Zobacz pełną wersję : ślub - jaka cena?
mskowronski
03-07-2007, 14:15
Witam
fotografowałem juz na dwóch ślubach u kuzyna i znajomej, zdjęcia bardzo się podobały, więc nie jestem w tym temacie zupełnie zielony.
Dziś zadzwoniła do mnie dziewczyna z polecenia koleżanki - prosi o to bym fotografował na jej ślubie. Najbardziej chodzi jej o sesję plenerową, ale najprawdopodobniej także zdecydowała by się na reportaż z ceremoni...
Moje pytanie - jaka cena według was była by rozsądna za taką usługę (ceremonia ślubna i plener) - ostatnio nie interesowałem się tym tematem.
Propozycja jest bardzo ciekawa, więc nie chciałbym odstraszyć dziewczyny...
Pytanie drugie - zamierzałem w najbliższym czasie kupić tokinę 12-24 - myślę, że w kościele można nią robić bardzo ciekawe zdjęcia, ale czy nie lepiej w tym wypadku zainwestować w jaśniejszy obiektyw typu tamron 17-50? Obecnie mam nikkora 28-80G 3,5 - 5,6 (który tu zupełnie się nie nada) i nikkora 70-300G
W najbliższym czasie mógłbym zainwestować ok 2.500...
prosze o pomocne odpowiedzi. :)
Adam Trzcionka
03-07-2007, 14:16
W najbliższym czasie mógłbym zainwestować ok 2.500...:)
wystarczy na tamrona i jasną stałka - np 50/1.4
mskowronski
03-07-2007, 14:26
myślę, że nie ma sensu kupować aż tak jasnej 50-tki, jeśli już to chyba rozsądniej było by kupić tą ze światłem 1,8 a do tego sb600... Ale czy stałka jest w ogóle niezbędna? Co z tokiną?
No i proszę o podsunięcie rozsądnej kwoty za moje fotografowanie! 300, 500, 700 zł ??
myślę, że nie ma sensu kupować aż tak jasnej 50-tki, jeśli już to chyba rozsądniej było by kupić tą ze światłem 1,8 a do tego sb600... Ale czy stałka jest w ogóle niezbędna? Co z tokiną?
Ja reportaży ślubnych nie robię, ale z tego co wyczytałem tu na forum, to gdybym się zdecydował musiałbym mieć:
1. aparat + zapasowe body
2. lampę
3. nikkora 17-55/2.8 albo tamrona 17-50/2.8
To absolutne minimum :)
No i proszę o podsunięcie rozsądnej kwoty za moje fotografowanie! 300, 500, 700 zł ??
Za same zdjęcia w formie elektronicznej czy z albumem i odbitkami w nim? :D
mskowronski
03-07-2007, 14:41
cena ma obejmować też album ze zdjęciami z ceremonii i pleneru - lepiej 2 albumy, czy 1? Ile zdjęć w środku 40 najlepszych będzie dobrze?
sokrates
03-07-2007, 14:42
zazwyczaj jest tak że za naukę się płaci :-) więc odliczając przeróżne koszty własne 300 zł to max. co powinieneś wsiąść od Młodych (nie licząc doświadczenia jakie zdobędziesz - bezcenne)
zazwyczaj jest tak że za naukę się płaci :-) więc odliczając przeróżne koszty własne 300 zł to max. co powinieneś wsiąść od Młodych (nie licząc doświadczenia jakie zdobędziesz - bezcenne)
Raz weźmie mało, to zawsze weźmie mało :D
Adam Trzcionka
03-07-2007, 14:49
Ja reportaży ślubnych nie robię, ale z tego co wyczytałem tu na forum, to gdybym się zdecydował musiałbym mieć:
1. aparat + zapasowe body
2. lampę
3. nikkora 17-55/2.8 albo tamrona 17-50/2.8
:D
a ja robię. i uważam, że bez jasnej stałki ciężko zrobić zdjęcia ciut lepsze, niż poprawne. a i nie zawsze 2.8 wystarczy. choc o czywiście i lampę trzeba mieć. zrozumiałem jednak, że kolega mówi o 2500 przeznaczonych na szkła.
3 tyg temu miałem przygodę: ksiądz zabronił mi używania w kościele lampy, tłumaczył to jakąś swoja chorobą. oczywiście musiałem uszanowac jego prośbę. kościół był cholernie ciemny. czułość maks w górę, ale bez f/1.4 - 2.2 nie utrzymałbym nic. było szalenie ciemno.
