Zobacz pełną wersję : Zakup używanego Nikon D7100 lub D7200 + Sigma Art 18-35 1.8
Witam,
Po dłuższej przerwie chciałbym wrócić do fotografii. Mój pierwszy prawdziwy sprzęt od którego zacząłem i na nim się zatrzymałem to Pentax k100d + obiektyw Pentax DA 18-55.
Teraz chciałbym kupić coś wyraźnie lepszego i zastanawiam się nad zestawem jak w temacie.
Na co powinienem zwrócić uwagę przy zakupie sprzętu używanego?
Lepiej kupić cały zestaw od jednego sprzedawcy czy mogę osobno kupić body i osobno obiektyw?
Osobno wychodzi wyraźnie taniej ale podobno bywają problemy z ostrością i trzeba robić kalibracje.
Przy zakupie używanej sigmy też jest darmowa kalibracja u producenta?
Może coś innego polecicie do około 3500zł?
ostatni_wolny_login
17-03-2022, 15:55
d7100 here
Na co powinienem zwrócić uwagę przy zakupie sprzętu używanego?
klasyka - klackanie lustra w trybie seryjnym do zatkania bufora, zdjęcia pod światło na ciasno żeby sprawdzić paprochy na matrycy.
Celność AF w trybie patrzenia przez wizjer - jeśli brak celności na różnych obiektywach to do czyszczenia podłoga puszki.
Tak poza tym to chyba jeździć obserwować bo sprzęt jest skomplikowany jak piec na węgiel :mrgreen:
Lepiej kupić cały zestaw od jednego sprzedawcy czy mogę osobno kupić body i osobno obiektyw?
Osobno wychodzi wyraźnie taniej ale podobno bywają problemy z ostrością i trzeba robić kalibracje.
Dopóki nie kupujesz zestawu puszka + cała szklarnia to chyba nie ma znaczenia. Nie jest problem odkupić aparat od kogoś kto dostał go na urodziny, zrobił dwa zdjęcia i stwierdził że to nie dla niego, nie zaprzątając sobie głowy takimi pierdołami jak kalibracje.
Kalibracja to tez nie jest jakaś zaporowa kwota (a te korekty które da się zrobić w aparacie możesz ogarnąć sam za cene wydrukowania wzornika i poświęcenia popołudnia na ustawienia), jak patrzysz bardziej pod kątem finansowym... to też na jedno wychodzi bo jaką masz gwarancję że zestaw puszka + 3 obiektywy nie okaże się dwoma zupełnie rozkalibrowanymi "bo nie używał"?
Może coś innego polecicie do około 3500zł?
Skoro pytasz o zestaw body + obiektyw no to musi paść pytanie do czego szukasz maszyny. Ciężko Ci będzie zrobić dobrego close-upa ptaka na drzewie 50 metrów dalej z tą Sigmą ;p
Z drugiej strony jak zamierzasz cykać modelki do jakichś poczytnych czasopism to raczej ze zdjęciami z DXa jakościowo nie dostaniesz się na okładę czy bilbord.
Znowu strzelajac do szuflady to i na Olympusowych µ4/3 zrobisz zadowalające pamiątki z wakacji czy spacerów.
Co to za idiotyczne porady? To forum już kompletnie zeszło na psy.
LeonardZelig
17-03-2022, 16:14
Z drugiej strony jak zamierzasz cykać modelki do jakichś poczytnych czasopism to raczej ze zdjęciami z DXa jakościowo nie dostaniesz się na okładę czy bilbord.
Dlaczego?
ostatni_wolny_login
17-03-2022, 18:19
Co to za idiotyczne porady? To forum już kompletnie zeszło na psy.
Zapraszam do opublikowania lepszych, nigdy nie twierdziłem że jestem alfą i romełą fotografii ;)
Wind Mill
17-03-2022, 19:24
Chyba Julią i Romełą? ;)
...Lepiej kupić cały zestaw od jednego sprzedawcy czy mogę osobno kupić body i osobno obiektyw?
Osobno wychodzi wyraźnie taniej ale podobno bywają problemy z ostrością i trzeba robić kalibracje.
Przy zakupie używanej sigmy też jest darmowa kalibracja u producenta? ...
Problem z ostrością (domyślam się, iż mowa o kalibracji AF) równie dobrze może wystąpić w zestawie, jeśli nie był dobrze dobrany (skalibrowany).
Ni śledzę teraz cen używek, ale wydaje mi się, że w zestawie byłoby taniej niż osobno.
Co do darmowej kalibracji - załapiesz się na nią, dopóki obiektyw jest na gwarancji.
klasyka - klackanie lustra w trybie seryjnym do zatkania bufora, zdjęcia pod światło na ciasno żeby sprawdzić paprochy na matrycy.
Celność AF w trybie patrzenia przez wizjer - jeśli brak celności na różnych obiektywach to do czyszczenia podłoga puszki.
Tak poza tym to chyba jeździć obserwować bo sprzęt jest skomplikowany jak piec na węgiel :mrgreen:
Czyli zakup używanego body z przesyłką bez fizycznych testów nie ma sensu?
Skoro pytasz o zestaw body + obiektyw no to musi paść pytanie do czego szukasz maszyny. Ciężko Ci będzie zrobić dobrego close-upa ptaka na drzewie 50 metrów dalej z tą Sigmą ;p
Z drugiej strony jak zamierzasz cykać modelki do jakichś poczytnych czasopism to raczej ze zdjęciami z DXa jakościowo nie dostaniesz się na okładę czy bilbord.
A do czego najlepiej nadaje się obiektyw z tematu?
Bardziej interesują mnie zdjęcia portretowe i krajobrazowe. Może też makro. Tele obiektywy raczej nie będą mi potrzebne. A jeśli już to mogę w przyszłości dokupić.
- - - - kolejny post - - - - - -
Chyba Julią i Romełą? ;)
Problem z ostrością (domyślam się, iż mowa o kalibracji AF) równie dobrze może wystąpić w zestawie, jeśli nie był dobrze dobrany (skalibrowany).
