Zobacz pełną wersję : Nikkor 70-200/2.8 VRII - po przymknięciu przesłony prześwietla zdjęcia
Właśnie dotarł do mnie używany Nikkor 70-200 VRII,. W zakresie przysłony 2.8-5.6 wszystko działa ok, ale od 6.3 zaczyna prześwietlać zdjęcia, na wszystkich trybach oraz bez różnicy jaki pomiar światła wybiorę, przy 11 muszę kompensować ekspozycję o dwie podziałki. Przy f22 to już jedna wielka biała plama.
Obiektyw podpięty pod D3s, po podpięciu do D300 to samo. Praca z innymi obiektywami normalna.
Obiektyw wygląda na nieużywany, zero zadrapań, wytarć itp.
Co mogło się stać?
EDIT; już chyba wiem co nie działa. Mechanizm sterowania przesłoną. Ten prostokątny bolec nie wraca na swoją pozycję. Duży jest koszt naprawy?
Właśnie dotarł do mnie używany Nikkor 70-200 VRII,. W zakresie przysłony 2.8-5.6 wszystko działa ok, ale od 6.3 zaczyna prześwietlać zdjęcia, na wszystkich trybach oraz bez różnicy jaki pomiar światła wybiorę, przy 11 muszę kompensować ekspozycję o dwie podziałki. Przy f22 to już jedna wielka biała plama.
Obiektyw podpięty pod D3s, po podpięciu do D300 to samo. Praca z innymi obiektywami normalna.
Obiektyw wygląda na nieużywany, zero zadrapań, wytarć itp.
Co mogło się stać?
EDIT; już chyba wiem co nie działa. Mechanizm sterowania przesłoną. Ten prostokątny bolec nie wraca na swoją pozycję. Duży jest koszt naprawy?
Zadzwoń do studio5s i porozmawiaj, zakładam że sprzęt już po gwarancji ?
Zaraz, zaraz!
Skoro "właśnie dotarł" i wada wyszła natychmiast, to na "dzień dobry" telefon do sprzedającego, który chyba jakoś odpowiada za towar, który puścił w obieg (chyba, że oddał za darmo).
W żadnym wypadku nie powinno się odpuszczać, bo to nie jest szkiełko za 5 zeta, prawda?
Życzę determnacji i pomyślnego finału :)
Dziękuję za podpowiedz. Na drugi dzień po założeniu tematu pojechałem z obiektywem skoro świt do serwisu w Gdańsku.
Obiektyw po naprawie. Profilowanie wygiętego pierścienia popychacza przysłony. Koszt 147,60 zł
Sorry, ale nadal nie rozumiem, dlaczego koszt naprawy spada na Ciebie (chyba że coś przeoczyłem), w sytuacji, gdy powinien za to zapłacić sprzedający.
Przecież to on wcisnął Ci uszkodzony sprzęt... Mylę się?
Ale może niepotrzebnie wcinam się w nie swoje sprawy... :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.