Zobacz pełną wersję : Pewnie macie dość takich pytań: "Co kupić?".
Przede wszystkim chciałem się przywitać na forum.
Mam na imię Paweł i jestem z Krakowa mam 48 lat, jestem miłośnikiem psów i postanowiłem spełnić swoje marzenie i sprawić sobie aparat, chodzi mi to po głowie z 15 lat :)
Jakoś tak postanowiłem, że będzie to NIKON, podpatrzyłem u innych co mają, i zrobiłem parę fotek przy okazji.
Ale który model wybrać?
1.Budżet 1000-1500 -aparat używany z standardowym obiektywem.
2.Bedę fotografował psy głównie na wystawach na zewnątrz i w halach, więc z czasem może pokuszę się o obiektyw o większym zbliżeniu, ale też psy w locie, i filmiki najchetniej w 4K, przyrodę w czasie wycieczek i spacerów.
3.Zdjęcia będzie robić czasami też osoba słaba, niepełnosprawna więc musi być lekki i będzie też mniej do noszenia zwłaszcza na wyjazdach.
4.Mój typ D5300 i za jakiś czas zmiana jak będę wiedział czego potrzebuję (a jak znam siebie to go zostawię przez sentyment)
5.A może D7000? jest sporo cięższy, czy dla amatora nie będzie za dobry, skomplikowany, nie wykorzystam jego funkcji?
6.A może D7100 lub D7200 za 2000tys -kusi mnie ta opcja chociaż nie wiem dlaczego :))
7.Może jest inna lepsza opcja na która nie wpadłem.
8.Jakich przebiegów się nie bać? Czy są one wiarygodne? A wiek aparatu ma znaczenie? Myślę że dobrze byłoby żeby aparat oglądną ktoś, kto się na tym zna przed zakupem.
9.Marketingowcy mówią że najwięcej realizowanych zakupów jest pod wpływem emocji więc na niedzielę aparat musi być.
Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi, może mnie ktoś nakieruje, coś podpowie. Obiecuje fotki psiaków, choć nie wiem czy nie potrzebuje zgody właścicieli.
PS. Pewnie wszyscy mają dość tego typu pytań nowych forumowiczów co kupić.
Ale czemu? Jeśli pytający z grubsza wie, po co sprzęt potrzebuje, to zawsze ktoś coś podpowie.
Przy tego typu postach (nie piję do Twojego) problem jest taki, że najczęściej przedstawia się całą listę wymagań i podaje budżet 1/4 potrzebnego.
Wszystkie modele, które wymieniłeś dadzą bardzo podobny obrazek, ponieważ mają one podobne matryce. W droższych dopłacasz za ergonomię, wygodę i też trwałość sprzętu.
Ale jest też inny problem, i tu już piję do Twojego.
Aparat to tylko mechanizm trzymający obiektyw w płaszczyźnie matrycy i regulujący dopływ światła.
Całą robotę robi optyka. Zacznij od tego.
A w ogóle to cześć!:-)
Aparat dla amatora to właściwie wszystko jedno. Od 10 lat żadnej rewolucji w matrycach nie było i jakościowo nic specjalnie nie odstaje. Seria 7xxx jest dużo lepsza ergonomicznie od niższych ale obrazek wypluje ten sam.
I jw. optyka jest ważniejsza. Jak ma być tanio, lekko i dobrze to może od razu szukać obiektywu Nikkor 35 f1.8
Optyka to może nie cała robota tylko raczej pół. Drugie pół to obróbka rawów, bo sam jpg z aparatu zwykle będzie mocno taki se. I do tego też trzeba mieć sensowny program, komputer, monitor i przede wszystkim dysk, żeby te rawy pomieścić ;)
A filmy to w praktyce lepiej telefonem nagrywaj.
Krzysztofh
15-10-2021, 10:19
Ja na Twoim miejscu szukał bym D7200 jeżeli bierzesz go pod uwagę. Miałem to body i byłem bardzo zadowolony (jako amator).
Optyka to osobna bajka i to prawda że nie należy tego bagatelizować. Jak brakuje budżetu to kup tani N 35/1.8 i na jakiś czas starczy. W międzyczasie zorientujesz się co Ci jeszcze potrzeba, bo to będą coraz większe wydatki. Prawdziwe jest to stwierdzenie, że w miarę jedzenia apetyt rośnie.
N35/1.8 DX to niezły obiektyw jak na swoją cenę, ale af ma żałośnie wolny. Do psów w ruchu? Może być sporo nietrafionych. Zawsze byłem zwolennikiem serii d7x00, ale znowu, d7000 to mistrzem af nie jest, d7100 bufor przy seriach taki sobie. Zostaje d7200, ale cena niestety sporo ponad budżet.
