Zobacz pełną wersję : Nikon d70 na co zamienić - lustrzanka czy bezlusterkowiec
Witam, od 15 lat jestem posiadaczem nikona d70 z obiektywem kitowym 24-70 3,5-4,5.
Mam potrzebę na coś nowego, ale że już długo nie śledziłem tego co zmienia się na rynku w sprzęcie potrzebuje wskazówek.
W d70 bardzo lubiłem łatwy dostęp zmiany balansu bieli, eksopzycji i ISO- przycisk i pokrętło, chciałbym to zachować. Był to dla mnie szybki aparat, ale nie mam porównania bo to pierwsza i jedyna lustrzanka cyfrowa.
To co nie lubiłem to spore szumy, za mały LCD, potrzebowałbym odchylany z live view, oraz tryb automatyczny wg mnie bardzo słaby- zawsze musiałem manualnie ustawiać, a chciałbym mieć możliwość czasem zrobić szybko w miarę dobre zdjecie z trybu automatycznego.
Lubię robić zdjęcia krajobrazów i ludzi, reporterskie, teraz jeszcze chciałbym dodać sport z odległości tak 50-80 metrów.
Budżet nie wiem jaki mam do końca, moze 5000 zl, jak warto to 8000, jak cos by mnie zadowoliło za 4000 zl to tez super.
Myślę pomiędzy jakas lustrzanka nikona aps-c (że względu na mniejszy rozmiar),
albo jakimś bezlusterkowcem nikona - tu nie wiem czy lepiej pełna klatka czy aps. Z aps-c w sumie nie ma wyboru, jak patrzylem na zdjęcia to chyba trudno szybko zmieniać wartosc wb czy eskpozycji. Większy wybór jest z5/6.
albo nad bezlusterkowcem sony.
Obiektyw na początek jakiś uniwersalny zoom. Docolowo chciałbym mieć wlasnie 24-70 (rozumiem, że dla aps-c to będzie 18-50), stały 50 i kiedyś jakis większy zoom.
Zastanawiam się jak z tym trzymaniem baterii w bezlusterkowcach. W d70 było na prawdę ekstra, mam 3 akumulatory i w ogóle nie musiałem martwić się o prąd.
Jeśli chcesz pozostać przy lustrzance aps-c, to D7500 (ok. 5000 zł) lub nawet D500 (ok. 7500 zł) do sportu jak najbardziej pasuje, ale nie starczy na nowy obiektyw (ten kit to chyba 18-70, a nie 24-70).
Jeśli pełnoklatkowy bezlusterkowiec to starczy tylko na Z5 (ok. 6000 zł), ale z obiektywem już nie poszalejesz, są zestawy, np. z 24-50 za 6500 zł, ale zestaw z 24-70/4 to już ponad 9000 zł. Bateria wytrzymuje kilka razy krócej niż ekwiwalent do lustrzanki.
Dzięki za informacje. Potrzebowałbym jeszcze jakiejś porady, bo cenowo te modele sprawdziłem.
Że może już wystarczylbymi np. d5600(chyba że różnica z d7500 jest kolosalna) albo jakąś używka, gdzie odczuje juz sporą różnicę do tego d70, gdzie będzie ta sama szybkość AF, lub szybszy, mniejsze ziarno i lepiej działające automatycznie dobierane parametry.
No i czy w tych bezlusterkowcach nikona, można szybko beż wchodzenia w menu, czy klikania w ekran dotykowy ustawiać balans bieli.
Widzialem, że niektóre osoby z forum przechodziły z lustrzanek na bezlusterkowce. Argument który był dla mnie ważny, poza mniejszym rozmiarem to że w tą stronę się może teraz rynek rozwijać. Zastanawiam się czy jeszcze belusterkowiec może dawać coś więcej niz lustrzanka.
Też chciałem się upewnić że jakbym kupił z50 na początek to te obiektywy później do z5/6/7 to już nie za bardzo.
I wiem że pewnie na forum nikona trudno pytac o porównywanie z sony, ale widzialem ze te tańsze a6000 i te drozsze a7 maja przyciski c1/c2 itd które można programować i mieć szybki dostęp do ustawień i jest spory wybór sony z ta mniejsza matryca. Ale nie wiem też, ze może z jakichś powodów w sony nie ma co iść.
Od dłuższego czasu nie zwracam sobie uwagi balansem bieli. Robiąc zdjęcie w RAW to w ogóle nie ma sensu cokolwiek ustawiać, zwłaszcza że obecnie automaty radzą sobie bardzo dobrze. Ponadto w bardziej zaawansowanych lustrzankach Nikona masz możliwość wybrania lub skorygowania automatycznego WB (zachowaj ciepłe kolory, coś takiego mam zdaje się ustawione, nawet nie pamiętam).
Wspomniałeś o Sony, powiem tylko, że do tego systemu masz obecnie największy wybór obiektywów, plus różnych adapterów itp. sprzętu. Mógłbym polecić b. dobre obiektywy do aps-c, np. Sigmę 18-50/2.8 DC DN. Obiektyw nie ma stabilizacji, więc optymalny byłby do niego korpus a6500 lub a6600. To są topowe puszki APS-C Sony, możesz z nimi robić wszystko. Kupując ten obiektyw z używanym a6500 zmieścisz się w 6000 zł, moim zdaniem to jest zestaw wart tych pieniędzy, mały i zgrabny ze światłem 2.8.
Lustrzanki jeszcze przez wiele lat będą robiły zdjęcia, ale fakt faktem są zastępowane przez bezlustra. Co byś nie kupił, w porównaniu do d70 będzie duuuży postęp ;)
Porównanie D5600 i D7500: https://cameradecision.com/multi-compare/Nikon-D5600-vs-Nikon-D3400-vs-Nikon-D7500
W D7500 i D500 WB ustawiasz przyciskiem i obrotem pokrętła sterującego. Nie ma czegoś takiego w prostych lustrzankach lub bezlusterkowcach takich jak Z5 lub Z50, chociaż, być może, można w tym celu zaprogramować jakieś przyciski. Nie wiem dokładnie, bo nie mam bezlusterkowca.
Bezlusterkowiec pozbawiony jest dźwięku charakterystycznego dla lustrzanki, ale obrazek będzie identyczny przy identycznych parametrach matrycy. Tym niemniej Nikon raczej będzie sterował w kierunku bezlusterkowców i powoli odchodził od lustrzanek. Dużą zaletą lustrzanek są ogólnie tańsze (czasami sporo) obiektywy. Obiektywy od D50, czyli aps-c mogą być założone na pełnoklatkowe bezlusterkowce, ale będą wycinały z matrycy tylko tę część, którą pokrywa obiektyw aps-c, czasami przy droższych szkłach można liczyć na trochę większe pokrycie.
