PDA

Zobacz pełną wersję : co do makro



mocnyvito
24-01-2021, 11:26
koledzy , miałem soczewki makro do tamrona 70-300 (chyba 62mm) , zasadniczo tak jak sie mozna tego spodziewać jakość takich zdjęć była delikatnie pisząc chvjowa , no ale obiektyw sprzedany , soczewki zostały i teraz zastanawiam sie co kupic , albowiem specjalny obiektyw makro odpada , bo sigma z sygnaturki wyczerpała budżet

czyli zasadniczo w gre wchodzi :
- redukcja gwintu żeby te nieszczesne soczewki przypasowały do któregoś z moich obiektywów (idiotyczna opcja)
- pierścienie pośrednie (ALE TUTAJ KLUCZOWE PYTANIE , CZY KTÓRYŚ Z MOICH OBIEKTYWÓW (SYGNATURKA) WRAZ Z PIERŚCIENIAMI SIE NADAJE DO DOBREGO MAKRO)
- przejściówka do mocowania odwrotnego oiektywu (ALE TUTAJ KLUCZOWE PYTANIE , CZY KTÓRYŚ Z MOICH OBIEKTYWÓW (SYGNATURKA) WRAZ Z PIERŚCIENIAMI SIE NADAJE DO DOBREGO MAKRO)


chyba tyle

madebyzosiek
24-01-2021, 11:35
Zamiast marnować pieniądze na kolejne eksperymenty, zbieraj je na obiektyw makro. Sigmę 105 2.8 OS kupisz już za ok 1200 zł, świetne szkło do prawdziwego makro.

dranio
24-01-2021, 11:50
Popieram - Sigma 105 OS to najtańsza i najwygodniejsza opcja do makro. Pierścienie czy mieszek z racji niewygody są do konkretnych zastosowań: zdjęć w kontrolowanym oświetleniu, ze statywu, z dużymi skalami odwzorowania.

cz4rnuch
24-01-2021, 12:49
...pierścienie pośrednie (ALE TUTAJ KLUCZOWE PYTANIE , CZY KTÓRYŚ Z MOICH OBIEKTYWÓW (SYGNATURKA) WRAZ Z PIERŚCIENIAMI SIE NADAJE DO DOBREGO MAKRO)...Z tego co masz to fajną skalę odwzorowania uzyskasz z pierścieniami podpiętymi do 50/1.8, ale czy będzie to dobre makro to nie powiem, bo nie używałem. Pierścienie raczej te droższe z przeniesieniem automatyki (chyba, że masz wersję D obiektywu) czyli pewnie ze 2-3 stówki. Moim zdaniem nie warto jeśli faktycznie można dostać dedykowaną Sigmę 105, która przy okazji zapewni odpowiednią odległość roboczą (nie wiem w sumie co to za makro ma być, ale jeżeli np. owady to będzie to dość ważny parametr). Ale jeżeli budżet nawet na to nie pozwala to jest jeszcze jedna opcja, czyli tamron 60/2. Nie wiem jak bardzo jesteś przywiązany do swojej 50ki, ale jeśli nie za bardzo to tamron zapewni Ci podobne kąty widzenia i światło a przy okazji jest obiektywem makro pełną gębą ze świetną ostrością i używalną odległością roboczą. Sprzedając 50G wcale dużo nie będziesz musiał dołożyć, bo używki 60/2 bywają po 7-8 stówek. Tyle, że musiałbyś poszukać, bo ostatnio jakby mało tego na rynku. Jedyne co musisz wziąć pod uwagę to, że AF tego tamrona nie jest bezgłośny i niezbyt szybki.

mocnyvito
26-01-2021, 19:26
Sigma AF 50mm f2.8 DG EX Macro a co o tym powiecie ?
sigma o ktrej koledzy pisali powyzej to raczej okolice 2k

poste
26-01-2021, 19:46
Dobra, podobnie jak S70/2.8. Natomiast to są obiektywy na śrubokręt, więc z d5600 nie będzie af.

mocnyvito
26-01-2021, 19:59
a to za drogo jak na manual , z mnauali to korci mnie jakaś tania staroć na m42
co myslisz o tym ?

