PDA

Zobacz pełną wersję : Cyfrowa lustrzanka Nikona, dobrze współpracująca z manualnymi szkłami AI, AI-S. Który model???



Marcinos76
13-11-2021, 10:07
Witam serdecznie.

Mój stary Pentax K100D, powoli się kończy.
Od pewnego czasu zaczynam powoli wsiąkać w analogowe Nikony i w ogóle jestem starym "analogowcem".
Nie posiadam wielu szkieł pod Nikon F, a te które mam są produkcji rosyjskiej/ukraińskiej, czyli MIR 24H(N), Helios/Arsat 83.
Planuję w najbliższym czasie, kupić Micro Nikkora 55/2,8 i jakiś spacerowy zoom do tego.

Nigdy nie miałem żadnego cyfrowego Nikona, nie mam nawet porównania do Pentaxów, z którymi miałem najwięcej do czynienia. Pentax, jak to Pentax - zrobi zdjęcie nawet ze słoikiem, albo i bez obiektywu, jak mu się każe ;)
Jakość wykonania w Pentaxie, moim zdaniem zaskakująco dobra, stąd rozważania nad zakupem np. K20D.
Jednak z Pentaxem jest inny problem. Ricoh wypuszcza nowe modele Pentaxa z co najmniej kilkuletnim opóźnieniem, konkurencja ma już po kilka modeli na pełną klatkę, produkowanych już od lat - Pentax dopiero zaczął je produkować i są cholernie drogie.
Myśląc przyszłościowo, dochodzę do wniosku, że pełna klatka od Pentaxa, jest poza moim zasięgiem i to jeszcze baardzo długo.
Za to nowego Nikona D610 nadal można kupić za w miarę ludzkie pieniądze.

Stąd pomysł, żeby przejść na Nikona, najpierw jakiegoś taniego na APS-C, który będzie współpracował z manualami, a potem uzbieram na pełną klatkę.
Oczywiście mam świadomość tego, że to nie jest system słynący z rewelacyjnej kompatybilności wstecznej itp. Dochodzi jeszcze kwestia współpracy szkieł manualnych z małą matrycą, plus do tego jeszcze pewne ograniczenia mechaniczne - blokowanie się niektórych obiektywów na bagnecie itp.
Nie mam parcia na sryliony megapikseli, zazwyczaj siedzę na niskim ISO, bawiąc się "nieśpieszną" fotografią krajobrazową, czasem jakiś "urbex" i malownicze, industrialowe ruiny, trochę makro. Do street photo używam starych kompaktów, albo Mamiya C3.

Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia, które zdobył przechodząc z analoga na cyfrę Nikona, to chętnie zaczerpnę wiedzy.

Zbyszek
13-11-2021, 11:30
Jeśli te Twoje obiektywy manualne są na gwint M42 to z bagnetem F będziesz miał kłopot. Niestety po podpięciu do bagnetu F przez najcieńszą przejściówkę obiektywy z M42 nie ostrzą na nieskończoność. Rozwiązaniem jest przejściówka z soczewką która generalnie jest fatalnej jakości albo mechaniczna przeróbka obiektywu (nie zawsze możliwa). Myślę że do starych manuali najlepsze są jednak bezlustra. Nie dość że są dostępne wszelakiej maści adaptery które pozwalają na ostrzenie na nieskończoność to zazwyczaj w tych bezlustrach jest wiele funkcji wspomagających manualne ostrzenie których niema w lustrzankach. Zobacz co potrafi Z50 albo Z5. Ściągnij sobie instrukcje i poczytaj jak obsługują takie obiektywy.

poste
13-11-2021, 11:45
Nie ma taniego aps-c Nikona, który będzie dobrze współpracował z manualami. Podpiąć możesz, ale nie będzie pomiaru światła, dostajesz go dopiero od serii d7x00 (podobnie jak napęd af z body, tzw. srubokręt). D6x00 ma pewne problemy, poczytaj o nich żebyś się nie rozczarował.

