PDA

Zobacz pełną wersję : Zacinający się spust migawki (d70s)



tomtytus
09-07-2007, 10:12
Witam.

Problem jak w temacie.
Sprawa wygląda tak, ze po wciśnięciu spustu do połowy aparat zawsze reaguje i zawsze ustawia ostrość natomiast, gdy chcę zrobić zdjęcie i wciskam spust mocniej, pojawia się problem ponieważ aparat "nie cyka".
Czasami wystarczy przycisnąć spust mocniej lub w innym miejscu jednak nie zawsze to pomaga i trzeba całkowicie zwolnić spust i wcisnąć drugi raz.
Testowałem wszelkie kombinacje: manual, półautomat, itd, itp i sytuacja za każdym razem taka sama.

Przyznam, ze jest to bardzo denerwujące, bo nie mozna na aparacie polegać i w momencie, kiedy chcę szybko zrobić zdjęcie okazuje się, ze aparat nie reaguje...

Spotkał się ktoś z was z czymś podobnym??

Jeżeli przyczyną jest sam spust(kwestia wyczyszczenia, co wydaje mi się najbardziej prawdopodobne), ile to może potrwać w serwisie i czy jest sens oddawania aparatu do nieautoryzowanych serwisów?

ESOX
09-07-2007, 10:17
tzn. ciągle ustawia ostrość, czy nie można wcisnać?
po odpuszczeniu i ponownej próbie udaje sie?

tomtytus
09-07-2007, 10:26
Może nieprecyzyjnie napisałem...
Jest tak, że spust migawki do połowy swojego zakresu działa bez zarzutów: ostrość łapie zawsze. Natomiast w sytuacji, kiedy trzymamy spust wciśnięty do połowy i chcemy zrobić zdjęcie (czyli wciskamy go do końca), nie zawsze aparat robi zdjęcia. I tak, jak napisałem: czasami działa, czasami trzeba go dość mocno wcisnąć, żeby wyzwolić migawkę a zdarza się również tak, że nawet mocne wciśnięcie nie pomaga...

odii
09-07-2007, 10:30
może za blisko obiektywu jest przedmiot? :>

tomtytus
09-07-2007, 10:33
A czy aparat potwierdza złapanie ostrości, jak obiekt jest za blisko?
przynajmniej mój nie...

herbatnik
09-07-2007, 10:36
Na jakim trybie AF robisz?
Zmien na AF-C i zobacz czy aparat tak samo reaguje...

odii
09-07-2007, 10:44
nie doczytalem... skoro łapie Ci ostrość to obiektyw nie jest za blisko przedmiotu... kiedys kolega mial podobną sytuacje i okazało sie, że lustro sie zacinało - coś tam przeczyścił i działa (ale nie wiem co) :)

tomtytus
09-07-2007, 10:56
herbatnik, z AF-C rzadko korzystam, w każdym razie sytuacja powtarza się na AS-S i na manualu.
Sprawdzę dziś AF-C...

k_sko
09-07-2007, 13:07
A co w tym czasie pokazuje wyswietlacz ?

KS

tomtytus
09-07-2007, 13:27
Nic, co wzbudzałoby niepokój, żedne -ERR-, nic z tych rzeczy.

chicken
09-07-2007, 13:36
Raczej coś z spustem …. Podejrzewam że jak by to był problem lustra „mechaniki” to dawał by znać w postaci –eer- a piszesz ze nic takiego nie ma…. Aczkolwiek mogę się mylić.. Mam pytanie czy czujesz charakterystyczny „klik” po naciśnięciu spustu do końca??

Pozdrawiam!

tomtytus
09-07-2007, 14:59
Jeżeli chodzi Ci o klik charakterystyczny dla każdego switch'a to...chyba właśnie nie, ale dopiero teraz pomyślałem i po powrocie do domu zwrócęna to uwagę!

chicken
09-07-2007, 15:02
zobacz czy masz ten "klik" jeśli nie to na 100% spust....

Lu_natyk
09-07-2007, 15:29
Pozwolisz że się podepnę...
Bo widzę że masz podobny problem...

U mnie jest nieco odmiennie... choć żadne błędy na wyświetlaczu nie wyskakują...
A i charakterystyczny "klik" na końcu jest...
Natomias spust często nie reaguje na wciśnięcie do połowy - ostrzenie...

