PDA

Zobacz pełną wersję : Lightroom Classic CC - wyświetlanie miniatur



Remoolus
09-04-2021, 00:02
Mam zdjęcia poukładane w katalogach na dysku. Zdjęcia zapisuję zawsze w dwóch wersjach - RAW i JPG.
Obie wersje mają tę samą nazwę. Różnią się tylko rozszerzeniem. Obie wersje zapisane są w tym samym katalogu na dysku.

Mój problem polega na tym, że po zaimportowaniu zdjęć do Lightroom'a widzę miniaturkę zdjęcia, a na niej informację że jest to "NEF+JPEG". Czyli Lightroom wie że są dwie wersje zdjęcia w różnych formatach zapisu, ale wyświetla jedną miniaturę.
Czy jest taka opcja żeby wyświetlały się miniatury osobno dla JPEG i osobno dla RAW? Zależy mi na tym, żeby widzieć w danym katalogu dwie miniatury dla obu formatów. Szukałem w menu i opcjach, ale nic nie znalazłem.
Oczywiście wiem, że mogę inaczej nazwać pliki JPEG a inaczej RAW, ale nie zamierzam się tak bawić bo lubię mieć porządek w katalogach.

Dzięki z góry za podpowiedź.

2pompony
09-04-2021, 00:39
Wygląda na to, że coś słabo szukałeś. :)

Zrób tak: najpierw zaznacz w Preferencjach > tab General > Import Options: Treat JPEG files next to RAW files as separate - co spowoduje, że przy imporcie LR będzie traktować parę RAW + JPG jako dwa osobne pliki, a nie jedną parę.

Samo to nie spowoduje, że nagle te już zaimportowane pary się rozdzielą. Teraz musisz zaznaczyć katalog w którym siedzą te pary (prawy guzik myszy) i zrobić Synchronize. LR doimportuje sobie wszystkie jpgi i będziesz miał dwie miniatury (plus oczywiście więcej zjedzonych zasobów, ale co kto lubi).

4hunter
09-04-2021, 07:04
Mam zdjęcia poukładane w katalogach na dysku. Zdjęcia zapisuję zawsze w dwóch wersjach - RAW i JPG.
Obie wersje mają tę samą nazwę. Różnią się tylko rozszerzeniem. Obie wersje zapisane są w tym samym katalogu na dysku.

Mój problem polega na tym, że po zaimportowaniu zdjęć do Lightroom'a widzę miniaturkę zdjęcia, a na niej informację że jest to "NEF+JPEG". Czyli Lightroom wie że są dwie wersje zdjęcia w różnych formatach zapisu, ale wyświetla jedną miniaturę.
Czy jest taka opcja żeby wyświetlały się miniatury osobno dla JPEG i osobno dla RAW? Zależy mi na tym, żeby widzieć w danym katalogu dwie miniatury dla obu formatów. Szukałem w menu i opcjach, ale nic nie znalazłem.
Oczywiście wiem, że mogę inaczej nazwać pliki JPEG a inaczej RAW, ale nie zamierzam się tak bawić bo lubię mieć porządek w katalogach.

Dzięki z góry za podpowiedź.Ale ze tak za pytam po co? A drugie pytanie po co JPG? Jak wystarczy mieć raw :d

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka

Remoolus
09-04-2021, 10:16
#2popmpony
Dzięki za szybką i konkretną odpowiedź. Faktycznie - słabo szukałem :). Chyba zawiniła słaba znajomość języka obcego.
Zasoby to nie problem.

#4hunter
Po co - w sumie dobre pytanie. Chyba tak z przyzwyczajenia którego nabyłem podczas używania innych programów, żeby widzieć oba pliki. Poza tym dopóki nie wyeksportuję edytowanego RAW'a do JPG'a, to widzę że ten drugi pozostaje w oryginalnej wersji z aparatu.
A po co JPG? - Udostępnianie zdjęć w sieci wiąże się z koniecznością konwersji na format obsługiwany przez przeglądarki - JPG, TIFF, PNG, czy cokolwiek innego. Do JPG'a po prostu przywykłem.

