Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Nowe Body, co polecacie.



Boqusiek
26-06-2022, 19:31
Witam
Z racji, że jestem jeszcze mocno początkujący to chcialbym zaczerpnąć opinii bardziej doświadczonych użytkowników lustrzanek :)
Mianowicie chodzi o to, że cykam na d3100 i myślę nad zakupem jakiegoś lepszego sprzętu , bo to co mam troszkę stare, słabo ostrzy itp
Myślę nad jakims zakupem dobrego fundamentu żeby troszkę posluzylo, a Ja żebym mogł rozwijać swoje umiejętności, tak między słowem chciałbym kupić pol-profeskonalny sprzęt.
Nie chce kupować np. D3500, czy D5xxx bo chciałbym kiedyś cykać coś komercyjnie, jakieś portrety, sesje itp więc wolałbym sprzecik który da takie możliwości. Budżet powiedzmy do 2k uzywka. Mocno się jeszcze zastanawiam nad zmiana systemu na Canon bo jednak jak zmieniać to na samym początku , bo jak na razie posiadam tylko nikkora obiektywy kit i 35mm 1.8G więc jeszcze nie zainwestowane, ale jakby nie patrzeć coś już jest bo jakbym miał zmienić na Canona to nawet obiektywy trzeba kupować . Myślałem np. Nad d700/750.
Jakieś sugestie, coś podpowiedzieć będę wdzięczny :)
Też mam tak ze na razie robię to hobbystycznie i nie chce pchać tam dużej ilości gotówki, póki nic nie zarabiam z tego. Czy może zostać przy tym D3100.... Zapraszam do dyskusji :)

Cosnek
27-06-2022, 10:06
Żeby pstrykać portrety, sesje zdjęciowe i jeszcze na tym zarobić trzeba posiadać duże doświadczenie fotogaficzne a także marketingowe. Na początek zainwestuj w siebie. Dokup do tego co masz, Nikkora 85mm f1.8. Nie napisałeś jakim monitorem i komputerem do obróbki dysponujesz a to podstawa przy portrecie.

PoPan
27-06-2022, 10:11
Kup D610 plus tanie 50mm f/1.8 i masz na początek sprzęt jakim nie jeden profesjonalista trzepie kasę na tandetnych imprezach ale i na poważnych zleceniach, oczywiście idąc dalej bierzesz jakieś 24/28 albo 35mm i 85mm i tez tanio masz zestaw kompletny.

JacekCz
27-06-2022, 15:21
Trawa na innym pastwisku jest bardziej zielona.
(Akurat ja wykonałem krok do Canona APSC po grupie awarii nikosów (body i wiodący obiektyw) ... owszem, dwa piękne budżetowe szkła, dla których niektórzy zmieniali system 10-18 i 55-250. jak N35/1.8 i 18-105)

Ale w canonie jest kaplica z mamualami. Np taki Samyang 85/1.4 na nikosiu przynajmniej domyka przysłonę do roboczej, albo wyższy model mierzy.
W canonie jest to niemożliwe, komfort użycia przysłony jest gorszy niż w Zenicie E (tam była preselekcyjna) - odwrotną prawdą jest to, że odgełosc bazowa jest mniejsza, i więcej dopasujesz m42, Olków, nikonow itd .... ale to wszytsko na przejściówkach bez przeniesienia.
Do lsutzranki Nikona wepniesz każdego Nikkora czy niezależych F od 1960 roku. To tak "gdyby" ... gdyby mówić o smakowanym nieśpiesznym portrecie w manualach.

d3100 nie jest wybitny aparatem, fakt, można myśleć o zmianie, ale co do profesjonalizacji w 100% sie zgadzam, najważniejsza część jest za matrycą a nie przed.
Ksiązkę se kup, drugą, posmakuj, poczytaj ...


W FF oferta jest wyrównana, obie firmy mają odpowiedniki obiektywów, kosztuje to w...j i waży jeszcze więcej (jakby tachać w góry).
Trudno tu mówić o takich obiektywach, z których jeden by skłonił do zmiany systemu. ten minimalnie lepszy, ten minimalnie gorszy.


Mam 6D na wydaniu, 22tys przebiegu. Super obrazek - ale ten ciezar ... (zostanę z dość dobrym APSC)

Więc pastwisko z FF też się wydaje bardziej zielone niż jest.

TOP67
28-06-2022, 20:24
jak na razie posiadam tylko nikkora obiektywy kit i 35mm 1.8G więc jeszcze nie zainwestowane, ale jakby nie patrzeć coś już jest bo jakbym miał zmienić na Canona to nawet obiektywy trzeba kupować . Myślałem np. Nad d700/750.

W przypadku Nikonów FX, również. Ten 35/1.8 to zapewne wersja DX. Niektórzy używają go na pełnej dziurze i małych odległościach, ale to pomyłka.

D750 raczej w tym budżecie nie kupisz. A D700 odradzam. Zostaje D600, a i tak zabraknie na obiektywy.

Na początek proponuję zakup AF-S 50/1.8G, który na D3100 jest całkiem fajną portretówką. A jest to już obiektyw FX, więc zostanie po zmianie body.

jurkarol
29-06-2022, 10:30
O a czemu d700 odpada? Może za stary, d600 lepszy?

fafniak
29-06-2022, 10:34
Nawet zmieścisz się w budżecie
64274

TOP67
29-06-2022, 13:28
O a czemu d700 odpada? Może za stary, d600 lepszy?