I tak jak u Ciebie... czasami przesuwam palec w inne miejsce a czasami poprostu chwilkę aż załapie....

Zdecydowanie denerwujące więc jeśli ktoś wie co to może być... i jak to usunąć nie oddając sprzętu na kilka tygodni do serwisu będę zobowiązany...

pozdrawiam
Lu_natyk

tomtytus
09-07-2007, 15:36
Lu_natyk, z tym przesunięciem palca po spuście - u mnie też czasami to działało.
I przyznam rację, że jest do denerwujące bo nie możesz polegać na sprzęcie!
Czeka mnie teraz jakieś wesele do zrobienia i koniecznie do tego czasu muszę się z tą usterką uporać.
A sadząc po Twoim opisie również wszystko wskazywałoby na spust. Niekoniecznie coś musiało się tam popsuć(wytrzeć, poluzować), wystarczy że jakiś paproch się dostał...

chicken
09-07-2007, 16:02
Natomias spust często nie reaguje na wciśnięcie do połowy - ostrzenie...

I tak jak u Ciebie... czasami przesuwam palec w inne miejsce a czasami poprostu chwilkę aż załapie....
Lu_natyk

No to wydaje mi się a nawet jestem pewien że to wina samego spustu. Morze to byc co kolwiek ale najpardziej stawiam na zabrudzenie...:-? jest to mikro styk i byle paproch.... albo zaszedł czymś... Obawiam się że tylko serwis panowie....:cry: za dużo rozbierania aby sie do niego dostać. :cry: no chyba że ktoś czuje się na tyle na siłach ale.... no własnie czy warto??...

motyl
10-07-2007, 09:47
Proponuję WD-40 :)
Ale tak serio, to mam podobne objawy przy jednym obiektywie. Jakoś nie styka dokładnie w bagnecie, blokuje się spust i nie mogę zrobić zdjęcia. Radzę sobie tak, że mocniej obracam obiektyw w gnieździe bagnetu. Obracam zgodnie z kierunkiem mocowania i jest po sprawie.

tomtytus
10-07-2007, 09:49
Ja wykluczam sprawę mocowania obiektywu/bagnetu bo na 2 szkłach tak samo to wygląda.
...a kliknięcia spustu jeszcze nie miałem okazji sprawdzić...

swagier
11-07-2007, 12:11
Ja mam podobny przypadek tyle, że przyczyna problemu jest chyba oczywista, aparacik miał bliskie spotkanie z narożnikiem stołu a los chciał żeby trafiło na przycisk spustu migawki. Skutkiem tego był brak ostrzenia w połowie wciśniętego spustu migawki a ostrość ustawiał dopiero w na samym dole wraz z wyzwoleniem migawki (czasami nie było nic). Za radą znajomego fotografa oddałem puszkę do „Znachora”, który ponoć od kilkunastu lat zajmuje się naprawą aparatów fotograficznych. Po 2 tygodniach aparat wrócił z wymienionym spustem migawki, ale okazuje się, że usterka pozostała, co prawda w połowie wciśniętego spustu aparacik ostrzy, ale na samym dole ostrzy ponownie i wyzwala migawkę, chociaż i to nie zawsze, czasem w ogóle nic nie robi. Jakby tego było mało to nie chcielibyście widzieć matrycy i matówki, w warsztacie to chyba miał burzę piaskową :evil: . Oczywiście obiecał, że wadę(y) usunie, ale nawet gdyby mi zapłacił to puszki mu nie oddam. Nie pozostaje nic innego jak wysłać aparacik do autoryzowanego serwisu i………. czekać…..:cry:

Lu_natyk
12-07-2007, 11:32
Właśnie czekać... :(

A ja nie chcę czekać :P

i na chwilę obecną się przemęczę :(

pozdrawiam
i dzięki za pomoc

Lu_natyk

tomtytus
13-07-2007, 13:43
...no właśnie, jedno z moich pytań brzmiało, czy warto oddawać aparat do nieautoryzowanego serwisu, ale chyba się nie skuszę - wolę poczekać.
Tylko, że oddanie aparatu do serwisu nikona już mnie napawa pesymizmem: dzwonię od 2 dni i ciągle zajęte :evil:
Poza tym, charakterystyczny "klik" switcha chyba jednak jest ale nie mam skali prównanwczej z inną puszką...