PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D3S



Crescendo
25-02-2022, 21:36
Witam forumowiczów.
Chciałbym zakupić używane body Fx Nikona D3 s.Byłaby to moja pierwsza puszka pełnoklatkowa.
Przeglądałem wiele ofert sprzedaży.Znalazłem parę ofert w zasięgu mojego budżetu. Najlepszą alternatywą jest przebieg w okolicach 140000 .
Aparat będzie mi służył do zdjęć z koncertów w klubach ,oraz plenerowych ,zdjęć rodzinnych.Użytek własny.Czy to duży przebieg dla tej puszki , i z parę lat mi posłuży ,czy nie warto pchać się w taki przebieg.
Za uwagi i podpowiedzi z góry dziękuję.Crescendo

OjTam
25-02-2022, 21:39
140k? Zakładając że nie zmieniany (D3ki się jeszcze na wycieknięty soft serwisowy N łapały, można przebieg kręcić), to tyle co nic.

Teu
25-02-2022, 21:41
Mogę zapytać dlaczego D3S? Jego matryca obecnie może parametrami przegrać z M4/3, nie mówiąc już o APSC.
Chyba że ma być pełna klatka i juz to ok. Tym bardziej że koncerty to przede wszystkim dobre jasne szkło, a nie puszka.

Crescendo
25-02-2022, 22:04
140k? Zakładając że nie zmieniany (D3ki się jeszcze na wycieknięty soft serwisowy N łapały, można przebieg kręcić), to tyle co nic.

Nie wiedziałem ,że można licznik kręcić przy puszkach.Z tego ,co zrozumiałem z Twojej odpowiedzi,to D3\D3s takiego problemu nie miały?

OjTam
25-02-2022, 22:07
Miały. D4 (i wyżej) się nie łapią już.

Crescendo
25-02-2022, 22:14
Widziałem wiele zdjęć koncertowych i nie tylko z tego body i jakość była wysokich lotów.
Ja do tej pory robiłem zdjęcia na Nikonie D70S, D200 z dobrym tele Nikkora 70-200 2,8 ,to po zmroku bez Sabinki 800 nie szło zrobić zdjęcia.
Dlatego decyzja by kupić Nikona D3S + Nikkora 80-200 2,8 ,i uzupełnić Nikkorem 24-70 2,8.

- - - - kolejny post - - - - - -


Miały. D4 (i wyżej) się nie łapią już.

Czy jest sposób na sprawdzenie ,czy sprzedający D3 s nie ma zaniżonego przebiegu?

OjTam
25-02-2022, 22:17
Chyba nie. Po wyglądzie najwyżej.

Kulfon77
25-02-2022, 22:21
Widuje D3 nawet z przebiegami rzedu 1-2mln klatek na ebay.de
w pelni funkcjonalne i na chodzie.Wedlug mnie puszka wciaz warta uwagi,jesli tylko
nie szukasz wysrubowanego ISO no i oczywiscie jestes ograniczony budzetem.
Moj D3 z przebiegiem 40tysiecy klatek wyglada jak nowka z pudelka:smile:

Crescendo
26-02-2022, 22:24
Nie chcę wydawać za dużo, ponieważ ja na aparacie nie będę zarabiał.Zdjęcia będą na moj użytek.Podejrzewam,że w roku jak zrobię 2 tysiące zdjęć ,to będzie max.

Teu
26-02-2022, 23:25
To nie lepiej D610/D750?

Crescendo
27-02-2022, 09:22
To nie lepiej D610/D750?

Jak porównuje używki ,również jak powyżej ,to przy podobnych przebiegach różnice w cenie są nieznaczne.

