Zobacz pełną wersję : EV - Pomiar światla Szczegóły różnic
step.tom
20-10-2005, 12:57
Witam wszystkich.
Chciałbym się z Wami podzielić pewnymi spostrzeżaniami jak również uzyskać moze odpowiedź na jedno pytanie. Ale po kolei.
Rozpoczynając moją zabawę z D 70 ( nie wiedziałem że tak mnie wciągnie ) starałem się dokładnie poznaś sprzęt jak i same zasady fotografowanie. Wiem, że jestem na początku długiej drogi ale robię postępy. Wiele czytałem Waszych opinii, tutaj (http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=10788) sugestii na temat ekspzycji jak i faktu, że matryca w D 70 niedoświetla. I jest to fakt dowiedziony. By móc zrobić porównanie potrzebny jest wzornik albo przynajmniej inny punkt pomiaru - w tym przypadku światła. Przeważająca ilość osób wypowiadająca się na temat nie doświetlania D 70 jednoznacznie określiła zakres niedoświetlenia na 2/3 EV bez względu na wielkość EV mierzonej sceny. Twierdzę, iż światłomierz w D 70 został tak skalibrowany aby w zależności od natężenia światła lub jak kto woli od EV sceny niedoświetlenia były zmienne. A nie stałe 2/3 EV.
Aby zorientować się i potwierdzić tę tezę przeprowadziłem mały test.
Do pomieru wykorzystałem D 70 oraz zewnętyrzny światłomierz Sekonic. Podczas testu zadbałem o dokładność pomiarów. W zakresie 2 - 19 EV. Dla potwierdzenia wykonałem przy przysłonie f 5,6 jak i f 8.
A o to wyniki dla f 5,6 :
2 EV
- s 10" ( D 70 )
- s 6" (Sekonic)
3 EV
- s 8'' ( D 70 )
- s 5" (Sekonic)
4 EV
- s 3'' ( D 70 )
- s 2" (Sekonic)
6 EV
- s 1'' ( D 70 )
- s 1/2 (Sekonic)
8 EV
- s 1/6 ( D 70 )
- s 1/8 (Sekoni)
10 EV
- s 1/25 ( D 70 )
- s 1/30 (Sekonic)
11 EV
- s 1/125 ( D 70 )
- s 1/125 (Sekonic)
14 EV
- s 1/320 ( D 70 )
- s 1/500 (Sekonic)
16 EV
- s 1/1000 ( D 70 )
- s 1/2000 (Sekonic)
18 EV
- s 1/5000 ( D 70 )
- s 1/8000 (Sekonic)
19 EV
- s 1/8000 f 8.0 ( D 70 )
- s 1/8000 f 5.0 (Sekonic)
Dla dokładnieszego odwzorowania różnic, pomiarów dokonano w trzech trybach pomiaru światła z priorytetem czasu, przysłony jak i pomiarem wartości EV. Każdorazowo pomiary pokrywały się. Pomiary dla przysłony f 8 były analogicze co do f 5,6
Jak widać z powyższego testu różnica w kalibracji światłomierza D 70 nie jest stała lecz zmienna. Im wyższe EV sceny tym niedoświetlenie jest większe. W granicach:
1-5 EV 2 działki drabinki (+) ( przy skoku EV 1/3 w D 70 )
5-10 EV 1 dzialka drabinki (+) ( przy skoku EV 1/3 w D 70 )
12-19 EV co 2 EV po jednej działce drabinki w dół ( - ) ( przy skoku EV 1/3 w D 70 )
I teraz moje pytanie. Czy to normalne zjawisko kalibracji światłomierza w D 70 z matrycą w taki sposób? Czy pomiar nie powinien być idealny odpowiadający rzeczywistym warunkom naświetlenia? Czy aby fotograf sam nie powinien decydować o tym na jaką ekspozycvję się zdecyduję?
EDIT: Pomiar D70 wykonano SPOT'em
dobre...testu nie robiłem, ale zauważyłem, że D50 prześwietla zdjecia od 0,3 do 1,7 i tylko w wyjątkowych sytuacjach podaje prawidłowy pomiar (matryca i CW)
chyba raczej prześwietlenie? d70 dobierał dłuższe czasy.
