Zobacz pełną wersję : [ Nikon Nikkor Z ] NIKKOR Z MC 105mm f/2.8 VR S - oficjalnie
https://www.nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-z-lenses/auto-focus-lenses/fx/single-focal-length/nikkor-z-mc-105mm-f-2-8-vr-s
cena sugerowana 5099 zl
dostępność 24.06.2021
52112
52113
No to będę miał 105 na F do sprzedania :d
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
Fajnie, rozsądnie wyceniony. Obstawiam, że będzie killer jakościowy.
Ktoś ma może ten obiektyw i chce się podzielić wrażeniami? :)
spiritus
20-07-2021, 16:46
Podpinam się i wołam zarazem 4hunter bo może kupił :D
Podpinam się i wołam zarazem 4hunter bo może kupił :D105 na F? Temat aktualny
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
spiritus
20-07-2021, 16:55
105 na F? Temat aktualny
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
Niee... czy kupiłeś 105 pod Z :D
Niee... czy kupiłeś 105 pod Z :DJak sprzedam f to wtedy kupię z :d
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
chemik74
28-01-2023, 21:25
Recenzja na PL
https://photographylife.com/reviews/nikon-z-mc-105mm-f-2-8-vr-s-macro
Bardzo fajne szkło, subiektywna ocena: lżejsze, ostrzejsze i szybsze do tego programowalne przyciski i pierścienie. Jedyny minus - nie można używać go z telekonwerterem (wersję F można).
69718
Trochę szkoda, że nie można używać TC, bo Nikon nie ogłasza, że pracuje nad dłuższym obiektywem macro. Sigma na razie też nie. Użytkownikom systemu Z pozostaje używanie Sigm 150 i 180 lub Nikkora/Sigmy 105 z TC.
sbn42, czy mógłbyś sprawdzić jak jest z odległością obiektu od przedniej soczewki Nikkora Z i F przy skali odwzorowania 1:1?
Wygląda na to, że jest mniejsza
Odległość ostrzenia - długość obiektywu - Rejestr bagnetu
AF-S = 314 - 116 - 46.5 = 151.5 mm
Z = 290 - 140 - 16 = 134 mm
Liczone od gwintu filtra.
Jedyny minus - nie można używać go z telekonwerterem (wersję F można).
To niejedyny minus. Szkło jest znacznie bardziej plastikowe od wersji F, a najgorsze, że również gwint na filtry jest plastikowy. Jestem ciekaw jak długo wytrzyma ten gwint ciężar lampek makro. Porównywałem też oba szkła pod względem ostrości i jak na razie znaczących różnic nie widzę. Chociaż muszę się jeszcze wstrzymać z końcową opinią, bo porównanie robiłem tylko w warunkach domowych na lekko przywiędłym kwiatku.
Wygląda na to, że jest mniejsza
Odległość ostrzenia - długość obiektywu - Rejestr bagnetu
AF-S = 314 - 116 - 46.5 = 151.5 mm
Z = 290 - 140 - 16 = 134 mm
Liczone od gwintu filtra.
Ciekawe jakie mają ogniskowe w ustawieniu w macro. Bo jeden łapie 1:1 z 314 mm, a drugi z 290 mm. Czyli jest krótszy.
Ciekawe jakie mają ogniskowe w ustawieniu w macro. Bo jeden łapie 1:1 z 314 mm, a drugi z 290 mm. Czyli jest krótszy.