Ni śledzę teraz cen używek, ale wydaje mi się, że w zestawie byłoby taniej niż osobno.
Co do darmowej kalibracji - załapiesz się na nią, dopóki obiektyw jest na gwarancji.
Nikon D7100 plus obiektyw sigma 18-35 1.8 najtaniej znalazłem za 4100zł.
Samo body w ładnym stanie można kupić za około 1500zł a obiektyw za 2000zł co razem daje 3500zł.
Wydaje się, że to fajny zestaw ale temat użytkownika marek_bog na tym forum trochę mnie zniechęcił https://forum.nikoniarze.pl/threads/267497-D7200-i-Sigma-18-35-1-8-Art
ale się uparłeś na TĄ sigmę, piszesz o zestawie uniwersalnym, w taki przypadku sigma 17-50 da Ci większe możliwości
body ok 1500
sigma 17-50 ok 1000
a reszta - lampa i choć by nikkor 85, a z 4 tyś zostanie Ci jeszcze na statyw, kartę pamięci, dodatkowy aku i torba
ostatni_wolny_login
17-03-2022, 21:21
Czyli zakup używanego body z przesyłką bez fizycznych testów nie ma sensu?
a to już zalezy jak kto lubi, ja kupując używaną rzecz liczę się z tym że każdy z nas ma własną definicję "stan dobry, używane sporadycznie" ;)
Jeden będzie siedział ze ściereczką i wybierał pojedyncze pyłki kurzu zmiędzy zakamarków obudowy, drugiemu nie będzie przeszkadzać kukurydza wyrastającja z zimnej stopki.
A do czego najlepiej nadaje się obiektyw z tematu?
Mam wrażenie że koniecznie uparłeś sie na tę konkretną Sigmę bo ktoś komu ufasz powiedział Ci że to najlepsze co można nakręcić na body.
Nie jest to oczywiście zły wybór, do pewnych zastosowań jest więcej niż wystarczający, do innych trochę tak jakbyś kupił luksusową limuzynę do wożenia cementu na budowę.
Nikt rzecz jasna nie zabroni Ci robić 35mm krajobrazów czy 18mm portretów, niemniej przejrzyj sobie trochę galerii tu na forum w temacie Portert/Glamour i Krajobraz i popatrz w metadane zdjęć jakimi obiektywami i na jakich ogniskowych były robione.
Moim zdaniem ekwiwalent 27-50 jakim jest ta Sigma spokojnie wystarczy to szerokich krajobrazów i standardowego portretu, ale tu znów musisz brać poprawkę na to że ja mam swoją definicję "szerokiego krajobrazu" i "standardowego portretu" które niekoniecznie muszą pokrywać się z Twoimi potrzebami.
Gdybyś pytał mnie o zdanie to poleciłbym szukać puszki + kitowego 18-105, to naprawdę dobre szkło a daje większą elastyczność w tematyce. Bo jednak nie każdy portret robi się 35mm i nie każdy krajobraz 18mm ;)
Dodatkową zaletą tego szkła jest fakt że jest mocno niedoceniane przez "profesjonalistów" a ich opinie skutecznie obniżają ceny i dzięki temu ogarniesz używkę za ok 450 papiera.
To co dają Ci stałki i takie "małe zoomy" to jakość której próżno szukać w obiektywie zdolnym przejść z rybiego oka w lunetę. Dlatego właśnie pytałem jaką masz wizję na te swoje zdjęcia, bo jeśli zamierzasz pstrykać dla siebie to pytanie czy potrzebujesz ostrości samurajskiej katany :mrgreen:.
Nikon D7100 plus obiektyw sigma 18-35 1.8 najtaniej znalazłem za 4100zł.
Samo body w ładnym stanie można kupić za około 1500zł a obiektyw za 2000zł co razem daje 3500zł.
Pamiętać jednak należy że oferta ofercie nierówna, może być tak że ten zestaw ma powiedzmy 13k przebiegu a samo body w ładnym stanie już 50k i to stanowi o cenie.
Ja wybierając swoją puszkę przez dobre dwa tygodnie siedziałem na allegrach lokalnie i olxach porównujac wszystko i spamując sprzedających tym samym zestawem pytań żeby zorientować się czy jest sens w ogóle wsiadać w auto.
- - - - kolejny post - - - - - -
statyw, kartę pamięci, dodatkowy aku i torba
Oj tak, bodgi poruszy tu ważny aspekt. Bo to tak się wydaje "hehe kupię aparat i se pocykam". Do ogniskowych 18-35 jeszcze próbowałbym trzaskać z ręki ale coś większego to już gwarancja rozmazańców.
No i fotki w słabszym oświetleniu, timelapsy... jakiś statyw musisz mieć. Sprzedaję akurat jeden, odezwij się na PW jakbyś był zainteresowany niedrogim "na start" ;)
Karta - przydaje się, zwykle w używanych dostaniesz kartę po poprzednim właścicielu, ale jak w motoryzacji nie wymieniasz części na górną półkę sprzedając samochód, tak nie opchniesz aparatu z sandiskiem extreme 128G w cenie 1500 zł ;p
Torba- to też wydatek konieczny, chyba że lubisz kupować często nowe akcesoria to plecak w którym nacodzień jeździsz do pracy czy reklamówka z biedry też się nadadzą ;p
ale się uparłeś na TĄ sigmę, piszesz o zestawie uniwersalnym, w taki przypadku sigma 17-50 da Ci większe możliwości
body ok 1500
sigma 17-50 ok 1000
a reszta - lampa i choć by nikkor 85, a z 4 tyś zostanie Ci jeszcze na statyw, kartę pamięci, dodatkowy aku i torba
Nie uparłem się tylko wydawało mi się, że to dobry, jasny i uniwersalny obiektyw. Jestem jak najbardziej otwarty na inne propozycje.
Twoja wydaje się ciekawa. Sigma 17-50 i nikkor 85.