LeonardZelig
10-01-2022, 16:49
Porównanie D5600 i D7500: https://cameradecision.com/multi-compare/Nikon-D5600-vs-Nikon-D3400-vs-Nikon-D7500
W D7500 i D500 WB ustawiasz przyciskiem i obrotem pokrętła sterującego. Nie ma czegoś takiego w prostych lustrzankach lub bezlusterkowcach takich jak Z5 lub Z50, chociaż, być może, można w tym celu zaprogramować jakieś przyciski. Nie wiem dokładnie, bo nie mam bezlusterkowca.
Proszę bardzo: https://www.fotopolis.pl/testy/aparaty/33130-nikon-z50-test-aparatu/strona/2/33134/184547
lukasz_kk
10-01-2022, 17:32
Żadna Zetka, za wyjątkiem Z9, nie ma dedykowanego przycisku do WB. W Z5 można to przypisać pod Fn1, Fn2 lub przycisk nagrywania filmu (oczywiście tylko w trybie foto). Ewentualnie jako pierwsza pozycja w menu "i", wówczas włączasz menu tym właśnie przyciskiem, domyślnie podświetlone jest WB, i zmieniasz wartość kółkiem. W pozostałych modelach myślę, że będzie tak samo.
Jeśli chodzi o jakość obrazu z D5600/D7500 czy Zetek DX (Z50, Zfc), kolosalnych różnic moim zdaniem nie będzie, podobnie w przypadku pełnej klatki - ponoć matryce w D750 i Z5 są takie same, w Z6 (pierwsza i druga generacja) już są wykonane w innej technologii, i objawia się to trochę lepszą jakością na wysokim ISO. Ja osobiście zamieniłem D750 na Z5 i nie widzę różnicy w jakości.
Przewaga bezluster w użytkowaniu ujawnia się moim zdaniem w obszarze autofokusa, w Zetkach pola AF pokrywają praktycznie cały kadr (w lustrach właściwie tylko centrum i jego okolice), plus bajery typu wykrywanie oka, itp. Nagrywanie filmów (o ile w ogóle zamierzasz to robić) lustrzankami Nikona z użyciem AF to była mordęga (ze względu na kontrastowy AF, właściwie dotyczy to też ustawiania ostrości w trybie zdjęciowym w LV), w Zetkach jest dużo lepiej, zwłaszcza z natywnymi obiektywami, bo te projektowane pod lustrzanki, mają dość głośne silniki, słyszalne na nagranych filmach.
Obiektywy DX do Zetek owszem zadziałają na pełnoklatkowych Zetkach, ale z przycięciem obrazu do formatu DX, lepiej nie iść tą drogą.
Jeśli planujesz, że cały zestaw posłuży Ci przynajmniej z połowę tego czasu, co D70, nie będziesz nic modernizował, a później i tak kupisz coś nowego, to moim zdaniem bez różnicy, czy kupisz lustrzankę czy bezlusterkowca (w obu przypadkach DX). Lustrzanki rzeczywiście są już chyba na "wymarciu", w takim sensie, że nie ma się co spodziewać nie wiadomo ilu nowych modeli obiektywów (rzekłbym nawet, że jakichkolwiek, przynajmniej od Nikona) jak i aparatów, ale zdjęcia nadal robią i będą robić.
Na pewno nie polecę Ci pełnej klatki, bo w zakładanym budżecie, nawet tym do 8 000 zł, jedyne co kupisz, to aparat i kitowy obiektyw, i mam tu na myśli Z5, czyli najprostszy model, z obiektywem 24-50, bo zestaw z 24-70 już wykracza poza budżet (notabene znalazłem raptem 2 sklepy oferujące taki zestaw, i nie wiem czy to nie są zestawy, które sklep sam złożył, bo Nikon chyba fabrycznie nie oferował takiego zestawu). Poza tym ciągle nie ma sensownego teleobiektywu (typu 70-200/4 albo 70-300/~5.6) z bagnetem Z, więc musiałbyś się ratować adapterem i obiektywami z bagnetem F. A z resztą 200-300 mm na FX do sportu z odległości 50-80 m to tak średnio moim zdaniem.
Zatem w Nikonie pozostają chyba dwie opcje:
- Nikon D7500 (ma jednak o wiele lepszą ergonomię niż D5600, który nie ma przycisku od WB i tylko jeden przycisk funkcyjny, na dodatek dziwnie umiejscowiony) + Sigma 17-50/2.8 + Nikkor AF-P DX VR 70-300/4.5-6.3, koszt to 4500 zł + 1800 zł (masakra, pamiętam jak nowa była po 1500 zł) + 1700 zł (druga masakra, ten obiektyw, fakt że w promocji, można było kupić za 1000 zł), łącznie idealnie 8000 zł, oczywiście nowe. Możesz też oczywiście szukać sprzętu używanego, jeśli nie masz nic przeciwko temu (wówczas nawet może być D7200 zamiast D7500, tyle że w przypadku starszego modelu Nikkor 70-300 będzie działał z pewnymi ograniczeniami). Stałkę 50/1.8 bym odpuścił mając Sigmę.
- Nikon Z50 + Nikkor Z 16-50mm + Nikkor Z 50-250mm + mała, lekka i jasna stałka Nikkor Z 40mm/f2 bo te dwa kitowe obiektywy to jednak trochę ciemne są. Taki zestaw to niecałe 7000 zł (body plus dwa kitowe obiektywy to 5700, stałka 1250).
W przypadku bezlustra te 250mm na dłuższym końcu (uwzględniając crop 1,5x) to też tak średnio biorąc pod uwagę odległości przez Ciebie wspomniane, ale nic innego w bagnecie Z póki co nie ma, zaś w bagnecie F przyrostowi milimetrów towarzyszy też niestety przyrost złotówek (i to raczej wykładniczo niż liniowo ;)). Cokolwiek dłuższego niż wcześniej wymieniony Nikkor 70-300, to chyba Tamron/Sigma 100-400, oba w okolicach 3500 zł.
No i czy w tych bezlusterkowcach nikona, można szybko beż wchodzenia w menu, czy klikania w ekran dotykowy ustawiać balans bieli.
