I tak od 5-6 lat. Karty w aparacie też są w dobrym stanie. Dopuszczam więc myśl, że po prostu źle traktujecie swoje karty. ;-)
Pozdrawiam
Mam karty które są znacznie starsze i nie mają wad.
Ktoś tu pisał że naprawiał takie usterki?
Ja naprawiałem dwie takie karty, w jednej wkleiłem na stałe ten przesuwany dzyndzel, bo go miałem. W drugiej zalałem całą wyrwę klejem epoksydowym.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.