Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Wybór aparatu



Frelik
13-01-2021, 21:12
Witam wszystkich
Chciałbym zacząć przygodę z fotografią. W tym celu odkopałem lustrzankę siostry Nikon d80. Okazało się ,iż jest w nim do wymiany naciąg migawki (przynajmniej tak się dowiedziałem w serwisie) w moim mieście (Gdańsk) specjaliści liczą sobie za to 250-300zł. I tu zaczyna się moje pytanie: Czy aby nie lepiej dołożyć i nie kupić innego body. Mój budżet na start to 500zł (chciałbym pierw się upewnić czy to na pewno jest dla mnie). Następnym pytaniem jest ocena obiektywu. Model to nikon dx af-s nikkor 18-135(mam przynajmniej nadzieje a nie ,że będę tutaj pośmieliskiem za przepisanie losowych danych z obiektywu) Chciałbym wiedzieć czy się nada. Z góry dziękuje za pomoc i proszę o wyrozumiałość!

driftmen
13-01-2021, 22:02
Witam wszystkich
Chciałbym zacząć przygodę z fotografią. W tym celu odkopałem lustrzankę siostry Nikon d80. Okazało się ,iż jest w nim do wymiany naciąg migawki (przynajmniej tak się dowiedziałem w serwisie) w moim mieście (Gdańsk) specjaliści liczą sobie za to 250-300zł. I tu zaczyna się moje pytanie: Czy aby nie lepiej dołożyć i nie kupić innego body. Mój budżet na start to 500zł (chciałbym pierw się upewnić czy to na pewno jest dla mnie). Następnym pytaniem jest ocena obiektywu. Model to nikon dx af-s nikkor 18-135(mam przynajmniej nadzieje a nie ,że będę tutaj pośmieliskiem za przepisanie losowych danych z obiektywu) Chciałbym wiedzieć czy się nada. Z góry dziękuje za pomoc i proszę o wyrozumiałość!

Moim zdaniem szkoda pieniędzy już by inwestować w D80, w granicach 500zl kupisz już coś nowszego np używane D90 lub D300. W tej cenie widziałem sztuki poniżej 25-30k przebiegu.

kipcior
13-01-2021, 22:14
Z uwagi na starego typu matrycę CCD ja bym już D80 nie naprawiał tylko poszukał D90, gdzie była już "dzisiejsza" technologia. Obiektyw na początek będzie ok.

lukasz_kk
13-01-2021, 22:15
Obiektyw na początek się nada. Co do body to jak wyżej już driftmen napisał, w tym budżecie raczej nic lepszego niż D90/D300 nie uda się kupić. Aczkolwiek jeśli chcesz i masz czas, żeby czekać i obserwować, to ja około rok temu sprzedałem D7000 za 700 zł, teraz powinny być chyba trochę tańsze (to było gołe body z paskiem, baterią i akumulatorem, bez pudełka, papierów i tym podobnych akcesoriów).

poste
14-01-2021, 00:17
Kolega TOP67 specjalizował się swego czasu w naprawach d80, zapytaj u źródła https://forum.nikoniarze.pl/entries/1132-Naprawy-Nikon. W przypadkowym miejscu nie naprawiałbym tego aparatu. Matryca CCD na sporo wad, ale i swoich zwolenników. Poczytaj (ta sama matryca co d80) dlaczego ludzie mają sentyment https://forum.nikoniarze.pl/threads/136508-D200-same-zachwyty-%29
Jeśli chcesz zmiany, popatrz na d5100, to dużo ciekawsza matryca niż d90 moim zdaniem. N18-135 jest nie najgorszy optycznie (przynajmniej z d80), ma fajny zakres, wadą jest brak stabilizacji. Na początek ok.

Frelik
14-01-2021, 00:23
Dziękuje wszystkim za odpowiedź, coś właśnie czułem że to nie ma sensu. Muszę się na spokojnie zastanowić czy wziąć to co mi proponujecie ,czy może chwile poczekać i nie dołożyć więcej.

