Zobacz pełną wersję : Wejście w system bezlusterkowy od zera
Czołem grupowicze.
Chciałbym wejść w system bezlusterkowy w zupełności od zera. Od kilkunastu lat byłem nikoniarzem, ale pół roku temu zostałem bez sprzętu prawie zupełnie i chciałbym wrócić do fotografowania.
W systemie nowym myślę, że skończy się na aparacie i 2-3 obiektywach. Poziom wymagań od sprzętu- zawansowany amator. Raczej nie będę go komercyjnie wykorzystywał, w ostateczności sprzedaż pojedynczych zdjęć.
Zależy mi na jakości oczywiście, wcześniej korzystałem z D850 + głównie Sigmy ART : 24, 35, 85, 700-200.
Zależy mi też na poręczności, więc do lustrzanek nie wrócę.
Mój założony sufit cenowy to Sony A7 III. Jednak trochę się pojawiło tańszego sprzętu na rynku, m.in. w C i N, w związku z tym proszę o opinie. Najlepiej praktyków, którzy przechodzili na system bezlusterkowy.
Zależy mi na pełnej klatce, choć jeśli ktoś zachwali mocno Fuji, to kto wie?
Zależy mi na korzystaniu z szerokiej gamy obiektywów, również starych, używanie przejściówek (Sony?).
Guzikologia mniej ważna, do wszystkiego można się przyzwyczaić, choć Sony mnie nieco osłabiło - jako niedawnego nikoniarza.
Wolałbym nie używać jakiś drogich czy szybkich kart pamięci, najlepiej SD (najwyżej coś z Angelbirda kupię), niekoniecznie dwa sloty, choć to ogólnie dobry pomysł.
Nie będę się specjalizował w określonym rodzaju zdjęć, raczej nie będzie zdjęć w studio.
Proszę o opinie, nawet mocno subiektywne. Zanim obejrzę u ludzi czy w sklepach sprzęt to czasu nieco minie.
Z góry dziękuję.
Nikon Z6II + FTZ spełnia wszystkie powyższe wymagania.
Kojocisko
16-08-2021, 14:51
Też bym polecił Z6, ale ciekawe czy wymaganie działania starych obiektywów jest spełnione. W manualu chyba tak, na FB jest kolega robiący zdjęcia optyką Canona na Z6. Focus peak w wizjerze daje radę, mój 105/2,5 Auto PC zyskał nowe życie. Z drugiej strony do dobrego AF warto mieć natywną optykę.
Nie znam jednak Sony ani Canona. Dla Sony są fajne obiektywy Sigmy...
Przeszedłem na Sony, choć w sumie mam dalej d500 do zabawy z teleobiektywem, więc obsługa podobna do d850. Ponadto od czasów analoga, w sumie od kilkunastu lat używałem w zasadzie tylko Nikonów, jakimś maniakiem technologii i zmian nie jestem. Uważam, że ta niby kiepska obsługa Sony jest demonizowana. Przede wszystkim w Sony trzeba poświęcić trochę czasu na przypisanie sobie odpowiednich funkcji do guzików i ogarnięcie tego, na pewno nie w 5 minut w sklepie. Dostęp do funkcji, których potrzebujesz jest b.dobry. Jest inaczej, ale to nie znaczy że gorzej, np. kółko funkcyjne w Sony moim zdaniem jest super. W każdym razie to jest spokojnie do ogarnięcia, jeśli przejdziesz na Z to też sporo się zmienia.
Druga rzecz to finanse. Popatrz czy w systemach występują szkła, które chciałbyś mieć i ile kosztują. Tabelka, podliczenie kosztu, prosta sprawa. Nie patrz na FTZ bo każdego to w pewnym momencie męczy. To już lepiej jak uprzesz się na Nikona kupić adapter do Sony. Tylko po co taka ekwilibrystyka, dla paru guzików i przyzwyczajeń?
Kolejna rzecz, która zawsze była u Canona i Nikona to podejście do obiektywów innych firm. W ML jest tylko gorzej pod tym względem, nie śledzę wszystkiego ale co i rusz słyszy się o tym, że coś działa, coś nie działa, aktualizacja softu niesie niespodzianki ;). Mnie to szczerze mówiąc chyba najbardziej zmęczyło. Do Sony podpinam szkło i w 99% wszystko działa, korekta cyfrowa, af, itd. (o ile inna firma wszystko dopracuje, w każdym razie Sony nie uwala tych szkieł).
