Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Prawa autorskie w świetle zmiany miejsca pracy



clockers
19-01-2022, 15:01
Witam, taka sytuacja, żona obecnie jest zatrudniona w biurze nieruchomości i wykonywała zdjęcia mieszkań klientów.
Teraz ma plan założyć własne biuro i część tych klientów przejdzie pod jej skrzydła i zamierzamy podpisywać nowe umowy z klientami.

W sytuacji, gdy ona wykonywała zdjęcia, ona je poprawiała w Lightroomie, to kto ma pełne prawa do wykorzystywania oryginałów zdjęć(bez logo)?
Zaznaczam, że umowa o pracę nie zawierała żadnych wzmianek na temat praw do rzeczy wytworzonych dla pracodawcy.

Dwa pytania:
1. czy możemy użyć tych samych zdjęć, których jesteśmy autorem do promowania ofert pod własnym szyldem?
2. czy dotychczasowy pracodawca mojej żony może używać zdjęć, których moja żona jest autorem bez jej zgody?

TOP67
19-01-2022, 15:26
Czyim sprzętem były wykonywane zdjęcia?

Jeśli firmowym, to prawa majątkowe zostają w firmie.
Jeśli prywatnym, to sprawa jest otwarta. Ale jeśli zostały przekazane firmie w jakikolwiek sposób, który można potwierdzić, to raczej z licencją albo i prawami majątkowymi.

Jeśli firma ma prawa majątkowe lub licencję, to może ich używać.

Oprócz praw autorskich, jest jeszcze prawo do wizerunku i utworu. Jeśli na zdjęciach jest jakikolwiek element zaaranżowany przez firmę, to może wam zakazać publikacji.

WALOD
20-01-2022, 14:50
Nie bardzo rozumiem zapytania. Jeśli osoba zatrudniona na etacie w firmie wykonywała zdjęcia dla tej firmy w ramach swoich obowiązków, wszelkie prawa należą do firmy. I nie ma tu znaczenia na czyim sprzęcie, aparacie, czy komputerze. Jeśli natomiast było to dodatkowe zlecenie wykonane w ramach własnej działalności gospodarczej, sprawa wygląda inaczej. Sprawa własności np: aparatu fotograficznego to zupełnie inne zagadnienie, wykorzystania własnego sprzętu do zleconych zadań.

clockers
20-01-2022, 18:21
obowiązki pracownicze nie były zdefiniowane tj. opisane. Ja bym nawet stwierdził, że żona przyniosła nową jakość do biura. Nauczyła korzystać wszystkich z lightrooma.
Poszukałem nawet w necie i znalazłem artykuł, który jest sprzeczny z tym co mówicie, a bardziej by szedł w stroną, której bym oczekiwał.

https://www.rp.pl/prawo-w-firmie/art3219511-przejscie-praw-do-utworu-pracownika-na-firme-mozna-ustalic-inaczej-niz-w-przepisach

ten fragment jest dla mnie dość istotny
Z chwilą przyjęcia przez pracodawcę utworu nie przechodzą na niego wszystkie autorskie prawa majątkowe pracownika twórcy, a jedynie te, które wynikają z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron. Tym samym zakres tych praw będzie zależał m.in. od rodzaju wykonywanej pracy i zajmowanego przez pracownika stanowiska. Przykładowo nie będzie utworem pracowniczym w rozumieniu art. 12 ust. 1 Prawa autorskiego zdjęcie wykonane przez merchandisera, o ile wykonywanie zdjęć nie należy do jego obowiązków pracowniczych (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdański z 8 listopada 2012 r., I ACa602/12).

spiritus
20-01-2022, 19:02
Jeśli osoba zatrudniona na etacie w firmie wykonywała zdjęcia dla tej firmy w ramach swoich obowiązków, wszelkie prawa należą do firmy.

No nie. Autorskie są niezbywalne.

Ligo
20-01-2022, 19:10
ten fragment jest dla mnie dość istotny
Kwestia, czy wykonywanie dokumentacji fotograficznej było zakresie obowiązków małżonki?
Z drugiej strony, o ile się orientuję, w prawie polskim nie istnieje instytucja precedensu, więc pojedynczy wyrok sądu może być jedynie wskazówką.
A z trzeciej - nieruchomość nie zając, nie ucieknie, więc czy nie lepiej wykonać te zdjęcia ponownie, tym razem z pełnią praw autorskich? I w dodatku porządnie - Nikonem?;-)

ksh
20-01-2022, 19:35
Jakieś 8-9 lat temu była sprawa u znajomego w firmie, której robiłem usługi foto produktów, ja mając firmę oddawałem im w pełni te zdjęcia, a pracownik, który dłubał coś tam na delegacjach firmowych stwierdził że jak odchodzi z firmy to zabierze swoje zabawki, no i po konsultacji u prawnika nie ma czegoś takiego w EU że pracownik, który robi zdjęcia w ramach swoich obowiązków w firmie ma jakieś prawo autorskie i własność do efektów swojej pracy, oczywiście jeśli umowa nie zawiera takich informacji wszystko jest własnością firmy.