300 PLN to zdecyowanie mało. powiedz 500. przecież zainwestowałeś w sprzęt, poświęcisz kupę czasu w trakcie i po, a jeszcze bierzesz na siebie dużą odpowiedzialność. może nie warto wołać 1000, ale i mniej niż 500 tez raczej nie.
mskowronski
03-07-2007, 14:49
odliczając przeróżne koszty własne 300 zł to max. co powinieneś wsiąść od Młodych
masz na myśli 300 zł plus koszty własne, czyli album, wywołanie zdjęć i inne., czyli 300 zł na czysto, tak?
mskowronski
03-07-2007, 14:57
ok. to od początku:
mam:
- d70s
- 28-80G 3,5 - 5,6
- 70-300G 4-5,6
i 2.500 zł na inwestycje...
co radzicie? (planowałem tokinę 12-24 - ok. 1800 zł)...
Gawronnek
03-07-2007, 15:08
jeśli mogę coś doradzić to w pierwszej kolejności kup raczej Tamrona 17-50 jeśli nie zdecydujesz się na używanie stałki to nie zdejmiesz go z body przez całą imprezę, Tokina 12-24 świetny obiektyw, ale ma za mały zakres, prawda jest taka że ciągle zmieniałem ją z Tamronem 28-75 dlatego w końcu zdecydowałem się na jeden obiektyw o zakresie 17-55
mskowronski
03-07-2007, 15:23
cenna rada, gawronek... rzeczywiście tokina jest świetne, ale samymi szerokimi kadrami albumu nie mogę zapełnić :(
czyli:
tamron 17-50 - 1.500
za pozostały 1.000? SB 600, jakaś stałka, coś na m42?
Lightman
03-07-2007, 15:26
ja ma to co w stopce i mi wystarcza. Młodzi są także zawsze zadowoleni, tym bardziej, że ma dostep do odbitek w 400dpi (standard to 300)
Gawronnek
03-07-2007, 15:33
jeśli lampa to nie żałuj kup SB-800, tym bardziej ze coraz więcej jest na rynku wtórnym w bardzo dobrym stanie, ale na nową tez nie żałuj to wydatek na lata
mskowronski
03-07-2007, 15:33
dzięki wszystkim za pomoc, muszę spadać! Ale pomogliście mi :)
sokrates
03-07-2007, 15:53
masz na myśli 300 zł plus koszty własne, czyli album, wywołanie zdjęć i inne., czyli 300 zł na czysto, tak?
no powiedzmy że 300 na czysto - czyli doliczając koszty własne zaśpiewasz ~500 :-)
Myślę że to dobry zarobekm (jak na początek), a i przy obróbce się nie narobi bo z d50 jpg ładne wychodzą. Chyba że będzie NEFy robił, ale tu też się nie narobi...
cenna rada, gawronek... rzeczywiście tokina jest świetne, ale samymi szerokimi kadrami albumu nie mogę zapełnić :(
czyli:
tamron 17-50 - 1.500
za pozostały 1.000? SB 600, jakaś stałka, coś na m42?
ja bym na twoim miejscu kupił zupełnie co innego - Nikkora 18-200 VR (to istotne, że VR). Własnie wydałeś 2.500 :-D
a na powaznie - i tak sie nie obędziesz bez lampy - i lepiej sb800. niestety razem wychodzi prawie 4 tys.
jesli nie chcesz przekraczac tej kwoty - to 1. SB800, 2. T17-50/2.8
VR złapiesz więcej świała zastanego niż jasnym szkłem. Sprawdzone w ostatnią niedzielę.
bukowy dziad
03-07-2007, 23:11
jacek - a do ilu z czasem schodziles z vr-ką? bo 1/40 i 2.8 to jednak wiecej niz 1/40 i 4-5 z vr-ki, a ponizej tej 1/40 to juz o poruszenie postaci dosc latwo...chyba, ze udzial lampy duzy. mozesz zarzucic jakies przykladowe foty z vr-ką i istotnym kawalkiem exifa?:) (interesuje mnie to, bo w ten weekend czeka mnie slub, w ktorym po raz pierwszy bede mogl ew. uzyc 18-200 - wczesniej bazowalem na jasnosci i nie jestem do konca przekonany...
z gory dzieki za rozwianie watpliwosci:)
Witam
lampa powinna być - wystarczy sb-600, obiektyw 17-50 tamron i na tym zrobisz cały reportaż. Plener to najlepiej coś na rozmycie tła np. 85 1,8 lub 50-135 2,8 tokiny, ale koszty idą w górę.