Frelik
14-01-2021, 01:25
Kolega TOP67 specjalizował się swego czasu w naprawach d80, zapytaj u źródła https://forum.nikoniarze.pl/entries/1132-Naprawy-Nikon. W przypadkowym miejscu nie naprawiałbym tego aparatu. Matryca CCD na sporo wad, ale i swoich zwolenników. Poczytaj (ta sama matryca co d80) dlaczego ludzie mają sentyment https://forum.nikoniarze.pl/threads/136508-D200-same-zachwyty-%29
Jeśli chcesz zmiany, popatrz na d5100, to dużo ciekawsza matryca niż d90 moim zdaniem. N18-135 jest nie najgorszy optycznie (przynajmniej z d80), ma fajny zakres, wadą jest brak stabilizacji. Na początek ok.

Zabieram się za wnikliwe czytanie forum, możliwe że zwiększę swój budżet do 1000 a nawet 1500zł. Pytanie czy przy takich aparatach obiektyw będzie dalej dobry

driftmen
15-01-2021, 11:08
A co fotografujesz?

Bo może nie ma sensu wydawać 1000zł na body a lepiej kupić D90 do 500zl i do tego obiektyw, np jakąś stałkę 35/1.8 lub 50/1.8. Moim zdaniem nie odczujesz większej różnicy przy zakupie body za 500 czy za 1000zl a zawsze lepiej inwestować w szkła które dają Ci większe możliwości.

Frelik
18-01-2021, 21:16
A co fotografujesz?

Bo może nie ma sensu wydawać 1000zł na body a lepiej kupić D90 do 500zl i do tego obiektyw, np jakąś stałkę 35/1.8 lub 50/1.8. Moim zdaniem nie odczujesz większej różnicy przy zakupie body za 500 czy za 1000zl a zawsze lepiej inwestować w szkła które dają Ci większe możliwości.

To będzie moja pierwsza lustrzanka (d80 kupiła za czasów jego świetności siostra ,ja chciałem ją przejąć ale jak widać jest to nieopłacalne) Chce skupić się na fotografii krajobrazów ,portów ,miast jak i ludzi. Tak naprawdę wszystko wyjdzie w ''praniu''. Zależy mi na wysokiej jakości zdjęć ,gdyż mam możliwość korzystania z drukarki ,która poradzi sobie z 24mpx. Mógłbym cię prosić o rozwinięcie w czym ten obiektyw byłby lepszy od tego co posiadam?

eMGie
18-01-2021, 21:39
Ja bym ten obiektyw zostawił, na początek będzie dobry i jest bardzo uniwersalny, do krajobrazów itp. jasne szkło nie jest potrzebne. Ten obiektyw pozwoli Ci zrobić i szerokie ujęcie krajobrazu i wąskie portretu, trochę poużywasz, to zobaczysz co Ci potrzebne i wtedy zmienisz lub dokupisz inne. Ja bym kupił coś w rodzaju D5300, ma dobrą matrycę 24Mpx, jest poręczny i ma to co trzeba na początek.

Frelik
18-01-2021, 21:55
Ja bym ten obiektyw zostawił, na początek będzie dobry i jest bardzo uniwersalny, do krajobrazów itp. jasne szkło nie jest potrzebne. Ten obiektyw pozwoli Ci zrobić i szerokie ujęcie krajobrazu i wąskie portretu, trochę poużywasz, to zobaczysz co Ci potrzebne i wtedy zmienisz lub dokupisz inne. Ja bym kupił coś w rodzaju D5300, ma dobrą matrycę 24Mpx, jest poręczny i ma to co trzeba na początek.

Żeby nie zakładać nowego wątku: Lepiej wziąć prawie nowego d3500 , bardziej używanego ,lecz dalej poniżej 25k d5300 (bądź wersje wzwyż) czy warto dopłacić do d7100 poniżej 50k przebiegu? Wersje 5300 wzwyż jeśli dobrze się naczytałem zdjęcia robią takie same ,jedynie są wyposażone w takie bajery jak moduł bezprzewodowy ,dotykowy ekran itp?

eMGie
18-01-2021, 22:00
Dokładnie, powyżej D5300 w zasadzie nic ciekawego nie mają, może ekran dotykowy, ale czy warto?. Jak już to D7100, matryca chyba ta sama co w D5300 (niech ktoś poprawi jak gadam głupoty), ale ma np. śrubokręt do napędu autofokusa w starszych, tańszych obiektywach i inne funkcję, bardziej profi, chyba mikrokalibracja, 2 sloty karty, czas 1/8000s

