PDA

Zobacz pełną wersję : D90 vs huawei p30 pro



rafaugust
11-04-2021, 17:01
Witam wszystkich zawodowców i amatorów fotigrafii.
Jestem z tej drugiej grupy.
I zamierzam kupić starą sprawdzoną lustrzankę D90.
Pytanie: czy obecne telefony nie wykonują zdjęć podobnej jakości?

krzysztofz24
11-04-2021, 19:32
Nie, bo mają matryce mikroskopijnej wielkości i plastikowe obiektywopodobne coś. Ale skoro stawiasz to pytanie wogole.
To kup smartfona.
Żeby robić zdjęcia aparatem z wymienną optyka (lustro lub bezlustro) trzeba interesować się fotografią i mieć choć minimalne pojęcie jak się robi zdjęcia. A nie tylko wszystko na auto.

I po co ja się produkuke, jak ten wątek to jakaś prowokacja:-).

Zelber
11-04-2021, 21:18
Nie, bo mają matryce mikroskopijnej wielkości i plastikowe obiektywopodobne coś. Ale skoro stawiasz to pytanie wogole.
To kup smartfona.
Żeby robić zdjęcia aparatem z wymienną optyka (lustro lub bezlustro) trzeba interesować się fotografią i mieć choć minimalne pojęcie jak się robi zdjęcia. A nie tylko wszystko na auto.

I po co ja się produkuke, jak ten wątek to jakaś prowokacja:-).
Wątpię, żeby to była prowokacja, bo dobry smartfon da porównywalne(a czasem nawet lepsze) zdjęcia jak D90 z 18-55. Przewaga D90 wyjdzie dopiero przy jaśniejszych/dłuższych obiektywach czy dodanie do niego lamp/statywu.

PM.M
11-04-2021, 21:57
Pytanie: czy obecne telefony nie wykonują zdjęć podobnej jakości?
Zdjęcie robi człowiek, a nie urządzenie.
Jak będziesz wiedzieć co chcesz, to sobie kupisz.

krzysztofz24
12-04-2021, 00:27
Wątpię, żeby to była prowokacja, bo dobry smartfon da porównywalne(a czasem nawet lepsze) zdjęcia jak D90 z 18-55. Przewaga D90 wyjdzie dopiero przy jaśniejszych/dłuższych obiektywach czy dodanie do niego lamp/statywu.

I ja i ty jesteśmy od jakiegoś czasu na forum.
Kojarzysz te wątki o przewadze FX nad DX, jaka to jest przepaść i miazga i inny swiat?
To teraz sprawdź sobie powierzchnię matrycy FX ile jest większa od DX.

Jak już to zrobisz, to sprawdź sobie jaka jest różnica w powierzchni matrycy DX a przeciętnego smartfona.
A jakby ci się jednak nie chciało. To różnica w wielkosci powierzchni matrycy DX vs smartfon jest kosmicznie większą niż FX vs DX.

I wszystko na temat.
Albo wierzymy fizyce albo w marketingowy bełkot jakie to coś jest och ach i super hiper inteligentne i nowoczesne, w technologi od obcych ;-).

fafniak
12-04-2021, 06:20
Telefon jest lepszy bo (niestety) zawsze mamy go przy sobie

jjj
12-04-2021, 07:19
Telefon jest lepszy bo (niestety) zawsze mamy go przy sobie
To, że mamy go przy sobie, to akurat "stety"
...no i w zasadzie tylko w tym jest lepszy.

PM.M
12-04-2021, 07:26
Pamiętajcie też, że obecnie to ludzie przyzwyczajeni są do "ergonomii" smartfonów i pewnie nawet nie wiedzą jak złapać aparat. Ja mam problem w drugą stronę i pewnie wyglądam jaki idiota, jak próbuję trzymać za nie wiem co telefon.

