Zobacz pełną wersję : Kalibracja monitora za pomocą datacolor SpyderX Pro.
Nikodemo
03-12-2021, 23:48
Czy ktoś kalibrował za pomocą datacolor SpyderX Pro? U mnie sytuacja wygląda tak, że dużo zależy od oświetlenia stanowiska a mam je przy oknie. Obraz na monitorze po kalibracji wygląda inaczej w dzień a inaczej wieczorem przy innym świetle. Może ktoś ma sposób jak kalibrować żeby było dobrze, i z czym to porównać. Widziałem że niektórzy porównują kolory z telefonem, czy to ma sens?
paparapa
04-12-2021, 00:26
Czy ktoś kalibrował za pomocą datacolor SpyderX Pro? U mnie sytuacja wygląda tak, że dużo zależy od oświetlenia stanowiska a mam je przy oknie. Obraz na monitorze po kalibracji wygląda inaczej w dzień a inaczej wieczorem przy innym świetle. Może ktoś ma sposób jak kalibrować żeby było dobrze, i z czym to porównać. Widziałem że niektórzy porównują kolory z telefonem, czy to ma sens?
Wszystko jest jak najbardziej w porządku. Monitor w zależności od "koloru" światła na niego padającego i jego siły będzie się tak zachowywać.
Chcesz mieć cały czas takie same kolory to musisz oświetlić pomieszczenie światłem o znanych stałych parametrach i odciąć się od światła zmiennego w czasie.
Wyłącz pomiar oświetlenia w zewnętrznego, druga sprawa nie wiem czy ten kalibrator jest ok, sam nie mam pojęcia ale znawcy tematu twierdza ze to śmieć i wymieniają problemy że jest znikoma powtarzalność pomiarów.
Raczej się sugeruje żeby używać Xrite i1 Display Pro ( nowa nazwa Calibrite ColorChecker Display Pro ale nie wiem cy to jest na 100% to samo, trzeba by potwierdzić ).
Wydaje mi się, że gdzieś napisano o tym, że SpyderX bazuje na innej technologii niż starsze spydery i już nie jest z nim tak źle. I chyba Eizo sprzedaje monitory ze Spyderami, czy jakoś tak.
Nikodemo
05-12-2021, 00:24
Jakoś nie znalazłem złych opinii na temat tego kalibratora.
Widziałem że niektórzy porównują kolory z telefonem, czy to ma sens?
Jest to idealne rozwiązanie. należy wywalić profesjonalne monitory i weryfikować na telefonach, które przecież świetnie wyświetlają, każdy jest taki sam..... a nie, czekaj.... ;)
odciąć się od światła zmiennego w czasie.
A po ki grzyb?
I chyba Eizo sprzedaje monitory ze Spyderami, czy jakoś tak.
"Chyba" - słowo klucz. A tak naprawdę to nie. Spydery sprzedaje firma, która m.in. sprzedaje EIZO. Spydery nie mają z EIZO nic wspólnego i vice versa.
"Chyba" - słowo klucz. A tak naprawdę to nie. Spydery sprzedaje firma, która m.in. sprzedaje EIZO. Spydery nie mają z EIZO nic wspólnego i vice versa.
Niemce piszą, że EX4 (https://www.eizo.de/zubehoer/ex4/) to jest dokładnie to samo co Spyder X od datacolor (https://www.digitalkamera.de/Zubeh%C3%B6r-Test/Testbericht_Eizo_ColorEdge_CS2740/11715.aspx?page=2). Jedyna różnica, to że EX4 działa tylko z ColorNavigator. Ale ja nie jestem specjalistą, więc na tym skończę dyskusję :D
Maciek Koper jakiś czas temu testował parę różnych Spyderów. Wniosek wyszedł prosty - g.
No dobra, wiadomo czym nie kalibrować, ale jak to zrobić jeśli monitor stoi przy oknie? Chciałby znać rozwiązanie, bo jestem w podobnej sytuacji...
W czym problem? Okno nie jest przeciwwskazaniem do używania monitora ani jego kalibracji.
W czym problem? Okno nie jest przeciwwskazaniem do używania monitora ani jego kalibracji.
To fakt, ale przypuszczam, ze koledze chodziło o coś innego. :D
Rozumiem, że za każdym razem kiedy siadam do monitora przy oknie mam sobie go skalibrować ...