Shwarc
28-01-2021, 00:42
Zabieram się za wnikliwe czytanie forum, możliwe że zwiększę swój budżet do 1000 a nawet 1500zł. Pytanie czy przy takich aparatach obiektyw będzie dalej dobry

Odpuść sobie te stare lustrzanki amatorskie D3x00 i D5x00, bo one nie mają mikrokalibracji obiektywów choć D5100 ma bardzo dobrą matrycę. Umordujesz się z tym tylko, a do serwisu nie opłaca się już tego wysyłać. Wprawdzie jest w necie program serwisowy pozwalajacy na kalibrację AF w body, ale jest to trochę skomplikowane. Za taką kwotę można śmiało kupić Sony A6000 lub poszukać starszego Fuji X-T..., szczególnie ten drugi bym polecał jak kasy wystarczy.

ksh
28-01-2021, 00:57
Bez przesady z tymi kłopotami, jakoś ludzie sobie radzili i radzą, a ten A6000 to taki taniusi nie jest, obiektywy podobnie.

Frelik
28-01-2021, 11:40
Cenowo Sony a6000 jest jak najbardziej akceptowalny, nawet wypada korzystniej niż d7100. Trochę się jednak boje bezlusterkowca. Mógłbym cię bardzo mocno poprosić żebyś napisał więcej jego zalet nad 5x00 i 7100(o ile od tego też jest lepszy)?

d90
28-01-2021, 12:54
Dziękuje wszystkim za odpowiedź, coś właśnie czułem że to nie ma sensu. Muszę się na spokojnie zastanowić czy wziąć to co mi proponujecie ,czy może chwile poczekać i nie dołożyć więcej.

Jeśli koniecznie Nikon, to d5100 że względu na matrycę i odchylany ekran. D90 też będzie na pewno zupełnie spoko. (Oba miałem i bardzo ciepło wspominam.)

Jeśli oczywiście masz pieniądze na obiektywy z af...bo inaczej kup nexa albo Canon jakikolwiek. Otworzy się okno do wszystkich zrobionych szkiełek na rynku. Tych starych i często bardzo tanich.
Jeśli stanowczo Nikon to zarówno seria d5xxx jak i d90 nie mają regulacji szkieł w body. A z af różnie bywa na entry level aparatów Nikona. Przy kitowych szkłach nie ma to jednak znaczenia.

- - - - kolejny post - - - - - -


Cenowo Sony a6000 jest jak najbardziej akceptowalny, nawet wypada korzystniej niż d7100. Trochę się jednak boje bezlusterkowca. Mógłbym cię bardzo mocno poprosić żebyś napisał więcej jego zalet nad 5x00 i 7100(o ile od tego też jest lepszy)?

Miałem wymienione, mam a6000 od dawna.
To świetny aparat. Obiektyw z zestawu nada się do wielu zabaw. U mnie co prawda leży, ale ja pleśniaki używam. Ostrzenie to bezproblemowo przyjemność. Oszczędzasz na obiektywach a nie tracisz na matrycy. Co więcej potrzeba ? :)

Zobacz po komisach foto, a kupisz z gwarancją używkę.

Frelik
28-01-2021, 17:48
Jeśli koniecznie Nikon, to d5100 że względu na matrycę i odchylany ekran. D90 też będzie na pewno zupełnie spoko. (Oba miałem i bardzo ciepło wspominam.)

Jeśli oczywiście masz pieniądze na obiektywy z af...bo inaczej kup nexa albo Canon jakikolwiek. Otworzy się okno do wszystkich zrobionych szkiełek na rynku. Tych starych i często bardzo tanich.
Jeśli stanowczo Nikon to zarówno seria d5xxx jak i d90 nie mają regulacji szkieł w body. A z af różnie bywa na entry level aparatów Nikona. Przy kitowych szkłach nie ma to jednak znaczenia.

