PDA

Zobacz pełną wersję : [ Glamour/Beauty ] Wypi...



fafniak
06-06-2022, 22:58
No tak jakoś wyszło
63547

lukasz_kk
07-06-2022, 16:35
Bardzo nieoczywista fotografia, zastanawia mnie brak komentarzy jak do tej pory.

Na podłodze są lampy, a sama podłoga jest lustrzana? Czy to po prostu takie oświetlenie toalety?

PS. widząc zdjęcie na belce, już wiedziałem kto jest autorem :)

Rafaello666
07-06-2022, 19:26
Krzykliwe i intrygujące. Można by rzec, trochę wulgarne. Podoba mi się.

fafniak
07-06-2022, 19:33
Podłoga czarna - koncepcja była na takie szaleństwo, wulgarność.
Miałem pomysł na podpalenie papierów toaletowych ale zrezygnowałem żeby nas nie pogonili :)

TOP67
07-06-2022, 20:23
Najbardziej kolorowa fota Fafaniaka. Teraz przez 3 lata tylko B&W :-D

fafniak
08-06-2022, 00:14
To możliwe ;)

odzio
08-06-2022, 01:39
powołując się na wpis z sąsiedniego wątku (https://forum.nikoniarze.pl/threads/311615-Jackowy-akt-%29-2022-chyba?p=4228053&viewfull=1#post4228053) zabiorę głos. Nie podoba mi się. I tu zaczyna się problem, zwykle takich komentarzy nie dodaję, bo to nie jest szczególnie merytoryczne, przez co zmusza mnie do oglądania zdjęcia i zastanawiania się czemu mi się nie podoba - a w przypadku tej foty to dla mnie twardy orzech do zgryzienia. Zdjęcie z pomysłem, charakterem, pretensjonalne, tandetne ale (może?) właśnie... czy przedstawiona tandeta nie jest zbyt tandetna? To odnośnie charakteru. Ta skarpeta i szpila ciągnie skarpetą i sandałem w męskim wykonaniu, tandetne, śmieszne i dostatecznie już "wyśmiane".

Odnośnie kadru jako takiego (być może głównej przyczyny mojej dezaprobaty) mam kłopot z wyeksponowaniem płytek w tym wychodku. Bardzo doceniam portret wykonany szerokim kątem, ogromne wyzwanie, któremu bym z pewnością nie podołał, fugi pięknie prowadzą "w głąb kadru" (w cudzysłowie dla oddania dwuznaczności, bo z fugi wzrok leci na łydki, uda i dalej do celu). Ale... Płytki brzydkie :D wiem, że to głupie, ale zajmują tak dużą część kadru, że nie sposób ich nie ocenić. I po podróży "do celu" dochodzimy do dymu, który w ogóle nie wygląda... Pomysł super, ale brakuje fajki (może cygaretki) w ręce modelki, żeby chuchnęła prawdziwym dymem (tak, wiem, pewnie czuniki dymu).

I co? Teraz czuję się głupio komentując fotografię jakbym był nie wiadomo kim, a na pewno nie jestem kimś, kto powinien się czepiać Twoich zdjęć. Sam bym takich nie zrobił. Ale cały wpis po wielu przemyśleniach (zwłaszcza nt. czasu poświęcanemu jego stworzeniu ;) zamieszczę, niechaj będzie impulsem do ożywienia dyskusji (oby tylko nie w temacie "na cholerę się odzio odzywa jak się nie zna") i ściągnięcia tu mądrych głów, które rzeczywiście są w stanie przeprowadzić rzetelną analizę obrazka :)

notdot
08-06-2022, 09:09
"na cholerę się odzio odzywa jak się nie zna"