Teoretycznie kalibratory maja funkcję wykrywania światła zewnetrznego i dopasowywania monitora do niego. Ale wszędzie czytałem, ze lepiej to wyłączyć i zadbać o stałe oświetlenie (sztuczne).
Chyba prostszym rozwiązaniem jest zasłonić okno, ewentualnie jeśli to tak ekstremalnie ważne to zrobić profile przybliżone do warunków jakie masz ale to chyba lekka przesada byłaby :)
Teoretycznie kalibratory maja funkcję wykrywania światła zewnetrznego i dopasowywania monitora do niego. Ale wszędzie czytałem, ze lepiej to wyłączyć i zadbać o stałe oświetlenie (sztuczne).
Bardzo słusznie. Nie ma technicznej możliwości "zmierzenia światła", to tylko marketingowy kolokwializm.
Rozumiem, że za każdym razem kiedy siadam do monitora przy oknie mam sobie go skalibrować ...
Na naszym forum było dużo o oswietleniu stanowiska do obróbki zdjęć, jeżeli to jednak jest za malo, to poniżej link do dosyć szczegółowego omówienia problemu.
Napisany przez naszego forumowego kolegę Tomasza Pluszczyka który zawodowo zajmuje się fotografowaniem i obróbką zdjęć.
https://tomaszpluszczyk.pl/zarzadzanie-barwa-oprogramowanie-stanowisko-obrobki-zdjec/
odciąć się od światła zmiennego w czasie.
A po ki grzyb?
Powyższe porady lekko namieszały mi w głowie ...:wink: , chyba wiem co zrobić z tym oknem ....
Zamurować i pomalować na neutralną szarość :)
A po co? Biała ściana jest najlepsza, gdyż wymaga wpompowania najmniej światła aby uzyskać poprawne oświetlenie. Szara pochłania dużo więcej. No i z białej można uzyskać szarą bez problemu, odwrotnie nie. Zaletą tylko szarej jest, że mniej widać brudy, no i częściej się taka podoba niż "laboratoryjna"biała.
Co do artykułu odnośnie oświetlenia, nie ma potrzeby oświetlać wszystkiego dookoła. Światło które jest w pomieszczeniu i oświetla ściany, oświetla też ekran. Przecież to światło nie znika, nie wchłania się w panel LCD, tylko powoduje, że to co widzimy jest różnicą między tym co ekran emituje minus to co na niego pada. Ponadto, mózgu specjalnie nie interesuje co się dzieje po bokach. Najważniejszy jest ekran plus kawałek tła. Artykuł jest ładnie napisany, lekką ręką i fajnie się czyta, ale to jest bardzo amatorskie opracowanie. Zresztą wszystkie wartościowe elementy są żywcem wzięte z mva.pl i tam proponuję szukać źródeł. Pomijając literaturę fachową oczywiście.
Różne były pomysły i teorie na temat oświetlania pomieszczeń do pracy ze zdjęciami na przestrzeni ostatnich np. 10-ciu lat, w tym również na mva.pl Pamiętam gorące dyskusje chociażby na temat tego czy całe pomieszczenie powinno byś oświetlone, czy też wystarczy oświetlić tylko tło za monitorem. Były też sugestie, że poza natężeniem inne parametry oświetlenia np. barwa nie mają znaczenia i też było na ten temat trochę dyskusji pomiedzy biegłymi w temacie. Nie wspominając o zmiennych poglądach na temat kapturów nakladanych na monitory.
Aktualna chyba dość zgodna wśród specjalistów teoria głosi, że pomieszczenie powinno być odizolowane od światła zewnętrznego, a oswietlone powinno być wyłącznie tło za monitorem do odpowiedniej wartości i to z różnych powodów mnie przekonuje.
Jest też oczywiste, że otoczenie monitora powinno być kolorystycznie neutralne.
W warunkach amatorskich jest to jednak dość trudne do osiągnięcia jet to więc chyba pewien wzorzec do ktorego należy w tym przypadku dążyć na ile warunki w mieszkaniowe i finanse pozwalają.
Ponieważ jednak jak napisałem poglądy na te sprawy trochę ewoluują chciałbym przy okazji zapytać specjalistów o jakość tego oświetlenia za monitorem. Kiedyś była taka teoria, że monitor powinie być kalibrowany do 6500K a światło za monitorem powinno mieć 5500K. Pytanie jest więc takie, na ile ta barwa światła za monitorem ma wpłtw na postrzeganie kolorów na monitorze? Co po tych latach doświadczeń na ten temat wiemy z praktyki?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.