- - - - kolejny post - - - - - -



Miałem wymienione, mam a6000 od dawna.
To świetny aparat. Obiektyw z zestawu nada się do wielu zabaw. U mnie co prawda leży, ale ja pleśniaki używam. Ostrzenie to bezproblemowo przyjemność. Oszczędzasz na obiektywach a nie tracisz na matrycy. Co więcej potrzeba ? :)

Zobacz po komisach foto, a kupisz z gwarancją używkę.

Mam obiektyw af-s w domu jak wcześniej pisałem. Chciałem się zmieścić w wszystkim w cenie 1500-1700zł ,myślałem żeby dlatego wybrać jakiegoś nikona, zupełnie mi nie przeszkadza kupno innej marki o ile w tej cenie tak jak w przypadku a6000 zmieszcze się z obiektywem.

Shwarc
28-01-2021, 19:34
Bez przesady z tymi kłopotami, jakoś ludzie sobie radzili i radzą, a ten A6000 to taki taniusi nie jest, obiektywy podobnie.

Tak, radzą sobie do tego stopnia, że potem wymieniają je na bezlusterkowce :D Kupno dziś któregoś z tych body, a potem odesłanie do kalibracji wraz z obiektywem/ami w cenie 250-500zł mija się z celem. D5100 i chyba cała seria D3x00 posiada układ AF rodem z D90, a ten z D90 miał tendencję do samorozkalibowywania się w kilka lat po zakupie. Wiem cos o tym, bo mam D5100 i tylko dzięki shakowanemu programowi udało mi się bez problemu przywrócić go do stanu używalności. Problem jednak nie jest rozwiązany, bo zoomów nie da się ot tak łatwo skalibrować do body. Przykładowy 55-200 którego posiadałem wymagał korekty ok. -2 na krótkich ogniskowych i +7 na 200mm. To samo miałem z 35mm DX, o ile dobrze trafiał z metra czy 5m, o tyle porażką było ostrzenie na nieskończoność. Możliwość kalibracji z poziomu body pozwala choć trochę dostosować ustawienia choć nie zawsze pozwala na ich całkowite wyeliminowanie. Takiego Tamrona SP 45mm mam ustawionego na +11 na minimalnej odległości, na +9 na metrze i +7 na infinity. Zerowe ustawienie w body kompletnie nie nadawało się do niczego, półśrodkiem była wartość +9, ale i tak to nie było to.

Dla tego jak na wstępie, mając do dyspozycji 1500zł i wchodząc w nowy system, warto wejść w minimum serię D7x00 Nikona lub bezlusterkowiec Sony czy Fuji, by uniknąć częściowo lub całkowicie problemu z AF.

Frelik, nie bój się bezlusterkowców, one nie gryzą, a rozwiązują powyższy problem całkowicie. Nie jest też do końca prawdą, iż rozkalibrowane body poradzi sobie z kitowym obiektywem o światlosile 3.5-5.6. Na APS-C te kitowe obiektywy z 50cm dają GO rzędu 1,5cm dla ogniskowej 55mm i f5.6. Niech mi nikt nie mówi, ze tego nie widać jeśli jest błąd ostrości 10mm. Widać i to bardzo, a nie po to kupujemy taki sprzęt, by używać go tylko na f11.

ksh
28-01-2021, 20:50
Można wejść w bezlustra dość tanio ale nie będzie to sprzęt bez wad i nie będzie tanio, można co prawda dziadować na obiektywach ale po co jak w lustrzankach mamy tak tanie obiektywy ?


Tak, radzą sobie do tego stopnia, że potem wymieniają je na bezlusterkowce :D
Bezlusterkowce są na rynku juz ponad 10 lat i sensowna jakość pojawiła sie wnich dopiero w ostatnich 2-3 latach.
Nikt nie wymienia z tego powodu co opisujesz, nie przesadzajmy, bezlustra mają inne zalety.


Kupno dziś któregoś z tych body, a potem odesłanie do kalibracji wraz z obiektywem/ami w cenie 250-500zł mija się z celem.
Raczej jest małą szansa na to że będzie bf/ff, a jak kupować jasny obiektyw to szukać z gwarancją i darmową kalibracją.


D5100 i chyba cała seria D3x00 posiada układ AF rodem z D90, a ten z D90 miał tendencję do samorozkalibowywania się w kilka lat po zakupie.
Raczej nie, miałem D90 dośc długo i mam cały czas dostęp do D5100, od jakiś czterech lat nic tam się samo nie robi.

