PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Uttakleiv



paparapa
05-04-2021, 21:45
Plaża Uttakleiv.

Zapraszam ...

50451



...

paparapa
06-04-2021, 08:57
.



2

50468



...

poste
06-04-2021, 09:07
Piękne miejsce. Niebo, kolory... może masz więcej z Lofotów to wrzucaj :)

Kojocisko
06-04-2021, 09:14
Oba dobre, ale chmurki na dwójce idealnie się dopasowały do kamieni i drobnych fal. W połączeniu z kolorem nieba świetnie wyszło.

Wind Mill
06-04-2021, 13:41
Zgodnie ze starorzymską maksymą I may not live in Norway, but Norway will always live in me, poproszę o więcej. :)

paparapa
06-04-2021, 20:43
Cieszy mnie niezmiernie, że fotki przyciągają oko. :)
Proszę bardzo następne.

3

50487



...

poste
06-04-2021, 20:49
Coraz ciekawsze światło ;)

crusiek
06-04-2021, 20:58
Dwójka w ciekawych kolorach. Trójka z ciekawym światłem na kamulcach. :)
W jedynce schodziłeś z saturacją na chmurkach, czy one takie były?
Woda taka Chorwacka wyszła ;) Ale już tak poważniej, to u nas przy takiej pogodzie też podobne kolorki wychodzą :) W szczególności przed/po burzy.

paparapa
06-04-2021, 21:50
Coraz ciekawsze światło ;)

Wiesz na takie światło to się czeka, czasem długo. :) Przeglądając Twoje bardzo fajne foty z Islandii, to myślę że deficyt "światła" w obydwu krajach jest podobny. Dobre światło tam to często wisienka na torcie szarej pochmurnej nudnej codzienności....


Dwójka w ciekawych kolorach. Trójka z ciekawym światłem na kamulcach. :)
W jedynce schodziłeś z saturacją na chmurkach, czy one takie były?
Woda taka Chorwacka wyszła ;) Ale już tak poważniej, to u nas przy takiej pogodzie też podobne kolorki wychodzą :) W szczególności przed/po burzy.


Niestety spóźniłem się na miejsce. Jeszcze na dodatek nie było wolnych miejsc na parkingu. Jak już ogarnąłem sprawy organizacyjne, dogadałem się z automatem parkingowym ćwierkającym w dziwnym narzeczu, spektakl zaczął przedwcześnie się kończyć. Miałem może ze dwadzieścia minut czasu, a potem zaczął wiać za....jefajny wiatr, a z tej chmury z fot. 1 posypały się żaby. I o nie byle jakie.
W sumie to dobrze bo wiatr wzbił chmurę piasku nad plażą. I gdyby nie ten deszcz to do dziś wysypywałby mi się piasek z puszek. bo cały sprzęt miałem w rękach.... :)

I właśnie ta chmura już była tak gęsta, że już nie prześwitywało przez nią światło pięknie ją podbarwiając.
A kolor wody prawdziwy nie podkręcany. Kolory morza potrafią tam w niektórych miejscach być niesamowite. :)

paparapa
07-04-2021, 22:06
Dobra pogoda to rarytas :)....

4


50522




...

poste
07-04-2021, 22:20
Dobra pogoda jest przereklamowana... takich chmur nie znajdziesz przy dobrej pogodzie ;)

paparapa
08-04-2021, 11:43
Dobra pogoda jest przereklamowana... takich chmur nie znajdziesz przy dobrej pogodzie ;)

Wszystko do czasu. Po tygodniu deszczu nawet takie chmury już wkurzają. :)


5

50523






6

50525


...

paparapa
09-04-2021, 10:56
Mała osada Vikten wieczorem i o północy.

7

50533






8

50536




..

poste
09-04-2021, 20:29
Światło o północy imponujące.

paparapa
10-04-2021, 09:03
Światło o północy imponujące.