No cóż.... tym testem "udowodniłeś" raczej coś odwrotnego niż zakładałeś. W stosunku do tego Sekonica ten D70 raczej prześwietla ;-). Poza tym jak sam stwierdziłeś - jestes na początku drogi - to może zacznij od robienia zdjęć i wyluzuj się z testami, które nie wiadomo czemu służą i które nie specjalnie Ci wychodzą. Czy upewniłeś się że ten Sekonic jest dobrze skalibrowany? ;-)
Z doświadczenia wiem że światłomierz w każdym aparacie troszke inaczej mierzy światło i nie ma to naprawde większego znaczenia. Trzeba po prostu wiedziec jak mierzy i go używać. Poznaj swój sprzęt i rób dobre zdjęcia - no chyba że chcesz należeć do tej najniższej kategorii wg wg klasyfikacji Kena Rockwella ;-)
--
Pozdrawiam
Krzysiek
martin75
20-10-2005, 19:15
dobre...testu nie robiłem, ale zauważyłem, że D50 prześwietla zdjecia od 0,3 do 1,7 i tylko w wyjątkowych sytuacjach podaje prawidłowy pomiar (matryca i CW)
muszę się zgodzić a Alfem, mój D50 też trochę prześwietla (are pare kliknięć na puszce i jest git :lol: )
step.tom
20-10-2005, 20:36
c3po:
No cóż.... tym testem "udowodniłeś" raczej coś odwrotnego niż zakładałeś.
Jak pewnie doczytałeś a raczej jak nie doczytałeś powodem wykonania tego nazwijmy to testu były krążące mity o niedoświetlaniu D 70. Pomiary z D 70 z tymi z zewnętrznego światłomierza pokazują iż zmienność EV wpływa na ekspozycję D 70 na (+) jak i na ( - ). Cel zamierzony osiągnąłem.
Test ten może na tle innych wypada blado ale jest kolejnym elementem zbliżającym mnie do poznania jak to ująłęś własnego sprzętu jak i robienia dobrych zdjęć :wink:
A co do klasyfikacji Kena Rockwella; Szczerze mówiąc nie wiem co mówi i nie wiele mnie to obchodzi ale dobrze, że Ty się interesujesz opiniami innych.
Doczytałem i to dosyć dobrze.... Po pierwsze napisałeś że "...matryca w D70 nie doświetla. I jest to fakt udowodniony". Pomijając nieścisłość że matryca niczego w ogóle nie naświetla - jedynie rejestruje - a co najwyżej można tak powiedzieć o "matrycowym pomiarze światła". A matrycowy pomiar to jest takie "mądre" cudo, które nie mierzy tak jak punktowy pomiar tylko kombinuje wg algorytmów w stylu "jak dobrze naświetlić daną scenę" - i jego pełne prawo doświetlać lub nie - tak go zaprogramował jakiś inżynier. Potwierdzanie jakichkolwiek opinii o pomiarze matrycowym przy pomocy pomieru punktowago - tak jak to zrobiłeś w tym teście - jest delikatnie mówiąc.... sam sobie dopowiedz. Poza tym jak słyszę takie opinie że "pomiar matrycowy nie doświetla" to zawsze chciałbym zapytać - nie doświetla w sosunku do czego? Do spota, do cw, do pomiaru w innym aparacie czy może do moich wyobrażeń o poprawnym naświetleniu?
Nie napisałeś również nic na temat jak i jakie światło mierzyłeś (światłomierze miewają różną czułość na różne rodzaje światła - dzienne/sztuczne), czy warunki testu były niezmienne, jaką metodę pomiaru użyłeś przy Sekoniku, kiedy ten Sekonic był kalibrowany? Napisanie "zadbałem o dokładnoścć pomiarów" - to troche za mało. Przy takiej metodologii można udowodnić wszystlko ;-) - (zupełnie inna sprawa po co?)
Co do klasyfikacji Kena Rockwella - tak interesuje się bardzo opiniami innych - nie tylko w dziedzinie fotografii ;-). Ciebie niewiele obchodzą takie opinie - a szkoda - może wiedziałbyś więcej i zrobiłbyś wtedy bardziej sensowny test (choć po przeczytaniu Rockwella - może byś go nie zrobił :-)).