https://allegro.pl/oferta/soligor-macro-55-2-8-m-42-9685841100

poste
26-01-2021, 20:05
A ile ta S50/2.8 kosztuje?

mocnyvito
26-01-2021, 20:07
600 niecale

poste
26-01-2021, 20:26
Nie wiem jak ten Soligor zachowuje się w makro. Sigma pewna, 2 stówy różnicy, ostrzy na nieskończoność.

mocnyvito
26-01-2021, 22:14
a jakby tak kupic jakiegos heliosa za +/- 100 i do tego pierscien odwrotnego mocowania ?

poste
26-01-2021, 22:24
Do odwrotnego mocowania najlepsze są obiektywy z ogniskową ~24-35 mm o ile pamiętam dla uzyskania skali pow.1:1. Z 50 już się nie zyskuje na odwzorowaniu (dawno temu robiłem próby, pamięć bywa zawodna). Z tego co pamiętam popularny Helios 44 czy Industar-61 był często używany do makro, pierścienie pośrednie m42 bywają za grosze.

mocnyvito
28-01-2021, 11:31
Nie wiem jak ten Soligor zachowuje się w makro. Sigma pewna, 2 stówy różnicy, ostrzy na nieskończoność.

no to sie przekonamy , bo mnie sprzedawca namówił ;) przy okazji kupiłem tc 2x do beroflexa , chyba go zostawie , bo cos chetnych na zakup nie ma a z tym tc ucieknie z zakresu pokrytego przez sigme

lukasz_kk
28-01-2021, 11:59
Powodzenia w manualnym ostrzeniu przy f/16 przez ten mały, ciemny lustrzany wizjer w D5600. A co do obiektywu makro, to już Ci kolega Zosiek napisał w pierwszym poście: wydasz kasę, finalnie pewnie tyle, co na porządny obiektyw makro, a zostaniesz z kupą złomu, którego nikomu nie sprzedasz :)

d90
28-01-2021, 12:35
1. Jest odchylenie ekranu, jest makro :)
2. Helios plus pierścienie - tanio i dobrze.
3. 50mm E-series plus pierścienie - bardzo dobrze. (Miałem kiedyś również na d5100 i nie czułem żadnych ograniczeń).

Opcja nr3- obiektyw zostaje do wszystkiego z pełnym zakresem ostrzenia. Pierścienie można dokładać lub odjąć. Obiektyw na prawdę bardzo dobry. Na pewno przyda się poza makro do portretu czy zabawy głębią.
Sam kontrolujesz też w pełni przysłonę w manualu. To zaleta kolejna.

Do Nikona nr 3
Do wszystkich innych również Helios, a może nawet bardziej Helios. Cena i tu i tu wysoka nie jest, a zabawy gwarantowanej ogrom :)

Ps.
Kup jakieś nex-3 (albo inne stary nex) za około dwie stówki. Zapniesz wszystko co znajdziesz. Nie będzie już nigdy żadnych ograniczeń... W cenie szkła af będzie zestaw wypasiony do makro. Af nie jest Ci do niczego potrzebny...

- - - - kolejny post - - - - - -

1. Jest odchylenie ekranu, jest makro :)
2. Helios plus pierścienie - tanio i dobrze.
3. 50mm E-series plus pierścienie - bardzo dobrze.

Opcja nr3- obiektyw zostaje do wszystkiego z pełnym zakresem ostrzenia. Pierścienie można dokładać lub odjąć. Obiektyw na prawdę bardzo dobry. Na pewno przyda się poza makro do portretu czy zabawy głębią.
Sam kontrolujesz też w pełni przysłonę w manualu. To zaleta kolejna.