Proponuję d5500 z kitem 18-55/3.5-5.6 AF-P Dokładnie ten https://www.nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/auto-focus-lenses/dx/af-p-dx-nikkor-18-55mm-f-3-5-5-6g-vr nie żaden AF-S. Można taki obiektyw kupić za 150-200 zł i nawet z d5500 zmieścić się w budżecie. Nie jest to oczywiście optymalny zestaw do tego typu fotografii, ale na początek da radę. Kiedyś można też dokupić Nikkora 70-300 DX AF-P za kilkaset złotych do zdjęć z oddalenia.
Do wideo i 4k szukaj bezlusterkowca, takie rzeczy to nie w Nikonie za 1.5k. ;)
Kojocisko
15-10-2021, 11:42
Ja dołączam do postu kolegi poste ;-), ale z jednym "ale". 70-300 AF-P [!]. Przy psach ogniskowa 55 nawet na cropie, to dużo za mało.
Do biegających psów z daleka tak, ale na wystawach czy do ogólnego przeznaczenia 70mm to bardzo wąsko. Jako jedyny obiektyw to trochę mało użyteczne ogniskowe.
bomkallo
15-10-2021, 15:31
Ogolnie temat typu sport/natura/zwirzaki/reportaz. Minimalnie 70-200 2.8. Puszka lepiej d700 niz d7200, bo hale etc. Budzet nie wytrzyma. Reszta to polsrodki. Pozostala reszta to jeszcze nauczyc sie trafiac w psy :) Przy dobrym oswietleniu 70-300 af-p bedzie duzo latwiejszy, niz wspomniane 2.8.
Ciezko doradzac, jak na byle co trzeba wydac 10k, a budzet oscyluje w okolicach 1/3.
Amatorsko, zaczac od d7200 z 70-300 af-p, tylko to pieniadze wywalone w bloto. Lepiej uczyc sie na czyms level wyzej, albo traktowac ten zakup jako pewna strate. Przy tanich rozwiazaniach latwiej jest sie zniechecic do fotografii, bo mozna zwalac wine na sprzet. Jak ktos do tego jest leniwy i nie trawi obrobki rawow to lustro mu w ogole nie jest pisane.
LeonardZelig
15-10-2021, 16:09
Lepiej uczyc sie na czyms level wyzej, albo traktowac ten zakup jako pewna strate. Przy tanich rozwiazaniach latwiej jest sie zniechecic do fotografii, bo mozna zwalac wine na sprzet.
Trudniej nauczyć się początkującym na zaawansowanym sprzęcie. Sprzęt z niższej półki jednak więcej pomaga niedoświadczonym, ten bardziej zaawansowany trzeba ustawić już pod swoje wymagania, a trudno by początkujący fotograf je miał. Poza tym może się okazać, że kogoś ten temat po prostu przerośnie, a wtedy mniejszy żal i strata.
bomkallo
15-10-2021, 16:29
Trudniej nauczyć się początkującym na zaawansowanym sprzęcie. Sprzęt z niższej półki jednak więcej pomaga niedoświadczonym, ten bardziej zaawansowany trzeba ustawić już pod swoje wymagania, a trudno by początkujący fotograf je miał. Poza tym może się okazać, że kogoś ten temat po prostu przerośnie, a wtedy mniejszy żal i strata.
Patrze pod katem wlasnej drogi rozwoju. Pomijajac samozaparcie, przytocze inne porownanie. Wiertarka udarowa na budowie :) Bierzesz ta od majstra, z ladnego pudelka, z bateria, lekka, przenosna i robisz robote. Kupujesz najtanszy gniot - pudelko nie ma zawiasow na dzien dobry, bo z plastiku, ciagasz za soba kabel i rolke przedluzacza przenosnego, udar slabszy o 1/2, robisz dluzej, jest glosniejsza, ciezsza, brakuje opcji przestawienia kąta wiertla, brakuje guziczka do nieustannego krecenia bez trzymania spustu, brakuje soft-startu, wiec wywala ci bezpiecznik, dokup bezpiecznik klasy C, albo wiekszy. (obie wiertarki robia 'zdjecia' nie?)