Przyszło mi do głowy takie samochodowe porównanie. Przypuśćmy że krąży opinia że Toyota Corolla ma za słabe światła mijania. Ty mówisz - ja mam tu taką BM-kę która ma światła ok i porównam. Bierzesz 2 samochody i porównujesz im światła tyle że... światła drogowe. Na koniec testu stwierdzasz że "ależ skąd , Corolla ma mocne światła nawet mocniejsze od BM-ki". Tyle że nie zauważasz, że mówisz o zupełnie innych światłach. A zupełnie na samym końcu okazuje się, że te świetła też tylko były "mocniejsze" z powodu złego ustawienia. No i mamy fajny test ;-)
--
Pozdrawiam i życze samych dobrych zdjęć ;-)
Krzysiek
,
Władca Pixeli
21-10-2005, 15:11
Jaki pomiar światła miałeś ustawiony w apracie?
c3po, już Cię polubiłem :)
Anonymous
22-10-2005, 10:17
To że Nikony D70 i D50 prześwietlaja to jest prawda.
Może wynika to z chęci pozornego obniżenia szumów - zdjęcia zrobione np przy ISO 800 tak naprawde sa robione przy ISO ok. 500.
Pozdrawiam:
Andrzej
Tak? to w koncu przeswietlaja czy niedoswietlaja? Zdecyduj sie.
Ayot (dawno, dawno temu) napisał:
-----------------------------------------
Test A: Drewniana, jasno brązowa podłoga. Światło dzienne. Blenda rozpraszająca. Pomiar matrycowy. ISO 200, f=70-75:
D70: 1/60 - 2.8
F5: 1/40 - 2.8
L358: 1/30 - 2.8 (światło padające)
Test B: Jasno szara ściana. Światło dzienne. Blenda rozpraszająca. Pomiar matrycowy. ISO 200, f=70-75:
Wynik D70: 1/125 - 2.8
Wynik F5: 1/90 - 2.8
Wynik Sekonic L358: 1/60 - 2.8 (światło padające)
Proble polega na tym, że badanie densytometrem (takim cyfrowym) efektu
pracy D70 wskazuje, że matryca ma niższą, niż pokazywana na wyświetlaczu
czułość. Efekt jest taki, że w sytuacji ciemnej dziury (np. kościół) zamiast
używać 800-tki (nawet w Canonie znośnej) musimy jechać czułością 1250.
Co to oznacza dla jakości obrazu, tłumaczyć nie trzeba chyba.. Dokładnie to
potwierdziły testy, źle je tylko czytacie.. Po prostu wykazały, że do jednakowego
naświetlenia matrycy Nikon potrzebuje więcej czasu..
gregoire7
23-10-2005, 22:24
a D100 naświetla idealnie :)
Proble polega na tym, że badanie densytometrem (takim cyfrowym) efektu
pracy D70 wskazuje, że matryca ma niższą, niż pokazywana na wyświetlaczu
czułość. Efekt jest taki, że w sytuacji ciemnej dziury (np. kościół) zamiast
używać 800-tki (nawet w Canonie znośnej) musimy jechać czułością 1250.
Co to oznacza dla jakości obrazu, tłumaczyć nie trzeba chyba.. Dokładnie to
potwierdziły testy, źle je tylko czytacie.. Po prostu wykazały, że do jednakowego
naświetlenia matrycy Nikon potrzebuje więcej czasu..
chyba Ty źle zinterpretowałeś wyniki..
Anonymous
24-10-2005, 00:38
Proble polega na tym, że badanie densytometrem (takim cyfrowym) efektu
pracy D70 wskazuje, że matryca ma niższą, niż pokazywana na wyświetlaczu
czułość. Efekt jest taki, że w sytuacji ciemnej dziury (np. kościół) zamiast
używać 800-tki (nawet w Canonie znośnej) musimy jechać czułością 1250.
Co to oznacza dla jakości obrazu, tłumaczyć nie trzeba chyba.. Dokładnie to
potwierdziły testy, źle je tylko czytacie.. Po prostu wykazały, że do jednakowego
naświetlenia matrycy Nikon potrzebuje więcej czasu..
chyba Ty źle zinterpretowałeś wyniki..
Witam
Niestety przyjacielu to Ty zle interpretujesz wyniki. Twlodar ma absolutnie rację, zreszta ja rowniez nieco wyzej o tym pisałem.
