Zobacz pełną wersję : Leżakowanie sprzętu
stachmuszel
06-02-2022, 22:27
Witam serdecznie!
Chciałem zapytać o Wasze doświadczenia ze sprzętem, który długo leżakuje nieużywany, np. kilka miesięcy. Czy Waszym zdaniem szkodzi mu to? Czy spotkaliście się z przypadkiem uszkodzenia, wynikającego z nieużywania? Pytanie dotyczy korpusu i obiektywów.
Wdzięczny będę za Wasze wypowiedzi,
Pozdrawiam.
jeśli to nie zenit, to może leżeć, warto czasami "przestrzelić" wbudowaną lampę
Kilka miesięcy "bezrobocia" dla obiektywu to u mnie była norma. Teleobiektywów używałem 3-4 razy w roku. Ostatnio przeleżały 2 lata nieużywane. Po podpięciu do korpusu zaczęły nieco piszczeć podczas ostrzenia. Ale szybko się "wyrobiły" i potem nie miałem problemu. Sytuacja dotyczyła zarówno stałki (600 VR) jak i zooma (200-400 VRII).
stachmuszel
07-02-2022, 09:56
A korpusom nie szkodzi takie leżakowanie? Bo one najbardziej mnie interesują.
Najgorzej to chyba jest z zasilaniem, baterią, akomulatorem.
70-200 2.8 piszczał przy ostrzeniu, ale reszta bez problemów. Z puszkami poza padniętą baterią nic sie nie działo. A sprzęcior leżał/leży już dłuuuuugo ;)
Ja co kilka miesięcy robię sobie dzień ładowania aku do NEXów. Kilka puszek to i aku się nazbierało. Ostatni raz NEXy jakoś intensywniej wykorzystywałem w lipcu 2019 roku. Teraz od czasu do czasu jakiegoś fotosa pstryknę. Najczęściej robię RX100, który i tak w zimie głównie leży.
Co ciekawe od leżenia zepsuł się ekran w tablecie. Nie używam go już od kilku lat, ale wczoraj zapodałem ładowanie i patrzę jakiś dziwny pęcherz powietrza. Myślałem, że to pod folią ochronną, ale nie, to ekran. Ekran mimo wszystko działa, choć podświetlenie jest bardzo nierównomierne.
W długo nieużywanym tj. niezasilanym sprzęcie pierwsze siadają kondensatory elekrolityczne, po prostu wysychają.
Nie wyjmuj baterii z aparatu, doładowywuj co jakiś czas - nie dopuść żeby się rozładowały. Najlepszy poziom naładowania akumulatorów do przechowywania to ok 40%, lepiej jednak naładować na full niż trzymać puste. W większości aparatów jest wbudowany akumulator podtrzymujący dane, ten zdecydowanie nie powinien być nigdy rozładowany. Raz do roku postaraj się mimo wszystko zrobić kilka klatek :D
Czasami w obawie o kradzież, chowam swoje obiektywy w pomieszczeniu w którym mam około 0 stopni. Czy myślicie że zmiana temperatury otoczenia może mieć destrukcyjny wpływ dla obiektywów?
Czasami w obawie o kradzież, chowam swoje obiektywy w pomieszczeniu w którym mam około 0 stopni. Czy myślicie że zmiana temperatury otoczenia może mieć destrukcyjny wpływ dla obiektywów?
Odnosząc się do konkretnie tego powyżej - Kwestia pewnie jak często, mocno się temperatura zmienia. Czy suche (i tylko zimne) pomieszczenie czy wilgoć. No i pewnie już bezpośredniej ochrony obiektywów - czy spakowane w pokrowce, pudełka czy luzem leżą wystawione na "warunki atmosferyczne".
Wg mnie średnio dobra sytuacja - jednak wilgoć może się osadzać na sprzęcie i powodować jakieś rdzewnienie ;) albo grzybki/pleśń jak to nieraz widać na starodawnych obiektywach.
A tak ogólnie jak już napisano. Nie pozwalać by akumulatory padły całkiem i długo leżały rozładowane. No i od czasu do czasu sprzęt wziąć w rękę, włączyć, poklikać, parę zdjęć cyknąć.
Wind Mill
17-02-2022, 21:44
Czasami w obawie o kradzież, chowam swoje obiektywy w pomieszczeniu w którym mam około 0 stopni. Czy myślicie że zmiana temperatury otoczenia może mieć destrukcyjny wpływ dla obiektywów?
Jeśli już musisz tam je przechowywać, to przydało by się w jakimś w miarę szczelnym pojemniku wraz z sorbentem.
Plus jakieś styropianowe pudło dla izolacji termicznej, zawsze można w nim podgrzewacz chemiczny zostawić.
Może lodówka turystyczna (taka pasywna na wkłady co to je zamrażasz, za 50 dych na Allegro chyba będzie do dostania)?
PRZESTROGA
Wyjąć akumulator i odłączyć zasilacz sieciowy, jeśli ten produkt nie
będzie używany przez długi okres.
Nieprzestrzeganie tego środka ostrożności może prowadzić do pożaru lub
wadliwego działania produktu.
Takie coś napisano w instrukcji.
To taka drobna uwaga dla wszystkich geniuszy "od przechowywania" sprzętu.