Potrafi tam się "dziać" .

poste
10-04-2021, 09:23
Piękne miejsca. Zwykle jakoś nie po drodze mi było z Północą, kiedy w końcu w zeszłym roku twardo postanowiłem pojechać zobaczyć zorzę i krajobrazy, to w marcu sytuacja zrobiła się wiadomo jaka. Z przyjemnością pooglądam więcej miejsc i krajobrazów, Lofoty są na mojej krótkiej liście ;)

paparapa
10-04-2021, 13:37
poste no to uważaj, bo północny kierunek może być uzależniający. :) Lofoty są... nie, potrafią być piękne i oczarować. Ale potrafią też wyjść bokiem. To stały punkt wycieczek oferujących zwiedzenie norwegi w tydzień. :mrgreen:
Po raz pierwszy widziałem tam w zeszłym roku mało ludzi. To było piękne.
Z perspektywy czasu napiszę, że jest wiele równie fajnych miejsc jak nie fajniejszych. Lofy to wisienka na torcie. Ale ja wolę jednak tort :lol:




9

50564



...

poste
10-04-2021, 14:09
Wycieczki zorganizowane nie są dla mni:wink:. Czasem dodatkowe 2 osoby mnie irytują... widzę też jak trudno w grupie zrobić sensowne zdjęcie. Jeśli masz zdjęcia z innych ciekawych miejsc w Norwegii, chętnie popatrzę. Jak mówiłem, nie miałem okazji. To dalej Lofoty?

paparapa
10-04-2021, 14:41
Nie to po drugiej stronie zatoki. Poniżej Narwiku okolice Efjordu.


A to Efjord podczas odpływu...

10

50566




...

akustyk
10-04-2021, 15:14
Po raz pierwszy widziałem tam w zeszłym roku mało ludzi. To było piękne.

ale byles juz po norwerskich wakacjach?

ja bylem w zeszle lato miedzy 20 lipca a 14 sierpnia. jechalismy wybrzezem od poludnia (od promu w Langesundzie przez wielkie fjordy i Bergen) i turystow zagramanicznych bylo troche w zasadzie tylko w Vestland i Innlandet (tj. Sognefjord, Hardangerfjord i potem Geiranger), od Trondheim juz puchy. natomiast sporo Norwegow, zwlaszcza na szlaku do Trolltungi bylo... gesto. jak na Norwegie to wrecz szokujaco tlumnie.

na samych Lofotach kontynentalnej Europy prawie zero. kilku Niemcow i Francuzow moze. sporo Norwegow i cala masa Finow, rowniez dalej na Vesteralenach, a zwlaszcza na Senji (tam byla wyjatkowo duza intensywnosc perkele). Hauklandstrand i Uttakleiv, ktore pamietam pusciutkie z koncowki sierpnia 2018, tym razem pekaly w szwach od finskich kamperow i namiotow...

- - - - kolejny post - - - - - -


Wycieczki zorganizowane nie są dla mni:wink:. Czasem dodatkowe 2 osoby mnie irytują... widzę też jak trudno w grupie zrobić sensowne zdjęcie. Jeśli masz zdjęcia z innych ciekawych miejsc w Norwegii, chętnie popatrzę. Jak mówiłem, nie miałem okazji. To dalej Lofoty?
jak nie masz ograniczen wspolpasazerow, to jedz bez planu. z materacem w aucie i kuchenka gazowa. nawet na poludniu miedzy Kristiansundem a Stavangerem sa fantastyczne widoczki.

polnoc ma ta zalete (wade?), ze dzien jest dosc dlugi, na dobra sprawe to w lipcu na Lofotach nocy nie ma, bo o 1:00 na balkonie ksiazke mozna sobie czytac, tak ciemno :) focic mozna do upadku i dluzej, jak juz nie jestes w stanie ustac nad statywem.

jakbys planowal Lofoty, to licz od razu i Versteraleny i Senje. Senja jest rajem dla wedrowek/wspinaczki (tylko muszki dokuczaja), natomiast Vesteraleny sa wyjatkowo dzikie i mnie osobiscie najbardziej ciagna do powrotu (bardzo zroznicowane wybrzeze, ktore wymaga troche popracowania).

na wycieczke samochodem to polecam zaczac od klasycznych drog scenicznych: https://www.nasjonaleturistveger.no/en/routes - przejechalem z tej listy wiekszymi kawalkami lub w calosci Ryfylke, Hardangervidda, Hardanger, Aurlandsfjellet, Valdresflye, Geiraner-Trollstigen, Atlanterhavsveien, Lofoten, Andoya, Senja... kazda jedna urywa d*

paparapa
10-04-2021, 15:54
ale byles juz po norwerskich wakacjach?

