PDA

Zobacz pełną wersję : Dysk sieciowy



myrele
16-03-2021, 14:53
Witam
Potrzebuję dostęp do moich zdjęć naprzemiennie na pc i na MacBooku. Zgrałem sobie to na dysk przenośny 2,5 cala i niby wszystko jest ok, ale...
Podłączony dysk żre mi niepotrzebnie baterię w MacBooku i plata się na kablu. Można to ogarnąć na dysku sieciowym widocznym tu i tu? Będzie natychmiastowy podgląd rawow? Można zastosować jakieś gotowe rozwiązanie np WD my cloud home? Czy kupić obudowę Synology i wsadzić tam jeden dysk? Generalnie potrzebuję tylko dostęp wewnątrz sieci domowej. Prosiłbym o jakąś poradę jak to najlepiej ogarnąć.

Kojocisko
16-03-2021, 16:33
https://forum.nikoniarze.pl/threads/292625-NAS-i-archiwizacja-zdj%C4%99%C4%87-w%C4%85tek-wydzielony/page21

Masz ostatnie 2-3 strony dyskusji o ustawieniu katalogu współdzielonego na Synology. Może pomoże.
I można to zrobić na najtańszym, jednodyskowym Synology. A jak weźmiesz dwudyskowy, to na dodatek będziesz zabezpieczony przed awarią dysku.
Ze swojej strony Synology polecam.

myrele
16-03-2021, 16:59
Poczytałem i dla mnie to jest czarna magia.
Jeśli Synology na jeden dysk to jest najprostsze rozwiązanie to będę się zagłębiał w temat w tym kierunku. Nie potrzebuje niczego więcej tylko dostępu do dysku z dwóch komputerów w sieci domowej

Kojocisko
16-03-2021, 17:42
Dokładnie tak jak piszesz. Wszystkie potrzebne narzędzia systemowe dostajesz razem z serwerem Synology.
A o ustawieniach we wspomnianym wątku dobrze napisał kolega cybulski
Tak napisał: "Na NAS instalujesz synology drive. Zakładasz katalogi współdzielone. Dodajesz je w drive do synchronizowania. Dodajesz usera, Uprawnienia do tego katalogu, uprawnienia do synology drive.... "
Tu jest opis producenta: https://www.synology.com/pl-pl/knowledgebase/DSM/tutorial/Collaboration/How_to_sync_files_between_Synology_NAS_and_your_co mputer_using_Drive_desktop
Naprawdę nie jest trudno zrobić takie podstawowe rzeczy.
Oczywiście nie jedno Synology jest na świecie, ale moim zdaniem zasłużenie ma opinię wydajnego i przyjaznego użytkownikom urządzenia. Mój pierwszy NAS Synology pracuje od 2011, tyle że dostał dwa nowe dyski w międzyczasie (stare padły, danych nie straciłem), a w weekend zainstalowałem nową macierz Synology, bo D850 szybko zużywa zasoby archiwum (choć nie sądzę, że moje trzymanie kompletu rawów ma sens ;-)). Więc z czystym sumieniem polecam.

ksh
16-03-2021, 17:54
Najprościej kupić router z zarządzaniem przez USB danymi i masz dostęp na wszystkich urządzeniach jako dysk sieciowy, a jak chcesz większego zagmatwania w stylu backup albo jakiś raid itp t wtedy router gdzie można wgrać jakiś konkretny soft.

myrele
16-03-2021, 18:11
Nie chcę zagmatwania :) tylko dysk Dzięki poczytam też o routerach

jurkarol
16-03-2021, 20:39
Mam router ZTE mf286 rzekomo z możliwym dyskiem USB ale ni cho nie mogę tego uruchomic. Wtykam dysk USB i nic.


Ten router jest w ogóle dno, nowszy i z bajerami pasm, niż dwuletni Huawei b525 a bardzo wrażliwy na jakość sygnału. Rzadko ponad 20Mb/s daje a Huawei do 40 dociągnal.

ksh
16-03-2021, 20:55
Nie znam tego, instrukcja i kwestia ustawienia dostępności podpiętego nośnika.
Teraz nawet funbox te nowsze mają zarządzanie dyskiem podpiętym do USB, banalnie proste.
Routery z softem jakimś open potrafią cuda, możesz robić NAS, backup jaki tylko sobie wymyślisz, własną chmurę, zarządzać przez wifi nawet roletami w oknach czy kamerkami IP.

cybulski
17-03-2021, 03:50
Witam
Potrzebuję dostęp do moich zdjęć naprzemiennie na pc i na MacBooku. Zgrałem sobie to na dysk przenośny 2,5 cala i niby wszystko jest ok, ale...
Podłączony dysk żre mi niepotrzebnie baterię w MacBooku i plata się na kablu. Można to ogarnąć na dysku sieciowym widocznym tu i tu? Będzie natychmiastowy podgląd rawow? Można zastosować jakieś gotowe rozwiązanie np WD my cloud home? Czy kupić obudowę Synology i wsadzić tam jeden dysk? Generalnie potrzebuję tylko dostęp wewnątrz sieci domowej. Prosiłbym o jakąś poradę jak to najlepiej ogarnąć.

Mogę ewentualnie pomóc indywidualnie coś doradzić, na rozwiązaniu synology, aby dopasować do potrzeb. Rozwiązań zapewne jest wiele, nie do wszystkich będzie należyty support a ważne też aby były w miarę przystępne do ogarnięcia dla fotografa, mało kłopotliwe na codzień ale spełniające zadanie. Cenowo synology, jak i qnap, to nie są najtańsze rozwiązania jeśli ktoś takiego szuka ale wydaje się w miarę niezawodne a chyba o to tutaj chodzi również. A pod względem możliwości są to praktycznie bezkonkurencyjne dwa systemy.

- - - - kolejny post - - - - - -

Jakby co to przez messanger/zoom najlepiej pogadać o potrzebach i już konkretach.

- - - - kolejny post - - - - - -

Aha i jeśli mówimy o jakimjolwiek sensowniejszym bezpieczeństwie danych to rozwiązania jednodyskowe z definicji odrzucamy. Nad tym nie ma co dywagować, warto zaufać praktykom :)

myrele
17-03-2021, 12:39
cybulski dziekuje za zaoferowana pomoc. Chetnie skorzystam :)
Na pewno dobrze by bylo miec jakies zabezpieczenie w postaci dwoch dyskow przynajmniej, ale to temat na pozniej.
Teraz co potrzebuje to tylko dostep do dysku w sieci domowej z dwoch urzadzen
Mam dysk WD RED 6 TB, ktory chce wykorzystac i dokuoic do niego synology na 1 dysk
Jedyne wymagania jakie mam to zeby byl dostep do plikow przynajmnie tak szybki jak z takiego samego dysku zamontowanego w komputerze.
znalazlem takie dwa https://www.amazon.de/Synology-DS120J-NAS-1-Bay/dp/B07YVF3Q5G/ref=sr_1_1?__mk_de_DE=%C3%85M%C3%85%C5%BD%C3%95%C3 %91&crid=2QNYGOAZCU6EV&dchild=1&keywords=synology+1+bay&qid=1615977031&sprefix=synology+1%2Caps%2C210&sr=8-1

https://www.amazon.de/Synology-DS118-1-Bay-NAS-Schwarz/dp/B076FZ7VJ2/ref=sr_1_6?__mk_de_DE=%C3%85M%C3%85%C5%BD%C3%95%C3 %91&dchild=1&keywords=synology+1+bay&qid=1615977069&sr=8-6
Bedzie ktorys z nich sie nadawal?

Kojocisko
17-03-2021, 12:51
Oba się nadają, ale.. jeśli już, to bierz droższy. W tym przypadku droższy DS118 oznacza wydajniejszy.
Jeśli w komputerach masz SSD, to nie ma mowy, żebyś pliki na dysku magnetycznym umieszczonym na NAS miał tak samo szybko dostępne, jak pliki umieszczone lokalnie. Moim zdaniem, one będą wystarczająco szybko dostępne.
W NAS masz kilka elementów wpływających na wydajność:
procesor/pamięć
porty sieciowe (mój nowy Synology ma dwa porty, które pracują jako połączone - to rozwiązanie jest już w droższych NAS dwudyskowych)
możliwość zainstalowania dysków SSD jako casch.

