Zobacz pełną wersję : Zakupić D800 czy jednak coś innego?
Pozwolę sobie powrócić do dylematu jaki miałem w 2019 :)
https://forum.nikoniarze.pl/threads/300568-D800-do-krajobrazu-sportu-wesel?highlight=
Finalnie wtedy nie kupiłem nic. Myślałem, myślałem i się jakos rozmyło na niczym. Dysponuję chwilowo funduszami około 2000-2500 :) i tym razem chciałbym coś jednak zakupić.
Widzę, że w tej kasie dalej wielkiego wyboru nie ma - D600, D700, D800, D750. Wtedy większość opinii była przychylna D800. To też dalej mój faworyt bo: D600 mnie jakoś nie przekonuje, D700 mam i kolejnego nie chcę a D750 to jakieś jednostkowe przypadki co budzi niepokój "jakościowy". A nie ukrywajmy zakup będzie raczej na najbliższe kilka lat. Jak już kasę wydam, raczej nie będę chciał zmieniać coś za szybko.
Toczę z sobą jednak wewnętrzną dyskusję :) czy mi to jednak tak potrzebne. Na konieczność przemawia do mnie fakt, że chciałbym jednak jakiś użyteczny "backup" do D700. D2x (mam) ma zbyt niskie ISO by nadawał się do użytku w ciemniejszych pomieszczeniach. Już przy 800 szum jest brzydki i dyskwalifikuje jakieś "profesjonalne" użycie. Z drugiej strony, skoro przez prawie 2 lata nie miałem jednak realnej konieczności posiadać kolejnego aparatu to może jednak nie warto inwestować?
No i tu pojawia mi się jeszcze inny szalony plan. Posiadam Olympusa E-PL6. Wiem, całkiem inna klasa aparatu ciężko porównywać do profesjonalnych aparatów ale... Do ISO 1600 (wyżej nie próbowałem bo nie widziałem jakoś konieczności) daje całkiem ładny obrazek. Stabilizaja też pomaga pewnie sporo. Mam do niego KITowe obiektywy i przez przelotki mogę podłączyć OM/M42. To może po prostu do niego zakupić jakiś sensowny (jasny) obiektyw)? W zakresie 1000-2000 wydaje mi się, że idzie znaleźć coś co nada mu dużo lepszy wymiar jakości.
Byłby wtedy sprzęt do wygodniejszego użytku codziennego (mały aparat z wielkim obiektywem jednak dalej będzie lżejszy od dużego aparatu z wielkim obiektywem :)) a jednocześnie w razie podbramkowej sytuacji (np. awaria D700 przy jakimś zleceniu) dałoby się nim chyba ratować.
Z chęcią posłuchałbym jakiś opinii bo jak pisałem kasę chce jednak wydać (oby mądrze) :)
Acha, wyprzedaż całości co mam, wchodzenie w inne systemy raczej odpada. Z moim szczęściem sprzedam wszystko bardzo tanio i nie wystarczy na sensowną zmianę. Zwiększanie budżetu raczej też bardzo niechętnie bo coś myślę, że i tak nie wykorzystam za często tego co kupię.
używam dwa systemy, nikon i m4/3 ;) (panasonic gx7), w wielu przypadkach właśnie m4/3 mnie "ratuje", czyli waga i obiektywy 1,7 które już przy tych przysłonach pracują do tego stabilizacja i cicha migawka, ale nie miał bym możliwości zostać przy jednym systemie (które posiadam)
W moim przypadku będę kupował d800 (pewne względy - tylko d800), ale też będę dalej używał i rozbudowywał m4/3.
Nie wiem co cię dalej interesuje, więc nie będę się rozpisywał.
Kup byle co byle nie przepłać i rób zdjęcia, jak nie będzie pasował sprzęt to sprzedaj, nie stracisz raczej nic i kup inny, w taki sposób zdobędziesz doświadczenie i poznasz sprzęt.
Szkoda czasu na kolejny watek co kupić.
Ja w grudniu kupowałem EPL-6 dla kogoś i zapłaciłem za piękny stan i pełny komplet 350zł bez obiektywu, taki sprzęt traci na wartości zwłaszcza jak się kupi nowy ale wymienione nikony kupujesz używane i możesz sprzedać dość łatwo bez straty.
Szukaj D600 po akcji serwisowej z małym przebiegiem lub D610, świetny tani sprzęt, nie tak dawno jeszcze to był podstawowy sprzęt nawet dla zawodowca tu na forum bo dziadowali zamiast kupić coś lepszego ;)
Kup byle co byle nie przepłać i rób zdjęcia, jak nie będzie pasował sprzęt to sprzedaj, nie stracisz raczej nic i kup inny, w taki sposób zdobędziesz doświadczenie i poznasz sprzęt.
