Zobacz pełną wersję : [Tamron] Napęd AF (PZD)
ostatni_wolny_login
04-03-2022, 14:57
Cześć,
kupiłem okazyjnie obiektyw w którym okazał się być chyba wadliwy napęd piezo. Nie chcę wnikać w detale bo pewnie nikogo one nie interesują;p
Powiedzcie mi proszę - gdzie zaopatrzę się w części? Motoryzacja ma swojego Intercarsa, elektonika TME, a co mają fotografowie/ serwisy foto?
Widziałem że niektórzy próbują szczęścia u majfrendów na aliexpress, ale czy jest jakieś inne, godne uwagi miejsce? Raczej skłaniałbym się do kupna podzespołów (jak np "konektor złącza bagnetu", czy "koło zębate napędu AF") niż uszkodzonych obiektywów "na części".
andystar
04-03-2022, 18:02
Bardzo czarno to widzę.
Robienie dobrego obiektywu z dwóch uszkodzonych to dla amatora, który to potrafi to chyba najprostsza droga.
Nie słyszałem o żadnym miejscu gdzie można zakupić specjalistyczne części zamienne do sprzętu fotograficznego.
...Robienie dobrego obiektywu z dwóch uszkodzonych to dla amatora, który to potrafi to chyba najprostsza droga....
Wytłumacz proszę co poeta miał na myśli [emoji6]
andystar
04-03-2022, 21:14
Jeśli nie prowadzisz serwisu a potrafisz rozłożyć obiektyw na czynniki pierwsze i potem tak go złożyć, żeby działał prawidłowo to możesz z dwóch obiektywów w których są uszkodzone inne elementy złożyć jeden dobry.
ostatni_wolny_login
04-03-2022, 21:54
Bardzo czarno to widzę.
toteż nie ruszam nawet optyki - chcę dobrać się do PZD i rzucić okiem.
https://youtu.be/1SWx6ST5wf4
Widziałem awarie wielofazowych silników synchronicznych i objawy wyglądają mi znajomo. Żadnych polakierowanych śrub które wyglądają na kalibracyjne nie zamierzam ruszać ani mocowania soczewek/ prowadnic soczewek.
Napęd jest pod PCB, więc jak stwierdzę że nie ogarnę to poskładam i oddam do serwisu, no ale wolałbm we własnym zakresie. Połowę graciajstwa w mieszkaniu mam naprawione "tymi ręcoma" więc to naturalne dla mnie spróbować swoich sił.
andystar
04-03-2022, 22:19
Nie jest to operacja na otwartym sercu. Nikt nie umrze.
Obiektyw to tylko przedmiot, nic więcej.
Silnik tego typu składa się w zasadzie z dwóch części, z których jedna to prosty, metalowy pierścień. Do tego sprężynka, która to ściska. Nie ma tam w zasadzie nic do naprawiania. Nie wiem jakie to objawy, ale zwykle pada co innego.
ostatni_wolny_login
05-03-2022, 18:22
Nie wiem jakie to objawy
Załączyłem film na YT w piątym poście.
zwykle pada co innego.
tzn? sterowanie?
Przyznam że brakuje mi trochę wiedzy w tym zakresie. Często czytam na forum frazę "obiektyw z potwierdzeniem ostrości", sugerującą że to obiektyw jakkolwiek analizuje i ocenia czy jest ostro czy nie. Ja jednak jestem przekonany że to body posiada Nikon Multicam 3500DX na którym z obiektywu przez lustro odbija się światło i to analiza danych z tego czujnika wysterowuje jakkolwiek "glupi" obiektyw pod kątem czy ma przemieścić soczewkę czy nie.
Typowy objaw padniętego GMR.
Ale może też być walnięty enkoder ogniskowej. Zrób zdjęcia na różnych ogniskowych i sprawdź co się zapisuje w EXIF.
ostatni_wolny_login
05-03-2022, 21:13
enkoder ogniskowej
To sprawdzałem już wcześniej, ogniskowa w metadanych jest +- zbieżna z wartością na pierścieniu.
No nic, rozbroiłem ustrojstwo omijając wszelkie śrubki które miały cokolwiek wspólnego z soczewkami czy ślizgaczami i wydłubałem PZD.