W przypadku urządzenia na jeden dysk, możesz tylko wybrać lepszy procesor i pamięć. Moim zdaniem warto.

Warto postudiować stronę producenta: https://www.synology.com/pl-pl/products/series/home

cybulski
17-03-2021, 15:01
Wg mnie najtańszy ale sensowny to ten https://www.synology.com/pl-pl/products/DS720+
Ma dodatkowo gniazdo nvme a więc można włączyć keszowanie co ma znaczenie przy szybkości zapisu odczytu.

myrele
17-03-2021, 15:45
Hmm do tego drugi dysk 6TB, do tego SSD dysk i to już się zrobi konkretny zakup.
A jak zakupie DS 118 będzie coś z tego? Czy szkoda sobie głowę zawracać i korzystać dalej z przenośnego dysku 2,5 cala?

Kojocisko
17-03-2021, 16:19
Wg mnie najtańszy ale sensowny to ten https://www.synology.com/pl-pl/products/DS720+
Ma dodatkowo gniazdo nvme a więc można włączyć keszowanie co ma znaczenie przy szybkości zapisu odczytu.

Ja bardzo doceniam, że masz duże doświadczenie w obszarze NAS, ale kolega szuka prostego, taniego rozwiązania do współdzielenia plików dla dwóch komputerów.
Sam lubię kupować lepsze niż słabsze rozwiązania, ale też widzę, że DS211j mi długo wystarczało jako archiwum. A DS118 jest już mocniejszym (choć nie bezpieczniejszym) rozwiązaniem.
Właśnie kupiłem DS420+, ale osobiście wątpię, czy kiedykolwiek dokupię do niego dyski SSD, domowe archiwum tego nie potrzebuje.

Więc tak - pod względem bezpieczeństwa i wydajności DS720+ jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Może nawet optymalnym. Ale moim zdaniem, twoje potrzeby DS118 zaspokoi.
Jeśli na dysku trzymasz dokumenty, które są dla ciebie ważne i które chcesz w miarę bezpiecznie długo przechowywać, kup rozwiązanie dwudyskowe.

Ja na macierzy trzymam swoje cyfrowe pamiątki - jakieś 20-25 lat życia udokumentowane. Pierwszy dzień życia mojej córki, podróże, spotkania. I mimo że od kilku lat drukuję w postaci albumu zdjęciowe podsumowanie każdego roku, to bardzo bym nie chciał stracić tego archiwum. Stąd decyzja o Synology zapewniającego zapis w RAID, jakoś uodparniające mnie na awarię dysku. A kiedyś już przeżyłem padające dyski archiwum i pliki skopiowałem w ostatnim momencie. Nigdy więcej.

myrele
17-03-2021, 16:39
Kojocisko dzięki za wytłumaczenie w czym rzecz Kiedyś się skusze na profesjonalne rozwiązania. Teraz to co dla mnie ważne mam na dwóch dyskach w komputerze plus następna kopie na dysku zewnętrznym. Ten dysk sieciowy chce wykorzystać tylko do tego, żeby nie chodzić co chwilę od komputera do komputera z dyskiem przenośnym. W takim razie zakupie DS 118.

Kojocisko
17-03-2021, 16:52
Myślę, że to dobre podejście. Możliwy jest kompromis - kupić NAS na dwa dyski, wsadzić jeden i kiedyś dołożyć drugi.
Ale jeśli chodzi o współdzielenie - kup proste rozwiązanie, trochę posłuży, polubisz - sam uznasz, że warto (lub nie) kupić lepsze rozwiązanie. Dysk masz, a na Allegro widzę, że DS118 można kupić za 810zł. Więc eksperyment nie jest drogi. Oczywiście trzeba mieć wszystko połączone w sieci megabitowej.
Niestety rozwiązanie takie "ciut lepsze" to już okolice 2000-2500zł za NAS + dyski.
Ja kupiłem za 2400zł DS420+ i póki co wsadziłem dwa dyski Toshiby 4TB. W miarę zapełniania dołożę jeszcze dwa dyski. Taki mam plan na najbliższe kilka lat.

Pawel Pawlak
19-03-2021, 21:05
I znów się pozwolę wtrącić ;)
Przede wszystkim, 2 dyski w raid1 służą zapewnieniu ciągłości pracy a nie bezpieczeństwu. Bezpieczeństwu służy backup na inny nośnik w innej lokalizacji. Jeśli dla kogoś ciągłość pracy 24/7 to równie dobrze może skonfigurować bardzo sensowny system korzystając z jedno zatokowego NASa. W przypadku korzystania z usług DRIVE - czyli prywatnej chmury, przy kilku użytkownikach, nawet mając w komputerach (endpointach) SSDkie, a w NAS jednego HDD nie zauważy że coś jest za wolno, ponieważ będzie nadal pracował na plikach na SSD które tylko będą synchronizowane z dyskiem HDD w NAS. Takie rozwiązanie zapewnia nam też kopię danych zawsze w przynajmniej 2 miejscach - czyli na dysku lokalnym, i w komputerze na dysku SSD. Także backup indywidualny wybranych zasobów zrealizowany tworzony przez zadanie DRIVE zapewni bezpieczeństwo danych z komputera lokalnego w sposób na pewno nie dający poczucia dyskomfortu pracy. Dopiero archiwalne materiały można wyeksportować z SSDka do NASa i składować w dowolnym folderze. A drugi dysk (Zamiast w RAID1) wsadzić w drugiego jednodyskowego NASa (wersja droższa) albo w obudowę USB i systematycznie (w zależności od częstotliwości zmian) robić na nim backup serwera NAS i trzymać dla bezpieczeństwa gdzie indziej. JEśli chcemy mieć tylko kopię danych, bez wersjonowania, to można to zrobić nawet w taki sposób że po podpięci dusku usb do portu usb NASa synchronizacja kpii zrobi się automatycznie a NAS tylko zasygnalizuje że można odpiąć dysk. Możliwości jest cała masa... To najtańsze rozwiązanie dające bezpieczeństwo 3 kopii w cenie minimalnej - do 5 użytkowników spokojnie wystarczy DS120j który kosztuje niespełna 500zł. Oczywiście że są droższe i lepsze nasy, i jednym z nich jest DS720+ ale są także rozwiązania pośrednie - DS220+ który w zastosowaniach domowych niczym nie będzie ustępował DS720+ albo DS420+ który jest minimalnie droższy niż ds720+ ale daje potencjał instalacji kolejnych dysków bez półki dyskowej która kosztuje 2500zł ;) Ja na co dzień korzystam z ds1819+, ds1821, ds916+ i stareńkiego (mojego pierwszego DS710) ale to nie znaczy że nie widzę potencjału do optymalnych rozwiązań korzystających z tańszego sprzętu (DS119j i DS120j mam do testów prostych rozwiązań)
Jeśli coś jest mało precyzyjnie to dopytywać ;)

myrele
19-03-2021, 21:46
Pawel Pawlak bardzo fajnie, ze sie wtraciles. Mam troche wieksza jasnosc w temacie :)
Juz kupilem DS 118. Jutro go odbiore i bede probowal go podlaczyc.
Potrzebuje tylko dysk, ktory bede widzial na pc i na macbooku wewnatrz mojej sieci domowej. Chcialbym pracowac naprzemiennie na plikach, ktore beda sie znajdowac wlasnie na tym dysku, chociazby dlatego, ze w macbooku mam tylko 128 GB.
Backup robie na dysk zewnetrzny na USB. Gdyby robil backup automatycznie po podlaczeniu usb do ds 118 tez byloby fajnie.
Jak odbiore NASa napisze co mi z tego mojego podlaczenia wyszlo