Shwarc
29-01-2021, 10:47
- nie zgodzę się, wystarczy poczytać i posłuchać osób, ktore przeszły i dla czego. Niemal w każdej wypowiedzi pada - celność AF. W tym temacie dyskusja i zaprzeczanie są wręcz bezpodstawne, a szczególnie gdy porównamy z DSLR bez możliwości jakiejkolwiek kalibracji, a tak będzie z tymi d5x00 i d3x00.

- mała szansa? Żart, szansa jest ogromna i z niej się potem biorą opinie o mydlanym szkle itd. mimo, iż obiektywy są ostre. Przykłady podałem, 5 czy 6 obiektywów podstawowych które przeszły przez moje ręce wymagały różnych korekt, a co gorsza, to innych na różnych odległościach i ogniskowych. Najlepiej sprawdziły się najnowsze AF-P, ale i one wymagały lekkiej korekty na +2.

- od 4 lat, ale przypomnę, d5100 ma już tych lat 10, a d90 jeszcze więcej. Czy zanim je kupiłeś były na kalibracji? Poszukaj na tym forum o tej przypadłości, gdzieś kiedyś było.

ksh
29-01-2021, 15:49
Sugerujesz że jak sam nie ogarniasz to inni też albo że jeśli dla ciebie to problem to inni też takie same problemy mają, niestety nie, problem jest znany od kiedy są lustrzanki cyfrowe i serio nie jest wielkim problemem ogarniecie tego.

Shwarc
29-01-2021, 17:13
Możesz w sumie tak to ująć, fakt że x osób sobie z problemem poradziło nie oznacza, iż każdy sobie z tym poradzi, a szczególnie nie będzie to opłacalne dla kogoś, kogo nie stać na sprzęt objęty gwarancją i szuka budżetowego rozwiązania wśród modeli z poprzedniej dekady. Najzwyczajniej przestrzegam, bo kwota która leży na stole pozwala pomyśleć już o systemie całkowicie nie posiadającym omawianego problemu.

Hmmm, czy ja nie ogarniam??? Może. Pacjentem jest D5100, którego samodzielnie i poprawnie skalibrowałem za pomocą oprogramowania Nikona. Do tego jak i do D7500 zamontowałem obiektywy manualne z dandelionami, które ostrzą w punkt za każdym razem, wszystkie zostały skalibrowane tak, że żadne ustawienia AF w body już nie są potrzebne, wszystko działa na 0. Body dostało shakowane oprogramowanie, odblokowane niektóre funkcje itd. Może i nie ogarniam, ale ręka w górę kto ogarnął samodzielną kalibrację starszych Nikonów Entry Level i kalibrację obiektywów manualnych z możliwością pomiaru światła przez nie? Śmiem twierdzić, że nie więcej niż 3% osób z tego forum.
Serdeczny kolego, gdyby było inaczej i wszystko było by tak proste jak sugerujesz, to te forum jak i większość innych oraz grupy na fejsie, można by śmiało zamknąć, bo nie miały by racji bytu. Jak się okazuje jest jednak inaczej, co rusz pojawiają się pytania, problemy, niewyjaśnione dla wielu zagadki dotyczące znacznie prostszych rzeczy jak kalibracja AF body i obiektywów. To w końcu kto tu czegoś nie ogarnia, co jest tak proste?

I jeszcze jedno pytanie, skoro problem jest znany odkąd istnieją DSLR, to dla czego stoisz murem za tym rozwiązaniem? Pozwól innym go uniknąć skoro nic ich nie zmusza do wyboru tego systemu.

ksh
29-01-2021, 17:59
Gdyby Babica miał brodę...

Ja nie usiłuję wmówić że problemu nie ma tylko że ten problem jest wyolbrzymiany i nie zrozumiały.
Często dochodzi do sytuacji że ludzie kupują nowe bezlustra i nadal mają rozmyte zdjęcia bez ostrości itd, a "miało nie być bf/ff", no i ręce opadają w tłumaczeniu.

Sam zrobiłeś kalibracje na poziomie programowym ale już nie zrobisz raczej sam regulacji czujników fazowych.