Obrazek zdecydowanie lepszy na D600. Zarówno rozdzielczość, jak i czułość (szumy). Poza tym D700 mają przeważnie nastukane po kilkaset tys. klatek. A ceny części są dużo większe niż do nowszych lustrzanek.

jurkarol
29-06-2022, 14:45
600 chlapał olejem

Boqusiek
29-06-2022, 19:13
Masakra z wami xD
Znaczy się serdecznie dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi, ale dalej nie wiem co robić, tak ostatnio oglądam d610 i d750 ale nastukane jak passaty ,@ jak już jakaś w miarę to laddddne ceny ? wiem już, że obiektyw też będzie trzeba kupić bo teraz zrozumiałem błędy że, ta 35 będzie robić winiety na pełnej klatce, ale mądry Polak po fakcie :) nie ma się wiedzy, ani znajomości wśród fotografów to traci się, chyba że ktoś ldkupi zestawik ale nvm mój problem :)
Z tym budżetem to też tak mniej więcej, wiadomo może i więcej by coś dolozyl ale najgorsze to takie kupowanie po samej opini w necie ? tak nawet myślałem nad jakimś dobrym nowym body na raty zawsze to nowe i na gwarancji , jaka by ona nie byla. No ale ceny rzędu 5/6 k to uważam że na amatorkę to trochę duzoo ? a zaś np. Kupic takiego Canona 250d mija się z celem rozwoju w profesjonalizm ?i bądź tu mądry

TOP67
29-06-2022, 20:10
Nie bałbym się D600. Miałem długo i nie narzekam. Miałem też na warsztacie egzemplarz z ponad milionem klatek. Akurat do tego modelu części nie są drogie.
Nie wspomniałem jeszcze o D800, który ma najlepszą matrycę ze wszystkich tu wymienionych, a ceny mniejsze od D750. Ale to już duży grzmot (jak D700).

Jak chcesz pomacać D750 i D800, to możemy się umówić (po 2 lipca)

Ardaenye
03-07-2022, 15:39
Też miałem D3100 i przeszedłem na D7100. Spory upgrade ale szczerze opadu szczęki nie było. Dopiero teraz przeszedłem na bezlusterkowca i to jest dopiero inny świat. Polecam iść w tym kierunku. W 2022 roku lustrzanki są wyłącznie dla osób, którzy koniecznie chcą mieć lustro.

wede
06-07-2022, 00:47
Też miałem D3100 i przeszedłem na D7100. Spory upgrade ale szczerze opadu szczęki nie było. Dopiero teraz przeszedłem na bezlusterkowca i to jest dopiero inny świat. Polecam iść w tym kierunku. W 2022 roku lustrzanki są wyłącznie dla osób, którzy koniecznie chcą mieć lustro.

Nie zgadzam się. Sam przeszedłem drogę bezlusterkowiec → lustrzanka z uwagi na ceny sprzętu. Nie chciałem mieć koniecznie lustra, bo znałem oba te rozwiązania i wiedziałem, że oba mają swoje wady.
Czy żałuję? Raczej nie.
Czy wymieniłbym obecny system na bezlusterkowy? Nie, bo wymiana systemu, nawet w obrębie Nikona, ciągnie za sobą koszta, a korzyści bywają marginalne. A jeżeli ktoś ma już d3100 i rozważa przejście na body pokroju d600, d700, to znaczy, że raczej nie chce wydawać zbyt dużo pieniędzy. Bezlusterkowiec jest obecnie rozwiązaniem droższym.

poste
06-07-2022, 09:37
wede Jeśli cena jest priorytetem, to masz rację. Pomijasz jednak jedną, ale dość znaczącą różnicę. Jakość tej nowej optyki jest świetna, w zdecydowanej większości lepsza od starszych odpowiedników lustrzankowych. W ostatnich kilku latach dokonała się rewolucja w jakości obiektywów, okazuje się, że nawet te dobre i wciąż drogie szkiełka lustrzankowe mają jeszcze lepsze swoje odpowiedniki ML. Zwykle bardzo dobre są nawet kity. Są pewnie jakieś wyjątki, Nikon jest tu trochę z tyłu, ale chodzi o to, że za tymi wyższymi cenami idzie lepsza jakość optyczna i często mniejszy rozmiar. Jeśli dla kogoś cena jest jedynym kryterium to tak, lustrzanki i używane szkła do nich będą zwykle tańsze. Zwykle też gorsze, choć rzecz jasna wystarczające dla większości zastosowań.

Umbra
06-07-2022, 10:04
Zarabiać na foto jest bardzo ciężko. To jest prawie niemożliwe dzisiaj. Zwłaszcza jeśli chodzi o portret. Sigma 18-35/1.8 jest spoko obiektywem pod aps-c. Do tego jakaś jasna 50/1.8, Tamron 60/2, Nikkor 85/1.8 (jeśli lubisz długie ogniskowe) i masz całkiem spoko zestaw pod focenie ludzi. Jest też Sigma 50-100/1.8.

