Zobacz pełną wersję : Fotografia produktowa początki
Poczytałem trochę wątków tutaj na forum i ogólnie w internecie i mam dylemat. Ogólnie chciałbym zacząć przygodę z fotografowaniem rzeczy na białym tle. Coś w stylu takich zdjęć jak tych:
https://www.instagram.com/p/CcVILNerlIx/
https://www.instagram.com/p/CaU35dsLrXe/
https://www.instagram.com/p/CZex2NBL5jN/
I nie wiem od czego zacząć. Jako iż chciałbym to zrobić tanio to raczej pozostaje światło stałe. Myślałem o jednej dużej mocnej lampie z softboxem ustawionej nad produktem "od tyłu" pod lekkim kątem - zdjęcia będę robił centralnie od góry - aparat na statywie.
Do tego stół do fotografii bezcieniowej podświetlany od spodu albo kawałek białego gładkiego plastiku. Pytanie czy z tym osiągnę podobne efekty. Czy może 2 mniejsze softboxy po lewej i prawej stronie?
Zacznij od zdobycia odrobiny wiedzy. Na youtube znajdziesz takich tutków na pęczki. Generalnie zasada jest prosta. Dwa/trzy źródła światła. Białe / szare tło. Obiekt stawiasz w pewnej odległości od tła. Między obiekt a tło wstawiasz źródło światła którym przepalasz tło do czystej bieli. Drugim / trzecim źródłem światła oświetlasz obiekt. Proporcje mocy światła dobierasz wg. potrzeby.
Kojocisko
05-05-2022, 15:19
Rzucałeś okiem na wątki w tym dziale: https://forum.nikoniarze.pl/forums/95-Martwa-natura-makro-zdj-produktowe-abstrakcyjne ?
Jest tam trochę pożytecznych informacji.
To jest jasne kiedy robisz zdjęcia od przodu/boku ogólnie rzeczy stojących + masz sporo miejsca. Tutaj chodzi o zdjęcia od góry na białym tle gdzie nie wcisnę pomiędzy przedmiot a stół światła.
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak, poczytałem trochę a także obejrzałem sporo filmików jednak większość dotyczy fotografii produktów stojących i jest to robione tak jak napisał wyżej sheepi jednak ja chciałbym robić zdjęcia małym produktom od góry - efekt chciałbym aby był taki jak na zamieszczonych zdjęciach. Stół do fotografii bezcieniowej chyba odpada bo całkowicie usunie cienie a jednak chciałbym aby lekkie były.
Stolik z plexi + dwa źródła światła (można manipulować natężeniem oświetlenia, jeśli chcesz uzyskać trochę cienia) + statyw z wysięgnikiem sięgającym nad stół. Coś np. takiego: https://allegro.pl/oferta/najlepszy-zestaw-do-fotografii-na-bialym-packshot-11758411738?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_elktrk_rtvagd_pla_ss&ev_adgr=rtvagd&ev_campaign_id=15011587598&gclid=CjwKCAjw682TBhATEiwA9crl32_DD14uJvE2DHmiIL8l lHorENKGEJNToh_ZnZdU2AkHNPSSR7H3qhoCsToQAvD_BwE
Jak wyżej tylko mniejsze. Można coś takiego samemu zrobić. Szukaj pod hasłem stół bezcieniowy.
Stolik z plexi + dwa źródła światła (można manipulować natężeniem oświetlenia, jeśli chcesz uzyskać trochę cienia) + statyw z wysięgnikiem sięgającym nad stół. Coś np. takiego: https://allegro.pl/oferta/najlepszy-zestaw-do-fotografii-na-bialym-packshot-11758411738?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_elktrk_rtvagd_pla_ss&ev_adgr=rtvagd&ev_campaign_id=15011587598&gclid=CjwKCAjw682TBhATEiwA9crl32_DD14uJvE2DHmiIL8l lHorENKGEJNToh_ZnZdU2AkHNPSSR7H3qhoCsToQAvD_BwE
Taki zestaw jest gorzej niż zły. Po kolei:
- poprzeczki na dole pogarszają możliwości oświetleniowe bo blokują nogi od statywów, trudniej jest też zastosować lampę od dołu
- nie ma możliwości regulacji wysokości co jest istotne gdy obiekty fotografowane z góry mają różną wielkość a my nie chcemy ganiać po drabinach
- parasolki w obiektach błyszczących będą się odbijały fatalnymi refleksami
- parasolki będą siały światłem po całym pomieszczeniu
- całość wygląda strasznie tandetnie (chwiejnie) stolik czasem trzeba przesunąć
- płyta jest za duża do 90% typowych tematów co pogorszy jakość konturów
- a ponieważ jest za duża to wygoda pracy będzie bardzo zła
- światło stałe w takiej robocie jest z definicji bardzo niewygodne bo podświetlenie od dołu będzie nieraz mniejsze o 2-4 EV od góry. Macie pomysł jak to osiągnąć?