Gdybyś pytał mnie o zdanie to poleciłbym szukać puszki + kitowego 18-105, to naprawdę dobre szkło a daje większą elastyczność w tematyce. Bo jednak nie każdy portret robi się 35mm i nie każdy krajobraz 18mm ;)
Dodatkową zaletą tego szkła jest fakt że jest mocno niedoceniane przez "profesjonalistów" a ich opinie skutecznie obniżają ceny i dzięki temu ogarniesz używkę za ok 450 papiera.
Faktycznie ten nikkor 18-105 jest dużo tańszy. A jak wypada przy sigmie 17-50?
Nie ukrywam, że lubię zdjęcia w naturalnym oświetleniu bez lampy dlatego szukałem jasnego obiektywu.
A jak na tle powyższych zestawów wypada nikon d610 lub d750 plus nikkor 24-120 f4?
LeonardZelig
17-03-2022, 22:24
A jak na tle powyższych zestawów wypada nikon d610 lub d750 plus nikkor 24-120 f4?
Drożej.
Jeśli szukasz uniwersalnego zestawu którym ogarniesz wszystko, który nie wydrenuje Ci kieszeni i nie urwie przy okazji ręki, to APS-C będzie ok. 17-50/2,8 to najbardziej uniwersalne szkło pod DX - jest jasne, jest małe, jest w miarę lekkie (bo to DX). Jeśli boisz się używanego sprzętu, to w zakładanej cenie upolujesz D5600 z tą Sigmą.
ostatni_wolny_login
17-03-2022, 22:31
Faktycznie ten nikkor 18-105 jest dużo tańszy. A jak wypada przy sigmie 17-50?
Niestety jedyne czym mogę tu pomóc to suche testy i opinie dziennikarzy tematycznych
https://www.optyczne.pl/197.1-Test_obiektywu-Sigma_17-50_mm_f_2.8_EX_DC_OS_HSM.html
https://www.optyczne.pl/803-Nikon_Nikkor_AF-S_DX_18-105_mm_f_3.5-5.6_VR_ED-specyfikacja_obiektywu.html
Z mojego doświadczenia - ze wszystkich tamronów i samyangów które dokupywałem "okazyjnie" to nikkor właśnie dawał najlepszy jakościowo obraz, stabilizacja jest skuteczna i przydatna a fotki wychodzą po prostu przyjemne. Niestety nie miałem w rękach tej Sigmy więc tu nie pomogę empirycznie.
Nie ukrywam, że lubię zdjęcia w naturalnym oświetleniu bez lampy dlatego szukałem jasnego obiektywu.
"Ciemnym" też ogarniesz, jasne obiektywy wybierasz bo chcesz mieć fajną separację pierwszego planu od tła lub kręcisz filmy po zmroku, taka moja opinia.
Zawsze możesz kupić samo body a obiektyw wypozyczyć sobie gdzieś za ułamek ceny na dwa, trzy dni i "przymierzyć siebie" do niego.
Żałuję że nie wpadłem na ten pomysl zanim nie utopiłem jednego jakościowego szkła w morzu kiepskich ;p
Planując posiadanie 17-50 ja bym absolutnie 18-105 nie kupował. Rozumiem, że on jest ostry i chwalony ale to kit ;) Szału w portretach nie zrobi. No i sporo ogniskowej masz zdublowane. Kupiłbym sobie za to Nikkora 70-300 (nawet starsze pod śrubokręt bo przecież seria 7 go ma). Da Ci bardzo ładne rozmycie przy portrecie a dodatkowym plusem jest fakt, że szkoło to jest też ok pod pełną klatkę. Zmienisz sprzęt to będziesz miał już pierwszy obiektyw.
August68
18-03-2022, 10:03
Przez kilka lat miałem D7100 - do fotografii przede wszystkim krajobrazu, ale też do zdjęć do rodzinnego albumu - a więc i imprezy typu urodziny zakończenie roku, komunia - w tym też jakieś portrety (przy czym zastrzegam, że byłem fotografem "dodatkowym" w przypadku np. komunii - robiłem z myślą o pamiątce dla siebie).
Miałem do tego zestaw moim zdaniem uniwersalny - Nikkory 16-85/3.5-5.6 VR i 70-300/4.5-5.6 VR. Że ciemne? Fakt, ciemne. Ale w krajobrazie mi to absolutnie nie przeszkadzało - i tak zazwyczaj szkło przymykam do co najmniej f/8 a często i dalej. Jak robiłem zdjęcia o wschodzie czy zachodzie słońca to aparat i tak zawsze na statywie - więc czas ekspozycji nie robił problemów. A w pełnym słońcu (np. na wakacjach) ta 1-2 działki w stosunku do f/2.8 nie stanowi żadnej różnicy. Trochę gorzej we wnętrzach - ale tutaj miałem mały, tani i bardzo fajny 50/1.8 a z czasem dokupiłem 85/1.8 - i spokojnie ogarniałem to co mi potrzebne. Raz jeszcze podkreślę - zdjęcia robię głównie dla siebie (czasem dla rodziny) i zazwyczaj z wybranych robię odbitki w formie fotoksiążki - format A4. Zdarzało mi się umieszczać jedno zdjęcia na dwóch stronach A4 - mi się podoba, innym oglądającym też. Ale uprzedzam - nie jestem jakoś super wymagający i nie patrzę na każdy piksel przez szkło powiększające.
Miałem też Sigmę 18-35/1.8 - to świetne szkło, ale ... trudne. Jak trafisz w dobry zestaw aparat/obiektyw będziesz zachwycony - jeśli nie to skalibrowanie takiego układu to droga przez mękę. Mi kalibrację zrobili w StudioS5 w Warszawie - namęczyli się ponoć strasznie, ale efekty były całkiem ok. Mimo to zdarzało się, że AF nie trafiał tam gdzie chciałem i pewnie z 10% zdjęć w sesji nadawało się do kosza (piszę o sesji z imprez rodzinnych - w przypadku krajobrazu z aparatem na statywie efekty były cudne).