cybulski
06-07-2022, 10:27
Witam
Z racji, że jestem jeszcze mocno początkujący to chcialbym zaczerpnąć opinii bardziej doświadczonych użytkowników lustrzanek :)
Mianowicie chodzi o to, że cykam na d3100 i myślę nad zakupem jakiegoś lepszego sprzętu , bo to co mam troszkę stare, słabo ostrzy itp
Myślę nad jakims zakupem dobrego fundamentu żeby troszkę posluzylo, a Ja żebym mogł rozwijać swoje umiejętności, tak między słowem chciałbym kupić pol-profeskonalny sprzęt.
Nie chce kupować np. D3500, czy D5xxx bo chciałbym kiedyś cykać coś komercyjnie, jakieś portrety, sesje itp więc wolałbym sprzecik który da takie możliwości. Budżet powiedzmy do 2k uzywka. Mocno się jeszcze zastanawiam nad zmiana systemu na Canon bo jednak jak zmieniać to na samym początku , bo jak na razie posiadam tylko nikkora obiektywy kit i 35mm 1.8G więc jeszcze nie zainwestowane, ale jakby nie patrzeć coś już jest bo jakbym miał zmienić na Canona to nawet obiektywy trzeba kupować . Myślałem np. Nad d700/750.
Jakieś sugestie, coś podpowiedzieć będę wdzięczny :)
Też mam tak ze na razie robię to hobbystycznie i nie chce pchać tam dużej ilości gotówki, póki nic nie zarabiam z tego. Czy może zostać przy tym D3100.... Zapraszam do dyskusji :)

Budżet 2k masz mocno napięty :) ale w tym budżecie kupisz w dobrym stanie świetne portretowe narzędzie .... Canon 6D (jest duży wybór używek, to solidny sprzęt więc przebiegiem rzędu 50-80tys się w w ogóle nie przejmuj) i dodasz 50/1.8 STM za 450 - tak jest to pełna klatka FF i obraz w tej cenie ciężko przebić czymś innym. Na początek wystarczy, a potem jest dużo dobrych szkieł EF L do jak już trochę więcej będziesz wiedział czego Ci potrzeba :)

Jedna uwaga jeszcze - przed zakupem zawsze proś raw darka, sprawdzaj hot piksele, bo niektórzy dużo filmują, przebieg mały i matryc może mieć wypalenia, choć canony 6D mają już sprawne mapowanie w body o czym mało kto wie ale hot piksele da się zamapować, martwych raczej nie.

6D na LV ma rozpoznawanie i śledzenie twarzy, co prawda nie tak szybkie jak nowe bezlustra, ale do statycznych portretów na początek w zupełności starczy.
Poza tym w tej cenie 2tys to może jeszcze Sony A7 bym polecał z pełnej klatki. I nie pakuj się w żadne apsc nikona, szkoda czasu do portretów, umrzesz nad kaprysami nefów :)

sruba
06-07-2022, 10:52
wede Jeśli cena jest priorytetem, to masz rację. Pomijasz jednak jedną, ale dość znaczącą różnicę. Jakość tej nowej optyki jest świetna, w zdecydowanej większości lepsza od starszych odpowiedników lustrzankowych. W ostatnich kilku latach dokonała się rewolucja w jakości obiektywów, okazuje się, że nawet te dobre i wciąż drogie szkiełka lustrzankowe mają jeszcze lepsze swoje odpowiedniki ML. Zwykle bardzo dobre są nawet kity. Są pewnie jakieś wyjątki, Nikon jest tu trochę z tyłu, ale chodzi o to, że za tymi wyższymi cenami idzie lepsza jakość optyczna i często mniejszy rozmiar. Jeśli dla kogoś cena jest jedynym kryterium to tak, lustrzanki i używane szkła do nich będą zwykle tańsze. Zwykle też gorsze, choć rzecz jasna wystarczające dla większości zastosowań.

No spoko, jeżeli patrzymy na wykresy i tabelki to być może tak jest, ciekaw tylko jestem, czy w mając przed sobą sample z podobnej klasy obiektywu FF i Z będziesz w stanie wskazać, który lepszy i pokazać różnice między nimi... Jestem przekonany, że nie. Jeżeli ktoś zamiast fotografować, studiuje tabelki to może to mieć znaczenie, dla kogoś, kto faktycznie robi zdjęcia mocno wątpię, czy byłby wskazać różnice... Więc osobiście nie szafowałbym tym argumentem, w praktyce codziennej amatorskiej fotografii to już w ogóle nie ma to znaczenia. Śmiem twierdzić, że nawet w fotografii profesjonalnej - poza wąską grupą zawodowców o specyficznych wymaganiach - te różnice również będą pomijalne.

Co do argumentu, że lustrzanki są już tylko i wyłącznie dla osób, którzy chcą mieć lustrzanki - mam lustrzankę i bezlustro, i pozwolę sobie nie zgodzić się z tym twierdzeniem, ponieważ widzę zastosowania, gdzie lustrzanka ma swoją przewagę nad bezlustrem i całkowicie świadomie wybieram niekiedy fotografowanie D850. Chyba, że kogoś stać na Z9. Więc takie autorytatywne stwierdzenia nie są w żaden sposób miarodajne i bardzo dużo zależy od zasobów, potrzeb i umiejętności fotografującego. No chyba, że w fotografowaniu chodzi tylko o studiowanie tabelek ;-)

poste
06-07-2022, 11:50
Napisałem tak ostrożnie, żeby zasugerować bardziej zagadnienie, niż twardo coś twierdzić, dodałem też o wystarczającej jakości, więc zarzuty dotyczące tabelek trochę niecelne ;). Również posiadam lustrzankę i ML, choć trochę nieporównywalne. Chodziło mi tylko, że za wyższą ceną idzie także wyższa jakość. Jeśli komuś tego nie potrzeba, ok. W moim odczuciu, przy przeciętnym szkle amator prędzej czy później znajdzie te ograniczenia, zwłaszcza kiedy się porówna z czymś lepszym.

