Zobacz pełną wersję : Który dobry?
Jestem tu nowa, to fakt. Ale dopiero "zaczynam". Ucze się, czytam, oglądam...i czas przyszedł żeby kupić aparat. Ponieważ wiem, że nie zadowole się byle czym, nie chcę też wydać pieniędzy teraz na aparat który za pare miesięcy będę musiała odłożyć na półkę i kupić nowy bo moje wymagania się zwiększą. Nie chcę też z kolei kupić zbyt dobrego aparatu który mnie przytłoczy swoimi możliwościami...a ja taka biedna dopiero się uczę. Całkiem poważnie myślałam o Coolpix 8400, jednak niektórzy doradzają mi od razu rzucenie się na D50. Co o tym myślicie?
Antonina
20-10-2005, 10:13
Witam
D50 to dobry aparacik u Hesji kupisz body za 2300
Pozdrawiam
Sprawa nie rozbija się o cene tylko o praktyczne zastosowanie. Ale dzięki za odpowiedź.
Antonina
20-10-2005, 10:34
Jeśli cena nie jest na pierwszym miejscu to poco się ograniczać rozważ D70s do tego skompletujesz kiedyś kilka szkieł a jak ci się nie spieszy to poczekaj na premierę nowego korpusu to i ceny powinny się zmienić
Terminux
20-10-2005, 21:41
Taaa. Czekaj na nowy korpus, czekaj, potem ceny spadną, ale przecież jest ten nowy co tak go wszyscy zachwalają tylko czemu on taki drogi może trochu poczekać? Nie minie pół roku i już nowy będzie tańszy, ale zaczną przebąkiwać coś o innym nowym co to lepszy ponoć od starego nowego a już niedługo wejdzie do sklepu to ten stary nowy stanieje. A jak już stanieje, to okaże się, że ten nowy nowy jest jednak lepszy od tego starego nowego tylko czemu on taki drogi może trochu poczekać? Nie minie pół roku .........
Tak, a ty jak robiłaś na aparacie otworkowym, tak dalej jesteś w tym samym miejscu. Znam to z autopsji. Jak już się na coś zdecydujesz idź do przodu i nie zastanawiaj się długo. Bo ja gdybym się tak długo nie zastanawiał, to pewnie miałbym już D70 a tak to mam coś innego i czekam bo podobno (chodzą słuchy), ma wejść następca D70s więc ten trochu stanieje. Chociaż podobno ten nowy ma być lepszy od D70s ........
Jeśli mogę, Ci coś doradzić, to powiem tak:
Jeśli cena Cię nie ogranicza, to na Twoim miejscu kupiłbym D70 w kicie. Mnogość funkcji i ustawień w 100% przytłoczy Cię na samym początku, ale kto Ci każe rzucać się od razu na głęboką wodę, pomalutku, najpierw zielony program, potem P, potem ... itd. nie jesteś ograniczona aparatem, cały czas się rozwijasz i poznajesz nowe funkcję. Z czasem kompletujesz obiektywy i jest fajnie.
Podstawowe funkcje aparatu opanujesz bardzo szybko.
A jeśli czegoś nie będziesz wiedzieć, to zawsze zostaje Ci nasze forum. :wink:
idiom ci to ladnie wytlumaczyl i ja sie z nim zgadzam. pozdrawiam robilem juz roznymi sprzetami i co jak co, ale pamietaj, ze lustrzanka to podstawa!
gmoszkow
22-10-2005, 23:43
Bierz lustrzankę. Mają wiele wad: są ciężkie, drogie (kolejne szkła kosztują) lampa wbudowana zaraz zacznie ci nie wystarczać, ale maja jedno ale:
robią lesze zdjęcia i mają szybki autofocus znaczy się niewiele osób zdąży wyjść z kadru zanim aparat złapie ostrość.
Moj kolega ma 8800 i był zadowolony dopóki mu nie pokazałem D70 - jak wrócił do 8800 to wydawało mu się, że AF tam w ogóle nie działa.
A reszta zgadza się z tym co napisał idiom.
Pozdrawiam
Grzegorz
radziu.art.pl
23-10-2005, 00:15
pamietam przejscie z analoga bez zadnego auto i nawet swiatlomierza do d70 przepasc ogromna ale na manualu lecialem ze wszystkim ale studia instrukcji i mozna sie wszystkiego dowiedziec :) takze lustrzanka!
Dzięki śliczne za odpowiedzi :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.