Do Nikona nr 3
Do wszystkich innych również Helios, a może nawet bardziej Helios. Cena i tu i tu wysoka nie jest, a zabawy gwarantowanej ogrom :)

Ps.
Kup jakieś nex-3 (albo inne stary nex) za około dwie stówki. Zapniesz wszystko co znajdziesz. Nie będzie już nigdy żadnych ograniczeń... W cenie szkła af będzie zestaw wypasiony do makro. Af nie jest Ci do niczego potrzebny...

mocnyvito
28-01-2021, 12:48
Powodzenia w manualnym ostrzeniu przy f/16 przez ten mały, ciemny lustrzany wizjer w D5600. A co do obiektywu makro, to już Ci kolega Zosiek napisał w pierwszym poście: wydasz kasę, finalnie pewnie tyle, co na porządny obiektyw makro, a zostaniesz z kupą złomu, którego nikomu nie sprzedasz :)

tacy są najlepsi , cały czas siedza cicho , a jak już kupie (a linkowalem dobre parenascie godzin wczesniej) a teraz jak juz mleko sie rozlało , to pierwsi żeby mi psuć radoche i obrzydzać
no zobaczymy , bedzie co bedzie

d90
28-01-2021, 13:00
Jeśli kupiłeś tego soligor to będzie ok.
Niestety to m42 więc nie będzie ostrzył w zakresie na Nikon. No i drogi strtrttasznie :) Ale zaletą jest że zostawisz na później do bezlustra i będzie super :)

OjTam
28-01-2021, 14:28
tacy są najlepsi , cały czas siedza cicho , a jak już kupie (a linkowalem dobre parenascie godzin wczesniej) a teraz jak juz mleko sie rozlało , to pierwsi żeby mi psuć radoche i obrzydzać
no zobaczymy , bedzie co bedzie

Poostrzysz z LV.

Bartolini82
28-01-2021, 14:37
mocnyvito, a co w ogóle chcesz fotografować? Jakieś robale czy detale w przedmiotach albo małe przedmioty?
Na Twoim miejscu jak kilka osób pisało, nie kombinowałbym w zbieranie gratów, tylko kupił obiektyw, typowy do makro. Używana Sigma to chyba ok. 1300 obecnie, a jak chcesz taniej to kup takiego Tamrona jak ja mam. Ja za używanego w idealnym stanie dałem 900 czy nawet mniej.

mocnyvito
29-01-2021, 15:06
https://i.imgur.com/KE1X6cu.jpg no i fajnie , dostalem przy okazji do niego pierścienie , ale musze to ogarnac , bo niezbyt rozumiem te wszystkie oznaczenia

mocnyvito
29-01-2021, 16:59
o k....
https://i.imgur.com/55Z8WFz.jpg

markB
29-01-2021, 18:18
To jest wnętrze Twojego nowego nabytku czy abstrakcja w stylu Bryana Petersona?

mocnyvito
29-01-2021, 19:13
To jest wnętrze Twojego nowego nabytku czy abstrakcja w stylu Bryana Petersona?

https://i.imgur.com/3YFSeif.jpg

odzio
26-04-2021, 15:11
Podepnę się pod temat. Od dawna miałem ochotę pobawić się w makro, dyskretnie rozglądam się za dedykowanym obiektywem, jednak wydatek w granicach 1000zł niekoniecznie mnie raduje w perspektywie zabawki używanej 3 razy do roku. Stwierdziłem, że spróbuję może jednak pierścieni pośrednich albo odwrotnego mocowania. Co byście polecili na start? Podejrzewam, że drugi obiektyw zamontowany tyłem-naprzód da ogromne powiększenia, tylko czy wygodnie się tego używa? Czy spadek jakości obrazu jest wprost proporcjonalny do sumy jakości obrazowania obu szkieł? Co się dzieje w takim przypadku z ostateczną jasnością zestawu?

