Zobacz pełną wersję : Wieszanie wydruków na ścianie
Jak w temacie czyli jak wieszacie wydruki na ścianie?
Bo mi jakoś te wszystkie ramki i passe-partout nie pasują, antyramy też coraz mniej mi się podobają szczególnie jak zamiast szkła jest pleksa która jest mniej przejrzysta
do tego wydruki często są w różnych wymiarach (szczególnie jak wydruki idą z USA) to wtedy standardowe ramki w naszych sklepach nie pasują albo w jednym przypadku się ma dużą pustą obramówką żeby obok na ścianie mieć kolejną z niby o tych samych wymiarach zewnętrznych ale już z większą pustą obramówką wokół wydruku
I w ogóle myślałem czy dałoby się nakleić wydruk na jakąś podkładkę z pianki czy czegoś twardszego i takie coś wieszać na ścianie, ale gdzie i jak takiego czegoś szukać
a może macie jakieś inne fajne rozwiązania? co polecacie?
Jak w temacie czyli jak wieszacie wydruki na ścianie?
Bo mi jakoś te wszystkie ramki i passe-partout nie pasują, antyramy też coraz mniej mi się podobają szczególnie jak zamiast szkła jest pleksa która jest mniej przejrzysta
do tego wydruki często są w różnych wymiarach (szczególnie jak wydruki idą z USA) to wtedy standardowe ramki w naszych sklepach nie pasują albo w jednym przypadku się ma dużą pustą obramówką żeby obok na ścianie mieć kolejną z niby o tych samych wymiarach zewnętrznych ale już z większą pustą obramówką wokół wydruku
I w ogóle myślałem czy dałoby się nakleić wydruk na jakąś podkładkę z pianki czy czegoś twardszego i takie coś wieszać na ścianie, ale gdzie i jak takiego czegoś szukać
a może macie jakieś inne fajne rozwiązania? co polecacie?
Z mojego, dość bogatego doświadczenia pracy w branży druku fine-art i oprawy fotografii - uważam, że najlepszą opcją jest naklejenie wydruku na dibond, daje to idealnie gładką powierzchnię, w połączeniu z ładnym papierem to najlepsza kombinacja. Dalej - wydruk naklejony na dibondzie można powiesić już bezpośrednio na ścianie (od tyłu montuje się zwykle dystanse, żeby całość lekko odstawała od ściany, dzięki czemu wygląda to przestrzennie i akcentuje fotografię na ścianie). To najtańsza opcja, przy czym przy takiej metodzie zdecydowanie odpadają wydruki na papierach typu fine-art matowych (np. Hahnemuhle PhotoRag 308 i tym podobne), ze względu na możliwe nierówne brzegi i wrażliwość wydruku na wszelkie uszkodzenia mechaniczne (pigment zdecydowanie łatwiej się osypuje, widać wszelkie ślady mechaniczne - dotknięcia, osypane krawędzie przy docinaniu, rysy itp, ciężko nawet potem odkurzyć powieszony wydruk bez ryzyka uszkodzenia...). Bardzo dobrze wyglądają tutaj papiery typu HM PhotoRag Baryta 315, PhotoRag Pearl, FineArt Baryta Satin itp. - widać ich piękną strukturę i połysk, a przy tym są dość odporne na uszkodzenia. Dibond z naklejonym wydrukiem - jeżeli nie chcesz szkła - można pięknie oprawić w drewniane ramy szczelinowe - wciąż wydruk nie jest przykryty szkłem/pleksą, widać jego powierzchnię, strukturę i naturalny połysk, ale obramowanie nadaje zdecydowanie szlachetniejszy wymiar całości. Jeżeli chcesz z kolei mieć wydruk matowy, to zdecydowanie musi być zabezpieczony szkłem, i tutaj najlepiej sprawdza się szkło typu antyrefleks UV - po pierwsze nie ma odblasków i bardzo dobrze widać wydruk, po drugie takie szkło świetnie zabezpiecza też zdjęcie przed bardzo destrukcyjnym promieniowaniem UV, zdjęcie będzie dużo lepiej chronione przed blaknięciem. Ja lubię drewno, proste ramy skrzynkowe w dębie lub orzechu, z dystansami - wyglądają rewelacyjnie i naprawdę dodają +100% do zdjęcia. natomiast zła wiadomość jest taka, że to kosztuje, zdecydowanie więcej niż ramki z Ikei. Natomiast dobrze oprawione zdjęcie nie tylko dużo zyskuje estetycznie, ale też oprawa zabezpiecza fotografię. Ja to traktuję po prostu jak inwestycję. Gdzie to można wykonać - niestety jedno laboratorium, które kompleksowo się zajmowało tego typu rzeczami zostało zamknięte, ale Ci sami ludzie - świetni fachowcy założyli nową firmę i bardzo serdecznie i z czystym sumieniem polecam: https://4tframe.com/. Jeśli przejrzysz ich stronę, to zobaczysz na zdjęciach jakie są sposoby oprawy, jak wygląda rama szczelinowa, skrzynkowa z dystansami itp.