Pomyśl co chcesz robić ze zdjęciami - bo to naprawdę istotna sprawa. Wiele osób tutaj napisze Ci, żeby brać sprzęt z najwyższej półki - i gdybyś dysponował nieograniczonymi środkami to zapewne mieliby rację.
Ale zazwyczaj tak jest (też to przerabiałem) że kasy mamy za mało by mieć wszystko na tip/top - w takim przypadku warto do celu dochodzić małymi kroczkami a w międzyczasie starać się zrozumieć co nam będzie potrzebne i wtedy świadomie robić zakupy.
brzezior
18-03-2022, 10:12
Mam nikkora 16-85, miałem nikkora 18-200 i miałem sigmę 17-50/2,8. No i miałem też D7100. Najładniejszy obrazek daje sigma. Ma stałe światło 2,8. Jeżeli nie jest priorytetem uniwersalność, to wybrałbym sigmę. Ta sigma ze światłęm 1,8 jest super, ale jej uniwersalność ze względu na zakres jest średnia. Myślę, że to szkło świetnie sprawdza się w reportażu.
No i jest jeszcze nikkor 16-80, ale nie wiem, czy w budżecie się mieści. Zdaje się, że wszyscy go chwalą.
Sigma 17-50/2.8 jest obecnie dość trudna do kupienia jako nowa. Niedawno kosztowała 1,5k i to był zdecydowanie najlepszy wybór cena/jakość. Mimo że nie jest to szkło najwyższych lotów jeśli idzie o budowę, to obrazek jest przedni, przede wszystkim ładnie kontrastowy. Natomiast problemem może być trwałość tej Sigmy, szczególnie starszych egzemplarzy czy takich używanych bez dbałości. Mój egzemplarz po 3 latach użytkowania był bardzo zacny (poza luźną osłoną ps-standard), ale widziałem już różne historie. Ponadto wedle moich obserwacji po paru latach ta Sigma trochę się rozjeżdża i przydaje się kalibracja. Podobnie warto zwracać baczną uwagę na stan Sigmy 18-35/1.8, kiedyś przyglądałem się używanym i nie było wcale tak różowo z jej trwałością. Szczególnie tych intensywniej używanych egzemplarzy, jak ktoś pstryknął parę zdjęć i odłożył klocka do pudełka to oczywiście będzie jak nowy.
Ostatnio allegro przysyła mi informację o N16-80/2.8-4 za ~1,8k, od pewnego czasu próbuje to sprzedać jakiś komis zdaje się. Przy takiej cenie, jeśli szkło jest w przyzwoitym stanie oraz istnieje możliwość ewentualnego zwrotu, nie zastanawiałbym się długo nad wyborem Nikkora. Parę stów warto dołożyć względem Sigmy 17-50. Jeśli czytacie starsze recenzje N16-80 to warto pamiętać, że to szkiełko kosztowało ponad 5k i recenzenci oczekiwali adekwatnej jakości, stąd pewne rozczarowania.
Kojocisko
18-03-2022, 11:04
Mam zbliżone doświadczenia z systemu Canona. Obiektyw 16-80 (a Nikkor jest chyba ciut lepszy od canonowskiego odpowiednika) w fotografii turystyczno/okolicznościowej załatwia 99% potrzeb przy naprawdę akceptowalnej jakości.
Do tego typu szkła dokupiłem przy okazji jakiejś uroczystości rodzinnej Sigmę 18-35/1.8. Faktycznie ciut jej brakuje szerokości na krótkim końcu, ale nawet teraz, po prawie 8 latach jestem pod wrażeniem, jak ostry obrazek produkowała z Canonem 60D.
Dzięki wszystkim za pomoc. Dużo już mi się rozjaśniło.
Z Sigmy 18-35 1.8 na pewno już rezygnuje.
Podsumowując wymienione obiektywy:
-sigma 17-50 2.8 będzie najlepsza w kategorii jakość obrazu /cena ale gorzej z trwałością,
-nikkor 16-80 najepszy ale sporo droższy,
-nikkor 16-85 i pozostałe z tej firmy - trochę gorszy obraz ale lepsza jakość i trwałość?
A jeśli chodzi o stałki to która będzie bardziej uniwersalna? 50 1.8 czy 85 1.8? Mam na myśli zdjęcia w ciemnych pomieszczeniach właśnie np z rodzinnych imprez? Wydaje mi się, że 50 ale może się mylę.
I jeszcze zastanawiam się nad body D7100, D5500 i D5600
Po kitowych zoomach jakiejś perfekcyjnej jakości to bym się nie spodziewał.
Moim zdaniem do pomieszczeń, zdjęć imprez itp. już 50 jest zbyt wąska na DX. Dla mnie minimum to 35 mm, Nikkor 35/1.8DX jest ok, Sigma 30/1.4 też. Poza tym Sigma 17-50/2.8 u mnie spokojnie dawała radę z takimi zdjęciami, przydaje się czasem lampa błyskowa. Zbyt mała głębia ostrości może czasem przeszkadzać w zdjęciach reportażowych, ale w portretach można się nią pobawić.
Body d7200, jeśli wielkość nie przeszkadza.
cz4rnuch
18-03-2022, 12:24
Dzięki wszystkim za pomoc. Dużo już mi się rozjaśniło.
Z Sigmy 18-35 1.8 na pewno już rezygnuje.
Podsumowując wymienione obiektywy:
-sigma 17-50 2.8 będzie najlepsza w kategorii jakość obrazu /cena ale gorzej z trwałością,
-nikkor 16-80 najepszy ale sporo droższy,
-nikkor 16-85 i pozostałe z tej firmy - trochę gorszy obraz ale lepsza jakość i trwałość?
A jeśli chodzi o stałki to która będzie bardziej uniwersalna? 50 1.8 czy 85 1.8? Mam na myśli zdjęcia w ciemnych pomieszczeniach właśnie np z rodzinnych imprez? Wydaje mi się, że 50 ale może się mylę.