Szkiełek w zakresie, który wymieniłeś masz spory wybór. Co ciekawe jakieś kiepskie b. rzadko się trafiają (podobnie jak te projektowane przez konkurencję na ML), kupisz nowego Samyanga i nie będzie on gorszy optycznie od kilka razy droższych szkieł. W każdym razie od wyboru może się zakręcić w głowie. Tu masz całkiem solidnie przetestowane szkiełka https://sonyalpha.blog/
Kolejna kwestia to promocje. Te są w zasadzie ciągle, warto to prześledzić.
Jeśli chcesz mniejszy sprzęt, to jest jeszcze A7C i cała gama niedużych obiektywów
https://sonyalpha.blog/2021/06/11/which-are-the-best-lenses-for-sony-a7c/
U nas trochę drogi, ale na Amazonie w podobnej cenie co A7III.
Ps. Jakby coś to pytaj o konkretne szkiełka w wątku-tasiemcu o Sony, bo w innych miejscach to paru Nikoniarzy jakoś alergicznie reaguje na Sony:twisted:
Myszowor
17-08-2021, 09:44
Jeśli Nikon to polecę Z7, posiadam pierwszą wersję i jestem zadowolony, podpinam Sigmę 50 i 85 Art przez ftz, nie jest to aż tak upierdliwe, a szkła trafiają bez kalibracji, manuale to czysta przyjemność z z7, do tego bardzo dobre zoomy 14-30, 24-70 i 24-200 na wycieczki, sprzęt mały i poręczny, ponieważ wcześniej miałeś D850 to nie kupuj mniejszej matrycy bo będzie Ci brakowało szczegółów.
cybulski
17-08-2021, 12:20
Najporęczniejszy system wg mnie to fuji apsc, Sony ff najlepszy jako wszystko w jednym oraz biorąc pod uwagę dostępność szkieł. Canon drożyzna, Nikon apsc mało szkieł, nikon ff bym umieścił za Sony na dziś.
Sprzedaj nerkę, kup Canona R5.
Po przetoczeniu się przez 3 systemy FF (C, N, S) wylądowałem w Fuji apsc i średnim formacie. Gorąco polecam apsc z punktu widzenia poręczności, miodności używania i rezultatu JPG. Żałuję tylko jednego - że tak długo czekałem i nie wsiadłem już w czasach premiery X-T1...
cybulski
17-08-2021, 13:55
Po przetoczeniu się przez 3 systemy FF (C, N, S) wylądowałem w Fuji apsc i średnim formacie. Gorąco polecam apsc z punktu widzenia poręczności, miodności używania i rezultatu JPG. Żałuję tylko jednego - że tak długo czekałem i nie wsiadłem już w czasach premiery X-T1...
Masz średni format z fuji?
Masz średni format z fuji?
Tak, jak również dwa inne (Pentacon Six i jakaś Yashica, i jeden wielki format czy jak się to nazywa (miech + płyty z tyłu + drewniany statyw ;)
No i jeden cyfrowy średni format gx50s który właściwie poza studio i okazyjny plener nie wychodzi.
>Nimnul
Mocno odczuwalne są w Fuji efekty przejścia z FF na apsc?
Osobiście uważam podobnie jak kolega Cybulski,że na dziś jeśli FF to Sony..ze względu na ceny szkieł i otwarty bagnet.
ck_dezerter
17-08-2021, 23:56
Witam,
Ja także za Przedmówcami uważam, że jeśli potrzebujesz ff, to obecnie tylko sony - ilość szkiełek jest imponująca i co ważniejsze - dzięki otwartemu protokołowi b. dobrze współpracują z puszką. Dodatkowo są szkła, których do innych systemów się nie znajdzie - np uwa Heliary 12 i 10 mm.
pozdrowienia!
cybulski
18-08-2021, 17:05
Tu wypowiedź nikoniarza, pewnie niektórym znany portrecista Dany Diamond, czemu zmienia na Sony https://www.instagram.com/tv/CSpbK14laLO/?utm_medium=copy_link
Obecnie zmiany systemów zwłaszcza przez zawodowców, którzy są aktywni w necie to wyłącznie "wsparcie" producenta sprzętu, czyli jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę, reszta to dyrdymały i banialuki.
Oczywiście rozumiem że jeśli dany system ma braki sprzętowe i tak jak np w Nikonie brak jeszcze modeli bezluster topowych to zakup jakiegoś canona czy sony może mieć sens ale ile jest takich zawodowców, którym na teraz brakuje technologii w sprzęcie, a nie brakowało działając na lustrzankach sprzed wielu lat.
Ilu jest zawodowców, którzy osiągają lepsze efekty niż 5,6,7 10 lat temu mając lustrzanki i to często ze średniej półki dla zawodowca ?