Kojocisko
07-02-2022, 16:27
Marcin chyba wyczerpał temat.
Jeszcze przegląd możliwości dla mniej wymagających: https://www.saal-digital.pl/fotoobrazy/
Tu kilka przykładów moich zdjęć w oprawach - ramy szczelinowe dębowe, zarówno surowe jak i olejowoskowane oraz (ostatnie zdjęcie) rama skrzynkowa z dystansami, dąb olejowoskowany i szkło UV (tutaj użyłem passe-partout, ale można też robić bez, kwestia gustu. Zamiast PP można np. zrobić po prostu białe marginesy na wydruku tylko. Wydruki pigmentowe na HM Photorag Baryta 315.
60088
60089
60090
60091
60092
Kojocisko
07-02-2022, 17:10
Świetny efekt tych ram szczelinowych. Ale wybacz uwagę - na ostatnim zdjęciu (pamiętam zdjęcie na forum) - próbowałeś innego koloru passe-partout?
Świetny efekt tych ram szczelinowych. Ale wybacz uwagę - na ostatnim zdjęciu (pamiętam zdjęcie na forum) - próbowałeś innego koloru passe-partout?
Dzięki, naprawdę te ramy szczelinowe robią robotę :-) Nie próbowałem i nie chciałem innego PP niż białe, mieszkanie mam w tonacji biel+drewno dębowe, i tak chciałem, żeby pasowało. Moim zdaniem inny kolor sprawiłby, że to wszystko stałoby się "cięższe". Ale to już jest kwestia gustu i wnętrza, w którym zdjęcie ma wisieć.
Przy okazji jeszcze, przypomniała mi się jeszcze jedna możliwość, tak zwana "kanapka" - wydruk naklejony na dibond jest przykryty jeszcze naklejonym na całość szkłem akrylowym, to też daje fajny efekt. I też można powiesić samą "kanapkę" na dystansach lub oprawić w ramę szczelinową. Tylko to już jest droższa impreza, i też nie do każdego zdjęcia taki efekt pasuje.
Marcin chyba wyczerpał temat.
Hmmm, nawet go nie zarysował!
1. Pierwsza sprawa czy wydruk naklejamy czy drukujemy na podłożu.
Jeśli naklejamy to nie rekomendowałbym materiału kompozytowego (typu Dibond, tańszy Tubond). Jest całkowicie nieprzepuszczalny co wymaga bardzo starannego klejenia (a czasem przebicia bąbla). "Zwykłe" PVC umożliwia łatwe odprowadzenie powietrza a jest parę razy tańsze. Pod oprawą nie widać kompozytu.
2. Jeśli drukujemy bezpośrednio na podłożu to czadem jest szkło (mineralne lub akrylowe), i tego raczej się nie oprawia. Można też drukować na wspomnianym dibondzie, drewnie, płytach metalowych (stal, miedź).
3. Kwestia oprawy. Osobiście uważam, że do "przemysłowej fotografii" najlepiej pasują proste (co nie znaczy nieefektowne) ramy w stonowanych barwach. Zresztą przyjrzyjcie się czy sportowe, lodowe, tematy sruby rzeczywiście "siedzą" w tych słojach??? Wybór ram jest powalający, jedynym ograniczeniem jest wytrzymałość portfela.
4. Wracając do naklejania na płyty z polistyrenu, są firmy które ładnie to przycinają i dają dystanse od ściany. Bardzo dobrze to wygląda.