Szkoda czasu na kolejny watek co kupić.
Ja w grudniu kupowałem EPL-6 dla kogoś i zapłaciłem za piękny stan i pełny komplet 350zł bez obiektywu, taki sprzęt traci na wartości zwłaszcza jak się kupi nowy ale wymienione nikony kupujesz używane i możesz sprzedać dość łatwo bez straty.
Szukaj D600 po akcji serwisowej z małym przebiegiem lub D610, świetny tani sprzęt, nie tak dawno jeszcze to był podstawowy sprzęt nawet dla zawodowca tu na forum bo dziadowali zamiast kupić coś lepszego ;)
Tu masz absolutną rację, aż tak drastycznie ceny używek w dół nie lecą. Jak uda się na starcie kupić okazyjnie to i jest szansa, sprzedać w razie W bez wielkiej straty. A wiadomo, że w tym budżecie tylko używane sprzęty się zmieszczą.
A EPL-5 / EPL-6 to faktycznie dobry zakup. Swój kupiłem w podobnych pieniądzach z przebiegiem z 7 tyś klatek, a chwilę wcześniej żonie EPL-5 z jeszcze mniejszym. Szkoda, że lepsze obiektywy nie mają tak zachęcających cen :)
- - - - kolejny post - - - - - -
używam dwa systemy, nikon i m4/3 ;) (panasonic gx7), w wielu przypadkach właśnie m4/3 mnie "ratuje", czyli waga i obiektywy 1,7 które już przy tych przysłonach pracują do tego stabilizacja i cicha migawka, ale nie miał bym możliwości zostać przy jednym systemie (które posiadam)
W moim przypadku będę kupował d800 (pewne względy - tylko d800), ale też będę dalej używał i rozbudowywał m4/3.
Nie wiem co cię dalej interesuje, więc nie będę się rozpisywał.
Wagowo wiadomo, dużo lżej :) Nie chciałbym robić zamieszania w swoim wątku (mieszając tematy) ale jak odbierasz używanie takich jasnych obiektywów na m4/3? Widzisz dużą korzyść w porównaniu do KIT?
w zasadzie to kita nie używam :), a najbardziej lubię do niego stare obiektywy manualne pentaxa, czasem tylko długi kitowy48598
michal009
17-02-2021, 21:50
Miałem d800 i d810. Super aparaty. D800 kupiłem z nalotem ponad 90 tyś, przy 20 miał wymienioną płytę i migawkę na akcji serwisowej - miałem na to papiery. Aparat śmigał aż miło, leżał w dłoni idealnie. D810 był cichszy i milszy o obsłudze i można był fotografować na dłuższych czasach niż 1/100. Pomimo, że zostawiłem sobie tylko d750 z 24-120 miło wspominam d800 i 810 za wyprodukowany obrazek.
Co do M4/3 to miałem też Panasonica GX80. Do nagrywania w 4 k bomba aparat - obraz żyleta i wbudowana stabilizacja robiły robotę. Ale zdjęć zrobiłem nim 80 szt. Do momentu gdy nie zgrałem jpg i RAW na dysk - dla mnie papka nie obraz.
P.S. Gdybym miał coś robić komercyjnie to zakupił bym d810.
Wysłane z mojego BND-L21 przy użyciu Tapatalka
w zasadzie to kita nie używam :), a najbardziej lubię do niego stare obiektywy manualne pentaxa, czasem tylko długi kitowy
Tak, stare manuale używa się tu (na bezlustrze) całkiem przyjemnie. Mój faworyt to Zeiss Flektogon :)
48610
Ale jednak ze mnie za słaby "fachowiec" bym porywał się na jakiś grubszy temat z manualnym szkłem. Gdyby zdecydował się zainwestować w coś do Olympusa to koniecznie z AF.
mam 12, 20, 25, 30, 42,5, 60 - różnych firm i z różnym światłem, gdybyś chciał opinii to służę
48614
48615
mam 12, 20, 25, 30, 42,5, 60 - różnych firm i z różnym światłem, gdybyś chciał opinii to służę
Mignął mi w sieci M.ZUIKO DIGITAL ED 12‑40mm F2.8 PRO. To by mi się podobało ale cena taka, że raczej już bym tego D800 kupił :)
A jak odbierasz te 25 i 30 mm?
25 mam panasonic 1,7 - 30 sigma 2,8 , na pewno pewniakiem 100% jest sigma 60 f2,8, odnośnie panasonic 42,5 bardzo przyzwoity obiektyw niestety bardzo nie lubi sztucznego światła 3200 "mrugającego", po za tym na plus, aktualnie olympus 45 1,8 ma bardzo dobrą cenę, minimalnie słabszy od panasonic 42,5, ale bez problemów działa przy świetle 3200. panasonic 25 f1,7 przeciętny przyzwoity, ale uważam, że teraz przewartościowany (skąd oni biorą te ceny), 20 1,7 panasonic ostry poprawny (wolniejszy przy zdjęciach seryjnych ? i ponoć problematyczny przy af-c)
Kup byle co byle nie przepłać i rób zdjęcia, jak nie będzie pasował sprzęt to sprzedaj, nie stracisz raczej nic i kup inny, w taki sposób zdobędziesz doświadczenie i poznasz sprzęt.