Ja podchodzę do kwestii szkieł trochę inaczej, ale mam Sony. Mogę kupić względnie niedrogie obiektywy Sigmy czy Tamrona i mieć dobrą jakość, a przede wszystkim mniejszy rozmiar i wagę. Dla mnie to robi różnicę, do lustrzanek tak nie było. Przymierzałem się swego czasu do d810 i uciekłem z krzykiem, nawet nie ze względu na body, ale szkła.

sruba
06-07-2022, 12:47
Napisałem tak ostrożnie, żeby zasugerować bardziej zagadnienie, niż twardo coś twierdzić, dodałem też o wystarczającej jakości, więc zarzuty dotyczące tabelek trochę niecelne ;). Również posiadam lustrzankę i ML, choć trochę nieporównywalne. Chodziło mi tylko, że za wyższą ceną idzie także wyższa jakość. Jeśli komuś tego nie potrzeba, ok. W moim odczuciu, przy przeciętnym szkle amator prędzej czy później znajdzie te ograniczenia, zwłaszcza kiedy się porówna z czymś lepszym.

Ja podchodzę do kwestii szkieł trochę inaczej, ale mam Sony. Mogę kupić względnie niedrogie obiektywy Sigmy czy Tamrona i mieć dobrą jakość, a przede wszystkim mniejszy rozmiar i wagę. Dla mnie to robi różnicę, do lustrzanek tak nie było. Przymierzałem się swego czasu do d810 i uciekłem z krzykiem, nawet nie ze względu na body, ale szkła.

Przepraszam, co do twardych stwierdzeń odniosłem się bardziej do Ardaenye . Trochę posprawdzałem ceny i w tym momencie ceny nowych obiektywów o podobnych parametrach są już bardzo zbliżone. Na korzyść F stoi oczywiście fakt istnienia bardzo dużego rynku wtórnego i wtedy różnicą są bardzo duże, nawet dwukrotne. W takim przypadku dwukrotność ceny nie rekompensuje skoku jakości, to są praktycznie promile. Moim zdaniem przewagą bezluster w stosunku do lustrzanek są przede wszystkim waga i gabaryt. Bez zachłystywania się nowościami - rozwiązań technologicznych, które dawałyby jakiś bardzo odczuwalny skok w jakości moim zdaniem nie ma - jest kilka fajnych usprawnień, np - EyeAF, który bardzo fajnie już działa, pełne pokrycie kadru punktami AF (na pewno bardzo dobry AF w Z9, ale też czy jest to taka rewolucja w stosunku do D5 i D6?), ale bezlustra wciąż jeszcze mają swoje wady w stosunku do lustrzanek. Więc moim zdaniem wybór pomiędzy lustrzanką a bezlustrem nie opiera się na zysku jakościowym - a raczej albo na skłonności do tego, żeby:
1. było lżej i mniej miejsca
2. mieć nowe
3. nadążać za tendencjami rynkowymi i zawczasu perspektywicznie już zacząć wymieniać sprzęt, bo producenci przechodzą na produkcję i rozwój bezluster.

Myślę, że w zależności od użytkownika mogą się procentoowo zmieniać proporcje tych trzech czynników, natomiast moim zdaniem argument jakościowy jest tylko samousprawiedliwieniem wydania kupy kasy, bo jest to rzecz pomijalna w praktyce.

markB
06-07-2022, 14:45
Przyczyną nieco lepszych osiągów obiektywów do bezlusterkowców są trochę większe średnice soczewek, przez co matryca wycina ciut lepszy kąsek ze szkła (bardziej ze środka). To się przekłada na wyższą cenę.

poste
06-07-2022, 16:13
...
Więc moim zdaniem wybór pomiędzy lustrzanką a bezlustrem nie opiera się na zysku jakościowym - a raczej albo na skłonności do tego, żeby:
1. było lżej i mniej miejsca
2. mieć nowe
3. nadążać za tendencjami rynkowymi i zawczasu perspektywicznie już zacząć wymieniać sprzęt, bo producenci przechodzą na produkcję i rozwój bezluster.

Myślę, że w zależności od użytkownika mogą się procentoowo zmieniać proporcje tych trzech czynników, natomiast moim zdaniem argument jakościowy jest tylko samousprawiedliwieniem wydania kupy kasy, bo jest to rzecz pomijalna w praktyce.

Jeśli o mnie chodzi, to pkt 1 trafiłeś idealnie :) Piszesz o Nikonie, ja bardziej o Sony, bo rynek tych obiektywów jest najbardziej nasycony, ponadto jakby trochę do przodu ;) Mam na myśli, że np. wypuszczają 5-6 lat od premiery kolejne 24-70 czy 70-200, które okazują się mniejsze i jeszcze lepsze optycznie od pierwszej wersji. Ok, w praktyce trudno odróżnić obrazek, więc niech zostanie, że mniejsze ;) Natomiast porównując choćby te szkła z odpowiednikami lustrzankowymi to na gęstych matrycach widać już różnicę. Jak się zastanowić, to naprawdę ostatnie 6-8 lat to jest rewolucja w obiektywach, choć u Nikona widać to mniej. Oczywiście nie każdy tego potrzebuje, ale upieram się, że za ceną idzie też jakość. Trudno więc patrzeć na wszystko wyłącznie przez pryzmat ceny, ponadto w każdym uogólnieniu jest trochę prawdy i nieprawdy ;)

Czy nie ma zysku jakościowego? Czy ja wiem, niby matryce praktycznie te same, jeśli chodzi o obrazek to faktycznie to samo, ale celność i powtarzalność af jest jednak większa. Czasem to jest różnica typu mieć zdjęcie lub go nie mieć, bo nieostre nie zawsze da się wykorzystać. Jeśli idzie o szkła, to warto porównać ostrość na w pełni otwartej przysłonie. Tu może już być widoczna różnica, która robi różnicę. Ale to już każdy musi sobie sam porównać w konkretnych szkiełkach.