Dla mnie kwestia kalibracji zestawu albo nawet kalibracji dwóch body i trzech obiektów i do tego lampy nie jest problem, wymaga jedynie zapakowania sprzętu do kartona, podanie kurierowi i potem po 3-4 dniach odebranie paczki od kuriera.

Frelik
29-01-2021, 21:01
Z samą kalibracją nie będę miał problemu ,jestem z Trójmiasta tutaj jest parę serwisów. W obiektywnie który posiadam ta kalibracja miała miejsce przed awarią aparatu(Wiedziałem ,że kiedyś coś było robione i po waszych komentarzach uświadomiłem sobie ,że to właśnie to, przypominam nie był mój tylko siostry) Aparat będę kupował najwcześniej po sesji ,bo za dużo mam teraz na głowie.(Czyli 2tyg.) Póki co rywalami jest Nikon d7100 i sony a6000. Byłbym bardzo wdzięczny za dalszą wymianę waszych argumentów ,aby na ich podstawie móc wyrobić sobie jakąś opinię.PS:W moim mieście jest do kupienia d7100 z dużym przebiegiem(100K) czy jeśli cena jest korzystna warto bawić się w jego naprawę ?Czy to jednak nie jest taki prosty temat (jedyna opcja jego kupna to udanie się do serwisu i upewnienie się ,że to tylko migawka będzie do wymian w najbliższej przyszłości)Pytam poglądowo. Nie jest to moja ostateczna decyzja

gremed
29-01-2021, 22:19
W moim mieście jest do kupienia d7100 z dużym przebiegiem(100K) czy jeśli cena jest korzystna warto bawić się w jego naprawę ?Czy to jednak nie jest taki prosty temat (jedyna opcja jego kupna to udanie się do serwisu i upewnienie się ,że to tylko migawka będzie do wymian w najbliższej przyszłości)Pytam poglądowo. Nie jest to moja ostateczna decyzja
Ale co chcesz w nim naprawiać? To on jest uszkodzony czy to Ty zakładasz, że na pewno się zepsuje i zamierzasz udać się do serwisu aby to potwierdzić? Porzuć te zabobony, kup aparat i rób zdjęcia. Bo się zamęczysz jak już niejeden czytając 39 stronę porad na forum.
Miałem D7100 - porządny aparat. Jeśli nie potrzebujesz jakiegoś kosmicznego ISO ani bufora i serii do pokazów lotniczych to polecam. Co do tego z przebiegiem 100 tysięcy. Jest bardzo dużo tych modeli w ofertach i sporo ze znacznie mniejszym przebiegiem. Najlepiej znaleźć kogoś, komu wydawało się że znalazł hobby życia po czym aparat przeleżał w szafie ze 3 lata. Bo miej świadomość, że i takie scenariusze życie pisze.

ksh
30-01-2021, 11:16
D7100 z takim przebiegiem to chyba taniutko można kupić ( sztuki z 40-50k chodzą po 800-900zł ), więc tym bardziej warto, jak nie spasuje to sprzeda się pewnie bez straty.

Frelik
30-01-2021, 11:58
Gdzie za tyle można kupić ? Po olx patrzę to z przebiegiem 100k (i ogólnie najtańszy na olx) kosztuje 1k. Gdzie można dostać aparat w takiej cenie ? (coś czuje ,że olx może nie być dobry bo as wystawia 4 raz nikona d7100 za 3k) Na grupach po fb nie lepiej, tam to ludzie próbują sprzedać te aparaty w cenie jak po roku użytkowania. EDIT:Nie sprawdziłem allegro (inne modele wychodziły korzystniej na olx i o nim zapomniałem) ,w przypadku d7100 ceny lepsze(zadowalające mnie) ale 1400-1500 a nie 1000

ksh
30-01-2021, 13:07
Na fejsie i czasami na allegro ale trzeba się dogadać bo to że ktoś wystawia cenę z kosmosu nie oznacza nic, realna wartość D7100 teraz z dużym przebiegiem czyli ponad powiedzmy 60 tysięcy to nie więcej jak 800zł.
W cenie do 1400zł masz D7200.