To samo mialem miedzy d5200 a d750. Brak opcji na to, brak guzika na to. Oczywiscie d750 tez brakuje wielu rzeczy z top-puszek, ale niestety, nie widze niedoswiadczonego z prymitywnym sprzetem. Prostszy sprzet wymaga wiecej skilla, niz ten zaawansowany.
ps: w optyce bedzie podobnie, kup bita do wkretarki za 5zl, a kup za 20, jeden padnie po kilku wkretach, drugi po kilku miesiacach. W obiektywach jest gorzej, bo nie tak latwo je zmieniac i nie da sie wplynac na ich rozdzielczosc, trzeba je po prostu zmienic, wiec po co kupowac tani.
Wind Mill
15-10-2021, 17:40
Aparat dla amatora to właściwie wszystko jedno. Od 10 lat żadnej rewolucji w matrycach nie było i jakościowo nic specjalnie nie odstaje. ...
Mam odmienną opinię, a raczej doświadczenie.
Pomiędzy używanymi przez siebie D5100 (ten sam sensor co w D7000) a D7500 widzę dużą różnicę w tym na co pozwala matryca - ISO, szumy, wyciąganie z cienia.
...udar slabszy o 1/2...
Żeby tylko 1/2, 1/4. ;)
Tego się obawiałem ;) Kolega pyta o aparat za 1-1.,5k zł, a tu FX i f2.8:shock:
Dobre dobre :mrgreen:
Ps. Jeśli kupuję wiertarkę za 100 zł to nie po to, żeby pruć beton. Czasem chcę powiesić obrazek i wywiercić mały otwór ;)
bomkallo
15-10-2021, 18:37
Tego się obawiałem ;) Kolega pyta o aparat za 1-1.,5k zł, a tu FX i f2.8:shock:
Dobre dobre :mrgreen:
Ps. Jeśli kupuję wiertarkę za 100 zł to nie po to, żeby pruć beton. Czasem chcę powiesić obrazek i wywiercić mały otwór ;)
Nie oslabiaj mnie. W kazdym budynku jest zelbet i trzeba miec sds plus i udar :P
No ale dobra, schowajmy wyuczone nawyki. D5300 do D5600 , a najlepiej d7500. Alternatywnie d7200, omijac d7100 i d7000. Szklo: AF-P 70-300. Koniec systemu. Zabraknie szerokosci to 35 1.8 dx albo watpliwa sigma 18-35 1.8 (watpliwa bo nie wiem czy trafia).
PS: szczere mowiac, wole jednak te d700, chcialbym tu naciagnac wydolnosc matrycy i fakt, ze dx'y wola bardziej wyzylowane szkla
PS2: kiedys kupiem wiertarke, potem sds'a, wiertarka prawie nowa bo nadaje sie na mieszadlo :P
August68
15-10-2021, 18:55
bomkallo umiesz liczyć do 1500 ... Bo samo D7500 chyba trzy razy tyle kosztuje. Sigma 18-35 potrafi trafiać - ale najtaniej za blisko 2000 ją znajdziesz.
Więc co to za rady...
Jeśli to maksymalna kwota na kompletny zestaw - to wystarczy max. na jakieś D5X00 - szukałbym w komplecie z Nikkorem 18-105 - takim szkłem ogarniesz i szerszy plan i jakieś tam zbliżenie.
Jeśli to kwota tylko na aparat - szukaj D7100 albo D7200 (raczej będzie ciężko, ale może coś trafisz). Jeśli masz trochę odwagi i nie przeszkadza Ci że aparat będzie większy i cięższy - można wciąż rozważać D300/300s - AF w tych aparatach nadal spokojnie sobie radzie.
Z D300s i D7100/7200 całkiem fajnie współpracuje Nikkor 70-300 AF-S - miałem obydwa takie zestawy kilka lat i spokojnie sobie radziły.
No ale to już jednak będzie kwota raczej bliżej 2000 niestety...
bomkallo
15-10-2021, 19:07
@bomkallo (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=72153) umiesz liczyć do 1500 ... Bo samo D7500 chyba trzy razy tyle kosztuje. Sigma 18-35 potrafi trafiać - ale najtaniej za blisko 2000 ją znajdziesz.
Więc co to za rady...
Jeśli to maksymalna kwota na kompletny zestaw - to wystarczy max. na jakieś D5X00 - szukałbym w komplecie z Nikkorem 18-105 - takim szkłem ogarniesz i szerszy plan i jakieś tam zbliżenie.
Jeśli to kwota tylko na aparat - szukaj D7100 albo D7200 (raczej będzie ciężko, ale może coś trafisz). Jeśli masz trochę odwagi i nie przeszkadza Ci że aparat będzie większy i cięższy - można wciąż rozważać D300/300s - AF w tych aparatach nadal spokojnie sobie radzie.