Ps. Sorry za wtręt o Sony, ale z Nikona to używam praktycznie tylko d500 z prawie na stałe podpiętym T100-400, głównie dla zasięgu ale nie tylko. W każdej innej sytuacji Sony i 42 Mpix dają mi fajniejszy obrazek, mimo że jakichś super drogich topowych szkieł nie mam.

sruba
06-07-2022, 17:23
Jeśli o mnie chodzi, to pkt 1 trafiłeś idealnie :) Piszesz o Nikonie, ja bardziej o Sony, bo rynek tych obiektywów jest najbardziej nasycony, ponadto jakby trochę do przodu ;) Mam na myśli, że np. wypuszczają 5-6 lat od premiery kolejne 24-70 czy 70-200, które okazują się mniejsze i jeszcze lepsze optycznie od pierwszej wersji. Ok, w praktyce trudno odróżnić obrazek, więc niech zostanie, że mniejsze ;) Natomiast porównując choćby te szkła z odpowiednikami lustrzankowymi to na gęstych matrycach widać już różnicę. Jak się zastanowić, to naprawdę ostatnie 6-8 lat to jest rewolucja w obiektywach, choć u Nikona widać to mniej. Oczywiście nie każdy tego potrzebuje, ale upieram się, że za ceną idzie też jakość. Trudno więc patrzeć na wszystko wyłącznie przez pryzmat ceny, ponadto w każdym uogólnieniu jest trochę prawdy i nieprawdy ;)

Czy nie ma zysku jakościowego? Czy ja wiem, niby matryce praktycznie te same, jeśli chodzi o obrazek to faktycznie to samo, ale celność i powtarzalność af jest jednak większa. Czasem to jest różnica typu mieć zdjęcie lub go nie mieć, bo nieostre nie zawsze da się wykorzystać. Jeśli idzie o szkła, to warto porównać ostrość na w pełni otwartej przysłonie. Tu może już być widoczna różnica, która robi różnicę. Ale to już każdy musi sobie sam porównać w konkretnych szkiełkach.

Ps. Sorry za wtręt o Sony, ale z Nikona to używam praktycznie tylko d500 z prawie na stałe podpiętym T100-400, głównie dla zasięgu ale nie tylko. W każdej innej sytuacji Sony i 42 Mpix dają mi fajniejszy obrazek, mimo że jakichś super drogich topowych szkieł nie mam.

Jasne, jeśli o mnie chodzi to zakup bezlustra był podyktowany przede wszystkim punktem 1 - po prostu widzę zysk podczas fotografowania w górach, łatwiej mi ten aparat jest mieć pod ręką w trudnym terenie. Punkt 3 to dla mnie jakieś 20%, widzę po prostu, że już się od tego nie ucieknie i chcę mieć czas, żeby na spokojnie się przesiąść i rozpoznać walką z czym się je bezlustra, mając wciąż w zapasie lustrzankę. No i poczekać jeszcze na bezlustro Nikona, które całkowicie spełni moje wymagania (tak jak wcześniej D850), a nie będzie miało ceny jak Z9. Punkt 2 dla mnie nie ma znaczenia, powiem nawet, że właśnie ta "nowość" mnie odrzuca, bo jednak wiąże się ze sporymi dylematami oraz wydatkami. Z tą jakością to powiem szczerze tak - bardzo długo używałem np. 80-200/2.8, gdy niektórzy łapali się za głowy, że nie wolno tego podpinać do D850 i tak gęstej matrycy, bo nie ma prawa działać i być dobrze. Drugi mój ulubiony obiektyw to Nikkor 18-35/3.5-4.5 G, też szkło z gatunku budżetowych. Tym sprzętem zrobiłem zdjęcia o wystarczającej jakości (i tu też zwracam uwagę, że mam do jakości technicznej zdjęć stosunek baaaardzo rygorystyczny, jak nawet minimalnie nieostre, nietrafione lub poruszone nie tam gdzie chcę, to odrzucam), żeby wydrukować je w formacie 100x70 (i jest żyletka, nie mówię nawet w kontekście oglądania z zalecanego dystansu równemu 1x - 1,5x przekątnej wydruku, zajmowałem się drukiem fine-art fotografii zawodowo, więc miałem przegląd i możliwości testów, to jest też kwestia obróbki i przygotowania pliku), wygrać lub zdobyć parę wyróżnień na bardzo prestiżowych konkursach czy opublikować zdjęcia w wielu magazynach za granicą, nikt nigdy nawet nie zająknął się, że coś jest nie tak, a nawet niektórzy wspominali, że to aż za dobre jest, że mniejsze wystarczy ;-P Oczywiście, różnicę można dostrzec pod lupą z lepszej optyki na wydruku, ale naprawdę znaczenie to dostrzegałem dopiero przy reprodukcjach - gdzie spadek jakości i ostrości na rogach był dostrzegalny przy reprodukowaniu np negatywów czy płyt szklanych - i tu faktycznie miało znaczenie dobre szkło i było to bardzo odczuwalne. Fajnie, że kupiłem sobie 70-200/2.8 VRII, lubię ten obiektyw, dostrzegam jego przewagi nad staruszkiem 80-200 jak choć wspomniana przez Ciebie szybkość i pewność AF, ale czy wpłynęło to na poziom moich zdjęć? Nie, jest to po prostu nowsze narzędzie. Ja już od długiego czasu wychodzę z założenia (w sumie to życie mnie do tego zmusiło, bo mnie po prostu nie stać na kupowanie sobie ot tak sprzętu i zawsze bardzo długo się z tym noszę i odkładam), że zmieniam sprzęt dopiero, kiedy faktycznie dochodzę do granic jego możliwości i faktycznie odczuwam, że to sprzęt mnie zaczyna ograniczać. Tak było choćby z moim D700, którego używałem bardzo długo - mimo, że wg tabelek należało go dużo wcześniej wymienić.

