PDA

Zobacz pełną wersję : Błąd, ponownie naciśnij spust migawki D5300



Amijet
20-10-2021, 21:08
Witam

Właśnie kupiłem obiektyw Nikon AF-P DX 10-20 mm f/4.5-5.6G VR do aparatu D5300. Niestety gdy jest mało światła (tak przynajmniej wygląda), aparat po zrobieniu zdjęcia wyświetla na ekranie komunikat "Błąd, ponownie naciśnij spust migawki"
Dzieje się tak tylko w trybach manualnych. Mimo tego komunikatu aparat się nie blokuje i spust migawki działa, tzn. mogę wykonywać kolejne zdjęcia ale również zakończone powyższym komunikatem.
Na innych obiektywach jest wszystko ok (tylko tyle, że te inne obiektywy są dłuższe bo zaczynają się od 18mm).

Może ktoś miał podobny przypadek i wytłumaczy czym to może być spowodowane.
Dodam tylko, że D5300 jest na liście aparatów kompatybilnych z tym obiektywem a sam aparat ma zaktualizowane oprogramowanie sprzętowe.

Pozdrawiam

TOP67
20-10-2021, 21:12
A jaką masz ustawioną przysłonę? Spróbuj na pełnej dziurze.

Generalnie ten komunikat zwykle oznacza padający silnik naciągu, który napędza również popychacz

Amijet
21-10-2021, 00:28
Próbowałem z różnymi ustawieniami i przesłony i czasu. Jednakże zauważyłem, że ten błąd wyskakuje coraz rzadziej. Obiektyw nówka, może musi się rozruszać...

Jacenty Z.
31-03-2022, 11:00
A jaką masz ustawioną przysłonę? Spróbuj na pełnej dziurze.

Generalnie ten komunikat zwykle oznacza padający silnik naciągu, który napędza również popychacz

TOP67, czy mógłbyś rozwinąć temat? - czyli mówisz, że walnięty może być (pod wpływem np. uderzenia lub samoczynna usterka) mechanizm ustawiania przysłony?

Niedawno widziałem taką usterkę u znajomego w komplecie z niedoświetlaniem zdjęć. Tutaj problemem mogła być nieświadomie ustawiona duża ujemna korekta ekspozycji (po jej skorygowaniu do zera problem z ponownym naciśnięciem spustu znikł - ale może raczej przypadkiem).

Niektóre aparaty chyba wołają też o powtórne naciśnięcie spustu migawki przy ustawionej opcji wielokrotnej ekspozycji tej samej klatki (ale raczej bez słowa "Błąd"...).

TOP67
31-03-2022, 11:52
Po prostu silnik traci moment i nie ma siły napędzać całego mechanizmu. A musi podnieść lustro, naciągnąć migawkę i sprężynę popychacza. Jeśli robi się zdjęcia na pełnej dziurze, to popychacz nie jest uruchamiany i nie trzeba go ponownie naciągać, zatem silnik ma trochę łatwiej.

Tak czy inaczej, na 99% silnik jest do wymiany.