S_Bax
12-04-2021, 07:32
Myślę że warto przeczytać „Test (https://petapixel.com/2021/04/10/a-long-term-review-of-the-iphone-12-camera/)” na PetaPixel, gdzie m.in. autor zwraca uwagę na to że algorytmy wygładzają zdjęcie w tym np. mocna zmiana koloru nieba itp.

matbe
12-04-2021, 09:28
Myślę że warto przeczytać „Test (https://petapixel.com/2021/04/10/a-long-term-review-of-the-iphone-12-camera/)” na PetaPixel, gdzie m.in. autor zwraca uwagę na to że algorytmy wygładzają zdjęcie w tym np. mocna zmiana koloru nieba itp.

Dzieki, to chyba wyczerpuje temat :-)

cz4rnuch
12-04-2021, 10:06
Miałem kilka lat D90. Dobry aparat, szczególnie, że teraz prawie za darmo je rozdają, ale akurat kolorki nie są jego mocną stroną. Nie wiem jak w ajfonie, ale w wielu "fotograficznych" aparatach (np. w p30 pro) są teraz tryby manualne i nawet można samemu porzeźbić w rawach. Wtedy kontrola na kolorem w pp jest znacznie większa.

LeonardZelig
12-04-2021, 10:13
Ciekawe pytanie. Z moich obserwacji wynika, że chyba lepiej kupić nowego smartfona z zaimplementowanymi obiektywami, niż starszej daty lustrzankę z marną matrycą i takim obiektywem. Jednak soft w telefonach robi teraz niezłą robotę i jeśli ktoś nie chce dłubać w RAWach to będzie zadowolony.

Zelber
12-04-2021, 10:18
I ja i ty jesteśmy od jakiegoś czasu na forum.
Kojarzysz te wątki o przewadze FX nad DX, jaka to jest przepaść i miazga i inny swiat?
To teraz sprawdź sobie powierzchnię matrycy FX ile jest większa od DX.

Jak już to zrobisz, to sprawdź sobie jaka jest różnica w powierzchni matrycy DX a przeciętnego smartfona.
A jakby ci się jednak nie chciało. To różnica w wielkosci powierzchni matrycy DX vs smartfon jest kosmicznie większą niż FX vs DX.

I wszystko na temat.
Po pierwsze obok samego fizycznego rozmiaru matrycy wchodzi tutaj także druga rzecz, czyli obróbka/sposób zbierania sygnału. Czy jesteś w stanie na D90 utrzymać z ręki czasy rzędu 10s? czy jesteś w stanie skleić w locie kilka kadrów ruchomego obiektu celem zrobienia z nich HDRa a większym DR niż DR matrycy? Czy jesteś w stanie tak dobrać czas naświetlania w przypadku obiektów w ruchu, żeby zdjęcia naświetlało się dopóki obiekt się nie poruszy? No nie.
No a wracając do samej ilości zbieranego światła, to zaczynają się pojawiać telefony z matrycami 1/1.12', czyli 11.4 x 8.6mm dodając do tego różnicę pomiędzy f/1.95 a f/3.5 z kita okazuje się, że różnica w zbieranym świetle schodzi poniżej 1/3 EV. Biorąc pod uwagę, że porównujemy tutaj sprzęt współczesny z blisko trzynastoletnim, to w takim zestawieniu po prostu matryca z telefonu da lepszy materiał wyjściowy.



Albo wierzymy fizyce albo w marketingowy bełkot jakie to coś jest och ach i super hiper inteligentne i nowoczesne, w technologi od obcych ;-).
Miałeś do czynienia z jakimś współczesnym, topowym telefonem? Jeżeli tak, to z jakim?

matbe
12-04-2021, 10:43
Fizyczna lepszość to była w czasach analogowych, dziś jakosci elektronicznej matrycy nie definiuje jej wielkość, w ogóle. Właśnie dowodzą tego smartfony, czy porównanie starych FF do nowych DX.
Na korzyść konwencjonalnych aparatów przemawiać wciąż długo będzie szybkosc i sama ergonomia. Także zastosowania specjalistyczne, niszowe.
99% reszty ogarnie smartfon.