5. Najtańszą opcją jest wydruk na canvasie i naciągnięcie tego na blejtram.
60096
Zaletą jest bardzo mała waga. Czyli minimalne haczyki i bezpieczeństwo podczas użytkowania.
sruba - dzięki, ładnie to opisałeś, ale z tych przykładów co pokazałeś, to mi się takie ramki nie podobają w ogóle, są przyciężkie, za mocno akcentują obecność siebie samej czyli ramki, owszem są zdjęcia (a raczej obrazy) gdzie ramka dodaje walorów, ale w przypadku niektórych zdjęć nie jest to najlepsze
Wujot - o właśnie, poszukam albo tego "naklejania na płyty z polistyrenu" albo zobaczę czy dam radę ogarnąć blejtram, przy czym niektóre wydruki mam na papierze więc chyba niestety obejdę się smakiem
i właśnie to jest najgorsze, że część rzeczy mam już wydrukowane jakoś, przez kogoś, gdzieś i wyrzucić nie wyrzucę, bo dostałem na prezent, a jakbym się sam tym zajmował to wiadomo że zrobił bym wydruk taki żeby mi odpowiadał najbardziej
Wujot - oczywiście masz absolutna rację, ponieważ temat jest ogromny i ciągnąć można długo, wybór ram, sposobów opraw jest ogromny, i tak naprawdę niemal nieograniczony
.
1. Z mojego doświadczenia - klejenie na dibond miało zawsze ogromną przewagę nad PVC z jednego powodu: idealnie gładkiej powierzchni. Oczywiście - tak jak piszesz - wymagało to dużej uwagi, umiejętności i dobrego laminatora - tym nasze laboratorium dysponowało, dlatego naklejenia wychodziły bardzo dobrze. Jeżeli nawet pojawiał się bąbel (rzadko, ale nie ma siły, czasem się zdarzało), nie wchodziło w grę przebijanie go, wydruk szedł jeszcze raz i powtarzaliśmy klejenie. Ekipa z 4tframe zna się na swojej robocie, zarówno umiejętności jak i sprzęt pozwalają na bardzo ładne naklejenie na dibond bez defektów. Natomiast zwykłe PVC ma pewien feler - jest, owszem, dużo tańsze, ale ma nierówną powierzchnię i to wychodziło na naklejonym wydruku, widać było nie tylko fakturę papieru (zwłaszcza o niskich gramaturach) ale również podłoża, dlatego raczej unikaliśmy tego typu rozwiązań, chyba, że na wyraźne życzenie klienta, uprzedzonego o niepożądanym efekcie. Wyjściem z sytuacji było stosowanie PVC wylewanego, które ma dużo gładszą powierzchnię, ale cenowo wychodziło dość podobnie do dibonda. Dlatego unikaliśmy PVC.
2. druk na takich podłożach jest oczywiście możliwy i stosowany, natomiast ja nie miałem z tym do czynienia. Nie wiem na pewno - ale w takim przypadku wydaje mi się, że musimy liczyć się z ograniczeniami wierności reprodukcji barw oraz gorszą jakością niż na papierze. Ja miałem do czynienia ze zleceniami, gdzie przywiązywano do tego wagę. Nasz park maszynowy obejmował naświetlarkę Durst Lambda oraz pigmentowe Epsony i tylko z takimi metodami miałem do czynienia.