Jeśli ktoś zastanawia się nad zakupem bezlustra ( bo lustrzanki już przestały robić zdjęcia ) to w ciemno można zakładać że będzie to zakup aparatu z kitem, może zestawu z dwoma, może jakaś jasna stałka i tyle, więc argumenty że system X czy Y ma dużo obiektywów jest mało sensowny.
Kupujący musi wiedzieć ile chce kasy utopić w coś co jest obecnie niszowym hobby u amatora, ile kasy chce wywalić na obiektywy, ile chce ze sobą kilogramów sprzętu zabierać i czy najważniejsze dla niego to jakiś szeroki widoczek czy jakiś detal np na szczytach gór, a może zdjęcia dzieciaka na plaży albo portrety, czy może będzie się gimnastykował z selfie itd.
Pełna klatka ma swoje zalety ale i duże wady, znam wielu co latami pstrykali aps-c, często bardzo zgrabnym zestawem, a potem padli ofiarą pędu do pełnej klatki i sprzęt albo leży w domu albo wywalony na allegro już dawno.
Producenci sprzętu sami sobie są winni że nie potrafią sprzętu dostosować do klienta, któremu często zależy na szybkim pstryku i wysłaniu na portal społecznościowy, żeby zrobić szybką korektę zdjęcia, mieć także selfiaczka i o czym sie zapomina wydajność energetyczną sprzetu.
Kojocisko
18-08-2021, 21:15
Ten film to pitolenie jakie to Gmastery to cudowna optyka :-)
Gość robi portrety, przesiadając się z D850 na Sony nie dostanie lepszej optyki, lepszej matrycy ani różnicy w AF w portrecie.
Ale jeśli chce przejść na nowszy korpus, wybór optyki w systemie Sony ma lepszy, tak zwyczajnie. W szczególności dużego wyboru wysokiej klasy portretówek na bagnet Z nie ma.
A nie każdy ma ochotę na eksperymenty z techartem, jak kolega candar na ten przykład.
W systemie Z jest fajna seria szkieł 1,8, są świetne reporterskie zoomy, ale ciekawej, wybitnej 85tk, 105tki nie ma. Na bagnet F świetna 105/1,4 jest, a na bagnet Z nie ma nawet na roadmap. Tylko 85mm jest.
Więc finalnie, skoro lustrzanki nie robią już zdjęć, portrecista chyba ma do wyboru E lub R. Na E więcej się dzieje (więcej producentów).
Bez przesady przecież sigmy tamrony podepnie i działa to na FTZ poprawnie, techart to też żadne eksperymenty bo to działa, zgadzam się że adaptacja to nie jest najlepsze wyjście ale był to argument mocny cały czas w sony jak ludzie podpinali canony, teraz się odmieniło nagle i adaptacje jest bee :)
Nie widzę obecnie obiektywnych opinii i porównań systemowych, albo mamy przymilanie się do danego producenta albo jakieś opieranie sie na własnych gustach czy przyzwyczajeniach, a osoby z dobrą praktyką, którym obojętne jaki sprzęt mają nie przebijają się przez szum marketingowego bełkotu.
Jak czytam że ktoś rok temu miał Z6 i był gorszy od R5 to nie wiem czy mam się śmiać i płakać, jest to żałosne manipulowanie.
cybulski
18-08-2021, 21:49
W budżecie za a7iii, z drugiej strony, autor wątku może mieć Z5, 24-70/4 i pewnie zostanie trochę na Z 50/1.8. I to chyba będzie bdb opcja.
To tak obiektywnie na chłodno.
Chłop się naoglądał dxo i szuka dziury w całym.
cybulski
18-08-2021, 21:57
W budżecie za a7iii, z drugiej strony, autor wątku może mieć Z5, 24-70/4 i pewnie zostanie trochę na Z 50/1.8. I to chyba będzie bdb opcja.
To tak obiektywnie na chłodno.
A jeszcze dodam, Natknąłem się w necie na takie symki na Nikona https://nikonpc.com/
Do zbawców tematu - czy to da się wgrać do puszki?
Jeśli ktoś zastanawia się nad zakupem bezlustra ( bo lustrzanki już przestały robić zdjęcia ) to w ciemno można zakładać że będzie to zakup aparatu z kitem, może zestawu z dwoma, może jakaś jasna stałka i tyle, więc argumenty że system X czy Y ma dużo obiektywów jest mało sensowny.
Zapewne skończy się na aparacie i jakimś miłym 35 mm. Może potem 85 lub 105.
Lustra są wielkie i ciężkie. Nosiłem nawet w góry, kiedyś przez 9 dni wraz z ciężkim plecakiem takiego Canona 6D + Sigmę 35. Nie wiem po co...