- płyta jest zbyt gruba (bo duża) co oznacza dominantę żółtą (co najmniej 1,5 dM a pewnie do 3)
- nie da się założyć świateł konturowych od góry planu - czasem możemy tego chcieć.
Pewnie znalazłbym jeszcze parę innych niedogodności ale szkoda gadać bo to jest absurdalne aby pisać po raz setny, że zestawy bezcieniowe do fotografii (podobnie jak i komory) to jest najlepszy sposób aby osiągnąć beznadziejne wyniki. Do każdej sesji trzeba podejść indywidualnie i zestawić sobie optymalny plan na tę sesję. Wystarczy dosłownie parę nisko kosztowych elementów:
- sztywna lekka płyta (np sklejkowa) w formatach A3, B2, A0
- niski taboret i książki na podkładki
- wyższe koziołki architektoniczne do tych większych płyt
- podłoża - najlepiej papierowe bo najtańsze, axpet gdy chcemy mieć odbicie lub prześwietlenie
Podświetlanie podłoża niesie za sobą tak dużo wad, że lepiej z niego zrezygnować (chyba, że do przygotowania maski). W niezmiernie rzadkich przypadkach gdy ma to sens używamy koziołki i jak najcieńszą (1 mm) płytę axpet.
Najogólniej to każdy przypadek jest inny i nie ma automatycznych reguł organizacji planu, zastosowanego oświetlenia. raz światło powinno być od aparatu, innym razem skośne, czasem konturujące. Czasem asymetryczne. Czasem wygodniej jest przedmiot postawić na wsporniku, czasem przykleić plasteliną fotograficzną i fotografować w pionie. Jeśli miałbym na coś zwrócić uwagę to aby maksymalnie ograniczać światło poza planem, walczyć o idealny kontur (powinien być jak wycięty nożykiem bez najmniejszej wżerki) i optymalną plastykę. Można cuda zrobić ale trzeba dobrze rozumieć bryłę i światło.
Bardzo dziękuję za tak obszerną odpowiedź. Czyli podsumowując co zrozumiałem: zrezygnować z zestawów do fotografii bezcieniowej itp. i nie robić podświetlenia podłoża. Światło poza planem mam możliwość prawie całkowicie ograniczyć.
Nadal jednak za bardzo nie wiem w jakie światło iść. Czy światło stałe np. 2x softboxy 60x80 z 4 żarówkami czy lampa błyskowa tylko tutaj budżet miałbym pewnie na 1 sztukę. Jeżeli mógłbym prosić o kierunek byłbym wdzięczny.
Pokazałeś jako przykład zdjęcie żetonu i dwóch małych figurek, bardziej to podpada nawet pod makro. Po co chcesz kupować softboxy 60x80? Kiedyś fotografowałem drobne przedmioty z pomocą 2-3 żarówek (podobne do tych, które pokazałeś), niedużego kawałka mlecznego szkła, paru plastikowych blend odbijających światło i kilku podobnych drobiazgów typu biała kartka itp. Nie był to poziom profesjonalny, ale wyniki bywały zadowalające w postaci czytelnego zdjęcia przedmiotu bez zbędnych przeszkadzajek. Lampy są oczywiście lepsze, ale nie kosztują kilkadziesiąt zł, najtańsze sterowanie za pomocą wbudowanej lampy też ma pewne wady a w ogóle to zależy jaki masz aparat.
Odnosząc się do przykładowych zdjęć, które pokazałeś, to wziąłbym kawałek mlecznego szkła i dwie żarówki, jedna od dołu, druga od góry. Nawet jakiś cień można uzyskać odsuwając/przybliżając żarówki plus przysłaniając je np. kartką papieru. Nie jest to w jakikolwiek sposób najlepsze czy profesjonalne rozwiązanie, ale przy symbolicznym budżecie np. 100 zł da się zrobić podobne zdjęcie do wyżej linkowanych. Chcesz poznać profesjonalne podejście fotografii produktowej, poczytaj wątki kolegi Wujot, naprawdę cenne i kopalnia wiedzy.
To może doprecyzuję - sprzęt jaki mam i którym chcę robić zdjęcia to nikon d7100 + Tamron SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro no i statyw bo chcę robić zdjęcia od góry. Na początek chciałbym robić zdjęcia małym przedmiotom (kilka pomysłów mi wpadło i chciałbym je realizować) 2-10cm wielkości. Budżet to powiedzmy do 400-600zł na lampy/softboxy/statywy do softboxów.
Ogólnie chciałbym osiągnąć efekty takie jak w przykładowych zdjęciach, nauczyć się pracy ze światłem i zrobić podejście do stworzenia małego domowego studia w przyszłości do fotografii produktowej. Tak aby to co kupię mogło być używane w przyszłości.
W wolnej chwili zagłębię się w wątki Wujto.