Przy skali odwzorowania 1:1 to jest akurat banalne do policzenia. Odległość ostrzenia dzielisz przez 4, a więc ich ogniskowe to odpowiednio 78,5 mm i 72,5 mm. :-P
Na BF kupiłem go w mediaexpert za 4000zł, pobawiłem się dwa tygodnie i oddałem, bo jednak wolałem kupić Laowę 90mm (odwzorowanie 2:1 i mega ostrość mnie podkusiły po testach wersji 100mm) - teraz żałuję, że oddałem, bo zdjęcia kwiatków czy portrety z tego szkła wychodzą fenomenalne, a ja od dwóch miesięcy czekam na Laowę z cyfrowe.pl... A wracając do Nikkora - zaskoczyła mnie bardzo plastikowość tego obiektywu, po zdjęciach myślałem, że to będzie taki solidny kawałek metalu, taka cegła jak stara 105-tka, a tu taki lekki plastikowy obiektyw, no takie średnie wrażenie robi w łapie, jakbym trzymał znacznie tańszy obiektyw, ale za to działa super :)
Wszystkie Z-tki są teraz plastikowe, jedynie bagnet z metalu. Nawet taki Z 600/4 z telekonwerterem waży ponad 0.5 kg mniej niż jego odpowiednik F. Biorąc pod uwagę większe soczewki + telekonwerter, oznacza to, że metalu tam skromniutko.
Dotyczy to jednak tylko obudowy i wcale nie jest złym rozwiązaniem. Upadek metalowego obiektywu często kończy się odkształceniem, które blokuje pracę pierścieni. Plastik się odkształci i wróci do pierwotnego kształtu, w ostateczności pęknie. Ale nie zablokuje to pracy.
Wszystkie Z-tki są teraz plastikowe, jedynie bagnet z metalu. Nawet taki Z 600/4 z telekonwerterem waży ponad 0.5 kg mniej niż jego odpowiednik F. Biorąc pod uwagę większe soczewki + telekonwerter, oznacza to, że metalu tam skromniutko.
Serio? Ja to mam wrażenie, że troszkę teoretyzujesz.
Może porównajmy ile metalu w obudowie jest w 35/50/85mm? W wersjach AF-S G jest jakiś skrawek metalu na obudowie?
Ja nawet zastanawiam się po co dali taki duży metalowy pierścień w obiektywach S. Nie będzie schodzić z tego farba po jakimś czasie? Łatwiej też chyba zarysować.
Opis 85/1.8S z optycznych (w sumie mam ten obiektyw i potwierdzam, że tak jest ;) )
"Pierwszym elementem właściwego korpusu Nikkora jest nieruchomy, metalowy i czarny pierścień [...] Idąc dalej natrafimy na kolejny nieruchomy pierścień, tym razem wykonany z tworzywa sztucznego i pozbawiony jakichkolwiek napisów. Natomiast kolejną częścią jest duży, metalowy, mający szerokość aż 39 mm pierścień do manualnego ustawiania ostrości. [...] Kolejnym elementem jest nieruchomy, wykonany z tworzywa sztucznego pierścień, który przy końcu lekko zwiększa swoją średnicę i kończy się bagnetem do mocowania dołączanej w zestawie osłony przeciwsłonecznej."
Te dwa wykonane z tworzywa pierścienie są naprawdę małe. Polecam zobaczyć chociaż na zdjęciu.
Nie rozcinałem pierścieni na Z 105 micro, żeby sprawdzić czy są metalowe (robili to na Optycznych?). Jednak w porównaniu ze starym 105 AF-S G waga jest znacząco mniejsza (630 vs 790 g) przy większych soczewkach i ogólnie większych gabarytach Zetki. Gdzieś musieli zejść z tą wagą. Jeśli te pierścienie są faktycznie metalowe, to muszą być wybitnie cienkie. Co do wytrzymałości plastiku: w zamierzchłych analogowych czasach spadł mi na bruk 28/2.8. No i niestety plastik nie wrócił do poprzedniego kształtu, szczerba została.
Nie rozcinałem pierścieni na Z 105 micro, żeby sprawdzić czy są metalowe (robili to na Optycznych?). Jednak w porównaniu ze starym 105 AF-S G waga jest znacząco mniejsza (630 vs 790 g) przy większych soczewkach i ogólnie większych gabarytach Zetki. Gdzieś musieli zejść z tą wagą. Jeśli te pierścienie są faktycznie metalowe, to muszą być wybitnie cienkie. Co do wytrzymałości plastiku: w zamierzchłych analogowych czasach spadł mi na bruk 28/2.8. No i niestety plastik nie wrócił do poprzedniego kształtu, szczerba została.