gremed
30-01-2021, 14:44
Dokładnie. Tak jak kolega pisze. Towar kosztuje tyle ile jest w stanie zapłacić za niego nabywca. Jak dłużej poobserwujesz jakiś temat w ogłoszeniach to zobaczysz jak ceny ewoluują z czasem. A ci którzy się ewolucji nie poddają to tkwią ze swoim sprzętem miesiącami.

ksh
30-01-2021, 15:59
Jeszcze dodam że dla takich ofert zabójcza jest prowizja allegro, wiec kontakt ze sprzedającym ale nie "zadaj pytanie sprzedającemu" bo wiadomość nie dotrze do sprzedającego tylko w opisie o sprzedającym masz email/tel.

Frelik
30-01-2021, 17:44
Coś w tym jest, ale w takim razie mimo budżetu ok 1500 zł z tego co zrozumiałem lepiej wziąć d7100 i dołożyć w następnym czasie do lepszego obiektywu ,niż na siłę brać d7200?

- - - - kolejny post - - - - - -


Ale co chcesz w nim naprawiać? To on jest uszkodzony czy to Ty zakładasz, że na pewno się zepsuje i zamierzasz udać się do serwisu aby to potwierdzić? Porzuć te zabobony, kup aparat i rób zdjęcia. Bo się zamęczysz jak już niejeden czytając 39 stronę porad na forum.
Miałem D7100 - porządny aparat. Jeśli nie potrzebujesz jakiegoś kosmicznego ISO ani bufora i serii do pokazów lotniczych to polecam. Co do tego z przebiegiem 100 tysięcy. Jest bardzo dużo tych modeli w ofertach i sporo ze znacznie mniejszym przebiegiem. Najlepiej znaleźć kogoś, komu wydawało się że znalazł hobby życia po czym aparat przeleżał w szafie ze 3 lata. Bo miej świadomość, że i takie scenariusze życie pisze.

Dużych serii nie potrzebuje, zajmuje się amatorsko sportem ,ale takim gdzie siłą napędową jest człowiek. Ta oferowana przez d7100 starczy mi z nawiązką. ISO tylko do jakiś sesji portretów nocnych w mieście ,więc sytuacja analogiczna.

d90
31-01-2021, 11:25
Coś w tym jest, ale w takim razie mimo budżetu ok 1500 zł z tego co zrozumiałem lepiej wziąć d7100 i dołożyć w następnym czasie do lepszego obiektywu ,niż na siłę brać d7200?

- - - - kolejny post - - - - - -



Dużych serii nie potrzebuje, zajmuje się amatorsko sportem ,ale takim gdzie siłą napędową jest człowiek. Ta oferowana przez d7100 starczy mi z nawiązką. ISO tylko do jakiś sesji portretów nocnych w mieście ,więc sytuacja analogiczna.

Droga jeszcze długa, a bez czytania się nie uda...

Dlaczego tak twierdzę ?
Bo Twoje wyobrażenia o portrecie w ciemnościach są chyba małe. ISO zupełnie nie jest tam potrzebne. Długi czas na tło i światło na osobę... natomiast koniecznie.
Inaczej maziaje wyjdą.

Nie masz kasy co widać. Albo jesteś oszczędny.
To jak ja. Nie ma potrzeby płacić dużo, jeśli za mniej dostanę to samo.

Jest cała masa tanich bezluster. Za 1500 Kupisz na pewno nowe z obiektywem, a drugi sobie dokupisz później.
Otworzysz drogę do taniości, ale nie do bylejakości. Wszystko co stare na adapter i zapinasz. Nikon dslr tutaj odstaje na samych końcu.

Jest nex, jest Fuji.
Popatrz na ceny.
Aparat będzie mały, będzie zawsze w kieszeni. Na wakacje, wycieczka, spacer. O to przecież chyba chodzi, aby fotki były. Nie o to żeby nosić kilogramy klamotów...

Zrobisz co zdecydujesz, ale popatrz na bezlustra. Obiektyw który masz to tylko obiektyw. Są inne. Sprzedajemy ten co masz i kupujesz inny. To łatwe i duuuuuzo tańsze niż tkwić w Nikon. Chodzi przecież o fotki, a nie o wspieranie produktów.