moshica
12-04-2021, 12:02
Dziś w srajfonach i różnej maści ich modelach, robotę przy finalnym wypluciu jpega, robotę robi soft.
I teraz sedno sprawy, mozna kupić takie modele których soft jest w miarę dopracowany i wypluje poprawny obrazek przy normalnych warunkach świetlnych.
Przerabiałem ostatnio zakup średniaka i doinstalowałem Google Camera do niego i przeskok jakościowy wyplutego jpega był kolosalny na korzyść soft Google Camera.
Zaleta to, to że z ręki robisz zdjecie w prawie ciemnicy, masz foto nieporuszone i odszumione.
Końcowa korzyść, srajfona mamy zawsze pod ręką zrobimy zdjęcie przy tych założeniach co podałem prawie w każdej sytuacji.
Co nas ogranicza, chyba tylko jakość właśnie optyki, brak ogniskowych i chyba tyle.
Dlaczego to piszę, bo świat się przestawił na takie myślenie (ja po cześci też).
Ale jest jedno ale, srajfonem to tylko dokumentowanie jakiś przecietnych wydarzeń, codzienności.
A cos ambitniej, jest cel, jest wycieczka, są fajne warunki świetlne do pokombinowania...oczywiście że lustro, tylko i wyłącznie.
Reasumując, srajfon to substytut prawdziwego aparatu, ktoś kto ambitniej kiedyś "dłubał" w foto, nigdy nie zamieni go na prawdziwy aparat, nawet pomimo starej w nim matrycy.
O tym już pisaliście, nie będę powarzał o wyższości fizycznej matrycy w funkcji rozdzielczości, bo to nie ma sensu porównywać 2 różne światy.
Kończąc temat, jeśli się nastawiamy na obcowanie z fotografią, jej celebracją, chwytaniem chwil, myśleniem nad kadrem.... to nikt nie zaprzeczy, nawet stare D70 bije na głowę najnowszy hiper super srajfon.
Srajfony zostawmy dla jakichś tam chwil i tylko tyle... nic więcej.

jurkarol
12-04-2021, 17:14
Smartfona nie ma za co trzymać, teraz robia same ekrany, zawsze się dotknie tego czego się nie chce. Nie wiem jaki sens w zmniejszaniu ramki. W trybie głośnomówiącym trzeba go trzymać jak kromkę chleba przy ustach - widziałem, tak się robi.
choć ostatnie iphony w końcu jest za co złapać i góry i dołu.
Niektóre fony daja rawy i nawet można z nich wyciągnąć trochę.
Ergo: smartfon nie, aparat tak. :)

PM.M
12-04-2021, 17:22
Aparatem na siłę nie ma co uszczęśliwiać. Jak ktoś wie po co mu taki wynalazek, to niech kupuje (tym bardziej, że dziś używane są w śmiesznych cenach, optyka już mniej śmieszna).
Ale właśnie, jak trzymać taki smartfon? Dla nastolatków to może oczywiste, ale dla takiego prawie 40 latka już mniej. Ja nie umiem.

rafaugust
12-04-2021, 22:02
Zapomnieliście o mnie.
Wasze fotograficzne ego górujące nad amatorszczyzną rozbuchalo burzę w prostym pytaniu, w którym nikt nie odniósł się do mnie.
A ja poprostu zapytalem czy warto.
Robiłem zdjęcia prawie nocne, taszczyłem statyw, długi czas otwarcia migawki i albo modelka się poruszyła albo ktoś wszedł w kadr.
Wziąłem telefon z kieszeni strzał kilka sekund obróbki i gotowe.
Jest jedno ale nie wiem czy Mistrzowie się zgodzą, ale zdjęcia z lustra posiadają jakąś głębie.
Jeżeli ktoś to potwierdzi to kupuję D90