I jeszcze zastanawiam się nad body D7100, D5500 i D5600
Miałem D7100 i ciągle jeszcze mam Sigmę 17-50 (choć już nie mam jej do czego podpiąć). D7100 to dość problematyczny aparat. Wiem, że zazwyczaj budżet nie jest z gumy, ale poważnie zastanowiłbym się czy nie dopłacić do D7200, który ma znacznie mniej wad. Sigmę kiedyś mocno polecałem, ale to szkło moim zdaniem nie wytrzymuje próby czasu. Mój nie wytrzymał głównie ze względu na upadki, ale już wcześniej zaczął niedomagać. Poza tym na 17mm w moim egzemplarzu, ale z tego co pamiętam to dość częsta przypadłość, słaba była jakość obrazka na brzegu klatki. Nawet po lekkim domknięciu mocno się to nie poprawiało. Za to plastyka jak na tak mały obiektyw całkiem przyzwoita. Czego niestety nie da się powiedzieć o wielu kitach Nikona, nawet tych droższych (wyłączając N17-55) Płaci się za nie mało lub całkiem sporo, ale za każdym razem obrazek niezbyt ekscytujący. Choć poprawny. Ja z tych, które wymieniłeś zdecydowanie wybrałbym Sigmę 18-35, którą skreśliłeś. Rewelacyjny obrazek, przyjemnie się na to patrzy. Do tego z czasem dokupiłbym stałkę 50/1.8 lub 85/1.8. Nawet wersję na śrubokręt. I masz wysokiej jakości uniwersalny zestaw, do tego jasny. Szklanej kuli nie mam, ale całkiem możliwe, że kiedyś i tak skończysz z podobnym zestawem, ale wcześniej przerobisz masę gorszych optycznie szkieł i stracisz na ich odsprzedaży. Czas, pieniądze lub obie te rzeczy.
PS Gdy już sobie kupisz jakiś aparat z mocowaniem F to moją Sigmę mogę ci oddać za darmo jeśli chcesz (tylko zerknę wcześniej gdzie ją schowałem i czy pająki jej nie pożarły), sprawdzisz czy ci odpowiada zakres ogniskowych, szybkość afu czy np. plastyka. Reszty nie sprawdzisz, bo niestety obiektyw za bardzo styrany, z rysą na przedniej soczewce więc optycznie nie jest w stanie oddać tego co prezentuje mniej dobity egzemplarz oferowany z drugiej ręki lub nówka.
Keszelski
18-03-2022, 14:08
kamc - wysłałem Ci wiadomość na PW. Mam do sprzedania dwa z proponowanych obiektywów
fader_audio
18-03-2022, 14:27
witam,
Kamc, czy decyzję już podjąłeś, jesli nie a jesteś nadal zainteresowany zestawem d7100 i sigmą 18-35 to napisz priv.
I znowu mam mały mętlik. Sigmy z tematu raczej nie chce bo za duże ryzyko spasowania z body. Chyba, że ktoś ma do sprzedania skalibrowany zestaw.
Jakie D7100 miał wady, których D7200 już nie ma?
Dzień dobry, przyszedłem włożyć kij w mrowisko :)
Witam,
Po dłuższej przerwie chciałbym wrócić do fotografii. Mój pierwszy prawdziwy sprzęt od którego zacząłem i na nim się zatrzymałem to Pentax k100d + obiektyw Pentax DA 18-55.
Teraz chciałbym kupić coś wyraźnie lepszego i zastanawiam się nad zestawem jak w temacie.
Siema!
Czego brakowało Ci w dotychczasowym aparacie i jakie masz oczekiwania od "nowszego", w jak dużych pomieszczeniach planujesz fotografować, jak rozkłada się procentowo to, co chcesz fotografować ? Jakie krajobrazy lubisz fotografować?
Na co powinienem zwrócić uwagę przy zakupie sprzętu używanego?
Jeśli masz możliwość osobiście i wiesz na co zwracać uwagę, to można zrobić dość obszerną listę, z którą sobie można poradzić przy odpowiednim podejściu :)
Zazwyczaj sprzedający dość obszernie opsuje, jeśli są jakieś problemy, ale jeśli nie pisze nic, albo pisze wymijająco.... to tutaj albo trzeba uważać, albo zrezygnować.
Na co można zwrócić uwagę na miejscu...
Na stan wizualny, który mógłby sugerować intensywne wykorzystywanie w trudnych warunkach, pęknięcia, przebieg w ilości zdjęć, to, do czego był aparat wykorzystywany, sposób działania przycisków, czy nie są zalepione brudem, czy reagują, ocenę przylegania obiektywu do bagnetu, czy wchodzi ciasno, czy lekko, czy może lata jak flaga na wietrze ;), zerknąć w środek czy nie ma jakichś uszkodzeń w okolicach matrycy, rys, otarć sugerujących nieprawidłowe działania, czystości wnętrza obiektywu, luzy, dziwne i nierówne opory w działaniu pierścieni obiektywu, styków mikroprocesorowych (czy prawidłowo wystają, uginają się pod naciskiem), popychaczem przysłony zachowanie oporu i ruch listków, działanie przełączników obiektywu, stan baterii w menu, dopytania o wady ukryte, sprawdzenie funkcjonalności, których sprzedający nie wykorzystywał (np działanie gorącej stopki jeśli będziesz planował używanie lampy np) Ocena działania wyjścia microusb (czy aparat widać na kompie po podpięciu przez USB) ), slotu na karty sd, czy wskakuje bez oporów i czy wszelkie klapki zamykają się i otwierają prawidłowo. Sprawdzenie, czy działa wbudowana lampa, jeśli aparat ją sposiada. Postrzelanie paru zdjęć i ogólnej oceny trafności na różnych ogniskowych.
Jeśli kupujesz zdalnie, to podpytać można sprzedającego o te tematy a potem w miarę umiejętności/możliwości zweryfikować.