No i jeszcze jest Canon. Dlaczego nie spojrzeć choćby w tamtą stronę ?
A Olympus ? Używane są tanie, odporność na deszcz. Malutkie.... Nie obawiaj się mniejszej matrycy. Na prawdę daje radę.

Ps.
D7100 jest jakiś na giełdzie. Nie znam człowieka, ale ogłoszenie widzę. 950 to nie jest dużo, a na pewno urwiesz coś z ceny. Potarguj się, jeśli musi być Nikon. To fajna matryca.

Frelik
31-01-2021, 12:20
Droga jeszcze długa, a bez czytania się nie uda...

Dlaczego tak twierdzę ?
Bo Twoje wyobrażenia o portrecie w ciemnościach są chyba małe. ISO zupełnie nie jest tam potrzebne. Długi czas na tło i światło na osobę... natomiast koniecznie.
Inaczej maziaje wyjdą.

Nie masz kasy co widać. Albo jesteś oszczędny.
To jak ja. Nie ma potrzeby płacić dużo, jeśli za mniej dostanę to samo.

Jest cała masa tanich bezluster. Za 1500 Kupisz na pewno nowe z obiektywem, a drugi sobie dokupisz później.
Otworzysz drogę do taniości, ale nie do bylejakości. Wszystko co stare na adapter i zapinasz. Nikon dslr tutaj odstaje na samych końcu.

Jest nex, jest Fuji.
Popatrz na ceny.
Aparat będzie mały, będzie zawsze w kieszeni. Na wakacje, wycieczka, spacer. O to przecież chyba chodzi, aby fotki były. Nie o to żeby nosić kilogramy klamotów...

Zrobisz co zdecydujesz, ale popatrz na bezlustra. Obiektyw który masz to tylko obiektyw. Są inne. Sprzedajemy ten co masz i kupujesz inny. To łatwe i duuuuuzo tańsze niż tkwić w Nikon. Chodzi przecież o fotki, a nie o wspieranie produktów.

No i jeszcze jest Canon. Dlaczego nie spojrzeć choćby w tamtą stronę ?
A Olympus ? Używane są tanie, odporność na deszcz. Malutkie.... Nie obawiaj się mniejszej matrycy. Na prawdę daje radę.

Ps.
D7100 jest jakiś na giełdzie. Nie znam człowieka, ale ogłoszenie widzę. 950 to nie jest dużo, a na pewno urwiesz coś z ceny. Potarguj się, jeśli musi być Nikon. To fajna matryca.

Ogólnie na Nikonie mi szczególnie nie zależy, jedyną rzeczą jest ten obiektyw ,wydawało mi się ,że potencjalnie więcej wydam pierw na body a za 2-3 miesiące jak będę wiedział czego konkretnie szukam kupię następny obiektyw. Nie znam się na aparatach co pewnie widzicie. Jeśli Nikon jest marką overprice a Canon w tej cenie oferuje więcej to zamieniam się w słuch czego szukać. Dużo nauki przede mną ,ale mnie to nie przeraża bo lubię się uczyć wszystkiego. Jedyne co to taką wiedzę wole przyswajać z aparatem w ręku (W tym wypadku uważam ,że praktyka jest nie porównywalna do teorii) Nie przeraża mnie ,aż tak kupno bezlusterkowca jednak tak samo nie przeraża mnie waga lustra.(sport ''amatorski'' na wysokikm poziomie) Jest jeden faktycznie ,ale przebieg 118000 nie napawa optymizmem. Pewnie ten temat znacznie się powiększy ,bo aparat kupuje na przełomie lutego. Jeszcze raz chciałbym podziękować wszystkim za udzielanie się!

Shwarc
02-02-2021, 14:31
Dla mnie kwestia kalibracji zestawu albo nawet kalibracji dwóch body i trzech obiektów i do tego lampy nie jest problem, wymaga jedynie zapakowania sprzętu do kartona, podanie kurierowi i potem po 3-4 dniach odebranie paczki od kuriera.

A widzisz sens w tym, że body i 3 obiektywy to koszt 2kzł, a kalibracja tego wszystkiego to kolejny tysiąc? Wszystko można spakować i wysłać, ale musi być w tym sens cenowy.