krzysztofz24
12-04-2021, 22:05
Zapomnieliście o mnie.
Wasze fotograficzne ego górujące nad amatorszczyzną rozbuchalo burzę w prostym pytaniu, w którym nikt nie odniósł się do mnie.
A ja poprostu zapytalem czy warto.
Robiłem zdjęcia prawie nocne, taszczyłem statyw, długi czas otwarcia migawki i albo modelka się poruszyła albo ktoś wszedł w kadr.
Wziąłem telefon z kieszeni strzał kilka sekund obróbki i gotowe.
Jest jedno ale nie wiem czy Mistrzowie się zgodzą, ale zdjęcia z lustra posiadają jakąś głębie.
Jeżeli ktoś to potwierdzi to kupuję D90

Zdjecia z lustrzanki z ogromna matryca w porownaniu do smartfona, jesli bedziesz chcial fotogrfowac, umial to choc troche. To pobija o lata swietlne smartfon.
Tylko nie licz na to ze wyjmiesz D90 i pstryk ekstra zdjecie samo sie zrobi w trybie auto.
Masz o wiele wieksze mozliowsci w lustrzance ale trzeba sie troche przylozyc;-)

rafaugust
12-04-2021, 22:16
Nie prawdą jest też że rizdaja6za darmo.
Ja muszę za zestaw
Body + grip
Obiektyw x 2
Lampa seri 900
Statyw
Wydać ponad 2 tyś
Śmiesznie mało, wiem ale pytam czy warto,

- - - - kolejny post - - - - - -

Krzysiek
Czy potwieerdzasz różnica w głębi zdjęcia z lustrzanki
Moim zdaniem z szajfona one są ostre ale płaskie
Druga rzecz to schody, które peodukuję fotografowane aparatem można było zbliżyć do widoku słojów w drewnie na każdym stopniu. Z telefonu jest bardzo podobnie ale i wiele szybciej wychodzi ziarno na zdjęciu.

krzysztofz24
12-04-2021, 22:22
Fizyczna lepszość to była w czasach analogowych, dziś jakosci elektronicznej matrycy nie definiuje jej wielkość, w ogóle. Właśnie dowodzą tego smartfony, czy porównanie starych FF do nowych DX.
Na korzyść konwencjonalnych aparatów przemawiać wciąż długo będzie szybkosc i sama ergonomia. Także zastosowania specjalistyczne, niszowe.
99% reszty ogarnie smartfon.

Wierze ze zartujesz z tym wplywem wielkosci matrycy na jakosc zdjec.
Wielkosc przetwornika, czyli powierzchni zbierajacej swiatlo ma kolosalne znaczenie. Potem rozmiar pojedynczego piksela (bo matryca 24mln pix da mniej zaszumiony obraz niz 36mln pix), oczywiscie w matrycach wykonanych w tej samej technologi.

Choc ja bym tak sie nie jaral, ze co nowszy aprat i matryca to juz miazdzy poprzednika. Zauwazalny przeskok byl (mowimy o przyrownywaniu tego samego rozmiaru matrycy) przy przejsciu z CCD na CMOS. Pozniej to juz sa niewielkie kosmetyczne roznice.

Na obecna chwile FX daje zauwazalnie mniej zaszumiony obraz niz DX. I moga w folderach reklamowych zaklinac rzeczywistosc na milion sposobow, ale tak jest. Juz nie wspominajmy przez litosc o smartfonach z ich matrycami. Gdzie topowe wypasione model maja matryce wielkosci paznokcia od malego palca.

