Zobacz pełną wersję : zakleszczony filtr uv hoya na kicie 18-55
Witajcie!
ostatnio postanowiłem spróbować zdjąć filtr z obiektywu i tu moje zaskoczenie - filtr kompletnie się zakleszczył. Ani drgnie - ani w jedną ani drugą stronę.
Usiłując go zdjąć, niechcący omknęła mi się ręka i mordka trochę się przekręciła wbrew oporowi i usłyszałem kilka "klików". Mam nadzieje, że nie uszkodziłem obiektywu? Wydaje mi się, że działa dobrze - ostrzy i zoomuje jak dawniej. Czy może po prostu jeszcze nie zauważyłem?
Druga sprawa - to jednak chciałbym wiedzieć jak zdjąć ten filtr - macie jakieś sugestie? Wkręcił się bez oporu - a po miesiącu używania nie mogę go zdjąć..
pozdrawiam
Porzeczytaj to. Na końcu podany jest niezły patent
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=28738
Paprycjusz
03-07-2007, 14:35
Na pewno dobrze ostrzy? Miałem to samo, i niestety też przekręciłem za mocno, i coś się tam w silniczku ułamało, i AF skakał tak 1mm przed punktem, 1mm za punktem... Teraz odpoczywa w serwisie...
Na pewno dobrze ostrzy? Miałem to samo, i niestety też przekręciłem za mocno, i coś się tam w silniczku ułamało, i AF skakał tak 1mm przed punktem, 1mm za punktem... Teraz odpoczywa w serwisie...
wydaje mi się że dobrze.. mogę wyjść na balkon i trzasnąć przykładową fotkę. Możesz opisać dokładniej o co chodzi z tym 1mm?
Obiektyw przyjeli Ci na gwarancję? Czy musisz zapłacić? Ile czekasz?
U mnie kliknięcia brzmiały mniej więcej tak, jak brzmi po przełączeniu z MF na AF. Tylko było ich kilka.
Porzeczytaj to. Na końcu podany jest niezły patent
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=28738
niestety na razie podany sposób nie zadziałał. Jeszcze popróbuję, dzięki za sugestię.
Plastikowy przyrząd do otwierania słoików, albo zakup dwóch takich cienkich przyrządów specjalnie do odkręcania zablokowanych filtrów w www.raysfoto.pl
nic na siłę...czasem można wykorzystać różnice temperatur, ale na ogół filtr da się odkręcić delikatnie go tylko trzymając, a nie ściskając na siłę...potrzeba kilku prób, ale na ogół mi się udawało :)
cały czas próbuję. Zakleszczył się dziad i koniec. Może ustalmy chociaż jedno - jak patrzę obiektywowi w mordę, to w którą stronę kręcić? Zgodnie z zegarem czy przeciwko?
ale dzięki za wskazówkę ALF. do teraz próbowałem się mocować, spróbuję może twojej metody.
Zdecydowanie odwrotnie do ruchu wskazówek zegara - jak zwykła śruba. Skuteczne, choć ryzykowne jest wykorzystanie WD40 - po odkręceniu koniecznie trzeba przeczyścić gwint alkoholem i to tak, aby nie ubabrać szkła
Spróbuj ochłodzić obiektyw .Włóż go na chwilę do lodówki moze wtedy łatwiej się odkręci
Spróbuj ochłodzić obiektyw .Włóż go na chwilę do lodówki moze wtedy łatwiej się odkręci
Jeśli schłodzi się cały to niewiele to da. Chyba żeby schłodzić sam filtr
Da bo filtr szyciej ogrzeje się od ciepła ręki a gwint na obiektywie będzie jeszcze zimny
Da bo filtr szyciej ogrzeje się od ciepła ręki a gwint na obiektywie będzie jeszcze zimny
Eeee, a przypadkiem to nie zależy nam na skurczeniu się filtra, albo rozszerzeniu obiektywu? Przecież jeśli ogrzejesz filtr, to "urośnie" i przy rónocześnie zimnym obiektywie tylko ciaśniej go wypełni :)
temperaturowe rozwiązanie to ostateczność bo trudno wykonalne (kolega robił to wkładając do filtra, przy pionowo ustawionym szkle, lód w kostkach [w woreczku] przy jednoczesnym ogrzewaniu dłonią obiektywu)
mnie dość często zakleszczają się filtry (używam ich sporo), ale najczęściej wystarczy bardzo delikatny uchwyt końcówkami palców za filterek i próbowanie odkręcania do skutku...na ogół kilka prób wystarczyło, czasem odkładałem na bok i próbowałem po kilku chwilach...bo 4-5 prób generowało zwiększony poziom agresji :D
powodem zakleszczania się są dość cienkie gwinty...nieprawdą jest, że mosiężne filtry heliopana się nie zakleszczają, prawdą, że zakleszczają się rzadziej niż wykonane z innych materiałów...
WD-40 to ostateczna ostateczność, ale czasem skutkuje...niestety również zabrudzeniami i koniecznością kąpieli i szorowania w c2h5oh :D
GrzegorzPPP
29-05-2008, 16:50
kurczaczek dziś zakleszczył mi się Marumi polar na 17-55 :( Ma ktoś jakieś pomysły żeby nie uszkodzić szkła ani filtra? Próbowałem już wyżej wymienionych porad, poza WD40, ale wolałbym tego nie próbować
z doświadczenia z tymi filtrami wiem, że najczęściej są to zakleszczenia chwilowe :) spróbuj za chwilę delikatnie, bardzo delikatnie chwycić i lekko kręcić we właściwą stronę :)
GrzegorzPPP
29-05-2008, 19:44
ani dygnie skubaniec.
Chyba spróbuję tego wynalazku z raysfoto tylko czy napewno zadziała?
próbuj zmienić uchwyt...łap za powierzchnię pierścienia, a innym razem za jego rant opuszkami palców...i delikatnie...
KrzysztofS
29-05-2008, 21:41
czasami przy odkrecaniu za mocno sciska sie filtr co powoduje ze robi sie mikroskopijnie owalny ale to juz powoduje ze sie nie chce odkrecic
sprobuj moze tak jakos go zlapac aby nie powodowac tego mikroodksztalcenia, w ostatecznosci moze sporobuj pokrecic za szkielko na samym tarciu opuszków..
GrzegorzPPP
30-05-2008, 06:40
jestem najdeliktaniejszy jaki być potrafię, a on dalej tego niedocenia :(
Dzisiaj zamawiam wynalazek z Raysfoto
Jak mi się filtr zakleszczy na pierścienu redukcyjnym, z problemem sobie radzę wkladając filtr w imadełko o plastikowych szczękach. Przy lekkim (ale jednak) ściśnięcu jakoś się da to rozkręcić i owal się nie robi.
GrzegorzPPP
30-05-2008, 14:53
w raysfoto nie mają tych przyrządów, może za 2 tyg :(
Chyba imadełko pójdzie w ruch
GrzegorzPPP
30-05-2008, 17:47
odkręciłem :) imadełkiem :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.