Co najważniejsze, Nikon nie ostrzy na nieskończoność z większością szkieł innych producentów. Do m42 trzeba np. adapterów z soczewką, nie dość że trochę kosztują to nie słyszałem o takich nie pogarszających istotnie jakości.

Podsumowując, kup bezlusterkowca, będziesz miał zupełnie inną jakość pracy ze szkłami manualnymi. Plus dostęp do niedrogich chińskich obiektywów manualnych z danym bagnetem, często w podobnej cenie do starszych szkieł i bez wielu wad starszej optyki. Ale to inny temat.

krzysztofz24
13-11-2021, 12:53
Do tego co piszesz, to najlepiej D200, naprawde sa po taniosci, 10mln pix, CCD. Jest pomiar swiatla z manualami. Ale jak to Nikon nie ma ostrzenia na nieskonczonosc, przejsciowki z soczewka przewaznei pogarszaj jakosc zauwazalnie, o ile dzialaja wogole.
A pozniej jakbys chcial pelna klatke to D700, tu juz nie bedzie tak po taniosci jak D200, ale mozna dostac dobra sztuke w normalnych pieniadzach jak za uzywke.

Tylko, ze w obu przypadkach byloby lepiej jakbys sie zainteresowal starymi manualnymi Nikkorami, lub tymi "ruskimi" szklami ktore bez problemu mozna przerobic na bagnet nikona.
Ogolnie obiektywy m42 i przejsciowki, to dobry efekt bedzie tylko w makro, przy zwyklej przejsciowce bez soczewki za grosze, bo tam nieskonczonosc niepotrzebna.

bogdi64
13-11-2021, 13:26
zbieraj na "pełną klatkę", a jak chcesz używać "wszystkich" obiektywów do aparatu cyfrowego i ma być "tanio" czyli rozsądnie to polecam bezlusterkowca panasonic (choć pewnie inne też, ale to mam, więc dodaje swoją opinię), używam o obiektywami systemu pentax, zenit, nikon - przejściówki to wydatek ok 20-30zł za sztukę, ustawianie ostrości dzięki "mądrej" elektronice działa podobnie do klina - łatwo się przyzwyczaić

Marcinos76
13-11-2021, 15:32
Zapomniałem dopisać - obiektywy, które mam są fabrycznie na mocowanie Nikon F.
Kijowski "Arsenał", produkuje zazwyczaj na to mocowanie, czasem na Pentax K, czasem bywały w zestawach dodatkowe "dupki" do zmiany mocowania na M42.
Fabryczne, niemodyfikowane obiektywy na M42, produkuje KMZ "Krasnogorsk".

Dzięki za rady. Z waszych wpisów wnioskuję, że Nikony, to jeszcze cięższy temat niż się tego spodziewałem. Coś tam pomyślę, może cos się wykluje z tego myślenia.

Jacek_Z
13-11-2021, 16:15
Niepotrzebnie cie straszyli.
Musisz tylko zwrócić uwagę na to by wybrane body miało pomiary światła z obiektywami bez styków, elektroniki. Wspomniany Nikon D200 na pewno coś takiego ma, sądzę że D300 i D500 też, seria D7xxx chyba też. To wszystko jednak DX.
Jeśli od razu chcesz FF to jest tani D700 (ale ciężko znaleźć nie zajechany, z małym przebiegiem).
D600/610 i D750 nie wiem czy mają pomiar z obiektywami bez chipa. Inni ci powiedzą. Wyższe modele na pewno to mają, ale tylko D800/800E ma znośną cenę.

poste
13-11-2021, 17:30
Doprecyzuję, że miałem na myśli współczesne aparaty typu entry level, które zwykle są dość tanie. Faktycznie wyższe modele sprzed 15-17 lat też mają pomiar.