W poprzednim poście napisałeś, że "wszystkie Z-tki są plastikowe". To jak to z tym jest?
Nigdy nie wymieniałeś gum w 24-70 czy 14-24 pod bagnet F? Ja wymieniałem. Nic nie trzeba rozcinać.
To źle, że waga jest znacząco mniejsza?
Pierścienie są tak cienkie, że musieli je pomalować na czarno, bo inaczej by prześwitywały ;)
Zamieniłem 24-70, 14-24, 35 Art, 85 Art na to co na zdjęciu poniżej. Na razie nie żałuję ani trochę. Czekam na 35/1.2S i 85/1.2S, ewentualnie na Sigmę o tych parametrach pod Zetki. Został mi jeszcze 105/1.4E (tego chyba nie sprzedam) i 70-200 VRII.
69760
Nigdy nie wymieniałeś gum w 24-70 czy 14-24 pod bagnet F? Ja wymieniałem. Nic nie trzeba rozcinać.
24-70/2.8 i 14-24/2.8 mam od początku roku 2008, czyli 15 lat i żadnych gum nie wymieniałem, bo nic się z nimi nie działo. Nigdy też nie odwiedziły serwisu, bo nie było takiej potrzeby. Nie napisałem, że mniejsza waga szkła jest złem, po prostu stwierdziłem fakt istnienia różnicy. Natomiast poważną wadą (dla mnie) jest plastikowy gwint na filtry, szczególnie znacząca gdy na takim gwincie w Z 105 micro uwiesza się lampki SB200.
Wracając do wrażeń na temat Z 105: to szkło nie jest demonem szybkości. Spodziewałem się, że po podłączeniu do Z9 będzie łapało focus w mgnieniu oka. A tu klops - marginalna różnica w stosunku do starego 105. Na razie w warunkach domowych, bo na zewnątrz nie ma czego fotografować.
Może nie trzeba tak się obawiać tego plastiku? Przecież to nie jest PET do produkcji butelek, tylko solidne, twarde tworzywo. Warto zauważyć, że przy upadku metalowe gwinty też się gną...
A to zdjęcie powinno być pokazywane każdemu, kto wierzy w mit "małych bezlusterkowców" :D jak się zastanowić to kompaktowe zaczynają się robić zoomy świętej trójcy, szkoda tylko, że zmniejszyły swoich gabarytów.
69760
D780 840g + 14-24 970g = 1810g
Z6II 705g + 14-24S 650g = 1355g
To prawie pół kilo różnicy.
Uważam, że i tak jak na jakość optyczną te nowe obiektywy nie są przesadnie duże i ciężkie. Nie oczekuję wielkości Sony A6xxx.
ja nie piszę, że są, piszę, że pora pogrzebać tezę o kompaktowych MLkach ;)
Powtarzając się: kompaktowe robią się obiektywy 14-24, 24-70 i 70-200 f/2.8 - choć gabarytów nie zmniejszają, po prostu stałki puchną. Powyższe zestawienie nie wyglądałoby tak dobrze dla obiektywów 50/1.8 :)
No, ale oczywiście pełna zgoda co do relacji jakość/gabaryt
Fakt, że dawniej szeroki kąt to był krótki obiektywik, a teraz te Zetkowe 35 czy 50 mm wyglądają jak dawne 85 mm.
To dotyczy też ostatnich konstrukcji dla lustrzanek. Głównie Sigm Art.
Popatrzcie na Nikkora Z 20/1.8 Przecież to teleobiektyw :) 24 mm podobnie.
Fakt, że dawniej szeroki kąt to był krótki obiektywik, a teraz te Zetkowe 35 czy 50 mm wyglądają jak dawne 85 mm.
To dotyczy też ostatnich konstrukcji dla lustrzanek. Głównie Sigm Art.
AF-S 35mm 1.8 G ED jakiś malutki też nie był, raptem po centymetrze mniej od 1.8S.