Co do lampy da się bez, takie mam na stronie w galerii nowości wszystkie z kościołahttp://www.iwowie.net
jacek - a do ilu z czasem schodziles z vr-ką? bo 1/40 i 2.8 to jednak wiecej niz 1/40 i 4-5 z vr-ki, a ponizej tej 1/40 to juz o poruszenie postaci dosc latwo...chyba, ze udzial lampy duzy. mozesz zarzucic jakies przykladowe foty z vr-ką i istotnym kawalkiem exifa?:) (interesuje mnie to, bo w ten weekend czeka mnie slub, w ktorym po raz pierwszy bede mogl ew. uzyc 18-200 - wczesniej bazowalem na jasnosci i nie jestem do konca przekonany...
z gory dzieki za rozwianie watpliwosci:)
schodzę przy szerokim kącie do 1/15 s a przy tele około 1/30 s. Właśnie ze względu na porusznie się postaci. Tak robię w statycznych ujęciach - gdy siedzą, stoją itd. To większośc zdjęć. W "akcji" możesz krócej - 1/40 (gdy nie jesteś na zakresie tele, ale najczęściej jest ciasno i się jest na szerokim końcu obiektywu)
Co istotne - w "akcji" papierowa GO nie jest porządana - a tu mam F4-5,6.
Lepiej zrobic pewien nadmiar zdjęć - kilkanaście procent będzie z poruszonymi osobami. A wnetrza będą b.dobre. ja stosowałem ISO 400. lekkie dopalanie lampą SB800 na TTL BL z - 1 i 2/3 EV
W statycznej części uroczystości - ma sie wybór:
1. jasne szkło, krótszy niż przy VR czas i papierowa GO
albo:
2. ciemny VR z f=4 (lub okolice), dłuższy czas i spora GO
zakładam w powyższych że to samo ISO. Róznica w GO między f=1,4 a f=4 jest naprawde duża.
Chcesz pliki - napisz na PW swojego maila. Przeliczyc na ile pikseli na długim boku?
mskowronski
04-07-2007, 07:07
wrócę do początku...
podałem dziewczynie ceny:
- 300 zł za plener - w tym album z 25 zdjęciami 15x21 lub 13x18
- 500 zł za ceremonię ślubną i plener - w tym album z 40 zdjęciami...
mam wrażenie, że powiedziałem jej za dużo i nie oddzwoni...
gregoire7
04-07-2007, 07:36
Ceremonię i plener jesteś w stanie na 99% zrobić bez zewnętrznej lampy, w kościele zachęcam do korzystania z ISO 800 a nawet 1600, nawet przy przesłonach 2...2,8 było to w moim przypadku często konieczne, moja propozycja to tamron 17-50/2,8 + używane 85/1,8 , w razie czego jesteś w stanie doświetlić leciutko lampą wbudowaną, a jak kupisz SB800 - nie oszukujmy się, będziesz na początek walił po oczach że strach
co do cen, o ile uzupełnisz szkła to teoretycznie będziesz technicznie w stanie zapewnić poziom jakościowy warty tej ceny
gregoire7
04-07-2007, 07:40
VR złapiesz więcej świała zastanego niż jasnym szkłem. Sprawdzone w ostatnią niedzielę.
Jacek, jakim cudem ?
wrócę do początku...
podałem dziewczynie ceny:
- 300 zł za plener - w tym album z 25 zdjęciami 15x21 lub 13x18
- 500 zł za ceremonię ślubną i plener - w tym album z 40 zdjęciami...
mam wrażenie, że powiedziałem jej za dużo i nie oddzwoni...
Nie! Zdecydowanie nie powiedziałeś jej za dużo.
Nie zapominaj, że masz swoje koszty. Do tego fama o "prawie darmowych" zdjęciach ze ślubu szybko się rozchodzi i wtedy wszyscy dostajemy po d...
Jacek, jakim cudem ?
Pewnie takim, że VR daje ci 3 - 4 stopni jasności tła więcej (uzyskiwane oczywiście dłuższym czasem), a między jasności 5.6 a 2.8 takiej różnicy nie ma (to 2 stopnie przesłony jak się nie myle).
mskowronski
04-07-2007, 09:24
Dzięki wrrum :) uspokoiłem się, choć mimo wszystko miałem wrażenie, że gdy dziewczyna powiedziała, że się zastanowią to znaczyło, że raczej sądziła, że będzie taniej...
ale rzeczywiście 300 zł to nie tak dużo, zważywszy, że album i zdjęcia zabiorą już połowę tej kwoty..
Marek Urbanowski
04-07-2007, 09:55
Dzięki wrrum :) uspokoiłem się, choć mimo wszystko miałem wrażenie, że gdy dziewczyna powiedziała, że się zastanowią to znaczyło, że raczej sądziła, że będzie taniej...
ale rzeczywiście 300 zł to nie tak dużo, zważywszy, że album i zdjęcia zabiorą już połowę tej kwoty..