ja bylem w zeszle lato miedzy 20 lipca a 14 sierpnia. jechalismy wybrzezem od poludnia (od promu w Langesundzie przez wielkie fjordy i Bergen) i turystow zagramanicznych bylo troche w zasadzie tylko w Vestland i Innlandet (tj. Sognefjord, Hardangerfjord i potem Geiranger), od Trondheim juz puchy. natomiast sporo Norwegow, zwlaszcza na szlaku do Trolltungi bylo... gesto. jak na Norwegie to wrecz szokujaco tlumnie.

na samych Lofotach kontynentalnej Europy prawie zero. kilku Niemcow i Francuzow moze. sporo Norwegow i cala masa Finow, rowniez dalej na Vesteralenach, a zwlaszcza na Senji (tam byla wyjatkowo duza intensywnosc perkele). Hauklandstrand i Uttakleiv, ktore pamietam pusciutkie z koncowki sierpnia 2018, tym razem pekaly w szwach od finskich kamperow i namiotow...

- - - - kolejny post - - - - - -


jak nie masz ograniczen wspolpasazerow, to jedz bez planu. z materacem w aucie i kuchenka gazowa. nawet na poludniu miedzy Kristiansundem a Stavangerem sa fantastyczne widoczki.

polnoc ma ta zalete (wade?), ze dzien jest dosc dlugi, na dobra sprawe to w lipcu na Lofotach nocy nie ma, bo o 1:00 na balkonie ksiazke mozna sobie czytac, tak ciemno :) focic mozna do upadku i dluzej, jak juz nie jestes w stanie ustac nad statywem.

jakbys planowal Lofoty, to licz od razu i Versteraleny i Senje. Senja jest rajem dla wedrowek/wspinaczki (tylko muszki dokuczaja), natomiast Vesteraleny sa wyjatkowo dzikie i mnie osobiscie najbardziej ciagna do powrotu (bardzo zroznicowane wybrzeze, ktore wymaga troche popracowania).

na wycieczke samochodem to polecam zaczac od klasycznych drog scenicznych: https://www.nasjonaleturistveger.no/en/routes - przejechalem z tej listy wiekszymi kawalkami lub w calosci Ryfylke, Hardangervidda, Hardanger, Aurlandsfjellet, Valdresflye, Geiraner-Trollstigen, Atlanterhavsveien, Lofoten, Andoya, Senja... kazda jedna urywa d*



Ja wystartowałem w połowie lipca, a wracałem w drugiej połowie września. Tamte wakacje były inne od poprzednich. Norwegowie dostali sugestię, aby wakacje spędzać w kraju i nie szwendać się po tropikalnych południowych krajach. :). Już w pod koniec maja w Norwegi zabukowano wszystkie kampery na czas wakacji. I faktycznie było ich więcej niż zwykle.
Ja pojechałem z Kristiansandu na północ na Lofy i Senję. Tam faktycznie było sporo Finów. Ale widziałem ich tylko w Reine i na Senji. Byli też Norwegowie, którym chciało się ciągnąć tysiąc km na północ. Ale i tak ogólnie ludzi było mniej. Niemców widziałem kilku i paru Szwedów.

Potem wracałem powoli na południe. Te drogi które podlinkowałeś są kapitalne. Ale to są sztandarowe miejsca z rozwiniętą bazą turystyczną. Są fajne miejsca, gdzie nie ma bazy turystycznej i nikt nie mówi o nich. I chyba tak jest dobrze. :mrgreen:
Atrakcje typu Troltunga omijałem, bo nie lubię tłoku. Zaliczyłem ją już więc nie miałem ciśnienia. Zresztą cena parkingu nie jest fajna:).
Generalnie gdzie się pojedzie jest fajnie. Ale na Norwegię trzeba bardzo dużo czasu. Chociażby ze względu na kapryśną pogodę.