Przyklad na ISO 3200.
D700 starszy niz wegiel, z 2008r
D90 stary DX - pierwszy Nikon z filmowaniem:-)
D3500 nowy DX z 2018r.

https://www.optyczne.pl/415.7-Test_aparatu-Nikon_D3500_Szumy_i_jako%C5%9B%C4%87_obrazu_w_RAW. html

andystar
12-04-2021, 23:03
Mam 66 lat i od 50 lat fotografuję.
Gdy w 1995 zobaczyłem pierwsza prawdziwą cyfrowa lustrzankę, to myślałem, że fotografia się kończy. Nawet wtedy napełniłem lodówkę filmami.
Jednak się wtedy nie skończyła. Nawet dużo się nie zmieniła. Zmieniło się tylko medium.
Teraz chyba jest trochę inaczej. Tradycyjna fotografia z użyciem aparatu i wymiennego obiektywu chyba staje się niszowa.
Widać to po spadku sprzedaży lustrzanek i bezluster. Są dziedziny gdzie ona będzie trwała jak fotografia sportowa, przyrodnicza.
Pozostałe dziedziny mogą być opanowane przez smartfony (AI i fotografia obliczeniowa).
Sam się zdziwiłem jak polepsza się fotografowanie telefonem jeśli wgramy do niego Lightroom i włączy w nim Lightroom camera.
Dla współczesnej młodzieży tradycyjna fotografia czy to cyfrowa czy analogowa jest zbyt skomplikowana a droga dojścia do akceptowalnych efektów zbyt długa.

Dlatego wracając do pytania dobrym telefonem szybciej będą dobre efekty.

George Eastman powiedział kiedyś: Ty naciskasz przycisk, my robimy resztę.

Obecnie tak działa fotografia smartfonowa.

matbe
12-04-2021, 23:35
oczywiscie w matrycach wykonanych w tej samej technologi.

No więc wielkość znaczenia nie ma, tylko technologia.

Takie też było pytanie, stara luszczanka vs nowy smartfon.
Telefonem oblecisz 99% tematów, za ułamek ceny aparatu(kloc plus uwa plus tele plus portretowka). I to w trybie instant, bez zrzucania, obrabiania, odszumiania - to załatwia procesor. Matematyka :-)

A że laboratoryjne dałbyś radę ukazać fizyczną lepszość jednego-dla mnie bez sensu, bo dobór sprzętu to suma wielu czynników, preferencji.

krzysztofz24
13-04-2021, 00:09
No więc wielkość znaczenia nie ma, tylko technologia.
.

Wielkosc matrycy ma znaczenie i to ogromne. Spojrz na te zdjecia z linka. Starenki D700 vs 10 lat mlodszy DX. I DX lezy i kwiczy pod wzgledem ISO. Technologia matrycy ma znaczenie, ale o wiele mniejsze niz ci sie wydaje. Naprawde nie bylo ostastnio rewolucji w matrycach...
I miejmy w pamieci wielkosc matrycy smartfona;-).

- - - - kolejny post - - - - - -


(...)

Krzysiek
Czy potwieerdzasz różnica w głębi zdjęcia z lustrzanki
Moim zdaniem z szajfona one są ostre ale płaskie
Druga rzecz to schody, które peodukuję fotografowane aparatem można było zbliżyć do widoku słojów w drewnie na każdym stopniu. Z telefonu jest bardzo podobnie ale i wiele szybciej wychodzi ziarno na zdjęciu.

Masz na myslli Glebie Ostrosci? Ze np fotografujesz portretowo twarz danej osoby i ona jest ostra a tlo za nia rozmazane i rozmyte, czyli tzw bokeh?
To jest efekt ktorego nie mozna uzyskac na maciupenkiej matrycy smartfona. Chwila mozna;-), jesli wlaczymy program "portret-bokeh" i oprogramowanie sobie jakies maziaje porobi na tle. Tylko ze jest to podroba fizycznego bokehu, ktory jest wlasciowascia duzych matryc plus optyka z otwarta przyslona.
Widze ze zauwazyles, ze na smartfonei szybciej wyjdzie ziarno:-).