Tak więc jak widzisz, można coś tam posprawdzać (warto mieć ze sobą przynajmniej laptopa :) ), wiadomo, można i więcej, ale nie chcę, żeby wyszło, że przeginam w drugą stronę :] :D
Tutaj nie chodzi o to, żeby molestować sprzedającego, ale, żeby istotne dla siebie tematy mieć z głowy od razu podczas zakupu i nie znęcać się później nad sprzedającym, że coś nie działa tak jak chciałem, bo np nie sprawdziłem, a myślałem, że to bedzie działać jednak inaczej. Przy okazji można odsiać ziarno od plew (piszę o portalach aukcyjnych, bo u nas na giełdzie i forum są spoko ludzie i im akurat bym ufał), bo choć większość osób jest uczciwa, to znaleźć się może nieuczyciwy.
To nie są zabawki za 50 zł, tylko sprzęt za kilka tysięcy, jak ktoś nie szanuje pieniądza to nie zrozumie, ale jak z trudem pracowałeś na wydatek, to w ten sposób choć odrobinkę zwiększasz szansę na sprzęt, który podziała dłużej... jednak wiadomo, to jest mechanika/elektronika i w nowym aparacie może coś paść, musisz mieć też świadomość, że może się coś popsuć ale przynajmniej nie będziesz mieć sobie niczego do zarzucenia, że nie sprawdziłeś i wiesz, że działało :) ...
Lepiej kupić cały zestaw od jednego sprzedawcy czy mogę osobno kupić body i osobno obiektyw?
Osobno wychodzi wyraźnie taniej ale podobno bywają problemy z ostrością i trzeba robić kalibracje.
Nie ma tu chyba jednoznacznej odpowiedzi, to wszystko zależy od zestawu i sprzedawcy :), czy sprzedający deklarował, że obiektyw np był kalibrowany, czy np, że nie kalibrował ale wszystko gra ok, albo, że wystarczyło, że użył mikrokalibracji. Jeśli nic nie pisał w tym temacie, to warto podpytać.
Najczęściej nie ma takiej potrzeby, ale w sigmach zdarza się to zdecydowanie częściej niż np w Nikkorach. Tak czy inaczej nie demonizowałbym, ja nie musiałem żadnego obiektywu sigmy kalibrować w serwisie, sigma 17-50 po czasie się troszkę rozjechała, ale mikrokalibracja w body wystarczyła.
Wg mnie możesz jak najbardziej kupować oddzielnie, po upewnieniu się o ewentualnej możliwości zwrotu/gwarancji rozruchowej, lub ustaleniu sensownej ceny, mając na uwadze prawdopodobną potrzebę kalibracji w serwisie.
18-35 jak każdy Art ma też możliwość skalibrowania przez USB docka, więc dobrze jest mieć lub mieć możliwość jego wypożyczenia (np cyfrowe rent), albo spotkania się z kimś, kto ma i pomoże za tabliczkę czekolady :)
Przy zakupie używanej sigmy też jest darmowa kalibracja u producenta?
Nie, chyba, że obiektyw jeszcze jest na gwarancji.
........
18-35 jakościowo jest bezkonkurencyjny. Podobnie jak świetny jest 50-100 F1.8
Ale ma swoje wady i trzeba się go troszkę nauczyć.
Wiadomo, że też nie ma stabilizacji, więc trzeba pilnować czasów fotografując z ręki. Choć przy tych ogniskowych i jasności to nie jest duży kłopot.
Kontrast spada mocniej pod światło, myszkuje w ciemnicy i pod słońce, czasem potrafi nie trafić pomimo potwierdzenia ostrości. Pod kątem trafiania i łapania af w trudniejszych warunkach tańsza sigma 17-50 lepiej się sprawuje a ostrością nie odchodzi szczególnie mocno. Daje mniejsze flary/bliki. No i trzeba uważać podczas trzymania, żeby nie blokować pierścienia podczas ostrzenia.
Potwierdzam też, że z kolei z czasem rozjeżdża się i wymagana jest mikrokalibracja no i standardowo luzuje się osłona przeciwsłoneczna.
Zastanawiałem się czy mojej 17-50 nie sprzedać, ale idealnie spisuje mi się na spacer zoom z rodziną i raczej zostanie ze mną do jego lub mojej śmierci ?
Ze stalek, to raczej 35 i 50. w zależności od przestrzeni, w której się znajdujesz, do 85 to już trzeba mieć spore odejście od fotografowanego obiektu :)
Wspomniałeś o makro, to tutaj można by pomyśleć o jakiejś stałce, 60/90/105 w późniejszym czasie.
Ale tutaj ja bym poczekał, kupił zooma i najpierw się nacieszył i jednocześnie określił, na których ogniskowych pracuje mi się najlepiej i które wykorzystuję najczęściej.
ostatni_wolny_login
18-03-2022, 15:40
ja bym poczekał, kupił zooma i najpierw się nacieszył i jednocześnie określił, na których ogniskowych pracuje mi się najlepiej
a mówiłem to mnie pociśli że ee kitowe, fuj :mrgreen:
No, ale ja piszę o zoomie 17-50, ew 18-35.
Zestaw KIT z 18-105 AF-S, miałem i nawet nie będę się wypowiadał, ot taki obiektyw na okazjonalne zrobienie zdjęcia szyszki, jak z niego przesiadłem się na 17-50 to poczułem się jak król i nagle miałem wszystkie zdjęcia trafione, a różnicą w ostrości jarałem się z pół roku i jakieś 10 000 klapnięć. Ale to było lata temu i nie ważne ;)
Z obiektywami ogólnie jest tak, że najlepiej kupić jak najszybciej jak najlepszy :) Zaczynanie od "półśrodków" i tak skończy się tym, że je za chwilę sprzedasz i kupisz lepszy.