3. tutaj mamy też do czynienia z kwestią gustu. Oczywiście wybór ram jest powalający, i na pewno dobór tematu zdjęcia ma związek z rodzajem oprawy, to oczywiste. Opisałem coś, czego nie kupuje się w sklepie, oczywiście można nawet zamówić ramy na indywidualne zlecenie - pamiętam świetne realizacje, które wykonaliśmy w spawanych ramach z surowej lub zardzewiałej stali - zarówno szczelinowe, pod szkło jak i lightboxy - ale... to dużo kosztowało. Te ramy, które przytoczyłem stanowią kompromis pomiędzy gotowymi ramkami ze sklepu (jak wspomniał notdot, nie interesuje go takie rozwiązanie), tanimi lakierowanymi profilami z drewna egzotycznego (czasami mogą fajnie zagrać, natomiast należy się liczyć choćby ze śladami łączenia profili w narożnikach, bo tego nie da się zeszlifować - pytanie jak starannie to ktoś zrobi i jakim sprzętem dysponuje, żeby to podocinać - a z tym w różnych miejscach potrafi być różnie. Inna sprawa, kto na takie detale zwraca uwagę) a drogimi realizacjami na indywidualne zamówienie. Moim zdaniem widać, że są to porządnie wykonane ramy z litego drewna, z klinami w narożnikach (też stosowałem np. kliny z innego drewna (np. orzech) i to ładnie wyglądało). Wykończenie też może być różnorodne - jest szeroki wybór olejowosków, bardzo ciekawą metodą jest czernienie. Nie wspominałem też o ramach aluminiowych (zarówno do szkła, jak i szczelinowych, też do niektórych tematów - np. właśnie industrialnych mogą świetnie zagrać, fajnie w szczelinach alu wyglądają także "kanapki"), lakierowanych, surowych, czy szczotkowanych... Co do lodowych klimatów - widziałbym je właśnie w ramach stalowych, ale wykraczało to ponad budżet zleceniodawcy. Moim skromnym zdaniem drewno jest bardzo uniwersalne i do wielu tematów jak i wnętrz pasuje. Ale - kwestia gustu, myślę, że tutaj nie ma co dyskutować. Czasem nawet złocony barok potrafi fajnie zagrać w nowoczesnym wnętrzu jako akcent. Tutaj mogę się odnieść od razu do pkt. 5 czyli canvas i blejtram. To jest jedna z form prezentacji zdjęcia, której kompletnie, ale to kompletnie nie trawię. Ale staram się zrozumieć (bardzo trudno mi to przychodzi jednak), że bardzo wielu osobom się to podoba.
4. patrz pkt.1 - są firmy, gdzie naklejenie na dibond jest wykonane bardzo dobrze.
No to jeszcze możemy wspomnieć o druku na tapetę, wykonywaliśmy także takie zlecenia. Czasem może to też bardzo fajnie zagrać.
tak, świetnie się to wszystko czyta, dzięki ale jak już wspomniałem, ramka mnie nie cieszy aż tak, wydruk na jakiejś powierzchni też nie, bo już mam wydruki na papierze, więc zostaje tylko albo właśnie naklejanie na jakiś podkład albo wszelkiej maści antyramy
dlatego myślałem żeby to nakleić na właśnie płytę pvc lub tym podobne rozwiązania albo raczej na coś bardziej miękkiego jakieś arkusze piankowate?
tak, świetnie się to wszystko czyta, dzięki ale jak już wspomniałem, ramka mnie nie cieszy aż tak, wydruk na jakiejś powierzchni też nie, bo już mam wydruki na papierze, więc zostaje tylko albo właśnie naklejanie na jakiś podkład albo wszelkiej maści antyramy
dlatego myślałem żeby to nakleić na właśnie płytę pvc lub tym podobne rozwiązania albo raczej na coś bardziej miękkiego jakieś arkusze piankowate?
No to masz wyczerpującą odpowiedź, zalety i wady PVC i dibond. Pianki także robiliśmy i nikomu tego nie polecam, chyba że chodzi Ci o jednorazową prezentację… błyskawicznie się to niszczy, jest bardzo bardzo delikatne…
[MENTION=28629]Tutaj mogę się odnieść od razu do pkt. 5 czyli canvas i blejtram. To jest jedna z form prezentacji zdjęcia, której kompletnie, ale to kompletnie nie trawię. Ale staram się zrozumieć (bardzo trudno mi to przychodzi jednak), że bardzo wielu osobom się to podoba.
4. patrz pkt.1 - są firmy, gdzie naklejenie na dibond jest wykonane bardzo dobrze.
No to jeszcze możemy wspomnieć o druku na tapetę, wykonywaliśmy także takie zlecenia. Czasem może to też bardzo fajnie zagrać.