Dzięki raz jeszcze za pomoc. Temat chyba wyczerpany.
Pozdrawiam

2pompony
09-04-2021, 11:06
#2popmpony
Dzięki za szybką i konkretną odpowiedź. Faktycznie - słabo szukałem :). Chyba zawiniła słaba znajomość języka obcego.


No problem, na zdrowie.









Po co - w sumie dobre pytanie. Chyba tak z przyzwyczajenia którego nabyłem podczas używania innych programów, żeby widzieć oba pliki. Poza tym dopóki nie wyeksportuję edytowanego RAW'a do JPG'a, to widzę że ten drugi pozostaje w oryginalnej wersji z aparatu.

OK, to teraz mam dwie uwagi, co do tego, po co w ogóle to robić...

1. Może nie wiesz, ale bez tego jpga, jeśli masz samego RAWa - to też cały czas masz wersję oryginalną, dodatkowo o wiele lepszą (wrócę jeszcze do tego), i to osiągalną na przynajmniej parę sposobów. Plus do tego na takich zasadach, jakie sam sobie ustalisz, mogą być nawet osobne miniaturki które tak lubisz, albo raz osobne, a raz nie - w zależności od tego, jaki masz nastrój. Poważnie - przełącza się to jednym klawiszem.



2. Po drugie, to co nazywasz oryginalnym jpgiem to tak naprawdę nie jest oryginał z aparatu, tylko RAW wywołany tak samo jak sam wywołujesz RAWy w LRZe, tylko zamiast wywołania na Twoich ustawieniach, podlegających Twojemu gustowi - jest wywołąny na ustawieniach bezimiennego inżyniera z fabryki. I oczywiście to nie jest oryginał, bo w aparacie masz dziesiątki możliwości, które wpływają na tego jpga (WB, wyostrzanie, kontrast, saturacje, i tak dalej).

Jeśli źle ustawisz PRZED zdjęćiem jakieś parametry (np. źle ustawisz WB czy wyostrzanie), to mając zbyt wyostrzonego jpga już tego nie odkręcisz, podobnie jak z wieloma innymi parametrami. Dla mnie ciężko to nazywać 'oryginałem', taki 'oryginał' dla mnie byłby bezużyteczny. Natomiast mając RAWa zawsze możesz go zmienić i RZECZYWIŚCIE wrócić do oryginału. Dla mnie to 'lepszy oryginał' niż niepewny jpg - ale raz jeszcze powtórzę - co kto lubi.



Bo jak mówią słowa piosenki - każdy sobie sam sterem, żeglarzem i jpgiem. :)

Zbyszek
09-04-2021, 13:09
Plus do tego na takich zasadach, jakie sam sobie ustalisz, mogą być nawet osobne miniaturki które tak lubisz, albo raz osobne, a raz nie - w zależności od tego, jaki masz nastrój. Poważnie - przełącza się to jednym klawiszem.A jakim klawiszem jeśli można zapytać?

2pompony
09-04-2021, 13:50
A jakim klawiszem jeśli można zapytać?

To zależy, który sposób wybierzemy i o czym mówimy.

Jeśłi chodzi o pokazywanie raz obu miniaturek danego zdjęćia (np. obrobiony RAW + oryginał) - wystarczy je zastackować, a potem przełączać widoczność takich stacków klawiszem S: raz widoczne oba zdjęćia, raz tylko jedno, w dodatku to, które sobie wybierzemy - albo oryginał, albo obróbka.

A jeśli się do tego podejdzie z głową, można całe przygotowanie tego zrobić dla całej kolekcji zdjęć paroma ruchami*, bo LR pozwala na działania masowe - tzn. jedna komenda od razu do setek zdjęć.





Edit -


_________________________________________

*Tfu, co za głupoty plotę - nie paroma ruchami, tylko jednym ruchem dla całej kolekcji oczywiście.