W bezlusterkowcu i tak używa się adapterów do starszej optyki, więc nie ma dużego znaczenia jaki system się kupi byle były dostępne owe adaptery. Wejdź np. na allegro dział bezlusterkowce i wpisz NEX, wciąż całkiem użyteczny aparat aparat można kupić od ~300 zł o ile można żyć bez wizjera.

markB
14-11-2021, 14:31
Zarówno D610 jak i D750 mogą działać z obiektywami AI w trybach M i A, pomiar matrix colour (ale nie 3D) + centralny i spot. Trzeba tylko wprowadzić dane obiektywu bez procesora do pamięci aparatu.

Marcinos76
15-11-2021, 00:35
Czyli trochę podobnie jak w Pentaxach. Tam ustawia się opcję "aperture ring" i podaje ogniskową obiektywu. Nawet stabilizacja wtedy działa.

RMC
16-11-2021, 00:54
Ale tak po prawdzie każda lustrzanka Nikona (jaka by nie była), wg mnie do używania manualnych obiektywów wygodna nie jest. A próbowałem na różnych począwszy od D40, przez D90, 700 czy D2x. Ostrzenie przez wizjer dość męczące jest, być może z life view lepiej idzie, ale wygoda pracy na bezlustrze obojętnej marki jest nieporównywalna.

Jacek_Z
16-11-2021, 01:23
Przecież bezlustra pracują w LV, więc jak chciałbyś mieć podobnie to wystarczy używać D700 w LV.

RMC
17-11-2021, 13:38
Masz rację, D700 czy D90 mają LV. Reszta jednak nie stąd też moje zafiksowanie, że zawsze ostrzyłem patrząc przez wizjer.

Nie zmienia to jednak całokształtu - wygodniej, łatwiej uzywac bezlustro i stare obiektywy.

Jacek_Z
17-11-2021, 14:35
Nie przeczę, lepiej sie robi bezlustrem. Dodam powód, w D700 w LV trzeba patrzeć na LCD. W bezlustrze można przez wizjer. No i D700 to tylko 12 Mpx, stara matryca. Nowsze mają lepszy DR, więcej Mpx ale ... to pewne niebezpieczeństwo, bo większość starych szkieł nie grzeszy ostrością na matrycach powyżej 24 Mpx.

Marcinos76
21-11-2021, 20:09
Rozglądałem się trochę za bezlusterkowcami.
Sony Nex, stare amatorskie modele, rzeczywiście można tanio kupić - do 500 złotych będzie już 5N lub 5R. Matryce mają APS-C, więc i tak największe wśród konkurencji z tamtych lat. Małe to i poręczne, więc może to dobry pomysł.

Jednak problem w tym, że ja lubię szeroki kąt a crop tego nie ułatwia. Kozackie 20mm Flektogona, zamieni się w nędzne 30mm, w dodatku mydlane. W takim układzie pożytek mogę mieć tylko z tele i ewentualnie makro, bo Vołna 9, którą mam, na cropie jest jeszcze bardziej "makro" i to bez kombinacji z mieszkami i pierścieniami.
Jeśli szeroki kąt na którymś Sony Nex, to raczej podstawowy naleśnik 18mm, albo 16mm, względnie krótki zoom, chociaż z tego co wyczytałem te fabryczne obiektywy do starych Nexów są słabe(podobno), nie licząc Zeissa.
Sam nawet nie wiem, który z tych starych Nexów najlepiej wypada - tego jest tyle, że można dostać kręćka.
Jakby się nie obrócić, to dupa z tyłu, a na horyzoncie majaczy Nikon D3s, który chyba byłby dobra opcją, ale jeszcze nie teraz.

poste
21-11-2021, 20:23
Rozwiązaniem są adaptery turbo lens, np.
https://www.optyczne.pl/8049-nowo%C5%9B%C4%87-Obiektywy_i_akcesoria_optyczne_Mitakon_na_polskim_ rynku.html
Pozwalają uzyskać na aps-c takie same kąty jak z ff.

Nie wiem co tam wyczytałeś o obiektywach do Sony aps-c, ale popatrz na Sigmy Art 19, 30, 60 f2.8, Samyangi np. 18/2.8. Wymieniłem tylko mocno budżetowe opcje.