Nie bardzo rozumiem, co masz z tym balansem i po co to wyciągać na wierzch? Wszystkie dzisiejsze puszki nie mają z tym problemu i automat balansu działa bardzo dobrze, może z wyjątkiem światła żarowego. Nawet gdy się trafi walnięty balans w żarowym, to jest kwestia jednego, czy paru klików w sofcie i to dotyczy zarówno Raw jak i Jpeg.
Nie bardzo rozumiem, co masz z tym balansem i po co to wyciągać na wierzch? Wszystkie dzisiejsze puszki nie mają z tym problemu i automat balansu działa bardzo dobrze, może z wyjątkiem światła żarowego. Nawet gdy się trafi walnięty balans w żarowym, to jest kwestia jednego, czy paru klików w sofcie i to dotyczy zarówno Raw jak i Jpeg.
nie mam doświadczenia z dzisiejszymi aparatami, a tym d70 prawie zawsze musiałem ustawiać ten balans manualnie
- - - - kolejny post - - - - - -
Na pewno nie polecę Ci pełnej klatki, bo w zakładanym budżecie, nawet tym do 8 000 zł, jedyne co kupisz, to aparat i kitowy obiektyw, i mam tu na myśli Z5, czyli najprostszy model, z obiektywem 24-50, bo zestaw z 24-70 już wykracza poza budżet (notabene znalazłem raptem 2 sklepy oferujące taki zestaw, i nie wiem czy to nie są zestawy, które sklep sam złożył, bo Nikon chyba fabrycznie nie oferował takiego zestawu). Poza tym ciągle nie ma sensownego teleobiektywu (typu 70-200/4 albo 70-300/~5.6) z bagnetem Z, więc musiałbyś się ratować adapterem i obiektywami z bagnetem F. A z resztą 200-300 mm na FX do sportu z odległości 50-80 m to tak średnio moim zdaniem.
Zatem w Nikonie pozostają chyba dwie opcje:
- Nikon D7500 (ma jednak o wiele lepszą ergonomię niż D5600, który nie ma przycisku od WB i tylko jeden przycisk funkcyjny, na dodatek dziwnie umiejscowiony) + Sigma 17-50/2.8 + Nikkor AF-P DX VR 70-300/4.5-6.3, koszt to 4500 zł + 1800 zł (masakra, pamiętam jak nowa była po 1500 zł) + 1700 zł (druga masakra, ten obiektyw, fakt że w promocji, można było kupić za 1000 zł), łącznie idealnie 8000 zł, oczywiście nowe. Możesz też oczywiście szukać sprzętu używanego, jeśli nie masz nic przeciwko temu (wówczas nawet może być D7200 zamiast D7500, tyle że w przypadku starszego modelu Nikkor 70-300 będzie działał z pewnymi ograniczeniami). Stałkę 50/1.8 bym odpuścił mając Sigmę.
- Nikon Z50 + Nikkor Z 16-50mm + Nikkor Z 50-250mm + mała, lekka i jasna stałka Nikkor Z 40mm/f2 bo te dwa kitowe obiektywy to jednak trochę ciemne są. Taki zestaw to niecałe 7000 zł (body plus dwa kitowe obiektywy to 5700, stałka 1250).
Dzięki za wyjaśnienia,
W tym momencie najblizej mi do D7500, gdyż jak patrze w internecie na wymiary, to te bezlusterokwce nie sa specjanile dużo mniejsze, po 1 cm w każdym wymiarze. A sporo jest używanych obiektywów z mocowaniem F i pewnie będzie jeszcze więcej, jak ludzie będą przechodzić na bezlusterkowce. Na kręceniu filmów aparatem mi nie zależy.
W wolnym czasie chce poszukać czy gdzieś w sklepach stacjonarnych są te modele i wziąć do ręki - myślę, że jeśli są porównywalne to to jak mi się je trzyma będzie ważnym kryterium.
Jak mi się spodobają te bezlustrekowce bardziej to będę się zastanawiał jaki wybrać, ale bliżej mi do Z5 niż z50 ze względu na stabilizacje w korpusie i wygląda na to, ze nikon nie rozwija się głównie w pełnej klatce jeśli chodzi o bezlusterkowce, więc jakby mi kiedyś przyszło wymienić body na pełną klatkę to z obiektywów nie skorzystam. Więc wtedy bym kupił droższe body z podstawowym kitowych obiektywm, a lepszy za jakiś czas.
Jeszcze Poste pisał o Sony, gdzie jest spory wybór obiektywów, więc też do ewentualnego rozpatrzenia, chociaż z tego co czytam to ergonomia nikona lepsza, a pewnie prędzej czy później sigma też zacznie robić obiektywy do nikon Z.
Także dzięki za wszystkie porady. Teraz musze sobie zrobić trochę przerwy bo łeb boli od czytania internetu i za
...
Jeszcze Poste pisał o Sony, gdzie jest spory wybór obiektywów, więc też do ewentualnego rozpatrzenia, chociaż z tego co czytam to ergonomia nikona lepsza, a pewnie prędzej czy później sigma też zacznie robić obiektywy do nikon Z.
Szczerze? Mnie to chyba najbardziej zniechęciło do Nikona, ta wieczna saga z problemami z kompatybilnością obiektywów firm trzecich. Coś działa, po aktualizacji przestaje, albo wiecznie jakieś problemy, brak korekty cyfrowej, itd, neverending story. Nikon (Canon też) ma filozofię firmy Apple, dla własnego zdrowia psychicznego lepiej to zaakceptować i nie oglądać się na Sigmę. Ta nowa Sigma 18-50 bez korekty cyfrowej byłaby prawdopodobnie nie używalna, obejście tego wszystkiego wymagałoby trochę wysiłku.
Od premiery z50 minęły ponad 2 lata i nie widać ani następcy, ani kolejnych modeli. Inne obiektywy masz tylko od Chińczyków, manualne.
Ps. Zfc to taka bardziej zmiana opakowania.
Inna opcja - Panasonic G7 z obiektywem 14-140, czyli wszystko w jednym, a nawet dużo więcej - 4K, pre-burst, czyli zdjęcia z przeszłości itp. Weź go w sklepie do ręki i zobacz, jak to wszystko działa, a działa świetnie i to bez kombinacji. Mam różne sprzęty, ale to mój ulubiony. Dawałem tutaj sporo zdjęć z niego. I nawet WB ma na wierzchu.;-)
ck_dezerter
12-01-2022, 18:36
Witam,
Jak nie chcesz mieć kłopotów z WB to niezłe jest Sony. Przynajmniej w fx problem dla mnie znikł. Automatyczny WB wyrabiał w a7, teraz w a7r3a jest tak samo, a dobrze działających szkieł jest parę razy więcej, niż w Nikonie ze względu na otwarty protokół komunikacyjny dla obiektywów a nie barykady dla niezależnych producentów takie jak w Nikonie. Choćby z Samyangów da się ukompletować fajny zestaw. Jedyny minus przy przejściu z Nikona na Sony to ergonomia....
pozdrowienia!