Pawel Pawlak
19-03-2021, 22:33
Pamiętaj tylko -- jeśli chcesz mieć bezpieczeństwo, to myśl o tym dysku na zewnętrzny backup :) Dobra informacja jest taka, że często dyski w obudowach USB są tańsze niż bez nich ;)

myrele
19-03-2021, 22:38
kupilem swego czasu dysk WD w obudowie na usb 8 TB. I rzeczywiscie byl tanszy niz jakikolwiek dysk WD bez obudowy :) Na nim robie kopie bezpieczenstwa Trzecia

cybulski
20-03-2021, 09:39
Pawel Pawlak bardzo fajnie, ze sie wtraciles. Mam troche wieksza jasnosc w temacie :)
Juz kupilem DS 118. Jutro go odbiore i bede probowal go podlaczyc.
Potrzebuje tylko dysk, ktory bede widzial na pc i na macbooku wewnatrz mojej sieci domowej. Chcialbym pracowac naprzemiennie na plikach, ktore beda sie znajdowac wlasnie na tym dysku, chociazby dlatego, ze w macbooku mam tylko 128 GB.
Backup robie na dysk zewnetrzny na USB. Gdyby robil backup automatycznie po podlaczeniu usb do ds 118 tez byloby fajnie.
Jak odbiore NASa napisze co mi z tego mojego podlaczenia wyszlo

Ds118 jako dysk zewnętrzny będzie zbyt wolny do pracy na plikach w mojej ocenie. Wspominałeś wcześniej o plikach raw. Sprawdzi się do synchronizacji między komputerami ale słabo jako dysk zewnętrzny. Drugim wąskim gardłem jest sieć domowa.

cybulski
20-03-2021, 10:17
Jeśli nas ma służyć jako dysk zewnętrzny do bieżącej pracy, powinien mieć keszowanie na ssd lub nvme. Do maca lepszy chyba będzie qnap z gniazdem thunderbolt, wtedy można to z makiem w ten sposób połączyć poza domową siecią. Tak chyba pracuje kolega Pluszyk (skiny na tym forum) więc warto spojrzeć w jego bloga czy yt pamiętam że to opisywał jak skonfigurować sprzętowo.

myrele
20-03-2021, 10:20
Ds118 jako dysk zewnętrzny będzie zbyt wolny do pracy na plikach w mojej ocenie. Wspominałeś wcześniej o plikach raw. Sprawdzi się do synchronizacji między komputerami ale słabo jako dysk zewnętrzny. Drugim wąskim gardłem jest sieć domowa.
Hmm już za późno, żeby coś zmienić zaraz jadę go odebrać.
Podłączę ( jak mi się uda :))i powiem jak to się to sprawuje
Dzieki

Pawel Pawlak
20-03-2021, 10:26
Oczywiście że nie będzie to najszybszy NAS na świecie. Ale w przypadku zastosowania dość szybkiego/szybkiego dysku (jakim jest 6TB RED) i pracy pojedynczego usera głównym ograniczeniem będzie sieć. Na 1GbE po kablu osiągnie się max 110-115MB/s - czyli zauważalnie mniej niż transfer sekwencyjny z HDD, na WIFI najczęściej zauważalnie mniej (40-50MB/s ?) tak więc sam NAS specjalnie nie spowolni w takich zastosowaniach. Jeśli się zrealizuje pracę korzystając z synchronizowanych zasobów dysku SSDków w kompach to naprawdę nie odczuje się różnicy. Jeśli bazą do pracy będzie np. LR, w którym zdjęcia będą magazynowane na NAS a baza/katalog z prewkami na kompach to też będzie komfortowo.
Generalnie dyski i nas przy pojedynczej pracy z sekwencyjnym dostępem zaczną ograniczać jeśli będziemy mieli dostęp do sieci 10GbE. Czyli podstawowa zasada to zoptymalizować przepływ pracy do tego co mamy/na co mamy budżet :)

JK
20-03-2021, 10:55
Panowie. Nie wszystko musi być najszybsze na świecie. Jeśli ktoś nie będzie na tym prowadził biura zatrudniającego kilkanaście osób, tylko będzie działał sam i będzie chciał "mieć dostęp do plików" z dwóch komputerów, to po co mu do tego jakaś "rakieta"? I tak będzie to dużo lepsze i wygodniejsze, niż ciągłe przenoszenie i dołączanie dysku zewnętrznego USB. Właśnie dlatego oferty NAS-ów są takie szerokie, od najprostszych i najtańszych, do najbardziej skomplikowanych i drogich, albo bardzo drogich. Ten NAS jest oferowany przez Synology, jako rozwiązanie do domu lub małego biura. Oczywiste jest, że jeden chce na takim NAS-ie obskoczyć cała fabrykę, a drugiemu wystarcza prosty dostęp do plików tylko dla samego siebie. W technice i w ekonomii funkcjonuje coś takiego jak rozwiązanie "uzasadnione ekonomicznie". Nie musi być najlepsze, czy najszybsze, ale powinno być dostosowane do rzeczywistych potrzeb użytkownika. Do tego o czym pisał autor wątku ten NAS wystarczy z nawiązką, choć oczywiście nie będzie rekordowy pod względem transferów i kilku innych wodotrysków. Wystarczy jednak do zrealizowania potrzeb i może tylko o to chodzi.

Zajmujecie się tymi NAS-ami codziennie. To was fascynuje. To dla was zawód i zarobek. Ale nie każdy tak to musi traktować. To ma być proste narzędzie do rozwiązania jakiegoś konkretnego problemu i tyle. Typowy użytkownik nie będzie w tym co chwilę grzebał, nie będzie analizował tysięcy logów, nie będzie się ekscytował różnicami pomiędzy EXT4, a Btrfs-em, migawkami i innymi niewątpliwie genialnymi wynalazkami. To ma, najlepiej bez obsługowo, zrealizować proste zadania, a jedyną czynnością serwisową powinno być okresowe (np. raz na miesiąc) podłączenie zewnętrznego dysku USB i zrobienie jeszcze jednej kopii danych, tak na wszelki wypadek. Tak zrozumiałem potrzeby autora wątku odnośnie "dysku sieciowego" i ten NAS mu to zapewni z nawiązką.

cybulski
20-03-2021, 11:05
Może i masz trochę racji.
Ja jednak nie polecałbym nasa jednozatokowego.
Jesli mówimy już o takich rozwiązaniach związanych z pracą zawodową fotografa, nawet jednego użytkownika, to dwuzatokowy zapewni to minimum wymaganej ciągłości i bezpieczeństwa. Jedno zatokowy nie, a szczególnie gdy jest traktowany jako dysk zewnętrzny. To tylko dwuzatokowy i raid, nawet ten podstawowy shr będzie lepiej niż pojedynczy dysk.

JK
20-03-2021, 11:19
Jasne. A jeszcze lepszy będzie taki 6 zatokowy z możliwością dalszej rozbudowy w przyszłości, najlepiej do kilkudziesięciu kieszeni, oczywiscie z RAID6, z chmurą no i koniecznie z drugim NAS-em do robienia backup-ów z tego pierwszego. Nie dajmy się zwariować. To nie do tego miało służyć.

Kiedyś w myjni samochodowej czekałem na swoją kolejkę i rozmawiałem z posiadaczem nowego Porsche. Oczywiście musiał być myty co drugi dzień bo nie wypada jeździć brudnym. Tyle, że facet narzekał, że tylko jedynka, albo dwójka, bo nawet trójki w mieście nie ma gdzie wrzucić. Gość musiał się sam przekonać, że takie coś w mieście nie za bardzo nadaje się do jazdy, tylko raczej do szpanowania. Mówił, że zrozumiał i już więcej takiego błędu nie zrobi. Ale brykę podziwiali wszyscy.