Jedna rzecz zwróciła dziś moją uwagę, przełącznik limitu ostrzenia na obu szkłach:
105 F ma [nieskończoność-0.5m] [full]
105 Z ma [full] [0,5-0,29m]
Nie miałem czasu tego przetestować, ale rozsądnym założeniem wydaje się, że nowe szkło (przy użyciu limitu) będzie dużo szybsze w macro przy przeostrzaniu z racji dużo odpowiedniejszego limitu.
Kupiłem nieco pochopnie (no dobra, w przypływie ułańskiej fantazji) tego Nikkora i wydaje się być naprawdę świetną, choć moim zdaniem, przez kilka detali - niedopracowaną konstrukcją.
Autofocus wcale nie jest tak powolny, jak jest to opisywane w testach, może to nie jest demon szybkości, ale raczej większą bolączką jest to, co zauważył kolega we wcześniejszym wpisie:
Jedna rzecz zwróciła dziś moją uwagę, przełącznik limitu ostrzenia na obu szkłach:
105 F ma [nieskończoność-0.5m] [full]
105 Z ma [full] [0,5-0,29m]
Używałem do zbliżeń Arta 135/1.8 z pierścieniami i dawał sobie nieźle radę z AF, a choć to nie jest zastosowanie pod które to szkło zostało zaprojektowane, to trój-pozycyjny ogranicznik AF sprawia że sporadycznie mam tu powody do narzekania. Jest poza Full, jest jeszcze wspomniana opcja nieskończoność-0.85m. I tego mi brakowało na ostatnim śnieżnym rajdzie z dzieciakami. Jeśli obiektyw złapie ostrość, to późniejsze poprawki nawet przy ganiających w śniegu (w lesie!) dzikusów są bardzo szybkie i do moich zastosowań zupełnie wystarczające. Ale jak złapię gałązkę przed obiektywem i obiektyw zdecyduję się przejechać całą skalę, to powrót na miejsce jest rzeczywiście frustrujący. A wystarczyłoby dodanie jeszcze jednej opcji pstryczka... I to jest chyba jedyny dla mnie istotny brak w tym szkle (stosowanie telekonwerterów na tę chwilę zupełnie mnie nie interesuje. Choć jak ktoś strzela poważne makro, to pewnie go to uwiera). Wiem, to jest wyspecjalizowany instrument, ale szkoda, że podniesiono jego uniwersalności kosztem 5zł :)
Nie podoba mi się też umiejscowienie tych przełączników przy samym bagnecie, ale to już może być moja indywidualna kwestia. Tragedii też nie ma.
Zastanawia mnie działanie górnego wyświetlacza, który szybko gaśnie i później trzeba go wybudzać przyciskiem. To tak ma być? Czy może kupiłem jakąś wadliwą używkę, albo mam coś w body źle ustawione? Lecąc po ustawieniach na szybko nie wpadła mi w oko żadna opcja.
I jeszcze jedno pytanie. Czy nowsze modele Nikonów mają możliwość zmiany tej impertynenckiej animacji ustawiania odległości ogniskowania na wartości wyrażone w metrach? Skoro obiektyw potrafi pokazać mi odległość z dokładnością do centymetrów, to czemu nie mogę tej wiadomości zobaczyć na ekranie zamiast kwiatka i górki? Przypomniało mi to zoomowanie w kompakciku od Casio, który miałem grubo ponad 20 lat temu... Nie wiem czy tylko ja się czuję jak głupek, kiedy jest mi pokazywana ta skala, ale jakby się dało, to bardzo bym chciał ją zmienić :)
Aaa, i żeby nie było, że nie doceniam pracy inżynierów. Obiektyw jest niesamowicie lekki. Sprawia wrażenie kobyłki, dopóki się go nie weźmie do ręki. Widziałem oczywiście ile będzie ważyć jak go kupowałem, ale mimo wszystko, po wzięciu do ręki potrafi zaskoczyć :)
Niestety nikt w Nikonie nie wpadł nawet na to żeby pokazywać jaka jest aktualnie ustawiona ogniskowa przy przykręconym zoomie!!! To jest tak idiotyczne że nie mogę uwierzyć jak po tylu latach nie ma takiej opcji.
