Zobacz pełną wersję : Jegomość z innej strony
Tym razem jegomość z drugiej strony i w innych (cieplejszych) kolorach.
49412
2pompony
12-03-2021, 11:03
Yes, yes, yes, jak kiedyś wybąkał klasyk! :)
Co wprost gigantyczne rzuca się w oczy od pierwszego wejrzenia - to olbrzymia zwyżka klasy obrazka. Jeśli weźmiesz i porównasz ten poprzednio pokazany obrazek jegomościa z tym obecnym tutaj - mam nadzieję że sam zobaczysz tą zwyżkę. A w sumie wystarczyło zobaczyć jak może przebiegać obróbka i przyjąć do głowy myśl, że nie musi być taka, jaką dyktuje nam aparat z jego oprogramowaniem, tylko własne wyobrażenia co do efektu końcowego. I mamy ten efekt! Brawo!
Jeśli mogę zwrócić uwagę na jeszcze taki aspekt obróbki: poza globalną pracą nad całością zdjęcia - nie bój się pracować selektywnie. Na przykład ustalając (o niebo lepiej niż poprzednio) ekspozycję na całości, możesz teraz - a dla lepszego efektu finalnego nawet powinieneś - zwrócić uwagę np. na jasne tło u góry. Warto spróbować, czy nieco przyciemniając je filtrem połówkowym efekt całości nie wyjdzie lepszy: główny temat obrazka będzie miał na sobie skierowane światło i uwagę a tło nie będzie za głośne (czasem jest też zbyt hałaśliwe, na szczęście tutaj jest spokojne).
Ogólnie to chwalę za takie podejście jakie wykazujesz, bo widać, że chcesz się doskonalić i nie szukasz wymówek, żeby tkwić we własnym lenistwie. Ja to cenię. Myślę, że przy takim podejściu szybko znajdziesz jakąś własną drogę, a potem może własny, odróżnialny styl. Doradzałbym tylko szkolenie w sobie sztuki analitycznego postrzegania i obserwacji.
Na początku drogi dobre też będzie pooglądanie zdjęć (zwłąszcza tych lepszych) i analiza, z czego wynika ich lepszość. I nie chodzi o to, żeby zrzynać tricki i sztuczki a potem epatować nimi gdzie popadnie, tylko żeby po pierwsze rozumieć co się czym robi, po wtóre wiedzieć, jak i co zastosowac do jakich sytuacji, i po trzecie stować co się wie i rozumie tam, gdziae to potrzebne w swoich zdjęćiach.
Czego życzę. Będę kibicować!
Jak zwykle rozpisałeś się w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dziękuje za poświęcenie uwagi i rady. Oczywiście biorę i czerpię pełnymi garściami (przynajmniej będę się starał :)) Dołożę jeszcze jedno zdjęcie z tej tej serii. Trochę bardziej przymknięta przysłona i widać to na tle. Zdjęcie zamieszczone było już na innym forum i jestem ciekawy Waszej i Twojej (2pompony) oceny. Czekam jak zwykle z pokorą.49468
Jest obrzydliwy tak jak powinien być :-) Fotka mi się podoba a najbardziej ostrość i jej głębia. Trochę jednak bym podkręcił światłem i delikatnie strukturą żeby dać trochę szczegółu więcej. Ale ja mocniejszą obróbkę lubię, nawet na zwierzętach :-)
2pompony
13-03-2021, 13:04
Ja też - jak się już pewnie zorientowałeś - jestem zwolennikiem obróbki, o której można powiedzieć, że jest autorską wizją, a nie prostym zapisem zaistniałej sytuacji... Po drugie, uznaję, że jako autor obrazka mam w pełni prawo do poprawy zastanych warunków, na tyle, na ile uznam, że potrzeba. I mam takie zdanie pomimo tego, że są ludzie którzy uważają, żeby 'nic nie ruszać, bo to przyroda'! Gwiżdżę sobie na to.
I teraz zmierzam do meritum - oceniając to ostatnie zdjęćie jako fotografię a nie nieruszalny dokument, widzę, że się starałeś (co się chwali), ale do końca nie jestem usatysfakcjonowany. Zdjęćie, choć na szczęście nie ma takiej ciemnicy i burości jak ten jegomość z poprzedniego wątku u zarania - to jednak jest dość monotonne jak idzie o rozkład jasności. Poszczególne plany nie są jakoś zróżnicowane, światło z przodu, w środku na postaci i z tyłu jest bardzo podobne.