Kupujący musi wiedzieć ile chce kasy utopić w coś co jest obecnie niszowym hobby u amatora, ile kasy chce wywalić na obiektywy, ile chce ze sobą kilogramów sprzętu zabierać i czy najważniejsze dla niego to jakiś szeroki widoczek czy jakiś detal np na szczytach gór, a może zdjęcia dzieciaka na plaży albo portrety, czy może będzie się gimnastykował z selfie itd.
Wiem. Im mniej tym lepiej. Dlatego A7 III to mój max jeśli chodzi o puszkę. Hobby jak hobby, każdy ma swoje.
Pełna klatka ma swoje zalety ale i duże wady, znam wielu co latami pstrykali aps-c, często bardzo zgrabnym zestawem, a potem padli ofiarą pędu do pełnej klatki i sprzęt albo leży w domu albo wywalony na allegro już dawno.
Wielkość właśnie mi przeszkadza. Może w pracy zawodowej jest atutem - dobrze leży w ręce, wygląd bardziej pro :). Na allegro jest sporo używanych FFów. Ale chcę coś z nową, dobrą matrycą.
W budżecie za a7iii, z drugiej strony, autor wątku może mieć Z5, 24-70/4 i pewnie zostanie trochę na Z 50/1.8. I to chyba będzie bdb opcja.
To tak obiektywnie na chłodno.
To jest argument, jednak mi wystarczy zestaw 35-85.
Chłop się naoglądał dxo i szuka dziury w całym.
Ja? Nigdy nie oglądałem żadnego dxo. Po prostu sobie fotografuję.
Ja? Nigdy nie oglądałem żadnego dxo. Po prostu sobie fotografuję.
Nie ten ciapek.
Wiem. Im mniej tym lepiej. Dlatego A7 III to mój max jeśli chodzi o puszkę. Hobby jak hobby, każdy ma swoje.
W Sony chyba A7c jest tym co dla ciebie byłoby idealne.
Osobiście wolę rozwiązania Nikona Z bo A7III ma braki od strony technicznych rozwiązań, nawet taki głupi może się wydawać brak pełnego dotykowego ekranu to jednak obecnie już niedopuszczalna sprawa.
Jeśli chodzi o 35 to masz w Sony dwie Sigmy 35/1.4, przy czym nowsza i mniejsza DG DN Art jest lepsza od starszego Arta, podobnego konstrukcją do tego z lustrzanek. Jest też topowa Sigma 35/1.2, świetne Sony 35/1.4 GM, starszy Sony Zeiss 35/1.4. Przy f1.8 i wyższych jest też w czym wybierać, wszystko zależy od budżetu i preferencji.
Podobnie przy 85/1.4, jeśli wyznacznikiem był Art pod FE, to nowa Sigma 85/1.4 DG DN jest o połowę lżejsza i lepsza optycznie. Bardzo dobry Sony 85/1.8 kosztuje trochę ponad 2k, promocje i casbacki są dość regularnie, więc na takiego Viltroxa nawet nie spojrzysz ;)
Kojocisko
19-08-2021, 17:10
Przygnębiające dla bagnetu Z zestawienie ...
Sorry :( Nawet nie dotknąłem tematu. Linki do szkieł FE dałem wcześniej.
https://sonyalpha.blog/2019/11/10/which-lenses-to-maximise-the-potential-of-the-sony-a7riv/
Jeśli chodzi o 35 to masz w Sony dwie Sigmy 35/1.4, przy czym nowsza i mniejsza DG DN Art jest lepsza od starszego Arta, podobnego konstrukcją do tego z lustrzanek. Jest też topowa Sigma 35/1.2, świetne Sony 35/1.4 GM, starszy Sony Zeiss 35/1.4. Przy f1.8 i wyższych jest też w czym wybierać, wszystko zależy od budżetu i preferencji.
Podobnie przy 85/1.4, jeśli wyznacznikiem był Art pod FE, to nowa Sigma 85/1.4 DG DN jest o połowę lżejsza i lepsza optycznie. Bardzo dobry Sony 85/1.8 kosztuje trochę ponad 2k, promocje i casbacki są dość regularnie, więc na takiego Viltroxa nawet nie spojrzysz ;)
Z tego co widzę to chyba wszystko co wymienione przez techart lub ftz śmiga na Zetkach jeśli ktoś oczywiście chce mieć aparat Nikon Z, a nie inny system.
Nic tu przygnebiającego nie ma, Nikon szybciej przecież zaoferował dobry komplet obiektywów, Sony długo się męczył na początku, miał oczywiście trudniej bo przecierał szlak i wypuszczał też beznadziejne aparaty i dopiero trójki to coś normalnego.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.