WALOD
20-01-2022, 23:09
No nie. Autorskie są niezbywalne.

Pełna zgoda. Tylko, że prawo autorskie -jako niezbywalne -obliguje firmę do wskazania autora, ale nie pozwala autorowi na dowolne wykorzystywanie utworu (zdjęcia). Wszystkie inne prawa są po stronie firmy dla której pracował autor.

Ligo
20-01-2022, 23:24
Tak jest. Dlatego nabywca zdjęcia musi podpisać kto był autorem, ale jeśli wypłaciło mu kasę, to domyślnie wszelkie prawa dotyczące wykorzystania i ewentualnie dalszej odsprzedaży, ma już nabywca.
Przynajmniej tak to działało, kiedy siedziałem w tej branży.

ksh
20-01-2022, 23:31
Ale chyba nie chodzi o sprzedawanie tych zdjęć tylko wykorzystanie w firmie, a że zrobione przez pracownika to jest tak jak napisałem co potwierdził prawnik, nie ma tak że pracownik zabiera sobie te zdjęcia i je wykorzystuje.

Z innej beczki. Druga sprawa o czym zapomina wielu robiących zdjęcia produktów to że wiele firm nie życzy sobie żeby ich produkty były obfotografowywane i zamieszczane z logo czy też bez, wiem że to śmieszne brzmi ale w w/w firmie mieli dystrybucje różnych produktów i nie jednokrotnie kancelaria reprezentująca daną firmę nakazywała usunięcie zdjęcia ich produktów, komedia.

WALOD
20-01-2022, 23:47
taka sytuacja, żona obecnie jest zatrudniona w biurze nieruchomości i wykonywała zdjęcia mieszkań klientów.

Dwa pytania:
1. czy możemy użyć tych samych zdjęć, których jesteśmy autorem do promowania ofert pod własnym szyldem?
2. czy dotychczasowy pracodawca mojej żony może używać zdjęć, których moja żona jest autorem bez jej zgody?

W przedstawionym przypadku:
1. Nie możecie wykorzystać tych zdjęć, ponieważ są własnością firmy.
2. Dotychczasowy pracodawca może dowolnie wykorzystywać efekt pracy swojego byłego pracownika, nie pytając o cokolwiek. Umieszczając w swojej ofercie, nie ma obowiązku wskazywać personalnie autora.

Jacek_Z
21-01-2022, 00:31
Zdaje się, że pracodawca nie zadbał o swój interes i nie zawarł w zakresie obowiązków pracownika wykonywanie zdjęć.
To czy był taki zapis czy nie ma decydujące znaczenie. Bez niego sprawa jest sporna.

WALOD
21-01-2022, 01:39
Zdaje się, że pracodawca nie zadbał o swój interes i nie zawarł w zakresie obowiązków pracownika wykonywanie zdjęć.
To czy był taki zapis czy nie ma decydujące znaczenie. Bez niego sprawa jest sporna.

Chyba jednak nie. Firma, to biuro nieruchomości i zwykle proponuje klientowi zapoznanie się z lokalem na podstawie zdjęć. Należy domniemywać, że wykonywanie zdjęć, robienie szczegółowych opisów, są podstawowymi czynnościami pracowników zatrudnionych na etatach. Nie jest przyjęte zawieranie w "wykazie obowiązków" czynności oczywistych dla danego stanowiska. W przypadku sporu prawnego opartego o proces sądowy, taka byłaby argumentacja wyroku.

Ligo
21-01-2022, 02:32
2. Dotychczasowy pracodawca może dowolnie wykorzystywać efekt pracy swojego byłego pracownika, nie pytając o cokolwiek. Umieszczając w swojej ofercie, nie ma obowiązku wskazywać personalnie autora.
Wnosząc po stylistyce wypowiedzi, kolega jest prawnikiem i się na tym zna.:-)
Wszystko jasne, z wyjątkiem - dlaczego "nie ma obowiązku wskazywać personalnie autora" i jak się to ma do niezbywalnego prawa autorskiego?