11

50567




...

poste
10-04-2021, 17:28
akustyk Dzięki. Zwykle dzielę takie miejsca/kraje, gdzie jest sporo atrakcji, na kilka krótszych wypadów, ale zobaczymy. Wakacje w tym roku mogą być specyficzne, tak czy inaczej miesiąca nie będę miał, z różnych względów. paparapa Gdybyś mógł dodawać nazwę miejscówki czy rejon... bo miejsca są piękne.

paparapa
11-04-2021, 18:00
poste Twoja taktyka z dzieleniem kraju na mniejsze części sprawdzi się mz tylko na południu. Tu masz parę regionów o dzień drogi z promu. Musisz liczyć się z tym, że przemieszczanie się w N autem jest powolne. Często na pokonanie 100km trzeba niemal 2 godzin. (Standartowe ograniczenie to 80 km czasem 90 a autostrad niet ). Zwłaszcza w lecie, gdy jest duży ruch i prowadzone są roboty drogowe. Remonty dróg ze względu na aurę odbywają się ca, od maja do września. I często drogi są zamknięte, albo są wahadła. W tamtym roku np. w maju i czerwcu był zamknięta droga 63 na odcinku Sylte Andaslsnes i nie było przejazdu na północ. Tylko naokoło wybrzeżem i kilkoma promami za ca. 200 euro plus paliwo :). Teraz aktualnie remontują drogę 6. Musisz mieć plan alternatywny i liczyć się z tym, że nie będzie przejazdu. Ju z parę razy musiałem na biegowo modyfikować plany. Oczywiście na głównych drogach raczej to nie grozi, ale tam z reguły nie ma nic ciekawego.
Więc na południu masz \troltungę z Folgefoną. Kierag czytaj Szierag i okolice drogi 45. Góry na północ od Kristiansandu przy drodze 9 po lewej stronie. Hardangervidda z wodospadem Voringfossen. Płaskowyż lepiej odwiedzić jesienią ze względu na meszki. Generalnie wiosną i wczesnym latem lepiej ze względu na te małe istotki omijać doliny i podmokłe tereny.
Potem jest Sognefiorden z Flam, Śnieżną Drogą i najdłuższym tunelem drogowym w Aurlandzie. Biegnącym zresztą pod Śnieżną Drogą. Dalej na północ jest Jotunheimen z najwyższymi szczytami Norwegi i słynnymi drogami 51 i 56 i oczywiście Giende. Lekoo na pólnocny zachód kolejny lodowiec Jostedal... Potem Rondane, a wybrzeżu nawet nie piszę :). I tu możesz dostać się czy z południa czy z kierunku Oslo bo jest parę alternatywnych dojazdów. I to co napisałem szybko nie obskoczysz....Trzeba na to czasu i pogody.
Ale juz od Trondheim jest właściwie jedna droga na północ i tamten obszar mz dobrze jest "brać" w całości. Choćby ze względu na jeżdżenie potem tą samą drogą kolejny raz. Z Kristiansandu do Narviku jest prawie 2000 km. :) A gdzie Senja, Tromso czy Nordkapp :).

Masz dużo do przemyślenia :)

poste
11-04-2021, 19:02
Oj tak :)
Kiedyś, dawno temu pojechaliśmy autem na Sycylię, 9k km w 4 tygodnie ;) Nie powtarzałem więcej takich wypraw:mrgreen:
Żona wspominała o lecie (znając życie i tak będą narzekania, że zimno), ja wolę jednak zimowe plenery, ale przy dłuższym dniu, marzec-kwiecień, ewentualnie późna jesień. No i jest wtedy szansa zorzę :)
Na razie mam luźny pomysł polecieć do Narviku i pojechać autem na Lofoty. Ale widzę, że z Oslo czy Bergen też można parę fajnych miejsc zobaczyć. Zobaczymy, bo teraz to można sobie planować :(

paparapa
11-04-2021, 23:13
Trollstigen
Można powiedzieć, że udało się trafić w dobrym czasie. :) Ale i tak byłem tam trzy dni, bo czaiłem się na Trollwegen, a właściwie Trolltindene.

12

50600






Jotunheimen jak muzyka Griega. Zadziwia, oczarowuje, ale też bez wahania zabija....
Tutaj widoki z nr Two Norwegii Gittertind.

13

50601






14

50602




...

poste
12-04-2021, 06:58
Serpentyna imponująca, wręcz nieprawdopodobna :)

mg6
14-04-2021, 04:44
Mijające się dwa autobusy rejsowe na tych zakrętach a pomiędzy nimi ty w osobówce, to dopiero uczucie ?. Tam często chmury schodzą nisko również dają ciekawy efekt. Przyjemne zdjęcia ?