ja też się nie znam ale dobrze, że się odezwałeś, bo ja też mam problem z odbiorem tej fotografii, też nie wiem czemu mi się nie podoba, znaczy nie do końca podoba mi się to co się dzieje ze wspomnianym przez ciebie dymem ale chyba bardziej nie podoba mi się to co się dzieje na podłodze. Co tam w ogóle jest, poza dwiema lampami. To mi się nie kojarzy z toaletą. Sytuacja z tytułu, gdzie upssss weszliśmy nieproszeni a tam się coś dzieje mi nie pasuje do tego co widzę, znaczy, kobieta z nogami w górze, paląca (no właśnie brakuje papierosa/cygaretki) to jeszcze rozumiem, ale mój wzrok błądzi po tych lampach na podłodze, po tym co okrągłym jasnym czymś (nawet nie potrafię tego zidentyfikować)
Więc, cóż, pomysł świetny, wykonanie nie przemawia do mnie aż tak. Chociaż też rozumiem, że te skarpetki i buty, cała modelka są specjalnie "przerysowane" i wzmocnione, wręcz krzyczące.

fafniak
08-06-2022, 09:45
I bardzo dobrze że napisałeś bo przynajmniej potrafisz uzasadnić/opisać to co ci nie pasuje i nie podoba się. To ewenement (nie tylko na tym forum)
To było zaczęcie od końca twojej wypowiedzi i dotyczy tego fragmentu :
I co? Teraz czuję się głupio komentując fotografię jakbym był nie wiadomo kim, a na pewno nie jestem kimś, kto powinien się czepiać Twoich zdjęć. Sam bym takich nie zrobił.

(przepraszam ze tak cytuję ale brak selektywnego cytowania to taki anachronizm że nie chce mi sie bawić)

czy przedstawiona tandeta nie jest zbyt tandetna?

Ciężkie pytanie. Czy filetowe czy zielonkawe włosy na głowach młodych dziewczyn nie są tandetne ? Czy stroje Frediego z Queen nie były tandetne ? A malunki KISS ? Czy zloty muzyki trans i stroje nie są tandetne? (to się chyba rave zowie?), czy stroje na paradach "miłości" nie są tandetne? Przesadzone i obsceniczne?
Zaraz ktoś napisze że to są różne sprawy i na scenie to jest "imidź artysty" a o elgiebetach to nie ma co rozmawiać a młode dziewczyny to juz w ogóle mają pstro w głowie.
No zaraz... Jest jednak jeszcze coś co łączy wszystkie te elementy: po prostu chęć zaistnienia, wyróżnienia się, bycia "jakimś" choć przez chwilę. A z tym nieodmiennie wiąże się bunt wobec jakiś tam zasad.
Czy ten strój jest realny? Nie wiem. Czy jest kiczowaty? Tak. Specjalnie ? Tak. Czy za bardzo? Nie wiem. Obawiam sie ze dla większości całość zdjęcia jest tak okropna i kiczowata ze nei będzie się podobać.
Co śmieszniejsze dla tych samych ludzi "goła baba w tiulach w plenerze" będzie bardzo artystyczna a goła kobieta w kwiatach "to już w ogóle" a baba na stole w czerniach to cud miód i orzeszki ;)
I nie chodzi o to że ja takich zdjęć nie akceptuję. Chodzi mi o pokazanie pewnej absurdalności takiego widzenia. ZA KAŻDYM razem tworzymy scenę teatralną. Mniej lub bardziej tandetną
Mam wrażenie że u nas jest bardzo słabo z zabawą konwencjami. Akceptujemy raczej "to co znamy" (konwencje które znamy) I pisze tu także o sobie, dlatego staram sie chodzić na wystawy sztuki współczesnej, choć całej masy "dzieł" nie kupuję.
Kwestia dymu - epapieros. Nie przetrwał bym w kiblu normalnego papierocha . "Cygaretka" ? "fajka" ? Czy to współczesne? Czy to nie jest "klasyka gatunku"? ;) Tak bardzo już zużyta? ;) (tu trochę złośliwie nawiązałem - sorka)

Co do kadru - nie wiem jak obronić się przed zarzutem wyeksponowania płytek. Dla mnei ważniejsze jest zbieganie się linii tunelu i płytki jako takie są kompletnie nieistotne. Są fragmentem rzeczywistości i tyle.
Szerokie szkło w tej sytuacji tak pracuje. Zbliżenie się z aparatem do modelki spowodowałoby zagęszczenie kadru i według mnie zabicie przestrzeni. Kolejna sprawa to połączenie ubioru i potencjalnej sytuacji czyli jakiejś imprezy i srogich piguł no i efektów po nich, także z postrzeganiem (tu własnie tunel gra)