Z D300s i D7100/7200 całkiem fajnie współpracuje Nikkor 70-300 AF-S - miałem obydwa takie zestawy kilka lat i spokojnie sobie radziły.
No ale to już jednak będzie kwota raczej bliżej 2000 niestety...
Umiem liczyc :) Mowimy o dxowym, amatorskim sprzecie. Jednoczesnie pokazuje skale zjawiska.
Dowcip polega na tym, że nie każda ściana to beton zbrojony, a chcąc wywiercić dziurę w cegle nie potrzebuję młota pneumatycznego.
Na szczęście wiertarki kolega nie szuka. ;) Co do aparatu trudno coś dodać w tym budżecie, trzeba patrzeć co się trafia i za ile, jak to z używanym sprzętem. Jeszcze zastanowiłbym się nad jakimś Olympusem zwłaszcza pod kątem filmowania 4k, ale nie znam za bardzo tego sprzętu więc niewiele doradzę.
bomkallo
15-10-2021, 19:37
Dowcip polega na tym, że nie każda ściana to beton zbrojony, a chcąc wywiercić dziurę w cegle nie potrzebuję młota pneumatycznego.
Na szczęście wiertarki kolega nie szuka. ;) Co do aparatu trudno coś dodać w tym budżecie, trzeba patrzeć co się trafia i za ile, jak to z używanym sprzętem. Jeszcze zastanowiłbym się nad jakimś Olympusem zwłaszcza pod kątem filmowania 4k, ale nie znam za bardzo tego sprzętu więc niewiele doradzę.
Bez obrazy, ale 'kolegow' to szukalbym na elektrodzie :P Chcialem tylko wyacentowac, jak drogim hobby/zajeciem jest fotografia. O kwotach rzedu 1500 mozemy mowic, gdy chcemy kupic 'byle jaki obiektyw do byle czego', oczywiscie w kontekscie fx/apsc. 35 do formatu 3/4 tez kosztuje 2k.
Osobiscie sam nie wiem co ludziom mowic w takich sytuacjach. Ostatnio mialem pytanie w budzecie 6500zl. Nic mi sie tam nie zmiescilo. Myslalem o Z5, to zabraklo na szklo. Myslalem o DX, ale po co dx, skoro to tylko nijaki, przejsciowy format, ktory nie nadaje sie do docelowego zastosowania. I o Tak o :)
Kojocisko
15-10-2021, 20:13
W całości się z tobą nie zgadam. Zdecydowana większość z nas (a na pewno ja) ma przewymiarowany sprzęt jak na osiągane efekty i zastosowania.
DX do wielu zastosowań może być docelowym formatem. D5300 z 18-105 lub obiektywem z serii AF-P da dobre efekty pozwalające na umieszczenie zdjęć na www czy wydrukowanie ich w fotoksiążce A4.
Co najwyżej nieco mniej zdjęć będzie trafionych w trudniejszych warunkach. Tyle. Przez większość cyfrowego fotografowania robiłem zdjęcia na DX, do tej pory te zdjęcia sprawiają mi dużo radości.
I tylko czemu utknąłeś w tym nijakim, przejściowym formacie małego obrazka, który nie nadaje się do docelowego zastosowania? Prawdziwa fotografia zaczyna się w MF, to po co kisić się w przejściowym FF?
August68
15-10-2021, 22:10
... Myslalem o DX, ale po co dx, skoro to tylko nijaki, przejsciowy format, ktory nie nadaje sie do docelowego zastosowania. I o Tak o :)
Kurczaki pieczone, a toś mi zabił klina... Piętnaście lat fotografowałem DX-ami (Pentaxem i Nikonem) a od 2 lat w jeszcze bardziej beznadziejnym formacie m4/3 - tysiące zdjęć, kilkanaście fotoksiążek - i to wszystko do spalenia, no bo to przecież format nie nadający się do docelowego zastosowania...
veto - nie czytaj proszę takich opinii, albo się nimi nie przejmuj. Każdy kiedyś zaczynał i nie każdy od razu musi z najwyższej (cenowo) półki.
Moja pierwsza cyfra to był Pentax istD - używany z matrycą 6 mln . Miałem do niego jakieś stare, ciemne pentaxowe 28-200, a pierwsze szkło jakie dokupiłem to Sigma 70-300 Apo Macro.
I zrobiłem tym zestawem mnóstwo zdjęć, które do dzisiaj cieszą mnie i moich bliskich.
Kup więc to na to Cię aktualnie stać i ciesz się fotografowaniem.