Kojocisko
20-03-2021, 12:32
..... Jeśli się zrealizuje pracę korzystając z synchronizowanych zasobów dysku SSDków w kompach to naprawdę nie odczuje się różnicy. Jeśli bazą do pracy będzie np. LR, w którym zdjęcia będą magazynowane na NAS a baza/katalog z prewkami na kompach to też będzie komfortowo.
..... podstawowa zasada to zoptymalizować przepływ pracy do tego co mamy/na co mamy budżet :)

O! I w waszych radach to jest super cenne - jak właściwie wykorzystać (skonfigurować mechanizmy) poszczególne urządzenia. Bo, sądząc po mnie, sporo z nas nie umie optymalnie wykorzystać tych urządzeń. Pawle - pisz i prowadź :-)

JK
20-03-2021, 14:18
I jeszcze jedna uwaga. Bardzo dobrze pasująca do wątku "dysk sieciowy". W wątku o typowych NAS-ach pewnie bym o tym nie pisał, ale tu chyba warto. Każdy NAS jest przeznaczony, przygotowany, projektowany, ..... do pracy ciągłej. Dyski do NAS-a też. I rzeczywiście może to pracować w trybie ciągłym 24h/dobę. I tylko wtedy te wszystkie synchronizacje zasobów, chmury i inne planowane konserwacje, testy i backup-y mają sens. Wymaga to oczywiście także tego, żeby komputery także były ciągle (lub prawie ciągle) włączone, bo tylko wtedy te synchronizacje i inne cudactwa będą miały sens i będą mogły wykonywać się w tle. Jeśli wyłączymy komputery na noc, to taki NAS niewiele będzie miał do roboty, no może po za ciągłym zajmowaniem się sobą i sprawdzaniem samego siebie - właściwie kreci się trochę bez sensu.

Ale można też inaczej. Można traktować takiego małego NAS-a rzeczywiście jako dysk sieciowy i włączać go tylko wtedy, kiedy jest potrzebny - nie musi się kręcić non stop. Włączamy komputer, żeby sprawdzić pocztę, pogodę, poprzeglądać internet, pograć, ale NAS (dysk sieciowy) nie jest nam potrzebny, to go nie włączamy - nie ma takiej konieczności. Włączamy go wtedy, kiedy chcemy korzystać z plików (np. zdjęć), które na nim są. Wciskamy wtedy Start (niezależnie od stanu włączenia lub wyłączenia komputerów), mija kilkanaście sekund i mamy dostęp do danych. Komputery możemy włączać i wyłączać kiedy chcemy - według potrzeb. Na koniec pracy wyłączamy NAS, wyłączamy komputer (komputery) i idziemy spać. Co zyskujemy? Oszczędzamy energię, eliminujemy niepotrzebny hałas, znacznie przedłużamy trwałość dysków (jeśli nie musimy NAS-a włączać codziennie, albo kilka razy dziennie) i upraszczamy sobie konfigurację takiego NAS-a. Trzeba oczywiście pamiętać o okresowym ręcznym wymuszeniu aktualizacji DSM-a, czy zrobieniu kopii zapasowej na dodatkowym dysku USB, ale jest jak zawsze - coś za coś.

Zaraz specjaliści od NAS-ów napiszą, że to herezja, że nie tak to ma działać, ale to nie jest prawda. Taki tryb pracy NAS-a, szczególnie takiego małego jak DS118 jest jak najbardziej prawidłowy i funkcjonalny. Oczywiście w końcu wszystko zależy od tego, czego chcemy od takiej instalacji. Jeśli potrzebny jest nam NAS jako "dysk sieciowy", to go mamy.

cybulski
20-03-2021, 15:22
Nas ma trochę opcji związanych z zasilaniem, godzinami pracy, usypianiem gdy bezczynny, budzeniem itp. Ciężko o tym wszystkim pisać. Są to sprawy oczywiste dla kogoś kto administruje takimi urządzeniami na codzień.

Pawel Pawlak
20-03-2021, 15:34
JAcek, w pełni się z tobą zgadzam w kwestii stałego włączenia NASa. Poza tym, warto zaznaczyć że dyski serwerowe, albo NASowe które w nim pracują zdecydowanie lepiej tolerują pracę ciągłą niż włączanie i wyłączanie. Także nie zaleca się nawet żadnych hibernacji dysków (zresztą pewne aplikacje - jak DRIVE nie pozwolą na takową). Poza tym zdecydowanie i bezwzględnie należy go wyposażyć w UPS i to taki, który ma usb i jest zgodny z NASem (co nie jest specjalnie trudne do osiągnięcia i nie jest drogie). Ale trudno mi się zgodzić w konieczność stałej pracy endpointów. Bo po co ?
Do backupu ? wystarczy skonfigurować zadanie tak, żeby np. wykonywało się zdanym czasie i wyłączało komputery, albo żeby odbywało sięzaraz po włączenu kompa, albo w momencie wylogowania, albo żeby backupowało każdą zmianę w wybranych folderach. Takie synchronizacje, różnicowe nie trwają tak długo żeby potrzebne były całe noce. Oczywiście jeśli zapodamy pierwszy backup baremetal kompa, do tego po Wifi to może to trwać, ale już kolejne backupy nie będą takie czasochłonne.
Do chmury ? Drive synchronizuje pliki natychmiast i może sygnalizować zakończenie po każdej synchronizacji pliku. Gorszy scenariusz to taki, kiedy pracujemy na kompie z DRVIVE nie mając połączenia sieciowego z NAS - wtedy jeśli ktoś inny zmieniał takie same pliki jak my, ale na kopie który było podpięty to po podpięciu naszego kompa do sieci będzie konflikt wersji - ale które plika mają wtedy pierwszeństwo też można zdefiniować. Generalnie nie jest to wielki problem.
Do CHATa ? jesteś dostępny w tedy keidy masz włączonego kompa - i dostajesz zaległe wiadomości - zupełnie jak z SMSami któe dojdą po włączeniu telefonu.
Naprawdę nie wiem które zadania wymagają od endpointów stałej pracy ?

JK
20-03-2021, 16:36
Tylko po co to wszystko? Jeśli ktoś potrzebuje prostej funkcjonalności dysku sieciowego, dostępnego z dwóch komputerów (niekoniecznie w tym samym czasie), bez tej całej niepotrzebnej roboty. Moim zdaniem, zawsze warto dopasowywać poziom rozwiązań do potrzeb, a nie szukać tego co można by ewentualnie zrobić trochę inaczej - niekoniecznie lepiej. Do tego nie warto bazować na rozwiązaniach (chmura), które zależą od nas w minimalnym stopniu (chmura dziś jest, jutro może jej nie być) i w dłuższym czasie należy je uznać za niekoniecznie pewne.

Pawel Pawlak
20-03-2021, 17:15
Jacek, ale ja pisałem o chmurze na własnym serwerze - o DRIVE, a ta chmura będzie tak długo jak będziemy my chcieli. I napisałem o kokretnych rozwiązaniach które w przypadku dostępu kilku osób sprawdzają się świetnie poza tym które eliminują niewygody pracy na wolnym łączy wifi albo nawet prze internet. Poza tym, warto mieć świadomość "co można" bo najczęściej nie widza na mnie pomaga a przeszkadza - Wg mnie bezsensowne jest nie stosowanie pewnych mechanizmów pozwalających zwiększyć bezpieczeństwo danych które mamy do dyspozycji. I znów proste zadanie BACKUPU po każdej zmianie w Drive wybranego zasobu na kopie pozwala zabezpieczenie go przed awarią komputer dysku. Wprowadzeni wersjonowania tego backupu zabezpieczy dodatkowo także przed przypadkowym nagraniem tego materiału albo np. przed utratą danych w związku z zaszyfrowaniem kompa przez ransomware. W przypadku modeli synology nie wspierających btrfs i migawek DRIVE to jedyna forma zabezpieczenia się przed takimi przypadkami. długo by pisać... :)

JK
20-03-2021, 18:27
Ale odpowiedz mi po co? Przecież tu chodzi jedynie o "dysk sieciowy". O dysk, który będzie dostępny z dwóch komputerów. Takie było pytanie i dlatego, jak sadzę, został wybrany jedno-kieszeniowy DS118. Cała reszta, to dywagacje nie na temat, a wszelkie próby zabezpieczania danych na jednym dysku są trochę bez sensu - jak padnie, to padnie. Autorowi wątku można wmawiać wiele, jak zawsze, ale jemu chodzi chyba o podstawową funkcjonalność, a nie o możliwe wodotryski. Chyba, że namieszaliśmy mu w głowie i zmieni zakres swoich potrzeb. Jak ten NAS padnie, to nawet z dostępem do chmury może być problem, jeśli się hasła i inne takie pozapomina. Z doświadczeń wiem, że dopiero jak padnie, to właściciel NAS-a zacznie się głowić, gdzie i jak to wszystko było wysyłane i czy gdzieś tego wszystkiego nie zapisał. A dane na dysku USB są i będą.