U chińczyka zlazłem pierścienie ze stykami bezpośrednio pod Z - o takie (https://pl.aliexpress.com/item/4000756797441.html?spm=a2g0o.cart.0.0.299a3c00RF6Y 9L&mp=1). Cena w porządku, mam mocowanie aparatu do paska meike (podróbka PD) i jakościowo jest fajna. Tylko tu znowu mam wątpliwości czy nie za krótka sumaryczna długość tych pierścieni (29mm). Nie bardzo wiem o ile pozwolą one skrócić dystans ogniskowania przykładowo dla AF-P 70-300 (nominalnie 1.2m na 300mm) albo AF-D 180/2.8 (nominalnie 1.5m). Ten pierwszy już na starcie daje fajne odwzorowanie, ale jest ciemny, drugi natomiast ostrzy z dala. Czy pierścienie będą tu rozsądnym rozwiązaniem?

za wszelkie podpowiedzi byłbym wdzięczny :)

Krzysztofh
26-04-2021, 18:42
Do makro z wykorzystaniem techniki odwrócenia obiektywu nadają się krótsze ogniskowe i jasne obiektywy. 35mm będzie ok, a nie 180. W ogóle zabawa makro jest dość droga i jeżeli chcesz wyjść w plener 3 razy w roku to lepiej sobie odpuść albo zaakceptuj określone koszty. Zwróć uwagę, że jak odwrócisz obiektyw to będzie ci potrzebny pierścień, który pozwoli na zamocowanie tak obiektywu do body. Druga sprawa, jak nie zabezpieczysz dupki obiektywu to syfu tam będzie całą masa jak wrócisz z focenia przyrody. Do tego potrzebny jest pierścień nikona BR-3 i filtr 52 mm do niego. Poza tym odwrócenie obiektywu stwarza bardzo trudne warunki bo powiększenia będą duże i przy małej GO będzie trudno z ręki cokolwiek uchwycić, więc statyw. Taka technika przydaje się do studia, gdzie się robi owady monety itp. Trzeba wtedy dużo światła aby coś wyszło, czyli silne oświetlenie stanowiska.
W plenerze bardziej przydadzą się obiektywy o ogniskowych ok 100 z odwzorowaniem 1:1. np. Tokina AT-X M100 PRO AF D 100 mm f/2.8, AF-S Micro 105 mm f/2.8G IF-ED VR lub taniej Nikkor AF Micro 105 mm f/2.8D, ale to ciągle ok 1000zł jak się trafi używkę w dobrej cenie. Można próbować z pierścieniami ale szybko robi się ciemno i też będą potrzebne jasne szkła.

dranio
26-04-2021, 18:51
Z moich obserwacji wynika, że jeśli ktoś nie interesuje się owadami, małymi roślinami, itp., albo nie musi robić zdjęć małych przedmiotów (monet, biżuterii), to początkowy zapał szybko gaśnie. To trochę tak, jakby kupić sobie obiektyw 400/2.8 czy 500/4 licząc, że samo jego posiadanie spowoduje zainteresowanie dziką przyrodą czy samolotami.

odzio
26-04-2021, 21:58
Właśnie stąd moje rozkminy. Tokine 100mm czy AF-D 105/2.8 można wyrwać w granicach 1000zł. Fajnie że portretówka z nich może być ale do tego celu wolałbym poczekać na promkę na viltroxa 85Z. Początkowo myślałem o zbieraniu na AF-S 105/2.8 bo żaden z tańszych nie będzie mieć AF na Z5. Sęk w tym, że to sporo kasy, która prawdopodobnie pójdzie w błoto. Pierścienie pośrednie za ~150zł już tak nie przetrzepią kieszeni. Co do odwrotnego mocowania myślałem o skręceniu 2 szkieł, podejrzewam że takie adaptery można za jeszcze mniejsze pieniądze dostać tylko obawiam się właśnie potężnych powiększeń i dużej ciemności. Pytanie tylko czy któryś z obiektywów wypisanych powyżej nada się do zabawy z pierścieniami?

Krzysztofh
26-04-2021, 22:09
Wiesz chociaż co chcesz focić, bo całkiem inaczej podchodzi się do kwiatków, grzybów, generalnie statycznych a inaczej do obiektów ruchliwych. Poza tym skala - czy to ma być głowa pająka czy kwiat z płatkami.