Inna opcja - Panasonic G7 z obiektywem 14-140, czyli wszystko w jednym, a nawet dużo więcej - 4K, pre-burst, czyli zdjęcia z przeszłości itp. Weź go w sklepie do ręki i zobacz, jak to wszystko działa, a działa świetnie i to bez kombinacji. Mam różne sprzęty, ale to mój ulubiony. Dawałem tutaj sporo zdjęć z niego. I nawet WB ma na wierzchu.;-)
Gdzie szukać fotek z tego G7?
Choćby tutaj, wszystkie moje są z G7:
https://forum.nikoniarze.pl/threads/268364-Panasonic-Lumix-i-bagnet-micro-4-3
Albo tu:
https://forum.nikoniarze.pl/threads/299248-Trucks
Jak najedziesz myszką na zdjęcie, to wyskakuje okienko z nazwą pliku i końcówką .jpg. Tam gdzie jest na początku litera P, to jest z Panasonica. Praktycznie wszędzie są Exif-y.
Ale bez przesady z tym że obecnie jakiś aparat ma problemy z WB, nawet od wielu lat takich problemów nie ma.
Jak zawsze polecam zastanowić się nad gabarytami zestawu i co taki zestaw oferuje, Nikona Z50/Zfc obecnie można ładnie zmniejszyć obiektywami zarówno z kitem 16-50 jak i stałkami 28mm czy 40mm.
m4/3 czyli Panas/Olympus jest mniejszy ale jest daleko daleko za tym co oferują nowoczesne sensory aps-c zwłaszcza w Nikonie ( tu Canon i Sony lekko odstaje na niekorzyść ).
Inna opcja - Panasonic G7 z obiektywem 14-140, czyli wszystko w jednym, a nawet dużo więcej - 4K, pre-burst, czyli zdjęcia z przeszłości itp. Weź go w sklepie do ręki i zobacz, jak to wszystko działa, a działa świetnie i to bez kombinacji. Mam różne sprzęty, ale to mój ulubiony. Dawałem tutaj sporo zdjęć z niego. I nawet WB ma na wierzchu.;-)
A nie za ciemny ten obiektyw?
I dzięki jeszcze za kolejną opcje do poczytania.
A nie za ciemny ten obiektyw?
Jak wszystkie inne tego typu konstrukcje.
Tyle, że akurat ten ma gabaryty przeciętnego kita 18-55 w DX-ie, czyli naprawdę mały i lekki jak na zoom, a poza tym jest szybki, cichy, z bardzo sprawną stabilizacją, co ważne - ostry na całym zakresie, no i kryje w przeliczeniu 28-280mm, więc nie trzeba go często odpinać od puszki i brudzić matrycy. Sprawdzone.:-)
m4/3 czyli Panas/Olympus jest mniejszy ale jest daleko daleko za tym co oferują nowoczesne sensory aps-c.
W ekstremalnych warunkach pewnie tak, przy normalnym foceniu różnica jest niewielka, albo i wcale. Zresztą matryce m4/3 też nie stoją w miejscu i nowsza 20Mpix jest jeszcze lepsza.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jeszcze co do jasności/ciemności tego zooma - oprócz niego mam do G7 również Leikę 25/1.4. Daje piękny obrazek, ale w sumie rzadko podpinam, bo ten zoom też robi fajne zdjęcia, a jest bez porównania wygodniejszy.
I jeszcze coś - nie sprzedaję ani G7, ani 14-140.
Żeby nie było.;-)
Coraz bardziej utwierdzam się w d7500
I myślę nad oboektywem, mam trzy do wyboru:
- uzwana sigma 17-50 2.8 os za około 900 zl
- używany tamron 17-50 2.8 VC za około 900 zl
- Nowy tamron 17-50 bez stabilizacji za 1330 zl
- Nowy tamron 17-50 ze stabilizacja za za 1850 zł
Jak czytam to wszystkie mają jakieś wady, jeśli chodzi albo o prędkość, albo o ostrzenie na niskiej przesłonie lub gdy jest ciemno, albo rozmydlenie za duże.
Ktoś testował te obiektywy i jest w stanie cos poradzić?
A może Sigma C 17-70 mm F2.8-F4.0 DC MACRO OS HSM?
Nie ma już w sprzedaży nowej Sigmy 17-50/2.8? Za około 1,5k zł miałeś zawsze długą gwarancję i możliwość skalibrowania obiektywu. Ten obiektyw nie jest mistrzem trwałości, gwarancja jest warta dopłacenia kilkuset złotych, natomiast zawsze wypadał lepiej optycznie od Tamrona.
Obejrzyj taki zestaw na żywo, bo to jest spory klocek. Bezlustra są jednak mniejsze, obiektywy do nich zaprojektowane często są również mniejsze i lepsze jakościowo. Wchodząc dziś w lustrzanki, wchodzisz w optykę sprzed jakichś 10 lat. Nie mówię że złą, ale jednak nie lepszą od tej nowo projektowanej do ML.
Chyba nie ma.
Dzisiaj dzwoniłem do sklepu sigmy, ale też pisałem do serwisu, bo mój tulipan od zakładania, zdejmowania poluzował się i nie mogłem znaleźć nowego nigdzie w polsce LH 825-03. A chciałem wymienić przed sprzedażą swojej sztuki, bo nie używam już.
Gość w sklepie powiedział mi, że raczej nie będą mieli, bo sam produkt też już wycofany...
kazał szukać po amazonach niemieckich :) Cóż...
Luźna osłona PS to klasyka w tej Sigmie ;)
Ostatnia szansa ;)
https://www.amazon.pl/Sigma-Obiektyw-17-50Mm-Mocowanie-583306/dp/B003A6NU3U/ref=sr_1_1?crid=DVA4BAW2RGXS&keywords=sigma+17-50+nikon&qid=1642066850&sprefix=sigma+17-50%2Caps%2C111&sr=8-1
Nooo :) Fajny obiektyw, polecam od siebie również.