Chyba nie ma o czym dyskutować. Ja ma podejście nieskażone działalnością zawodową - patrzę na to z punktu widzenia zwykłego użytkownika, a niektórzy zaraz by stawiali Fort Knox.

cybulski
20-03-2021, 20:21
Dane na dysku USB mogą być wiele lat, leży w szufladzie po czym raptem nie można odczytać. Co i rusz na grupach fb ktoś pyta jak odzyskać dane z takiego bezpiecznie leżącego dysku.
Kiedyś dawno temu, przez wiele lat korzystałem z kopii na taki dysk... Jeśli macie takie dyski w szufladach dawno nie sprawdzane to różnie może być. Generalnie w takim przypadku nie ma wczesnego ostrzegania o zbliżającej się awarii. Ale przez to trzeba przejść aby oświeciło.

- - - - kolejny post - - - - - -

Myrele wybrał jednozatokowego nasa. Wybór nieprzemyślany. Należało już wziac najtańszego dwuzatokowego i postawić na dwu dyskach w macierzy mirror lub shr1.

- - - - kolejny post - - - - - -

Załóżmy scenariusz, że dysk taki pada albo ma bad sectory. Taki scenariusz na pewno wystąpi, to jest prawdopodobne. Jedno zatokowy nas to wtedy duży kłopot, problemy z przerzuceniem danych itp. W dwuzatokowym byłaby to prosta operacja wlozenia dysku i odbudowy macierzy bez przerw w pracy, bez utraty danych, bez nerwów. No ale poradzili jednozatokowego bo taniej. Bezsens.

myrele
20-03-2021, 21:13
Wybrałem jednozatokowego bo mialem w głowie go używać dokładnie tak jak pisze @JK
Teraz po lekturze waszych postów Pawel Pawlak cybulski widzę, ze mogłem jednak dołożyć, wziąć innego i skorzystać z jego możliwości.
No ale trudno stało się.
Dysk podłączyłem. MacBook widzi go jako dysk sieciowy. Kliknę otwiera się się jak normalny dysk .prędkości są dla mnie akceptowalne.
NAS jest podłączony kablem LAN do routera. PC tez go widzi, ale jak na niego kliknę otwiera się przez przeglądarkę .Tak to ma być?
Sciaga się dosyć szybko, ale załadować coś z PC na niego jest masakrycznie wolno. Można go jakoś podłączyć kablem USB do PC?
Chcialbym, żeby na PC tez był dostęp do niego jak do normalnego dysku. Jak to mam zrobić?

cybulski
20-03-2021, 21:35
Otwórz \\IP lub \\nazwa
Zamapuj go jako dysk po jakąś literą.

Pawel Pawlak
20-03-2021, 22:44
Jeśli nie radzisz sobie z mapowaniem folderów współdzielonych na PC to sięgnij po synology assistant - on wykryje Twój serwer i będziesz miał opcję mapowania napędów.
Sugeruję nie pracować na koncie administratora tylko stworzyć użytkownika z ograniczonymi uprawnieniami.
Generalnie jeśli nie radzisz sobie na razie z mapowanie dysków, to zanim zrobisz konfigurację ostateczną, to poeksperymentuj trochę, poucz się. lepiej uczyć się na wersji laboratoryjnej niż produkcyjnej ;)
Jednozatokową wersją się nie martw, naprawdę konfigurowałem bardziej rozbudowane wdrożenia na ds120j - czyli jeszcze prostszym modelu i to sprawnie działają :)
A jak uruchomisz Moments to zastąpisz jeszcze backup zdjęć z telefonu (albo telefonów - ale wtedy warto jużzrobić konta dla każdego usera) zamiast płatnego od czerwca 2021 i dziurawego jak szwajcarski ser google photo ;)

myrele
20-03-2021, 23:01
cybulski dzięki śliczne Pawel Pawlak udało się zapis odczyt teraz jest w okolicach 100 MB/s czyli całkiem dobrze
na Macbooku jest slabiej, ale tak jak radziłeś muszę teraz zoptymalizować swoją prace wykorzystując to co mam.
Jak się z tym oswoje spróbuje poustawiać backupy dysków i telefonów
Dziękuję wam bardzo za te wszystkie porady. Były bardzo cenne

lukasz_kk
21-03-2021, 14:39
myrele zamawiałeś przez Internet? Jeśli tak, to zawsze możesz zwrócić, 14 dni pewnie jeszcze nie minęło.

myrele
21-03-2021, 15:02
Tak przez internet, ale zostawie juz tak jak jest. Bede musial tylko czesciej o backupie pamietac

Pawel Pawlak
21-03-2021, 15:50
żaden RAID nie zastąpi backupu. Mając pewny dysk zewnętrzny, ewentualnie mniejszy dysk najlpeij USB i internet łato zadbać o bezpieczeństwo. Na dużym dysku usb robisz i aktualizujesz zadanie backupu pełnego NASa oczywiście z wersjonowaniem, w chmurze przez internet robisz backup nawet kilka razy dziennie szyfrowanych danych stosunkowo niewielkie z wersjonowaniem, na niewielkim dysku robisz synchronizację zasobów często się zmieniających, ale większej pojemności - np. materiał obrobiony, ale zrzucony na NASa z kart pamięci - w sposób automatyczny, po podłączeniu dysku - dlatego zasugerowałem dysk 2.5" bo nie potrzebuje zewnętrznego zasilania - wystarczy mu zasilanie z USB NASa. Jak padnie Ci dysk w NAS to zawsze masz pełną kopię danych (niektórych nawet 2). Odtworzenie backupu 6TB z dysku USB3.0 na NAS zajmie poniżej doby (pewnie bliżej 12-14h) więc poza czasem zakupu nowego dysku tyle godzin nie będziesz miał ciągłości pracy.

cybulski
21-03-2021, 16:01
Przy raid (czyli np 2zatokowy) nie będzie tej przerwy 12-14 h w pracy. Odbudowa raid spowolni ale bedą jednak dostępne dane.

Pawel Pawlak
21-03-2021, 17:48
dokładnie... Dlatego uważam że jeśli ktoś ma ograniczony budżet a dostęp do danych nie jest niezbędny non stop (jak sądzę spora, choć nie wiem ile % część fotografów) to bezpieczniej jest wykorzystać jeden dysk w serwerze a drugi na backup usb niż 2 dyski w R1 i żadnego backupu poza serwerem. Oczywiście przy takim samym obciążeniu pod względem ciągłości pracy, ale dysponuj ac większym budżetem, lepiej wybrać wersję min 2 zatoki żeby mieć potencjał rozbudowy do R1 w przyszłości. A najlepiej jakiegoś plusa.