W mojej praktyce "dekoracyjnej" zetknąłem się z następującym problemem. Otóż, duże, mocno nasycone (wykonane na dobrych papierach) kolorowe foty tworzyły zbyt silne dominanty w pomieszczeniu. Kiedyś w taki sposób udekorowałem duży hotel i efekt wydał mi się ciut jarmarczny. Canvas, w mojej ocenie, idealnie osłabia nasycenie zdjęć pejzażowych do poziomu optymalnego. Mamy tutaj sytuację identyczną jak z doborem koloru na ścianę. Powinien być o ton albo i dwa jaśniejszy (przez rozbielenie) niżby wydawało się na małej próbce. W kwestii zaś blejtramu, to mi się też niezbyt podoba ta oprawa, ale im więcej jest zdjęć obok siebie tym lepiej wygląda. Po stronie plusów jest łatwość samodzielnego wykonania i niska cena. No i lekkość co bardzo ułatwia wieszanie. Oddzielnym problemem jest podejście do boków. Są zasadniczo dwie szkoły: zdjęcie lub kolor. Przy tej drugiej opcji (którą wolę) trzeba już dokładnie naciągać "płótno". Nie jest to trudne.
Kolejnym problemem jest passe-partout. Otóż z moich licznych doświadczeń projektowych mam przekonanie, że dobór koloru i tonacji do zdjęcia barwnego jest nietrywialnym zagadnieniem. Często sprawdzam kilkanaście wariantów zanim coś dopasuję. Wcale nie jest tak, że biel (jak na Twojej focie) to zawsze pasujące rozwiązanie. Przeważnie jest wręcz złym rozwiązaniem bo osłabia światła szczytowe odbierając przestrzenność obrazowi. Jeśli do białego passe partout dodamy jeszcze wyrazistą ramkę to dla mnie przepis na klęskę. Jak ta przytoczona Twoja oprawa ;)
Wniosek, radykalny, jaki wysnułem to kierunek na oprawy bezramkowe na dystansach. Oczywiście mamy tutaj wpływ ściany na odbiór zdjęcia, ale odsunięcie daje świetny efekt odcięcia i być może zwiększa nieznacznie natężenie oświetlenia na fotografii. Zauważ, że canvas na blejtramie jest ersatzem takiego rozwiązania. Gdybyśmy mogli zrobić idealny kąt prosty i ukryć kieszonkę na rogu to byłoby blisko do tego optymalnego efektu.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jeszcze dodam dwie foty z mojego domu. To są już spore zdjęcia (100 x 80 cm). Gdyby to byłaby jakakolwiek ramkowa oprawa byłby to już ciężki potwór. Tymczasem to jest naprawdę leciutkie (=bezpieczne). I przy tych rozmiarach jakoś przestaje się widzieć wady tej lowcostowej metody. Kolor też siedzi w pastelowej tonacji ściany.
60101
60102
Wniosek, radykalny, jaki wysnułem to kierunek na oprawy bezramkowe na dystansach. Oczywiście mamy tutaj wpływ ściany na odbiór zdjęcia, ale odsunięcie daje świetny efekt odcięcia i być może zwiększa nieznacznie natężenie oświetlenia na fotografii. Zauważ, że canvas na blejtramie jest ersatzem takiego rozwiązania. Gdybyśmy mogli zrobić idealny kąt prosty i ukryć kieszonkę na rogu to byłoby blisko do tego optymalnego efektu.
Jeszcze dodam dwie foty z mojego domu. To są już spore zdjęcia (100 x 80 cm). Gdyby to byłaby jakakolwiek ramkowa oprawa byłby to już ciężki potwór. Tymczasem to jest naprawdę leciutkie (=bezpieczne). I przy tych rozmiarach jakoś przestaje się widzieć wady tej lowcostowej metody. Kolor też siedzi w pastelowej tonacji ściany.
o właśnie i w tym kierunku bym chciał iść, czyli bezramkowo z lekkim tylko odsunięciem od ściany
lekko pod względem wagi ale też pod względem estetyki, nie obciąża to ani wydruku ani też ściany, nie ma mocnego odcięcia ramką np. drewnianą
lukasz_kk
08-02-2022, 19:44
Ja u siebie w domu korzystam z takiego samego rozwiązania jak Wujot i sobie chwalę. Akurat w moim przypadku drukarnia na bokach ramki drukuje lustrzane odbicie brzegu kadru.
Akurat w moim przypadku drukarnia na bokach ramki drukuje lustrzane odbicie brzegu kadru.fajne rozwiązanie
fajne rozwiązanie
Warto sobie próbkę zrobić, dla mnie okazało się niestrawne. Próbowałem też powtórzyć wielokrotnie ostatnią linijkę (taki efekt jakby przekroju). Nawet było to ciekawe ale się nie zdecydowałem...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.