Moja rada, jak chcesz pstrykac na szybko, i zeby wyszlo slitasnie i sztucznie to smartfon. Choc czesto sie zdarzy ze smartfon nie wyrobi, bo jednak soft nie zastapi duzej matrycy czy obiektywu ze szkla a nie z plastiku.
Jesli chcesz fotografowac, to lustrzanka. DX starczy. Bedziesz mogl uzyskac o wiel lepsza jakosc, miec wiekszy wplyw na parametry fotografi. Choc trzeba do tego troche wiedzy a nie tylko tryb auto.

rafaugust
13-04-2021, 00:21
I ZA TO SZANOWNY KRZYSZTOFIE BARDZO CI DZIĘKUJĘ. Jadę po 90 tkę lub 700 jak rozliczę schody i dozbieram kasy. Na moje potrzeby wystarczy.

crusiek
13-04-2021, 00:25
Cóż, nadchodzą spore zmiany technologiczne.... wielkimi krokami...
Technologiczna rewolucja, która od lat jest rozwijana powoli nabiera kształtu. Może za kilka lat, kto wie...

Ostatnio czytałem jak to udało się metasoczewką wstępnie ogarnąć tematy obiektywu "rybie oko"

https://news.mit.edu/2020/flat-fisheye-lens-0918


Więcej :) -> https://www.nature.com/articles/s41377-021-00492-y

Co nie zmienia faktu, że i tak wybrałbym lustrzankę :)

krzysztofz24
13-04-2021, 00:41
I ZA TO SZANOWNY KRZYSZTOFIE BARDZO CI DZIĘKUJĘ. Jadę po 90 tkę lub 700 jak rozliczę schody i dozbieram kasy. Na moje potrzeby wystarczy.

Tylko pamiętaj, żebyś nie miał żalu;-). Aparat z wymienną optyka czyli lustrzanka może działać w trybie auto.
Dalem bratu D90 jak jechał do Włoch, najpierw mu zaczalem tłumaczyć. Ale w końcu skończyło się na auto.
I przywiózł normalne, poprawne turystyczne foty.
Choć najlepsze efekty można uzyskać jeśli nie będziemy korzystać z auto, tylko z trybow PSAM.
I świadomie dobierać parametry fotografi do tego co chcemy uzyskać. A tutaj im więcej wiemy o fotografii tym lepiej. Jakieś tam minimum jest niezbędne.

Np wiele osób kupuje nowy aparat i mówi "eee zdjęcia jakieś nieostre i blade". Sam tak kiedyś miałem.
A wystarczy np zmienić ustawienia Picture Control w aparacie. Podciągnąć ostrość, kontrast...
No ogólnie lustrzanka ma sporo ustawień.

matbe
13-04-2021, 20:21
Kiedyś już wrzuciłem, ale to dobry moment na przypomnienie. Skąd rosnąca przewaga smartfonów? https://informatykzakladowy.pl/fotografia-obliczeniowa/

Kolekcjoner
16-04-2021, 13:13
Miałem P30 przez krótki czas. Powiem szczerze, że opad szczęki co to potrafi wypluć w trybach auto. Do tego imponująca stabilizacja. Do codziennego użytku to bym się w ogóle nie zastanawiał.
Wiadomo że do foto artystycznej gdzie są ważne głębie i inne bajery to tylko aparat ale nie kupowałbym już starocia tylko coś z nowych sprzętów z matrycami które dają współczesne możliwości no i przede wszystkim słowo klucz - obiektywy. Po co kupować lustrzankę i robić zdjęcia kitem.... nie wiem...

moshica
16-04-2021, 14:50
Porównajcie sobie co potrafi soft (Google Camera) od Google Pixel w zakresie trybu nocnego.
Ciemne pomieszczenie, robicie zdjęcie i otrzymujecie kolorystykę ujęcia jak w normalny dzień z odszumioną zupełnie sceną, nieporuszone.
Tego nie da się z ręki zrobić nawet jasnymi szkłami. To tylko przykład możliwości dzisiejszego softu nawet w przeciętnych smartfonach.
Ostatnio spierałem się z kolegą, on tylko smartfon bo ma być szybko i wygodnie bez żadnej obróbki przed kompem.
Tłumaczę mu, że mimo wszystko finalnie lustro daje przewagę. On mi na to 99% ludzi chce szybko i wygodnie za ułamek ceny aparatu, szkieł i nauki aby to samo osiągnąć.
Jaka z tego konkluzja ?
Ten 1% to my, obecnie zaczynamy ten 1% dzielić na połowę : lustro plus smartfon.....
Takie oto relia...