Poruszyłeś masę spraw które się wzajemnie zazębiają - mam nadzieję że przynajmniej częściowo odpowiedziałem.
Będę wrzucał tu też inne zdjęcia z tej sesji :) - moze się przekonasz do któregoś

- - - - kolejny post - - - - - -

A tu projekt któremu muszę podołać bo niestety wymaga obróbki której nie umiem. To niebieskie musi ciągnąć się za rękami .
63575

sruba
08-06-2022, 09:59
I bardzo dobrze że napisałeś bo przynajmniej potrafisz uzasadnić/opisać to co ci nie pasuje i nie podoba się. To ewenement (nie tylko na tym forum)
To było zaczęcie od końca twojej wypowiedzi i dotyczy tego fragmentu :
I co? Teraz czuję się głupio komentując fotografię jakbym był nie wiadomo kim, a na pewno nie jestem kimś, kto powinien się czepiać Twoich zdjęć. Sam bym takich nie zrobił.

(przepraszam ze tak cytuję ale brak selektywnego cytowania to taki anachronizm że nie chce mi sie bawić)

czy przedstawiona tandeta nie jest zbyt tandetna?

Ciężkie pytanie. Czy filetowe czy zielonkawe włosy na głowach młodych dziewczyn nie są tandetne ? Czy stroje Frediego z Queen nie były tandetne ? A malunki KISS ? Czy zloty muzyki trans i stroje nie są tandetne? (to się chyba rave zowie?), czy stroje na paradach "miłości" nie są tandetne? Przesadzone i obsceniczne?
Zaraz ktoś napisze że to są różne sprawy i na scenie to jest "imidź artysty" a o elgiebetach to nie ma co rozmawiać a młode dziewczyny to juz w ogóle mają pstro w głowie.
No zaraz... Jest jednak jeszcze coś co łączy wszystkie te elementy: po prostu chęć zaistnienia, wyróżnienia się, bycia "jakimś" choć przez chwilę. A z tym nieodmiennie wiąże się bunt wobec jakiś tam zasad.
Czy ten strój jest realny? Nie wiem. Czy jest kiczowaty? Tak. Specjalnie ? Tak. Czy za bardzo? Nie wiem. Obawiam sie ze dla większości całość zdjęcia jest tak okropna i kiczowata ze nei będzie się podobać.
Co śmieszniejsze dla tych samych ludzi "goła baba w tiulach w plenerze" będzie bardzo artystyczna a goła kobieta w kwiatach "to już w ogóle" a baba na stole w czerniach to cud miód i orzeszki ;)
I nie chodzi o to że ja takich zdjęć nie akceptuję. Chodzi mi o pokazanie pewnej absurdalności takiego widzenia. ZA KAŻDYM razem tworzymy scenę teatralną. Mniej lub bardziej tandetną
Mam wrażenie że u nas jest bardzo słabo z zabawą konwencjami. Akceptujemy raczej "to co znamy" (konwencje które znamy) I pisze tu także o sobie, dlatego staram sie chodzić na wystawy sztuki współczesnej, choć całej masy "dzieł" nie kupuję.
Kwestia dymu - epapieros. Nie przetrwał bym w kiblu normalnego papierocha . "Cygaretka" ? "fajka" ? Czy to współczesne? Czy to nie jest "klasyka gatunku"? ;) Tak bardzo już zużyta? ;) (tu trochę złośliwie nawiązałem - sorka)

Co do kadru - nie wiem jak obronić się przed zarzutem wyeksponowania płytek. Dla mnei ważniejsze jest zbieganie się linii tunelu i płytki jako takie są kompletnie nieistotne. Są fragmentem rzeczywistości i tyle.
Szerokie szkło w tej sytuacji tak pracuje. Zbliżenie się z aparatem do modelki spowodowałoby zagęszczenie kadru i według mnie zabicie przestrzeni. Kolejna sprawa to połączenie ubioru i potencjalnej sytuacji czyli jakiejś imprezy i srogich piguł no i efektów po nich, także z postrzeganiem (tu własnie tunel gra)

