Zobacz pełną wersję : Regulowany filtr szary
spiritus
18-11-2021, 22:59
Spotkałem się z takim filtrem ostatnio na targach. Założyłem, chwilę się pobawiłem i wg mnie fajna sprawa. Na pewno wygodne. Jednak nie wiem jakie to ma wady i od jakiej półki cenowej zaczynają się filtry warte uwagi. Ktoś się orientuje w temacie i posiada jakieś opinie, a ma ktoś taki posiada i coś powie?
Spotkałem się w sieci ze stwierdzeniem, że to przeważnie dla filmowców ale nie dla fotografów.
lukasz_kk
18-11-2021, 23:22
grafo ma Marumi i używa do swoich zdjęć krajobrazu, które wrzuca tu na forum. Sam z resztą pytałem go o te filtry, rzekomo są w porządku
mialem dawno temu jeden z pionierow tematu (LCW Fader).
sa trzy warunki brzegowe uzytkowania tych filtrow;
1. albo mniejsza sila tlumienia albo troche odkrecic ogniskowa. Fader dokrecony na maksa przy obiektywie 17mm dostawal gigantycznego czarnego iksa w srodku kadru. co jest logiczne jak sie rozumie zasade polaryzacji
2. preferuje sie fotografie bez koloru, lub tez ma w nosie paskudna krzywa transmisji spektrum swiatla, tzn. gruby niedomiar kanalu niebieskiego i lekki czerwonego na zdjeciu. bo wszystko jest piaskowo-zoltawe
3. maksymalna ogniskowa do wykorzystania to jakies 85mm. powyzej tego dwa polary (czyli w cala cholere granic miedzy roznymi osrodkami przechodzenia swiatla) masakruja rozdzielczosc
przestawilem sie na trojke ND8 + ND64 + ND1000 i jest lepiej. nie idealnie, ale nawet ND1000 z jego paskudnym niebieskim zafarbem da sie kopnac w LR do poziomu przyzwoitosci. nadal nie wyglada to jak wersja bez filtra, ale kolory da sie juz uznac za przyjemne (po korekcie w LR)
do filmowania to jest o tyle fajne, ze mozna plynnie regulowac gestosc. a ani mizerna rozdzielczosc filtra ani jego kolory tu w koncu nie przeszkadzaja. ani tym bardziej jego maksymalnej gestosci (tzn.gdy dwa polary schodza sie do iksa) sie nie wykorzystuje przeciez
Tak, używam od jakiegoś czasu Marumi Creation ND 2.5-256 oraz ND 40-4000, wyparły u mnie Hoya pro ND 16 i 1000 o których również mam bdb zdanie. Filtrów używam na szerokich szkłach i tele (135, 100-400), wg mnie są godne uwagi i wygodnie się je użytkuje.
Kiedyś czytałem o tych filtrach jak wchodziły na rynek. Jak dobrze pamiętam to są to dwa polaryzatory. Miały swoje wady i z tego co pamiętam tradycyjne rozwiązania wypadały lepiej.
Poszperam ci za artykułem jak chcesz, bo było tam dobrze rozpisane działanie z wadami i zaletami.
- - - - kolejny post - - - - - -
Chyba trafiłem na artykuł który sam czytałeś.
https://www.fotezja.pl/filtr-szary-fader-czy-warto/
Jest z 2020 ale nic sie nie zmieniło. Do krajobrazu i długich czasów moim zdaniem szkoda kasy na takie wynalazki.
spiritus
19-11-2021, 18:37
Tak, czytałem to ale chciałem to w szerszym gronie zweryfikować
jurkarol
19-11-2021, 18:51
Kiedyś to odkrylem, zakładając dwa filtry polaryzacyjne
Mam taki od K&F ND2-ND32 z CPL - najpierw ustawiasz jak bardzo ma się "ściemnić" a potem efekt polaryzacji. Ogólnie jest OK, jedynie powłoki ma podłe i pod światło cuda się dzieją na zdjęciu. Co byś chciał wiedzieć?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.