Zobacz pełną wersję : Solidny statyw pod sigmę 60-600+d500
Poszukuję od jakiegoś czasu statywu który poradzi sobie z powyższym zestawem. Od ponad roku posiadam 3lgt Winston i niestety kompletnie nie radzi sobie z tym zestawem. Praktycznie wszystkie zdjęcia na ogniskowych 400-500-600 są poruszone. Dodatkowo irytuje mnie mechanizm zapadkowy blokowania nog przy glowicy jak i ten skręcany samych nóg. Dlatego proszę o jakieś propozycje z klasycznymi zaciskami i żeby był stabilny jak skała, może być ciężki, wolę podzwigac i mieć ostre zdjęcia.
Manfrotto 055 + hydrostatyczna głowica 468 z mocowaniem Arca Swiss radziły sobie z Sigmą S150-600.
Szczególnie głowica była istotna.
Zmieniłem mocowanie obiektywu na dłuższe, żeby go lepiej wyważyć, wyłączałem stabilizację.
Nie znam tego statywu ktory wymieniłeś, ale odpowiem na początek trochę przekornie, z takim zestawem musi sobie raczej poradzić fotografujący. Statyw to tylko jeden z elementów nawet nie zawsze potrzebny do zrobienia ostrego zdjęcia takim zestawem. Nic nie piszesz o warunkach fotografowania, czy tematyce zdjęć i czasach naświetlania. A od tego bardzo dużo zależy. Ja np w lesie D500+T150-600 najczęściej używam monopoda, a tylko niekiedy Manfrotto 190+ gimbal. Dla mnie Manfrotto 055 jest za ciężki do noszenia z gimbalem po lesie. Inna sprawa, że większość takich zdjęć robię z minimalnym wysunięciem nóg statywu czy monopoda do wysokości oka w przyklęku na jedno kolano. Na koniec jeszcze jedna uwaga czy pamiętasz o zasadzie fotografowania z czasami 1/F a w Dx nawet 1/2F, bo od tego trzeba zacząć. Dopiero kiedy zdjęcia są ostre to próbować sił z dłuższymi czasami.
Doprecyzuje, zatem zdjecia statyczne nocne wiec czasy odpowiednio długie ale nieprzekraczające 20s. Sigma w tym modelu ma długa stopke ale przesówanie jej aby ustabilizować nie rozwiazało tego problemu. Statyw na papierze wygladał swietnie (duży udzwig, wysoki i glowica z arca swiss) natomiast w uzytkowaniu sprawdza sie tylko z krotkimi obiektywami. Rożne kąty ustawienia nóg i schowane najciensze tez nie wplywaja na zachowanie.
Doprecyzuje, zatem zdjecia statyczne nocne wiec czasy odpowiednio długie ale nieprzekraczające 20s. Sigma w tym modelu ma długa stopke ale przesówanie jej aby ustabilizować nie rozwiazało tego problemu. Statyw na papierze wygladał swietnie (duży udzwig, wysoki i glowica z arca swiss) natomiast w uzytkowaniu sprawdza sie tylko z krotkimi obiektywami. Rożne kąty ustawienia nóg i schowane najciensze tez nie wplywaja na zachowanie.
wstępne podniesienie lustra, do tego głowica wimberley i odpowiednio wyważony zestaw.
Zapomniałem dodać że wyzwalam z pilota i przy podpiętym przez ftz bezlustrze efekt ten sam.
Przymknij obiektyw.
Spróbuj znaleźć srodek ciężkości dla swojego zestawu przy najdłuższej ogniskowej (możesz dołożyć gripa), jestem prawie pewien, że będzie poza stopką.
Wydłuż stopkę dokręcając długą płytkę szybkiego mocowania.
Zmień głowicę.
Więcej grzechów nie pamiętam. :D
Kup nowy statyw. :)
- - - - kolejny post - - - - - -
VR wyłączona.
Wydaje mi się, że skoro na krótszych ogniskowych zdjęcia są ostre to problemem nie jest kłapanie lustra ani statyw.
Raczej obiektyw lub głowica.
Spóbuj zrobić zdjęcie prostokątnych obiektów (okna budynku) i zobaczysz skąd się bierze nieostrość.
Moim zdanien głowica jest za słaba, żeby utrzymać źle wyważony zestaw.
Prowizorycznym rozwiązaniem może wtedy być wręcenie do aparatu śruby 3/8" i podpięcie woreczka z piaskiem lub sznurka z ciężkami.
Wszystkie rady tutaj opisane są bardzo prawidłowe przy typowych dla fotografii zastosowaniach, ale przy czasach 20 sekund i ogniskowej 600 mm to statyw i cała reszta może mieć male znaczenie w stosunku np do przejścia fotografującego obok zestawu na statywie. Nie mówiąc o wietrze czy przejeżdżających nieopodal samochodach. Sądzę, że należy raczej zaglądać do opisów mocowania teleskopów do obserwacji astronomicznych niż szukać statywów do typowo fotograficznych zastosowań. Tym bardziej, kiedy mowa o 600 mm na Dx czyli prawie 1000 mm.
500 mm podłączone do D810 w trybie DX, 20 sekund.
Zdjęcie z balkonu, lekki wiatr ok. 10 km/h.
Jpg prosto z aparatu.
61790
No tak, tylko jest pytanie czy autora wątku taka ostrość satysfakcjonuje. Ja bym po prostu pożyczył inny solidny statyw, albo poszedł z zestawem do sklepu gdzie mają wybór statywów i zrobił próbę porownawczą. Nasuwa mi się jeszcze jedna uwaga czy tematem tych zdjęć nocnych nie są przypadkiem obiekty na niebie, bo wtedy zmiana statywu napewno przy 20 sek i 600 mm nic nie pomoże.
Problem częściowo rozwiązany, pożyczyłem nogi od znajomego i poruszenie przestało istnieć, tak więc najsłabszym ogniwem okazał się super extra węglowy statyw który powinienem rozbić na głowie konstruktora...
Nie astro itp nie robie, zwykle nocne fotki. Głowica 468 niedostępna już w sprzedaży i z arca swiss w Manfrotto bieda.
Czyli jest światełko w tunelu. :)
Pożyczyłeś razem z głowicą, czy zamontowałeś swoją?
Głowica moja ale wyglądała jak zabawka na nogach 055.
Nie pomogę Ci chyba bardziej.
Nie chcę wskazywać konkretnego modelu, bo nie wiem, czy 10-warstwowy karbon Leofoto jest lepszy od 6-warstwowego Gitzo.
Jednie uwagi ogólne:
- karbon
- im mniej sekcji tym lepiej
Jeśli będziesz miał okazję "przymierzyć", zamontuj aparat, włącz LV, powiększ, ustaw ostrość i tupnij nogą.
To jest jakiś sposób, żeby z grubsza ocenić możliwości tłumienia drgań.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.