PS. Pewnie wszyscy mają dość tego typu pytań nowych forumowiczów co kupić.
Wręcz przeciwnie !!!! To jedyne tematy gdzie wręcz chóry nieanielskie i kilku solistów poprowadzą arię ;)
Pomiędzy używanymi przez siebie D5100 (ten sam sensor co w D7000) a D7500 widzę dużą różnicę w tym na co pozwala matryca - ISO, szumy, wyciąganie z cienia.
Na D7000 przesiadłem się z D80 i tu była przepaść, właśnie to ISO, szumy i wyciąganie z cienia, wszystko było wyraźnie lepsze, no szał.
Z D7000 z kolei na święty grall fotografii, pełną klatkę. Wprawdzie najtańszą D610 i choć wszystkie zmiany są na plus to już nie ma przepaści, jest ewolucja. Patrzę na zdjęcia z D7000 i nadal są świetne.
Do tego bawiąc się rawami z dzisiejszych Z6 czy Z7 nadal nie widzę potrzeby zmiany mojego body, który premierę miał 8 lat temu... Nowe są lepsze ale po drodze nie było żadnej rewolucji jak kiedyś przejście z CCD na CMOS.
Oczywiście, że lepiej kupić coś nowszego, gdzie będzie np. 24Mpix, a nie 16 i ten budżet też dałby radę to ogarnąć. Jakieś D5200 z kitem w tej cenie się znajdzie, a może i coś więcej. I w zupełności to wystarczy do zrobienia pierwszych kroków z fotografią.
I jakby autor wydał teraz 10k, to mu te psy wcale lepsze nie wyjdą. Nie ma takiej opcji, bo to się samo nie robi i trzeba się tego nauczyć.
bomkallo
16-10-2021, 00:33
Kurczaki pieczone, a toś mi zabił klina... Piętnaście lat fotografowałem DX-ami (Pentaxem i Nikonem) a od 2 lat w jeszcze bardziej beznadziejnym formacie m4/3 - tysiące zdjęć, kilkanaście fotoksiążek - i to wszystko do spalenia, no bo to przecież format nie nadający się do docelowego zastosowania...
@veto (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=89818) - nie czytaj proszę takich opinii, albo się nimi nie przejmuj. Każdy kiedyś zaczynał i nie każdy od razu musi z najwyższej (cenowo) półki.
Moja pierwsza cyfra to był Pentax istD - używany z matrycą 6 mln . Miałem do niego jakieś stare, ciemne pentaxowe 28-200, a pierwsze szkło jakie dokupiłem to Sigma 70-300 Apo Macro.
I zrobiłem tym zestawem mnóstwo zdjęć, które do dzisiaj cieszą mnie i moich bliskich.
Kup więc to na to Cię aktualnie stać i ciesz się fotografowaniem.
Myslalem, ze sie rozumiemy, w ogole myslalem, ze wszyscy sie rozumiemy i dajemy rady do wspomnianych wytycznych. Padlo haslo 'hala'. Taki sobie trigger. Hala to 2.8 + fx, a nie jakies 4/3 i kit.
Niestety musze cie zawiesc. Male matryce nie nadaja sie do warunkow, ktore przedstawil autor. Mozna to rekompensowac umiejetnosciami, ale w matematycznym porownaniu zawsze bedziesz w tyle i co lepsze, nawet tego nie udowodnisz w zaden mozliwy sposob.
ps: psy wyjda mu duzo lepiej na nowym 70-200 2.8 (FL) lub 120-300 2.8 niz na kijowym 70-300 :) Nawet nie probujcie tego negowac.
Trzecia strona wątku, tymczasem pytającego coś nie widać...;-)
Przeczytał poradę, żeby kupić d700 (premiera 2008 ) w ogóle bez filmowania więc uciekł :mrgreen:
Ps. Nie wiem, nie znam się, ale psy na hali w czasie wystawy to często grzecznie stoją, nie skaczą do piłki, nie potrzeba 1/2000s:idea:
LeonardZelig
16-10-2021, 09:45
Myslalem, ze sie rozumiemy, w ogole myslalem, ze wszyscy sie rozumiemy i dajemy rady do wspomnianych wytycznych. Padlo haslo 'hala'. Taki sobie trigger. Hala to 2.8 + fx, a nie jakies 4/3 i kit.
Niestety musze cie zawiesc. Male matryce nie nadaja sie do warunkow, ktore przedstawil autor. Mozna to rekompensowac umiejetnosciami, ale w matematycznym porownaniu zawsze bedziesz w tyle i co lepsze, nawet tego nie udowodnisz w zaden mozliwy sposob.
ps: psy wyjda mu duzo lepiej na nowym 70-200 2.8 (FL) lub 120-300 2.8 niz na kijowym 70-300 :) Nawet nie probujcie tego negowac.