WALOD
22-01-2022, 21:30
Prawo autorskie ma bardzo "gumowe" zastosowanie. Jeśli pracodawca (były pracodawca) stworzy katalog produktów, to nie można sobie wyobrazić, aby pod KAŻDYM zdjęciem widniała informacja np: foto- Anka Kowalska, obróbka digi- Franek Nowakowski, akceptacja projektu i poprawki- Janek Zadnek itd. itd. Bo taki produkt ma bardzo wielu autorów i każdy ma jakiś wkład w ostateczną formę "utworu". Nie można przypisywać autorstwa zdjęciu, jeśli tak naprawdę efekt końcowa czasem nie bardzo jest podobny do materiału wyjściowego, czyli zdjęcia wykonanego przez osobę X. W rozpatrywanym przypadku (a każdy jest inny) zdjęcia są własnością firmy czyli "archiwum". Jeśli natomiast firma organizowałaby wystawę swoich zdjęć w pierwotnej formie w galerii, to podanie autora jest obowiązkowe. "Bitwa pod Grunwaldem" to dzieło wielu pomocników mistrza.

bogdi64
22-01-2022, 21:49
dlaczego "nie ma obowiązku wskazywać personalnie autora z prostego - :), świadczę usługi na rzecz firmy A, mam z nią podpisaną umowę o prawach majątkowych, oni publikują moją pracę podpisując "swoją" firmą, jeśli TO zdjęcie chce wykorzystać ktoś inny, który je otrzymuję od firmy A, to wtedy już podpisuje zdjęcie nazwą firmy i moim nazwiskiem

WALOD
22-01-2022, 22:02
[B][I] świadczę usługi na rzecz firmy A, mam z nią podpisaną umowę o prawach majątkowych, oni publikują moją pracę podpisując "swoją" firmą, jeśli TO zdjęcie chce wykorzystać ktoś inny, który je otrzymuję od firmy A, to wtedy już podpisuje zdjęcie nazwą firmy i moim nazwiskiem

Proszę zwrócić uwagę na fakt, że autor tego wątku informował o sytuacji gdzie jego małżonka była (jest?) etatowym pracownikiem firmy, a to zmienia cały układ zależności.

bogdi64
22-01-2022, 23:51
Proszę zwrócić uwagę na fakt, że autor tego wątku informował o sytuacji gdzie jego małżonka była (jest?) etatowym pracownikiem firmy, a to zmienia cały układ zależności.

to jest całkowicie zbieżne z tym co ja wykonuję

Jacek_Z
23-01-2022, 00:10
Nie ważne co wykonujesz, tylko czy jesteś w firmie zatrudniony na etacie (umowa o pracę). Z tego co piszesz wynika, że nie jesteś. Pracować dla kogoś a być przez kogoś zatrudnionym to dwie różne sprawy.

Przykład z innej branży, ale pokazuje jak dziwne mogą być takie formalności i ich konsekwencje. Uczyłem przez 3 lata w prywatnej szkole, technikum foto i to mając godzin więcej niż pensum (czyli ponad etat). Mając ze szkołą podpisaną umowę, kontrakt, wystawiając im co miesiąc FV. Po czym zmieniłem szkołę na państwową i .. te 3 wcześniejsze lata nie liczą się mi do stażu nauczyciela, bo nie byłem pracownikiem tej prywatnej szkoły. Nie jest ważne, że uczyłem, ważne, że nie miałem umowy o prace. To idiotyzm, przepisy powinny być zmienione. Wkurzyłem się, no ale co pocznę, takie przepisy (podobno).

JK
23-01-2022, 13:27
No cóż. Jest takie stare mądre powiedzenie: "ślepa babka w karty nie gra". :wink:
Trzeba było myśleć wcześniej.

90s
23-01-2022, 17:29
1. Masz prawo wykorzystać w portfolio i przykładzie swoich prac jako fotograf.
Nie masz prawa w przypadku wykorzystania prac jako konkurenyjne biuro nieruchomości.
2. Mają prawo, żona wykonała pracę i wyraziła na nią zgodę. Pewnie wykonana w godzinach pracy, za jej zgodną lub z własnej inicjatywy.

Trochę to wygląda jakby żona zgarnęła część klientów i chce jeszcze zabrać zdjecia i zakazać ich używania firmie dla której je wykonała.
Jeśli tak jest, to lepiej zapłacić za poradę prawną.