Teu
27-02-2022, 09:23
A jakość obrazka jest znacznie lepsza. [emoji6]

Wysłane z mojego kalkulatora Casio przy użyciu Tapatalka

stig
27-02-2022, 14:06
A jakość obrazka jest znacznie lepsza. [emoji6]Na podstawie czego tak wnosisz? Porównując D3>D3S>D4>D5 – mimo ciągłego podnoszenia czułości i niby szalonego postępu, różnice przy ISO 1600-3200 są aptekarskie. Sam na co dzień używam D3S i jakoś kompletnie nie widzę powodu zmieniania puszek (no może oprócz po prostu wywalenia kasy). https://www.facebook.com/marcin.saldat

Teu
27-02-2022, 14:25
Na podstawie pomiarów matryc:
60665
Technologia idzie do przodu i wypieranie rozwoju technologicznego "bo ja nie widze" jest romantyczne, lecz niestety nieuzasadnione. Super że używasz D3 na co dzień, to dobry aparat jest. Niestety, technologicznie to dinozaur.
Nie mówiąc już o różnicy w rozdzielczości. Po przeskalowaniu obrazu z wyższej rozdzielczości do odpowiednika mniej zagęszczonego otrzymujemy znacznie niższy poziom szumów.

OjTam
27-02-2022, 14:38
Teu mylisz DR (gdzie D3s na niskim ISO faktycznie odstaje) z szumami, gdzie wcale nie jest tak źle:
https://i.imgur.com/zDmIP3y.png
Zakładka print więc wszystkie zmniejszone do 8mpix bodajże.

No i są jeszcze dwie opcje, przemawiające za D3s:
D750 ze 140k to dość sporo, dla jednocyfrówki to rozgrzewka;
Zwykły mieciu- chęć posiadania body z górnej półki.

Teu
27-02-2022, 16:00
A DR nie jest związany z szumami? Niech pierwszy rzuci kamieniem kto nie ciągnął z cierni jak szalony. ;)

stig
27-02-2022, 18:34
Wejdź na mój profil i pokaż mi te straszne szumy na fotach (halowe są robione na ISO 3200). Ok, może i 2048 px po dłuższym boku, to nie jest najbardziej reprezentatywny przykład, ale na wydruku też nic nie zobaczysz. Albo wskaż palcem, gdzie DR zabrakło. Bo chyba nie w zdjęciach czarnego psa na białym śniegu. :)
Przestań jarać się wykresami. One sobie, a zdjęcia sobie.
Poza DR czy szumem, zostaje jeszcze wygoda pracy. O wiele bardziej wolę trzymać w ręku D3S niż np. takiego D800. Szybkość, czas reakcji, AF – to w „jedynkach” jest znacznie lepsze.

Teu
27-02-2022, 19:22
Tak, z pewnością masz rację. Twoje prace są niesamowite, a D3S jest dowodem że fotografia po tym modelu nie zrobiła kroku w przód.
Rozumiem próbę racjonalizowania sobie swoich wyborów (albo ich braków) ale negowanie rozwoju to już ciemnogród. Nie dziwi Cię że DXO nie podaje DPI, rozmiaru wydruku, ani odległości obserwacji? Przecież to są kluczowe parametry druku.


Szybkość, czas reakcji, AF – to w „jedynkach” jest znacznie lepsze.

Aha. Znów masz rację. Rozumiem że "jedynki" są naj bez względu na generację sprzętu do których porównujemy? Po prostu "znacznie najlepsze" i tyle?

jjj
27-02-2022, 21:04
Miałem kiedyś D3, później D800E a teraz A9II i o ile różnica (w szybkości i celności AF-C), pomiędzy pierwszym a drugim nie była znacząca to trzeci już wyraźnie góruje w tym aspekcie. Tak, więc moim zdaniem, jest jednak na tym polu dający się wyraźnie odczuć, progres, związany z rozwojem technologii. Oczywiście marketing dodatkowo potęguje te kwestie.

stig
27-02-2022, 23:28
D3S jest dowodem że fotografia po tym modelu nie zrobiła kroku w przód.Zrobiła, ale nie taki, jak Ci się maluje, gdy patrzysz na wykresy. :) Chcesz racjonalnie udowodnić przewagę, to wykaż zdjęciom z D3S braki, jakie wg Ciebie muszą być widoczne, skoro nowsze generacje (nieważne, że amatorskie albo semi pro), po prostu muszą być lepsze, bo tak wykres pokazuje. :)



Rozumiem próbę racjonalizowania sobie swoich wyborów (albo ich braków) ale negowanie rozwoju to już ciemnogród.A jego bezkrytyczne gloryfikowanie, to bezdenna głupota.