Jeśli ktoś patrzy na takie zdjęcia wyłącznie jak na zapis dokumentalny (przysłowiowo: nic nie ruszać, bo przyroda) - pewnie takie rzeczy nie będą mu wadzić.
Ja patrzę na to zdjęcie jak na autorską wypowiedź i mnie to trochę wadzi. Porównując do muzyki: to trochę tak, jakby przez cały utwór wszyscy muzycy grali z jednakowa gęstością i na jednakowym poziomie, bez cienia niuansu czy pauzy. Na dłuższą (a nawet krótszą) metę nie do wytrzymania, lub przenudno.
Ja wolałbym na tym zdjęciu skierowanie uwagi, światła, oka na postać, a stłumienie tła. Zbudowanie sceny i odpowiedniej scenografii. Jeśli się nie da inaczej, nawet mocną winietą (w końcu winieta to jedna z podstawowych liter alfabetu rzemiosła), choć lepiej zrobić tak, żeby to nie było tak ewidentne... Pokazanie postaci na tle, zróżnicowanie planów, a nie wszystkiego na raz z jednakowym natężeniem.
OK, ale to ja bym zrobił. A to, co Ty zrobisz - no Autorze, to ma być Twoje zdjęcie. Możę taką miałeś wizję (nie sądzę), może brakuje wiedzy o programie i zaszytym w nich udogodnieniach, a może po prostu jesteś zbyt nieśmiały, eby zrobić to mocniej i wyraziściej. W każdym razie widać, że umiesz wyciągać wnioski, łatwo przyswajasz rady i szybko się uczysz - więć być może szybko nabierzesz odpowiedniej śmiałości w obróbce. Być może za kwartał ja będę słuchać Twoich rad.
Ja też - jak się już pewnie zorientowałeś - jestem zwolennikiem obróbki, o której można powiedzieć, że jest autorską wizją, a nie prostym zapisem zaistniałej sytuacji... Po drugie, uznaję, że jako autor obrazka mam w pełni prawo do poprawy zastanych warunków, na tyle, na ile uznam, że potrzeba. I mam takie zdanie pomimo tego, że są ludzie którzy uważają, żeby 'nic nie ruszać, bo to przyroda'! Gwiżdżę sobie na to.
Zdawałoby się, że na forum fotograficznym nikomu nie trzeba tego tłumaczyć.
Co do robala, uważam, że jest poprawnie pomimo Twojej uwagi co do światła. Fakt, jest jednostajne, ale pomimo tego robal ładnie jest odseparowany od tła. Prezentowanie identycznej obróbki opartej na separacji świetlnej też w końcu byłoby nudne i przewidywalne.
2pompony
13-03-2021, 16:18
Zdawałoby się, że na forum fotograficznym nikomu nie trzeba tego tłumaczyć.
Poszukaj sobie wątku tego samego autora z podobnym robalem, to dopiero zobaczysz co trzeba tłumaczyć na forum fotograficznym. Plus do tego garść prześmiewców, co im obróbka monitor, oczy, czy dziurę w mózgu wypala.
Co do robala, uważam, że jest poprawnie pomimo Twojej uwagi co do światła. Fakt, jest jednostajne, ale pomimo tego robal ładnie jest odseparowany od tła. Prezentowanie identycznej obróbki opartej na separacji świetlnej też w końcu byłoby nudne i przewidywalne.
Nigdzie nie twierdziłem, że trzeba tak 'zawsze'. Twierdziłem, że trzeba tak wtedy, kiedy to potrzebne. :)
I też sądzę, że jest poprawnie (tylko), a radzę co zrobić, żeby było dobrze, lub bardzo dobrze.
Podobnie jak poprzednicy chętnie bym zobaczył tego jegomościa z większym mikro-kontrastem, większą rozpiętością i balansem tak kolorów jak i świateł czy cieni ;)
dokładnie jak przedmówca, uważam że można jeszcze trochę detalu / faktury pokazać
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.