Szkoda czasu na kolejny watek co kupić.
Ja w grudniu kupowałem EPL-6 dla kogoś i zapłaciłem za piękny stan i pełny komplet 350zł bez obiektywu, taki sprzęt traci na wartości zwłaszcza jak się kupi nowy ale wymienione nikony kupujesz używane i możesz sprzedać dość łatwo bez straty.
Szukaj D600 po akcji serwisowej z małym przebiegiem lub D610, świetny tani sprzęt, nie tak dawno jeszcze to był podstawowy sprzęt nawet dla zawodowca tu na forum bo dziadowali zamiast kupić coś lepszego ;)
Tak z ciekawosci spytam, jesli mozna... Gdzie wam sie udaje szybko sprzedac sprzet? Ja swoje klamoty probowalem pchac tu na forum oraz na gieldzie foto na fejsie, ale bez skutku. A cen wygorowanych raczej nie mialem. Niedawno pchnalem swojego D500 po poltorej roku, za cale 3 tys PLN. Teleobiektyw Nikona 600mm juz drugi rok sprzedaje... Nikkora 200-400 nawet nie probuje, bo Nikkor 200-500, Tamrony i Sigmy zabily sprzedaz tego szkla.
cybulski
18-02-2021, 09:57
Za 2 tysie kupisz używany Fuji XT2 do tego za 1.2tys 23/2 i więcej nie potrzeba.
Z Nikonow to warto mnie się wydaje nadal d610/d750 ale nie znam aktualnie cen używek.
- - - - kolejny post - - - - - -
W Fuji masz ciekawe xf 35/1.4 używany trochę kosztuje ale warto.
michal009
18-02-2021, 10:15
Tak z ciekawosci spytam, jesli mozna... Gdzie wam sie udaje szybko sprzedac sprzet? Ja swoje klamoty probowalem pchac tu na forum oraz na gieldzie foto na fejsie, ale bez skutku. A cen wygorowanych raczej nie mialem. Niedawno pchnalem swojego D500 po poltorej roku, za cale 3 tys PLN. Teleobiektyw Nikona 600mm juz drugi rok sprzedaje... Nikkora 200-400 nawet nie probuje, bo Nikkor 200-500, Tamrony i Sigmy zabily sprzedaz tego szkla.
Na Olx, Alledrogo itp. przez grupy jeszcze nic nie sprzedałem.
Wysłane z mojego BND-L21 przy użyciu Tapatalka
Mignął mi w sieci M.ZUIKO DIGITAL ED 12‑40mm F2.8 PRO. To by mi się podobało ale cena taka, że raczej już bym tego D800 kupił :)
Mam Olympusa 12-40mm i w cenach, w których obecnie można na nie trafić (poniżej 2000 PLN) jest warte wydanych pieniędzy. W podobnych pieniądzach można także znaleźć Panasa 12-35 mm, który także zbiera bardzo dobre opinie. Patrząc na M4/3 "budżetowo", to chyba szkłem o najlepszym stosunku jakości do ceny jest Olympus 45mm, możliwy do wyrwania nawet poniżej 600 PLN.
Tak z ciekawosci spytam, jesli mozna... Gdzie wam sie udaje szybko sprzedac sprzet? Ja swoje klamoty probowalem pchac tu na forum oraz na gieldzie foto na fejsie, ale bez skutku. A cen wygorowanych raczej nie mialem. Niedawno pchnalem swojego D500 po poltorej roku, za cale 3 tys PLN. Teleobiektyw Nikona 600mm juz drugi rok sprzedaje... Nikkora 200-400 nawet nie probuje, bo Nikkor 200-500, Tamrony i Sigmy zabily sprzedaz tego szkla.
Niszowy rynek foto i dodatkowo miałeś niszowy sprzęt do sprzedania, więc nie dziw się że małe zainteresowanie, chcąc obracać sprzętem kup/sprzedaj też trzeba myśleć o sprzęcie popularnym gdzie jakieś zainteresowanie jest.
madebyzosiek
18-02-2021, 13:41
No fakt, drogie zabawki ciężko sprzedać niestety. D4 sprzedawałem kilka miesięcy, D500 poszło szybko, bo odkupił je wcześniejszy właściciel. Ale D610, czy D700 nie wisiało nawet tygodnia, a 70-200 VR II nie zdążyłem nawet wystawić ;)
Dzięki za wszystkie propozycje. W sumie rozstrzał różnych sugestii spory i dalej niewiele mi wiadomo :)
Nie no żartuję...