Chociaż odkąd mam sigmę 18-35, to nie wyciagnąłem go z szafy :)
D7500 to bardzo dobry wybór jeżeli nie myśli o przesiadce na na system bezusterkowy, co do Sigmy 17-50 2,8 to bardzo fajny obiektyw używałem go z 4 różnymi body (obecnie pracuje na dwóch) i nigdy nie miałem problemów
z celnością i koniecznością kalibracji, należę do gatunku co nie ogląda pojedynczych pikseli w 1:1.
No właśnie patrzylem na wymiary tego obiektywu i porównywałem z nikon Z 28-75mm 2.8 do pełnej klatki i ta sigma ma mniejsze wymiary i waga ta sama albo ciut mniejsza. A jak patrzyelm na wymiary body to jest po 1 cm w każdym wymiarze d7500 większy od Z5 i wazy jakieś 100 gram więcej.
Bo jeśli nie d7500 to brałbym z5 najpierw z kitowym obiektywem kitowym, a za rok kupił sobie tego nikona z 2.8.
- - - - kolejny post - - - - - -
Luźna osłona PS to klasyka w tej Sigmie ;)
Ostatnia szansa ;)
https://www.amazon.pl/Sigma-Obiektyw-17-50Mm-Mocowanie-583306/dp/B003A6NU3U/ref=sr_1_1?crid=DVA4BAW2RGXS&keywords=sigma+17-50+nikon&qid=1642066850&sprefix=sigma+17-50%2Caps%2C111&sr=8-1
Nigdy nie kupowałem nic przez Amazon, jak tam jest z gwarancją?, odsyłam na ich adres jak cos jest nie tak? Czy tam się cos moze zepsuć? I o co chodzi z tą kalibracja? Jest różnica w kalibracji jeśli jest nowy obiektyw I używany?
Gwarancja, a raczej ochrona na amazon to dwa lata, zazwyczaj masz też normalnie serwis lokalny ale łatwiej i wygodniej załatwiać z Amazon, do 30 dni oddajesz bez podania przyczyny.
Obiektyw to precyzyjne urządzenie, a trwałość poszczególnych elementów jest nie zawsze idealna, różne są też warunki pracy i podejście użytkowników ;) Moim zdaniem ta Sigma trochę się rozjeżdża po jakimś czasie, ale to raczej tylko moje wrażenie na podstawie jednego egzemplarza, którego używałem dość długo i w miarę intensywnie. Po jakimś czasie dobrze jest skalibrować tę Sgmę. Nie zrozum mnie źle, to naprawdę świetne optycznie szkło w przystępnej cenie. Niestety, skoro nie widać nowych egzemplarzy z gwarancją polskiego dystrybutora (przeczytaj temat o tej Sigmie na forum, to był b. popularny obiektyw) to może warto pomyśleć o Nikkorze 16-80/2.8-4? Kiedyś to było dość drogie szkiełko, przy cenie około 5k ludzie oczekiwali więcej, stąd opinie były różne. Dziś można znaleźć w cenie bliżej 2,5k (ostatnio nie interesowałem się) może warto, jeśli ma być solidnie i na dłużej?
Ps.Popatrz na Nikkora 24-200 do Z. Kiedyś takie superzoomy to była mydlarnia, dziś niektóre są całkiem fajne i przyzwoite optycznie. Taki obiektyw plus jasna stałka załatwia większość sytuacji fotograficznych przy takim ogólnym, amatorskim fotografowaniu. Jeśli myślisz o rozbudowie zestawu, w Nikonie Z niestety szybko napotkasz na spore bariery finansowe albo zwyczajnie braki.
Obiektyw to precyzyjne urządzenie, a trwałość poszczególnych elementów jest nie zawsze idealna, różne są też warunki pracy i podejście użytkowników ;) Moim zdaniem ta Sigma trochę się rozjeżdża po jakimś czasie, ale to raczej tylko moje wrażenie na podstawie jednego egzemplarza, którego używałem dość długo i w miarę intensywnie. Po jakimś czasie dobrze jest skalibrować tę Sgmę.
Pytanie czy to rozjeżdżanie i kalibracje obejmuje gwarancja?
Tak. Do końca gwarancji możesz wysłać na bezpłatną kalibrację obiektyw z polskiej, oficjalnej dystrybucji.
Ps. Chyba nie warto liczyć, że sprzęt za 1,5k będzie miał trwałość jak taki za 10k.
- - - - - - - - - -
Nie wiem czy doczytałeś, ale bezlusterkowce generalnie nie mają problemów z kalibracją obiektywów.
Ps.Popatrz na Nikkora 24-200 do Z. Kiedyś takie superzoomy to była mydlarnia, dziś niektóre są całkiem fajne i przyzwoite optycznie. Taki obiektyw plus jasna stałka załatwia większość sytuacji fotograficznych przy takim ogólnym, amatorskim fotografowaniu. Jeśli myślisz o rozbudowie zestawu, w Nikonie Z niestety szybko napotkasz na spore bariery finansowe albo zwyczajnie braki.
W ogóle to nie widzę dostępnego d7500 w podstawowej cenie 4500 zl, a body chciałem wziąć na raty. Trudny czas na zakupy. Dam sobie jeszcze trochę czasu na decyzję.
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie wiem czy doczytałeś, ale bezlusterkowce generalnie nie mają problemów z kalibracją obiektywów.
Tak, to wiem. Wiec dam sobie jeszcze trochę czasu na decyzję, może faktycznie jest sens od razu wchodzić w nowsza technologie. Zwłaszcza że jak wybiorę body to na co najmniej 10 lat :).
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie wiem czy doczytałeś, ale bezlusterkowce generalnie nie mają problemów z kalibracją obiektywów.
Tak, to wiem. Wiec dam sobie jeszcze trochę czasu na decyzję, może faktycznie jest sens od razu wchodzić w nowsza technologie. Zwłaszcza że jak wybiorę body to na co najmniej 10 lat :).
Na pewno muszę w sklepach pooglądać, bo ważna dla mnie ergonomia i to jak się trzyma w ręce.
W ogóle to nie widzę dostępnego d7500 w podstawowej cenie 4500 zl, a body chciałem wziąć na raty. Trudny czas na zakupy. Dam sobie jeszcze trochę czasu na decyzję.
To może być błąd, bo za chwilę cena podstawowa to będzie nie 4500, tylko 5500 albo więcej.
A tak w ogóle, to przemyślałeś ten zakup? Bo z tego co widzę liczysz na to, że szkła F będą wyprzedawane przez ludzi i będzie ich dużo na rynku. To jest prawda, tylko ile tak naprawdę będziesz ich kupował? Szkła to nie bułki w spożywczaku, żeby brać je co chwila. Obiektyw kupuje się jeden, dwa, może trzy i tyle, jeśli ktoś nie kolekcjonuje.