Poruszyłeś masę spraw które się wzajemnie zazębiają - mam nadzieję że przynajmniej częściowo odpowiedziałem.
Będę wrzucał tu też inne zdjęcia z tej sesji :) - moze się przekonasz do któregoś

- - - - kolejny post - - - - - -

A tu projekt któremu muszę podołać bo niestety wymaga obróbki której nie umiem. To niebieskie musi ciągnąć się za rękami .
63575


Jak dla mnie całość jest osadzona w pewnej konwencji i całkowicie się zgadzam, że w takiej konwencji musi być tak tandetnie jak się da, więc moim zdaniem - nie może być zbyt tandetnie. (swoją drogą to nie potrafię sobie wyobrazić "tylko trochę" tandetnie lub "za bardzo" tandetnie, dla mnie jest to zerojedynkowe - albo tandetnie albo nie). W każdym razie uważam, że stylizacja modelki wpisuje się jak najbardziej w konwencję tandety, także poza i światło i to uważam za duży plus. Epapieros - dopiero kiedy napisałeś o tym udało mi się go znaleźć, wcześniej miałem podobne odczucia jak poprzednicy i kompletnie nie wiedziałem skąd ten dym. Epapieros w sumie super pasuje i klei mi się to (faktycznie takie czasy, że zwykłe fajki są już rzadsze). natomiast jakby ręka była bardziej z boku, żeby go było bardziej widać, od razu byłoby czytelniej. Płytki - z jednej strony pasuje mi tutaj typowy miejski szalet z białymi popękanymi płytkami i brudem i to byłaby pierwsza lokacja jaka przyszłaby mi do głowy przy takim pomyśle. Ale z drugiej strony - mamy bogate dzieciaki w apartamentach na imprezach, wystylizowane, naćpane drogimi pigułami, w tandetnych - ale baaaardzo drogich ciuchach. Więc może ta ładna toaleta faktycznie tu pasuje - jest impreza dla bogatych dzieciaków w willi, bo starzy wyjechali i po zakamarkach różne rzeczy się dzieją. I w takim wydaniu mnie to nawet przekonuje. Nie wiem, może rozsypać jeszcze jakieś tabletki na podłodze/biały proszek, obok komórka (wiadomo, że wszystko idzie od razu na TikToka)? Podsumowując - w moim odczuciu zdjęcie jest przemyślane, efekt wydaje się zgodny z wizją autora, wiadomo, że zawsze można parę rzeczy poprawić - temat dobry do dalszej eksploatacji.

O, drugie jest :-D No to jakby w pierwszym ręka z epapierosem byłaby jakoś tak jak jak w drugim to by super było. Niebieskie światło - hmmm, z jednej strony wizualnie bardzo pasuje, ale z drugiej w toalecie gdzie schowała się nasza panna nie ma tego typu efektów... sam nie wiem...

fafniak
08-06-2022, 10:52
ja też się nie znam ale dobrze, że się odezwałeś, bo ja też mam problem z odbiorem tej fotografii, też nie wiem czemu mi się nie podoba, znaczy nie do końca podoba mi się to co się dzieje ze wspomnianym przez ciebie dymem ale chyba bardziej nie podoba mi się to co się dzieje na podłodze. Co tam w ogóle jest, poza dwiema lampami. To mi się nie kojarzy z toaletą. Sytuacja z tytułu, gdzie upssss weszliśmy nieproszeni a tam się coś dzieje mi nie pasuje do tego co widzę, znaczy, kobieta z nogami w górze, paląca (no właśnie brakuje papierosa/cygaretki) to jeszcze rozumiem, ale mój wzrok błądzi po tych lampach na podłodze, po tym co okrągłym jasnym czymś (nawet nie potrafię tego zidentyfikować)
Więc, cóż, pomysł świetny, wykonanie nie przemawia do mnie aż tak. Chociaż też rozumiem, że te skarpetki i buty, cała modelka są specjalnie "przerysowane" i wzmocnione, wręcz krzyczące.