Podobne różnice (nawet nieco większe) wskazań światlomierza D70 wystepuja przy porównaniu z F70.
Chcac robić zdjecia D70 przy ISO 800 nalezaloby ustawić ISO 1250 i wprowadzić korekte prawie -2/3 EV.
Pozdrawiam:
Andrzej
Niestety przyjacielu to Ty zle interpretujesz wyniki. Twlodar ma absolutnie rację, zreszta ja rowniez nieco wyzej o tym pisałem.
Całkiem możliwe. Proszę w takim razie o łopatologiczne wyjaśnienie, bo nie rozumiem :-)
przykładowo - w teście dpreview na stronie http://www.dpreview.com/reviews/nikond70/page22.asp porównajcie czasy naświetlenia przy tej samej czułości. W granicy błędu pomiarowego, to samo przy ISO 1600.
[ Dodano: 24 Październik 05, 10:40 ]
dodatkowo czytając tabelkę na http://www.dpreview.com/reviews/olympuse500/page17.asp mozemy dość do wniosku, że to canon zaniża wartość ISO, a nie Nikon je naciąga :-]
Anonymous
24-10-2005, 18:26
Niestety przyjacielu to Ty zle interpretujesz wyniki. Twlodar ma absolutnie rację, zreszta ja rowniez nieco wyzej o tym pisałem.
Całkiem możliwe. Proszę w takim razie o łopatologiczne wyjaśnienie, bo nie rozumiem :-)
przykładowo - w teście dpreview na stronie http://www.dpreview.com/reviews/nikond70/page22.asp porównajcie czasy naświetlenia przy tej samej czułości. W granicy błędu pomiarowego, to samo przy ISO 1600.
[ Dodano: 24 Październik 05, 10:40 ]
dodatkowo czytając tabelkę na http://www.dpreview.com/reviews/olympuse500/page17.asp mozemy dość do wniosku, że to canon zaniża wartość ISO, a nie Nikon je naciąga :-]
To bardzo proste - jeżeli wskazania światlomierza D70 pokazuja czas niemal dwukrotnie dłuższy niż dobrego zewnetrznego światlomierza, oraz zdjecia nie poddane zadnej obrobce sa zbyt ciemne to jest oczywiste, że aparat przeswietla, czyli naswietla przy parametrach odpowiadających nizszej czułości matrycy.
Pozdrawiam:
Andrzej
...oraz zdjecia nie poddane zadnej obrobce sa zbyt ciemne to jest oczywiste, że aparat przeswietla...
eee... what? Chyba miało być "niedoświetla"...
Anonymous
24-10-2005, 20:54
...oraz zdjecia nie poddane zadnej obrobce sa zbyt ciemne to jest oczywiste, że aparat przeswietla...
eee... what? Chyba miało być "niedoświetla"...
Czy ja gdzieś napisałem że D70 niedoświetla?
Cały czas piszę że prześwietla czyli np przy ustawionej czulości np ISO 800 naswietla jak przy ISO500.
Ustawienie dłuższego czasu naświetlania to jest przeswietlenie.
Powyzej wkradl sie błąd mialo byc jasne - ciemniejsze są z np. E1
Pozdrawiam:
Andrzej
I robi to po to, by otrzymać efekt jak przy ISO 800..
Poczytajcie sobie obydwaj o normach ISO ;) Po pierwsze: matryca nie ma kilku czulosci ISO, tylko jedna, nominalna. Wyzsze czulosci, to nic innego jak amplifikacja sygnalu. Czułość, ustawiana na korpusie, należy traktować nie jako wielkość obiektywną, bezwzględną i nienaruszalną, ale jako wstępną informację pozwalającą odróżnić materiał mniej czuły od bardziej czułego (w tym wypadku, wzmocnienie sygnalu na tyle, by osiagnac wartosc rowną ilosci danych jednostek ISO). A to, czy w naszym konkretnym przypadku matryca o "czułości" określonej jako ISO 400 będzie czterokrotnie, czy może tylko trzykrotnie, czulszy od matrycy o "czułości"ISO 100, będzie zależało od warunków, w jakich wykonamy zdjęcia. Oczywiscie, mogą wystepowac tu pewne tolerancje. Dlatego bardzo często o czułości, ustawionej na korpusie, mówi się nie “czułość”, a “czułość nominalna” (choć tak naprawdę powinno się ją nazywać “normatywna)”.