Moim zdaniem większy sens miałoby wejście od razu w system Z bez kombinacji z przejściówkami, albo potworkami typu Sigma, czy Tamron, które będą działać, albo i nie. Wziąć raz a dobrze, albo inaczej - oszczędny dwa razy traci. Sorry...;-)
Moim zdaniem większy sens miałoby wejście od razu w system Z bez kombinacji z przejściówkami, albo potworkami typu Sigma, czy Tamron, które będą działać, albo i nie. Wziąć raz a dobrze, albo inaczej - oszczędny dwa razy traci. Sorry...;-)
No właśnie im dłużej myślę, tym bardziej jednak rozpatruje ten system Z. Najbliżej mi do z6, ewentualnie z50, ale póki co nie ma dobrego obiektywu 17-50 fx, szkoda że nie ma aparatu aps-c ze stabilizacja w korpusie. Czytałem też w internecie, ze sigma ma plany produkcji obiektywów do nikon Z.
lukasz_kk
14-01-2022, 10:14
O 17-50, które by kryło FX będzie ciężko kiedykolwiek, ale masz 24-70/4 z mocowaniem Z, bardzo przyzwoity ponoć, który z grubsza ma takie same kąty widzenia jak 17-50 na DX.
No właśnie im dłużej myślę, tym bardziej jednak rozpatruje ten system Z. Najbliżej mi do z6, ewentualnie z50, ale póki co nie ma dobrego obiektywu 17-50 fx, szkoda że nie ma aparatu aps-c ze stabilizacja w korpusie. Czytałem też w internecie, ze sigma ma plany produkcji obiektywów do nikon Z.
Wrzuć jakiegoś linka do tych planów, więcej osób się ucieszy. ;)
Moim zdaniem w obecnej sytuacji na rynku ciężko liczyć na jakieś odważniejsze ruchy producentów, niedobór procesorów i popyt na elektronikę nie skończy się prędko.
W mojej opinii, jeśli chcesz trochę bardziej zaawansowany zestaw niż aparat plus kit:
- daruj sobie DX Nikona i z50, popatrz na Sony lub Fuji;
- poluj na Z5 plus 24-70/4, ewentualnie 24-200 plus jaka stałka Nikkor S.
Podpowiem jeszcze, że z takiego "trzymania w sklepie" niewiele wynika, poza zniechęceniem. Kupisz inny system, poustawiasz sobie przyciski pod siebie i po paru dniach nie ma problemu z ogarnięciem aparatu. Przynajmniej tak było u mnie, mam jednocześnie Nikona (którego używałem od czasów analoga, pierwsza cyfra to był d80) i Sony. Obsługuje się trochę inaczej, pewne rzeczy są lepsze, pewne gorsze, ale zdjęcia da się robić, parametry sprawnie ustawić. Najważniejsze, że jest co podpiąć do aparatu, dla mnie to istotniejsze niż głębokość gripa czy położenie przycisków.
Przy aktualnych cenach luster nawet bym nie popatrzył na nowe, używane jak najbardziej.
Wrzuć jakiegoś linka do tych planów, więcej osób się ucieszy. ;)
https://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/obiektywy/34353-sigma-potwierdza-sa-plany-wprowadzenia-obiektywow-do-systemow-canon-rf-i-nikon-z
Każdy widzi to co chce ;)
Proponuję jednak przeczytać oryginalny artykuł powstały z tego wywiadu, link na dole przytoczonej strony. Od przełomu 2020/21 sporo się zmieniło, ale wciąż Sigma nie ma problemów z wolnymi mocami produkcyjnymi, raczej przeciwnie. Oczywiście możesz liczyć na odpowiednią Sigmę, czemu nie. Sam wolę kupić to co jest dostępnego i robić zdjęcia, ale to niekoniecznie jedyna i słuszna droga zaspokajania swojego hobby:mrgreen:
, mam jednocześnie Nikona (którego używałem od czasów analoga, pierwsza cyfra to był d80) i Sony. Obsługuje się trochę inaczej, pewne rzeczy są lepsze, pewne gorsze, ale zdjęcia da się robić, parametry sprawnie ustawić. Najważniejsze, że jest co podpiąć do aparatu, dla mnie to istotniejsze niż głębokość gripa czy położenie przycisków.
A jaki używasz sony?
Jest fajny obiektyw sigmy 18-50 2.8 za 2200 do sony aps-c
Ja ewoluowałem od entuzjasty obiektywów firm tzrecich do pozostania jednak w obiektywach firmowych.
Oczywiście jak ruszał system Z to nie było wyjścia i cieszyłem się że mogę podpinać tanie obiektywy od lustrzanek, nadal polecam Tamrona 17-35 i 35-150, ewentualnie adaptery do obiektywów Sony gdzie działają przecież Sigmy ( wspomniana Sigma 18-50 do Sony, czy do pełnej klatki 24-70 i inne ), Tamrony 14-28, 28-75, 75-180 itd, to wszystko działa poprawnie na Nikon Z, tak samo adaptery do lustrzankowych Canonów, to są najprostsze metody adaptacji.
Nowe wersje adapterów działają też poprawnie na Z50/Zfc, nawet nowy TechArt Sony-Nikon.
Podsumowując mimo wszystko myślałbym zawsze o tym haki finalnie obiektyw firmowy chcę podpinać, a nie mają na niego kasy można przejściowo używać przez adapter coś co tanio można kupić czy nowe czy używane.
Do Nikon Z50 można podpiąć stare Nikkory 18-105, 18-140 ale i Sigme 17-50, 17-70, Tamrona 17-50 itd.
A jaki używasz sony?
Jest fajny obiektyw sigmy 18-50 2.8 za 2200 do sony aps-c
A7RII. Napisałem ci o tym obiektywie w #4, szkoda że nie przeczytałeś :(
Przeczytałem, ale zareagowałem spontanicznie, tym co w danej chwili pomyslalem
Są jeszcze do aps-c Sony 16-55/2.8 i Tamron 17-70/2.8, to jeśli chodzi o jasne standardowe zoomy. Baza obiektywów https://sonyalpha.blog/
Nie namawiam na Sony, są też inne systemy, różne oczekiwania i potrzeby. Sytuacja na rynku jest dosyć nieciekawa, sporo modeli jest zwyczajnie niedostępnych, trudno cokolwiek przewidzieć.
Nowe wersje adapterów działają też poprawnie na Z50/Zfc, nawet nowy TechArt Sony-Nikon.