Hala to tylko miejsce, ale autor nie wspomniał słowem o oświetleniu. Lepsze zdjęcia uzyska fotograf z większym doświadczeniem i talentem a nie trzymający lepszy sprzęt (co zdjęcia m.in. na tym forum również potwierdzają). Gdyby fotografia była matematyką, to po poznaniu podstaw przynajmniej co drugi byłby nowym Cartier-Bressonem, albo przynajmniej Tomaszewskim (naprawdę zestawiłem te dwa nazwiska? Poproszę o upust Sony). Ale oczywiście szanuję Twoją opinię.
Z N120-300 to nawet kundelki staną się rasowymi medalistami:mrgreen:
Trzecia strona wątku, tymczasem pytającego coś nie widać...;-)
Spokojnie, wszystko czytam, nie wszystko rozumiem muszę znaleźć trochę czasu, aby temat zgłębić wygoglować, zakup na spontanie odpuszczam.
Dodam tylko że miałem 10lat Lumix G1 ale padła migawka i naprawa 300zł nieopłacalna, a jakiś bezlusterkowiec sprawdził by się dla mnie?
Co do budżetów to psiarze wydają krocie na psy i ich transport np. z USA.
Jutro wystawa psów w Conconzone Kraków -zapraszam.
PS. Chyba kupię SDS, cieszę się że forum żyje i humory dopisują.
56973
Matthias
16-10-2021, 20:57
Zaraz się okaże, że musisz Hassela H6D kupic…
Ja za kolegą Poste. Bierz d5500 + 18-55 afp na początek. Z czasem dokupisz 70-300 apf i będziesz miał ładny zestaw. Jak załapiesz bakcyla, poczujesz że czegos Ci brakuje w obecnym sprzęcie, to za jakiś czas kupisz lepsze zabawki ;)
Pozdro
A jednak mam aparat na wystawę :)
D5300 niestety ze standardowym kitem afs. Blisko, tanio, 17k przebiegu, od kobiety amatora stan idealny bez pudełka ale ze statywem
Już widzę że mi brakuje obietywu do zbliżeń, i ekran dotykowy też by nie zaszkodził. Zobaczymy jak wyjdą fotki na hali ???
Tryb sport sprawdzi się przy zwierzakach w ruchu?
Gratulacje, D5300 to bardzo dobry model domowy i wakacyjny. Do specjalistycznych zastosowań też może dać radę, tylko trzeba bardziej się postarać. Albo bardziej obrazowo - spróbować wycisnąć go jak cytrynę.
Bez inwestycji się nie obejdzie. Na początek, jak koledzy wcześniej pisali telezoom 70-300 DX AF-P. Dobre szkło za niewielkie pieniądze, choć ciemne. Może się sprawdzi i wystarczy. Jeśli nie, trzeba będzie dopłacać mniej więcej dwukrotność ceny za każdą działkę światła. Ale przecież nikt nie mówił, że to tanie hobby, sorry.:-(
Wind Mill
17-10-2021, 12:23
...Tryb sport sprawdzi się przy zwierzakach w ruchu?
Unikałbym trybów automatycznych.
Priorytet przysłony, F zapewne na 8 (przymknięcie przysłony daje największą rozdzielczość / ostrość, szczególnie w tanich obiektywach, do sprawdzenia chociażby na wykresach w testach), AF-C, jeśli D5300 na to pozwala (D5100 mógł) wyzwalanie AF na przycisk AE-l/AF-L ("backbutton AF ON" jak mawiają anglosasi), ISO adekwatnie do zastanego światła by uzyskać krótki czas naświetlania (ruch).
Jeśli obiektyw wyrabia z ostrością to oczywiście starać się nie przymykać przysłony, idealnie byłoby na pełnej dziurze (ISO, światło).
Nie posłuchałeś rady, a za podobne pieniądze miałbyś sprzęt nowszej generacji. D5500 ma sensor ten sam co d7200 z niezłym użytecznym wysokim ISO, oprogramowanie parę lat nowsze, lepsze wideo. Szybkości af-p nawet nie ma co porównywać z af-s, ostrości też, podobnie jak zachowania podczas nagrywania (np. płynność, głośność). Wszystko oczywiście w klasie taniej amatorskiej lustrzanki.