Faktycznie, nie za wiele tam jest. Żałuje że nie porobiłem zdjęć ;p. W każdym razie bęben napędzanej zębatki obraca się bez oporów w całym zakresie, nie rzuciło mi sie w oczy także nic ewidentnie podejrzanego, nic nie latało, nie było grama kurzu.
Co zauważylem za to to fakt że pierścień ręcznej nastawy ostrości jest "ułożyskowiony" takim cienkim aluminiowym sprężynujacym pierścieniem i że oprócz niego jest tam odrobina smaru... silikonowego, teflonowego, w każdym razie coś lepkiego i śliskiego. Nie dodawałem niczego, stwierdziłem że poskładam i obejrzę w wizjerze czy ruchy focusa koresponudją z "proponowaną korektą" która pokazuje się w wizjerze (symbole >, < i o).
Jak na złość wszystko zaczęło działać. Jedyne co zawodzi to ustawianie ostrości na skrajnych przybliżeniach.
Jeśli wyjadę (czy to ręcznie czy obrazem) poza nieskończoność, to przesunięcie pola widzenia aparatu na coś bliżej i próba wyostrzenia kończy się cichym szumem z obiektywu (jakby napęd nie miał siły "zabrać"). W wizjerze pojawia się znane "> <".
Ręczne przestawienie pierścienia "o trochę" sprawia że AF już ogarnia i zdjęcia wychodzą jak brzytwa.
Jutro jak pogoda dopisze to wybieram się na rajd samochodowy to najlepiej przetestuję maszynę w warunkach bojowych, bo jednak sztuczne źródła światła to nie to samo co słońce.
a, no i swoje testy opieram o AF oparty o pomiar przesunięcia fazy, detekcję kontrastu na LV zawsze traktowałem jakoś tak bardziej "zgrubnie".
ostatni_wolny_login
07-03-2022, 01:31
Jutro jak pogoda dopisze to wybieram się na rajd samochodowy
A więc byłem i testowałem. Jest cycuś glancuś
Jest aberracja chromatyczna, ale nic czego nie dałoby się skasowac software'owo
60787
Ekipy walczyły o każdą sekundę
60788
Mimo uszczerbków w ozderzakowaniu stare beemki parły naprzód
60789
A tu nie słychać, ale zdecydowanie najgłośniejszy zawodnik:d
60790
Jak widać - żyleta. Wiem że przesadziłem z ISO ale założyłem że chcę zatrzymać szprychy w felgach, a światło było kiepskie.
AF-C z priorytetem przysłony i żadnego zdjęcia nie wyrzuciłem "bo obiektyw nie ogarnął" - conjawyżej fokus złapał sie na galęziach, a na każde auto miałem max 4 sekundy na kadr i ostrzenie.
Kojocisko
07-03-2022, 09:59
a) zdjęcia trafione, ale jak żyleta, to taka trochę używana ;-). Niemniej ostre, bez dyskusji.
b) czy ty jakkolwiek odszumiałeś zdjecia? Do IMO D7100 z ISO800 to spokojnie daje sobie radę, a tu faktycznie widać szumy
c) technicznie, to "mrożenie" szprych jest błędem
ostatni_wolny_login
07-03-2022, 13:12
Dzięki Kojocisko, właśnie myślałem jak skonstruować posta w którym wypytałbym o technikalia ;)
Na 1599 zdjęć które zrobiłem, 911 nadaje się do dalszej obróbki (zapchałem pod korek karty 32G i 16G) ;p.
b) czy ty jakkolwiek odszumiałeś zdjecia?
Nie, to moje pierwsze na których postawiłem na czas migawki kosztem ISO i szumów, więc że tak powiem będę je męczył.
c) technicznie, to "mrożenie" szprych jest błędem
Właśnie też miałem takie wrażenie, no ale to był mój kolejny debiut w obcej dla mnie materii (foto sportowe). Chętnie przeczytam jeszcze kilka innych uwag, w kwietniu kolejna runda i zamierzam z doświadczeniami z tego wypadu przynieść mniej, ale lepszych fotek :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.