Ligo
27-04-2021, 04:53
Mnie się wydaje, że warto odżałować tego tysiaka na Tokinę 100/2.8, albo Nikkora AF-D 105/2.8. Są to obiektywy, którymi zrobisz i makro, i portret, będą fajnie działać z dowolnym bezlustrem za względu na manualny pierścień przysłony. Jak kupisz dobrą używkę, to możesz ewentualnie odsprzedać bez straty. Ja mam tę Tokinę na bagnet F już od dawna i u mnie jest to jeden z obiektywów nie do sprzedania, właśnie dlatego że to fajna ogniskowa i mogę używać z prawie dowolnym aparatem.

August68
27-04-2021, 09:12
Popatrz jeszcze na używane Sigma 105/2.8 Macro i Tamron 90/2.8 Macro - starsze wersje.
To optycznie świetne szkła i będziesz z nich miał dużo radości - nie tylko w makro, bo to ogniskowa i do portretu.
W makrofotografii i tak często się fotografuje bez AF, a w portrecie to też nie powinien być problem.
Pierścienie są ok - ale jeśli chcesz uzyskać duże odwzorowanie to trzeba je raczej podpinać do krótszych stałek, o zakresie od 35mm do 105 mm.
Ja stosuję pierścienie z Nikkorem 50/18 i ten zestaw się nawet sprawdza.
Z dłuższą ogniskową - np. 180/2.8 - tez można, ale to raczej do trochę większych obiektów - typu kwiatki, motylki.
Małych robaczków z takim zestawem nie zrobisz- tzn. zrobisz. ale efekt nie będzie jakiś "wow".

odzio
27-04-2021, 10:19
Wiesz chociaż co chcesz focić, bo całkiem inaczej podchodzi się do kwiatków, grzybów, generalnie statycznych a inaczej do obiektów ruchliwych. Poza tym skala - czy to ma być głowa pająka czy kwiat z płatkami.
wiadomo... wszystko ;) tak naprawdę to przydałby mi się wyłącznie podczas przypadkowej fotografii, na spacerze albo nieoczkowanym przypływie potrzeby kreatywnego spełnienia się (lub rozczarowania brakiem umiejętności). Dlatego właśnie już się rozmyśliłem z 105/2.8 VR, ~2000zł to za drogo jak na portretówkę ze sporadycznym macro.


Popatrz jeszcze na używane Sigma 105/2.8 Macro i Tamron 90/2.8 Macro - starsze wersje.
To optycznie świetne szkła i będziesz z nich miał dużo radości - nie tylko w makro, bo to ogniskowa i do portretu.
W makrofotografii i tak często się fotografuje bez AF, a w portrecie to też nie powinien być problem.
Pierścienie są ok - ale jeśli chcesz uzyskać duże odwzorowanie to trzeba je raczej podpinać do krótszych stałek, o zakresie od 35mm do 105 mm.
Ja stosuję pierścienie z Nikkorem 50/18 i ten zestaw się nawet sprawdza.
Z dłuższą ogniskową - np. 180/2.8 - tez można, ale to raczej do trochę większych obiektów - typu kwiatki, motylki.
Małych robaczków z takim zestawem nie zrobisz- tzn. zrobisz. ale efekt nie będzie jakiś "wow".
Dzięki za rzeczową wypowiedź, trochę mnie to nakierowało na inny pomysł. Nie chcę zbytnio się pakować w kolejne manualne szkło (tzn manualne tylko na FTZ, bo przecież kto potrzebuje muzealnej optyki -.-). Krótkiego, jasnego tele do portretu nie mam, a przy mojej córce ręczne ostrzenie 180/2.8 jest... wyzwaniem, niech będzie wyzwaniem. Biorąc pod uwagę jak bajecznie pracuje MF w tym obiektywie i jak niesamowicie sprawę ułatwia podświetlanie ostrych krawędzi w wizjerze, to i tak jest trudno. Chyba poczekam na jakąś promocję albo używkę Viltroxa 85/1.8, którego trzymam na liście zakupów i do tego Zetkowe pierścienie. Jak się wkręcę to będę się martwić, może wtedy od razu zapoluję na 150/2.8 macro?

Na chwilę obecną plan wydaje mi się dość rozsądny i nie grozi utopieniem dużych pieniędzy :) No chyba, że pojawi się kolejny forumowy głos rozsądku... Dzięki Wam za opinie i pomoc!