Ale ja nie robię realistycznego filmu - tylko zabawę formą :) - lampy w podłodze? Tak !

- - - - kolejny post - - - - - -

Czy e-papieros teraz jest bardziej widoczny ?
63576

jamnik
08-06-2022, 12:42
A nie jest czasem tak, że "król jest nagi!" ?
Stosujemy pojęciowe kuglarstwo, uprawiamy estetyczną woltyżerkę, a tu po prostu mamy wulgarność w postaci czystej. Nie brzydotę, nie mało estetyczną prawdę o człowieku, a po prostu wulgarność. Reszta nie ma znaczenia.
I proszę mnie nie zajeżdżać. :)

fafniak
08-06-2022, 12:48
A nie jest czasem tak, że "król jest nagi!" ?
Stosujemy pojęciowe kuglarstwo, uprawiamy estetyczną woltyżerkę, a tu po prostu mamy wulgarność w postaci czystej. Nie brzydotę, nie mało estetyczną prawdę o człowieku, a po prostu wulgarność. Reszta nie ma znaczenia.
I proszę mnie nie zajeżdżać. :)

Wrzucasz granat w szambo i liczysz że umkniesz czysty ? ;)

notdot
08-06-2022, 15:17
Ale ja nie robię realistycznego filmu - tylko zabawę formą :) - lampy w podłodze? Tak !


ależ ja to dostrzegam i nie twierdzę, że ma być super realistycznie, ale jednak umysł ludzki jest tak a nie inaczej skonstruowany, że podobają mu się obrazki które już zna, więc jakieś lampki na podłodze odciągają mój wzrok, powodują dysonans poznawczy, itp, itd. A to że ma być zabawa formą to już napisałem, że rozumiem i przyjmuję
Chociaż też rozumiem, że te skarpetki i buty, cała modelka są specjalnie "przerysowane" i wzmocnione, wręcz krzyczące.

Kojocisko
08-06-2022, 15:25
A nie jest czasem tak, że "król jest nagi!" ?
Stosujemy pojęciowe kuglarstwo, uprawiamy estetyczną woltyżerkę, a tu po prostu mamy wulgarność w postaci czystej. N....

IMO to zdjęcie, które traktuję jako żart/zabawę formą, ale także pokazanie wyobraźni, nawet nie ociera się o okolice, w których bywa wulgarność.

sailor
08-06-2022, 18:48
po prostu wulgarność. Reszta nie ma znaczenia.


jakis dziwny jestem bo wulgarnosci tu nie widze. moze dlatego ze sam posiadam w portfolio podobne tylko ze w wannie :D
gdyby przerysowac kolory i popracowac graficznie to mozna by sie pokusic o fajny kicz w stylu la chappelle'a

fafniak
08-06-2022, 20:02
jakis dziwny jestem bo wulgarnosci tu nie widze. moze dlatego ze sam posiadam w portfolio podobne tylko ze w wannie :D
gdyby przerysowac kolory i popracowac graficznie to mozna by sie pokusic o fajny kicz w stylu la chappelle'a

Jeszcze bardziej podkręcić ? (przyznam ze to dla mnie już max maxów):twisted:
A z graficznych manipulacji co byś doradził ?

