PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Ślubny debiut ale inaczej ;]



anchel
03-07-2007, 21:54
Wrocławski rynek, słoneczne i skwarne popołudnie. Tłumy. Wiedziony pragnieniem podążam ku źródłu...:mrgreen: Niestety uwagę odwraca zbiegowisko... No tak. Kolejny ślub, kolejny lans... Nuda. Moje zaniepokojenie budzi jednak herold młodej pary. Zamiast Mendelssohn'a z głośników przejmującym i płomiennym głosem zrozpaczonej ojczyzny przemawia jeden z braci K.! Ossso chodzi?! Wiedziony instynktem (choć zaprzysiągłem nie robić nic "ślubnie"... ;] ) sięgam po puche bo i herold we wdzianku osobliwym...



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img245.imageshack.us/img245/2034/heroldjs9.jpg)

Rozglądam się i widzę, że parę młodą przysłonił tłum. Ale i orszak i świadkowie jacyś jakby nietutejsi... Epoka i stroje - cosik tu nie gra...



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img406.imageshack.us/img406/4597/swiadkowiebt2.jpg)

... no tak! Nie dziwota - też niewyraźnie bym się czuł w takiej obstawie. I dalej mi coś przysmradza. A tłum napiera na małżonków więc czyham chwili...



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img522.imageshack.us/img522/7969/tytulemwstepuro2.jpg)

Ale chyba wszystko gra. Większość młodych widzów raczej obojętna - a i władza skoncentrowana na "młodej i wielce atrakcyjnej widowni" w ceremonii nie przeszkadza...



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img217.imageshack.us/img217/5191/widzowiepannyyg4.jpg)

Starsi i owszem - nawet bardzo zainteresowani i kontenci (może cieszą się szczęściem młodej pary?!). Choć ci starsi jacyś tacy...



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img128.imageshack.us/img128/4707/widzowiezainteresowanygb0.jpg)

Inni z kolei jacyś jakby mniej w temacie. Ale składam to na karb oczywistych różnic kulturowych.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img130.imageshack.us/img130/7236/widzowieobojetnyda9.jpg)

Ale i w końcu z rozstępującego się przed desperatem z Nikonem niczym morze Czerwone tłumu, wyłania się widok na kwitnące szczęściem oblicza młodych! Tylko jakby tu...



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img48.imageshack.us/img48/354/paramj6.jpg)

Mam tylko szczerą nadzieję, że potem żyli długo i szczęśliwie. Przynajmniej do pierwszej wizyty wszechojczyźnianej bojówki...

Tak czy inaczej - Wszystkiego Najlepszego Na Nowej Drodze Życia!!!



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img240.imageshack.us/img240/711/parapioneu7.jpg)

A wam wszystkim - have a nice night i sorka jak jakość nie powala! :mrgreen:

Andy_O
03-07-2007, 21:58
R-e-w-e-l-a-c-j-a !!!!

Dyziek
03-07-2007, 22:21
Extra:)

BOSS
03-07-2007, 22:26
Super :-D :-D :-D
Gratuluję.

mikkay
03-07-2007, 22:27
Super reportaż!!

DonMaliniacco
04-07-2007, 03:26
Świetne!

Lu_natyk
04-07-2007, 06:59
Naprawdę dobry reportaż...

Gratuluję
pozdrawiam
Lu_natyk

Niedzwiedz
04-07-2007, 08:04
:) super

anchel
04-07-2007, 09:32
Dzieki za opinie!

Po prostu oplaca sie tachac wszedzie ze soba torbe z klamotami ;]

Marek Urbanowski
04-07-2007, 09:38
Świetny reportaż i doskonały opis do niego.Całość świetna:)

cinek85
04-07-2007, 16:44
mistrzostwo świata :)
rewelacja.
pozdrawiam

RomanZWrocławia
05-07-2007, 01:36
ja patrzę na reportaż zdjęciowy jak na scenopis
przy tym się męczę
wszystkie plany takie same, wszystkie ciasne
brak tempa
brak narracji prócz tej napisanej ze swadą próbującej zlepić to wszystko w całość
chaos
próba opowiedzenia zbyt wielu wątków jednocześnie kończy się niczym
brak napięcia
ze zdjęć nie wiem kto? co? gdzie? kiedy? dlaczego?

z mojego punktu widzenia to nie jest reportaż, tylko zbiór nie powiązanych ze sobą zdjęć.
i w grupie i pojedynczo wszystkie są "bezmięsne"

fiasko

POZDRAWIAM

anchel
05-07-2007, 10:10
Drogi Romanie z Wroclawia. To co tu przedstawilem to nie reportaz z Somalii ani glodowka pielegniarek tylko zabawny happening mlodych ludzi. Niestety nudny jak flaki z olejem na marginesie, bo polegajacy na tym, ze orszak postal jakies 15 minut w bezruchu, na tle nagranego przemowienia, rozdali ulotki z jego trescia (nie wyjasniajace jednak po co to i dlaczego i w imie jakich wartosci) i ... poszli do domu ;] A ty chyba oceniles ten debiutancki foto-zart po przyjsciu z wystawy prac sp. Kapuscinskiego... Ale dzieki za bardzo wazne dla mnie slowa krytyki! Bez nich nie ma nauki.