Niestety nikt w Nikonie nie wpadł nawet na to żeby pokazywać jaka jest aktualnie ustawiona ogniskowa przy przykręconym zoomie!!! To jest tak idiotyczne że nie mogę uwierzyć jak po tylu latach nie ma takiej opcji.
W 14-24/2.8S i 24-70/2.8S mam taką możliwość, wyświetla się na ekraniku obiektywu. Czy tego używam? Nie.
Autofocus wcale nie jest tak powolny, jak jest to opisywane w testach, może to nie jest demon szybkości
Niestety jest różnica w pracy AF tego szkła przy dużych odległościach i w makro. W makro potrafi długo poszukiwać celu, czasami wcale go nie łapie i trzeba mu pomagać ręcznie.
Niestety jest różnica w pracy AF tego szkła przy dużych odległościach i w makro. W makro potrafi długo poszukiwać celu, czasami wcale go nie łapie i trzeba mu pomagać ręcznie.
jeśli masz odpowiednio zaniżone oczekwiania, to zadowoli Cię nawet takie działanie. Miałem w życiu jeden obiektyw do macro (choć teraz nie pamiętam, czy nie był to 1:2) do Olympusa. Tam na odległościach zbliżeniowych AF w ogóle się do niczego nie nadawał. W kwiatka potrafł jeszcze trafić, ale tak niepewnie, że i tak trzeba było go kontrolować w LV. Przy owadach, czy deliktatnym wietrze skuteczność była zerowa. Nie mam żadnego doświadczenia ze współczesnymi obiektywami, więc na razie bardziej przeze mnie przemawia radość z nowej zabawki niż doświadczenie z jej użytkowania :)
Wczoraj kupiłem dziś dostałem super . Mam pytanko czy u was tez jak potrząsasz obiektywem coś lata w środku .Jak by coś się obijało o coś .
andystar
11-02-2026, 20:56
Zapnij obiektyw do korpusu, włącz aparat i zobacz czy coś lata.
Ivy Mike
11-02-2026, 23:51
Lata lata. zapewne mechanizm od stabilizacji.
Przy podłączeniu i włączeniu aparatu przestaje . Żadnym innym nikonowskim tak nie mam stąd moje pytanie .
Lata lata. zapewne mechanizm od stabilizacji.
W mojej Sigmie 60/2,8 (m 4/3) też lata, a stabilizacji ona nie ma.
To jest normalne dla tego obiektywu (Z105), mój też lekko stuka przy potrząsaniu.
Obiektywy z silnikami liniowymi też stukają soczewkami. Zwłaszcza pierwsze Sigmy.
Michaelius
05-05-2026, 12:47
Pytanie bo chciałem sobie kupić pierwsze makro - czy te wszystkie lampy pierścienie itp są mi potrzebne do jakichś kwiatków na łące czy małych przedmiotów fotografowanych w domu ?
Drugie pytanie - czy przy okazji można nim w miarę spokojnie robić portety bo według recnzji ma ładny bokeh?
chemik74
05-05-2026, 14:05
Pytanie bo chciałem sobie kupić pierwsze makro - czy te wszystkie lampy pierścienie itp są mi potrzebne do jakichś kwiatków na łące czy małych przedmiotów fotografowanych w domu ?
Drugie pytanie - czy przy okazji można nim w miarę spokojnie robić portety bo według recnzji ma ładny bokeh?
Pierwsze - nie są, ale znacznie życie ułatwiają, zwłaszcza lampa. W sumie pierwszym elementem jaki dokupiłem była szyna makro.
Drugie - jak najbardziej można, ale trzeba się liczyć, że wszystkie niedoskonałości skóry mogą stać sie bardziej widoczne (czyli najlepiej focić steranych życiem facetów ;)).