A poza tym to przecież wiadomo, że im bardziej nieostre to bardziej artystyczne ;-P

PoPan
06-07-2022, 20:13
Sony ma bardzo dużo obiektywów ale wiele modeli zwłaszcza te z początków jak tworzyli system bezluster jest bardzo przeciętna optycznie zwłaszcza te tanie konstrukcje, silniczki AF o małej wydajności, oni będą powolutku musieli tworzyć drugie wersje zwłaszcza jak chcą bawić się w gonienie za pikselkami.
Nikon tu wypada lepiej ponieważ tworzy od pewnego czasu świetne obiektywy, nawet tanie do lustrzanek AF-P, a do systemu Z nie ma co zarzucić i co istotne są gotowe na wielkie rozdzielczości.

cybulski
07-07-2022, 13:30
PoPan sorry ale trochę mijasz się z prawdą :) ile do Nikona super ostry 24-70/2.8 kosztuje? Bo ten sprawdza się super na 61mpix na Sony i ma bdb af, za połowę ceny nikkora https://www.cyfrowe.pl/obiektyw-samyang-24-70mm-28-sony-fe-p.html?gclid=CjwKCAjwiJqWBhBdEiwAtESPaCuqgkW2vjzLY I-T1sYKQ4TdnnPmx5Q5VBS15gqdXc1TiKINHwZmwBoCwr8QAvD_B wE

wede
07-07-2022, 21:24
PoPan sorry ale trochę mijasz się z prawdą :) ile do Nikona super ostry 24-70/2.8 kosztuje? Bo ten sprawdza się super na 61mpix na Sony i ma bdb af, za połowę ceny nikkora https://www.cyfrowe.pl/obiektyw-samyang-24-70mm-28-sony-fe-p.html?gclid=CjwKCAjwiJqWBhBdEiwAtESPaCuqgkW2vjzLY I-T1sYKQ4TdnnPmx5Q5VBS15gqdXc1TiKINHwZmwBoCwr8QAvD_B wE

Od kiedy ten Samyang jest obiektywem systemowym? :D
Przecież odpowiedniki Tamrona czy Sigmy też są tańsze niż super-ostry 24-70 f/2,8, i też mają bdb af, i też kosztują znacznie mniej niż Nikkor.
Taka ciekawostka...

cybulski
07-07-2022, 21:47
Pisanie, że nikon w czymś wypada lepiej od Sony jest śmieszne. Systemowy obiektyw w Sony to taki który m.in pasuje do systemu bez przejściówek z racji udostępniania protokołu przez Sony.

OjTam
07-07-2022, 21:52
Pisanie, że nikon w czymś wypada lepiej od Sony jest śmieszne.

Nie uogólniasz zbytnio?

cybulski
07-07-2022, 21:56
Nie uogólniasz zbytnio?

Zapytaj Popana z czego wyciągnął swoje wnioski.

OjTam
07-07-2022, 21:59
Czytałem. I dlatego pytam, czy zbytnio nie uogólniasz.

PS. Widziałem test tego Samyanga. I przyznam, że lekko mi szczęka opadła. Zwłaszcza biorąc pod uwagę jego cenę.
PS2. Nikon z dużym prawdopodobieństwem dalej robiłby drogie i słabe szkła, jakby ich Sigma i Tamron na bagnecie F nie zaczęły podgryzać.

cybulski
07-07-2022, 22:01
Czytałem. I dlatego pytam, czy zbytnio nie uogólniasz.

PS. Widziałem test tego Samyanga. I przyznam, że lekko mi szczęka opadła. Zwłaszcza biorąc pod uwagę jego cenę.
PS2. Nikon z dużym prawdopodobieństwem dalej robiłby drogie i słabe szkła, jakby ich Sigma i Tamron na bagnecie F nie zaczęły podgryzać.

Ja rozmawiałem dziś z zawodowym użytkownikiem tego Samyanga.

OjTam
07-07-2022, 22:03
I? Jakie wrażenia? Mnie zastanawia, na czym oszczędzili, żeby się w cenie przy tych osiągach zmieścić.

A co do nikkora... Od Fkowej 24-70/2.8 to przecież optycznie nawet Tammi G1 był. :lol:

cybulski
07-07-2022, 22:11
Jest zachwycony ostrością i afem z A7iv, używa do filmowania, też wspomniał że opad szczęki za tą cenę.

cybulski
08-07-2022, 09:43
Mnie zastanawia, na czym oszczędzili, żeby się w cenie przy tych osiągach zmieścić.