Wind Mill
17-10-2021, 13:07
Oj tam oj tam, przecież D7000 ma dobrą matrycę, robi zdjęcia, czyż nie? ;)
...przycisk AE-l/AF-L ("backbutton AF ON" jak mawiają anglosasi)...
AE-L / AF-L oczywiście.
Jeden plus wyboru D5300, że (jeśli się nie mylę) działa z obiektywami AF-P.
Ja myślę, że AE-L / AF-L trudno ogarnąć na początku, zostawiłbym to na dużo później. Po pierwsze to trzeba fotografować przez wizjer, nie LV. Oczywiste, ale nie dla używających telefony czy kompakty. Naprawdę.
Wind Mill
17-10-2021, 18:43
Jeśli cokolwiek w ruchu (zwierzaki szczególnie), to tylko AF-C.
Jeśli AF-C - to tylko wizjer - Life View odpada.
Szkoda czasu i migawki na nieudane próby łapania zwierząt w ruchu na Life View i AF z pomiarem kontrastu.
Trudno, to jest ogarnąć ostrzenie ruchomych obiektów z przyciskiem migawki wciskanym do połowy. Lepiej od razu wyrabiać sobie prawidłowe nawyki - czyli AF-ON na osobnym przycisku. ;)
Jeszcze a propos głosów, że dla amatora, dla początkującego, to tylko podstawowa puszka.
Moim skromnym zdaniem, nic bardziej błędnego - jeśli mowa o fotografii obiektów ruchomych.
W tym przypadku jedną z najistotniejszych cech aparatu jest AF.
Ja zaczynałem foto od spottingu.
Ile ja sobie w brodę plułem, że zamiast po taniości nowe D5100 i potem AF-S 55...200, nie kupiłem używanego D300s z AF-S 70...300 czy Tamrona w tym zakresie.
Szczególnie, że w zakresie obsługi i guzikologii to D5100 leży i kwiczy w porównaniu z wcześniej używanym kompaktem Fuji HS-20.
Tak, używany lepszy zestaw to większe pieniądze od słabszego nowego, ale lepiej wydać dobrze więcej niż źle mniej.
Nie ma co rozpaczać, kolega zanabył, zabawka jest fajna, a czy się sprawdzi to się okaże. Jeśli nie, zmieni na inną.;-)
No cóż pies wygrał, a ja potrzebuję nową baterię, 3 kreski wystarczyły na 5 zdjęć i 2 minuty filmu.
Obiektyw też muszę dokupić i muszle.
- - - - kolejny post - - - - - -
Będzie pasować do D5300?
57071
lukasz_kk
19-10-2021, 07:41
Będzie. Ale go nie kupuj. Ja wiem, że cena kusi, bo ten badziew nawet nowy kosztuje mniej niż 1000 zł. Tylko jak będziesz tym robił zdjęcia psom w biegu, to pies ucieknie, a obiektyw nadal będzie próbował ustawić ostrość :) Poza tym jakość obrazu jest tragiczna.
Kup tylko i wyłącznie ten:
Nikon Nikkor AF-P DX 70-300mm F/4.5-6.3G ED VR - ostry, szybki, cichy i tani. https://m.ceneo.pl/47380802
Kupuj w sklepach oznaczonych jako "Nikon Oficjalny Sklep". Najtaniej znalazłem za trochę ponad 1100 zł. Kupno czegokolwiek innego do Twojego aparatu to marnowanie pieniędzy.
Myszowor
19-10-2021, 08:46
Za 700zł używany lub taniej.
Wind Mill
19-10-2021, 13:20
Tylko AF-P; szczególnie, jeśli będzie używany także do filmowania.
Dziękuje wszystkim, za podpowiedzi.
Jeszcze dopytam:
1.Przekonałeś mnie lukasz_kk co do obiektywu, NIKKOR troche boli w zakupie, ale cieszy w używaniu, w sklepie foto-szop.pl nowy 1100 (tylko to nie jest "Nikon Oficjalny Sklep") używany 700-900+przesyłka, czy warto oszczędzać?
i jeszcze przy okazji jakie filtry dokupić? firma ma znaczenie na moim poziomie? UV na pewno, a jakieś inne mogą mi się przydać?
i jeszcze drugie o baterie są większe różnice w jakości, trwałości?