300 za plener z albumem i ona się zastanawia??? ... a u fotografa w studio za statyczne pozy na tle papierowych schodów czy innego badziewia da 800-1000 i bedzie ok..he:)
ja bym na twoim miejscu kupił zupełnie co innego - Nikkora 18-200 VR (to istotne, że VR). Własnie wydałeś 2.500 :-D
a na powaznie - i tak sie nie obędziesz bez lampy - i lepiej sb800. niestety razem wychodzi prawie 4 tys.
jesli nie chcesz przekraczac tej kwoty - to 1. SB800, 2. T17-50/2.8
VR złapiesz więcej świała zastanego niż jasnym szkłem. Sprawdzone w ostatnią niedzielę.
Znalazłem linka do zdjęć z tego obiektywu w kościele: http://www.nikon.org.pl/showthread.php?t=30016
Dla mnie OK.
Ja płaciłem w zeszłym roku 800 PLN bez albumu - bo chciałem sam sobie zrobić. Plener i ceremonia.
Za 500 PLN był dostępny "młody miszcz" którego pozostawie bez komentarza.
Zdjecia mamy przeróżne, fotograf miał wyobraźnie, my z żoną również się udzielaliśmy.
Teraz ceny oscylują od 800 PLN w zwyż.
Fakt że sprzętu i warsztatu Ci brakuje ale 500 za wszystko z albumami to nie jest dużo.
wrócę do początku...
podałem dziewczynie ceny:
- 300 zł za plener - w tym album z 25 zdjęciami 15x21 lub 13x18
- 500 zł za ceremonię ślubną i plener - w tym album z 40 zdjęciami...
mam wrażenie, że powiedziałem jej za dużo i nie oddzwoni...
powiedziałeś jej za mało.
Niestety dość często jest tak, że jak powiesz znacznie mniej niz inni, to twoja oferta będzie odrzucona jako podejżanie tania. Będą się zastanawiać czemu. Może robnisz kiepskie zdjęcia - a to cię nie wezmą.
To się stosuje do każdej fotografii i nie tylko do fotografii zresztą.
Plener weź 400, ceremonia i plener - z 700-800.
mam:
- d70s
- 28-80G 3,5 - 5,6
- 70-300G 4-5,6
i 2.500 zł na inwestycje...
masz odpowiednie body i dwie mydelniczki, za które weźmiesz jakieś 500zł, co daje ci kwotę 3000
ja kupił bym kita (18-70) - 800zł lub tamrona 17-50 (1500zł)- dobry do zdjęć w raczej każdych warunkach
lampa - SB600 (800zł) - trzeba ją mieć, ale używać jak naj mniej; ja w kosciele błyskam tylko podczas przysięgi, bo te zdj SĄ NAJWAŻNIESZE, MUSZĄ BYĆ BEZ WZGLĘDU NA WSZYTKO
zostaje 700 lub 1400zł, jeżeli 700, to za dużo nie nawojujesz, ale za 1400 możesz mieć Sigme 30/1,4, na którą obecnie poluję;)
ja zrobię czasem jakiś ślubik tym, co mam w stopce, efekty można znaleźć na forum
pozdrawiam i życze powodzenia ;-)
mskowronski
04-07-2007, 14:20
Karlos, dzięki za porównanie - jestem juz spokojny, że moja cena była rozsadna.
Jacek_Z - tu jest trochę inna sytuacja - dziewczyna zadzwoniła do mnie z polecenia mojej kolezanki, która widziała moje zdjęcia, także ślubne, więc myślę, że w tym wypadku dziewczyna nie pomyśli sobie, że jeśli biorę mało to jestem kiepski, mam nadzieję, że tu ważniejsze jest polecenie :)
Poza tym już jej ceny przedstawiłem - teraz czekam na jej ewentualną odpowiedź
Ktoś napisał, że na początku drogi z fotografią ślubną, mniej waże są pieniądze - znacznie ważniejsze jest zdobywane doświadczenie i kontakty...
grzegorzant
04-07-2007, 14:49
Ktoś napisał, że na początku drogi z fotografią ślubną, mniej waże są pieniądze - znacznie ważniejsze jest zdobywane doświadczenie i kontakty...
No niby racja tylko jak uporasz się z przeciwnościami (czego Ci życzę :-D ) to trudno Ci będzie podnosić cene do poziomu, o którym wczesniej koledzy pisali. Fama idzie w świat - to fakt.
Moim zdaniem : zdobywanie warsztatu za darmo, następnie odpowiednio wysoka cena.
pozdrawiam i 3mam kciuki :mrgreen:
mskowronski
04-07-2007, 15:24
grzegorz, to też ciekawy pomysł :))
pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.