Głos rozsądku podpowiada mi, że chyba jednak najbardziej pasowałoby wziąć D800. Skoro mam już lampy, obiektywy. Wszystko będzie kompatybilne przynajmniej. Chwilowo jednak, wszystkie tanie sztuki znikły z allegro (czyżby moda na nie wracała? :) ) więc będę na spokojnie obserwował rynek. Myślę, że bliżej 2k coś się trafi za jakiś czas. A, że sprzedać teraz cokolwiek droższego wcale tak łatwo nie jest więc może i będzie pole na negocjacje z tymi co teraz wołają więcej.
A że trochę narobiliście "smaka" na jakiś lepszy obiektyw do M4/3 to może resztkę budżetu (wspomożoną jakąś garażową wyprzedażą różności :) ) przeznaczę na stałkę. Ale to jeszcze do pomyślenia.
Po róznych przebojach udało mi się w końcu sfinalizować zakup. Wyszło całkowicie inaczej niż planowałem ale ok. Liczę, że będę zadowolony :)
Różne przemyślenia mi się tu po drodze urodziły to napiszę. Może komuś się przyda na kiedyś :)
D800 jak już pisałem coś słaby był wybór w mojej ocenie. Bliżej 2k same albo z wielkim przebiegiem albo jakieś takie niepewne. Fajne oferty to jednak trzeba dać bliżej 3-4k. A tyle mimo, że aparat pewnie wart pieniędzy (i spełnia moje wymagania) wydawać nie chciałem. Im dłużej też myślałem to wydawało mi się, że kupię do "kolekcji" (D700, D2X) kolejny duży klocek, którego mało mi się będzie chciało nosić.
Przegrzebałem więc całą ofertę bezlusterkowców :) Żeby zakup czegoś miał sens wydawało mi się za słuszne by aparat miał >20 MPX (no bo mój Olympus E-PL6 ma 16 i kupno czegoś podobnego wiekowo, klasowo calkiem bez sensu).
Wyszło mi, że najbardziej pasowałoby mi coś z Fuji X-T2, X-Pro2 (mam adapter do manuali więc od razu mógłbym się bawić swoimi obiektywami) albo coś Olympusa (OM-D E-M1 mk2). Póżniej jeszcze dołożyłem do wyszukiwania Sony A7r. Wyszło, że budżet by był (tak z 2-3k wypada mieć na takie sprzęty).
Zdegustowany jestem jednak nagocjacjami z potencjalnymi sprzedawcami. Rozumiem, ze każdy chce zarobić ale jednak (osobiście) uważam, że na elektronice się tylko traci i trzeba sprzedawać szybko póki ktoś chce wziąść. W każdym razie zakup bezlustra to jednak dla mnie nowy system, wydatki spore, więc proponowałem co niektórym z 200-400 zł mniej niż wystawiali. Oczywiście licząc, że 400 nikt nie odpuści ale w negocjacji dojdziemy do porozumienia :)
Niestety nikt nie chce zejść z ceny prawie nic (z 100 może). No trudno, łaski bez.
W końcu zacząłem oglądać bezlustra Nikona- Z50 i Z6. Zastanawiałem się może by grubo nagiąć budżet i szarpnąć się na używany (w idealnym stanie Z6). Negocjacje ze sprzedawcami tu też wyszły do d... Nie ukrywam chciałem 10% mniej by na tą nieszczęsną kartę XQD chociaż było jedyne co mi dawali to około 3%. Może to i dobrze bo to jednak wydatek wielki i jak piszę koniecznie później trzeba dokupić kartę, adaptery. No i obiektywy bo co z tego, że mam sporo jak wszystkie stare na śrubokręt.
Finalnie, by nie przedłużać :) Wyczaiłem promocję na nowe Z50 (2999zł) i zakupiłem. Bez łaski, nowy, gwarancja. Z parametrów powinienem też być zadowolony. Waga, wielkość też mieści się w kategorii spacerowej.
Zdaję sobie sprawę, że też nie mam do niego obiektywów, od FF lepszy nie będzie. Zacznę od manuali jakie mam M42 a z czasem sprzedawszy Oly, coś się dokupi.
Myślę, że będzie to taki dobry pomost dla mnie do ewentualnego przejścia za parę lat może już w profesjonalniejsze maszyny Nikona (bezlustra).
Moim zdaniem bardzo dobry wybór, a mając FTZ podepniesz masę fajnych obiektywów, które tanieją, masz sigme 17-50 przykładowo albo Nikkory AF-P VR 10-20 czy 70-300, tanio i bardzo dobrze.
Zakup na siłę FF nie ma sensu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.