Rozumiem że "jedynki" są naj bez względu na generację sprzętu do których porównujemy? Po prostu "znacznie najlepsze" i tyle?Oczywiście. IMHO rzecz jasna, jeśli tak Cię boli moje zdanie. :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Miałem kiedyś D3, później D800E a teraz A9II i o ile różnica (w szybkości i celności AF-C), pomiędzy pierwszym a drugim nie była znacząca to trzeci już wyraźnie góruje w tym aspekcie. Tyle, że my nie rozmawiamy tutaj o całkowicie różnych systemach, a jedynie o starszych Nikonach Pro i nieco nowszych semi-pro. :)
Wiadomo, że nowsze Alfy z AF radzą sobie świetnie. Aczkolwiek czasami fotografuję siatkówkę razem z typem pracującym na Alfie i 70-80% jego zdjęć jest kompletnie nietrafiona z ostrością. No, chyba że nie umie… :)

Teu
27-02-2022, 23:57
stig widze że lecisz w zaparte. Za stary jestem na udowadnianie czegokolwiek. Mogę śmiało powiedzieć że miałem w ręce i fotografowałem większością aparatów dostępnych na rynku. Znam każdą markę foto z praktyki, świadomy jestem ich wad i zalet.


Oczywiście. IMHO rzecz jasna, jeśli tak Cię boli moje zdanie. :)

Boli? Nie. Jak na swój czas d3 był ok, teraz to jest mamut okraszony "legendą" fanbojów, czemu pięknie dajesz przykład.

Najlepsze jest to, że nie gloryfikuję technologii - po prostu stwierdzam że są lepsze, bardziej nowoczesne propozycje. Argumenty inne niż cyferkowe są subiektywne i mogą być odebrane jako niemiarodajne.


Wiadomo, że nowsze Alfy z AF radzą sobie świetnie. Aczkolwiek czasami fotografuję siatkówkę razem z typem pracującym na Alfie i 70-80% jego zdjęć jest kompletnie nietrafiona z ostrością. No, chyba że nie umie… :)

Spoko D3S robi 5.5kl/s (d750 6.5), taki A9ii 20. A1 30. Jeżeli ma "tylko 70%" trafionych to i tak zrobił więcej udanych kadrów.

Zapewne zaraz padnie argument, że nie ważne ile kl/s - ważne aby chwycić TEN JEDEN KADR.
Albo, że Twój D3S nigdy nie gubi ostrości?

;)

OjTam
28-02-2022, 00:01
Spoko D3S robi 5.5kl/s

D3s klepie 11 fpsów.

jjj
28-02-2022, 00:01
70-80% jego zdjęć jest kompletnie nietrafiona z ostrością. No, chyba że nie umie… :)
Przy takiej skali nietrafiań, to, nie chyba a na pewno... ;-)
Albo, jeżeli mówimy/piszemy o A9, A9II lub A1, to coś nie tak ze sprzętem.

stig
28-02-2022, 00:04
Spoko D3S robi 5.5kl/s Jak widać, nie masz kompletnie pojęcia, o tym, o czym próbujesz dyskutować.
Szkoda czasu na tę dysputę.

Teu
28-02-2022, 00:05
Tak nie mam, chwyciłeś mnie na błędzie.
Nic tylko kupować D3 na zapas. ;)

cz4rnuch
28-02-2022, 00:06
Zrobiła, ale nie taki, jak Ci się maluje, gdy patrzysz na wykresy. :) Chcesz racjonalnie udowodnić przewagę, to wykaż zdjęciom z D3S braki, jakie wg Ciebie muszą być widoczne, skoro nowsze generacje (nieważne, że amatorskie albo semi pro), po prostu muszą być lepsze, bo tak wykres pokazuje. :)Trudno to wykazać akurat na podstawie twoich zdjęć, bo są wyselekcjonowane, ale skoro nie jesteś jedynym praktykiem to można to wywnioskować z doświadczeń innych. I nie chodzi o to, że d3s nie nadaje się do zdjęć reportażowych, ale bardziej o to, że z nowszymi aparatkami da się wyciągnąć więcej. Ty też byś potrafił, ale skoro (bez szydery) jesteś mistrzem w wyciąganiu 110% z tego co masz to widocznie nie potrzebujesz więcej. Tyle, że kolega który zadał pytanie sam określa siebie jako amatora więc jestem przekonany, że z amatorskiej D600 lub tym bardziej z D750 wyciągnie więcej niż z d3s.