S_Bax
16-04-2021, 14:57
Jaka z tego konkluzja ?
Ten 1% to my, obecnie zaczynamy ten 1% dzielić na połowę : lustro plus smartfon.....
Takie oto relia...

Tak to Prawda, ale dla mnie jednak robienie aparatem powoduje ze zupełnie inaczej i uważniej podchodzę do kadru i do tego jak chcę „zrobić” zdjęcie a nie tylko pstryknąć.

moshica
16-04-2021, 15:00
Zgadza się ja również, wcześniej pisałem że na codzień coś upamaiętnić, robimy zdjęcia smartfonem. Jeśli chcemy bardziej twórczo i z celebracją podejść do fotografii i się nią "cieszyć" to bierzemy lustro.
Tyle że ta przepaść jakościowa się mocno niweluje i stąd ten oportunizm.

matbe
19-04-2021, 10:32
world press photo 2021

cały reportaż iphone 6s https://www.worldpressphoto.org/collection/photo/2021/41431/1/Zishaan-A-Latif

zdjęcie xiaomi mi8 https://www.worldpressphoto.org/collection/photo/2021/41434/1/Vaghinak-Ghazaryan

a na dobicie, wpadł mi wczoraj https://www.instagram.com/dcim.ru/
Podejście do tematu, preferencje, "radość używania", to wszystko tylko i wyłącznie po stronie samego operatora. Nie sprzętu.

Wujot
19-04-2021, 11:15
Tak to Prawda, ale dla mnie jednak robienie aparatem powoduje ze zupełnie inaczej i uważniej podchodzę do kadru i do tego jak chcę „zrobić” zdjęcie a nie tylko pstryknąć.

U mnie jest odwrotnie. Za każdym razem gdy wyciągam smartfona zadaje sobie pytanie co jeszcze mogę zrobić aby to zdjęcie było maksymalnie dobre i twórcze. Bo wiem, że jestem pozbawiony "ułatwień" z lustra takich jak RAW i operowania GO, czy szerszy zakres ogniskowych.

A zwycięża pragmatyzm - 99% zdjęć robię P30. Jest ich zbyt dużo abym miał czas na zabawę z lustrem. Powiem więcej nawet nie zdołałbym takiej ilości przerobić. Co najciekawsze sporo jest tam dość wartościowej fotografii.

W

Rafał_Sz
19-04-2021, 12:20
Druga rzecz to schody, które peodukuję fotografowane aparatem można było zbliżyć do widoku słojów w drewnie na każdym stopniu. Z telefonu jest bardzo podobnie ale i wiele szybciej wychodzi ziarno na zdjęciu.

Ziarno Ci wychodzi bo jest za mało światła i smartfon podbija Ci ISO. Weź to oświetl paroma halogenami 500W i wtedy zobacz efekt.

D90 z lampą nie wiele tu zmieni, a nawet będzie gorzej ze względu na punktowe, ostre światło lampy.

Poza tym są już lepsze smartfony do zdjęć niż P30, popatrz na testy Klawitera na YT.

jurkarol
19-04-2021, 22:44
Te fotki z telefonów są takie idealne, tak prawidłowe, tak naturalne, że aż sztuczne...

krzysztofz24
19-04-2021, 22:50
Te fotki z telefonów są takie idealne, tak prawidłowe, tak naturalne, że aż sztuczne...

One nie sa idealne, sa idealnie sztuczne i plaskie, wymeczone softem.