No ale przecież producent niczego nie wie, nic nie rozumie i w ogóle się na tym nie zna.
Jak zawsze, forumowi "praktycy" wiedzą lepiej. ;)
ostatni_wolny_login
20-02-2022, 19:40
No ale przecież producent niczego nie wie, nic nie rozumie i w ogóle się na tym nie zna.
Producent przede wszystkim musi dbać o wlasną dupę, więc jeśli będzie opcja że klient zrobi sobie krzywdę w wyniku użycia sprzętu niezgodnie z przeznaczeniem to producent umieszczając taki zapis w instrukcji zrzuca tę odpowiedzialność na zasadzie "no ale my pisali, wy nie czytali ale to nie nasza wina" ;)
Na dobrą sprawę to wyjęcie akumulatora ma raczej chronić sprzęt przed korozją aniżeli pomieszczenie przed pożarem.
PRZESTROGA
Wyjąć akumulator i odłączyć zasilacz sieciowy, jeśli ten produkt nie
będzie używany przez długi okres.
Nieprzestrzeganie tego środka ostrożności może prowadzić do pożaru lub
wadliwego działania produktu.
Takie coś napisano w instrukcji.
To taka drobna uwaga dla wszystkich geniuszy "od przechowywania" sprzętu.
No ale przecież producent niczego nie wie, nic nie rozumie i w ogóle się na tym nie zna.
Jak zawsze, forumowi "praktycy" wiedzą lepiej. ;)
Odłączyć zasilacz sieciowy jak najbardziej. Ale wyjmować baterię? Chyba tylko po to, żeby szybciej kupić nowy sprzęt. Z telefonów, tabletów, padów do konsol i innych dupereli jakich dziesiątki wokół też trzeba wyjmować baterie? Skąd wziąć tyle śrubokrętów?
Mój juz sporo leżakuje. Więc dam info opartą na doświadczeniu jak znowu zacznę pstrykać.
jurkarol
07-07-2022, 21:04
Odłączyć zasilacz sieciowy jak najbardziej. Ale wyjmować baterię? Chyba tylko po to, żeby szybciej kupić nowy sprzęt. Z telefonów, tabletów, padów do konsol i innych dupereli jakich dziesiątki wokół też trzeba wyjmować baterie? Skąd wziąć tyle śrubokrętów?
Z aparatu wyjąć baterię nic prostszego. A w razie czego nie wyleje się. Miałem jakis leżakowany kompakt i bateria mu spuchła, niewiele brakowało żeby wyciekła.
O ale archeologia
.
Z aparatu wyjąć baterię nic prostszego. A w razie czego nie wyleje się. Miałem jakis leżakowany kompakt i bateria mu spuchła, niewiele brakowało żeby wyciekła.
.
Nie orientuję się za bardzo - oryginalne akumulatory puchną? Myślałem, że takie coś może zdarzyć się tylko podczas ładowania. Wylwanie to w ogóle - kojarzy mi się z paluszkami w czasach PRLu. Tak czy siak, moim zdaniem wyjmować nie warto. Niektóre aparaty mają wbudowany akumulator podtrzymujący, który w przypadku braku głównej baterii rozładowuje się dosyć szybko, a porządnie rozładowany - wiadomo - już nie wstanie. Koło 2022 miałem póltoraroczną przerwę w fotografowaniu. Co trzy miesiące podładowywałem akumulatory do pełna. Jeden był zawsze w aparatach. W 2021 zacząłem ponownie fotografować - nic nie wybuchło, wszystko działa.
krzysztofz24
07-07-2022, 22:54
Nie orientuję się za bardzo - oryginalne akumulatory puchną? Myślałem, że takie coś może zdarzyć się tylko podczas ładowania. Wylwanie to w ogóle - kojarzy mi się z paluszkami w czasach PRLu. Tak czy siak, moim zdaniem wyjmować nie warto. Niektóre aparaty mają wbudowany akumulator podtrzymujący, który w przypadku braku głównej baterii rozładowuje się dosyć szybko, a porządnie rozładowany - wiadomo - już nie wstanie. Koło 2022 miałem póltoraroczną przerwę w fotografowaniu. Co trzy miesiące podładowywałem akumulatory do pełna. Jeden był zawsze w aparatach. W 2021 zacząłem ponownie fotografować - nic nie wybuchło, wszystko działa.
Mam podobne doswiadczenia i zdanie. Podladowywanie co 3 miesiace to tak akurat. Ja jakby zapomnialem o D90 przez rok prawie i aku jeszcze mial troche energi po tym czasie:-). Chodzi dzisiaj jak ta lala. Choc ofc nie polecam az tak dlugiego okresu zeby o aku zapomniec. To zalezy tez od body ile ciagnie pradu w spoczynku z aku, jaki jest uplyw.
A np jak mam podkaszarke z akumulatorkiem li-jon zamontowanym na stale (czytaj serwis tylko moze ja wypruc) to na sezon zimowy jej nie wyjmuje tylko podladowuje okresowo wlasnie i wszystko gra.
adalbert7
04-08-2022, 18:29
Ja również co kilka miesięcy (max 3) jeśli nie używałem w tym czasie puszki, to wymieniam akumulator na pełny i ładuje ten co był w aparacie. Ale rzadko mi się zdarza taka przerwa - czasem w zimę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.