Jak masz fundusze to teraz jest bardzo dobry czas na zakupy lustrzanki i obiektywów. Dziki pęd wszystkich na bezlustra powoduje, że ludzie wyzbywają się desperacko starszych sprzętów (widać choćby po wątku, gdzie już pojawiły się oferty sprzedaży). Z drugiej strony w niepewnych czasach niewiele osób kupuje więc tym bardziej można ostro negocjować ceny w dół :)
Z w.w. uważam, że wynika też mądrość by nie kupować "byle czego" bo póżniej to Ty zostaniesz ze sprzętem, którego nikt nie chce kupić w sensowych pieniądzach :)
Nigdy nie byłem zwolennikiem używanego sprzętu, jak nie miałem kasy to sobie cierpliwe zbierałem. W obecnych czasach nie pchał bym się już w lustro dozbierał bym kasy i zakupił jakiś sensowny zestaw bezlustra.
Ja masz mały budżet to pomysły ja wyżej post są dobre ale nie realne bo dobre szkła kosztują majątek. Prawda jest tak że do zwykłego codziennego fotografowania amatorskiego wystarczy sprzęt z niższej półki taki jak pisałeś D7100.
Ja polecam wspomniany obiektyw SIGMY 17-50 2,8 mam egzemplarz który używam na co dzień od ponad 10 lat tulipan przyklejony na taśmę ale dalej robi fajne zdjęcia bardzo uniwersalny i do DX nic lepszego za rozsądne pieniądze nie znajdziesz.
Co do porady w zakresie używanego sprzętu zwrócił bym uwagę na ogólny stan ważny przebieg myślę że nawet koło 100 tys klepnięć w D7100 da jeszcze radę na dalsze 50-100 tys. i stan akumulatora.
Ps. na D90 zrobiłem koło 170 tys. aparat dałem synowi i padł przy 220 tys. migawka.
Siema!
Czego brakowało Ci w dotychczasowym aparacie i jakie masz oczekiwania od "nowszego", w jak dużych pomieszczeniach planujesz fotografować, jak rozkłada się procentowo to, co chcesz fotografować ? Jakie krajobrazy lubisz fotografować?
Siema!
W dotychczasowym aparacie najbardziej brakowało mi ostrych, nieporuszonych zdjęć przy sztucznym oświetleniu domowym. Ze zdjęć w dobrze nasłonecznionym dniu byłem zadowolony. Poza tym wiadomo - mała rozdzielczość zdjęć. 6Mpix to trochę mało.
Ogólnie nie jestem bardzo wymagający ale jeśli jest forum to chcę posłuchać rad doświadczonych użytkowników ;)
LeonardZelig
18-03-2022, 18:58
Siema!
W dotychczasowym aparacie najbardziej brakowało mi ostrych, nieporuszonych zdjęć przy sztucznym oświetleniu domowym.
Tutaj cokolwiek nabędziesz przyda się lampa. Nie ma światła = nie ma cudów.
Tutaj cokolwiek nabędziesz przyda się lampa. Nie ma światła = nie ma cudów.
Przy słabym oświetleniu lampa jest konieczna ale przez te kilkanaście lat mam nadzieję, że się trochę poprawiło w tym temacie. Wyższe użyteczne czułości ISO a do tego jasne obiektywy od których zacząłem poszukiwania zestawu.
Niestety przy małej ilości światła zdjęcia robione kilkuletnim telefonem wychodzą o wiele lepsze niż starą lustrzanką (rok produkcji 2006). Ta z kolei przy dużej ilości światła robi o wiele lepsze zdjęcia niż telefon.
-sigma 17-50 2.8 będzie najlepsza w kategorii jakość obrazu /cena ale gorzej z trwałością,
KTO Ci to powiedział ?
Będzie lepiej, znacząco lepiej, używalne iso w starym chyba coś koło 500 - 600?, a w D7100 to już moim zdaniem 1600... szczególnie jak obiektyw jest jaśniejszy, to zyskasz dużo i będziesz mógł znacząco więcej, ale nadal cudów nie możesz oczekiwać :)
Z resztą ciężko pisać jednoznacznie o tym jaką jakość akceptujemy, bo dla kogoś 1600 będzie absolutnym maksimum, a ktoś inny zrobi na 3200 i też będzie zadowolony...
Poza tym wiele zależy od wypełnienia kadru, tego czy ktoś się rusza, jak rusza się w stosunku do obiektywu i samego fotografującego, itp itd...
Musisz też pamiętać, że niska przysłona to też mała głębia ostrości i o ile może nadawać się do portretów pojedynczej osoby to już np dwóch, kilku, jeśli nie stoją w jednej linii, nie zrobisz ostro i będziesz musiał przymknąć a wtedy może zabraknąć i czasu i akceptowalnego ISO do dobrego zdjęcia.
Lampa bywa więc wybawieniem i warto mieć, już wystarczyłaby taka quadralite/godox 36N za coś koło 3 stówki. Niebo a ziemia, no i to nie to samo co lampa wbudowana, więc nie ma się co bać :)
Nie pozostaje nic innego jak kupić, używać, zbierać doświadczenie i na jego podstawie podejmować kolejne decyzje bo tak to można sobie dywagować i dość do sprzętu za 10 tys :)
Myślę, że ta sigma 17-50 powinna wystarczyć na dłuższy czas, a pieniążki pozostałe przeznaczyłbym albo na D7200, albo pozostając przy D7100 zaopatrzyć się w akcesoria, w tym małą podręczną lampkę :)
Telefonem owszem, ale najczęściej oglądanie tego zdjęcia na komputerze już nie wygląda tak słodko jak na małym ekraniku telefonu :)
Jednak żeby był dobry efekt, to telefon też musi swoje kosztować, i nad tym panuje AI, ale też cudów nie zrobi :)
Dla przykładu taki Olympus OM-1 za 10 tys ma na tyle dobrą stabilizację, że umożliwia podobno kilkusekunowe zdjęcia z ręki i dzięki temu ma też w sofcie filtry ND :) ale to jest nowość. Choć pewnie więcej w tym marketingu niż prawdy jak zawsze :)
cz4rnuch
18-03-2022, 21:38
-sigma 17-50 2.8 będzie najlepsza w kategorii jakość obrazu /cena ale gorzej z trwałością,
KTO Ci to powiedział ?
