Zobacz pełną wersję : Lampy do studia
Witam
Noszę się z zamiarem zakupu nowych lamp błyskowych do studia.
W grę wchodzą dwie firmy Quadralite oraz Jinbei.
Teraz moje pytanie brzmi, czy dobrym rozwiązaniem będzie dopłacić trochę do lamp tupy Jinbei HD601 czy Atlas 600, w razie potrzeby żeby zabrać do użytku poza studio.
Czy iść raczej w tradycyjne lampy na podłączane na przewodach.
Pozdrawiam
To zależy ile działasz w tym terenie. Jeśli sporo no to wiadomo.
Lampy akumulatorowe w studiu radze zasilać sieciowo. Czyli od razu kupujesz do Atlasa 600 zasilanie 230V. Jinbei nie znam.
Quadralite ma spory plus - Navigator jest do Stroboss, Atlas i Pulse, jesli system się rozrośnie i w róznych celach używa się różnych lamp, czasami używając np Strobossa do doświetlenia czegoś oświetlanego głównie Pulse albo Atlasem to ma to same zalety.
Aktualnie, mało.
Natomiast lepiej chyba dopłacić 1500 i mieć trzy lampy które mogę zabrać w teren niż potem płacić 2500 za jedna lub dokupować jakieś źródło zasialania a i zawsze mniej kabli.
Specyfikacja z tego co patrzyłem nie odbiega od zasilanych tradycyjna metoda.
Drugie w sumie pytanie aktualnie działam na nikon d7200 sigma 17-50 i tokiem makro 100 robię głównie produkty, czasem samochody motocykle na dworze.
Czy jest sens przesiadać się na np nikona d750 ?
Od końca. Jest sens przesiadki, zrobisz to wcześniej czy później. Lepiej wcześniej by nie rozbudowywać sobie szklarni DX, potem przejście jest trudniejsze.
Co do specyfikacji lamp plenerowych i studyjnych. Mało kto zwraca uwagę na niuans, ale jest on wbrew pozorom bardzo ważny. Moc pilota. Lampy plenerowe niby powinny mieć piloty jak najmocniejsze, bo musza konkurować ze słońcem w terenie. Ale nic takiego nie ma miejsca, taka walka jest przegrana ;) Producenci robią więc generalnie rzecz sensowną z jednego punktu widzenia - dają piloty bardzo słabe (i często LED), po to by brały mniej prądu. Bo można pilotem wydoić akumulator, robiąc niewiele zdjęć. Natomiast taka polityka nie jest fajna gdy sie ma na tych lampach pracować w studiu. Po prostu jest ciemno, modelki mają szeroko otwarte źrenice.
W plenerze generalnie nie używa się wielu lamp. 1-2. I wtedy niech te 2 to będą Atlasy. A kolejne - Pulse Pro jako podstawowe w studiu, a Atlasy wtedy np do oświetlenia białego tła.
A kolejne - Pulse Pro jako podstawowe w studiu
Z jednym małym ale. Pulse Pro X. Te bez X nie mają wbudowanego odbiornika, a z tym USB da się tylko wyzwalać.
Ze światłem modelującym zaliczyłbym gafę :) dzięki !
Z jednym małym ale. Pulse Pro X. Te bez X nie mają wbudowanego odbiornika, a z tym USB da się tylko wyzwalać.
No tak. Ach te kombinacje oznaczeń ;)
Jako drugie tzn studyjne Pulse X, albo Pulse Pro X. Obie pod Navigatory X.
Ciekawostka. W lampach jakie wymieniłem, gdyby chcieć podpiąć inny odbiornik radiowy to jedna z nich ma wejście mały jack a druga duży jack. Dlaczego tak "ułatwiają" życie fotografowi to nie mam pojęcia.
Lampy akumulatorowe w studiu radze zasilać sieciowo. Czyli od razu kupujesz do Atlasa 600 zasilanie 230V. Jinbei nie znam.
Quadralite ma spory plus - Navigator jest do Stroboss, Atlas i Pulse...
Jinbei HD-601 też posiada zasilacz sieciowy montowany zamiast akumulatora.
Jinbei posiada sterownik TR-Q7 z uniwersalną stopką pod większość aparatów.
- - - - kolejny post - - - - - -
szOk
Piszesz że fotografujesz produkty i samochody. Czy zasadnym w tym przypadku jest przejście pod pełną klatkę? Pytanie co da „750-ka” w stosunku do posiadanego cropa?
Większa rozdzielczość – nie. Niech się zastanowię mniejszą głębie ostrości czy to efekt pożądany w fotografii produktowej?
Co tracisz – czas otwarcia migawki krótszy od 1/4000s. W przypadku studia to nie problem i tak używasz czasów do 1/200s ale jak przyjdzie pracować w słońcu z lampami w trybie HSS? Moim zdaniem 1/8000s warto posiadać ;)
Na co dzień fotografuje produkty i prawie nie wychodzę ze studia posiadam starego D300s i D800 w zasadzie wszystkie foty strzelam staruszkiem.
Odchodząc od danych technicznych/parametrów to postawiłbym na Quadralite/Godox (to jest dokładnie to samo) niż na jibneia. Jinbeia importuje jedna firma z Łodzi i nie mają za dużych stanów magazynowych. Nie wiem jak z częściami itp., ale Jinbei często się zniemia, zmieniają produkty, modyfikacje itp. Godox jest już marką bardziej światową (chociaż też chinską) i na to bym postawił. Nawet jak w przyszłości byś chciał sprzedać, to zawsze łatwiej z Quadralite.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.