A jego bezkrytyczne gloryfikowanie, to bezdenna głupota. Kolega powołał się na wykresy badań a nie na bezkretyczne widzimisię więc twój argument taki trochę z zadu jest. Rozumiem, że jako praktyk trzymasz się tego co znasz, ale to nadal nie oznacza, że nowsze sprzęty w twoim ręku i przy bliższym poznaniu nie dałyby lepszych efektów. Powiem więcej. Jestem przekonany, że z takiego D750 wycisnąłbyś znacznie więcej.


Tyle, że my nie rozmawiamy tutaj o całkowicie różnych systemach, a jedynie o starszych Nikonach Pro i nieco nowszych semi-pro. :)To nieco to w praktyce oznacza dwie generacje (d3s vs d750) czyli 6 lat. Obserwuję system nikona od wielu lat i to w praktyce, po znormalizowaniu obrazka, oznacza 2-3EV różnicy. Dla jednych mało dla innych to przepaść. Nie zawsze to się pokaże na każdej klatce, ale w praktyce przekłada się to na ilość akceptowalnych zdjęć (szum, detal, kolor). Jako amator jednak skłaniałbym się ku d750, który ma niezaprzeczalnie lepszy obrazek, o ile cena i przebieg nie robią różnicy.

Jurek Ż
28-02-2022, 18:05
Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.:lol:

Kulfon77
28-02-2022, 20:53
..i nie wszystko zloto co sie sweci.....:smile:

RMC
04-03-2022, 00:15
Mimo, że jestem zadeklarowanym fanem wszelkiej starzyzny :) doszło do mnie jakiś czas temu, że warto faktycznie dobrze porównać możliwości jakie oferuje stary, profesjonalny sprzęt a dużo nowszy/amatorski. Można się niemiło zdziwić ;) I teraz raczej polecam kupić coś jak najnowszego.

Wiem, że to inna liga sprzętu ale parę lat temu stałem przed podobnym dylematem. Chciałem rezerwowe body, które uzupełniałoby D700. Z analizy cenowej (mało kasy mogłem wydać) i parametrowej (podobna ilość megapixeli) wyszło mi, że mógłbym zakupić D2x. Skuszony wizją "pro" zanabyłem. Sprzęt faktycznie świetny, wygodny, niezawodny. Ale cóż z tego jak strasznie szybko wychodziły szumy przy większym ISO (już przy 800 były nieakceptowalne dla mnie). No niestety, w połączeniu z moimi umiejętnościami nie byłoby z tego wielkiego pożytku. Zadowolony byłem, że nigdy nie miałem konieczności używać go tam gdzie byłoby coś ważnego do fotografowania.

Pawel Pawlak
06-03-2022, 10:05
Jeśli miałbym wybierać obrazek (a zwłaszcza pracę z nim) w zakresie 1600-3200 (a nawet wyżej) na pewno wybrałbym D3s nad d750 czy d6x0. Tym bardziej pracę samym body.
O "pewności" zadziałania w odpowiednim momencie D3s nad 750 czy szybkostrzelności nawet nie wspominając. D750 wybrałbym pewnie na wycieczkę w gór - sporo światła, niskie iso i ważna niska waga.
Wg mnie D3s nadal jest godny zainteresowanie (sprawdziłbym jedynie dostępność części), zwłaszcza biorąc pod uwagę funkcjonalność, długowieczność, jakoś generowanego materiału i cenę zakupu.
Z tego samego powodu zdecydowanie polecam serię D4

markB
06-03-2022, 14:58
Mimo, że jestem zadeklarowanym fanem wszelkiej starzyzny :) doszło do mnie jakiś czas temu, że warto faktycznie dobrze porównać możliwości jakie oferuje stary, profesjonalny sprzęt a dużo nowszy/amatorski. Można się niemiło zdziwić ;) I teraz raczej polecam kupić coś jak najnowszego.