W tym wątku np. ja :) Mam ten obiektyw od 2011. Od kilku lat nieużywany, ale ze wszystkich szkieł, które miałem on chyba najbardziej mi się "postarzał". Gumy porozciągały się, przy okazji pod spodem (czyli pod gumami) poupychali elektronikę, że aż szkoda patrzeć, no chyba, że u innych producentów jest podobnie, tulipan odpadł gdzieś, bo się wyrobił, po kilku latach zaczęły się też problemy z afem. Miałem też kilka innych Sigm o które "dbałem" podobnie i po tych zupełnie nie było widać upływu czasu. Może jak się na 17-50 chucha i dmucha to wtedy jakoś się właścicielowi odpłaca, ale jak się tego szkła często używa to różnie z tym może bywać. Piszę oczywiście głównie o swoich odczuciach, inni użytkownicy mogą się z tym nie zgadzać.
-sigma 17-50 2.8 będzie najlepsza w kategorii jakość obrazu /cena ale gorzej z trwałością,
KTO Ci to powiedział ?
Miałem, używałem kilka lat. Nikt mi nic nie mówił.
ostatni_wolny_login
18-03-2022, 22:28
Miałem, używałem kilka lat. Nikt mi nic nie mówił.
Bo z Tobą to jak z tym gościem w dowcipie:
wszyscy wiedzą ze czegoś się nie da i nie tracą czasu na zbędne próby; ale znajdzie się jeden głupek który nie wie i to właśnie on robi odkrycie :D
Używam "bardzo często", przypuszczam, że może mieć ok 100 tyś fotek, nie jest ideałem wykonania, musiał raz trafić na serwis *rozkręcił się - uroda motocykla) cena to odzwierciedla, gumy się rozciągają, taka ich chyba uroda bo serwis sigmy przysłał mi nowe na gwarancji bez wysyłania obiektywu, w porównaniu 18-200 nikkor nie wytrzymał nawet połowę tego czasu :(, a gumy szybciej popuchły (nie objęte gwarancją)
Wzorem to były stare nikkory, ale to już było i nie wróci
bogdi64 To dlaczego mnie pytałeś? :)
17-50 to jest wciąż dobry obiektyw, dający fajny obrazek, choć jest z tym trochę zachodu. Kiedy nowa Sigma kosztowała 1.5k czy nawet trochę taniej, nie było w sumie tematu co jest bardziej opłacalne w kategorii cena/jakość. Zakup używanej 17-50 może już nie być tak fajny, tylko tyle chcę powiedzieć. Plus fakt, że można sporo taniej kupić N16-80, a nawet N18-55 af-p jest całkiem w porządku. Trudno się nim ekscytować, ale zdjęcia są ok.
Generalnie rzecz biorąc, to obecnie odświeżając zasadniczo zestaw zastanawiałbym się jednak głównie nad bezlusterkowcem ;) Oczywiście sporo jest kwestią ceny.
fakt, że można sporo taniej kupić N16-80, a nawet N18-55 af-p jest całkiem w porządku
z pewnych względów obiektyw ze zmiennym światłem jest dla mnie bezużyteczny :(, oczywiście, że są fajne bezlusterkowce, ale chcąc mieć "takie same" szkła, cena zwala z nóg
No to nie masz rozterek początkującego czy osoby rzadziej fotografującej ;)
W sumie jest niewiele systemów aps-c, do których można kupić zoom reporterski ze światłem 2.8. Na dodatek, żeby obiektyw nie zabijał ceną, to w grę wchodzi chyba tylko ta nowa Sigma 18-50/2.8. Kasa i kompromisy jak zawsze ;)
A jeśli chodzi o stałki to która będzie bardziej uniwersalna? 50 1.8 czy 85 1.8? Mam na myśli zdjęcia w ciemnych pomieszczeniach właśnie np z rodzinnych imprez? Wydaje mi się, że 50 ale może się mylę.
Żadna, chyba że mieszkasz w pałacu (i nie ma już kasy na oświetlenie). Do grup osób w pomieszczeniach ogniskowe 24-35. Najtańsza stałka DX to 35/1.8, która jest obiektywem standardowym.
Jakie D7100 miał wady, których D7200 już nie ma?
Przede wszystkim wielkość serii. D7100 - ok 6 klatek, D7200 minimum 20. Poza tym banding występujący przy wyciąganiu oraz ogromna ilość dropów, co zupełnie wyklucza astrofotografię. To nie są różnice klika razy, tylko tysiące razy więcej.
- - - - kolejny post - - - - - -
Znalazłem test ciemnej klatki. Czyli zdjęcie z dekielkiem na czasie 300s i ISO 100.
61045
Nie ma tu D7200, ale wygląda podobnie jak D7000
Natomiast z D7200 mam ostatnią klatkę, czyli ISO100, wyciągane o 4EV
61046
i to samo z D7100
61047
cz4rnuch
19-03-2022, 09:22
Banding to jedno, mnie bardziej denerwował ten fioletowy zafarb na wysokim ISO, którego ciężko się pozbyć. Do listy wad, choć w moim egzemplarzu tego nie zauważyłem, dopisałbym losowe/sporadyczne ostrzenie na tło, nawet po potwierdzeniu ostrości na jakimś obiekcie bliżej. Z tego co pamiętam to nawet na tym forum kilka osób na to narzekało.
Dzięki wszystkim za pomoc.
Zdecydowałem się i już jestem w posiadaniu D7200 + Nikkor 35 f1.8 + Sigma 17-50 f2.8.
Cały sprzęt zakupiłem od kolegów z tego forum: wuyaszek i Keszelski
Trochę przekroczyłem budżet ale wszystko prawie jak nowe.
Następny mój zakup to prawdopodobnie będzie obiektyw do macro.
Jaki byłby dobry za niewielkie pieniądze? Myślałem o Tamron 90 ale poniżej 1000 zł ciężko kupić.
Na dzisiaj najlepszy stosunek ceny do możliwości ma Sigma 105/2.8 OS
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.