Zobacz pełną wersję : Jaki zoom do D3100
Jestem amatorem, a teraz będąc w Norwegii używam D90 + Nikkor 18-105 znajomej. Czasami troszkę brakuje i lepszy byłby 18-140 lub 18-200. Po powrocie będę szukał czegoś do mojego D3100. Posiadam Nikkor 35 1.8 i Sigmę 17-50 2.8. Chciałbym dokupić coś uniwersalnego na górskie wędrówki.
W grę wchodzą nowe Sigma 18-200 i Nikkor 18-140 lub używany Nikkor 18-200.
Co doradzicie?
No to może NIKKOR 55-200mm f/4-5.6G ED VR II ?
Biorę pod uwagę taką opcję, ale troszkę zniechęca mnie do niej konieczność noszenia w góry dwóch szkieł.
Biorę pod uwagę taką opcję, ale troszkę zniechęca mnie do niej konieczność noszenia w góry dwóch szkieł.
masz rezerwę, a przypuszczam, że sigma i 55-200 będzie porównywalne wagowo i lepsze jakościowo pod względem optycznym, choć 18-200 nie neguję
No i 55-200 można kupić za dobre pieniądze ?. Muszę poważnie to przemyśleć. Szczególnie, że Sigma w swoim zakresie robi ładne fotki.
Sigma 18-200 zdecydowanie NIE! N55-200 jeśli już to tylko w najnowszej wersji, ale af jest wolny i sporo nie trafia. Wybrałbym N18-140.
Jeśli góry nie będą szybko biegały to każdy sobie poradzi, a poziom trafiania i tak zmniejsza aparat jakim dysponuje, a nie czy obiektyw lepszy czy gorszy.
Podałem nowsza wersję 55-200 ze względu na poprawioną stabilizacje ale optyka jest taka sama jak w starym modelu.
cybulski
21-07-2022, 09:16
18-200VR nikona jest w porządku do tego celu, długo go używałem na d70, d40 i d300, d3300. Przy 24 mpix o dziwo też nie jest mydlany jak się zwykło słyszeć. Moim zdaniem to najlepszy spacerniak jaki miałem, dobry jest też nikona 18-105, również miałem, ostrzejszy miejscami ale zakres mniejszy. 18-140 ma gorsze opinie, tego nigdy go nie miałam. Teraz takie zoomy do bezluster potrafi nikon i canon robić ciemniejsze.
maciej.bujnik86
21-07-2022, 11:39
18-200VR używałem z d3100 i ciągle używam z d7500. Nie mam większych zastrzeżeń do jakości optycznej tego szkła. Jako spacerniak, turystyk pod tym względem sprawdza się bardzo dobrze. Jednak na dłuższe piesze wycieczki koniecznie rozglądałbym się za VR II z uwagi na blokadę wysuwania obiektywu. Chodziłem w Bieszczadach z zestawem d7500 + 18-200VR i to ciągłe wysuwanie było mega irytujące.
Jak chcesz taszczyć kilogramy w góry to ja polecam ten stary obiektyw Nikon Nikkor AF-S 70-300 mm f/4.5-5.6G IF-ED VR, może gdzieś używkę poszukać, zrobiłem w ciągu kilku lat leżenia w Tatrach i Karkonoszach kilka fajnych moich ulubionych zdjęć.
Teraz do łażenia w górach idę w minimalizm jeden mały aparat z 1 obiektywem, wszystkiego się nie da sfotografować i trzeba wybrać albo wycieczka foto, albo łażenie po górach. :)
Ja natomiast odradzam N18-200. Używałem dwa egzemplarze z D3100, D5100 i D7000. Szkoda czasu i nerw na to mydło. Do tego ciężki. N18-105 dużo lepszy optycznie i 1/3 lżejszy.
Pozdrawiam
Mam takie same doświadczenia z tym 18-200mm i nawet był na kalibracji gwarancyjnej, 18-105 i 18-140 to dużo lepsze obiektywy, wspomniany Nikkor 70-300 VR byłby super, ewentualnie Tamron 70-300 VC, te dwa ostatnie spokojnie można nawet używać na dużo lepszych sensorach bo sobie poradzą.
Zdecydowanie odradzam targanie w góry 70-300 af-s czy Tamrona. Dla paru zdjęć nie warto. 70 mm to wąsko z aps-c, 300 mm nie często się używa. Miałem, woziłem na szczęście najczęściej w aucie. 18-140 spokojnie wystarczy.
Teraz do łażenia w górach idę w minimalizm jeden mały aparat z 1 obiektywem, wszystkiego się nie da sfotografować i trzeba wybrać albo wycieczka foto, albo łażenie po górach. :)
mając właśnie TO na uwadze, w góry zabieram m4/3 :) i nie muszę się wtedy ograniczać do jednego szkła
a odnośnie 18-200 od razu trzeba go przyblokować dla f 7,1 i wtedy "będzie PAN zadowolony"
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.