JK
02-04-2021, 19:28
Dysk sieciowy (i nie tylko) można także zbudować w miarę tanio wykorzystując takie urządzenia:
https://www.conrad.pl/p/serwer-usb-wlan-silex-technology-ds-510-e1293-lan-101001000-mbits-2x-usb-1362851?AdW=SEARCH&gclid=EAIaIQobChMI4IPX1LDV7wIVLEiRBR12bg9yEAAYASAA EgLE__D_BwE
https://www.conrad.pl/p/silex-technology-ds-520an-serwer-usb-wlan-lan-101001000-mbits-usb-20-wlan-80211-bgna-1528950
https://www.conrad.pl/p/serwer-sieciowy-usb-silex-technology-ds-600-e1335-lan-101001000-mbits-usb-32-gen-1-usb-30-usb-20-1486627
To nie są proste przełączniki, ale serwery portów USB korzystające z sieci Ethernet. W zależności od wybranej wersji takiego serwera USB możemy dołączyć do sieci drukarki (również wielofunkcyjne), skanery, pamięci PenDrive, dyski USB (również w wersji SSD), klucze sprzętowe, czy nawet czytniki kart pamięci, albo aparaty fotograficzne. Można też użyć Hub USB i tym samym zwiększyć ilość dołączonych do sieci urządzeń.

Podobny zestaw funkcji możemy także uzyskać za pomocą serwerów USB wykorzystujących technologię WiFi bez stosowania kabli. Możemy to zrobić, na przykład, za pomocą takiego urządzenia:
https://www.conrad.pl/p/digitus-dn-13023-wielofunkcyjny-serwer-wydruku-usb-wlan-150-mbits-1370084?AdW=SEARCH&gclid=EAIaIQobChMIhsWYxYfW7wIVjNeyCh2_Yw9eEAAYASAA EgLjLfD_BwE
(https://www.conrad.pl/p/digitus-dn-13023-wielofunkcyjny-serwer-wydruku-usb-wlan-150-mbits-1370084?AdW=SEARCH&gclid=EAIaIQobChMIhsWYxYfW7wIVjNeyCh2_Yw9eEAAYASAA EgLjLfD_BwE)Te urządzenia bardzo sprawnie pracują i śmiało można je wykorzystywać - sprawdzone. Więcej informacji na stronie www.silextechnology.com. I uprzedzę pytania: nie sprzedaję tego towaru i jestem tym zainteresowany jedynie jako użytkownik (co w przypadku tego forum jest chyba dość nietypowe :wink:).

cybulski
02-04-2021, 22:10
Kiedyś drukarki, które nie miały interfejsu sieciowego, a była potrzeba, stawiało się na takich "print serwerkach". Ogólnie to nie jest coś czym warto obecnie zawracać sobie głowę w 2021, serio, i na pewno nie jako substytut taniego nasa :)

JK
02-04-2021, 22:22
Chyba nie wiesz o czym mówisz. To nie są "takie print serwerki" o jakich myślisz. To są sieciowe serwery urządzeń USB. Dołącz od swojego NAS-a wielofunkcyjną drukarkę (taką ze skanerem, faxem, itp.), a może dwie takie drukarki, kilka kluczy sprzętowych i czytników kart pamięci, a potem udostępnij te wszystkie urządzenia tak, żeby były dostępne ze wszystkich komputerów w sieci. Da się? I ile to wszystko będzie kosztowało? NAS jest dobrym rozwiązaniem, ale tylko do tego, do czego został zaprojektowany. Serwer urządzeń USB do tych zastosowań niestety nie należy.

ksh
02-04-2021, 22:45
Ja bym nie walczył bo jak ktoś jest odporny na inne rozwiązania i uznaje tylko gotowe NAS-y to nie przekonasz go do tego.
NAS to obecnie moim zdaniem echo przeszłości, są inne ciekawsze rozwiązania, a czy lepsze to już niech każdy zdecyduje sam.

JK
02-04-2021, 23:01
Mam NAS-a, mam serwer USB i to wszystko daje się bardzo sensownie wykorzystać w sieci, o ile się to przemyśli i konsekwentnie zaplanuje. Właśnie dlatego mamy na rynku różnorodne urządzenia. A tu ciągle czytam, że albo NAS, albo śmierć. Można odnieść wrażenie, że taki NAS to idealne rozwiązanie do wszystkiego: strzyże, goli, zęby rwie, salon zamiata, okna myje, kawę parzy, a jak trzeba to i loda też zrobi. Przecież to nie ma sensu. Tak jak w powszechnej opinii - obiektyw, który jest do wszystkiego, tak na prawdę jest do niczego. Tak samo jest z takim NAS-em. Są zastosowania, do których nadaje się świetnie, ale są też zadania, do których nie nadaje się wcale. No ale jeśli ktoś na tym zarabia, to zawsze znajdzie argumenty do nagonienia i wydojenia nieświadomego klienta. Dopiero później jest Zonk, bo to co mogło kosztować pięć stówek kosztowało pięć tysięcy, a właściwie wypełnia takie same zadania - uzasadnione zadania.

cybulski
03-04-2021, 10:44
Chyba nie wiesz o czym mówisz. To nie są "takie print serwerki" o jakich myślisz. To są sieciowe serwery urządzeń USB. Dołącz od swojego NAS-a wielofunkcyjną drukarkę (taką ze skanerem, faxem, itp.), a może dwie takie drukarki, kilka kluczy sprzętowych i czytników kart pamięci, a potem udostępnij te wszystkie urządzenia tak, żeby były dostępne ze wszystkich komputerów w sieci. Da się? I ile to wszystko będzie kosztowało? NAS jest dobrym rozwiązaniem, ale tylko do tego, do czego został zaprojektowany. Serwer urządzeń USB do tych zastosowań niestety nie należy.

Jak ktoś nie zajmuje się na codzień IT to może to tak wyglądać. Jednak prawda jest taka że Każdy komputer z Windows czy Linuksem czy też nas jest takim serwerem USB. Te serwerki co podałeś to tanie plytki z prostym Linuksem lub rabspery z minimalnym interfejsem i możliwościami.

- - - - kolejny post - - - - - -

Najtańszy nas 4zatokowy kosztuje chyba 900 zł lenovo ix4 więc po co takie płytki instalować? Ten nas też ma niewielkie możliwości mimo że Linuksa. Ma 3 gniazda USB i mozna go też wykorzystać w sposób jak piszesz.

JK
03-04-2021, 10:57
Drogi młodzieńcze. Zajmuję się czymś co ty nazywasz IT przez całe swoje zawodowe życie, przez ponad 40 lat i przyjmij do wiadomości, że wiem co piszę. Może jednak uzupełnij wiedzę, przemyśl sprawę i wtedy wydawaj takie kategoryczne sądy. Ja piszę, że po to są produkowane różnorodne urządzenia, NAS-y też, żeby z nich wszystkich korzystać, jeśli jest to potrzebne i sensowne. A ty się upierasz, że tylko NAS. I kto może mieć tu rację? Pytanie retoryczne, bo to jest oczywiste. Zaczynam myśleć, że na niczym innym się nie znasz, że o niczym innym niż NAS-y nie masz pojęcia.

Szkoda nawet te Twoje brednie komentować.

cybulski
03-04-2021, 10:57
A jeśli komuś brakuje gniazd USB w miejscu gdzie nie ma komputera a ma gniazdo rj45 wtedy włącza się taki serwer USB. No robiliśmy tak w fabryce wiele razy pod to aby zebrać starsze drukarki igłowe w jednym miejscu. Ale to było 10 lat temu.

JK
03-04-2021, 11:01
No widzisz. Czyli nawet tobie print serwer się przydał. I tylko mi powiedz, czy nie lepiej tam było NAS-a postawić (zgodnie z twoimi sugestiami) - do tych drukarek igłowych? Widzisz jakie bzdury tu wypisujesz?

I nie mówimy tu o fabryce, tylko o amatorskiej zabawie w fotografię. Pomyśl też o tym.

cybulski
03-04-2021, 11:04
Bo nie piszemy w wątku o print serwerach a o dysku sieciowym. Te tanie print serwery nie są niezawodne.

JK
03-04-2021, 11:09
A skąd to niby wiesz? Jakieś badania robiłeś? Pewnie nawet nie wiesz jak się takie badania robi.