2.Polecaliście mi D5500, a D5600 też jest wart uwagi? takie pytanie na przyszłość jakbym zmieniał.
ps. ćwiczę :)
lukasz_kk
21-10-2021, 17:03
Kupując w sklepie oznaczonym jako oficjalny masz gwarancję Nikona i pewność wsparcia jego serwisu w tematach objętych gwarancją w czasie jej trwania (co oznacza, że jeśli się coś popsuje, to wysyłasz sprzęt bezpośrednio do serwisu Nikona, z pominięciem sklepu). W innych sklepach zdajesz się na gwarancję sprzedawcy, do niego odsyłasz aparat jak się coś popsuje, i to sklep się zastanawia co dalej. Oprócz tego jest też jeszcze rękojmia, która działa w obu rodzajach sklepu. Ogólnie co do zasady wg mnie warto kupować sprzęt z oficjalnej dystrybucji.
Kupując używany, albo nie masz gwarancji w ogóle, albo jakiś jej pozostały okres, jeśli obiektyw był zakupiony jako nowy mniej niż dwa lata temu, z zastrzeżeniem powyższego.
W momencie kiedy pisałem poprzedni post, ten obiektyw w jednym z oficjalnych sklepów, nie pamiętam którym, był dostępny za 1149 (albo 1145) zł. Teraz najtaniej z oficjalnych ma go Foto-Plus, za 1199 zł. Czy warto dołożyć? Moim zdaniem tak, nawet jeśli, co bardzo prawdopodobne, nic się z obiektywem przez dwa lata nie wydarzy.
Jeśli chodzi o filtry, to ja osobiście nie używam. Jak kupowałem jeden ze swoich obiektywów, to filtr UV był w zestawie. Teraz leży w szafce :) Ja w temacie ochrony przedniej soczewki zdaje się na osłonę przeciwsłoneczną, no ale w Nikkorze jej nie ma. Niektóre filtry trudno się czyści, dużo trudniej niż przednią soczewkę.
A co do różnic pomiędzy aparatami, to włączyłem sobie to porównanie (https://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=aparat&ile=3&add0=1793&add1=1935&add2=2114) i nie dopatrzyłem się żadnych różnic pomiędzy D5500 a D5600, a D5300 różni się od nich chyba tylko brakiem opcji dotykowego ekranu i niższym górnym zakresem ISO (i pewnie jakimiś kosmetycznymi detalami). Zdjęcia ze wszystkich wyjdą takie same. Ale nie miałem żadnego z tych trzech aparatów i opieram się tylko na suchej specyfikacji. Żaden nie ma filmowania w 4K, a i tak ogólnie filmowanie lustrzankami Nikona z wykorzystaniem autofocusa to katorga (poza statycznymi scenami).
Jeszcze pociągnę temat.
A jak mają się obiektywy AF-P 18-55
i 70-300 Nikkor do obiektywów Canona w tej klasie?
Jeszcze jedno pytanie.
Czy kurz szkodzi aparatom serii D 5x00?
Np jak aparat leżał rok na szafce.
Obiektywy AF-P to chyba najlepsze kitowe obiektywy w lustrzankach jakie zrobiono, może fakt że są to dość młode konstrukcje.
Kurz sam w sobie nie szkodzi ale z wilgocią to często pleśń.
Oczyścić, wydmuchać z komory lustra, potem przeczyścić sensor i już.
Koesh dzięki za pomocny wpis.
Dzień dobry. Nie zakładam osobnego wątku, żeby nie zaśmiecać forum. Mam na imię Basia i właśnie dołączyłam. Czytałam forum już od pewnego czasu, ale wreszcie zdecydowałam się zadać to pytanie "co kupić". Obecnie użytkuję Nikon D3000 i obiektywy AF-S Nikkor 18-55 i AF-S Nikkor 55-300. Forografuję totalnie amatorsko przyrodę, w tym także ptaki. Chciałabym w jakiś sposób wydłużyć ogniskową. Czy na początek warto skorzystać z telekonwertera? Czy TC-201 2x to dobry wybór ? Druga wersja, po odłożeniu kilku groszy, to Tamron 150-600. Co sądzicie o tych opcjach?
TC- ZDECYDOWANIE nie.
T150-600 - G1 raczej nie, G2 zdecydowanie nie.
S/T 100-400 też nie.
Zostaje Sigma 150-600 C. Albo Sport.
Bardzo dziękuję za szybki odzew. Szczerze mówiąc zaskoczyłeś mnie tym zdecydowanym NIE dla Tamrona. Idę poczytać o Sigmie :)
G1 miała problem z rozłażeniem się, G2 ma przysłonę sterowaną elektromagnetycznie (tak jak S/T100-400, N200-500 czy S60-600), czego staruszek D3000 nie obsługuje. Ot tajemnica.
Właśnie tego się obawiałam, że body może nie dać rady. Jeszcze raz bardzo dziękuję za konkretną odpowiedź :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.