RomanZWrocławia
05-07-2007, 11:42
Drogi Romanie ? nadmiar łaskawości :)
tak zazwyczaj zaczynają ci którzy zaraz dowalą

ranga wydarzenia nie ma żadnego związku z umiejętnością opowiadania o nim fotografią

" zabawny happening nudny jak flaki z olejem "

to po co go fotografować?
po co umieszczać flakowato nudne zdjęcia na forum?
kiepski najpewniej polityczny greps zamienił się w fotograficzne nic

Foto żarty umieszczaj w dziale foto żart

Ze zdolności literackich 5, z fotografii - za TEN "reportaż" 2

POZDRAWIAM

Kraftsman
07-07-2007, 12:52
ja patrzę na reportaż zdjęciowy jak na scenopis
przy tym się męczę
wszystkie plany takie same, wszystkie ciasne
brak tempa
brak narracji prócz tej napisanej ze swadą próbującej zlepić to wszystko w całość
chaos
próba opowiedzenia zbyt wielu wątków jednocześnie kończy się niczym
brak napięcia
ze zdjęć nie wiem kto? co? gdzie? kiedy? dlaczego?

z mojego punktu widzenia to nie jest reportaż, tylko zbiór nie powiązanych ze sobą zdjęć.
i w grupie i pojedynczo wszystkie są "bezmięsne"

fiasko

POZDRAWIAM

szczerze mówiąc mam podobne odczucia. zachwyty nad tym reportażem zbiły mnie nieco z tropu. może to jednak ja się nie znam.

MarS
07-07-2007, 14:38
A mi się podoba, ale w końcu mamy demokracje i każdy moze miec własne zdnaie :-D

eldritch
09-07-2007, 20:52
Drogi Romanie i Inni szanowni koledzy, (o dowalaniu już napisano...)

reportaże (zdjęcia) są jak aparaty, dla amatorów, zaawansowanych i profesjonalistów - i każdy ocenia się pod innym kątem. Autor jest pewnie rad ze wszystkich z nich (ocen).

Mam nadzieję że Was pogodziłem ;).

A tak na serio to ja chciałem z innej beczki. Bez złośliwości!
Jak wiadomo wizerunek jest chroniony, publikacja cudzego wizerunku bez zgody fotografowanego prawnie zabroniona.

Jak kolega sobie poradził w tym przypadku. tzn. zbierał karteczki, pytał się o zgodę, czy po prostu "olał" przepisy.
Jak mówiłem pytam się z ciekawości, interesuje mnie jak do tego podchodzicie - bo sam się czasem zastanawiam dawać nie dawać (publikować)...

anchel
09-07-2007, 21:04
Drogi Romanie i Inni szanowni koledzy, (o dowalaniu już napisano...)

reportaże (zdjęcia) są jak aparaty, dla amatorów, zaawansowanych i profesjonalistów - i każdy ocenia się pod innym kątem. Autor jest pewnie rad ze wszystkich z nich (ocen).

Zgadza sie! Pozytywy oczywiscie ciesza, ale z negatywow czlowiek dopiero sie uczy.


A tak na serio ... <ciach> ...czy po prostu "olał" przepisy.


Trafione w sedno. Nawet gdybym chcial nie widze mozliwosci w takim przypadku.


Jak mówiłem pytam się z ciekawości, interesuje mnie jak do tego podchodzicie - bo sam się czasem zastanawiam dawać nie dawać (publikować)...

Jak zwykle trudno bedzie znalezc odpowiedz. W przypadku zdjec prasowych czy reportazy telewizyjnych nawet nie ma takiej mozliwosci fizycznie by udale sie w wielu przypadkach uzyskach zgode... np. 200 strajkujacych pielegniarek czy 2000 fanow na koncercie. Ale to jest inny kontekst i podlega innym przepisom. W przypadku tego akurat "reportażu" przyznam - takie zgody powinienem uzyskac przede wszystkim od widzow.

Pozwole sobie wkleic pewien link, ktory moze rozwiac wiele watpliwosci - niestety takze zwiazac rece, jesli chcemy literalnie przestrzegac prawa. http://www3.uj.edu.pl/alma/alma/63/01/08.html

Polecam bardzo wszystkim - łopatologicznie i bez paragrafow.

Pzdr.

eldritch
10-07-2007, 13:06
Paragrafy to ja akurat dobrze znam. Pytam się z ciekawości co do praktyki samych fotografujących. Wim że sporo osób przestrzega ochrony wizerunku, inni nie. Zastanawia mnie których jest więcej. Oczywiście wiadomo, że profesjonalny fotograf (np. publikujący w gazecie), a także edytor, raczej nie puści takich fotek. No chyba że ta gazeta to jest na fy...


Bo ja wiem jedno, gdyby mnie ktoś pyknął zdjęcie na ulicy a potem wystawiał na forach int. to bym się wkurzył.

A z procesowego punktu widzenia takie zdjęcie jak tego murzyna, czy te laski - to nie jest do obrony.
No ale jak to mówią, jest ryzyko jest zabawa...