I jeszcze jedno. Uparłeś się na te print serwery, a to nie są print serwery. Spróbuj dołączyć do typowego print serwera, tego od tych drukarek igłowych, czytnik kart pamięci, klucz sprzętowy, czy PenDrive i udostępnij to wszystko w sieci. Sam się przekonasz, że to nie są print serwery. Zanim zaczniesz się mądrzyć, kup taki sieciowy serwer USB, zainstaluj poużywaj, to wtedy pogadamy.

Pawel92
03-04-2021, 11:10
I to jest wspaniała nowina dla fotografów posiadający tuzin drukarek igłowych.

cybulski
03-04-2021, 11:10
Jak wspomniałem te urządzonka można wstawić tam gdzie trzeba coś podłączyć do sieci przez rj45 a drukarka albo inne urządzenie nie ma interfejsu sieciowego. Jeśli jest to w domu to zazwyczaj mamy wszystko koło komputera a tu jest zazwyczaj 5-7 gniazd USB.

JK
03-04-2021, 11:14
Jak masz małe mieszkanko, to może i masz rację, ale wiesz, niektórzy mają duże domy i nie wszystko da się postawić na jednym biurku. No, ale jeśli twoja wiedza skończyła się na epoce drukarek igłowych, to ...... Chyba szkoda czasu na dyskusje.

cybulski
03-04-2021, 11:17
Jak masz małe mieszkanko, to może i masz rację, ale wiesz, niektórzy mają duże domy i nie wszystko da się postawić na jednym biurku. No, ale jeśli twoja wiedza skończyła się na epoce drukarek igłowych, to ...... Chyba szkoda czasu na dyskusje.

Twoje wpisy są super :grin: W zasadzie powinieneś dostać permanentnego bana za obrazanie ludzi bo to widzę u Ciebie tak samo się nakręca. Wiele razy to widać na forum. Będę wnioskował o bana dla Ciebie kolego za wpisy personalnie mnie obrażające.

JK
03-04-2021, 11:31
Ja nikogo nie obrażam. Sam się obrażasz prezentując tu tak żenujaco niski poziom wiedzy. Wybacz, ale jeśli ktoś uważa, że duża różnorodność sprzętu na rynku jest niepotrzebna, to sam sobie wystawia nieciekawa opinię.

Jeszcze raz napiszę. Kup sobie taki serwer USB, przetestuj, zapoznaj sie z jego funkcjami i wtedy możemy podyskutować. Nie o print serwerach, tylko o serwerach USB.

- - - - kolejny post - - - - - -

I żeby zakończyć tę bezsensowna wymianę zdań napiszę jeszcze raz, że obok typowego NAS-a mam dysk sieciowy, który bardzo sprawnie działa w oparciu o jedno z urządzeń, które zaproponowałem. Czyli jednak można. Tanio i dobrze. Nawet jeśli ty tego nie pojmujesz.

cybulski
03-04-2021, 11:49
Kiedyś swego czasu miałem na stałe podłączone dwa dyski USB do Nasa i były udostępnione w sieci lokalnej. To samo można zrobić jeśli ruter ma takie gniazda USB. Pytanie czy mamy tu omawiać wszystkie możliwości zamiast zaproponować najlepsze długoterminowe rozwiązanie dla fotografa?

- - - - kolejny post - - - - - -

Wracając do dysku sieciowego, jeśli ma być bardzo tanio to właśnie można jeszcze czasem dorwac 4 zatokowy lenovo ix4-300, bez dysków 600-900zl. To prosty dysk sieciowy typu NAS, oparty na Linuks, nie ma zbyt wielu funkcji ale jest macierz typu mirror i to chyba w tym najważniejsze. No taniej nie wiem czy da się 4zatoki, jeśli tak to proszę o alternatywy.

JK
03-04-2021, 12:09
Wracając do dysku sieciowego, jeśli ma być bardzo tanio to właśnie można jeszcze czasem dorwac 4 zatokowy lenovo ix4-300, bez dysków 600-900zl. To prosty dysk sieciowy typu NAS, oparty na Linuks, nie ma zbyt wielu funkcji ale jest macierz typu mirror i to chyba w tym najważniejsze. No taniej nie wiem czy da się 4zatoki, jeśli tak to proszę o alternatywy.
A po co komu 4 zatoki, jeśli potrzebny mu niewielki dysk sieciowy? Może wystarczy jeden mały dysk USB, albo nawet jakiś mały PenDrive 64GB - wszystko zależy od konkretnych potrzeb, tylko że nie twoich, ale potrzeb konkretnego użytkownika. Wiesz lepiej jakie ludzie mają potrzeby? Będziesz ludziom dyktować jak ma być, jakie mają mieć potrzeby? Paru takich już było i to się bardzo źle kończyło. Jak ktoś chce tanio, łatwo i dobrze, to kupuje serwer USB za 450PLN, wkłada do tego PenDriva za 50PLN i ma dysk sieciowy. Bez zatok, bez NAS-a, bez haseł i loginów (choć to też można zrobić jeśli jest potrzebne), bez szyfrowania i bez zabaw z Linuksem. Podłącza to do sieci i działa. Bez łaski. Tylko, że to nie jest twoja fabryka i żadne chmury nie muszą być konieczne żeby mieć dostęp do takiego dysku sieciowego z kliku różnych komputerów.

Zrozum wreszcie, że ludzie mają różne potrzeby, często inne niż twoje wyobrażenia i przyzwyczajenia.

cybulski
03-04-2021, 12:16
JK pytanie ile razy w twojej karierze IT padł pojedynczy dysk twardy HDD, ssd czy też taki typu pojedynczy USB, w kompie, w macierzy, itp jakkolwiek ?

JK
03-04-2021, 12:30
A co to kogo obchodzi? Jeśli komuś jest potrzebny mały dysk sieciowy żeby wygodnie wymieniać pliki z żoną, czy z dziećmi, a nie latać po całym domu z PenDrivem, to wtedy nie myśli o awariach, bo to nie jest żaden problem. Jak się PenDrive w serwerze zepsuje, to go wymieni i po sprawie. Jeszcze raz ci napiszę - to nie musi być fabryka i dane na tym dysku nie muszą być super ważne i cenne. Ubzdurałeś sobie coś i idziesz w zaparte. Zrozum. Potrzeby ludzi są różne. Nie zawsze takie jak twoje i twoich szefów.

A tak na marginesie. Miałem jedną awarię dwóch dysków w NAS-ie. Wytrzymały niecałe 20 godzin pracy i zostały bardzo szybko wymienione - podobno miały jakieś wady fabryczne. I jeszcze jedno. Kiedyś koledze mój PenDrive wpadł do kibla - skończyło się na postawieniu piwa.:wink: Żeby dyski nie padały nie nalezy nimi rzucać i warto je co jakiś czas wymieniać na nowe, a nie katować do fizycznej śmierci. Wszystko da się załatwić na różne sposoby, a NAS nie jest tu żadnym panaceum.

ksh
03-04-2021, 12:34
Problem jest taki że czasami ktoś potrzebuje dysk sieciowy na kilka filmów żeby mieć dostęp w całym domu ale przy okazji przychodzi mu do głowy że może jakiś backup bezcennych zdjęć z wakacji, rzuca temat i kończy się na jakiś poleconych NAS-ach :)

cybulski
03-04-2021, 12:36
Nas jest panaceum ponieważ mają procedury regularnego sprawdzanie dysków, więc jest wczesne ostrzeganie przed potencjalnym problemem. Jeśli do takiej macierzy 2dyskowej typ mirror w trzecią zatokę włożymy dysk jako hot spare dla macierzy to podmiana zacznie się sama. To jest m.in odpowiedź po co np 4 zatoki.

ksh
03-04-2021, 12:39
Nazwa print serwer jest myląca i jak ktoś nei wie co to oznacza w 2021r to będzie walił teksty jakieś dziwne.
NAS to przeszłość w zastosowaniach domowych, albo tania żenująca jakosć z softem i funkcjami jak sprzed 20 lat albo drożyzna czesto z przerostem formy nad treścią.
Dobry router czesto lepszy do zarządzania plikami i dyskami albo takie właśnie "print serwer".
Dostosowywać trzeba pod swoje potrzeby.