Do kwiatków i dużych owadów (np. motyle, ważki) łapanych w całości 24-200 + pierścienie spokojnie wystarczą. Oczywiście ostrość zupełnie inna, ale moim zdaniem przyzwoita. Mam też do tego szkła raynoxa-250, ale jak już wchodzić w 1:1, to 105mc jest jednak wygodniejszy. Widzę w stopce, że masz też 70-300, jeśli jest dobry na długim końcu, to może lepiej Ci będzie na start właśnie tę soczewkę kupić? Jej skala odwzorowania wzrasta wraz z ogniskową obiektywu. Jak coś to pierścienie + soczewka kosztuje ~10% ceny nowego Z105/2,8
EDIT:
Co do portretów: jest bardzo fajnie. Ale do dzieci zajętych sportem AF trochę za wolny. Brakuje tu porządnego limitera
Pomyśl też nad 70-180/2.8 z kilku powodów:
- sam w sobie ma prawie 0.5x powiększenie które jest optymalne do kwiatków i małych przedmiotów. Większe powiększenia są bardzo trudne do stosowania na full frame bez stackowania i bez lamp
- jeżeli jednak chcesz mocniejsze powiększenie to dokładasz Raynox 250 i uzyskasz na nim grubo ponad 1x (tak samo zresztą jak na 70-300) - jeżeli nie bawisz się w ekstremalne powiększenia ze statywu ze stackowaniem to gwarantuję że nie zauważysz żadnej różnicy w jakości
- sam w sobie 70-180/2.8 jest dużo ciekawszym obiektywem niż stałe 105/2.8, tak do portretu jak i w ogóle jako obiektyw ma dużo więcej zastosowań nawet jeżeli miałeś już do tej pory 70-300
- cenowo różnica między 105MC a 70-180 nie jest duża, szczególnie na promocjach 70-180 G2 chodzi już poniżej 4000 zł
Pytanie bo chciałem sobie kupić pierwsze makro - czy te wszystkie lampy pierścienie itp są mi potrzebne do jakichś kwiatków na łące czy małych przedmiotów fotografowanych w domu ?
Drugie pytanie - czy przy okazji można nim w miarę spokojnie robić portety bo według recnzji ma ładny bokeh?
Lampki ułatwiają fotografowanie makro. Nie jest to jednak tania rzecz. Chyba najtańszą opcją teraz jest lampa pierścieniowa Godox MF-R76N TTL Macro za ok. 1200 zł (https://www.cyfrowe.pl/lampa-pierscieniowa-godox-mf-r76n-ttl-macro-ring-flash-nikon-p.html). Lepsza jest lampa pierścieniowa Godox MF-12 K2 Two Light Kit makro (https://www.cyfrowe.pl/lampa-pierscieniowa-godox-mf12-k2-makro-zestaw-p.html), ale do tego potrzebny nadajnik, co w sumie wyniesie ok. 2300 zł.
Z MC 105mm f/2.8 VR S da się robić portrety. Możesz rozważyć jeszcze szkło Z 24-120/4, które do portretów będzie lepsze, a do tego ma całkiem sensowne powiększenie przy 120 mm - 0.39 x.
Lepsza jest lampa pierścieniowa Godox MF-12 K2 Two Light Kit makro (https://www.cyfrowe.pl/lampa-pierscieniowa-godox-mf12-k2-makro-zestaw-p.html), ale do tego potrzebny nadajnik, co w sumie wyniesie ok. 2300 zł.
Jak to wyliczyłeś? 1234 za lampę + 410 za wyzwalacz, ni cholery nie daje 2.3k. ;)
Do tego mają fotocele, można je wyzwalać innym błyskogratem.
Moja pomyłka, podałem cenę jakiegoś zestawu Godoxa, który kupiłem kilka lat temu. W takim razie ok 1650 zł.
Do amatorskiego makro wystarczy zwykła lampa z ukośnym doczepianym dyfuzorem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.