Wiem, że to inna liga sprzętu ale parę lat temu stałem przed podobnym dylematem. Chciałem rezerwowe body, które uzupełniałoby D700. Z analizy cenowej (mało kasy mogłem wydać) i parametrowej (podobna ilość megapixeli) wyszło mi, że mógłbym zakupić D2x. Skuszony wizją "pro" zanabyłem. Sprzęt faktycznie świetny, wygodny, niezawodny. Ale cóż z tego jak strasznie szybko wychodziły szumy przy większym ISO (już przy 800 były nieakceptowalne dla mnie). No niestety, w połączeniu z moimi umiejętnościami nie byłoby z tego wielkiego pożytku. Zadowolony byłem, że nigdy nie miałem konieczności używać go tam gdzie byłoby coś ważnego do fotografowania.

Szumy w D3S to zupełnie inna para kaloszy niż szumy w D2X.

RMC
09-03-2022, 19:46
Oczywiście tu nie ma co dyskutować o szumach bo sam uważam, że nawet dzisiaj można by D3 używać i byłby bardzo użyteczny.

Ale w przypadku autora wątku nie wiem czy to jednak trochę zakup nie na wyrost. Ot magia starego sprzętu pro, który robi się cenowo dostępny (albo i np. tańszy niż d750).

Ogólnie tam gdzieś padło stwierdzenie o hobbystycznym używaniu i niechęci wydawania sporo kasy. Uważałbym tu np. na aspekt kosztów serwisowych właśnie. Jak mu ta migawka padnie to chyba z ~1500 kosztuje wymiana. A w D750, D600 to chyba kwoty rzędu 1/3 tego. To też może być ważne kupując stary aparat.

KaarooL
27-03-2022, 02:59
D3 bym odpuścił, na rzecz D3s/D4s, D3x, D850... Aparat to nie tylko matryca, ale też wizjer, jakość wykonania oraz ergonomia korpusu.
Wspomniany zakup D2x oceniałbym raczej pod kątem walorów muzealnych.

D610 czy D750 to aparaty z tworzywa i wykonane według zupełnie innych norm jakościowych. Nie ma tu mowy o jakiejkolwiek realnej szczelności. Ponownie: aparat to nie tylko matryca.
Inną kwestią jest to że są to puszki leciutkie - nie każdy zdoła dźwigać dwie sztuki D3s/D4s/D5 wraz z osprzętem.

Kulfon77
27-03-2022, 08:57
D4s -tez popieram:),widze ostatnio fajne sztuki po 1200 euro,
ale i z D3 mozna byc zadowolonym,czego jestem pewien jako amator.
61275
61276
61277
61278

TOP67
27-03-2022, 10:17
Nie wiem czy autor jeszcze czyta ten wątek i jakie wyciągnął opinie. Do takich zastosowań i planowanego przebiegu nie kupił bym żadnej puszki jednocyfrowej. To jak strzelanie do wróbla z armaty. Chyba, że ma się ręce jak bochny chleba i do każdego aparatu przykręca gripa. Bo taki D700 z gripem jest większy niż D3, a jednocześnie mniej funkcjonalny (brak trzeciego ekranu).

D3s poziomem szumów nie odstaje znacząco od najnowszych puszek (w odróżnieniu od D3). Ale ma ograniczenie w postaci 12 Mpix. Na potrzeby amatorskie to w zupełności wystarcza, bo odbitka A4 w 300dpi to ok 8 Mpix. Ale czasem z poziomego zdjęcia kadruje się pion, a wtedy przy proporcjach 2:3 zostaje 5.3 Mpix, i to pod warunkiem wykorzystania całej wysokości. Zaletą body jest szybkostrzelność, ale autor raczej nie planuje robienia sportu, ptaków czy samolotów, bo wtedy planowany przebieg zrobi w tydzień.

Do takich zastosowań zdecydowanie bym polecił D750, a gdyby nie koncerty w klubach, to nawet D600.