A to pewnie wyjdzie w praktyce jakie są oszczędności, waży to 1kg więc nie jest to żadna wydmuszka. AF stm to nie jest rozwiązanie z najwyższej półki chociaż użytkownik mówił że AF jest bdb. tak a propo to AF-P w szkłach nowszych nikona do luster to nic innego jak "elektryka" którą konkurencja typu canon stosuje chyba od lat 80tych, mechaniczne przysłony na bolec to archaizm chyba już tylko u nikona. Wszystkie szkła Canona które mam są elektryczne co w bagnecie F nie było standardem ;) AF-P próbuje trochę odrobić dystans ale dużo za późno moi Panowie :)
Ja w 2019 miałem epizod z Sony A7 i byłem zachwycony samyangiem 35/1.4 FE AF. A czemu nie zmieniłem wtedy Canona na Sony ? Do dziś się zastanawiam czy nie powinienem był tego jednak zrobić (A7 w obrazku niewiele ustępowało w stosunku do d610 jeśli w ogóle wg mnie z doświadczenia a af przy portrecie nawet A7 przebija d610) chociaż z drugiej strony bardzo lubię lustra Canona :D

Bo zbaczamy ciągle z wątku a autor pytał o sprzęt na początek ale do portretu a więc skupmy się na jego budżecie 2k na body i potrzebach portretowych.

Gdyby budżet był trochę wyższy to był zaproponował autorowi właśnie Sony A7 + Samyanga 35/1.4 FE AF - super zestaw portretowy, dobry AF do portretu, lepszy niż d610 i 6d (chociaż 6d ma to śledzenie twarzy w LV) i system Sony będzie dla niego budżetowo najlepszy i rozwojowy, puszek i bardzo dobrych jasnych szkieł 1.4 w rozsądnych cenach ma do wyboru zatrzęsienie.

cybulski
08-07-2022, 10:36
Boqusiek czytasz tu jeszcze, zerknij w moją ostatnią poradę.

Boqusiek
12-07-2022, 23:43
Kurcze, powiem wam, że czytam ciągle wszystkie odpowiedzi i Ja już na poczatku tej przygody jestem zszokowany xD
Ten mój d3100 choć bym chciał to mnie z nim szlak trafia, w LV jak robię zdj, bo ciężko mi się jakoś na wizjer przestawi(aczkolwiek czy bd lepiej?? Już sam się zastanawiam czy aby Ja wgl umiem ustawiać ostrość,każda opcje próbowałem,nawet mam nastawione na innym klawiszu żeby przy seryjnych ciągle go trzymać,jak mówię zdj w miarę ostre ale to nie to co bym oczekiwał i tu nie wiem na ile przeceniam sprzet )chyba za dużo telefonów dotykowych itp praktycznie nie trafia , wracam z sesji do domu, zgrywam zdj, może parę takich mega ostrych a reszta... Niby ok, ale jak na jakośc social mediów.
Tak rozmyślam jakby tu najlepiej finansowo nie stracić, a sam nie wiem do końca jaka firmę wybrać i w nią iść ....
Tak myślę moze nad jakimś d600/800 na otarcie i z takim już się męczyć np. I zbierać do z5. Wiem ze wyszło z tego wątku takie masło maślane ? , ale ma to swój klimat i coś nie coś wyciągam z waszych wypowiedzi, za które dziekuej serdecznie :)

TOP67
13-07-2022, 06:39
LV jak robię zdj, bo ciężko mi się jakoś na wizjer przestawi(aczkolwiek czy bd lepiej??

Zatem zapomnij o lustrzankach. Najtańsza nadająca się do LV to D780.

cybulski
13-07-2022, 06:50
Kurcze, powiem wam, że czytam ciągle wszystkie odpowiedzi i Ja już na poczatku tej przygody jestem zszokowany xD
Ten mój d3100 choć bym chciał to mnie z nim szlak trafia, w LV jak robię zdj, bo ciężko mi się jakoś na wizjer przestawi(aczkolwiek czy bd lepiej?? Już sam się zastanawiam czy aby Ja wgl umiem ustawiać ostrość,każda opcje próbowałem,nawet mam nastawione na innym klawiszu żeby przy seryjnych ciągle go trzymać,jak mówię zdj w miarę ostre ale to nie to co bym oczekiwał i tu nie wiem na ile przeceniam sprzet )chyba za dużo telefonów dotykowych itp praktycznie nie trafia , wracam z sesji do domu, zgrywam zdj, może parę takich mega ostrych a reszta... Niby ok, ale jak na jakośc social mediów.
Tak rozmyślam jakby tu najlepiej finansowo nie stracić, a sam nie wiem do końca jaka firmę wybrać i w nią iść ....
Tak myślę moze nad jakimś d600/800 na otarcie i z takim już się męczyć np. I zbierać do z5. Wiem ze wyszło z tego wątku takie masło maślane ������ , ale ma to swój klimat i coś nie coś wyciągam z waszych wypowiedzi, za które dziekuej serdecznie :)

Pytanie czy chcesz kupić aparat spełniający Twoje oczekiwania w napiętym budżecie czy też chcesz kupić na siłę Nikona bo tu wszedłeś na to forum i już coś z niego masz ? Bo poza Nikonem są lepsze i tańsze opcje dla Ciebie do np portretów.