Dalo sie tu zaobserwowac Andzejizm - oparty na książkach Dona Browna i poszukiwaniu prawdy absolutnej oraz najlepszego w ogóle aparatu. Początki Andrzejizmu datują się na średniowiecze - czasy rycerzy poszukujących świętego graala - jak się później okazuje zrówno graal jak i Kopernik była kobietą.
Kaleid, nie ucz ojca.. ;)
Jeżeli mój szrot jest zamieniany w jednym statywie z 20d, jedynym
źródłem światła są lampy studyjne, a ja, aby uzyskać ten sam efekt,
co 20d muszę zjechać o 2/3 działki przysłony w dół, albo zwiększyć
moc błysku, to co robi ten szrot?
Jak tak napiszę, to już wszystko jest jasne?
Za duzo z talibem Grabkiem przebywasz ;) Canon z kolei zawyza....a prawda lezy po srodku. Norma ISO ma pewną tolerancję...obydwa korpusy sie w niej mieszczą. Ja tam zawierzam bardziej swiatłomiarce kopulkowej, niz 20D ;)
Talib Jarek jutro kupuje 5D, będę go z nim kupował, bo na moim laptopie
będzie sprawdzał, czy aby nie ma BF/FF :)
Najpóźniej do końca tygodnia pokażę trochę pliczków z tego..
Póki co, to nawet moja żonka mi pozwala wydać te naście tysięcy, bym
miał efekty takie, jak na testowych knotach Jarka..
D200 _musi_ dawać niesamowity efekt @1600, inaczej zmiana systemu
będzie..
Coz, ja od dlugiego czasu ogladam jak boskie L-ki dają czadu na 5D, i chyba sie jednak wstrzymam ;)
Ja akurat czekam na opinie Jarka. Bardzo jestem jej ciekaw i zakladajac ze bedzie rzetelna, z przyjemnoscia sie z nia zapoznam.
Coz, opinie Canonowego taliba raczej trzeba brac z dystansem :)
A potem te zdjęcia zmniejszam, w moim przypadku do standardowo 15x21.. O tonalności
i ostrości możemy wtedy porozmawiać.. A testy to i ja porobię, bo dzisiaj pewnie u niego
do późnej nocy przesiedzę..
[ Dodano: Wto Paź 25, 2005 10:26 pm ]
No i kilka tych już porobiłem.. Póki co wolę się nie wypowiadać, póki
jakikowliek normalny soft nie zacznie osługiwać rawów 5D..
Rawy ciągnięte z sofciku Canonowskiego robione w wyższych iso
wyglądają dość niezadawalająco, szczególnie, gdy na zdjęciu jest
dużo koloru czerwonego..
Co innego jpgi z aparatu, choć przyznam, że w pokojach z czerwonymi
ścianami ich nie robiłem, te jednak wyglądają znacznie lepiej, ba,
baardzo dobrze.
Zachwyty zachwytami, póki co jednak warto chyba trochę na D200
poczekać..
MzMarcin
26-10-2005, 00:14
twlodar,
"Co innego jpgi z aparatu, choć przyznam, że w pokojach z czerwonymi
ścianami ich nie robiłem, te jednak wyglądają znacznie lepiej, ba,
baardzo dobrze."
Norma tego można się było spodziewać, 90% zawodowców(prasa) przynajmniej u nas w kraju większość fotek trzaska w ipg, a to body jest przygotowane jako zapasowe... raczej dla nich właśnie.
Talib Jarek jutro kupuje 5D, będę go z nim kupował, bo na moim laptopie
będzie sprawdzał, czy aby nie ma BF/FF :)
rotfl... :)))
czlowiek wydaje 12 tysiecy na sprzet i odrazu musi nerwicowac sie BFem :)))
D200 _musi_ dawać niesamowity efekt @1600, inaczej zmiana systemu
będzie..
zapomniales ze poza czuloscia jest cos jeszcze - np fakt, ze z niektorymi obiektywami daje to cropa 1.3 :)
Kaleid ma racje - za duzo Jarka ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.