jamnik
08-06-2022, 20:37
No cóż, ja za to jestem „jakiś dziwny”, bo wulgarność dostrzegam i wulgarnością to nazywam.
Jeśli przyjąć (a to mi wolno), że prace naszego kolegi fafniak mieszczą się w tzw. estetyce kampu, dość dawno temu już odczarowanej i zdefiniowanej, to nietrudno zauważyć, że ta estetyka znajduje niedalekie miejsce względem wulgarności. Tyle tylko, że jeden ją dostrzeże, drugi tego nawet nie zauważy. To trochę tak jak ze słynnymi „platformami” podczas wszelkiego rodzaju „Parad Miłości”. Dla sporej części społeczeństwa ich, nazwijmy to –„poetyka”, jest po prostu nie do przyjęcia – i to zarówno z powodów etycznych, jak i estetycznych. Budzi odruch zbrzydzenia i odrazy. Czy trzeba się temu dziwić? Chyba nie. Tak samo, jak trzeba przyjąć, że dla sporej części populacji kamp jest, cytując niezastąpioną w takich dyskusjach Susan Sontag: „często sztuką dekoracyjną, w której faktura, zmysłowa powierzchnia i styl grają główną rolę, kosztem treści”.
I tyle.
Każdy czas, każda epoka stanowi dryf między „klasycznością” a dziwnością, który funkcjonuje na prawach zwykłej dialektyki. Nasze czasy nie są tu wyjątkiem. Kamp jak każda estetyka zabawowa, mówiąc „uczenie” – ludyczna, neutralizuje wszystko co ważne i istotne, sprowadzając to do jednego wielkiego postmodernistycznego „cudzysłowu”. A że niektórzy (a jest ich wielu) nie mają ochoty na modę unieważniania? Cóż, mają do tego święte prawo. Kamp to jednak nie to samo co Rabelais czy Gombrowicz – oni wszakże nigdy nie staną się częścią tej kultury, którą kamp uznał za własną. I dlatego na przedstawionych zdjęciach widzę to co widzę. :)

odzio
09-06-2022, 11:01
I proszę, fafniak, udało Ci się wywołać dyskusję i to bardzo ciekawą :)
Jeszcze tylko w kwestii tego dymu: też nie widziałem tego e-papierosa. To zmienia postać rzeczy, co więcej w kontekście zdjęcia e-papieros, tradycyjny, cygaretka czy cygaro wpiszą dobrze w to zdjęcie, choć każdy wniesie trochę inny kulturowy nalot. Dużym mankamentem jest to, że tak trudno się tego "efajka" doszukać.

W przypadku drugiego zdjęcia (w moim odczuciu) niebieski zafarb na płytkach robi to, czego brakowało mi na początku. Ta wielka nudna połać (poza fugami, bo tu się zgadzamy, że odgrywają ogromną rolę w konstrukcji kadru) stała się czymś ciekawym i (znowu być może tylko dla mnie) interpretowalnym. Ja się tam doszukuję skojarzenia z equalizerem (chyba korektor graficzny to się po ludzku nazywa?), który z kolei jest zobrazowaniem muzyki, która może być symbolem imprezy, a stąd prosta droga do okrzesanych zachowań w kabinie toaletowej, dla mnie bomba, świetne dopełnienie. Patrząc na tę fotografię i pozycję modelki, jeszcze jeden pomysł aż się prosi o realizację. Skoro nie widać, że modelka jest w szortach to można było ją poprosić o otwarcie klapy sedesu, a co, jak się bawić to na całego ;) w kontekście tytułu zdjęcia rozważyłbym jeszcze, czy rozwijająca się rolka papieru toaletowego lecąca w stronę obiektywu nie zgrałaby się z nastrojem fotografii. Ale to już bezpardonowe żerowanie mojej wyobraźni na Twojej pracy.

Sama dyskusja dodała fajnego uroku zdjęciom, choć dalej mi się nie podobają to już zdecydowanie mniej, za to nabrałem ogromnego szacunku dla sposobu realizacji Twojej koncepcji :)

PS. Bardzo fajnie się czyta Twój wywód o tandecie, nie pociągnę myśli bo rozwiałeś nim moje wątpliwości, ale chciałbym docenić, że refleksja bardzo wartościowa i zgrabnie ubrana w słowa.

TOP67
09-06-2022, 11:08
to nie jest e-papieros, tylko waporyzator. A co ona tam wkładała? Znając ją, to zdjęcie nie jest mocno przerysowane. ;)

fafniak
09-06-2022, 20:07
to nie jest e-papieros, tylko waporyzator. A co ona tam wkładała? Znając ją, to zdjęcie nie jest mocno przerysowane. ;)

Nie znam się -dla mnie wszystko na prund to e-papieros
Co do reszty - zgoda -ona taka jest

edytarice
28-11-2022, 23:09
smiechowe takie... perspektywa dosyc orginalna, pomysl tez