spiritus
13-07-2022, 07:26
Witam
Z racji, że jestem jeszcze mocno początkujący to chcialbym zaczerpnąć opinii bardziej doświadczonych użytkowników lustrzanek :)
Mianowicie chodzi o to, że cykam na d3100 i myślę nad zakupem jakiegoś lepszego sprzętu , bo to co mam troszkę stare, słabo ostrzy itp
Myślę nad jakims zakupem dobrego fundamentu żeby troszkę posluzylo, a Ja żebym mogł rozwijać swoje umiejętności, tak między słowem chciałbym kupić pol-profeskonalny sprzęt.
Nie chce kupować np. D3500, czy D5xxx bo chciałbym kiedyś cykać coś komercyjnie, jakieś portrety, sesje itp więc wolałbym sprzecik który da takie możliwości. Budżet powiedzmy do 2k uzywka. Mocno się jeszcze zastanawiam nad zmiana systemu na Canon bo jednak jak zmieniać to na samym początku , bo jak na razie posiadam tylko nikkora obiektywy kit i 35mm 1.8G więc jeszcze nie zainwestowane, ale jakby nie patrzeć coś już jest bo jakbym miał zmienić na Canona to nawet obiektywy trzeba kupować . Myślałem np. Nad d700/750.
Jakieś sugestie, coś podpowiedzieć będę wdzięczny :)
Też mam tak ze na razie robię to hobbystycznie i nie chce pchać tam dużej ilości gotówki, póki nic nie zarabiam z tego. Czy może zostać przy tym D3100.... Zapraszam do dyskusji :)

Jeżeli Ci nie przeszkadza przebieg (prawie 190k) to mam wystawionego na giełdzie D700. Będzie świetnie współdziałał z Twoją 35 (niegdyś ulubiony zestaw ślubniaków). Do zaoszczędzonych pieniędzy dorzucisz trochę groszy i kupisz 85/1.8 i będzie cacy jeżeli chodzi o portrety.

Boqusiek
13-07-2022, 07:43
Chciałbym po prostu jakoś wchodzić w polswiatek FF, nie mam wybrane czy Nikon czy Canon czg inna, ale tak jak piszesz z Nikona już coś mam. Z racji, że i tak ciągle jakoś inwestuje, to chciałbym żeby te inwestycje na sprzęty były coraz bardziej przemyślane-przyszlosciowe , ostatnio monitor, program LR, ta 35mm kupiłem itd
A zrodziła mi się w glowie taka idea, że jeśli dużo osób ucieka z lustrzanek to spoko opcja byłoby pobawić się tym sprzetem, poznać go i dopiero z doświadczeniem wchodzić w bezlustro jak każdy tak mówi że to przyszłość. Ten mój budżet to też tak nie że 2k i koniec tylko tak bardziej zdrowo rozsądkowo, to jest jakaś moja ostatnia zajawka żeby iść w fotografie, ale bez przesady, trzeba też żyć, są ważniejsze życiowe wydatki ?

PoPan
13-07-2022, 09:27
Nie pchaj się w muzealny sprzet bo tylko się zniechęcisz, np jakieś D700.
Nie słuchaj tez opowieści jakie to wszystko dużo lepsze od Nikona, wielu tu na forum mimo że to o sprzęcie Nikon ma misje żeby udowadniać wyższość innego sprzętu nad Nikonem ale jak coś argumentów zawsze brak.

Jeśli masz kasę i używasz ekranu głównego to polubisz też ekran dotykowy i możliwość wskazywania palcem miejsca ostrości, Nikon Z30 został zaprezentowany kilka dni temu i to jest aparat dla ciebie.
Świetna matryca z małymi szumami, bardzo dobry AF, ekran gibany na wszystkie strony, lekki i zgrabny, do tego masz już ładny zestaw do wyboru obiektywów ale polecam zacząć od kitu 16-50 i stałki 28mm, ewentualnie zbierać na świetne 18-140mm ale to już nie będzie malutki zestaw.
Podepniesz tez do tego wszystkie manualne obiektywy przez adaptery za 10$, jakieś inne adaptery z AF są ale to bym odpuścił bo nei ma sensu, a do starych Nikkorów nie warto kupować FTZ tylko też kupić zwykły adapter za 10$ i w manualu się bawić.
Jeśli ma być wizjer to masz Nikon Z50.

Pełna klatka to często dla początkujących niepotrzebne gonienie króliczka i zazwyczaj amatorzy zniechęcają się potem do targania ze sobą tych dużych i ciężkich zestawów.

cybulski
13-07-2022, 12:34
....
Pełna klatka to często dla początkujących niepotrzebne gonienie króliczka i zazwyczaj amatorzy zniechęcają się potem do targania ze sobą tych dużych i ciężkich zestawów.

Ostatnio na forum ktoś chyba przesiadał się z Z7 na zfc tylko nie pamiętam kto, pewnie tak jak napisałeś jakiś amator goniący króliczka poszedł po rozum do głowy .... ? :D
Często aby dojść do tego rozumu w głowie trzeba przejść przez mętną krainę forów, gdzie królują samozwańczy znafcy, że do fotografowania kfiatóf, kotóf i rodziny potrzeba 46mpix i bóg wie czego zamiast kupić coś pokroju x100f/zfc czy czegoś innego małego :D

PoPan
13-07-2022, 18:50
Ja pozostaję przy pełnej klatce Z6, Z7 chcę zastąpić aps-c i poczekam na jakieś większe matryce jak w Sony A7rIV, a może wreszcie ktoś zrobi sensowne matryce aps-c ~36Mpix lub więcej ?
Mi osobiście nie przeszkadza czy na szelce wisie Z7 czy Z50 ale nie myślę tylko o sobie zwłaszcza doradzając obcej osobie, która jak widać mocno błądzi.