A skąd. TZE-02 dalej NIE można podpiąć do Ztek DX.
Jedyna różnica między 1 a 2 to chip. Jest nawet o tym info na stronie techarta (https://techartpro.com/?product=techart-sony-e-nikon-z-autofocus-adapter-tze-01):
Due to recent global electronic component shortage, we have changed to use another chip for this adapter and so the product code for the adapters with the new chips will be changed to TZE-02. The functionality of TZE-01 and TZE-02 are exactly the same. Only difference is, when you are updating the firmware, you will need to choose your respective product code.
https://www.optyczne.pl/16847-news-Techart_TZE-02.html
W internetach piszą że działa ale ok jeśli nie to masz Megadap ETZ11, który działa z Zfc i Z50.
Wolę wierzyć w to, co napisane na stronie producenta, niż optycznych.
Ale na stronie producenta nie ma przecież że wersja druga nie działa, problem jest z pierwszą wersją że nie założysz go bez dłubania, Megadap działa na 100% bo są testy na yt.
Ale jest, że jedyna różnica to ten chip.
Choć w sumie możliwe, że coś w międzyczasie zmienili, tylko nie aktualizowali strony.
Megadap wiem, że działa. I jakbym chciał tak kombinować, to chyba faktycznie lepiej MD brać.
Jeśli ktoś ma z jakichś względów 2 systemy, to rozumiem. Ale kupowanie Nikona Z i do niego obiektywów Sony FE wydaje mi się trochę dziwne, delikatnie mówiąc ;) Trochę dziwny wątek do takich rozważań.
poste dobrze pisze. Dać mu ciastko. ;)
Jeśli ktoś ma z jakichś względów 2 systemy, to rozumiem. Ale kupowanie Nikona Z i do niego obiektywów Sony FE wydaje mi się trochę dziwne, delikatnie mówiąc ;) Trochę dziwny wątek do takich rozważań.
Ma sens, dobre promocje były na Sony, 50-tka za 450zł, 85-tka za 1400zł, no i jak ktoś ma upatrzonego Tamrona zoom f/2.8 to czemu nie ?
To już lepiej korpus Sony kupić i machnąć ręką na adaptery. :lol:
Tylko nie bardzo jest jaki ten korpus kupić.
Matthias
14-01-2022, 21:54
Chyba odpuściłbym lustrzanke. Jasne, że dalej robia zdjęcia, i jeszcze długo będą je robić, ale tak jak koledzy wcześniej pisali, powoli lustrzanki są wygaszane na rzecz bezluster.
Myśle, że lepiej wejść w system Z jeśli padnie na Nikona. Nie masz obiektywów które warto zachować, wiec FTZ Ci niepotrzebny. Zerknij na obiektywy jakie Ci potrzebne na początek, i do tego dobierz puszke.
W zeszly weekend robiłem zdjecia z50 z kitem, i jest to bardzo przyjemny aparat, szklo niby ciemne, ale naprawde nie ma sie czego wstydzić. Zestaw jest mały i poreczny, do hobbystycznego focenia krajobrazu, jakiegos repo, streeta zupełnie wystarczy i to z dużą nawiązką. Do tego masz jeszcze 50-250, który mozna uzupełnic stałką 28/40 za jakiś czas i robi sie ladny zakres.
A jak chcesz troche lepiej, to bierz z5 z kitem. Na cyfrowe jest jest teraz za 6500,-
W zeszly weekend robiłem zdjecia z50 z kitem, i jest to bardzo przyjemny aparat, szklo niby ciemne, ale naprawde nie ma sie czego wstydzić. Zestaw jest mały i poreczny, do hobbystycznego focenia krajobrazu, jakiegos repo, streeta zupełnie wystarczy i to z dużą nawiązką. Do tego masz jeszcze 50-250, który mozna uzupełnic stałką 28/40 za jakiś czas i robi sie ladny zakres.
A jak chcesz troche lepiej, to bierz z5 z kitem. Na cyfrowe jest jest teraz za 6500,-
Co do z50, to w niepełnej klatce w Nikonie nie widać rozwoju z obiektywami ze stabilizacja czy nowszym body. To z5 jest bardzo fajny aparat, ale żeby dokupić lepszy obiektyw to musiałbym z dwa lata odczekać.
Rozpatruje jeszcze taka opcje, żeby kupić sony a6000 za 1500 zl używkę z małym przebiegiem, do tego ta sigme 17-50. Jest też tani sony e 55-210 f/4.5-6.3 za 1200 zł.
Z rok się pobawić i jak siądzie to przejść na a6600, a jak nie to sprzedać i wrócić do nikona.
Ale takie manewry będą kosztowne, a wchodzenie w tak stary sprzęt jak A6000 może być troszkę irytujące, zdecyduj się na system i w nim zostań bo zakup obiektywów jest istotniejszy jak zawsze.
A co do Z50 to masz już przecież podstawowy komplet obiektywów.
Tylko nie ma co na siłę, jak nie masz przekonania do Z50 to bierz Sony ale model, który ciebie nie rozczaruje.
Jest też tani sony e 55-210 f/4.5-6.3 za 1200 zł.
Mam i nie polecam. Jak chcesz tani i dobry telezoom, to albo w Nikonie AF-P, albo w Canonie STM.
Te szkła widziałeś?
https://www.bhphotovideo.com/c/products/Mirrorless-Camera-Lenses/ci/17912/N/4196380428?sort=PRICE_LOW_TO_HIGH&filters=fct_brand_name%3Acanon%2Cfct_lens-mount_3442%3Acanon-ef-m
.
Tylko nie ma co na siłę, jak nie masz przekonania do Z50 to bierz Sony ale model, który ciebie nie rozczaruje.
Docelowo to bym chciał Nikkor Z 28-75mm F/2.8 za 4800 i np. Z5 body za 5500 zł, ale to musiałbym się wstrzymać z tym zakupem z pół roku, moze trochę mniej.
Tego Tamrona do Sony masz obecnie w cenie ok. 3k. Jest też trochę używanych od kiedy pojawiła się wersja G2, podobno sporo lepsza. Ponieważ G2 to jest nowość, kosztuje ponad 4k. Zestaw A7III (można jeszcze upolować za ~8k) z Tamronem G1 kosztuje podobnie do zestawu Z5, który wymieniłeś. Oczywiście Z5 jest dobrym aparatem w bardzo konkurencyjnej cenie, ale nie interesowałem się nigdy porównaniami z 7M3.