Jeśli ktoś zawodowo potrzebuje super bezpieczeństwa plików, archiwów itd to pewnie NAS i nie tani będzie optymalny ale w zastosowaniach domowych mocno dyskusyjne.

JK
03-04-2021, 12:40
Problem jest taki że czasami ktoś potrzebuje dysk sieciowy na kilka filmów żeby mieć dostęp w całym domu ale przy okazji przychodzi mu do głowy że może jakiś backup bezcennych zdjęć z wakacji, rzuca temat i kończy się na jakiś poleconych NAS-ach :smile:


No i dobrze. Jeśli użytkownik tak chce, to dlaczego nie? Niech stawia sobie 8-zatokowego NAS-a i na dodatek niech robi co kilka godzin backup w płatnej chmurze. Kto mu zabroni? Ma kasę, ma swoje potrzeby, fotki domowych psów i kotów będą bezpieczne, szczególnie po włączeniu wersjonowania i szyfrowania. Nie należy ludziom określać ich własnych potrzeb. Sami to sobie zrobią.

cybulski
03-04-2021, 12:43
Nazwa print serwer jest myląca i jak ktoś nei wie co to oznacza w 2021r to będzie walił teksty jakieś dziwne.
NAS to przeszłość w zastosowaniach domowych, albo tania żenująca jakosć z softem i funkcjami jak sprzed 20 lat albo drożyzna czesto z przerostem formy nad treścią.
Dobry router czesto lepszy do zarządzania plikami i dyskami albo takie właśnie "print serwer".
Dostosowywać trzeba pod swoje potrzeby.

Jeśli ktoś zawodowo potrzebuje super bezpieczeństwa plików, archiwów itd to pewnie NAS i nie tani będzie optymalny ale w zastosowaniach domowych mocno dyskusyjne.

Zasugeruj to autorowi wątku to rozwiązanie jako odp. do jego pytania :) może kupi temat. On chyba nie jest amatorem więc sądzę że wwybralby bezpieczeństwo a nie chińskie ruterki xiomi czy inne z ficzerami przez USB.

JK
03-04-2021, 12:52
Nazwa print serwer jest myląca .....
Dlatego nie można jej bezmyślnie używać. To co zalinkowałem, to są sieciowe serwery USB, a nie print serwery. Można oczywiście na tym zrobić print serwer (to znaczy niczego robić nie trzeba, bo wystarczy podłączyć drukarkę i już jest po robocie), ale można też zaproponować wiele różnych rozwiązań, na przykład dysk sieciowy. Problem w tym, że kolega niestety zatrzymał się w rozwoju jakiś czas temu i nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że można coś sensownego i taniego zrobić bez NAS-a.

cybulski
03-04-2021, 12:55
Dlatego nie można jej bezmyślnie używać. To co zalinkowałem, to są sieciowe serwery USB, a nie print serwery. Można oczywiście na tym zrobić print serwer (to znaczy niczego robić nie trzeba, bo wystarczy podłączyć drukarkę i już jest po robocie), ale można też zaproponować wiele różnych rozwiązań, na przykład dysk sieciowy. Problem w tym, że kolega niestety zatrzymał się w rozwoju jakiś czas temu i nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że można coś sensownego i taniego zrobić bez NAS-a.

"kolega zatrzymał się w rozwoju"... Ile jesxze na tym forum moderatorzy będą akceptować taki styl wypowiedzi JK ? Halo moderatorzy? Jacek_Z? Sugeruje bana koledze JK za łamanie zasad wypowiedzi bo widać że nic nie rozumie.

myrele
03-04-2021, 14:03
Zasugeruj to autorowi wątku to rozwiązanie jako odp. do jego pytania.....
Dziekuje panowie za rozwiniecie tematu, ale jesli chodzi o mnie to juz zakupilem i uruchomilem NAS jednozatokowy DS118.
Spelnia moje potrzeby i jestem zadowolony :), ale moze ktos jeszcze skorzysta z tych innych rozwiazan.

JK
03-04-2021, 15:11
I właśnie o to chodzi. Można korzystać z różnych rozwiązań. Droższych lub tańszych, takich lub innych, a jeśli wybrane rozwiązanie pozwala zrealizować potrzeby konkretnego użytkownika, to wszystko jest OK. Każdy może je wybrać samodzielnie, a celem dyskusji na forum jest to, żeby zaprezentować forumowiczom różne rozwiązania, a nie tylko to "jedyne i podobno zawsze najlepsze".

ksh
03-04-2021, 15:22
"kolega zatrzymał się w rozwoju"... Ile jesxze na tym forum moderatorzy będą akceptować taki styl wypowiedzi JK ? Halo moderatorzy? Jacek_Z? Sugeruje bana koledze JK za łamanie zasad wypowiedzi bo widać że nic nie rozumie.

Masz chłopie merytoryczne odpowiedzi, argumenty, nawet przykłady, a jedynym ratunkiem w dyskusji moderator, nie przesadzasz ?


Ja liczę na pociągnięcie tematu z tymi sieciowymi serwerami usb lan/wifi, chcę sobie zrobić porządek w sieci, a mam dość dużą lan/wifi obecnie korzysta z niej ~30 urządzeń, chcę troszkę uporządkować kwestie magazynu i udostępnienia, a przy okazji zrobić miejsce na backup.

Jacek_Z
03-04-2021, 15:29
Ja nikogo nie obrażam. Sam się obrażasz prezentując tu tak żenujaco niski poziom wiedzy.
...
Nawet jeśli ty tego nie pojmujesz.
Obrażasz odnosząc się tak do innego użytkownika.


Drogi młodzieńcze.
..
I kto może mieć tu rację? Pytanie retoryczne, bo to jest oczywiste. Zaczynam myśleć, że na niczym innym się nie znasz, że o niczym innym niż NAS-y nie masz pojęcia.

Szkoda nawet te Twoje brednie komentować.
Jesteś bardzo miły... :(


...No, ale jeśli twoja wiedza skończyła się na epoce drukarek igłowych, to ...... Chyba szkoda czasu na dyskusje.

Masz naprawdę nieciekawy sposób prowadzenia rozmowy. Na wszystkim znasz sie lepiej, komputery, monitory (Twoje "rozmowy" z TOM01) czy sprzęt foto. Zawsze wiesz lepiej. I wiesz co musi zrobić osoba zadająca pytanie. Więc szokujące jest to co piszesz niżej. Bo po co dyskutujesz z cybulskim? To myrele ma dokonać wyboru. On ma mózg, wybierze na postawie argumentów jakie tu przytoczycie. Ty czy cybulski. Ale ty chcesz załatwić sprawę by myrele zrobił tak jak ty tu mu narzucasz wgniatając cybulskiego w glebę.


..wszystko zależy od konkretnych potrzeb, tylko że nie twoich, ale potrzeb konkretnego użytkownika. Wiesz lepiej jakie ludzie mają potrzeby? Będziesz ludziom dyktować jak ma być, jakie mają mieć potrzeby?
...
Zrozum wreszcie, że ludzie mają różne potrzeby, często inne niż twoje wyobrażenia i przyzwyczajenia.
To bardzo słuszne spostrzeżenie, tylko ... że często to Ty właśnie w watkach fotograficznych mówisz co ma sens a co nie, zupełnie nie zwracając uwagi na potrzeby czy możliwości finansowe użytkowników. I jak napisałem wyżej - obrażasz osoby mające zdanie inne niż Ty.
Uzbierało ci się, kara nie jest za ten wątek, ale po prostu ci sie nazbierało.

Szkoda że w Święta, ale co ja na to poczne. :(

Zamykam wątek, autor czyli myrele kupił co chciał. Nie chcę dalej tu rozmów podobnych do tej jaka była.