To może doprecyzuję - sprzęt jaki mam i którym chcę robić zdjęcia to nikon d7100 + Tamron SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro no i statyw bo chcę robić zdjęcia od góry. Na początek chciałbym robić zdjęcia małym przedmiotom (kilka pomysłów mi wpadło i chciałbym je realizować) 2-10cm wielkości. Budżet to powiedzmy do 400-600zł na lampy/softboxy/statywy do softboxów.
Ogólnie chciałbym osiągnąć efekty takie jak w przykładowych zdjęciach, nauczyć się pracy ze światłem i zrobić podejście do stworzenia małego domowego studia w przyszłości do fotografii produktowej. Tak aby to co kupię mogło być używane w przyszłości.
W wolnej chwili zagłębię się w wątki Wujto.
Światło powinno być dopasowane do fotografowanych motywów. Jeśli fotografujesz przedmiot o wysokości metra i używasz tam źródeł oświetlenia o wielkości metra to wstawiając miniaturkę 1:10 tego przedmiotu na plan światło też musisz zmniejszyć do 1:10. Wtedy efekt artystyczny będzie zbliżony. Można przyjąć, że podstawowy reflektor powinien być wielkości co najwyżej przedmiotu na planie. A prawdę powiedziawszy trochę mniejszy. Wtedy poprzez założenie odpowiednich końcówek można wygodnie regulować wielkość używanego strumienia światła. Jak damy tubusy to można go wygodnie pomniejszyć (powiedzmy, że 3x) a jak blendę to powiększyć (nawet 10-20 x).
Wobec tego jeśli chcesz fotografować przedmioty 10 cm to Twój podstawowy reflektor powinien być bardzo mały. Mógłby to być PAR 16 albo np coś takiego https://allegro.pl/oferta/lampa-punktowa-eurolite-t-36-10438809770?reco_id=ea5528ad-cd06-11ec-98a7-8ee35219e726&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14 ee7421a14291fbf951. Przed takim reflektorem można dać małą blendę albo zastawki, powiększając bądź ograniczając światło. Do tego jakieś statywy z niewielkimi boomami i można tym wygodnie dojść do planu z każdej strony. Ponieważ jest to małe to będą tanie. Można to nawet ogarnąć samemu.
Przy przedmiotach 2 cm to idealne byłyby jakieś latarki diodowe w miarę przyzwoitym Ra. Lub systemy światłowodowe. Idealny tu był system Q50 Manfrotto. Ale teraz budowałbym coś na diodach LED. Tematy 2 cm to już dość trudna sprawa. Ale zasady kreowania planu są identyczne jak przy planach dużych. Jeśli fotografujesz ludzika lego, który jest 50 x mniejszy od człowieka to powinieneś mieć reflektor 50 x mniejszy od lampy kompaktowej. Ta ostatnia ma podstawowy reflektor około 20 cm. Czyli tu warto byłoby mieć snop 0,5 cm. Pozwala to podświetlić już w dowolny sposób figurkę. Tutaj masz przykład roboty, którą zrobiłem przy pomocy zbudowanego (na wzór q50) zestawu. W sumie nawet lepszego od oryginału. Jednak to całkiem spory plan bo figurki miały pewnie z 20 cm.
62392
62393
Tutaj jak widzisz światło było mocno ograniczone, przy białym tle i takiej packshotowej stylistyce nie byłoby aż takich wymagań. Ale co do zasady fotograf studyjny powinien móc zrobić to co chce.
Tutaj masz przykład mniejszego planu gdzie światło miało 0,5 cm
62394
Cześć,
zajmuję się fotografią produktów na co dzień. Ostatnio rozwijam trochę swój blog i mam artykuł, w którym opisuję cały proces powstawania zdjęcia produktowego, sprzęt itp więc może Cię zainteresuje jako wstęp do tematu :)
ciach
Jeśli chodzi o zdjęcia, które chcesz uzyskać to może Cię zaskoczę, ale nie ma większego znaczenia czy ten ludzik będzie stał czy leżał.
Dlaczego? :D Ponieważ możesz go i tak wyciąć z tła, podłożyć białe oraz następnie dodać spójne cienie i masz efekt "leżącego" na plecach.
Najważniejsze na czym musisz się tu skupić to obiektyw makro lub np stałka okolice 50 mm + pierścienie. I druga rzecz oświetlenie - jeszcze ważniejsze. Nie zza swoich pleców bo spłaszczysz obraz i zabraknie przestrzenności - będzie to wyglądało jak wydruk ludzika na kartce a przecież nie to chcemy.
Spróbuj oświetlić z obu stron równomiernie lub z przewagą jednej strony. Można użyć softboxów aby ładnie podkreślić krawędzie ludzika - zwiększymy przestrzenność
Powodzenia :)
jurkarol
22-06-2022, 16:02
Kryptoreklama?
Kryptoreklama?
Tak to wygląda.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.