Jak widzę Sony ma spore braki w ofercie, sprzęt wyprzedany, zimowa promocja się kończy, więc trudno polecać obecnie zakup. Dla mnie wygląda że zaczynają się spekulacje na sprzęcie, używany jest w cenie nowego. Kiepski czas na zakupy. Ewentualnie można sprawdzać Amazon.de.
Ps. Do dziś jest cashback na Sony, A7III minus 900 zł.
ck_dezerter
15-01-2022, 15:14
Witam ponownie w tym wątku,
Chyba to już pisałem, ale powtórzę: 1.Celność af na bezlustrze i na lustrzance to niebo a ziemia (nawet na bezlustrze typu Sony a7 pierwsza wersja) 2. Ilość optyki do Sony to ilość optyki do Nikona Z z "1" z przodu.
Mnie te dwie rzeczy przekonały, z tym, że na początku kupiłem najtańszy możliwy zestaw (a7+kit 28-75) żeby zobaczyć, czy dam w ogóle radę się przesiąść (ergonomia). Potem jak wiedziałem, ze da się to ogarnąć, to dokupiłem parę innych zabawek z tego systemu.
Niestety dobre promocje na Sony chyba się skończyły lub kończą, ale jest kwestia czasu, kiedy będą następne. Cały czas mówię o fx....
pozdrowienia!
No to zdecydowałem się na ten sony a6000 używany. Kupiłem z przebiegiem 3000 zdjęć za 1500 zł. I dokupiłem do niego obiektyw sigmy 17-50 2.8.
Wcześniej pojechałem oglądać aparaty do sklepów stacjonarnych, za dużo ich tam nie było. Ale obejrzałem nikon z6 i z7 i był świetny. Dobrze wyważony, dobrze się go trzymało. Oglądałem też sony 6400, który trzymało się gorzej, ale była to dla mnie nowość, że aparat może być lekki.
Nadal mam wątpliwości czy podjąłem dobrą decyzję, ale z tego sony też jestem zadowolny. Ma wszystkie funkcje co potrzebuje, każdy przycisk można zaprogramować po swojemu. Wg mnie ma większe możliwości niż lustrzanka d70. Faktycznie automatyczny balans bieli działa dobrze. Można też go zmodyfikować - czyli żeby automat był bardziej cieplejszy lub zimniejszy. Brakuje mi możliwości nazywania katalogów po swojemu, co w nikonie było użyteczną opcją. Ten rozmiar jednak sporo mi wnosi, częściej go ze sobą zabieram i nie odczuwam wagi i rozmiaru.
W ogóle jeśli chodzi o ergonomie, to nawet ten nikon z6 ma ja mniejszą w porównaniu z lustrzankami.
I zobaczę za rok dwa lata co zrobię dalej, albo kupię właśnie lepszy aparat sony, albo ten Z6 najchętniej od razu mk2. A może pojawi się nikon np. Z60 ze stabilizacją i obiektywy sigmy do niego.
Także dziękuje wszystkim za zaangażowanie. Łatwiej przechodzić przez proces myślowy jak można poczytać Wasze uwagi, komentarze.
mswieb Pamiętaj, że wolne działanie tego aparatu to nie jest kwestia tego, że to bezlustro albo Sony tak mają. To jest kwestia tego modelu ;) Nowsze są dużo szybsze.
Ps. Obiektyw to ta nowa Sigma 18-50/2.8?
A6000 to nadal dobry sprzęt ale chciałoby się mieć dobry ekran, dobry wizjer, lepszy sensor... i nagle okazuje się że cena 3x wyższa :)
Nadal mam wątpliwości czy podjąłem dobrą decyzję.
Dobrą.
Ja cały czas mam jeszcze starszego Nex-6 i ten sprzęt da się lubić.
mieć dobry ekran, dobry wizjer, lepszy sensor...
To się nigdy nie kończy...:-)
Dzięki, widzę że póki co łatwiej ostrość łapało mi się w D70, ale poza tym to bardzo fajnie mi się robi zdjęcia nim. Może kwestią nauczenia się nowego aparatu. Rozumiem ze w a6600 ten autofokus szybszy i lepiej sobie radzi przy słabym świetle?
Co to dokładnie masz za obiektyw? Sigma 17-50/2.8 na bagnet Sony E?
Sigma C 18-50mm f2.8C DC DN (Sony E) za 2300 zl nowy
- - - - kolejny post - - - - - -
No i z szumami znacznie lepiej niż w d70, co dla mnie przyjemnym zaskoczeniem jest. Pewnie wyższe modele maja jeszcze lepiej.
- - - - kolejny post - - - - - -
mswieb
Ps. Obiektyw to ta nowa Sigma 18-50/2.8?
Tak, trudno mi coś o nim powiedzieć, bo to mój pierwszy nie-kitowy obiektyw i nie mam porownania
Wygląda nieźle, ciekawe jak będzie się sprawował?
Tu jest wątek Nex-owy, można wrzucać do oporu...;-)
https://forum.nikoniarze.pl/threads/198470-Sony-NEX/page2395
59711
Moja dzisiejsza fotka w słabym świetle w kawiarni nowym sprzętem :).
Jeśli chodzi o matryce, to czy w a6000 czy a6600 są na podobnym poziomie patrząc z grubsza. Największa różnica będzie w autofocusie i ogólnie responsywności i szybkości działania. A6600 (i a6500) ma stabilizację matrycy, to spora wartość.
A6600 to AF "błyskawica". Podstawową i nieocenioną wartością jest akumulator ( z modeli wyższych) i jego baaaardzo wolne rozładowywanie. Nagrywanie filmu Ful HD wystarcza na 1,5 godziny. Jest jednak droższy od poprzedników.
Często wspominam Nikona D90 z 18-105:D
61342
Po paru miesiącach jestem bardzo zadowolony z zakupu a6000 za te 1500 zl. Okazuje się że gabaryty maja dla mnie spore znaczenie i chętniej go zabieram ze sobą niż d70. Wiec za jakiś czas moze przejdę na a6600. I dla moich amatorskich zdjęć aps-c jest wystarczający. Kupiłem sobie przejściówkę i używam rowniez starych obiektywów z Zenita.
Też miałem D70s i do tej pory uważam, że to byl mój najlepszy aparat. Nawet pomimo przepaści w technologii w następcach które miałem. Jeśli teraz masz taką puchę która ma wszystko na wierzchu to następcę kup przynajmniej w tej samej kategori (czyli np d7200). Jak pojdziesz w minimalizm guzikologi to umeczysz sie
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.